Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

LEGIA - Zorya Ługańsk. 27.08; 21:00

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • LEGIA - Zorya Ługańsk. 27.08; 21:00

    NS:

    BITWA O EUROPĘ - tak mówi się rywalizacji z ukraińską drużyną. O stawce meczu i emocjach jakie mu towarzyszą świadczą zarówno wypowiedzi piłkarzy jak i NaSze kibicowskie nastawienie.
    Już jutro o 21 czeka nas wszystkich 90 minut rywalizacji na boisku i fanatycznego dopingu na trybunach. Czeka nas spotkanie, godne zaprezentowania oprawy. Od was zależy czy będzie to mozliwe, dlatego też nie wyobrażamy sobie by Żyleta w taki dzień miała nie być pełna. Zachęcamy do kupowania biletów - wszyscy widzimy się na meczu!
    "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

  • #2
    Coś niedobrego się dzieje w naszych szeregach skoro na mecz takiej rangi dzień przed meczem muszą się pojawiać tego typu apele.
    Jeśli grajkom nie uda się po raz kolejny sztuka upierdolenia we frajerski sposób MP to na fecie na stulecie będzie ze 100k "fanatyków", natomiast na mecz mający niebagatelne znaczenie jest jak na nasz potencjał garstka osób.

    Pewnie część uważa awans za klepnięty i szykują się na "bardziej renomowanych" rywali...smutne ale skoro piłkarze i trener wybierają sobie mecze, w których łaskawie będą się "starać" to z trudem ale po części jestem w stanie zrozumieć, też i tych którzy wybierają sobie mecze, na których się pojawią na Ł3
    Przechodniu, Pochyl Czoło, Wstrzymaj Krok Na Chwilę
    Tu Każda Grudka Ziemi Krwią Męczeńśką Broczy
    To jest Służewiec To są Nasze Termopile
    Tu Leżą Ci, którzy Chcieli Bój Do Końca Toczyć.
    Nie Odprowadzał Nas Tu Kondukt Pogrzebowy
    Nikt Nie Miał Honorowej Salwy Ani Wieńca
    W Mokotowskim Więzieniu Krótki Strzał W Tył Głowy
    A Potem Mały Kucyk Wiózł Nas Do Służewca

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
      Coś niedobrego się dzieje w naszych szeregach skoro na mecz takiej rangi dzień przed meczem muszą się pojawiać tego typu apele.
      Temat ciągnięty wielokrotnie i dla mnie osobiście powód takiego a nie innego stanu rzeczy jest tylko jeden, a mianowicie ceny biletów. Ludzi zwyczajnie nie jest stać na to, żeby być na 4-5 meczach miesięcznie u siebie, do tego jakiś wyjazd w miesiącu, często więcej niż jeden. Wystarczy to wszystko podliczyć żeby zauważyć, że koszty nie są małe, a zwyczajnie i mówiąc wprost - bardzo duże. Dodatkowo pamiętajmy, że dla znacznej ilości osób mecze u siebie są też jak "wyjazd".

      Tak czy inaczej, wszyscy na Ł3! Zapowiada się kibicowska uczta

      Komentarz


      • #4
        A mnie to wcale nie dziwi. Grajki, Berg i zarząd do kupy konsekwentnie robili wszystko, by ta sytuacja wyglądała, jak wygląda.
        Przykładowo, mecz z Wisłą, 26 tysięcy ludzi na trybunach, doping, atmosfera - nic, tylko zapieprzać i stłamsić rywala, żeby pokazać tym ludziom, którzy na Ł3 przyszli pierwszy raz lub zazwyczaj nie chodzą, że w Warszawie jest zespół, dla którego warto regularnie odwiedzać stadion. Taka mobilizacja, plakaty, ale oczywiście szansa na zatrzymanie tych ludzi została przez skórokopaczy zaprzepaszczona. Nie oszukujmy się, na Legię bezwarunkowo i dla dopingu chodzi kilka tysięcy osób. Resztę trzeba czymś przyciągnąć, a na pewno nie przyciągnie się ich tym, co zostało odpieprzone m.in. w niedzielę na Koronie przez Łysego w kwestii wyjściowego składu - nie szanują kibica, to z jakiego względu taki przeciętny Kowalski ma później płacić bilety?
        Mecz o wejście do Ligi Europy? Przyznam szczerze, nie czuję przed nim żadnego dreszczyku emocji. Przepieprzony tytuł, a rok wcześniej sprawa z Celticiem, poskutkowały tym, że znowu rywalizujemy w tym podrzędnym (bo, nie oszukujmy, tak przez sporo większych klubów jest on traktowany) pucharze, zamiast walczyć o LM. I o ile ja na meczu będę, bo chodzę z miłości do Legii, niezależnie od rywala, to absolutnie nie widzę bodźców, które miałyby przyciągnąć na mecz tłumy. I owszem, wiem że może z tego dobrobytu w d***ch się poprzewracało, ale tak to zawsze działa. Ludzie żądają progresu. Ostatnio wydaje się, że jest stagnacja.
        Ostatnio edytowany przez 6xir; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • #5
          Nie wiecie czy będą kibice Zorii Ługańsk?

          Komentarz


          • #6
            No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek. Osoby ze zniżką mają bilet za 30 lub 33 zł (albo połowa tego, jeśli mają karnet), osoby które nie mają zniżek a mają karnet wchodzą za 20 zł. Jak na mecz tej rangi, najważniejszy od dawna, decydujący w dużym stopniu o losach klubu na kolejne miesiące, gdzie w żadnym stopniu sprawa awansu nie jest rozstrzygnięta, to moim zdaniem ceny biletów są normalne.
            Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
            - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
            Zapamiętał.

            Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez casual Zobacz posta
              No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek. Osoby ze zniżką mają bilet za 30 lub 33 zł (albo połowa tego, jeśli mają karnet), osoby które nie mają zniżek a mają karnet wchodzą za 20 zł. Jak na mecz tej rangi, najważniejszy od dawna, decydujący w dużym stopniu o losach klubu na kolejne miesiące, gdzie w żadnym stopniu sprawa awansu nie jest rozstrzygnięta, to moim zdaniem ceny biletów są normalne.
              Myślę, że w świadomości wielu osób utarło się, że bilety są drogie i rozrywkę pod tytułem mecz wykreślili ze swojego terminarza wolnego czasu.
              "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


              Bynajmniej to nie przynajmniej!

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez diwadowski Zobacz posta
                Nie wiecie czy będą kibice Zorii Ługańsk?
                Wiemy
                Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                  No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek. Osoby ze zniżką mają bilet za 30 lub 33 zł (albo połowa tego, jeśli mają karnet), osoby które nie mają zniżek a mają karnet wchodzą za 20 zł. Jak na mecz tej rangi, najważniejszy od dawna, decydujący w dużym stopniu o losach klubu na kolejne miesiące, gdzie w żadnym stopniu sprawa awansu nie jest rozstrzygnięta, to moim zdaniem ceny biletów są normalne.
                  No tak, ale nie chodzi o ten konkretny mecz, tylko generalnie ceny są za wysokie. Jakiś idiota za iti wymyślił sobie taką wysokość karnetów na nowy stadion, wejściówek, które miały być w cenie biletu do kina i tak zostało.
                  A Melanż Trwa...

                  Komentarz


                  • #10
                    Dla porównania ceny obecne i sprzed roku na Aktobe:
                    z karnetem: na Żyletę 32 zł - 40 zł , jutro 17 zł - 20 zł
                    z karnetem wschodnia boki- 40 zł - 50 zł, jutro 20 zł - 25 zł
                    z karnetem wschodnia środek - 52 zł - 65 zł , jutro 26 zł - 33 zł
                    bez karnetu na Żyletę 43 zł - 54 zł, jutro 33 zł - 40 zł
                    bez karnetu wschodnia boki- 52 zł - 65 zł, jutro 40 zł - 50 zł
                    bez karnetu wschodnia środek - 75 zł - 95 zł, jutro 52 - 65 zł

                    Podsumowujac dla karnetowiczów bilety sa o 50 % tańsze, dla nieposiadajacych karnetów o około 25 %.

                    Komentarz


                    • #11
                      Ustalmy, czy my mówimy o cenie tylko za ten konkretny mecz, czy przy uwzględnieniu faktu, że będzie to 6 mecz na naszym stadionie w ciągu 6 tygodni?

                      Komentarz


                      • #12
                        Podbeskidzie - garstka ludzi
                        Rumuny - strasznie malutko, dzieci był zapraszane za darmo
                        Wisła - prawie komplet
                        Albańce - garstka ludzi
                        Korona - średnio, żeby nie powiedzieć że również słabo bo 16.000 to blisko 50 % zapełnienia

                        6 mecz w ciagu 6 tygodni racja. Ale czy to ma wpływ. Czy na którymś meczu poza Wisła ten wahajacy się kibic był? Raczej nie. Na pozostałych spotkaniach byli Ci co sa zawsze.

                        Komentarz


                        • #13
                          A mi sie wydaje ze tu nie chodzi o ceny biletow. Ludzie sa wygodni, maja mecze w telewizji, nikt im nie bedzie kazal wstawac, spiewac itp. Przesyt rozrywek i ich dostepnosc powoduje taka frekwencje na stadionie a umowmy sie, poziom sportowy to tragedia. Takie czasy...

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                            No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek.
                            Zgadzam się, ale jak napisał ktoś wyżej - ciężko moim zdaniem jest odciąć jeden konkretny mecz od całej układanki, o której wspomniałem wcześniej. No chyba, że celujemy w osoby, które "mobilizują się" na kilka spotkań w ciągu roku - dla których zapewne patrząc na te kilka konkretnych, wybranych meczów 40 zł za bilet nie stanowi przeszkody nie do pokonania. No, i tutaj też się raczej zgodzimy - nie o takich kibiców nam chodzi i nie o takich mówimy w kontekście wsparcia przez cały sezon

                            Przy okazji pozdrówki, można się złapać jutro

                            Komentarz


                            • #15
                              Obecna Żyleta to ponad połowa pojemności starego stadionu, dodajmy do tego prawie dwukrotnie zwiększoną ilość meczów i ceny biletów które w opinii zwykłego człowieka są po prostu drogie( rok temu ponad 50 na mecze w pucharach). Dla mnie zdziwienia nie ma żadnego bo i niestety dla zwykłych ludzi jakaś tam Zorya to nie Spartak, Celtic czy Steaua w ostatniej rundzie eliminacyjnej LM

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X