Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • T2 coś wspominał o 30 lutego.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Odbiory już były; ktoś przegapił, to nie moja wina

      Ale może będzie jeszcze jakaś okazja
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
        Odbiory już były; ktoś przegapił, to nie moja wina

        Ale może będzie jeszcze jakaś okazja
        Nie polecam tego allegrowicza.
        )

        Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
        "Lubię sobie jebnąć piwo"

        Komentarz


        • Zestaw startowy do warzenia piwa z Browamator

          https://allegro.pl/oferta/zestaw-sta...tor-7728289626

          Komentarz


          • Wyjazd do Sosnowca

            Bracia po szalu,szukam jakiegoś miejsca na wyjazd do Sosnowca. Ktoś coś pomoże?
            Nie mierze ludzi stanem konta
            Spokojnie mistrzu, wystarczy tutaj być, nie mieć

            Komentarz


            • „Gwiezdne wojny” doczekały się remake’u

              Ciemna strona chmielu (Black IPA) – Browary Żoliborskie





              Założeniem pierwszej wersji było, żeby to była ewidentnie Black IPA, a nie American Stout i tak było. Tym razem chciałem, żeby skręcało trochę w stronę stouta i tak jest. I ta zgodność założeń z efektem cieszy mnie najbardziej.
              Nadal to jest IPA z wyraźną chmielową goryczką, ale wyczuwalnych jest więcej nut palonych (jest też lekka cierpkość, ale z każdym tygodniem zanika). Piana w porządku, nagazowanie może trochę ponad styl, ale tak lubię. W pierwszej wersji tej kosmicznej epopei rolę blondkociaka mającego wprowadzić trochę słodyczy do ciemnej strony chmielu pełnił jaśmin, ale jego rola przeszła niezauważona. W remake’u jego miejsce zajęła lukrecja i bardziej wprawieni smakosze twierdzą, że gdzieś tam odcisnęła swoje piętno – ja takich niuansów raczej nie wyczuwam, ale może jakiś tam słodkawy posmak się pojawia.
              Generalnie remake nie jest wierną kopią pierwowzoru, ale trzyma jego poziom i klimat. I tak miało być

              Za stronę wizualną Oscar tradycyjne wędruje do Tetera (www.graftet.pl)
              Lubię sobie jebnąć posta.

              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

              Komentarz


              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                „Gwiezdne wojny” doczekały się remake’u

                Ciemna strona chmielu (Black IPA) – Browary Żoliborskie





                Założeniem pierwszej wersji było, żeby to była ewidentnie Black IPA, a nie American Stout i tak było. Tym razem chciałem, żeby skręcało trochę w stronę stouta i tak jest. I ta zgodność założeń z efektem cieszy mnie najbardziej.
                Nadal to jest IPA z wyraźną chmielową goryczką, ale wyczuwalnych jest więcej nut palonych (jest też lekka cierpkość, ale z każdym tygodniem zanika). Piana w porządku, nagazowanie może trochę ponad styl, ale tak lubię. W pierwszej wersji tej kosmicznej epopei rolę blondkociaka mającego wprowadzić trochę słodyczy do ciemnej strony chmielu pełnił jaśmin, ale jego rola przeszła niezauważona. W remake’u jego miejsce zajęła lukrecja i bardziej wprawieni smakosze twierdzą, że gdzieś tam odcisnęła swoje piętno – ja takich niuansów raczej nie wyczuwam, ale może jakiś tam słodkawy posmak się pojawia.
                Generalnie remake nie jest wierną kopią pierwowzoru, ale trzyma jego poziom i klimat. I tak miało być

                Za stronę wizualną Oscar tradycyjne wędruje do Tetera (www.graftet.pl)
                Może już ktoś wcześniej pytał,ale czy te piwa są gdzieś do kupienia?
                #MioduskiOut

                Komentarz


                • Nie są do kupienia.
                  Czasami na aukcjach charytatywnych pojawiały się etykietki dla kolekcjonerów, pasjonatów i wszelakich piwoszy

                  I niedługo coś tam, ten teges...
                  Lubię sobie jebnąć posta.

                  „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                  St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                  Komentarz


                  • księciuniu....powiem tak.
                    Jak będzie następna aukcja charytatywna to podeslij info na priv...na temat etykietek oczywiście

                    PS. 1 Są jeszcze etykietki APA-sza?

                    PS. 2. Co do meritum tematu, bo zbieram się od wakacji do posta. Jak będziecie w rejonie Puszczy Białowieskiej to polecam spróbować piwka z Browaru Markowego z Hajnówki. Ciężko je gdziekolwiek trafić, bo najdalej od Puszczy można je znaleźć w trzech chyba sklepach w Białymstoku i jednym w Augustowie. Flagowym produktem okreslił bym tu piwo o jakże znaczącej nazwie "kornik" - Świerkowe Pale Ale. Nie opiszę już w tym momencie dokładnie nut, ale tej żywicy z igieł nie da się zapomnieć Podsumowując, bardzo przyjemnie się wędrowało po Puszczy z dzieckiem w nosidle i kornikiem w ręku
                    Ostatnio edytowany przez Barto(L)d; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • UWAGA UWAGA

                      Browary Żoliborskie dorzucają małe co nieco na szczytny cel - charytatywna aukcja birofilska http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=17689

                      Birofile, do dzieła!
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Podbijam, żeby nikt potem nie płakał, że nie wiedział Aukcja trwa tylko do jutra.
                        http://forum.legionisci.com/showthre...90#post1622290
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Uwaga - megawypasiony zestaw etykietek ponownie do wylicytowania (tylko do soboty)

                          Zapraszam http://forum.legionisci.com/showthre...96#post1622896
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • Może kogoś zainteresuje, bo nie samą zawartością butelki piwosz żyje. 19 stycznia w Warszawie odbędzie się kolejna edycja Zimowej Giełdy dla Birofilów. Centrum Konferencyjno-Szkoleniowe Fundacji "Nowe Horyzonty", ul. Bobrowiecka 9, 00-728 Warszawa. Start od 8:00.
                            ultrasnotred.blogspot.com

                            Komentarz


                            • Po wczorajszej wizycie w Hoppiness fanom piw „nieoczywistych” mogę polecić Chu chu cha z Pinty. Nazwa stylu to „Tart cherry IPA”, co w praktyce przykłada się na pomieszanie kwasu z AIPA – zarówno na płaszczyźnie wizualnej (mętne jak IPA podbarwiona różowym sokiem), zapachowej (amerykańskie chmiele i coś tam jeszcze, wiec pewnie ta wiśnia), jak i smakowej (w ustach kwaśne, po przełknięciu na języku zostaje wyraźna chmielowa goryczka).
                              Naprawdę fajne
                              Lubię sobie jebnąć posta.

                              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                              Komentarz


                              • Ogólnie Pinta przechodzi samych siebie ilością wypuszczanych piw, przez co też rośnie liczba wypuszczanych piw "nieoczywistych". Świetna robota.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X