Strona 31 z 33 PierwszyPierwszy ... 2127282930313233 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 901 do 930 z 972

Wątek: Formuła 1

  1. #901
    Legionista Awatar Huxley
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    Stegny
    Posty
    2,407
    Cytat Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
    Oby sobie tylko jakiejś krzywdy nie zrobił.
    W F1 raczej sobie nie zrobi, gorzej jak się zacznie znowu bawić w rajdy pół-amatorskie.
    Mamy Kezmana z Serbii Tarana

  2. #902
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    z półdystansu
    Posty
    17,719
    Epilog:
    Dyrektor sportowy Renault, Alan Permane wypowiedział się na temat wtorkowego testu Roberta Kubicy na torze Ricardo Tormo pod Walencją. Brytyjczyk stwierdził, że polski kierowca zaprezentował świetne osiągi, ale jednocześnie poinformował, że był to tylko jednorazowy występ.
    To był dla Roberta jednorazowy występ. Jego przygoda z naszym zespołem została nagle zatrzymana, choć wiązaliśmy z nim bardzo interesującą przyszłość. W Walencji byliśmy na testach z Siergiejem Sirotkinem, więc nadarzyła się świetna szansa, aby zaoferować mu jeden dzień w naszym samochodzie i w ten sposób, choć w pewnym stopniu, dołożyć się do jego rehabilitacji - zakończył dyrektor sportowy Renault.

    Najważniejsze, że nic mu się nie stało.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  3. #903
    Legionista
    Dołączył
    03.2017
    Posty
    232
    co

  4. #904
    Legionista
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    630
    Za 15 minut dosłownie, w magazynie o F1 na Eleven Sports ma być Kubica.

  5. #905
    Legionista Awatar Huxley
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    Stegny
    Posty
    2,407
    "Jak podaje brytyjskie BBC.com, Robert Kubica ponownie pojawi się w bolidzie Formuły 1. Renault zaplanowało już kolejne prywatne testy dla polskiego kierowcy! Brytyjski portal donosi, że szefowie zespołu są podekscytowani świetnym tempem Kubicy.

    Wszystko wskazuje na to, że Robert Kubica znów zasiądzie w bolidzie F1. Krakowianin w czerwcu po raz pierwszy przetestował auto Renault i jego testy wypadły na tyle dobrze, że zespół postanowił dać Polakowi kolejną szansę.

    Tempo na Formułę 1

    Według informacji BBC, podczas czerwcowych testów Kubica prezentował się znacznie lepiej niż rezerwowy kierowca - Siergiej Sirotkin. Co więcej, BBC podaje, że w symulatorach Kubica osiąga wyniki podobne do tych uzyskiwanych przez Nico Hulkenberga, czyli lepszego z dwójki kierowców Renault.

    Brytyjczycy podają, że testy zostały już zaplanowane, ale na razie nie wiadomo kiedy i na jakim torze będzie można ponownie zobaczyć Polaka.

    Można więc uznać, że Renault powoli przygotowuje Roberta Kubicę do ewentualnego zastąpienia słabo radzącego sobie Jolyona Palmera. Wątpliwości dotyczących ograniczeń fizycznych Polaka nadal jest bardzo dużo i tylko kolejne kilometry spędzone na torze mogą dać odpowiedź, czy Kubica ponownie pojawi się w stawce Formuły 1
    ".

    sport.pl


    Blisko, coraz bliżej...
    Mamy Kezmana z Serbii Tarana

  6. #906
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,539
    warto też wspomnieć, że Kubica jechał na Goodwood w Renault F1

  7. #907
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,553
    W tym temacie jak raz proponuje poczytac Cezarego Gutowskiego, ktory jest ekspertem

    https://www.facebook.com/cezarygutowskiofficial/
    Ostatnio edytowane przez Seba.Kolos ; 05-07-2017 o 00:42
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  8. #908
    niezrzeszony Awatar jednopostowiec
    Dołączył
    03.2013
    Skąd
    Polska powiatowa
    Posty
    1,117
    Czasy wykręca świetne (po takiej przerwie), ale ciekawe, jak np z tą procedurą szybkiego opuszczenia kokpitu. Oni tam mają na to chyba kilka sekund. Ciekawe, czy z tym Kubica daje sobie radę.

