Strona 2 z 21 PierwszyPierwszy 12345612 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 60 z 601

Wątek: Prawo Jazdy

  1. #31
    karakan
    Guest
    Maniek ,a on sie nie nazywał 1500zł?

  2. #32
    Legionista Awatar jasin
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Grodno ;)
    Posty
    3,676
    ja zdawałem na Jagiellońskiej. trzecie podejście zostało uwieńczone sukcesem.

    pierwsze - poszedłem na luzaka i odpadłem już na placu

    drugie - powienienem zdać, ale egzaminator mnie zrobił na 'nieelgancki' numer na rondzie Starzyńskiego. szkoda słów.

    za trzecim razem powinienem był oblać, ale ku mojemu zdziwieniu - zaliczył mi egzamin. aha - nie nazywał się 1500 zł ani nawet 500 zł - tylko 0 zł :O

    więc z tymi egzaminatorami różnie to bywa.
    Mortui sunt, ut liberi vivamus

  3. #33
    Legionista Awatar bkt
    Dołączył
    10.2007
    Skąd
    (L)
    Posty
    3,115
    Ja zdalem za 4tym razem (pierwszy - blad placu;>, drugi - 4 min do konca i z dupy wzieta krociotka linia ciagla, 3- 30 styczen 2 lata temu zajebisty snieg z deszczem wieczorem i zaparowany samochod(! -UWAGA, nie ma prawa kazac Wam jechac jak szyby nie oparuja nawet nie musicie ruszyc! tylko czekac jak trzeba to i 30 min! nic wam za to nie moga zrobic, czekacie az samochod zostanie przygotowany do jazdy) i minimalne najechanie na podstawe slupka (a wiec w zasadzie nawet mnie nie dotknal ten slupek) i komentarz " a jakby pan cofal i komus na noge najechal?" " jakby ktos szedl z tylu to bym sie zatrzymal i poczekal az pojdzie" - BAN hehe) i za 4tym zdałem - popelnilem wedlug tych wszystkich tabelek z 8 bledow - m.in podwojna ciagla i wjazd miedzy 2 autobusy na ktore zaczalem trabic przy predkosci 75 km/h nie 50 (nagle wrzucily kierunek i sobie wyjechaly) nie zdazylbym wyhamowac przed drugim a wiec musialem zmiescic sie miedzy pierwszy a drugi i zaczalem trabic bo kierwa nie widzialem zeby tak ktos wyjezdzal jeszcze nigdy na drodze (ani pozniej) gosc powiedzial:
    - PANIE KAMILU!!!???, a ja
    - "A co mialem zrobic, wjechac w pierwszy czy w drugi?"
    - dobra to pierwszy maly blad
    - a ile mam bledow jeszcze?

    Potem akurat jak ruszalem zgasla mi strzalka zielona... w momencie ruszenia praktycznie... skomentowalem to smiechem i tekstem " co za pech z tymi strzalkami... czasami " i facet zaczal sie smiac. Potem wbiegla mi przez elke stara babcia 4 m za pasami, dalem gazu, bo mnie to wkurzylo i ja wyminalem - facet nic nie powiedzial, chociaz inny juz by za to oblal. Nastepnie nie wiem jaka to ulica w rejonach odlewniczej ale przejezdza sie przez nadrzedna na takim luku ze z prawej mojej bardzo slabo widac co jedzie i po 2 lub 3 pasach leca doscyc szybko samochody. Jeden palant ustawil sie po mojej prawej (prawidlowo na pasie obok) a drugi po mojej lewej (nieprawidlowo) i jeszcze 3ci za tym po prawej (nieprawidlowo) no i nagle wszyscy ruszylismy z tym, ze ja sie zatrzymalem bo stwierdzilem ze slabo widac i zostalem. Koles mi powiedzial ze sie prawidlowo zachowalem i ze ogolnie bardzo dobrze prowadze pojazd. Chwile potem przelecialem przed tramwajem (nie to ze na styk) za co tez mogl mnie oblac. Dojechalem do bazy bedac pewnym ze w plecy jestem a poprostu gosc daje mi pojezdzic bo mu powiedzialem ze lubie, a tam czekala na mnie mila niespodzianka. Zdany egzamin.

    Co nie zmienia faktu ze jak sie dobrze jezdzilo to oblali a jak "blednie" to poszlo.
    Ostatnio edytowane przez bkt ; 03-02-2009 o 12:51

    Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

  4. #34
    Legionista
    Dołączył
    07.2006
    Posty
    2,793
    A ja zdałem za pierwszym, 9 listopada 2007 roku w Radomiu


  5. #35
    karakan
    Guest
    a na imię mu było...tysiąc

  6. #36
    Administrator Awatar CywiL
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    0-22
    Posty
    4,988
    Pan chciał coś zasugerować ?
    Pierdolę to ! Do niczego się nie zmuszam ,chcę to się wybijam - nie chcę no to się nie ruszam !
    Grupa Trzymająca Wagę - Dzieki nam monopolowe nie martwią się o plajtę !!!

  7. #37
    karakan
    Guest
    Takie nazwisko

    Mój miał Tysiąc , a drugi raz miał podwójne - Tysiąc pięćset

  8. #38
    Legionista
    Dołączył
    07.2006
    Posty
    2,793
    Cytat Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
    a na imię mu było...tysiąc


    a na imię mu było... umiejętności!

  9. #39
    Administrator Awatar CywiL
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    0-22
    Posty
    4,988
    Cytat Zamieszczone przez Krzysiek Zobacz posta


    a na imię mu było... umiejętności!



    I chyba dziki fart bo to tej pory kierwa nie wierzę, że zdałem
    Pierdolę to ! Do niczego się nie zmuszam ,chcę to się wybijam - nie chcę no to się nie ruszam !
    Grupa Trzymająca Wagę - Dzieki nam monopolowe nie martwią się o plajtę !!!

  10. #40
    Legionista Awatar Kempes
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Gocław
    Posty
    8,037
    Zdałem niedawno, 5 stycznia
    Mimo że za każdym razem (za 4 zdane yh) próbowałem na Odlewniczej i nie mam porównania to myślę że miejscówka to srednio ma znaczenie, w sensie że tu łatwiej tam trudniej. Wszystko zależy do egzaminatora. Poprzez te wszystkie miesiące poznałem trasy egzaminu jak własną kieszeń i samo poruszanie się itp nie sprawiało żadnego problemu - wsjo zależy od humoru, podejścia, granicy błędu u danego egzaminatora więc ... nie bać się tej Odlewniczej i ogólnie Warszawy tylko wałkować ile wlezie ;-)
    Jesteś panem własnego losu.

  11. #41
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wielkopolska/Ochota
    Posty
    3,768
    Ja w Poznaniu za drugim razem, bez żadnych pieniędzy :P Jeździłem chyba 23 minuty tylko po mieście. Cholernie dużo zależy od egzaminatora...

  12. #42
    Legionista
    Dołączył
    05.2007
    Posty
    1,607
    Cytat Zamieszczone przez jasin Zobacz posta
    ja zdawałem na Jagiellońskiej. trzecie podejście zostało uwieńczone sukcesem.

    pierwsze - poszedłem na luzaka i odpadłem już na placu
    Myślałem,że jestem jedyny na tym forum,któremu się ta sztuka udała
    Narkotyki i Spirytus

  13. #43
    Legionista Awatar Czaruś
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,246
    Ja zdałem za pierwszym na Odlewniczej, egzaminator miał na nazwisko Boruc- z takim nazwiskiem nie mógł mnie ujebać CywiL ja nie wierzyłem do wczoraj nawet myślałem że zrobił sobie ze mnie jaja, ale jak zobaczyłem na tej stronce że trwa już postępowanie administracyjne, dotarło do mnie że na dniach odbiorę ten dokument

  14. #44
    Legionista Awatar siekan
    Dołączył
    09.2008
    Skąd
    Warszawa - Ursus
    Posty
    4,223
    Ja zdawałem na Bemowie. Wstyd się przyznać ale ja na placu odpadłem dwa razy, aż mój instruktor stwierdził, że to nie możliwe. Poszedłem trzeci raz na egzamin. Już po zamienieniu paru słów z egzaminatorem wiedziałem, że będzie dobrze. Gość starszy, małomówny, ale ogólnie spoko. Plac rach ciach ciach zaliczyłem. Wyjechałem na miasto, w prawo z WORDu, później w lewo między domki, parkowanie prostopadłe, zawrotka przy Carefourze ( usłyszałem, że jestem jedynym, któremu się dzisiaj udało tu zawrócić ), drobny błąd na strzałce, zawrotka na rondzie, znowu na domki, na równorzędne i do ośrodka. Ogólnie bez problemowo się udało.
    "... to ulice, po których chodziły legendy, od Wiecha, Tyrmanda, Brychczego, do Deyny ..."

  15. #45
    Legionista Awatar żyła
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Nowiak
    Posty
    4,293
    Ja 2 razy oblałem na Odlewniczej, na mieście. Za 1 razem staruszkowie jacyś mi wyskoczyli na pasy(nie pamiętam, czy pod kościołem czy bazarem, wkażdym razie pierwsze większe skrzyżowanie od WORDu, miałem jechać w lewo), i od razu mi podziękował. Za drugim miałem wigilie klasową, i chociaż nic niemal nie piłem, to paliłem sporo i po przejechaniu całej trasy usłyszałem, że jeźdzę jakbym był po 3 a nie 30 godzinach jazd. Jakoś się tym nie przejąłem . 3 raz był w Ciechanowie, ujebałem pod sam koniec już, ajjj....Za czwartym imię jego było 600zł W kwietniu będę miał już prawko 5 lat.
    Zbyt wiele poświęciliśmy dla Legii, by ktokolwiek mógł nas złamać.

    Ciągle wierzę w raj.
    Ale teraz przynajmniej wiem, że to nie jest jakieś miejsce, którego możesz poszukać.
    Ponieważ to nie jest to gdzie pojedziesz,
    ale to, jak się czujesz na chwilę w swoim życiu, kiedy jesteś częścią czegoś.
    A jeśli znajdziesz tę chwilę...
    będzie ona trwała wiecznie.

  16. #46
    Legionista Awatar yusta
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    7,393
    Troszkę czasu minęło od mojego pierwszego podejścia ale się pochwalę - uwaliłam

    Tzn pół zaliczyłam, bo tego samego dnia miałam testy. 6 minut zajęło mi rozwiązanie i sprawdzenie. Banalne pytanka mi się trafiły.
    Z praktyką gorzej. Teoretycznie miałam na 13-tą, a do fury wsiadłam o 15.20... Chyba te czekanie mnie z deka wykończyło i nie wyjechałam na miasto nawet, choć w sumie tego się spodziewałam. Po 10 godzinach jazd, bez ćwiczenia żadnych manewrów mogłam liczyć na jakiś cud. W sumie jakby mi się udało wyjechać na miasto, to podejrzewam, że byłoby ok. Jazda po mieście w miarę mi wychodzi a egzaminator był całkiem spoko. Bardziej jemu było przykro niż mi
    Drugie podejście w następny piątek. Manewrów nadal nie testowałam :P
    Only You

  17. #47
    BiKTOP
    Guest
    U mnie to były jaja jak berety

    Za pierwszym podejściem wszystko szło dobrze, przez 15 minut. Wjechaliśmy w osiedla, gdzie są uliczki równorzędne. Kulturalnie sobie jadę, a tu z prawej wyjeżdża taxi. Jadę sobie powoli, tak ze gość mógłby na lajcie wjechać, ale stoi i się na mnie gapi. No to pomyślałem "Może na kogoś czeka" i bez zatrzymywania kontynuowałem jazdę... no i mnie ujebał za wymuszenie pierszeństwa

    Za drugim jeździłem z półgodziny. No i na skrzyżwaniu miałem zieloną strzałkę. Więc sobie kulturalnie przejeżdżam. Po mojej prawej stronie, przy przejsciu dla pieszych, stoi babcia i się trzyma słupa. Dla pieszych jest CZERWONE światło. Najechałem na zebrę i.... ****. Oblałem. Za co?? Egzaminator powiedział coś takiego "Babcia jest stara, moze mieć coś nie tak z głową i powinieneś ją przepuścić." ***** jak?? Skoro nie wchodziła i miała czerwone światło. Wychodzi na to, że upośledzony pieszy może ***** przepisy, ale i tak zawsze bedzie wina kierowcy. Naprawdę myślałem, że zaraz kurwicy dostanę.

    Za trzecim razem, poszło tak lajtowo, że aż szok. Miałem na szóstą, ale wzieli mnie około 7. Gość od początku wydawał się, jakiś taki spoko. Po wyjechaniu na miasto odrazu stanęliśmy w korku. Zagadał do mnie, jakie samochody lubię. No to ja na to, że amerykany i... . Już nie pozwolił mi dodać że japończyki też, bo stwierdził, że on też uwielbia wozy z USA. Więc zaczęła się legalna gatka. Co lepsze Cadillac Escalade czy Lincoln Navigator? Czy Dodge Grand Caravan różni się czymkolwiek od Chryslera Voyagera itd. Stałem w korku bite 20 minut. Później zjechaliśmy parkować. Takie miejsce mi wyznaczył, że bym swobodnie Hummer H1 zmieścił. Wróciliśmy na miasto... znowy korek. Zobaczyliśmy Garbusa zapierdalającego trawnikiem, obok korka... no to się zaczęły brechty. Pojechaliśmy na jakąś boczną uliczkę. Kazał zrobić zawracanie na trzy razy i.... wracać do ośrodka.
    Wróciłem bez przygód i dzięki temu zdałem. Jak sam przyznał egzaminator, "Miłośnika amerykanów (samochodów), uwalić nie mogłem." Więc można powiedzieć, że prawko zawdzięczam Cadillac'owi i spółce

    Ale na naprawdę wychodzi na to, że to egzaminator ma największe znaczenie a nie twoje umiejętności
    Ostatnio edytowane przez BiKTOP ; 11-03-2009 o 09:20

  18. #48
    Legionista Awatar bkt
    Dołączył
    10.2007
    Skąd
    (L)
    Posty
    3,115
    Cytat Zamieszczone przez BiKTOP Zobacz posta
    U mnie to były jaja jak berety

    Za pierwszym podejściem wszystko szło dobrze, przez 15 minut. Wjechaliśmy w osiedla, gdzie są uliczki równorzędne. Kulturalnie sobie jadę, a tu z prawej wyjeżdża taxi. Jadę sobie powoli, tak ze gość mógłby na lajcie wjechać, ale stoi i się na mnie gapi. No to pomyślałem "Może na kogoś czeka" i bez zatrzymywania kontynuowałem jazdę... no i mnie ujebał za wymuszenie pierszeństwa

    Za drugim jeździłem z półgodziny. No i na skrzyżwaniu miałem zieloną strzałkę. Więc sobie kulturalnie przejeżdżam. Po mojej prawej stronie, przy przejsciu dla pieszych, stoi babcia i się trzyma słupa. Dla pieszych jest CZERWONE światło. Najechałem na zebrę i.... ****. Oblałem. Za co?? Egzaminator powiedział coś takiego "Babcia jest stara, moze mieć coś nie tak z głową i powinieneś ją przepuścić." ***** jak?? Skoro nie wchodziła i miała czerwone światło. Wychodzi na to, że upośledzony pieszy może ***** przepisy, ale i tak zawsze bedzie wina kierowcy. Naprawdę myślałem, że zaraz kurwicy dostanę.

    Za trzecim razem, poszło tak lajtowo, że aż szok. Miałem na szóstą, ale wzieli mnie około 7. Gość od początku wydawał się, jakiś taki spoko. Po wyjechaniu na miasto odrazu stanęliśmy w korku. Zagadał do mnie, jakie samochody lubię. No to ja na to, że amerykany i... . Już nie pozwolił mi dodać że japończyki też, bo stwierdził, że on też uwielbia wozy z USA. Więc zaczęła się legalna gatka. Co lepsze Cadillac Escalade czy Lincoln Navigator? Czy Dodge Grand Caravan różni się czymkolwiek od Chryslera Voyagera itd. Stałem w korku bite 20 minut. Później zjechaliśmy parkować. Takie miejsce mi wyznaczył, że bym swobodnie Hummer H1 zmieścił. Wróciliśmy na miasto... znowy korek. Zobaczyliśmy Garbusa zapierdalającego trawnikiem, obok korka... no to się zaczęły brechty. Pojechaliśmy na jakąś boczną uliczkę. Kazał zrobić zawracanie na trzy razy i.... wracać do ośrodka.
    Wróciłem bez przygód i dzięki temu zdałem. Jak sam przyznał egzaminator, "Miłośnika amerykanów (samochodów), uwalić nie mogłem." Więc można powiedzieć, że prawko zawdzięczam Cadillac'owi i spółce

    Ale na naprawdę wychodzi na to, że to egzaminator ma największe znaczenie a nie twoje umiejętności
    Dokladnie. Ale w sytuacji 1 i 2 ktore opisales to szczyt kurestwa, na serio... szczegolnie ta druga sytuacja, no to jest paranoja

    Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

  19. #49
    Legionista Awatar Majec
    Dołączył
    02.2008
    Skąd
    Warszawska Wola
    Posty
    517
    A ja moge się pochwalić ze od dzisaj (w zasadzie wczoraj) dołączyłem do grona kierowców. Udało sie za 1 razem na Odlewniczej.
    UZaLeżnieni & Ultras Zagłębie !

  20. #50
    Legionista Awatar waco
    Dołączył
    11.2006
    Skąd
    022-Bemo
    Posty
    381
    Majec... ja też zdałem za 1 razem ... było to jakieś 2 miechy po 18 urodzinach i w tym roku na początku czerwca będzie już rocznica - 12 miechów z prawkiem aha... egz był na Bemowie ;]

  21. #51
    Chciałem tylko nadmienić, że prawko samo do Was nie przyjedzie Trzeba 2-3 dni po egzaminie jak dojdą dokumenty jechać do wydziału komunikacji i opłacić z góry, inaczej wpuścicie się w kanał tak jak autor tego posta, tzn po 2 tygodniach pojechałem odebrać a tu zonk. I radzę pilnować, dokumenty często giną, w sensie nie dochodzą bo gdzieś błądzą. Pozdrawiam zarówno świeżo upieczonych jak i przyszłych kierowców.

    http://horrorshow.wrzuta.pl/audio/DX...w_-_durango_95
    https://www.youtube.com/watch?v=gU8wwm4YfkQ
    Panie Leśnodorski, dziękuję za Wielką Legię!

  22. #52
    Legionista
    Dołączył
    01.2004
    Skąd
    Ursynów
    Posty
    207
    to raczej zalezy od dzielnicy , na Ursynowie to nawet smsa wysylaja ze najpierw trzeba zaplacic im

  23. #53
    Legionista Awatar Mazi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    2,218
    Mógłby ktoś napisać mniej więcej jak egzamin wygląda na Radarowej? Konkretnie chodzi o to po jakich okolicach się jeździ, gdzie są jakieś haczyki dla zdających itd. itp. I czy ktokolwiek z Was poleca Radarową...
    you may try - (L) - but it won't die!
    ITI GO HOME!!!

  24. #54
    Legionista Awatar janich
    Dołączył
    08.2004
    Skąd
    Nasielsk
    Posty
    841
    Ja zdałem za 2gim razem w Ostrołęce. Za pierwszym razem ujebałem na przejściu dla pieszych. Skręcałem w prawo na zielonym i jak skręciłem ujrzałem pieszych przy przejściu chciałem ich przepuścić a oni mieli czerwone światło

  25. #55
    Cytat Zamieszczone przez Mazi Zobacz posta
    Mógłby ktoś napisać mniej więcej jak egzamin wygląda na Radarowej? Konkretnie chodzi o to po jakich okolicach się jeździ, gdzie są jakieś haczyki dla zdających itd. itp. I czy ktokolwiek z Was poleca Radarową...
    Ja zdawałem cztery razy na Radarowej 2 oblane przez własną głupotę (spieszyło mi się - wymuszenia pierwszeństwa), a raz ze zmęczenia (powrót z Gdańska z Pucharu Polski do domu przed 5 rano a egzamin o 6 - również wymuszenie pierwszeństwa), za czwartym razem trafiłem na takiego egzaminatora że nic go nie obchodziło ale jeśli będziesz skupiony i nie będzie ci się spieszyło to polecam Radarową, w miarę łatwe skrzyżowania tylko trzeba patrzeć na znaki

  26. #56
    Legionista Awatar siekan
    Dołączył
    09.2008
    Skąd
    Warszawa - Ursus
    Posty
    4,223
    Jak umiesz jeździć to zdasz wszędzie, bez względu na okoliczności.
    "... to ulice, po których chodziły legendy, od Wiecha, Tyrmanda, Brychczego, do Deyny ..."

  27. #57
    Legionista Awatar żyła
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Nowiak
    Posty
    4,293
    Cytat Zamieszczone przez siekan Zobacz posta
    Jak umiesz jeździć to zdasz wszędzie, bez względu na okoliczności.
    ta jasne..powiedź to tym, co jeżdżą rok, dwa bez prawka i oblewają
    Zbyt wiele poświęciliśmy dla Legii, by ktokolwiek mógł nas złamać.

    Ciągle wierzę w raj.
    Ale teraz przynajmniej wiem, że to nie jest jakieś miejsce, którego możesz poszukać.
    Ponieważ to nie jest to gdzie pojedziesz,
    ale to, jak się czujesz na chwilę w swoim życiu, kiedy jesteś częścią czegoś.
    A jeśli znajdziesz tę chwilę...
    będzie ona trwała wiecznie.

  28. #58
    BiKTOP
    Guest
    Cytat Zamieszczone przez siekan Zobacz posta
    Jak umiesz jeździć to zdasz wszędzie, bez względu na okoliczności.
    Znam przypadki odwrotne. Zdawała osoba która jeździć za grosz nie umie.

  29. #59
    Legionista Awatar siekan
    Dołączył
    09.2008
    Skąd
    Warszawa - Ursus
    Posty
    4,223
    Ja też znam takie przypadki, mam nawet z nimi styczność na co dzień
    "... to ulice, po których chodziły legendy, od Wiecha, Tyrmanda, Brychczego, do Deyny ..."

  30. #60
    Legionista Awatar bkt
    Dołączył
    10.2007
    Skąd
    (L)
    Posty
    3,115
    Ktos sie orientuje ile zarabiaja kierowcy autobusow miejskich i podmiejskich w Warszawie? Ma ktos jakiegos znajomego ?

    Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •