Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Stosunek do kibiców Górnika Łęczna

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Stosunek do kibiców Górnika Łęczna

    Jaki jest wasz stosunek do kibiców beniaminka ?
    Spotkaliście sie w ogóle kiedys z którymkolwiek?
    Słyszeliście o jakiś akcjach ?
    Mam nadzieje , że ten temat nie umrze w zalążku i da rade troche podyskutować

    "..W faktach, na Wiertniczej wyleciał majk pułapka"


    http://www.youtube.com/watch?v=NpVmTkVk1Ow

  • #2
    Pytasz wiec odpowiadam, nic nie slyszalem nic nie widzialem

    Komentarz


    • #3
      Osobiście też raczej nie mam wyrobionej opini o nich . Na meczu Legia - Łęczna nie byłem , więc nawet nie mogę powiedzieć jak się prezentowali .

      Jak na tę chwilę - zupełnie obojętni dla mnie .
      you may try - (L) - but it won't die!
      ITI GO HOME!!!

      Komentarz


      • #4
        Byłem w tym sezonie u nich na 2 meczach -> z Wisłą P. i z Gieksą
        Na Wiśle siedziałem na trybunie krytej z piknikami , natomiast na meczu z Gieksą siedziałem w młynie i tak :
        Podczas meczu cały młyn śpiewał takie hity jak "Ja kocham Górnik, lalalalalala" , "Mistrzem Polski jest Górnik" . Ich zawodnikiem obecnie jest znany przez Nas dobrze Sylwek Czereszewski. Nic sobie nie robili z tego , że kiedy oni skandowali "Czereś Sylwek Czereś", My "Czereś Judasz Czereś". Kiedy brutalnie sfaulowany został jeden z piłkarzy Górnika i na całym obiekcie zrobiło sie głośno od gwizdów zaintonowaliśmy z kumplem "***********!" po czym od razu zawiadujący dopingiem świniak uciszył nas tłumacząc , że "chłopaki spokojnie bo bedzie przypał" :/
        W przerwie kiedy psy przurały sie do fany rozwieszonej przy młynie (biało czerwona z krzyżem celtyckim) kibice od razu grzecznie zdjeli flagę , z której póxniej jednak zrobili prowizorkę a'la sektorówka (fana 3x1,5 na moje oko). Przez 15 minut drugiej połowy szukali zapałek nie mogąc odpalić rac :/ Po meczu postanowiliśmy z kumplem przejść razem z kibicami w strone "miasta" celem napicia sie złocistego trunku z paroma chłopakami z Łecznej. Ulicą szło około 400 osób w tym Calusieńki młyn i podobno część nabojki. W pewnym momencie zatrzymała się jakos niedaleko mnie jedna (!!!!!!!) lodówa , wysypało się z niej bagatela 4 psiarzy i rozgonili wszystkich.na czele spierdalał młyn , a obok mnie szły zdezorientowane 11 latki , które jakos nie kwapiły sie do ucieczki.
        Wszystko skończyło się tak , że chcąc wrócić z baru, wracając na busa usłyszeliśmy jeszcze z góry od ludzi z młyna "Ty, ***** , ty nie zapomnij z jakiego ty miasta jesteś i komu kibicujesz chuju " ( po tym jak pilismy z nimi ) My "Pewnie ze nie zapomne" i na cały głos "Legiaa, Legiaa Warszawaa". Nie zrobili nic...

        "..W faktach, na Wiertniczej wyleciał majk pułapka"


        http://www.youtube.com/watch?v=NpVmTkVk1Ow

        Komentarz


        • #5
          no coz, po tym opisie moge stwierdzic, ze kibice Lecznej to niezle gamonie

          Komentarz


          • #6
            Ja na wakacje jak byłem w domu (Chełm) wybrałem sie na mecz Górnika z Groclinem. Pierwsze zdziwienie zanotowałem przy wejściu a mianowicie udało mi sie obejść ochroniarzy i nikt mnie nie kontrolował. Jako że wcześniej byłem kilka razy na tym stadionie ( gdy Zagłębie S. było w II lidze) chciałem na własne oczy zobaczyć rozkwit ultras na Górniku. A nasłuchałem sie wiele od jednego kibica z młyna Górnika, który za każdym razem powtarzał z gwiazdkami w oczach o tym że zrobili sobie sztame z Motorem. Zasiadłem więc przy samym młynie Górników, aby na własne oczy zobaczyć jak "się bawią Górnicy". Jako że był to chyba drugi mecz w I lidze w Łęcznej, na trybunach nadkomplet. I tu pojawił sie pierwszy problem: mianowicie pikniki zajmowali miejsca w młynie Górnika, co ich strasznie denerwowało. I nie pomagały teksty : " Tu jest sektor dla Klubu Kibica". Drugi zgrzyt to flagi, które nie podobały sie niektórym zgredom i Ci kazali te flagi pościągać. Flagi zniknęły, ale w pomoc pośpieszyli dopiero ludzie z Motoru i flagi wróciły na miejsce. Sam doping to nic wielkiego, kilka minut śpiewów, kilka minut przerwa i tak w kółko. Ogólnie nic ciekawego, odpalono kilka rac i to wszystko. Wpatrzeni w Motor, który tam chce miec możliwośc sprawdzenia sie z ekipami z I ligi. Ogolnie jednak to kolejny twor, ktory zabrał miejsce w ekstraklasie klubowi z tradycja
            Jedno piwo- to nie piwo, dwa piwa- to jak pół piwa, 4 piwa to jak jedno- a na jedno nie opłaca sie iść

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez chmie(L)o
              Przez 15 minut drugiej połowy szukali zapałek nie mogąc odpalić rac :/
              8- 8- 8- Jak to tak? Jeszcze nie widział rac na zapałki... 8- 8- 8- No chyba że chodzi o te łódzkie z rączkami od wałków =P co wypalają dziury w rękach... ale lepiej je zapalać od siary...

              Heh ja jedynie o kibicach górnika mogę powiedzieć tyle... byli u nas w liczbie 60... wyglądało mi to na jakąś wycieczkę zakładową hmm śpiewaliśmy sobie na tym meczu "Górnik Łęczna a gdzie to ***** jest ..." i się w końcu nie dowiedzieliśmy =P a z waszych opisów to mi wyglądają na niezłych gamoni... w sumie trochę Motor się błaźni moim zdaniem po **** zgodę z nimi robią jeśli mogli by bez problemów przejąć stadion dla siebie i nikogo się o zgodę nie pytać... bo kto im tam podskoczy no chyba że czegoś nie kumam...

              Komentarz


              • #8
                Motor to uprzejme chlopaki ;]

                Komentarz


                • #9
                  Dajmy im trochę czasu na rozwinięcie się. A potem na zwinięcie, bo po co takie kluby w I lidze?
                  Klub bez przeszłości i bez przyszłości. Niech się nacieszą teraźniejszością.
                  I po co tyle gadać... Legia, po prostu Legia!

                  Komentarz


                  • #10
                    Re: Stosunek do kibiców Górnika Łęczna

                    Zamieszczone przez chmie(L)o
                    Jaki jest wasz stosunek do kibiców beniaminka ?
                    obojętny

                    Spotkaliście sie w ogóle kiedys z którymkolwiek?
                    nie

                    Słyszeliście o jakiś akcjach ?
                    zalezy co rozumiesz przez słowo akcja

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez ems
                      Motor to uprzejme chlopaki ;]



                      Motor na paru meczach zrobił sobie mini młyn i pare razy skutecznie zagłuszał młyn górnika , a było ich 2 razy mniej :/

                      "..W faktach, na Wiertniczej wyleciał majk pułapka"


                      http://www.youtube.com/watch?v=NpVmTkVk1Ow

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez chmie(L)o
                        Zamieszczone przez ems
                        Motor to uprzejme chlopaki ;]



                        Motor na paru meczach zrobił sobie mini młyn i pare razy skutecznie zagłuszał młyn górnika , a było ich 2 razy mniej :/
                        nic nowego. wiadomo ze jedni wiedzą co to jest doping a inni nei bardzo

                        Komentarz


                        • #13
                          ja w sumie tez nie mam wyrobionej opini...
                          znam kilka osob ale tylko przez neta...
                          jedna z nich jest zapalona kibicka Łęcznej i Legii
                          "...to jest moj protest..." hahaha

                          KMM

                          FRUITTELLA :P

                          Komentarz


                          • #14


                            Zamieszczone przez Grzywa
                            Zamieszczone przez chmie(L)o
                            Przez 15 minut drugiej połowy szukali zapałek nie mogąc odpalić rac :/
                            8- 8- 8- Jak to tak? Jeszcze nie widział rac na zapałki... 8- 8- 8- No chyba że chodzi o te łódzkie z rączkami od wałków =P co wypalają dziury w rękach... ale lepiej je zapalać od siary...
                            Cos wiem na ten tenat :/ Potem koledzy sie smiali ,ze odpalalem race od reki :buhaha:

                            A co do kibicow Gornika nie mialem znimi zadnego kontaktu.
                            ULTRAS ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC


                            Komentarz


                            • #15
                              Nie znam zadnego kibica Łęcznej. Stosunek do nich - obojętny. Byłem pare razy w Łęcznej, nic ciekawego tam nie ma...

                              Co do rac, to u mnie blizn juz prawie nie widacale chyba juz takie zostaną... przynajmniej została pamiątka po meczach...

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X