Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Działa .
    Jutuber nayebany się popisał .

    Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

    Komentarz


    • Zamieszczone przez mayestic Zobacz posta
      A można jakiś namiar na minuty, bo tego jest prawie 5 godzin...
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
        A można jakiś namiar na minuty, bo tego jest prawie 5 godzin...
        4:22:20

        Ten Kopyr to już dawno popierał czarne protesty etc.
        Lewacka szmata.
        #teamVuko (zanim to było modne)

        Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

        Komentarz


        • Czy na WFP jest opcja nalania w pollitrowa/litrową plastikową butelkę na wynos? Czy wystawcy coś takiego oferują?

          Komentarz


          • Jak ktoś trafi na opis jakichś wartych polecenia smakołyków z tegorocznego WFP albo spróbuje dziś coś fajnego, to niech się podzieli tą wiedzą
            Lubię sobie jebnąć posta.

            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

            Komentarz


            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
              Jak ktoś trafi na opis jakichś wartych polecenia smakołyków z tegorocznego WFP albo spróbuje dziś coś fajnego, to niech się podzieli tą wiedzą
              Nie będę oryginalna i polecę Pracownię Piwa
              Big Owocowski - czyli klasyczny Big Chmielowski z dodatkiem ogromnej ilości marakui.
              Mr Hard's Rock Milk ( RIS z dodatkiem laktozy ) też bardzo dobry.

              Bardzo smaczne są też obie, nowe DDH DIPA z AleBrowaru.
              No i stary dobry Dyniamit Pinty. Nie każdy lubi dyniowe piwa, ale ja bardzo
              Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

              Komentarz


              • I teraz dylemat: porada fachowa, ale czy obiektywna
                Dziękuję bardzo, zajrzę do Pracowni.

                Ogólnie jak tak przeglądałem katalog wystawców, to nie widziałem wielu rzeczy, które z góry bym zaznaczył jako „must drink”. Szczególna bieda z wędzonymi (pomijając jakieś torfowe „barel łajny”, na które jestem za cienki), nawet grodziszy niewiele. Ale tak czy siak coś się chlapnie.
                Lubię sobie jebnąć posta.

                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                Komentarz


                • Obiektywna

                  P.S. Jeśli szukasz klasyki to spróbuj jeszcze w takim razie Strudelbocka z Browaru Czarna Owca. Jest to koźlak zimowy, do którego dodano pieczone jabłka, cynamon oraz cukier trzcinowy. Na prawdę dobry. I coś innego w tłumie amerykańskich chmieli
                  Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

                  Komentarz


                  • Dzięki za pomysł, ale przed zakupem chyba najpierw na wszelki wypadek zdegustuję mały łyczek, bo generalnie w koźlakach nie gustuję – za mocne, za słodkie. Rauchenbock musi być bardziej rauchen niż bock
                    Lubię sobie jebnąć posta.

                    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                    Komentarz


                    • Polecam Deer Bear, Xtreme 03 virgin bba RIS. Świetny.

                      Dodatkowo proszę o trzymanie kciuków w finle WKPD - styl BGSA

                      Komentarz


                      • Tak na gorąco: ludzi tłum; dużo więcej niż w piątek na wiosennej edycji.
                        Co do piw, to królem polowania jest takie Wild Ale/Sour z Kingpina - w katalogu nazywało się to Le Debauche, na stoisku tej nazwy nie kojarzyli; generalnie mocno nachmielony kwas z tabasco i to tabasco naprawdę zostawało na gardle. Fajna sprawa !

                        Bardzo smaczny tez grodzisz z Maryensztatu i Chmielokrata (Hop Heavy IPA) z Piwnego Podziemia; w miarę spoko Krawaciarz - Earl Grey IPA z Browaru Lasowiak i Czarnolas (Double Black IPA) z Maryensztadtu.

                        Z polecanych przez Esk to Big Owocowskiego nie było, natomiast DDH DIPA citra (New England Double IPA ) całkiem fajna ( choć to nie do końca mój styl, ale porządne piwo)..

                        Generalnie spoko, ale ok godz 21 tłum był upierdliwy ; potem z czasem lepiej.
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Osobiście polecam piwo Kame Hame z browaru Deer Bear. Milkshake IPA o smaku pomarańczy i mango z nutką mięty oraz totalne szaleństwo...Gąska Beerbinka z browaru Piwo Warownia, gose o smaku...ogórka kiszonego [emoji16]

                          Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

                          Komentarz


                          • Podzielam zdanie Księciunia, liczba osób w piątek to był jakiś koszmar. Całe szczęście, że wybrałem się także w czwartek, było bardzo spokojnie.

                            Podczas tej edycji nic mnie z nóg nie zwaliło ale oba DDH DIPA z Ale Browaru naprawdę doskonale dają radę. Jest to zresztą ostatnimi czasy mój ulubiony styl bo i "100" z Rockmilla bardzo mi podeszła.
                            Polecam zajrzeć do DeerBear'a, który świetnie się rozwija, zaś z nowych na parterze na pewno warto zatrzymać się przy Gzubie (trzy kwasiki, dwa owocowe, jeden przyjemnie skontrowany chmielowością).
                            No i na deser, jeśli ktoś ma ochotę dłużej posiedzieć przy piwku, to koniecznie Kosiarz Umysłów z Piwnego Podziemia

                            Komentarz


                            • Szkoda, że nie podszedłem do tego Lasowiaka, bo Earl Greya pierwotnie miałem na liście, ale finalnie odpuściłem. Odnośnie wspominanego tu Deer Bear, w lodówce czai się Yam, Yam. Nooo i czekam na butelkowanego "Strudelbocka" od Czarnej Owcy. Bardzo fajny koźlaczek. DDH? Owszem, z Rockmilla.

                              Komentarz


                              • Temat umarł i nie żyje, więc w ramach ożywiania napiszę, że Doktor Brew wydzierżawił od Jakubiaka Browar Lwówek (mają dalej robić piwa lwówkowe plus swoje "krafty"); w ciągu dwóch mają wyłączność na kupienie go.


                                A Browary Żoliborskie zabutelkowały wczoraj drugą edycję "Ciemnej strony chmielu"
                                Lubię sobie jebnąć posta.

                                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X