Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #76
    No proszę...

    Wtedy gdy ja biegając w zielonym flyersiku rozkochiwałem się (z zachowaniem rozsądku) w celtykach - mój serdeczny Braciszek Foxx był "libertarianizującym anarcholem"

    Życie jest nieodgadnione... czas zrobił swoje - czyli piękną robotę - jak mało kiedy - i teraz razem jesteśmy pod Najpiękniejszym Legijnym Sztandarem Wszechczasów

    I niech ktoś powie, że na tym świecie można cokolwiek na pewno przewidzieć...

    Foxx - dzisiejszym "Gdańszczakiem" sie nie przejmuj, importujemy go sobie w inny sposób

    Zdruffko!
    OLD FASHION MAN CLUB

    Komentarz


    • #77
      Swoja droga polaczenie anarchizmu z libertynizmem...
      stefan ma chora wizje i slyszy glosy

      Komentarz


      • #78
        Zamieszczone przez kud(L)aty68
        Swoja droga polaczenie anarchizmu z libertynizmem...
        Nie no... da sie to powiązać...

        Zwłaszcza, że od libertynizmu - już tylko kroczek anarchii...
        OLD FASHION MAN CLUB

        Komentarz


        • #79
          Zamieszczone przez kud(L)aty68
          Swoja droga polaczenie anarchizmu z libertynizmem...
          Libertarianizmem ( http://www.libertarianizm.pl/ ). Powiedziałbym, że jest to najbardziej antysocjalistyczna koncepcja... I nieprzypadkowo jankescy libertarianie sympatyzują z Republikanami.

          A tak swoją drogą - wiem, że wszystko OK. Trochę się krygowałem . W okresie, o którym wspomniałem w Międzymiastówce Anarchistycznej (późniejszej Federacji) było tyle samo libertarian i trockistów. Trockiści zostali .

          Gringo - bez wątpienia

          Pawełek - trzeba będzie importować... Najlepiej z jakimś Gdańszczaninem .
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • #80
            Foxx - z Gdańszczaninem, powiadasz?

            Pomysł Nietzsche’go sobie
            OLD FASHION MAN CLUB

            Komentarz


            • #81
              Wracajac do tematu

              Piwo pachnie czy smierdzi?
              Moja zona trwierdzi ze ciagle smierdze piwem....ja natomiast wpajam jej ze pachne piwem
              http://www.grbf.com/lechia/lechia_2003-04.avi

              Komentarz


              • #82
                Zamieszczone przez Pilsner
                Wracajac do tematu

                Piwo pachnie czy smierdzi?
                Moja zona trwierdzi ze ciagle smierdze piwem....ja natomiast wpajam jej ze pachne piwem
                I slusznie
                Smierdzi dopiero na drugi dzien
                stefan ma chora wizje i slyszy glosy

                Komentarz


                • #83
                  Zamieszczone przez Foxx
                  Zamieszczone przez kud(L)aty68
                  Swoja droga polaczenie anarchizmu z libertynizmem...
                  Libertarianizmem ( http://www.libertarianizm.pl/ ). Powiedziałbym, że jest to najbardziej antysocjalistyczna koncepcja... I nieprzypadkowo jankescy libertarianie sympatyzują z Republikanami.

                  A tak swoją drogą - wiem, że wszystko OK. Trochę się krygowałem . W okresie, o którym wspomniałem w Międzymiastówce Anarchistycznej (późniejszej Federacji) było tyle samo libertarian i trockistów. Trockiści zostali .

                  Gringo - bez wątpienia

                  Pawełek - trzeba będzie importować... Najlepiej z jakimś Gdańszczaninem .
                  kurcze....a juz myslalem :P
                  stefan ma chora wizje i slyszy glosy

                  Komentarz


                  • #84
                    Pilsner...

                    ...problem jest złożony...

                    Panny maja różne filmy...

                    Otóż jak wracam trafiony z fabryki, albo po meczu na ostrym chuchu - to wtedy mojej Damie wyrywają sie teksty, z których wynka bezsprzecznie teza - że piwo śmierdzi...

                    ... ale jak już zabalujemy razem - zdanie, dziewucha, ma wprost odwrotnie proporcjonalne do postawionej tezy

                    Ja bym np. postawił pytanie tylko dla męskiej części: czy dziewczyny śmierdzą piwem, czy pachną...

                    Wbrew pozorom - niełatwa to kwestia - czego życie uczy nie stosując taryf ulgowych...
                    OLD FASHION MAN CLUB

                    Komentarz


                    • #85
                      faceci pachną, a kobiety śmierdzą piwem, to chyba prosta i oczywista sprawa kobiety mogą pachnieć obiadem ewentualnie jak w kuchni są

                      Komentarz


                      • #86
                        Gringo - ta niby oczywistość jest jednak uproszczeniem...

                        Znałem taką "dobrze wykształconą" nastolatę - w branży piwnej unurzanej po maxie... w przypadku której bijący od niej zapach browca działał na kolesi jak afrodyzjak

                        To była niezła lokomotywka napędzana na wszelakie "mocne" czy "portery"... z tymże ten zapach z powodu rodzaju piwa - taki nieco słodkawy był...

                        Parę typów to moze potwierdzić

                        No dobra - zabieram sie stąd, zostawiając Was z tym problemem... Mam nadzieje, że w poniedziałek przeczytam tu oszałamiające wnioski, będące wynikiem zażartej polemiki...

                        Naj(L)epszego!
                        OLD FASHION MAN CLUB

                        Komentarz


                        • #87
                          Pawełek wiadamo, że swoja kobieta pachnie nawet wódką

                          Ja upraszczam bo 4:0 co w moim przypadku jest na styk wynikiem

                          Komentarz


                          • #88
                            ten Gringo o ktorym mysle?

                            Komentarz


                            • #89
                              łosz w morde Feściu mordo Ty moja pijacka - kope lat

                              Komentarz


                              • #90
                                " To forum ma nas łączyć a nie jednoczyć.."
                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X