Porno indirmek ve türk porno izlemek istiyorsaniz en kalitelisini bulmaniz gerekmekte. Fakat ben sadece porno yada rokettube sex videolari izlemek istiyorum derseniz bu siteleri öneriyoruz.
Strona 3 z 16 PierwszyPierwszy 123456713 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 90 z 478

Wątek: Wątek historyczny

  1. #61
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    z innej beczki - zajebiste:

    Naród żydowski został wymyślony
    Piotr Zychowicz 28-11-2009, ostatnia aktualizacja 29-11-2009 08:43
    Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Z profesorem Szlomo Sandem rozmawia Piotr Zychowicz


    źródło: AP
    Rabini ze społeczności etiopskich Żydów w Izraelu podczas ich święta Sigd
    +zobacz więcejOd wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Izraelski naukowiec o polskich korzeniach przez jednych został określony jako wariat i antysemita, który kala własne gniazdo. Inni uważają go za wizjonera, który nie bał się wystąpić przeciwko największemu żydowskiemu tabu i złamać zmowę milczenia.

    Jak wskazuje tytuł książki, profesor Sand uważa, że... naród żydowski został wymyślony. W Izraelu jego naukowa rozprawa spotkała się z wielkim zainteresowaniem czytelników i – rzecz niemal bez precedensu dla prac naukowych – trafiła na listę bestsellerów, na której znajdowała się nieprzerwanie przez 19 tygodni. Podobny sukces odniosła we Francji, gdzie zdobyła prestiżową nagrodę Prix Aujourd’hui.

    W październiku książka wyszła po angielsku i trafiła do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, wywołując kolejną falę polemik i prasowych sporów. Krytyczną recenzję książki opublikował niedawno „Financial Times”. Gazeta uznała ją za prowokację. Federacja Syjonistyczna Wielkiej Brytanii i Irlandii zaś ostrzegła, że lansowanie podobnych tez „może się przyczynić do wzrostu incydentów na tle antysemickim”. Autor książki – według organizacji – szuka zaś taniej sensacji.

    Rz: Kto wymyślił naród żydowski?

    Żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku. To był okres kształtowania się nowoczesnych nacjonalizmów w Europie. Mieszkańcy Starego Kontynentu zaczęli wtedy myśleć kategoriami wspólnot etnicznych. Rodziły się narody: niemiecki, polski, francuski. Żydowscy historycy w Niemczech byli ludźmi swoich czasów i działali pod wpływem dominujących w nich prądów. Wzorowali się na nacjonalistach państw europejskich, głównie Niemcach, i w taki sposób powstał syjonizm, a wraz z nim naród żydowski.

    Jak to „powstał”?

    Powstał, bo wcześniej nie istniał.

    Przecież Żydzi mieszkali w Europie od dwóch tysięcy lat. Odkąd zostali wygnani przez Rzymian z Palestyny.

    Nic takiego się nie stało. To mit. Rzymianie wcale nie wypędzili Żydów z Palestyny, a Żydzi wcale nie przybyli do Europy. System kar, jaki Rzymianie stosowali wobec ujarzmionych nacji, nie przewidywał masowych wysiedleń. Wyrzucenie całego narodu z jego ziemi to bardzo skomplikowana operacja, której wykonanie stało się możliwe dopiero w XX wieku wraz z rozwojem niezbędnej infrastruktury, np. linii kolejowych. Nawet Trzecia Rzesza miała spore problemy z takimi operacjami, a co dopiero Imperium Rzymskie. Rzymianie byli oczywiście brutalni. Mogli zabić wielu ludzi, spalić miasto, ale nie wypędzali całych narodów.

    Ale przecież to fakt powszechnie znany...

    Oczywiście, że powszechnie znany. O wypędzeniu napisano w deklaracji niepodległości Izraela z 1948 roku, a nawet na naszych banknotach. Do tego bowiem sprowadza się mit założycielski Państwa Izrael: wyrzucili nas z naszej ziemi dwa tysiące lat temu, ale teraz wróciliśmy, aby ją odebrać. Nawet ja – zawodowy historyk od kilkudziesięciu lat – bezkrytycznie w to wierzyłem. Dopóki dziesięć lat temu nie postanowiłem zbadać tego problemu...

    Co się okazało?

    Zacząłem od literatury przedmiotu. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że nie ma ani jednej książki naukowej na temat wypędzenia Żydów z Palestyny. Wyobraża pan to sobie? Jedno z najważniejszych wydarzeń w historii narodu, a nikt nie napisał na ten temat opracowania historycznego!

    To jeszcze nie dowód, że to nieprawda.

    Bądźmy poważni. Mamy do czynienia z wielką mistyfikacją. Mit o wypędzeniu Żydów to wytwór chrześcijańskiej propagandy z IV wieku. Miała to być kara za zabicie Syna Bożego. Właśnie do tego mitu nawiązali syjoniści w XIX wieku. Aby zbudować naród, trzeba było spreparować jego pamięć. Francuscy nacjonaliści odwoływali się do starożytnych Galów, włoscy do Juliusza Cezara, a niemieccy do Teutonów. Żydzi wzięli z nich przykład. Ogłosili, że Rzymianie wypędzili ich przodków z Palestyny, ci rozeszli się po całej ziemi, ale teraz muszą znowu połączyć się w jeden naród.

    Ale przecież to jest fakt – w Europie, Afryce i w Azji istniały lub nadal istnieją skupiska Żydów.

    Tak, ale wszyscy ci ludzie nie są wcale potomkami wypędzonych Żydów z Palestyny. Mało tego, w sensie etnicznym wcale nie są Żydami. To przedstawiciele rozmaitych innych ludów i narodów, których przodkowie przed wiekami nawrócili się na religię judaistyczną. Żydzi znaleźli się na całym świecie nie dzięki jakiejś mitycznej wędrówce ludów, tylko dzięki masowemu nawracaniu! Bycie Żydem w Europie czy Afryce nie miało nic wspólnego z narodowością. Żydami byli po prostu wyznawcy judaizmu.

    Judaizm jest jednak ściśle powiązany z tożsamością etniczną.

    Teraz tak. Ale wystarczy przestudiować starożytne źródła arabskie, wczesnochrześcijańskie, pogańskie czy żydowskie (z Talmudem na czele), aby się przekonać, że religia judaistyczna długo była religią nawracającą. Od II wieku przed narodzeniem Chrystusa aż do IV wieku naszej ery judaizm był najważniejszą monoteistyczną religią na świecie, której celem było pozyskanie jak najwięcej nowych wyznawców. Przekonanie pogan, że powinni wierzyć w jednego Boga, co robiono zresztą bardzo skutecznie. I stąd na świecie wzięło się tylu Żydów.

    Ale przecież większość Żydów w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż Polacy. Nie mogli to być nawróceni na judaizm Słowianie.

    Na judaizm nie nawracali się tylko poszczególni ludzie, ale – tak samo jak w przypadku chrześcijaństwa – całe królestwa. Na przykład w Jemenie czy Afryce Północnej. Podobnie stało się z leżącym pomiędzy Morzem Kaspijskim a Morzem Czarnym królestwem Chazarów. W XII wieku ten nawrócony na judaizm turecki lud zaczął być jednak spychany przez Tatarów i Mongołów Dżyngis-chana na zachód. Zatrzymali się we wschodniej Polsce. Odpowiedź na pańskie pytanie jest więc prosta:

    75 procent polskich Żydów wygląda inaczej niż Polacy, gdyż jest pochodzenia chazarskiego.

    W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi przyszli do nas z Zachodu, a nie ze Wschodu.

    Ta teoria pojawiła się dopiero w latach 60. XX wieku. Wcześniej wszyscy wielcy historycy – począwszy od Ernesta Renana, aż po Marca Blocha – uważali, że Żydzi przybyli do Polski z Chazarii. Zdanie to podzielali zresztą badacze syjonistyczni, choćby jeden z najważniejszych żydowskich historyków międzywojnia Icchak Shipper z Warszawy. Oni mylili się tylko w jednym. Twierdzili, że Żydzi najpierw przyjechali do Chazarii z Palestyny, a dopiero potem do Polski.

    W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi osiedlali się u nas, uciekając przed prześladowaniami na Zachodzie. Polska miała być ostoją religijnej tolerancji.

    Miło o tym mówić, a jeszcze milej słuchać. Obawiam się jednak, że muszę sprowadzić Polaków na ziemię. Z demograficznego punktu widzenia nie da się wytłumaczyć istnienia tak wielkiej populacji Żydów w Polsce jako rezultatu emigracji z Niemiec czy z Hiszpanii. Tamtejsze społeczności były na to zbyt małe. Swoją drogą, czy pan wie, jak niemieccy Żydzi nie znosili polskich Żydów? Nazywali ich pogardliwie Ost-Juden. Uważali ich za półdzikich, brudnych Azjatów, z którymi nie chcieli mieć nic wspólnego. Takim terminem określali na przykład moich pochodzących z Łodzi rodziców.

    Powiedział pan, że potomkami Chazarów było 75 procent polskich Żydów. A reszta?

    Moja mama miała osiem sióstr. Pięć miało kruczoczarne włosy i semickie rysy – tak jak ja – ale trzy były blondynkami i miały niebieskie oczy. Do dziś wielu Żydów pochodzących z Polski ma europejski wygląd. Dlaczego? Otóż, królestwo Chazarów podbiło ziemie zamieszkane przez Słowian. Mniej więcej w okolicach Kijowa. 25 procent polskich Żydów to potomkowie tych Słowian, którzy przyjęli judaizm od swoich chazarskich władców.

    A może to efekt mieszanych małżeństw?

    Oczywiście, to też się zdarzało, ale nie na jakąś wielką skalę. Tak czy inaczej w efekcie tego podczas okupacji Niemcy mieli poważne kłopoty z rozróżnieniem Polaków od Żydów. Ojciec opowiadał mi, że podczas pierwszych miesięcy okupacji, które przeżył w Łodzi, Niemcy bezskutecznie próbowali identyfikować Żydów na oko. W efekcie wielu Żydów, którzy mieli idealnie aryjskie rysy, chodziło sobie swobodnie po ulicach. Niemcy – choć bardzo tego chcieli – nie mogli więc w Polsce dokonać Holokaustu na podstawie swoich teorii rasowych, pomiarów i tym podobne. Zagłada Żydów w Polsce została dokonana na podstawie dokumentów: spisów ludności, dowodów osobistych, świadectw urodzenia.

    Skoro nie było takiego wydarzenia jak wypędzenie Żydów z Palestyny, to gdzie się ci Żydzi podziali?

    Nigdzie. Nadal mieszkają na swojej ziemi w Palestynie. Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony od podatków. Myślę, że gdyby ktoś coś takiego zaproponował dzisiejszym Izraelczykom, zapewne duża część z nich też by się nawróciła na wiarę Allaha. (śmiech)

    Ale Palestyńczycy wyglądają przecież jak Arabowie. Nie różnią się od Egipcjan czy Irakijczyków.

    Trudno, żeby po tylu stuleciach taki mały naród zachował etniczną czystość. Palestyńczycy często pytają mnie: czyli to my jesteśmy prawdziwymi Żydami? Nie, odpowiadam, jesteście tylko ich potomkami. Żyjecie bowiem w miejscu świata, przez które przechodziło wielu zdobywców i wszyscy zostawiali tu swoją spermę. Podbój arabski był również podbojem biologicznym. Nie zmienia to jednak faktu, że członek Hamasu z Hebronu jest bliżej spokrewniony z antycznymi Żydami niż izraelski żołnierz, z którym walczy.

    Palestyńczycy nie są chyba zachwyceni, gdy mówi im pan, że w ich żyłach płynie żydowska krew?

    Rzeczywiście, nie lubią o tym słuchać. (śmiech) To chyba najlepszy dowód na to, że nie jestem agentem Hamasu i nie napisałem swojej książki na zlecenie Arabów.

    Wróćmy do kwestii żydowskiej tożsamości. Stosunek do Palestyny zawsze miał chyba także wymiar religijny.

    Tak, i co ciekawe w religijnej tradycji żydowskiej wypędzenie miało wymiar metafizyczny, a nie realny. Przeciwieństwem „wypędzenia” zawsze było „odkupienie”. Dopiero rewolucja syjonistyczna przeformowała odwieczną judaistyczną formułę „wypędzenie” – „odkupienie” na „wypędzenie” – „powrót do ojczyzny”. Żydzi przez wieki uważali, że powrócą do Ziemi Obiecanej, dopiero gdy przyjdzie Mesjasz i rozpocznie się sąd ostateczny. Powrócą jednak w sensie duchowym, po śmierci.

    Czy dlatego wielu religijnych Żydów do dziś nie popiera syjonizmu i Państwa Izrael?

    Nie popiera? Oni uważają, że jego istnienie jest obrazą Boga i bluźnierstwem. Proszę zwrócić uwagę, że przez całe wieki Żydzi wcale nie pchali się do Ziemi Obiecanej, to się zaczęło dopiero w XX stuleciu. Żydzi w Babilonie żyli przecież w odległości czterech dni jazdy wielbłądem od Palestyny! I wcale nie chcieli się tam przeprowadzić.

    Czyli wszystko zaczęło się od syjonizmu?

    Tak, ale nawet gdy ta ideologia już istniała, większość Żydów wcale nie paliła się do wyjazdu na Bliski Wschód. Gdy pod koniec lat 80. XIX wieku w Rosji zaczęły się wielkie pogromy, wśród Żydów zawrzało. Część, jak Róża Luksemburg, stała się rewolucjonistami, część poparła socjaldemokrację, ale większość głosowała nogami. Zaczęła się masowa migracja do Ameryki. W latach 20. USA uznały jednak, że mają wystarczająco dużo Żydów, i zamknęły przed nimi drzwi. Wtedy nie było już wyboru – ludzie zaczęli osiedlać się w Palestynie. Kolejna fala przybyła z Niemiec po dojściu Hitlera do władzy w latach 30. A potem już poszło. II wojna światowa, Holokaust i ostateczne zwycięstwo syjonizmu, jakim było powstanie Izraela. Swoją drogą oglądał pan kiedyś słynne żydowskie filmy kręcone w Nowym Jorku w latach 20.? Jak pan myśli, jaki kraj przedstawiano w nich jako ukochaną ojczyznę, o jakim kraju mówiono z nostalgią i miłością?

    Domyślam się, że nie o Palestynie.

    O Polsce! To była dla Żydów prawdziwa ojczyzna. Mój ojciec, umierając w Izraelu, mówił właśnie o Polsce! Kraju, do którego tęsknił i uważał za swoją prawdziwą ojczyznę. Tak mówił o Polsce stary Żyd umierający w państwie żydowskim, w Ziemi Obiecanej. Ciekawe, co?

    Pański ojciec przetrwał zagładę w Polsce?

    Nie, w grudniu 1939 roku uciekł z niemieckiej strefy okupacyjnej do sowieckiej. Wziął mamę i siostrę (ja urodziłem się już po wojnie w obozie przejściowym w Austrii) i przedostał na teren opanowany przez Armię Czerwoną. Co ciekawe, ojciec przed wojną był działaczem komunistycznym, ale Sowietom się do tego nie przyznał. Bał się, że NKWD go zamorduje, tak jak zamordowała wielu innych działaczy KPP w latach 30. Moja rodzina uratowała się więc dlatego, że byliśmy Żydami, a nie komunistami. Wywieźli ich do Uzbekistanu i tam przetrwali wojnę.

    Mam wrażenie, że czasami prowokuje pan swoich rodaków. Powiedział pan kiedyś, że powstanie Izraela było aktem gwałtu.

    Zostałem wtedy zaproszony przez uniwersytet na terytoriach okupowanych. Po wykładzie Palestyńczycy zapytali mnie, dlaczego – choć jestem zwolennikiem takiej teorii historycznej – nadal usprawiedliwiam istnienie Państwa Izrael. Odpowiedziałem, że nawet dziecko zrodzone w wyniku gwałtu ma prawo do życia. Potem opisały to palestyńskie gazety i zrobiło się sporo szumu. Ale ja to podtrzymuję. Uważam, że Izrael ma prawo do egzystencji na Bliskim Wschodzie.

    Ale nie z powodu bajek o powrocie do ziemi przodków, ale dlatego, że próba zniszczenia go doprowadziłaby do niewyobrażalnej tragedii.

    Ale obecny kształt tego państwa panu nie odpowiada?

    Nie. Mój sprzeciw wzbudza to, że Izrael oficjalnie nazywa się państwem żydowskim, a na naszej fladze jest gwiazda Dawida. Sprawia to, że ćwierć populacji kraju [tak zwani izraelscy Arabowie, nie mylić z Palestyńczykami mieszkającymi na terytoriach okupowanych

    – przyp. red.] traktowana jest jak obywatele drugiej kategorii. Izrael powinien porzucić swój żydowski charakter i stać się świeckim państwem Żydów i Arabów.

    Czy to nie utopia? Wielu Izraelczyków uważa, że w sytuacji, gdy kraj znajduje się w morzu wrogich Arabów, oznaczałaby to samobójstwo.

    Jest dokładnie odwrotnie! Izrael czeka katastrofa, jeżeli się nie zmieni. Prędzej czy później dojdzie tu do masowej rewolty. Nie wybuchnie ona w Autonomii Palestyńskiej, ale na północy Izraela, w Galilei, której większość mieszkańców stanowią Arabowie. Galilea będzie izraelskim Kosowem. Kosowo zaczęło separować się od Serbii, gdy kraj ten stał się państwem plemiennym, nacjonalistycznym. Choć zamieszkane przez Albańczyków, nie chciało przyłączyć się do biednej, zapóźnionej Albanii i zdecydowało się na samodzielność. To samo stanie się z Galileą. Izraelscy Arabowie nie będą chcieli wejść w skład zacofanej Autonomii Palestyńskiej, ale długo już w państwie żydowskim nie wytrzymają.

    Żydzi i Arabowie mieliby stworzyć razem jedno państwo? Przecież nienawiść jest tak wielka...

    I kto to mówi? Polak! A czy między wami a Niemcami nie było wielkiej nienawiści? I ten wasz konflikt nie trwał 60 lat, tylko 1000! A teraz jakoś jesteście świetnymi sąsiadami i znaleźliście się w jednej federacji! A Polacy doznali od Niemców tyle krzywd. Ja akurat jestem jednym z tych Żydów, którzy nie zapomnieli, że w Polsce podczas wojny nie zginęły tylko trzy miliony polskich Żydów, ale również trzy miliony Polaków. Pamięta pan film Claude’a Lanzmanna „Szoah”? Dzięwięciogodzinny dokument, większość nagrana w Polsce, i ani słowa o tym, że Polacy też ginęli w obozach.

    Jaka przyszłość czeka Izrael?

    Bardzo ponura. Obawiam się, że w dalekiej perspektywie nie ma żadnej szansy, żeby przetrwał na Bliskim Wschodzie jako państwo żydowskie. Należy zerwać z tym nonsensem i porozumieć się z Arabami. Przyjąć wreszcie do wiadomości rzecz oczywistą: że jesteśmy wielokulturowym, wieloetnicznym społeczeństwem, a nie żadnym plemiennym monolitem, który może się separować od Arabów. Proszę się przespacerować ulicami Tel Awiwu. Jaki pluralizm! Ile ludzkich typów! Żydzi europejscy, Żydzi bliskowschodni, Polacy, Rosjanie, Etiopczycy! I ci wszyscy ludzie uparcie powtarzają, że w ich żyłach płynie jedna krew.

    Rzeczywiście trudno uwierzyć, żeby etiopscy Żydzi byli potomkami Żydów z Palestyny.

    Trudno uwierzyć? Przecież to są Murzyni! Najgorsze jest w tym to, że ci dorośli ludzie całkowicie na poważnie, bez mrugnięcia okiem twierdzą, że są potomkami króla Salomona. Żydami, którzy zgubili się przed wiekami w Afryce, ale już całe szczęście się odnaleźli i wrócili do domu. Są momenty, w których wydaje mi się, że świat zwariował. Jedna z największych tragedii ludzkości polega na tym, że ludzie patrzą, ale nie widzą. Żyjemy w oparach ideologii, które lansują najbardziej karkołomne teorie, a my bezrefleksyjnie je przyjmujemy i uważamy za prawdę objawioną.

    Pańska teoria również wzbudza wiele kontrowersji. Jest pan nawet oskarżany o antysemityzm.

    Polityka Państwa Izrael przyczyniła się do znacznie większego wzrostu antysemityzmu niż moja książka. Gdy ktoś mówi coś niewygodnego, najłatwiej jest go oskarżyć o antysemityzm. Ja nie dam sobie zamknąć ust i dalej będę się starał obalić niebezpieczny mit, że Izraelczycy są wspólnotą etniczną. Doprowadza on bowiem do szaleństwa, jakim jest udawanie, że ćwierć populacji naszego kraju nie istnieje. Jak długo jeszcze można utrzymywać tę iluzję? Obiecałem sobie, że nie będę szedł na żadne kompromisy z ideologią, jak robi to wielu innych badaczy. Mówić półgębkiem czy posługiwać się aluzjami. Jestem na to za stary. Mówię prawdę, bo niedługo może już być za późno. Ten sam mit, na podstawie którego narodził się Izrael, może się okazać mitem, który go zniszczy.
    rp.pl
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  2. #62
    Mokotów Awatar Zdzisiek
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    wziąć na piwo ?
    Posty
    2,483
    Fizi, czy moze wiesz gdzie mozna dostac ta ksiazke ???
    lub ktokolwiek widzial i ktokolwiek wie ???

  3. #63
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    nie mam zielonego pojęcia

    polskiego wydania chyba niestety nie ma
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  4. #64
    Mokotów Awatar Zdzisiek
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    wziąć na piwo ?
    Posty
    2,483


    Cytat Zamieszczone przez Dziennik
    Angielski historyk: "Zdradziliśmy Polaków"

    Tytuł tej książki mówi wszystko. "Polska osamotniona. Dlaczego Wielka Brytania zdradziła swojego największego sojusznika?". Jej autorem jest angielski historyk Jonathan Walker. "Polacy ufali sojusznikom, jednak nie brali pod uwagę brutalnych zasad polityki mocarstwowej" - pisze Walker.

    Dzieło Jonathana Walkera właśnie trafia do polskich księgarń. W Wielkiej Brytanii książka ukazała się w zeszłym roku.

    "Polacy mieli się bić za Zjednoczone Królestwo, w zamian zaś obiecano im brytyjskie wsparcie w walce o wyswobodzenie ich kraju spod okupacji niemieckiej i radzieckiej. Ufali sojusznikom, jednak nie brali pod uwagę brutalnych zasad polityki mocarstwowej ani też zwykłej logistyki" - pisze Walker. Za ironię losu uznaje fakt, że Anglia w 1939 roku "włączyła się w wojnę za sprawą Polski, a po alianckim zwycięstwie głównym poszkodowanym stała się właśnie Rzeczpospolita".

    Angielski autor przypomina, że polskich żołnierzy, którzy walczyli w Bitwie o Anglię, nie dopuszczono do udziału w londyńskiej Paradzie Zwycięstwa się 8 czerwca 1946 roku. Władze brytyjskie "zapomniały" nawet o lotniach z Dywizjonu 303, bo Rosjanie sprzeciwiali się udziałowi Polaków w uroczystościach. Dla Polaków było to gorzkie ukoronowanie polityki aliantów wobec Polski, którą odbierali, jako zdradę.

    "Chociaż Wielka Brytania nie uratowała polskiego ruchu oporu w czasie wojny, to z pewnością zrealizowała swoje zobowiązania wobec Polaków po 1945 r., dając im schronienie" - stwierdza w podsumowaniu swej książki Walker. Jest on członkiem brytyjskiej komisji do badań nad historią wojskowości.
    Sprawa tak znana, i tak omijana przez media i historykow, ze chyba nigdy
    nie przyjdzie nam uslyszec prawdziwej skruchy od naszych sojusznikow, ktorzy
    nas wystawili do wiatru w najwazniejszych kartach naszej historii... No coz polozenie geopolityczne Polski mowi samo za siebie...
    Kogos trzeba bylo poswiecic, dla dobra (jak twierdza nasi przyjaciele) swiatowego pokoju.....

    **************************************

    I jeszcze jedno, notabene "milczenia". Frgm. przemowienia Bartoszewskiego w 65 rocznice wyzwolenia
    Auschwitz

    Nikt nie zareagował.
    Bartoszewski, numer 4427, przypomniał, że "polski ruch oporu - cywilny i wojskowy - informował i alarmował wolny świat; rządy Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych były już w ostatnim kwartale 1942 roku dokładnie zorientowane w tym, co się w Auschwitz-Birkenau dzieje w wyniku misji polskiego emisariusza, oficera rezerwy Wojska Polskiego, Jana Karskiego, jak i innymi drogami".

    Cytat Zamieszczone przez Bartoszewski
    - Żadne państwo świata nie zareagowało jednak w sposób adekwatny do wagi problemu na notę ministra Spraw Zagranicznych polskiego rządu w Londynie z 10 grudnia 1942 roku do rządów Narodów Zjednoczonych, nawołującą "nie tylko do potępienia zbrodni popełnionych przez Niemców i ukarania zbrodniarzy, ale również znalezienia środków zapewniających, że Niemcom zostanie skutecznie uniemożliwione stosowanie metod masowego mordu
    Ostatnio edytowane przez Zdzisiek ; 27-01-2010 o 16:43
    "Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka. Bo im szerszą stroną mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuje potrzebę dbania o jego całość i rozwój".
    Roman Dmowski "Myśli nowoczesnego Polaka
    "
    Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem.

  5. #65
    Nowy projekt grupy skupionej wokół Blogmedia24.pl. Zapraszam:

    http://wola44.wordpress.com/
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  6. #66
    Zainteresowanym historią polskiego ruchu narodowego polecam aktualny numer "Niezależnej Gazety Polskiej - Nowe Państwo". a w nim dodatek IPN opisujący różne koncepcje kształtu polskich granic wypracowywane przez narodowców. Dla wielu nowością może być np. info, że zachodniej granicy na Odrze i Nysie nie wymyslili nasi wspaniali alianci...
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  7. #67
    Legionista Awatar Piekutoszczak
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Kapitalne Miasto
    Posty
    2,374
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Dla wielu nowością może być np. info, że zachodniej granicy na Odrze i Nysie nie wymyslili nasi wspaniali alianci...
    Dzięki Foxx za info.Zakupie.
    Nie wiem co dokładnie jest napisane o granicach Polski postrzeganych przez "ugrupowania" typowo narodowe. Wiadomo, że N.S.Z tak wlasnie widziało naszą zachodnią granicę. Dodatkowo ciekawostkę słyszałę, że Ruscy podłapali temat takich granic tylko dlatego, że mieli bliżej do "penetracji" Niemiec.
    "Ja to całe życie na farcie lece i jeszcze nigdy nie wpadłem... i nie wpadnę.." bo "nie studiowałem informatyki ale to co wiem wystarczy, żeby sobie jakoś radzić w życiu"

  8. #68
    mam do opracowania temat dotyczący wojny serbsko-chorwackiej, może ktoś z was wie i mógłby mnie odesłać do żetelnych źródeł internetowych lub książkowych?

  9. #69
    Legionista
    Dołączył
    12.2009
    Skąd
    Ostrów Mazowiecka
    Posty
    140
    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=12185&st=0 łap kolego .. wszystko w jednym wątku myślę, że pomogłem )

  10. #70
    Mokotów Awatar Zdzisiek
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    wziąć na piwo ?
    Posty
    2,483


    25 lutego 1831

    Bitwa pod Olszynką Grochowską - jedna z najbardziej krwawych bitew powstania listopadowego. Rozegrała się 25 lutego 1831 roku (179 lat temu), czyli w tym samym czasie co bitwa pod Białołęką.

    Wojska polskie w liczbie ok. 48 tys. dowodzone były oficjalnie przez księcia Michała Radziwiłła, a faktycznie przez generała Józefa Chłopickiego. Wojska rosyjskie w liczbie ok. 60 tys. dowodzone były przez feldmarszałka Iwana Dybicza.

    Po bitwach pod Stoczkiem, Dobrem i Wawrem wojska polskie skoncentrowały się na przedpolach Pragi. Pierwsze próby zdobycia Olszynki Grochowskiej, stosunkowo łatwo udaremnione przez Polaków, miały miejsce już 20 lutego.

    W dniu 25 lutego ugrupowanie armii polskiej było następujące: centrum obsadzały dywizje gen Żymirskiego i gen. Skrzyneckiego (2 i 3 Dywizja Piechoty), na prawym skrzydle stała 4 Dywizja gen. Szembeka, lewe skrzydło stanowiła 1 Dywizja gen. Krukowieckiego. Jazda gen. Umińskiego zabezpieczała ugrupowanie od strony Ząbek a Korpus Kawalerii gen. Łubieńskiego ubezpieczał tyły. Około godziny 9, na odgłos kanonady od strony Białołęki, bojąc się utraty ugrupowania ks. Szachowskiego, Dybicz porzucił plan obejścia polskich pozycji na rzecz frontalnego ataku na Olszynkę.

    Po 3 kwadransach przygotowania artyleryjskiego, około godz. 10 pięć batalionów piechoty z 24 dywizji natarło na Olszynkę, lecz zostały odrzucone; Dybicz wysłał dodatkowe 6 batalionów jegrów z 25 dywizji, jednak znów bez efektu.
    Około godziny 11 Rosjanie uderzyli po raz kolejny - 19 batalionów (12 tys) ruszyło do ataku na dywizję gen. Żymirskiego (8,2 tys). Trwała zacięta walka, lecz liczebność Rosjan dała im znaczną przewagę, a Polakom zagroziło oskrzydlenie. Wtedy gen. Chłopicki zorganizował przeciwnatarcie 9 batalionów piechoty, prowadząc je osobiście. Polacy wdarli sie po raz kolejny na Olszynkę i wyparli Rosjan, śmiertelnie ranny został gen. Żymirski. Okazało się, że 23 tys. Rosjan nie jest w stanie poradzić sobie z 2-krotnie mniejszym ugrupowaniem polskim i rosyjskie bataliony zaczęły się cofać. Jednak feldmarszałek Dybicz uporządkował oddziały i dając osobisty przykład prowadził je do natarcia, wspartego ogniem prawie dwóch setek dział. Po obydwóch stronach zalegały tysiące zabitych i rannych żołnierzy. Chłopicki jednak przygotował kolejne przeciwnatarcie, tym razem kawalerii, do którego miał być użyty korpus Łubieńskiego oraz grupa Krukowieckiego. Ci jednak orzekli, że nie honorują rozkazów Chłopickiego lecz czekają na potwierdzenie ich od Radziwiłła. Wściekły Chłopicki ruszył do Radziwiłła, aby ten potwierdził rozkazy dla obydwóch zgrupowań, zostawiając dowodzenie gen. Skrzyneckiemu, przez ten czas Rosjanie zagrozili już oskrzydleniem całego ugrupowania polskiego. Wtedy powracający na pierwszą linie Chłopicki został ranny od wybuchu granatu. Znoszony do powozu rozkazał Skrzyneckiemu zaatakować całością sił Olszynkę, widząc w tym posunięciu jedyny sposób uniknięcia klęski. Skrzynecki jednak - będąc świadomym znacznej przewagi liczebnej Rosjan, nie zgodził się na pewną rzeź.
    "Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka. Bo im szerszą stroną mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuje potrzebę dbania o jego całość i rozwój".
    Roman Dmowski "Myśli nowoczesnego Polaka
    "
    Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem.

  11. #71
    Legionista
    Dołączył
    07.2007
    Posty
    315
    http://www.youtube.com/watch?v=5xub7...layer_embedded

    Coś świetnego. Polecam kupienie płytki i przesłuchanie na dobrych słuchawkach...

  12. #72
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Zainteresowanym historią polskiego ruchu narodowego polecam aktualny numer "Niezależnej Gazety Polskiej - Nowe Państwo". a w nim dodatek IPN opisujący różne koncepcje kształtu polskich granic wypracowywane przez narodowców. Dla wielu nowością może być np. info, że zachodniej granicy na Odrze i Nysie nie wymyslili nasi wspaniali alianci...
    No właśnie, to kto ją w końcu wymyślił?

    http://www.youtube.com/watch?v=AKLAWTjVZ9k
    Od 4:00 do 6:08

    "Jak rozpoznać komunistę? Cóż, jest to ktoś, kto czyta Marksa i Lenina. A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś, kto rozumie Marksa i Lenina." - Ronald Reagan

  13. #73
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_Dmowskiego
    Jako, że to wiki to nie wiem na ile jest to rzetelne, ale przynajmniej jakiś punkt wyjścia do dyskusji

  14. #74
    Legionista Awatar PeCe
    Dołączył
    05.2007
    Skąd
    z państwa policyjnego
    Posty
    4,072
    Jeśli dobrze pamiętam, to kwestia Linii Dmowskiego pojawia się w filmie Polonia Restituta, dostępnym na YT. Użytkownik Dagome86 ma takiego typu filmy, ogólnie zapomniany film, a jest świetny

    www.nsa.net.pl Niezależne Stronnictwo Akademickie

  15. #75
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_Dmowskiego
    Jako, że to wiki to nie wiem na ile jest to rzetelne, ale przynajmniej jakiś punkt wyjścia do dyskusji
    Nie rozumiemy się Linia Dmowskiego nie ma tu nic do rzeczy, gdyż pojawiła się - jak zapewne wiesz - długo przez II Wojną Światową. Natomiast to że w czasie drugiego największego konfliktu zbrojnego na świecie, zamysłem oddziałów partyzanckich zorganizowanych przez ruch narodowy, była zachodnia granica na Odrze i Nysie, jest nie do podważenia.

    Cele "Związku Jaszczurczego" - organizacji wojskowej utworzonej przez działaczy przedwojennego ONR-u w 1939:
    - walka o odzyskanie niepodległości Polski przeciwko hitlerowskim Niemcom i sowieckiej Rosji;
    - odbudowa państwa polskiego z przedwojenną granicą wschodnią;
    - przyłączenie Prus Wschodnich do Polski;
    - zachodnia granica Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej;
    - wysiedlenie ludności niemieckiej po wojnie;
    - przebudowa powojennej Polski w duchu koncepcji Katolickiego Państwa Narodu Polskiego poprzez dokonanie przewrotu narodowego;
    - zwalczanie wpływów komunistycznych w kraju.
    źródło i całość

    Dodatkowo polecam publikacje Stanisława Żochowskiego "O Narodowych Siłach Zbrojnych – NSZ"

    Zambrowski wyraźnie podkreśla, że granica zachodnia to zasługa narodowców, i w tym wypadku ma rację. A co do tego iż był to pomysł Dmowskiego, to faktycznie jest to sprawa dyskusyjna. Jakoś sobie nie przypominam by kiedykolwiek o tym napisał, choć musiałbym dokładnie przejrzeć jego dzieła. Jednak fakt że przez cały okres II RP, był numerem jeden w środowiskach narodowych, może wskazywać że w tym temacie jednak coś było na rzeczy. Idea rozszerzenia kraju na zachód, wcale nie musiała pojawić się nagle od tak
    "Jak rozpoznać komunistę? Cóż, jest to ktoś, kto czyta Marksa i Lenina. A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś, kto rozumie Marksa i Lenina." - Ronald Reagan

  16. #76
    Legionista Awatar RG
    Dołączył
    10.2007
    Posty
    944
    Cytat Zamieszczone przez Snopek Zobacz posta
    Zambrowski wyraźnie podkreśla, że granica zachodnia to zasługa narodowców, i w tym wypadku ma rację.
    A ja glupi, cale zycie myslalem ze decydowal o tym Stalin. Narodowcem Polskim raczej nie bedac.
    Bardziej mnie interesuje kto mu taka koncepcje podsunal. Choc prawdopodobne ze nastapila zwykla zbieznosc interesow. W "polskim" Londynie widziano powojenna RP od Odry do przedwojennej granicy wschodniej.

  17. #77
    Legionista
    Dołączył
    12.2009
    Skąd
    całe życie na walizkach
    Posty
    2,002
    Bitwy Bolesława Chrobrego poszukuję ,ważne ,dzięki za odpowiedzi. Pomożecie?; )
    Mój dom Łazienkowska 3

  18. #78
    Cytat Zamieszczone przez RG Zobacz posta
    A ja glupi, cale zycie myslalem ze decydowal o tym Stalin. Narodowcem Polskim raczej nie bedac.
    Bardziej mnie interesuje kto mu taka koncepcje podsunal. Choc prawdopodobne ze nastapila zwykla zbieznosc interesow. W "polskim" Londynie widziano powojenna RP od Odry do przedwojennej granicy wschodniej.
    Zambrowski w tym krótkim przemówieniu, próbuje nam to przekazać. Koncepcje tą najprawdopodobniej podsunęli polscy komuniści, którzy zaniepokoili się o obszar kraju - utraty Kresów nie mogli nie zaakceptować - którym niebawem mieli rządzić. Pisał o tym prof. Skrzypek w książce "Mechanizmy uzależnienia: stosunki polsko-radzieckie, 1944-1957". Ponieważ Stalin widział w tym swój interes, dążył do wprowadzenia tego pomysłu w życie, mocno przeciwstawiając się planom granicy na Odrze i Nysie Kłodzkiej, które wyszły od Aliantów.

    A ponadto nie żebym miał skłonności adwokackie, ale ciężko mi uwierzyć że znany publicysta nagle wyssał sobie z palca zwykłą pierdołę, którą puścił w świat, aby ruch narodowy mógł się poczuć dumnie. Tym bardziej że jak widzieliśmy, podchodzi do sprawy uczciwie z niezbędnym w tym wypadku, obiektywnym punktem widzenia. Dlatego jak już pisałem, coś na rzeczy na pewno jest.
    "Jak rozpoznać komunistę? Cóż, jest to ktoś, kto czyta Marksa i Lenina. A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś, kto rozumie Marksa i Lenina." - Ronald Reagan

  19. #79
    W aktualnej sobotnio-niedzielnej "Rzepie" - dodatek "Wierni Wyklęci". Polecam.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  20. #80
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,425
    Ostatnio edytowane przez Nazgul ; 10-03-2010 o 17:58 Powód: uzupełnienie

  21. #81
    Legionista Awatar StMo
    Dołączył
    03.2005
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    1,189
    W najnowszym numerze tygodnika "Gość niedzielny" dodatek "Żołnierze wyklęci"
    "Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
    na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
    na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
    na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych"

    "Bo lepiej byśmy stojąc umierali,
    Niż mamy klęcząc na kolanach żyć."

  22. #82
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    7,893
    A'propos Żołnierzy Wyklętych, to wrzuciłem skany dodatku do GP na rapida, jakby ktoś chciał:

    http://rapidshare.com/files/361429720/zolnwykl.rar
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  23. #83
    Legionista Awatar Piekutoszczak
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Kapitalne Miasto
    Posty
    2,374
    Cytat Zamieszczone przez RG Zobacz posta
    Bardziej mnie interesuje kto mu taka koncepcje podsunal.
    Cytat Zamieszczone przez Snopek Zobacz posta
    Dodatkowo polecam publikacje Stanisława Żochowskiego "O Narodowych Siłach Zbrojnych – NSZ"
    W tej pozycji jest wzmianka o tym, że przesunięcie Polskiej granicy jak najdalej na zachód w celach "bliższej penatracji" zachodu... Jednak z taką teorią spotkałem się na razie tylko w tej książce. Za to wiele razy spotykałem się ze twierdzeniem przedstawionym tu przez Snopka... żeby była to "rekompensata" za Kresy...
    Dodam jeszcze, że spotkałem się także z takimi granicami przy "rozpracowaniu" organizacji "Miecz i Pług".

    http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=402&dirids=6 (strona 6)

    A teraz jeszcze coś takiego...
    10 marca 1793 Wandea - symbol wierności Civitas Dei
    "Ja to całe życie na farcie lece i jeszcze nigdy nie wpadłem... i nie wpadnę.." bo "nie studiowałem informatyki ale to co wiem wystarczy, żeby sobie jakoś radzić w życiu"

  24. #84
    Ostatnio edytowane przez napi ; 10-03-2010 o 14:44

  25. #85
    Alfisti Awatar Budyń
    Dołączył
    03.2009
    Skąd
    Zachodnia Strona Miasta
    Posty
    1,192
    Cytat Zamieszczone przez rey Zobacz posta
    A'propos Żołnierzy Wyklętych, to wrzuciłem skany dodatku do GP na rapida, jakby ktoś chciał:

    http://rapidshare.com/files/361429720/zolnwykl.rar
    z mojej strony wielkie dzięki bo materiał na pewno wart uwagi a skleroza nie odpuszcza i właśnie miałem prosić aby ktoś to wrzucił

  26. #86
    Legionista Awatar hmB.
    Dołączył
    04.2008
    Skąd
    WARSZAWA
    Posty
    1,518
    Cytat Zamieszczone przez zdzisiekk Zobacz posta
    Fizi, czy moze wiesz gdzie mozna dostac ta ksiazke ???
    lub ktokolwiek widzial i ktokolwiek wie ???
    http://www.amazon.com/Invention-Jewi...8313478&sr=8-1

    proszę
    "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

  27. #87
    Mokotów Awatar Zdzisiek
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    wziąć na piwo ?
    Posty
    2,483
    Świetnie, wielkie dzięki hmB !!!
    "Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka. Bo im szerszą stroną mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuje potrzebę dbania o jego całość i rozwój".
    Roman Dmowski "Myśli nowoczesnego Polaka
    "
    Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem.

  28. #88

  29. #89

  30. #90

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •