Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • W Kerfurze Ekspresie przy Pl.Grunwaldzkim Cerna Hora Pater (mniam mniam) za 3,99 zł.
    Jestem koleżeński, 3 butelki zostawiłem na półce
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

    Komentarz


    • Wybiera się może ktoś do Wrocławia na FDP w przyszły weekend?
      Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
        W Kerfurze Ekspresie przy Pl.Grunwaldzkim Cerna Hora Pater (mniam mniam) za 3,99 zł.
        Jestem koleżeński, 3 butelki zostawiłem na półce
        Skoro już się dobrymi newsami dzielimy to w dobrze wszystkim znanym E.Leclercu Black Hope po 2,99 zł Tu informacja:
        https://www.facebook.com/KilkaSlowOP...41306259224103

        Komentarz


        • Wczoraj, dostałam bardzo pyszną przesyłkę ze Szczecina. Dzięki uprzejmości Dostojnego Kocura
          Dziękuję!



          Przeprowadziłam degustację i jestem pod dużym wrażeniem. A trochę tych IPA już miałam okazję próbować.
          Swietna IPA. Aromat mikkellerowy, powiedzialabym. Są wyraźne cytrusy, grejfrut przełamany pomarańczą plus żywiczność.
          Idealnie wyważona goryczka skontrowana lekką słodyczą. To wytrawna IPA, bardziej w stronę artezańskiej i pierwszego Rowing Jacka niż Ataku czy Hoppy New Year. Oryginał Grand Prix był porównywalny.
          Bije na głowę wszystkie piwa DrBrew.
          Mętny kolor na zdjęciu wynika z tego, iż nieostrożnie wlałam nieco osadu drożdżowego. Ale nie ujęło to smaku. Za to piana, mimo iż raczej grubopęcherzykowa, praktycznie utrzymywała się do końca, pięknie osadzając się na szkle.

          Namawiam na któryś z konkursów piw domowych. Duże szanse
          Ostatnio edytowany przez Esk; [ARG:4 UNDEFINED].
          Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

          Komentarz


          • Dziękuje za słowa pochwały i dodatkową motywacje!

            Czy ktoś już pił Ortodox Mild z Ale Browaru? Pierwszą butelkę wypiłem na imprezie i wydawało się bardzo dobra pozycją, bardzo fajne pełne piwo z fajnym ciałem, co prawda upojenie alkoholowe troche zaburzyło odczucia i nie wiem czy to karmel czy co tam czułem,ale podobało mi sie.
            Wczoraj za to kupiłem stricte pod degustacje i czułem tylko popielniczkę.

            Wczoraj także wypita AIPA z browaru Ninkasi 14,5 blg, więc w sumie dolna granica tego stylu i jest to wyczuwalne przede wszystkim w smaku, gorzkie przy tym strasznie bardzo płytkie, zero kontry ze słodyczy, jak ktoś lubi te klimaty to piwo dla niego.
            Ostatnio edytowany przez dostojny kocur; [ARG:4 UNDEFINED].
            Pogoń Szczecin, sami przeciwko wszystkim.

            Komentarz


            • Ja dzisiaj spróbowałem najnowszego PLONu, tym razem czerwonego, z Kormorana. Nie powiem, że porażka, bo dało się wypić, ale mając w przyszłości do wydania 7 zł, wydam je zdecydowanie na coś innego.
              ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

              Komentarz


              • Do mnie też dotarł Buldog AIPA dzięki uprzejmości Wielce Dostojnego Kocura.

                Etykietka: Gdyby nie lekko krzywe wycięcie, to nikt by się nie zorientował, że to domowa produkcja. Pełna profeska w modnym klimacie znanym z browarów rzemieślniczych czyli zawierająca nawet „dialog” piwowarów z pijącym (może ten „hołd dla stylu AIPA” brzmi lekko pretensjonalnie, ale w sumie ja wymyślam teraz „fantazyjną” nazwę dla każdej warki, więc przyganiał kocioł garnkowi )

                Zapach – intensywniejszego (i bardziej smakowitego) zapachu amerykańskich chmieli nie czułem chyba po otwarciu żadnej kupnej butelki. Słowo. Po przelaniu do szklanki zaskakująco dużo uleciało, ale ze swoimi amerykańcami miałem ten sam problem.

                Smak obiektywnie: tak naprawdę, to z tym „hołdem dla stylu AIPA” to w sumie nie była przesada, bo wg mnie piwo jest „mocnostylowe”, dla prawdziwych koneserów – goryczkowe, esencjonalne, wytrawne, mocnoalkoholowe (może trochę zbyt mocno nagazowane jak na rygory stylu, ale ja akurat też takie lubię). Cytrusy wyczuwalne (raczej z tych bardziej goryczkowych), ale nie na pierwszym planie (tam króluje goryczka i alkohol) – więc na mój gust w smaku przewaga „IPA” nad „American”
                Słowem kawał porządnej, piwowarskiej roboty, która spokojnie wymiotła by sporą część zawodowej konkurencji ze sklepowych półek.
                Jednak zacieranie daje zupełnie inne możliwości…

                Smak subiektywnie: jak dla mnie trochę „za bardzo”
                Nie jest to zarzut wobec piwa, tylko moje osobiste odczucie. Może to trochę kwestia tego, że nie mogąc się doczekać degustacji niewystarczająco je schłodziłem, ale po pierwszych kilku łykach piwo stało się trochę męczące. Wydaje mi się, że to nie tyle kwestia goryczki (która też jest „zacna”), ile alkoholu, którego w piwie nie lubię czuć. Tak czy siak pod koniec zacząłem przegryzać paluszkami. Ale ja jestem mięczak jeżeli chodzi o IBU i vol.-ty
                Piwo bardziej do degustowania i smakowania niż do żłopania. Ale w sumie poniekąd o to chodzi.


                Podsumowując – dobrze, że konkurencja na takim poziomie jest tak daleko od Warszawy.



                Dzięki za możliwość degustacji i wszystkiego goryczkowego na przyszłość!
                Lubię sobie jebnąć posta.

                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                Komentarz


                • Dzięki.

                  No trzeba przyznać, że ekstrakt i alkohol zawarty na etykiecie był wysoko zaniżony, AIPA stała się IPA
                  Pogoń Szczecin, sami przeciwko wszystkim.

                  Komentarz


                  • To dobrze, bo bałem się, że ja już jakiś za delikatny się zrobiłem



                    P.S.
                    Zamieszczone przez emse Zobacz posta
                    Skoro już się dobrymi newsami dzielimy to w dobrze wszystkim znanym E.Leclercu Black Hope po 2,99 zł Tu informacja:
                    https://www.facebook.com/KilkaSlowOP...41306259224103
                    2 maja już nie było (w sumie to nie dziwne, bo z linku wynikało, że im chyba 01.05 termin przydatności mijał, a po terminie sprzedawać nie będą), ale Leclerca zawsze i tak warto odwiedzić – duży wybór Ale Browaru (Rowing Jack, Smokey Joe, Amber Boy, Milk Stout, Orthodox Mild) i Pinty (m.in. Viva la Wita, Atak chmielu, Dymy marcowe i coś tam jeszcze) – wszystko od 5 zł z kawałkiem do 6 zł z kawałkiem ; Grand Prix, Jankes, kilka rodzajów Bojanowa, Miłosława i Manufaktury.
                    Ostatnio edytowany przez księciuniu; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Lubię sobie jebnąć posta.

                    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                    Komentarz


                    • Piwo Jurajskie z ostropestem, co to niby miałoby mieć zbawienny wpływ na wątrobę. Mówiąc szczerze, nie spodziewałem się, że coś takiego wyprodukują. No i ten smak.. O ile ostropest sam w sobie nie jest za specjalnie smaczny - ani w postaci zmielonej, ani oleju, to dodawanie tego jeszcze do piwa wydawało mi się dość odważnym ruchem. Aczkolwiek nie ma dramatu... Piwo nie jest mętne, ma barwę jakby lekko pomarańczową. Piany w zasadzie nie uświadczysz, błyskawicznie znika po nalaniu. Smak jak najbardziej w porządku, choć szału nie ma - lekki, trochę słodkawy, nieco cytrusowy. Natomiast sam ostropest jest słabo wyczuwalny. Także można sięgać bez obaw

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Esk Zobacz posta
                        Wybiera się może ktoś do Wrocławia na FDP w przyszły weekend?
                        Ja się w zeszłym roku wybrałem i mimo fatalnej pogody było całkiem fajnie. W tym roku odpuściliśmy z ekipą, bo jakoś nas nie przekonuje picie na stadionie,a i od zeszłego roku nagle jest się gdzie napić super piw w Warszawie.
                        LEGIA&FC DEN HAAG

                        Komentarz


                        • 1000 seria
                          do nabycia w monopolu ul.Wolska 50A na przeciwko przejscia dla pieszych!
                          Smacznego
                          Ostatnio edytowany przez pijak z Wo(L)i; [ARG:4 UNDEFINED].
                          Pijacy i złodzieje są...
                          https://youtu.be/SLFOunyoMFs

                          Komentarz


                          • Wrzucę też tutaj jakby kogoś interesowało

                            Zamieszczone przez Cinkowski Zobacz posta
                            ale przeciez nie ma podstaw do mandatu. Ustawa zakazuje picia w parkach, placach i ulicach, chyba, ze prawo miejscowe wskazuje jeszcze jakieś miejsca. Ale nie sądzę by miejscówki nad wisłą się do tego łapały.
                            Dokładnie, a prawo miejskie nic nie wskazuje o czym tutaj:

                            Komentarz


                            • W Almie jeszcze do niedzieli promocja na buteleczki (0,33) ze szkockiego Belhaven (ale, strong ale, IPA, double IPA, imperial stout, pils) od 4,25 do 5,25 pln

                              Komentarz


                              • Przewrót Mleczny (z butli) - porażka, dawno nie piłem tak słodkiego piwa, a odczucie smaku kawy z mlekiem, mlecznej czekolada i krówek bez żadnej goryczkowej kontry tylko potęguje obezwładniającą słodycz.

                                Za to jestem bardzo mile zaskoczony Strażackim z Bojanowa, bardzo fajny pils w stylu czeskim - fajna zbożowość z przyjemną dość mocną goryczką chmielową z lekką domieszką cytrusków (z amerykańskiego chmielu Amarillo). Bardzo mi smakuje - zwłaszcza że u mnie w monopolu po 3,5 pln

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X