  9. #909
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,553
    Cytat Zamieszczone przez jednopostowiec Zobacz posta
    Czasy wykręca świetne (po takiej przerwie), ale ciekawe, jak np z tą procedurą szybkiego opuszczenia kokpitu. Oni tam mają na to chyba kilka sekund. Ciekawe, czy z tym Kubica daje sobie radę.
    Mysle ze nie pozwoliliby mu testowac, gdyby tej procedury nie "przeszedl", wiecej dowiemy sie po srodowych testach we Francji

    A tutaj tekst Cezarego Gutowskiego na temat jutrzejszego wyscigu w Austrii:
    Wyższa szkoła "paziowania"
    Robi się strategicznie Valtteri zapewnia, że nie zamierza wstrzymywać Seba, aby pomów Leiwisowi - wierzę mu na słowo.
    Lewis zapewnia, że nie ma sensu, aby Valtteri jechał wolniej, aby wstrzymywać Seba - nie wierzę w ani jedno słowo
    Mercedes stoi przed dylematem i sądzę, że wiele będzie zależało od startu. Jeśli Hamilton szybko nadrobi wiele pozycji, wówczas Bottas bankowo przejdzie do paziowania. Jeśli nie nadrobi, to będzie jechał wyścig dla siebie.
    Oto, co mówił o strategii na wyścig, pytany, czy będzie pomagał koledze z zespołu. Zaczyna bardzo... pokrętnie:
    "Z tego, co widziałem w przedwyścigowych notatkach strategicznych, takiego planu nie ma w tych notkach.
    Musimy się koncentrować na dobrym starcie, a potem musimy wygrać ten wyścig. Lewis może nadrobić straty z pozycji, z której startuje. Jeśli zaczynasz gierki, robi się trudno. Jeśli samochód za tobą skorzysta z DRS i twojego cienia aerodynamicznego, to po jednym (moim) błędzie mogą dorwać zwycięstwo" - tłumaczył Valtteri
    Szczerze wierzę w jego dobre intencje i chęć zwycięstwa, ale przypuszczam też, że nie zawaha się grać w te gierki, gdy tylko dostanie odpowiedni "telefon". Wystarczy przytoczyć sytuację z Barcelony i to, jak zaciekle blokował Vettela. Bardzo mnie rozczarowała ta sytuacja, nie tyle z racji działań Bottasa. Robił to, co musiał i robił to świetnie. Bardziej martwiła skuteczność i zajadłość, z jaką Seba blokował, zmuszając do wyjazdu poza tor. Właśnie wtedy pokazał, że jest idealnym numerem dwa.
    Gdyby miał w sobie tę domieszkę mistrzowskiego egoizmu, to trochę by poudawał, że Vettela blokuje, a potem zręcznie go puścił, tłumacząc zespołowi, że przewaga Niemca była zbyt duża, a on nie chciał narazić się na karę. To było w jego najlepszym interesie. On wybrał jednak rolę wiernego parobka, która daje mu dobrych rokowań na przyszłość.
    Bottas wierzy, że nowy kontrakt i szansę na mistrzostwo da mu absolutnie posłuszeństwo. Moim zdaniem to posłuszeństwo może, ale nie musi dać mu tylko to pierwsze i z całą pewnością nie da drugiego. Wydaje mi się, że Valtteri powinien mieć za priorytet zakończenie sezonu jak najbliżej Hamiltona w punktacji. Trzymać się Lewisa i pokazać, że ustępuje mu niewiele, lub wcale. W jego interesie było więc takie zagranie, aby Vettel nie stracił za dużo czasu, po czym dogonił i wyprzedził Hamiltona, co w wewnętrznej rozgrywce zadziałałoby na korzyść Fina. Ale to tylko moja opinia. To jego kariera, jego decyzje. To on jest kierowcą Formuły 1.
    Wracając do strategii, znów zachwycała wypolerowana gadka Hamiltona. - Nie ma sensu, aby Valtteri zwalniał, więc będzie naciskał tak mocno, jak potrafi, aby wygrać wyścig - zapewnił Lewis. To dobre! Jeszcze się przekonamy. Mi oczywiście znów staje przed oczami konferencja przed GP Abu Zabi 2016 i szlachetne, honorowe zapewnienia, że on to nie będzie blokował Rosberga, wystawiając go rywalom z tyłu. A potem zrobił to, co należało.
    Do tego dochodzi komunikat z Baku, gdy ewidentnie grubo ciosanym "szyfrem" domagał się od zespołu, aby Bottas zwolnił i blokował Vettela. I znów - doskonale rozumiem jego punkt widzenia. O mistrzostwo walczy się na wszelkie sposoby, wykorzystując wszelkie atuty. Jeśli jest nim wierny paź w zespole, to naturalne, że chcesz zagrać tą kartą. Co do tego nie mam żadnych zastrzeżeń, tylko te jego gadki... Nie przepadam za kłamczuchami.
    Tak czy inaczej - dzisiejsze dywagacje mogą się zakończyć jutro, kilka minut po czternastej, gdy na przykład Seb wyjdzie na starcie na prowadzenie, albo - odpukać - Lewis będzie miał przygodę w pierwszym zakręcie, bo startuje w tłumie. Jeśli jednak dojdzie do sytuacji, w której samochody znajdą się w konfiguracji Bottas - Vettel - Hamilton, a Lewis nie będzie dwie minuty z tyłu, nie mam wątpliwości, że Valteri zrobi to, co do niego należy i rozpocznie swoje gierki. W Barcelonie robił to doskonale...
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  10. #910
    Legionista Awatar Huxley
    Dołączył
    09.2010
    Skąd
    Stegny
    Posty
    2,407
    Chodzą ploteczki, że Kubica może pojechać w F1 jeszcze w tym sezonie o ile dobrze mu pójdzie w testach na Węgrzech
    Mamy Kezmana z Serbii Tarana

  11. #911
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,553
    Cytat Zamieszczone przez Huxley Zobacz posta
    Chodzą ploteczki, że Kubica może pojechać w F1 jeszcze w tym sezonie o ile dobrze mu pójdzie w testach na Węgrzech
    Najpierw srodowe testy we Francji! O ile te dobrze pojda, a mysle, ze nie ma innej mozliwosci, wtedy prawdobodobnie wsiadzie do bolidu z tego roku tak jak piszesz. Testy na Wegrzech maja sie odbyc 1-2 sierpnia
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  12. #912
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,553
    Widziałeś testy Kubicy na żywo. Jak prezentował się na nich Polak?
    Anthony Rowlinson: “Robert był tak szybki jak przed kontuzją. Sześć lat zabrało mu dojście do takiej dyspozycji. Nie stracił nic ze swoich umiejętności. Jest w bardzo dobrej formie fizycznej. Widać, że mocno pracował. Pod tym względem nie stoi nic na przeszkodzie, żeby znów stał się kierowcą Formuły 1.”

    Część ekspertów wątpi w to, że Kubica dostanie superlicencję. Zgadzasz się z nimi?
    Anthony Rowlinson: “To nie jest prawdą. Rozmawiałem na ten temat z Charliem Whitingiem [dyrektor wyścigowy F1] i nie ma żadnych przeszkód, żeby Robert mógł dostać superlicencję.”

    Renault da Kubicy kolejną szansę na torze Paula Ricarda. Jeśli testy pójdą dobrze, to będzie bliski F1?
    Anthony Rowlinson: “Tak. Polak ponownie pojedzie bolidem E20 z 2012 roku. Jeśli pokaże, że jest w dobrej dyspozycji, to prawdopodobnie weźmie udział w oficjalnych testach F1 na torze pod Budapesztem (1-2 sierpnia). Na Węgrzech miałby okazję do sprawdzenia się w nowym bolidzie. Jeśli zda ten test, to zobaczymy go podczas weekendu wyścigowego jeszcze w tym sezonie.”

    Renault cały czas zaprzecza, że przygotowuje Kubicę do jazdy w wyścigach. Jeśli Polak pojawiłby się w Budapeszcie, to oznaczałoby zmianę taktyki…
    Anthony Rowlinson: “Renault nie chce wywierać na Robercie medialnej presji. Gdyby nie zaprzeczali, to kierowca musiałby zmagać się z wieloma pytaniami. Dlatego pierwszy test był trzymany w tajemnicy. Druga próba zostanie przeprowadzona bez dziennikarzy. W tym samym czasie będzie rozgrywane Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone i to na tym wydarzeniu będzie skupiona uwaga opinii publicznej. Jeśli Kubica pojedzie w Budapeszcie, jego powrót przestanie być tajemnicą. Renault będzie musiało przestać udawać. Jazda bolidem z 2017 roku, to już nie zabawa…”
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  13. #913
    Legionista Awatar trzeci
    Dołączył
    09.2011
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    1,183
    Tobi Grüner 🏁 @tgruener
    Renault confirmation: Robert Kubica will drive the R.S.17, on August 2 at the test session taking place at Hungaroring. #AMuS

  14. #914
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,553
    http://www.robertkubica-klubkibicow....1-hungaroring/
    Mikołaj Sokół rowniez potwierdza
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  15. #915
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Skąd
    ecie pecie
    Posty
    1,209
    Dobrze słyszałem? Od nowego sezonu Robert w Renault za Jolyona Palmera?
    Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

  16. #916
    Legionista
    Dołączył
    09.2015
    Posty
    349
    Robert Kubica, szacunek za dzisiejsze testy. Dzięki jego powrotowi, nie musiałem się od rana zadręczać myślami o wieczornych emocjach na Ł3.

  17. #917
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,553
    Cezary Gutowski na swoim oficjanym profilu fb:

    Między słowami
    Moi mili. Oto cała rozmowa, jaką udało mi się przeprowadzić z Robertem. Rozmowa, w której - fakt - konkretów nie za wiele - czy raczej takich konkretów, na jakie byśmy czekali, ale wciąż bardzo się cieszę, że RK się na nią zgodził, ponieważ rozprawia się z całym tym zalewem plotek, spekulacji i konfabulacji i wskazuje stan faktyczny misji powrotu do ścigania.
    Od razu też zaznaczę, że w tak gorącym i nerwowym okresie nie mam zwyczaju wiercić dziury w brzuchu, dopytywać się i drążyć. Odzywam się sporadycznie. Z kilku powodów:
    Po pierwsze: Jest to jednak okres napięty, w którym kierowca i jego team menedżerski naprawdę mają co robić, a ja nie lubię być tym kolesiem, który bezustannie truje dupę - z uporem osiołka, w kultowej scenie ze "Shreka" z podróży do "Krainy Bardzo Bardzo Daleko" co chwila zadaje to samo pytanie:
    "Are we there yet? No! Are we there yet? No! Are we there yet? Nooooo!!!!!!
    To się mija z celem.
    Po drugie: Profesjonalny kierowca, a takim właśnie zawodnikiem jest RK, po prostu zachowuje maksimum dyskrecji. To element wyścigowej kindersztuby. Widać to dokładnie w tym wywiadzie.
    Po trzecie: Zakładając, że uda mi się faktycznie wyszarpać jakiś sekrecik - jako autor jestem zamrożony, dopóki owa informacja sama nie wypłynie na powierzchnię, czy nie ujawni jej ktoś inny. Natomiast w momencie, gdy sam dedukuję i opieram się na informacjach z innych źródeł, mam wolne ręce, bo nie zdradzam cudzego zaufania.
    W tym przypadku idealne zastosowanie ma powiedzenie "ignorance is bliss" (niewiedza jest błogosławieństwem).
    Jak to ujmuje sam Robert w tej rozmowie, odnosząc się do medialnych spekulacji:
    "...w tym przypadku odbieram to pozytywnie. Oznaka, że moje nazwisko znów pojawiło się w świecie Formuły 1. To zrozumiałe, że gdy nie ma się prawie żadnych informacji – a krąży tyle spekulacji – to pisząc artykuły każdy stara się robić jakieś analizy, ale one w ogóle nie powinny mieć miejsca. To się mija z celem. Każdy jednak ma swoją robotę do wykonania. Media robią swoje, ja swoje i tyle."
    No to ja robię swoje wierząc, że mam dość dobry współczynnik "trafialności"
    Przejdźmy do analizy wiersza. Co miał na myśli podmiot liryczny? (czuję się, jakbym pisał maturę z polskiego)
    Choć pewne nazwy z ust Roberta nie padły - np. nie padło słowo "Williams" - naprawdę sporo można przeczytać między wierszami. Analizując reakcje, kierunek, w którym Robert prowadzi rozmowę (ma w tym ogromną wprawę), a nawet te rzeczy, których nie mówi, podczas gdy ewidentnie staram się je wyciągnąć!
    Teraz, opierając się na konkretnych cytatach i reakcjach na pytania pokażę Wam, czego ja doczytuję się, w oparciu o tych tysiąc rozmów, które z RK przez ostatnich 15 lat udało mi się przeprowadzić, a także znajomość wyścigów oraz... równie ważne wieści poboczne. Wierzę, że przynajmniej w 90% słusznie odczytuję intencje autora:
    "Trochę się u mnie dzieje. My po prostu pracujemy i staramy się znaleźć jak najlepsze rozwiązanie dla mnie na następny rok."
    Ewidentnie sprawa nie umarła. Toczy się. Prace nad powrotem trwają, więc może jeszcze nie porzucajmy nadziei, gdy nie wyszła opcja z Renault. Na to jeszcze za wcześnie!
    "Jak wiadomo, Renault wybrało Carlosa Sainza na przyszły rok."
    Krótka piłka. Konkretna odpowiedź, gdy de facto pytam (tylko bardziej "na okrągło"), czemu nie wyszło z Renault. W szerszym kontekście wiemy już, że transfer Hiszpana był elementem znacznie większej i bardziej skomplikowanej układanki, jaką zainicjował Alonso. Renault starało się ściągnąć Carlosa, zanim jeszcze na radarze pojawił się Robert, a gdy nadarzyła się okazja, wrócili do pierwotnego planu, który zapoczątkował znacznie bardziej skomplikowane procesy biznesowo-polityczno-wizerunkowe. Ogromna machina, w której kierowcy są po prostu trybikami. Taka jest Formuła 1.
    BTW - dopiero teraz zauważyłem, że w toku obróbki redaktorskiej wypadło bardzo ważne zdanie. Po: "Jak wiadomo, Renault wybrało Carlosa Sainza na przyszły rok." Robert powiedział: "Każdy ma prawo do swoich decyzji" Takie chłodne podsumowanie...
    W tym samym akapicie RK odnosi się de facto do tych bardzo niesmacznych insynuacji i daleko idących spekulacji, jakoby wątpliwości Renault wynikały z jego możliwości fizycznych, czy tempa:
    "...były to bardzo produktywne miesiące, jeśli chodzi o odpowiedzi na dręczące mnie pytania czy wątpliwości co do moich ograniczeń. Zastanawiałem się, czy będę w stanie jeździć bolidem F1 i czy nadal potrafię to robić jak należy. Na wszystkie te kwestie odpowiedzi były pozytywne. Potrzebowałem tego bodźca w moim życiu."
    Po tym zdaniu naprawdę powinniśmy spuścić do rynsztoka te wszystkie rewelacje, analizy i wieści, nawet, jeśli część z nich przekazują tak wytrawni eksperci, jak Mark Hughes. Także on w tym informacyjnym młynie jest podatny na pewne wpływy, także on nie zawsze wie, gdzie kryje się prawda.
    Ja tam wierzę RK i - przede wszystkim - wierzę w to, co widziałem na tych testach i to, co widzieli inni - obecni na Hungaoringu czy wcześniej w Walencji.
    To zresztą nie było jedyne odniesienie do tych kwestii, bo i ja drążyłem temat i Robert wyraźnie chciał podkreślić, że jeśli chodzi o jego fizyczne możliwości, dotąd nie pojawiła się żadna przeszkoda. Tu nawiązujemy do plotek o problemach z tempem i regularnością na dłuższych przejazdach:
    "Każdy ma prawo do swoich opinii, ale bardzo mało osób wie, jak było naprawdę. Przede wszystkim dzięki tym testom miałem możliwość przetestowania na Węgrzech bolidu z 2017 roku, co pozwoliło mi zebrać sporo cennych informacji na temat nowej Formuły 1. To było najważniejsze."
    Zwróćcie uwagę na te jazdy bolidem 2017. To było cholernie ważne! Kluczowe wręcz, że udało się wbić na test właśnie do współczesnego bolidu Formuły 1! Wielki krok i poważne osiągnięcie - fakt, że sprawy zaszły tak daleko jest naprawdę znaczący.
    Do tego doszedł jeszcze kolejny sygnał, upewniający nas, że jednak od strony RK wyniki jazd były bardzo dobre, nawet, jeśli teraz się spekuluje, że na Węgrzech coś poszło nie tak:
    "...szczerze mówiąc cieszę się, że takie spekulacje są, bo one wiążą się z faktem, że wróciłem do bolidu. Przez sześć ostatnich lat ich nie było! Do tego wszystkiego podchodzę z dużym dystansem i robię swoje. A to, co mówią, piszą, wymyślają, domyślają się... Każdy ma do tego prawo i robi, co chce, ale w rzeczywistości wyniki tych testów były bardzo pozytywne i kolorowe. To jest najważniejsze."
    Koniec, kropka!
    Ja się zastanawiałem, skąd te niepokojące wieści. Czy nie jest to aby element zakulisowych gierek. Np. monsieur Cyryl stara się zniechęcić konkurencję do zgarnięcia bardzo mocnego kierowcy, którego on - z takich, czy innych przyczyn - ostatecznie wykorzystać nie mógł. Robert uciął temat krótko:
    "Osoby, które podejmują takie decyzje, raczej nie czytają wymysłów czy spekulacji osób czy portali."
    Ciekawym, cóż to za osoby, dlatego od razu pytam o kwestię rzekomych kontaktów z Williamsem. Odpowiedź... polityczna:
    "Dzięki testom z Renault byłem w stanie przetestować bolidy F1, dotarło do mnie, że jestem w stanie prowadzić bolid Formuły 1." - po raz kolejny dostajemy informację, że od strony RK nie ma tu wątpliwości. Oczywiście ten temat trzeba drążyć!
    "Teraz pracujemy nad jakimś fajnym rozwiązaniem na przyszłość, które sprawi, że znów będę kierowcą profesjonalnym. A czy to będzie Formuła 1, czy inne mistrzostwa, tak naprawdę teraz tego nie wiem. Staram się jednak znaleźć rozwiązanie, które umożliwi mi kontynuowanie tego, co zaczęło się podczas pierwszego czerwcowego testu w bolidzie Formuły 1."
    Cel wciąż oczywisty, a jednak wracamy do punktu wyjścia. Robert zawsze podkreślał na różne sposoby, że nie ma pewności, czy uda się wrócić do F1, ale tak czy inaczej świat się nie zawali, a są jeszcze inne kategorie wyścigowe. Ostatnie zdanie - na okrętkę (kindersztuba) - a jednak potwierdza, że na razie wciąż kurs jest na Formułę 1.
    Osobiście - jestem przekonany, że wieści o kontaktach z Williamsem są jak najbardziej prawdziwe i wierzę, że prędzej czy później (prędzej) dojdzie do testu, o którym trąbią brytyjskie media. Pozostaje trzymać kciuki.
    Na koniec zostawiłem dość ważne i interesujące zagadnienie. Zwróćcie uwagę, że nie z Polski, lecz z Wielkiej Brytanii nadeszły informacje, jakoby za testy RK miał zapłacić polski sponsor. Konkretnie firma paliwowa. I w tym momencie Robert stawia sprawy bardzo jasno:
    "Na dziś muszę powiedzieć, że nie jest to prawda. Jedynym moim partnerem obecnie jest firma Olimp,"
    i...
    "...nawet jeśli logotyp pokazał się podczas mojego testu w Walencji. Wtedy zresztą też były pogłoski, że właśnie Olimp zapłacił za te testy, a to nie była prawda."
    A także:
    "Moja przyszłość w ogóle nie zależy od tego, co w najbliższych miesiącach się wydarzy, jeśli chodzi moich sponsorów czy partnerów."
    Kolejne podkreślenie, że na tym etapie losy powrotu RK nie zależą od pozyskania pieniędzy, a przy okazji dostajemy sygnał, że może się coś wydarzyć w najbliższych miesiącach w tym konkretnym temacie
    "Jeśli będziemy współpracować z jakimiś innymi firmami niż Olimp, to bardziej na zasadzie partnerstwa niż wykupywania sobie dni testowych."
    Jeszcze raz podkreśla RK!
    I na koniec:
    "Zespoły interesujące się mną nie robią tego ze względu na sponsorów, ponieważ nie jestem w stanie wykupić sobie dnia testów. To w ogóle mijałoby się z celem i tak było przez całe moje życie. Oczywiście Lotos był moim dużym partnerem w rajdach i dzięki naszej współpracy mogłem się rozwijać jako kierowca rajdowy, ale jeśli chodzi o Formułę 1 i starty na torach, to na dziś są to wyłącznie wymysły dziennikarzy."
    Jeden akapit, a tyle treści! Skąd nagły powrót do WRC? W ostatnich zdaniach Robert rysuje wyraźną granicę między jego startami w rajdach, a karierą i ambicjami kierowcy wyścigowego. Warto wgłębić się w to zagadnienie.
    Do dziś pamiętam ten moment, przed metą Rajdu Korsyki, gdy Robert po raz pierwszy publicznie (w rozmowie z "Przeglądem" ) stawia sprawę jasno. Jest już zdecydowany. Zmęczony walką z materią i karkołomnym projektem prowadzenia prywatnego teamu. Łączenia roli szefa ekipy i kierowcy. W rajdach pozostanie na konkretnych, twardych warunkach.
    Prawda jest taka, że Robert mógł nadal jeździć w WRC. Były takie opcje - nawet, jeśli niekoniecznie przez pełny sezon, ale doszedł do momentu, w którym uznał, że zasłużył na prawdziwą szansę, niezależnie od tego czy będzie miał za sobą sponsora, czy nie. Więcej - zasłużył na szansę bez sponsora! A ponieważ takiej szansy drugi raz nie dostał (a z pierwszej, od Citroena, nie skorzystał), podjął bardzo ciężką decyzję, aby pożegnać się z WRC.
    Warto podkreślić - kolejność nie była taka: Nie mam sponsora, muszę zrezygnować z rajdów. Na tym etapie, po tych przejściach Robertowi bardzo zależało na znalezieniu się w profesjonalnym środowisku, teamie fabrycznym, ale tylko w oparciu o jego umiejętności. Fakt, że jadąc prywatnie najsłabszym z wurcy, z nikłym doświadczeniem w tym sporcie, był w stanie walczyć o najlepsze czasy na oesach i czołowe lokaty w poszczególnych rajdach (bo wiele wysokich pozycji tracił z powodu problemów sprzętowych, które teraz wszyscy wrzucają do jednego wora z błędami). I w oparciu o to, że regularnie objeżdżał sporą część bardzo doświadczonych, fabrycznych zawodników.
    Nie zostało to odpowiednio docenione, choć też rozumiem, że w danym momencie sezonu, z podpisanymi kontraktami i zaawansowanymi planami także zespoły fabryczne miały już do pewnego stopnia związane ręce. Tak, czy inaczej projekt WRC nie zakończył się z powodu braku sponsora. Zakończył się z powodu decyzji kierowcy!
    Dzięki temu przeżywamy teraz nasze obecne wielkie radości i troski. Dzięki temu znów oglądaliśmy RK w bolidach Formuły 1, a nadzieja na wielki powrót wciąż jest żywa. I - znając jego podejście - czy kierując się konkretnymi wypowiedziami z tego wywiadu, wygląda na to, że Robert chciałby wykonać tę samą sztukę dwa razy.
    Ewenementem było wejście do F1 będąc kierowcą z Polski (czyli w świecie wielkiego ścigania - znikąd), bez nazwiska taty byłego kierowcy F1, bez wsparcia wielkiego sponsora, koncernu, czy konkretnej ekipy Formuły 1. I, jak się zdaje, ten wyczyn RK chciałby powtórzyć.
    Wiemy z doświadczenia, że Robert nie zwykł wybierać dróg na skróty. Ma własną wizję profesjonalizmu i ogromne sportowe ambicje (inaczej nie zaszedłby tak daleko). Nam pozostaje trzymać kciuki, że misja zakończy się powodzeniem - niezależnie, jaką rolę w jej wykonaniu mogą odegrać ewentualni partnerzy, czy sponsorzy.
    Na pożegnanie - po raz kolejny apel o zachowanie spokoju. Po raz kolejny próba wytłumaczenia, dlaczego nie mamy codziennie nowych informacji prosto z ust kierowcy:
    "U mnie zawsze tak było, że staram się informować o rzeczach, co do których mam pewność. W ostatnich latach już tak było, że trzeba się uzbroić w cierpliwość i być dobrej myśli. Podchodzić do tej całej sytuacji bardzo racjonalnie, a nie emocjonalnie."
    Czyli:
    Keep Calm!
    &
    Support Kubica
    Tak to widzę

    http://www.przegladsportowy.pl/motos...655,1,474.html

    https://www.facebook.com/cezarygutow...90422694379991
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  18. #918
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,603
    Taka ciekawostka..

    Czy chcesz, aby "pewna firma paliwowa" wspierała "najszybszego kierowcę świata" w wyścigach? 🏁🏎️😎
    #EmocjeDoPełna
    312meczów*
    65 goli*
    52 asysty*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  19. #919
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,942
    Hamilton po raz czwarty zostaje mistrzem świata .

  20. #920
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,587
    Massa ogłosił, że po tym sezonie odchodzi z F1, w Williamsie robi się miejsce, ciekawe dla kogo.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  21. #921
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    4,300
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  22. #922
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,942
    Jeśli uda się Kubicy wrócić do F1 to liczba abonentów Eleven Sport się pewnie podwoi .

  23. #923
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,553
    Cytat Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
    Poczekajmy na oficjalne info juz nie raz KUB "posadzili" w Renault i Williamsie. Bardzo mu kibicuje, ale czekam cierpliwie na ogloszenie skladu kierowcow. Keep calm and #SupportKubica
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  24. #924
    niezrzeszony Awatar jednopostowiec
    Dołączył
    03.2013
    Skąd
    Polska powiatowa
    Posty
    1,117
    Wiem, że to tylko testy, ale... "Po 3 godzinach testów Robert #Kubica z czasem 1'41"296 jest na 5 miejscu wśród testujacych. Pierwszy czas 1'39"000 uzyskał Raikkonnen #AbuDhabiTest #SupportKubica"

  25. #925
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,587
    Nie ma co przywiązywać wielkiej wagi do najszybszego kółka tylko do regularności. Dzisiaj Robert przejechał 100 kółek, w bardzo równym tempie, mocno zatankowanym bolidem. Jutro ma z kolei pojechać szybsze kółka na najbardziej miękkich oponach. Ale już po dzisiejszym dniu raczej można być pewnym, że zobaczymy go w GP Australii. Rozwiane zostały wszystkie wątpliwości co do jego zdrowia czy wpływie urazu ręki na bezpieczeństwo prowadzenia. Jeżeli nie wyskoczy znowu jakaś polityka to starty Kubicy w przyszłym roku w F1 są pewne.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  26. #926
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,603
    Gutowski na FB

    "Williams: Sirotkin został wybrany. Historia Kubicy zakończona"
    To tytuł tekstu na włoskim Motorsporcie, podpisanego przez Roberto Chinchero. Wiem. Nikt nie jest nieomylny. Wiem, należy czekać na oficjalne oświadczenie, ale nazwisko autora jest bardzo mocne i wiarygodne.
    Na tym etapie, biorąc pod uwagę uwarunkowania finansowe (o których pisałem od samego początku) może być to po prostu ostatnie zagranie ze strony zespołu, w nadziei, że ktoś podbije jeszcze stawkę. Bo Williams - nie miejmy tu złudzeń - walczy o przetrwanie. Jest prywatną ekipą i są takie oferty, których nie będą w stanie odrzucić. Ostrzegałem przed tym od pierwszej chwili, gdy pojawiła się ta opcja.
    Oto wyrywki tekstu Chinchero:
    "Williams koncentruje się na młodym kierowcy rosyjskim, który ma dołączyć do Lance'a Strolla w mistrzostwach 2018 (...)
    Siergiej został wybrany przed Kubicą z powodu ekonomicznego zaplecza SMP (...)
    Oficjalne oświadczenie prawdopodobnie nadejdzie w ciągu najbliższych kilku dni."
    Czekajmy na oficjalne oświadczenie w nadziei na ostateczny zwrot akcji. Moim zdaniem te spekulacje mają bardzo mocne podstawy, ale... it ain't over 'til it's over.
    Głowy do góry!
    312meczów*
    65 goli*
    52 asysty*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  27. #927
    Legionista Awatar KRA
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    z Konstancina
    Posty
    1,188
    Wydaje się, że sprawa była raczej przesądzona od początku, a Kubica był tylko kartą przetargową w negocjacjach ze sponsorami Ruska.

  28. #928
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,603
    A jest jakieś wolne miejsce w innych zespołach ?
    312meczów*
    65 goli*
    52 asysty*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  29. #929
    Legionista
    Dołączył
    03.2017
    Posty
    232
    Nie ma.

  30. #930
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    4,300
    Kasa,kasa,kasa.
    Szkoda Roberta.
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •