Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Esk Zobacz posta
    Zwłaszcza Imperatora zazdroszczę. Genialne piwo. Na wagę złota obecnie.
    Dobrze, że w maju druga warka
    już lada chwila , cudnie
    ------------------------------------------------
    Hey man, you know I'm really OK
    The gun in my hand will tell you the same

    Komentarz


    • Ten temat to jedna, wielka granda jest. Ja, żłopacz Królewskiego i Żywca, przestałem gustować w powyższych i zacząłem gustować we wszelakich "wynalazkach" tegotematowych. Owszem, dla podniebienia in plus, natomiast dla portfela ... itd. Wczoraj, za cztery butelki, wywaliłem 26,40 ( ... ileż to by było Króla). Ów smakołyk pochodzi z browaru Kloster i ... chyba trafiłem w sedno (mój gust), a zakupiłem i skosztowałem ... poniższe ...

      1. Kloster Scheyern Export Dunkel
      2. Kloster Scheyern Gold Hell
      3. Kloster Scheyern Weisse Hell też
      4. Kloster Scheyern Doppelbock Dunkel

      ... nawet jako laik, zdecydowanie polecam. Niestety, nie wiem czy było już w tym wątku, więc sobie pozwoliłem ...
      Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

      Komentarz


      • Poleci ktoś jakiś przybytek w Berlinie, w którym można się napić dobrego piwa? Ewentualnie dobrze zaopatrzony sklep.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Yanks Zobacz posta
          Ten temat to jedna, wielka granda jest. Ja, żłopacz Królewskiego i Żywca, przestałem gustować w powyższych i zacząłem gustować we wszelakich "wynalazkach" tegotematowych. Owszem, dla podniebienia in plus, natomiast dla portfela ... itd. Wczoraj, za cztery butelki, wywaliłem 26,40 ( ... ileż to by było Króla).
          Nie jesteś pierwszą i nieostatnią ofiarą tego tematu. Uważaj im dalej w temat tym bardziej wchodzi na głowę, fora, blogi, premiery i sprawdzanie stanu konta. Najlepsze zaczyna się na etapie smakowania, wąchania itp. Także powodzenia w piwnym świecie i czekam już na wnikliwe analizy niczym w typerze Ligue 1 czy KLT.
          Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Twain

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Esk Zobacz posta
            Legart, niezły zestaw. Zwłaszcza Imperatora zazdroszczę. Genialne piwo. Na wagę złota obecnie.
            Dobrze, że w maju druga warka
            Na początku stycznia jak w zasadzie się już pogodziłem że nie napiję się Imperatora, to kupiłem przez przypadek 3 ostanie butle w Magazynie Chmielu na Chłodnej. To że był (już zamkneli) mało popularny sklep specjalistyczny miało tez swój urok.

            A tak w ogóle to bardzo mi się podoba kierunek w którym rozwija się Piwomaniak na Jana Pawła II

            Komentarz


            • Nie jesteś pierwszą i nieostatnią ofiarą tego tematu. Uważaj im dalej w temat tym bardziej wchodzi na głowę, fora, blogi, premiery i sprawdzanie stanu konta
              Otóż to.
              Temat powinien być opatrzony klauzulą""wchodzisz na własną odpowiedzialność"
              "Lubię sobie jebnąć piwo"

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Nonckiewicz Zobacz posta
                Poleci ktoś jakiś przybytek w Berlinie, w którym można się napić dobrego piwa? Ewentualnie dobrze zaopatrzony sklep.
                Nie wiem czy Berliner Weisse spełnia wymogi co do "dobrego" piwa ale... jest to z pewnością piwna legenda.
                W samym centrum Berlina na Potsdamer Platz jest niewielki browar restauracyjny gdzie serwują zarówno Berliner Kindl Pils jak i Weisse. Piwa z których słynie Berlin.
                Jeśli chodzi o Pilsa - to nie mam zastrzeżeń. Świetny klasyczny, niemiecki trunek.
                Natomiast Berliner Weisse jest z pewnością najbardziej kwaśnym piwem jakie dane mi było spróbować. W smaku może nieco przypominać prawdziwe lambiki, jednakże do jego produkcji używa się bakterii kwasu mlekowego.

                Piwo jest tak ostre w smaku i aromacie, że serwuje się głównie z sokami. Czerwonym lub zielonym. Przez co jest jeszcze bardziej paskudne niż wersja oryginalna

                http://en.wikipedia.org/wiki/Berliner_Weisse


                p.s.
                "Ofiary tematu". Stanowczo przesadzona terminologia
                Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

                Komentarz





                • Hehe Warszewiak szybko padł, za to wita dobrze znany buldog!
                  Pogoń Szczecin, sami przeciwko wszystkim.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Esk Zobacz posta
                    Nie wiem czy Berliner Weisse spełnia wymogi co do "dobrego" piwa ale... jest to z pewnością piwna legenda.
                    W samym centrum Berlina na Potsdamer Platz jest niewielki browar restauracyjny gdzie serwują zarówno Berliner Kindl Pils jak i Weisse. Piwa z których słynie Berlin.

                    (...)
                    Dzięki Esk! Na pewno odwiedzę.

                    Komentarz


                    • Właśnie sobie oglądnąłem w necie dzisiejsze menu w Qflach & Kapslach i muszę powiedzieć, że moje publicznie wypowiadane skargi i zażalenia zostały przyjęte z ogromnym zrozumieniem- dziś na kranach aż trzy (!) pozycje z Pracowni Piwa (Crack, Crack Off oraz kapitalne Dwa Smoki)! To się nazywa szacunek dla stałego klienta!
                      Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                      - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                      Zapamiętał.

                      Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                      Komentarz


                      • Tym szacunkiem do stałego klienta nie szafowałbym tak bardzo, bo już od dłuższego czasu doczekać się nie mogę jednej rzeczy... Esk, wo sind die Bratwurste?

                        A skoro wreszcie poczułem się na siłach żeby odwiedzić wątek, to nie mogę nie zostawić recenzji dla najlepszego piwowara domowego na Żoliborzu i przyległościach

                        Dano chmielu w Ameryce - bez żadnego wazeliniarstwa, Księciuniu Twoja AIPA, moim zdaniem, nie różni się od tych dostępnych w KiK praktycznie niczym. Smak ostatnio nieco mi się stępił, ale cytrusowo-żywiczne aromaty wyczułem, wchodziło idealnie, piana utrzymywała się zaskakująco długo. Jedyne co mi się nie podobało, to mętność piwa, takie być musiało? Trzymam kciuki za następne warki
                        Ora et labora

                        Komentarz


                        • Cieszę się, że smakowało.
                          Mętność to chmiel z chmielenia na zimno - oczywiście nie musiałoby go (tego chmielu, nie chmielenia) być, ale... jest.
                          Obiecuję popracować nad techniką filtracji, bo też mi to przeszkadza.
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • dzis miałem okazję skosztować troszkę tekiego wynalazku

                            Mikkeller 黑 / Black (Tequila/Speyside Edition)


                            18.8%
                            moim zdaniem tequili nie czuć, dominuje whiskey

                            piwo rozwala swoją mocą która jest wyczuwalna od pierwszego kontaktu
                            Capital City 1916

                            Komentarz


                            • Z ciekawości- ile płaciłeś za tego Mikkellera i gdzie go dostałeś?
                              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                              Zapamiętał.

                              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                                Cieszę się, że smakowało.
                                Mętność to chmiel z chmielenia na zimno - oczywiście nie musiałoby go (tego chmielu, nie chmielenia) być, ale... jest.
                                Obiecuję popracować nad techniką filtracji, bo też mi to przeszkadza.
                                Woreczek muślinowy panie
                                Pogoń Szczecin, sami przeciwko wszystkim.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X