Strona 40 z 41 PierwszyPierwszy ... 30363738394041 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,171 do 1,200 z 1202

Wątek: Sekcyjni Fanatycy

  1. #1171
    Legionista
    Dołączył
    06.2005
    Posty
    1,059
    Ogólnie to najsłabiej wypełnioną częścią hali była dzisiaj Żyleta. To ja się spytam dla kogo ta wielosekcyjna Legia ma być?

  2. #1172
    Cytat Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
    Ogólnie to najsłabiej wypełnioną częścią hali była dzisiaj Żyleta. To ja się spytam dla kogo ta wielosekcyjna Legia ma być?
    Chciałoby się pare słów napisać, ale "forum nie jest od tego"...
    |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
    Better Dead Than Red

  3. #1173
    Cytat Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Chciałoby się pare słów napisać, ale "forum nie jest od tego"...
    Ja mam to samo za kazdym razem jak tu zaglądam hehe

    pozdrawiam

  4. #1174
    Legionista Awatar Mefedronowe Love
    Dołączył
    08.2017
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    36
    Znając życie: "przyjdą wyniki - przyjdą kibice".
    Straszna słabizna była na Żylecie.

    Fajnie, że Rado i chyba Kopa znaleźli czas z Panów Graczy przyjść na mecz.
    Co do samej gry to szkoda, dopóki nie stracili prowadzenia to grali. Stracili raz i wszystko poszło w pi... Skuteczność, skuteczność i jeszcze raz skuteczność.

  5. #1175
    Cytat Zamieszczone przez Mefedronowe Love Zobacz posta
    Znając życie: "przyjdą wyniki - przyjdą kibice".
    Straszna słabizna była na Żylecie.

    Fajnie, że Rado i chyba Kopa znaleźli czas z Panów Graczy przyjść na mecz.
    Co do samej gry to szkoda, dopóki nie stracili prowadzenia to grali. Stracili raz i wszystko poszło w pi... Skuteczność, skuteczność i jeszcze raz skuteczność.
    Kopa to dość często wpada, Rado też odwiedzał Bemowo - pamiętam jak był na finale z GTK.

    Żyleta faktycznie ostatnio słabiutko. Tylko 3 tysiące fanatyków na meczu z Bytovią... Było minęło mordeczko, lecimy dalej

  6. #1176
    Wszystkich fanatyków dla których jeden mecz Legii w sobotę to za mało, zapraszam o 16:00 na Bemowo!
    Osoby chcące pobębnić- trenujcie i wpadajcie.

    I przypominam- osoby które były na ostatnim meczu mają przyprowadzić kolejne! Od Was w dużej mierze zalezy jak doping na sekcji będzie wyglądał.

    Ostatnio edytowane przez Bobicz ; 07-12-2017 o 23:21

  7. #1177
    Legionista Awatar Kubal
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    1,865
    Cytat Zamieszczone przez Mefedronowe Love Zobacz posta
    Znając życie: "przyjdą wyniki - przyjdą kibice".
    Straszna słabizna była na Żylecie
    Słabizna, przecież to co się dzieje na trybunach to linia pochyla w dół. To nie słabizna, to powolne umierania fanatyzmu, jaki znamy, jaki sami stworzyliśmy. Kiedyś na trening wokalny w środku zimy (kto był pamięta Krytą i przebieżkę po murawie na Żyletę) przychodziło więcej osób niż na mecz z Termalicą (mówię o trybunie). Wyjazdy to jakaś padaka liczbowa- Poznań, Kielce - jakby się mnie ktoś zapytał 5-8 lat temu o bilet do Kielc to byłby 7 w kolejce na jedno miejsce.
    Nie ma co malować trawy na zielono, wieje ****** i tyle.
    Piłka nożna zawsze była numer 1, nie jesteśmy w Serbii czy Grecji żeby nagle stworzyć na koszu klimat o jakim myślimy, skoro na stadionie widać wyraźny spadek zainteresowania środowiska. Przykre, ale tak jest.

    Miłego weekendu!
    Ostatnio edytowane przez Kubal ; 08-12-2017 o 09:28

  8. #1178
    Legionista
    Dołączył
    12.2007
    Posty
    1,513
    Sam doping też bywa nudnawy niestety (mówie teraz bardziej o piłce). Za mało jest życia samym meczem, reakcje jednak nakręcają emocje i ludzie zaczynają bardziej żyć.

    Druga rzecz - zbyt długie mucenie jednej pieśni - wyciszenie i młucenie dalej też nie jest dobre. Może w Serbii to przejdzie, ale Polacy to inna mentalność i gasną dużo szybciej. Nie ma co na siłe przenosić kanonów tutaj, lepiej dopasować do naszej mentalności.
    ​Boże Chroń Fanatyków.

  9. #1179
    Kubal, zgoda.

    Składa się na to wiele czynników. Nie ma na to złotego "pstryczka" dlatego cały czas trzeba aktywizować środowisko i patrzeć co zadziała. Olanie tematu poskutkuje jeszcze szybszym spadkiem. Takie moje zdanie. Dlatego wielki szacun dla wszystkich, którym jeszcze się chce i działają.

    Układ, doping to kwestia gustu. Jedni wolą to, drudzy tamto. Ja się wychowałem na jechaniu jednej pieśni przez nawet 20 minut więc mi coś takiego się akurat podoba. Do tego mam pierdolca na punkcie rytmu bębnów i muzyki trance-owej. Gdzieś czytałem, że taki rytm wprowadza cię w stan hipnotyczny. Zgłębiłem temat i jest to rodzaj autohipnozy, kontrolowanej ale powodującej oderwanie od rzeczywistości. Tak samo masz jak czytasz książkę, twój mózg przenosi cię w inny świat (za oknem może napierdzielać burza, a ty i tak nic nie słyszysz bo myślami jesteś gdzieś indziej, to także tzw. "zawieszki"). No to słysząc bębny robię to samo, dlatego znajomi się śmieją że nie pamiętam niektórych rzeczy które działy się na meczu. Polecam
    Ostatnio edytowane przez Bobicz ; 08-12-2017 o 11:13

  10. #1180
    Cytat Zamieszczone przez Kubal Zobacz posta
    Słabizna, przecież to co się dzieje na trybunach to linia pochyla w dół. To nie słabizna, to powolne umierania fanatyzmu, jaki znamy, jaki sami stworzyliśmy [...]
    Nie ma co malować trawy na zielono, wieje ****** i tyle.
    +1
    |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
    Better Dead Than Red

  11. #1181
    Legionista
    Dołączył
    06.2005
    Posty
    1,059
    To ja tylko dodam czysto statystycznie. Na ostatni mecz na Bemowie nie wyprzedano biletów jedynie na Żyletę. Nie to, że zostało mało miejsc wolnych...

  12. #1182
    Legionista
    Dołączył
    12.2007
    Posty
    1,513
    Cytat Zamieszczone przez Qwerty123456 Zobacz posta
    Jechanie tej samej pieśni jest niezłym pomysłem, ale mam wrażenie, że u Nas działa to tylko wtedy kiedy mamy na coś ciśnienie - na wynik, na rywala, generalnie jeśli jest jakiś ważny mecz. Pamiętacie ostatnie minuty na Sportingu i „Nie poddawaj się, ukochana ma...” ? Albo „Hit z Wiednia” po bramce na 1:0 w meczu z Astaną ? Wtedy odlecieliśmy. Natomiast gdy jest Nas mniej, myślę, że dobrym wyjściem byłaby częstsza zmiana repertuaru. Zauważyłem, że na każdym meczu osoby stojące koło mnie, przy zmianie płyty nagle się ożywiają. To tak odnośnie Naszej „ukochanej” piłki kopanej

    To jest dokładnie to, co miałem na myśli wyżej.. Jest mecz z ciśnieniem, to płynie, jest z dupy mecz - ludzie szybko się zamulają i potrzebują dodatkowych bodźców w stylu reakcji na boisko (wydarcie ryja na przeciwnika zawsze pobudza), czy częstszej zmiany płyty. Oczywiście, to tylko moje zdanie, ale widze też, że nie tylko moje.
    Sam lubie długie ciągniecie pieśni, żeby nie było, ale jeśli nie zawsze to dobra droga, to nie ma co czegoś forsować na siłe.

    Nawet te osławione bałkany nie wyglądają tak kolorowo, jak się wszędzie pisze, czy to widać na filmikach. Na słabszych meczach potrafią się zaprezentować tak, że jak my byśmy coś takiego odjebali, to byłby lament przez pół roku.

    Trzecia sprawaa, to byłem przekonany, że jak w końcu wszystkie mecze w sezonie są o pełną stawkę, do tego nie ma euro pucharów, to każdy mecz, to będzie min. 3/4 Żylety zapełnione. A i moda na sekcje wróci. To jest chyba największy in minus tego sezonu, bo wyszło zupełnie odwrotnie.

    Fajnie, jakbyśmy nie czekali tylko na działania grup, tylko żeby każdy coś samemu próbował zrobić. A są na to możliwości. Stoicie z grupką znajomych, to nie stójcie gdzieś z boku, tylko podejdźce jak najbliżej środka, takie grupki rozsiane przy małej frekwencji powodują, że nie dość, że w trybuna prezentuje się chujowo, to i rozprężenie na trybunie jest większe. To już góra na takich meczach lepiej wygląda od dołu.
    Tutaj już każdy z nas mógłby wpłynąć na poprawę, więc działajmy Pod dyskusję.
    ​Boże Chroń Fanatyków.

  13. #1183
    Po sukcesie poprzedniej edycji wracamy z kolejną edycją Ultra Dzielnicy na meczach kosza. Rywalizacji, która udowodniła jak duży potencjał drzemie w legijnych dzielnicach i fanklubach. W roku 2018 mamy kolejną okazję do pokazania swoich umiejętności w dziedzinie, w której od lat czujemy się mocni.

    Jeszcze mocniej zachęcamy fankluby do wzięcia udziału w rywalizacji w przyszłym roku. Nie raz udowodniliście, że mimo dzielących Was kilometrów potraficie się świetnie zorganizować i pokazać z bardzo dobrej strony. Macie więc kolejną okazje! Ekipy które prezentowały swoje oprawy w poprzednim sezonie, mają w tej edycji pełną dowolność. Liczymy na Waszą kreatywność.

    Na zgłoszenia czekamy do końca roku. Wybieracie mecz na którym chcecie pokazać oprawę, resztę dogadujemy bezpośrednio. Szczegółowe info znajdziecie również na legijnym forum w dziale KIBICE- ULTRA DZIELNICA- SEZON II

    Pozdrawiamy,

    Sekcyjni Fanatycy

  14. #1184
    Legionista Awatar Kubal
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    1,865
    Cytat Zamieszczone przez Bobicz Zobacz posta
    Kubal, zgoda.

    Składa się na to wiele czynników. Nie ma na to złotego "pstryczka" dlatego cały czas trzeba aktywizować środowisko i patrzeć co zadziała. Olanie tematu poskutkuje jeszcze szybszym spadkiem. Takie moje zdanie. Dlatego wielki szacun dla wszystkich, którym jeszcze się chce i działają.
    Jasne, nie mówię że nie, niemniej jednak patrzę obiektywnie na sytuację. Za dużo jest opcji spędzania wolnego czasu poza stadionem i z tym niestety nie wygrasz,zamiast jechać 2 razy do Poznania można sobie kupić w tej cenie bilet lotniczy na Maltę (rozumiesz o co mi chodzi, kiedyś tego nie było). Dzisiaj młodsze osoby, których wiek jest idealny na to, żeby zacząć przygodę z kibicowaniem mają tyle innych opcji do wyboru, że zanim się tu pojawią i co ważniejsze zostaną minie trochę czasu. Kiedyś na mecze przyciągała atmosfera, oprawy, każdy kto je oglądał myślał sobie (jak zajebiście musi tam być). Dzisiaj oprawy są raz na ruski rok w dodatku wszem i wobec komunikowane co wg mnie jest kolejnym działającym na niekorzyść ruchem. Dlaczego? Bo kiedyś nie poszedłeś na mecz to później żałowałeś atmosfery i tego co na nim było zaprezentowane, nikt nigdy nie wiedział "co się szykuje", więc chciało się być na kolejnym bo "a noż widelec". Dzisiaj mogę sobie przeczytać tydzień wcześniej na FB że będzie oprawa i przyjść sobie na ten jeden wybrany mecz...
    Wyjazdy to temat rzeka, ale adrenaliny poza bluzgami z miejscowymi w nich żadnej, co też przekłada się powoli na frekwencję, nie oszukujmy się - jedziesz pociągiem, mecz, potrzymają Cię godzinę/dwie po, autobusy, znów pociąg i powrót o wschodzie słońca - nic poza tym. Mam dokładnie 115 wyjazdów i naprawdę oceniam to przez dość spory pryzmat sytuacji i czasu. Jedynie zagranica jest dzisiaj jakąś odskocznią od rzeczywistości, szarej i nudnej.

    Jestem jak najbardziej za tym, żeby nakręcać młode pokolenie, ale realnie patrząc ciężko będzie przeskoczyć nieuniknione i coraz bardziej dostępne rozrywki dla tzw. "młodych", które finansowo są mocno porównywalne (jak chociażby przykład lotu).
    Oczywiście mój post nie ma na celu zniechęcenie kogokolwiek do aktywności, forumowa wymiana opinii.

    Miłego!

  15. #1185
    Wyjazdy są dla osób które już na mecze chodzą, dla mnie najważniejsze jest przyciągnąć nowych i zaszczepić w nich fanatyzm. To się dzieje nie tylko na meczach, ale także na osiedlu. Podam dwa przykłady: na osiedlu malując jakiś graff zapraszam zawsze młodych do pomocy, niekoniecznie związanych z Legią, po prostu dzieciaki. Widziałem kiedyś sytuację w której później taki chłopak szedł z klasą na jakąś wycieczkę i chwalił się że on go namalował. Serce rośnie, a młody dostał +10 pkt w respekcie u kolegów hehe Na ostatnim koszu młody bębniarz, który bijaki miał może 3 raz w życiu, widząc że sprawia mu to mega frajdę i nieźle jak na wiek łapie rytm, dostał jeden z bębnów na jakiś czas do domu aby potrenować. Duża w tym zasługa taty, którego mocno pozdrawiam

    Podsumowując- trzeba się niestety mocno napracować bo jak słusznie zauważyłeś młodzież ma w dzisiejszych czasach dużo więcej rozrywek. Do tego trzeba niestety sporo czasu, chęci, czasem i pieniędzy, a nasze środowisko (mówię tu o osobach bardziej aktywnych w tym temacie), po prostu się starzeje. Grupy są zamknięte, ludziom się nie chce, a jak pokazała ostatnia "mobilizacja" chłopaków z UZL nawet zapowiedź opraw czy innych benefitów nie powoduje wzrostu frekwencji. Takie czasy, przestajemy doceniać własną pracę, ale już kilka lat temu przestałem się tym przejmować i wraz ze swoją ekipą, zarówno z SF jak i Ochoty po prostu robimy swoje Jedni śmigają na wyjazdy, wspierają zgody, a inni się wydurniają na sekcjach czy latają z megafonem. I o to chodzi.

  16. #1186
    Legionista Awatar Traper
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    Jelonki
    Posty
    1,077
    Cytat Zamieszczone przez Kubal Zobacz posta
    Dzisiaj oprawy są raz na ruski rok w dodatku wszem i wobec komunikowane co wg mnie jest kolejnym działającym na niekorzyść ruchem. Dlaczego? Bo kiedyś nie poszedłeś na mecz to później żałowałeś atmosfery i tego co na nim było zaprezentowane, nikt nigdy nie wiedział "co się szykuje", więc chciało się być na kolejnym bo "a noż widelec". Dzisiaj mogę sobie przeczytać tydzień wcześniej na FB że będzie oprawa i przyjść sobie na ten jeden wybrany mecz...

    A co do pisania to czasem jest a czasem nie takze chodzac na tylko na te o ktorych jest cos pisane to tez moglbys pozniej zalowac
    Ostatnio edytowane przez Traper ; 13-12-2017 o 13:22

  17. #1187
    Legionista Awatar Kubal
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    1,865
    Cytat Zamieszczone przez Traper Zobacz posta

    A co do pisania to czasem jest a czasem nie takze chodzac na tylko na te o ktorych jest cos pisane to tez moglbys pozniej zalowac
    Nie wiem co Cię tak dziwi, kiedyś oprawy były na każdym meczu (mniejsze lub większe ale były), dzisiaj tego nie ma po prostu (składa się na to pewni milion innych czynników), ale jak już coś ma być, to można o tym zazwyczaj przeczytać wcześniej w internecie i to w mojej ocenie jest niepotrzebne.

  18. #1188
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    4,105
    Żeby oprawa wyszła ,musi być komplet. Żeby był komplet ,musi być mobilizacja.Itp itd.I kółeczko sie zamyka....Ogólnie temat rzeka.
    Każdy,kto przeżył lata 90-te wie,gdzie i w ktorym momencie to poszło w złą stronę.
    Ale to nie zmienia faktu,że obecne pokolenie jest inne i ma lepsze rozrywki niż stadion.
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  19. #1189
    Szukamy chętnych na mecz Legii z azsem w Koszalinie. Będzie ktoś się wybierał? Jak coś to pisać priv

  20. #1190
    Legionista Awatar BladaTwarz
    Dołączył
    10.2009
    Skąd
    Warszawska Wola
    Posty
    1,534
    Cytat Zamieszczone przez meriniak11 Zobacz posta
    Szukamy chętnych na mecz Legii z azsem w Koszalinie. Będzie ktoś się wybierał? Jak coś to pisać priv
    Napisz do Gwardii pewnie się zainteresują...

  21. #1191
    Nie mówię że ktoś z Warszawy ma sie tluc do koszalina bardziej liczyłem na Legionistów z północy którzy zjechali na święta do rodzin


    Cytat Zamieszczone przez BladaTwarz Zobacz posta
    Napisz do Gwardii pewnie się zainteresują...

  22. #1192
    Jak nie zatrybiłeś o co chodzi to tym bardziej święta spędź w domu oglądając Kevina.

  23. #1193
    Zapraszamy wszystkich fanatyków w niedzielę na Bemowo.


  24. #1194
    Po pierwszej, historycznej wygranej z w Ekstraklasie czas na niespodziankę z Anwilem!
    Pokażmy się z jak najlepszej strony!


  25. #1195
    Info dla wszystkich fanatyków chcących wspierać Legię na najbliższym meczu kosza.
    Jeśli chcecie bez problemu kupić bilet to proponuję zrobić to wcześniej.
    Ekipa Otwocka i Józefowa zmobilizowała się naprawdę konkretnie i już wykupiła sporą liczbę wejściówek.

    Bilety możecie kupić tu: https://abilet.pl/impreza/legia-warszawa-vs-mks-start-lublin-4314


  26. #1196
    Nie wiem czy dobry wątek, ale Czarni Słupsk wycofują się z rozgrywek - zostajemy w Energa Basket Liga, jest co świętować

  27. #1197
    Cytat Zamieszczone przez meriniak11 Zobacz posta
    Nie wiem czy dobry wątek, ale Czarni Słupsk wycofują się z rozgrywek - zostajemy w Energa Basket Liga, jest co świętować
    Bodziach- daj znać z ciekawości co oznacza wycofanie się Czarnych? Bo z tego co słyszałem to wcale nie oznacza że zostajemy w PLK.

  28. #1198
    Cytat Zamieszczone przez Bobicz Zobacz posta
    Bodziach- daj znać z ciekawości co oznacza wycofanie się Czarnych? Bo z tego co słyszałem to wcale nie oznacza że zostajemy w PLK.
    Zamuliłem, zgodnie z regulaminem wypaść może jedna drużyna, były pomysły żeby zmienić regulamin po odejściu czarnych, ale zostawili jak jest, ale to pewnie już wiesz z oficjalnych przekazów

    http://polskikosz.pl/legia-zostaje-e...bez-znaczenia/

  29. #1199
    Dzięki bo trochę osób pytało.

    Z jednej strony radość że możemy się dalej uczyć bez konsekwencji, z drugiej lekki wstyd że będąc najsłabszą drużyną (póki co) zostajemy w lidze... Ciężki ten sezon psychicznie, ale wierzę że zdołamy coś jeszcze wygrać i wyprzedzić kolejną ekipę, a najlepiej GTK którzy grę w PLK zdobyło w wiadomy sposób.

    A w nowym sezonie #BakunNaTrenera
    Ostatnio edytowane przez Bobicz ; 05-02-2018 o 15:03

  30. #1200
    http://legionisci.com/galeria/4483
    panowie nie wieszajcie szali na płocie kurwafa

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •