Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piwo

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
    Podbijam pytanie, bo jestem pewien, że jest. Tylko sam niestety nie jestem znawcą. Natomiast w takiej cenie, to Paulanera polecić można z czystym sumieniem
    Z pszeniczniaków to Erdinger np. moim zdaniem, dużo lepszy od Paulanera i cena bardzo dobra (4,99) bo normalnie w marketach w granicach 7-8 zł kosztuje. Z tych co piłem to ten Jever też całkiem przyzwoity, no i Benediktiner (szczególnie w takiej cenie).
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

    Komentarz


    • Schofferhofer pszeniczny bardzo zacny.
      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
        Schofferhofer pszeniczny bardzo zacny.
        O to to
        Bardzo smaczne piwko, takie... aksamitne; dodatkowo mnie tam zawsze z tyłu języka latają (albo mi się wydaje) cytrusy (pomarańcz), przywołujące lekkie skojarzenia z pintowską Viva la Wita. Warto kupić (Erdingera w sumie też, i Paulanera w tej cenie [ale to cena za 0,4] ).



        Tak z innej beczki, to ostatnio spróbowałem Grodziskie 4.0 z Pinty (nota bene tydzień temu w Leclercu był duży wybór piw z Pinty od 4 z groszami do 6 z groszami; do tego Rowing Jack za sześć z kawałkiem i jeszcze kilka z Ale Browaru, Grand Prix, pojedyncze pozycje z SzałuPiw i Dr Brew'a).

        Ale wracając do Grodziskiego 4.0, to... nie ma do czego wracać.
        W zapachu jeszcze jakąś wędzonkę da się wyszukać, ale w smaku już nie bardzo. Wodniste, bez jakichś wyraźniejszych posmaków, nic specjalnego. Z pintowskich grodziszy to chyba pierwsze A'™la Grodziskie było najlepsze.


        A Around the world Pale Ale CWKS z czasem smakowo ewoluuje -€goryczka zniknęła, zastąpiły ją czerwone owocki i teraz zamiast bittera mamy klasycznego ejla Ale takie są prawa tego stylu
        Ostatnio edytowany przez księciuniu; [ARG:4 UNDEFINED].
        Lubię sobie jebnąć posta.

        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

        Komentarz


        • Wreszcie jesień, a... jesienią zawsze zaczyna się szkoła, a w knajpach zaczyna się picie Oj chyba ze dwa miesiące nie byłem w KiK, w najbliższym czasie będę intensywnie nadrobiał, wszak nie ma lepszej pory na piwne libacje jak jesień właśnie
          Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
          - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
          Zapamiętał.

          Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

          Komentarz


          • Z jednej strony masz rację, z drugiej wiosna, lato i zima też są całkiem ku temu dobre

            A tak przy okazji: gdzieś w necie obiła mi się o oko informacja o planach otwarcia „KiK Sekcja Żoliborz” (w tych pawilonach, gdzie jest Czeska Piwiarnia). Prawdaż to Esk?
            I kiedy?
            I dlaczego ja się o tym dowiaduję dopiero teraz?

            Ale mam nadzieję, że Czeska… zostaje, bo takiego hermelina jak u nich, to jeszcze nigdzie nie jadłem.
            Lubię sobie jebnąć posta.

            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

            Komentarz


            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
              Z jednej strony masz rację, z drugiej wiosna, lato i zima też są całkiem ku temu dobre

              A tak przy okazji: gdzieś w necie obiła mi się o oko informacja o planach otwarcia „KiK Sekcja Żoliborz” (w tych pawilonach, gdzie jest Czeska Piwiarnia). Prawdaż to Esk?
              I kiedy?
              I dlaczego ja się o tym dowiaduję dopiero teraz?

              Ale mam nadzieję, że Czeska‌ zostaje, bo takiego hermelina jak u nich, to jeszcze nigdzie nie jadłem.
              Prawda. prawda.
              Ale to melodia przyszłości ( druga połowa października ) no i to niewielki lokal będzie.

              Czeska jak najbardziej zostaje! To świetna knajpa i masz rację co do hermelinów. A jakie pyszny chleb ze smalczykiem tam mają do piwa

              Casual - ominęła Cię naprawdę dobra impreza w KiK i dobre piwo Kingpina. No ale w najbliższym czasie będziemy mieć jeszcze butelki.
              A na Warszawskim Festiwalu Piwa zapraszam na nasze stoisko. I w ogóle na festiwal ( 10-12.10 ) To pierwsza tego typu impreza w Warszawie. Lista wystawców jest imponująca.
              Warto się zapoznać ze stroną : http://warszawskifestiwalpiwa.pl/

              Co do piw niemieckich z Lidla to podpisuję się pod wyborem Reya i Jaco
              Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

              Komentarz


              • Co do WFP, to chyba w piątek 10.10. wyjdę z pracy (którą mam niedaleczko) trochę wcześniej, a dotrę do domu trochę później

                A co do KiK Żoliborz, to byle by był czynny w niedzielę, bo Czeska ostatnio nie jest i ma za to u mnie duuuuży minus.
                Lubię sobie jebnąć posta.

                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                Komentarz


                • Z czeluści internetu:

                  Dieta powiększająca piersi: co jeść?

                  Podstawowym źródłem fitoestrogenów jest soja. Przepisów na jej przyrządzenie szukaj w działach dla wegetarian, bo przy diecie bezmięsnej białko sojowe stosowane jest jako zamiennik białka zwierzęcego. Cennych substancji dostarczą także inne rośliny strączkowe: soczewica, ciecierzyca, groch, bób czy fasola. Staraj się włączać te produkty do swoich codziennych posiłków. Co ciekawe, korzystne dla wyglądu piersi substancje znajdziesz też w‌ piwie. Oczywiście trunek ten jest tuczący, ale od czasu do czasu warto sięgnąć po naturalny i mocno chmielowy produkt browarniczy. Także kieliszek czerwonego wina nie zaszkodzi, bo dostarcza izoflawionów – jednej z grup fitoestrogenów. Jako uzupełnieni diety wybieraj też kiełki i nasiona, szczególnie nasiona słonecznika i siemienia lnianego. Co ważne, wszystkie te produkty nie tylko dostarczą fitohormonów pozytywnie wpływających na wygląd piersi, ale w ogóle są bardzo zdrowie i warto po nie sięgać jak najczęściej.
                  Smakoszki piwa powinny obserwować rozmiar swoich piersi, bowiem ten napój, ze względu na zawarte w nim droższe i chmiel, ma pobudzać piersi do wzrostu. Oczywiście lekarze ostrzegają przed codziennym spożywaniem alkoholowych napojów, radzą także, by piwo przygotowywać samemu w domu, bowiem jego niepasteryzowana wersja jest zdrowsza.

                  O tym, że piwo powiększa biust jest przekonany bułgarski producent "Bozy ". Zrobiony z pszenicy, cukru, drożdży i wody napój ma niższą zawartość alkoholu (ok. 1,4 proc.) oraz więcej kalorii (ok. 1000 na jeden duży kufel) niż zwykłe piwo. Trunek miał być początkowo... lekarstwem dla świeżo upieczonych matek, uskarżających się na problemy z karmieniem piersią, jednak wiele konsumentek zauważyło jego dodatkowe właściwości upiększające. Wtedy browar Yavor-M w mieście Ruse zaczął reklamować piwo "Bozy" jako naturalną alternatywę dla operacji powiększenia biustu.
                  Żeby mieć duże i piękne piersi, wcale nie trzeba wypełniać ich silikonem ani smarować specjalnymi kremami. Wystarczy regularnie... pić piwo. Chmiel, który ono zawiera, ma właściwości powiększające i ujędrniające biust.

                  - Chmiel pobudza pracę mięśni gładkich - przekonuje Jan Zaręba (66 l.), znany zielarz. - One zaś biorą czynny udział w produkcji hormonów, także estrogenów. By hormon został uwolniony w dużych ilościach, mięśnie muszą się odpowiednio rozkurczyć. Właśnie tak działa chmiel, rozkurczowo - wyjaśnia.
                  Kto się podejmie pracy naukowej żeby to potwierdzić ? Ile trzeba "króliczków" doświadczalnych aby badanie wyszło wiarygodnie? Mam nadzieję, że Księciuniu zgodzi się na dostarczanie regularne "leku" w zamian za możliwość obserwacji i pomocy w doświadczeniu.

                  Komentarz


                  • Ocycwiście!
                    My z Browarów Żoliborskich jesteśmy zawsze piersi do poświęceń dla jak największego dobra nauki i z uśmiechem na biustach będziemy warzyli, ważyli, mierzyli, obserwowali, pomagali…







                    ... dopóki żona się nie dowie
                    Lubię sobie jebnąć posta.

                    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                    Komentarz


                    • Brackie za 2,59 znowu pojawiło się we Fresh. Za tą cenę nie ma nic lepszego w klasie economic.

                      Bojan Strażackie w w MK markecie (róg Nowolipek i Jana Pawła II) po 2,65.

                      A pub Hopsters (na drugim rogu Nowolipek i Jana Pawła II ) zupełnie przyzwoity - 20 kranów i można kupić 0,25 w proporcjonalnej cenie.

                      Komentarz


                      • Panie księciuniu smakowałeś może już ten wynalazek od Piasta ?? Jeżeli wytrzymasz do grudnia, to przywiozę.

                        Komentarz


                        • Info dla birofili ze Śródmieścia Północnego. Na uilcy Kredytowej tuz prz C. Expresie, vis a vis kebsa Asado, otwarto całkiem fajny sklepik z dobrymi piwkami (mają też wina etc ale nie o tym temat). Sa tam trzy lodówki i parę ragałów ze złocistym trunkiem. Wybór może nie powala, ale są tutaj topowi polscy rzemieślncy (Pinta, Ale Browar, Dr Brew etc) i trochę zagraniczniaków - na pewno każdy coś dla siebie znajdzie. Co najważniejsze ceny nie są raczej "śródmiejskie" i można się zaopatrzyć bez rujnowania portfela - ceny podobne do Piwomaniaka (może nawet minimalnie niższe) w ktorym ja dotąd się zaopatrywałem.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Ytong Zobacz posta
                            Panie księciuniu smakowałeś może już ten wynalazek od Piasta ?? Jeżeli wytrzymasz do grudnia, to przywiozę.
                            Nie smakowałem; cierpliwość jest cnotą, a jam człek cnotliwy...



                            A co piwek z klasy ekonomicznej, o której pisał legart (chociaż trochę droższych), to polecam

                            Warmińskie Rewolucje (Browar Kormoran)



                            Ciekawy, żeby nie powiedzieć lekko szalony, pomysł – aromatyczny chmiel Sybilla dali na goryczkę, a goryczkową Marynkę na aromat. Na pierwszy rzut oka dziwne, bo i aromat się zmarnuje i goryczki się nie uzyska.

                            Ale wyszło nadspodziewanie dobrze. Zbyt dużej goryczki nie ma (a mogłaby być), ale słodowość też nie dominuje (szczególnie jak na 12,5 Blg), bo chmiele panują w nosie i na języku – trawiasto-ziołowe zapachy i aromaty (w necie piszą o cytrusach, ale ja ich tam nie czułem). Do tego całkiem porządna piana i mamy bardzo pijalnego lagerka za niewygórowana cenę.
                            To znaczy jak się uda znaleźć za dobrą cenę, bo w necie piszą o jakichś 5 złotych (tyle może nie jest to warte), ale mnie się udało kupić w Leclercu za coś ok 3,70-3,80 zł. I za tę cenę naprawdę warto.
                            Lubię sobie jebnąć posta.

                            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                            Komentarz


                            • Mam podobne odczucia co do Rewolucji. I jeszcze z nowości Kormorana polecam niebieskiego PLONa. Tym razem w formie lagera, bardzo dobre piwo, z tym, że już koszt ok 6-7 zł niestety.
                              ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                              Komentarz


                              • Browar Kormoran zawsze na propsie

                                Gościszewo wypuszcza teraz piwa z nową serią etykiet.
                                Dodatkowo "Krzyżackie" zmieniło nazwę na "Komtur".
                                "Lubię sobie jebnąć piwo"

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X