Strona 1 z 84 123451151 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 16811

Wątek: Media o kibolach

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Legionista Awatar Dżon
    Dołączył
    12.2003
    Skąd
    WARSZAWA!
    Posty
    718

    Media o kibolach

    Chyba nie było jeszcze dokładnie takiego tematu, nie znalazłem przynajmniej. Jakby co to wyrzucać, choć szkoda by było bo myślę że ciekawe rzeczy tu się mogą pojawić

    Ostatnie publikacje w mediach nt. fety i okolic sprawiły, że temat który już jakiś czas temu chciałem założyć zakładam teraz:

    Wpisujcie największe bzdury, farmazony, głupoty, brednie i wyssane z palca tudzież z d...y relacje mediów dotyczące kibiców i spraw kibicowskich. Oprócz mediów także pojedynczych osób np. polityków, przedstawicieli policji, socjologów etc.

    Zaczynam:
    - jedna z gazet po meczu Legia - Widzew napisała, że kibice Legii zrobili flagę drużyny przeciwnej i powiesili ją do góry kołami
    - miesięcznik kibiców zza miedzy napisał, że na polskich stadionach rasizm w sumie dotyczy tylko kibiców Zagłębia Lubin i Legii, którzy "rzucają bananami w Dicksona Choto krzycząc 'Cho to było?!' "
    - TVN w materiale o ostatnich zajściach w Zabrzu pokazał kibiców bawiących się na murawie i spychanych przez ochronę i okrasił to komentarzem "W Zabrzu z kolei kibice Legii starli się na murawie z kibicami Górnika. Interweniowała policja." (tu materiał z wydarzeń, kt. miały miejsce pół godziny wcześniej czyli spychanie górników z sektora za pomoca polewaczki)
    - Łączenie przez różne media oprawy "Witamy w piekle" na meczu Legia - Widzew z późniejszym incydentem z transem "Arbeit Macht Frei"
    - Artykuł o kibicach chyba w Wyborczej, mowa o wulgarnym języku kiboli: " 'Widzew to k...a, j...ć ŁKS, spadnie GKS na sezonów 6. Wisłę przejdziemy, Lecha zaj....my...' - fragment hymnu Legii"

    Machnąłem 5 punktów tak na poczekaniu, a wielu z nas na pewno ma w pamięci jakieś perełki, po których nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Proszę o dołożenie swoich 3 groszy do tej "Księgi głupoty i niekumatości"
    "Cause we're gonna do just anything,
    We're gonna sing what we wanna sing(!!!)
    And we'll wade through anything that you say!
    We're all having too much fun,
    We can't stop, we've only just begun,
    We're gonna carry on for another day!"

  2. #2
    Legionista Awatar hatchet
    Dołączył
    09.2005
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,826

    Re: Media o kibicach - największe bzdury, kłamstwa itp.

    Cytat Zamieszczone przez Dżon
    - Artykuł o kibicach chyba w Wyborczej, mowa o wulgarnym języku kiboli: " 'Widzew to k...a, j...ć ŁKS, spadnie GKS na sezonów 6. Wisłę przejdziemy, Lecha zaj....my...' - fragment hymnu Legii"
    A to przypadkiem nie bylo w jakims tygodniku politycznym kilka lat temu "Wprost" ??
    Przy okazji artykulu o kibolach. Chyba po zajsciach we Wroclawiu, miedzy WKSem a Arka. Gdzie wlasnie chyba w tabelkach obok glownego artykulu byly "hymny" niektorych polskich klubow.
    Jakos tak to pamietam :/
    Their fight is your fight their freedom-your freedom WARSAW '44'
    Miasto, które przeżyło własną śmierć !

    Legia Warszawa - nie dla ITIotów !

    - Nie ma wykładów o tym co robić z martwą prostytutką - odparł Lash. - To zupełnie inny kurs. Nauki polityczne, zdaje się. C. Moore.

  3. #3
    http://www.zpierwszejpilki.com.pl/dz...-pradze/1/456/

    Pewnie Piast trochę podkoloryzował, ale i tak...

    Ten gość z urazami czaszki po uderzeniach pałką podobno przechodził trepanację, ale to nic pewnego.

  4. #4
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  5. #5
    Legionista Awatar Jerzman
    Dołączył
    02.2011
    Posty
    1,286
    Województwo podlaskie pojawiło się tego lata nawet w Al Dżazirze i na łamach "Washington Post". Było o czym mówić: swastyki na synagodze w Orli, Krynkach, zamalowane biało-czerwoną farbą litewskie nazwy w Puńsku, ogień w Centrum Kultury Muzułmańskiej w Białymstoku, podpalenie drzwi polsko-pakistańskiego małżeństwa na białostockim blokowisku, swastyki na pomniku w Jedwabnem.

    We wrześniu politycy i samorządowcy przyszli na rynek zaprotestować przeciw rasizmowi. Zza ich pleców 40-osobowa grupa łysych w bluzach z emblematami Jagiellonii Białystok skandowała: "Wielka Polska narodowa" i "Nasza święta rzecz Żydzi z Polski precz". Zagłuszyli przemówienia, marsz przeszedł przez centrum z okrzykami: "Polska cała tylko biała".

    Po marszu jedności z bukszpanowej gwiazdy Dawida upamiętniającej cmentarz żydowski w pobliżu komendy miejskiej neonaziści wyrwali rośliny i ułożyli swastykę. W październiku swastykami i celtyckimi krzyżami oznakowali Hajnówkę i wsie położone przy drodze do Warszawy - Złotorię i Żółtki.

    Policja prowadzi czynności. Oficjalnie wszystkie "śledztwa nienawiści" , jak je określa, przejęły trzy prokuratury okręgowe monitorowane przez Prokuraturę Generalną. Współdziałają różne służby - od policji, przez ABW, po straż graniczną. Na razie wygląda na to, że Puńsk to oddzielna sprawa, podobna do akcji na zamieszkanej przez mniejszość niemiecką Opolszczyźnie. Doskonale zorganizowana - zamazanie blisko 30 tablic w niemałej gminie to logistycznie niełatwe.

    Krynki, Orla czy Hajnówka - co innego. W przypadku pierwszej miejscowości sprawców ujęto. Naście lat, kibice Jagiellonii. Na zdjęciach policyjnych z zatrzymań - szaliki i walające się po domu kartki zabazgrane koślawymi swastykami.

    Jeszcze inna sprawa to Jedwabne i sam Białystok. Akcje dobrze zorganizowane, w przypadku stolicy województwa w "niebezpiecznym", bo dobrze pilnowanym terenie.

    Nazizm i koks

    - Władze lekceważyły temat, to teraz muszą zjeść ten szajs - mówi antyfaszysta związany z białostocką Antifą. - Policja tłumaczyła: to tylko wybryki chuligańskie. Albo inaczej: incydenty. Pobity czarnoskóry student - incydent. Podpalone mieszkanie - incydent. Swastyki na murach - incydent. Za daleko zaszło. Normalną sprawą są pobicia, zastraszania, poniżanie studentów z obcych krajów. Wykładowcy nawołują; nie wychodźcie sami po zmroku. Żenujące. Najlepiej się schować, zamiast przeciwdziałać.

    Antyfaszyści nie lubią rozmawiać z dziennikarzami, nie ufają urzędnikom. Często mają kłopoty z policją. Urządzali polowania na neonazistów, potrafią się bić. Stadionowych neofaszystów mają rozpracowanych. Najbardziej opanowane w Białymstoku są dzielnice: Zielone Wzgórza, Słoneczny Stok, Leśna Dolina.

    Chłopak z Antify: - Nie ma już osiedla w mieście, które byłoby od nich wolne. Centrum, Starosielce, Przydworcowe, Antoniuk, Meksyk... Meksyk to kiedyś było hiperpunkowe osiedle. A teraz? Daj spokój. I ciągle mają nowy narybek.

    Zaczyna się od dresiarstwa. Ważne, żeby przypakować na siłowni, spotkać się z chłopakami i poczuć niezwyciężonym. Ten "mądrzejszy" zawsze podpowie, jak zrobić użytek z rosnących bicepsów. Dresiarze razem ze sterydami łykają neofaszystowską ideologię.

    Na każdym osiedlu jest kilka osób mających układy z "górą". Dziargają sobie swastyki i SS. Każdy z nich ma pod sobą jeszcze z dziesięć osób, trochę mniej zorientowanych, sympatyków, kolegów ze stadionu, którzy może nie są nazi, ale wszędzie chodzą razem z nimi, biją tych samych ludzi. W sumie białostoccy nazi potrafią wystawić dwustu-trzystu bojówkarzy.

    Wejście Dragona

    Na górze jest Dragon - 27-latek, szara eminencja. Nic nie dzieje się bez jego wiedzy. Oficjalne źródło utrzymania - bramkarz w jednym z klubów. Jak na skromną pensję ochroniarza żyje nieźle, stać go na lot do Pawłodaru w Kazachstanie na mecz Jagiellonii albo do Anglii. Na mieście mówią, że skupuje ziemię. Nie na siebie. Ma niezłe auto, chociaż nie może ostatnio jeździć, stracił prawo jazdy. Na koncie kilka konfliktów z prawem, ale niewielkich.

    Obserwują go służby specjalne: - Tak się ustawia, że do tej pory nie wyrwał wyroku bezwzględnego. Ma swoje "wojsko" . Wie, że 16-latkowi policjant może co najwyżej placem pogrozić - mówi nam przedstawiciel służb.

    Dragon nie może żyć bez blasku fleszy. Publicznie wypowiada się m.in. w sprawie akcji charytatywnych. Ostatnio w imieniu kiboli żalił się premierowi, gdy ten objeżdżał Podlaskie przed wyborami. Wraz z ekipą dopadł Tuska w Korycinie: - Dlaczego zamyka się trybuny, dlaczego policja zatrzymuje protestujących przeciwko panu kibiców, nawet tutaj nie chcieli pozwolić nam dojechać, co pięć kilometrów zatrzymywali nasze samochody. Podobno w poszukiwaniu niebezpiecznych narzędzi - narzekał.

    Gdy parę miesięcy temu włączył się w akcję zbierania podpisów pod petycją przeciwko rezygnacji z budowy drogi ekspresowej do Warszawy, przyjął go prezydent Tadeusz Truskolaski, ściskali sobie prawice. Dopiero potem prezydent zobaczył zdjęcia Dragona z gołym torsem wśród wytatuowanych w swastyki kolegów.

    Jak wynika z informacji służb, w 2008 roku Dragon zaplątał się w strzelaninę w knajpie w Ostrowi Mazowieckiej. Chodziło o kontrolę nad rynkiem narkotykowym. Jedna osoba zmarła, kilka zostało rannych. Nic mu nie udowodniono.

    Kilka miesięcy temu dziesięciu neonazistów w biały dzień w centrum miasta napadło na Polaka i Gruzina. W bandzie był prawdopodobnie młodszy brat Dragona, na co dzień zapiewajło Jagiellonii. Strażnicy miejscy zatrzymali tylko dwóch poszkodowanych. Monitoring tego dnia się zepsuł.

    W kwietniu kilku skinheadów zaatakowało Ormianina. Chociaż uzbrojeni w maczety, mieli pecha. Ormianin bić się umiał, a w pobliżu byli jego koledzy bokserzy. Skini dostali baty, przyboczny Dragona stracił nawet palec. Dragon nie brał udziału w napadzie, ale był blisko. Po walce schował w krzakach maczetę. Monitoring działał, przebieg zajścia jest dobrze udokumentowany. Toczą się teraz dwie sprawy - w jednej napadnięty Ormianin odpowiada za usiłowanie zabójstwa, w drugiej jest poszkodowanym.

    Dzieci miasta

    Skąd się wziął Dragon? Trzeba cofnąć się o dziesięć lat, kiedy w Białymstoku trwała wojna neonazistów z Blood and Honour (Blut und Ehre to było zawołanie Hitlerjugend) oraz Pretorianów - chuliganów Jagiellonii. Na początku pretorianie wyparli ze stadionu nazistów. Rządzili razem z odpowiedzialnym za oprawy meczów Stowarzyszeniem Sympatyków Jagiellonii Białystok. Kilka lat temu pojawiła się nowa grupa. Przychodzili na stadion ubrani w neonazistowskie stroje. Przejęli trybuny. Powstało stowarzyszenie Dzieci Białegostoku założone przez Dragona. Żadna miejska uroczystość nie obejdzie się bez ich delegacji. Krótko ostrzyżeni, schludnie ubrani, składają wieńce pod pomnikami. Prawdziwi patrioci. Zbierają nakrętki i kupują niepełnosprawnym wózki inwalidzkie.

    Za stadionowymi bandytami stoi duża kasa związana kiedyś z branżą disco polo. Trybuny pełne ultraprawicowych kiboli to wymarzone zaplecze dla wielu biznesmenów. Doskonale zorganizowani "łysi" z Jagiellonii opanowali np. trzy czwarte bramek w białostockich klubach.

    - A taka bramka to doskonały sposób na kontrolę handlu narkotykami czy sterydami - podsumowuje nasz rozmówca w mundurze.

    Jude Raus!

    Chodzimy po Białymstoku, liczymy. Na Młynowej dwie swastyki, na Sienkiewicza trzy, napisy "White Power" na blokach i płotach. Podobnie w Sokółce, Suwałkach, Łomży. W Krynkach, gdzie przed wojną Żydzi stanowili większość, młodzi bojówkarze okupują park w centrum, a kiedy przyjeżdżają turyści zobaczyć żydowskie zabytki, witają ich okrzykami: "Jude Raus". Nawet w małych wioskach malowane są swastyki i celtyckie krzyże. Ostatnio pojawiły się symbole Ku-Klux-Klanu.

    Źródło: Gówno
    Bóg z Nami, choj z Nimi.
    Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

  6. #6
    Czerwona kartka
    Dołączył
    02.2011
    Posty
    204
    Był Litar (Lech), był Staruch (Legia) teraz na celowniku GóWna znalazł sie Dragon (Jagiellonia), jakby nie patrzeć jak gw sie uparło to wywarło nacisk i każdego z dwóch pierwszych udupiono S.(sanki) L.(utrata cateringu na Lechu) teraz znalezli kolejna ofiare

  7. #7
    Czy tym durniom nie chce się nawet sprawdzić czy i jak Jaga jest uważana w Łomży?
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  8. #8
    Legionista Awatar hmB.
    Dołączył
    04.2008
    Skąd
    WARSZAWA
    Posty
    1,552
    Cytat Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
    Czy tym durniom nie chce się nawet sprawdzić czy i jak Jaga jest uważana w Łomży?
    A cóż to za różnica?
    Przecież mówimy o GW! W ostatnich dniach niejeden forumowicz uczestniczył w dwóch wydarzeniach (debata roxxy fm i dzisiejsza "akcja" pod pomnikiem Dmowskiego), które to ścierwo opisało wypisujac dyrdymały. Tak więc dobitnie zobaczyliśmy, że kłamanie z pełna premedytacja nie jest dla nich żadnym problemem.
    "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

  9. #9
    Legionista
    Dołączył
    03.2006
    Skąd
    Marysin/Chełm
    Posty
    206
    Ostatnio standard w niektórych gazetach lokalnych-"kibice wyciągnęli rękę w faszystowskim geście" o tym, że druga ręka też była wyciągnięta i że to charakterystyczny element dopingu z klaskaniem to nie wspomniał nikt...

  10. #10
    Przerwany trening Polonii

    - Jak jutro tu przyjdziecie, to was połamiemy! - krzyknęła w stronę piłkarzy Polonii grupka kilkunastu chuliganów podczas wtorkowego treningu na stadionie Hutnika na Bielanach. Rozpuścili gaz i wznosili obrażające lidera ekstraklasy przyśpiewki. Nikogo nie zatrzymano.

    Do incydentu doszło na początku zajęć. Z chuliganami próbował negocjować trener José Mari Bakero, piłkarze usunęli się w tym czasie na środek boiska. - Nie odwzajemnialiśmy emocji - mówił o zachowaniu drużyny jeden z zawodników. Po chwili kibole znikli, pojawiła się policja. Piłkarze wrócili do treningu.

    - Mogę potwierdzić, że na stadionie Hutnika podczas treningu Polonii miało miejsce zdarzenie, które można nazwać zakłóceniem porządku publicznego. Nikt nie poniósł szkody, incydent miał raczej charakter werbalny, emocjonalny - mówi dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gospodarza obiektu, Janusz Kopaniak.

    Zdarzenie potwierdza rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński, choć ta nie otrzymała oficjalnego zgłoszenia od klubu ani WOSiR-u.

    - Postanowiliśmy, że nie będziemy komentować tego incydentu - powiedział rzecznik prasowy Polonii Radosław Majdan. Piłkarze i pracownicy klubu mają zakaz oficjalnych wypowiedzi na ten temat. Taką decyzję wydał właściciel klubu Józef Wojciechowski. On sam również nie komentował tego, co wydarzyło się we wtorek.

    Piłkarze Polonii trenują na stadionie Hutnika od dwóch lat, jeżdżą też na zajęcia na Targówek na ulicę Blokową. Prawo do treningu na własnym obiekcie, który jednak należy do WOSiR-u, mają najwyżej dwa razy w tygodniu. - Nigdy na Hutniku nie zdarzały się podczas treningów Polonii takie incydenty. Jestem zdziwiony - zastrzega Kopaniak.

    Jednak przed trzema laty po meczu rezerw Polonii z Hutnikiem w ówczesnej IV lidze pobitych zostało sześciu zawodników "Czarnych Koszul". Stadion został zamknięty na siedem miesięcy. Klub ukarano walkowerem.

    Konsekwencją wtorkowego wydarzenia będzie wzmożona ochrona stadionu. - Podczas treningów Polonii skierujemy na ten obiekt dodatkowe służby ochrony - zapowiada Kopaniak. Jeśli incydent się powtórzy, własnych ochroniarzy zatrudni Polonia, a tym razem sprawa zostanie zgłoszona policji.

    Wkrótce jednak klub z Konwiktorskiej na stałe zmieni miejsce treningów, przeniesie się do budowanego przez Józefa Wojciechowskiego ośrodka w Markach. Prace są zaawansowane. Budowa pierwszego boiska zostanie ukończona we wrześniu, pozostałych dwóch - wiosną przyszłego roku, potem zmodernizowany zostanie budynek klubowy Marcovii.

    Najbliższy trening zespół "Czarnych Koszul", który przewodzi w ekstraklasie, odbędzie w czwartek na Konwiktorskiej, w przededniu meczu z Zagłębiem Lubin. Na środę zaplanowano odnowę biologiczną.

    Na Konwiktorską mogą wchodzić wszyscy

    Od piątku bilety na mecze "Czarnych Koszul" mogą kupować osoby nieposiadające kart kibica Polonii, również posiadacze kart kibica Legii. Identyfikacja będzie prowadzona przez skanowanie dowodu osobistego. Do tej pory po zmianach wprowadzonych przez spółkę Ekstraklasa SA osoba, która posiadała kartę jednego z warszawskich klubów, nie mogła wejść na stadion drugiego, co uniemożliwiło obejrzenie piątkowych derbów stolicy wielu kibicom.

    Najbliższy mecz Polonia na Konwiktorskiej rozegra w najbliższy piątek z Zagłębiem Lubin (godz. 17.45). Przedsprzedaż biletów rozpoczyna się dziś, będzie prowadzona również w czwartek w godz. 17-20. W piątek kasy będą czynne od 10.


    http://www.sport.pl/pilka/1,70997,82...g_Polonii.html
    [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/195/1376e2acbd0061fb.jpg[/IMG][/URL]

  11. #11
    Legionista Awatar Bigos
    Dołączył
    11.2008
    Skąd
    Bielany
    Posty
    123
    Oto powód zajścia opisanego w poprzednim poście. http://hutnikwarszawa.jalbum.net/Boi...ngu%20Polonii/

  12. #12
    Wieczny Łowca Awatar Pan Artysta
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    Warszawencja
    Posty
    9,055
    jedzom trawe te groclajny ?
    Czas kończyć z baranami na forumce

  13. #13
    Legionista Awatar yossarian1916
    Dołączył
    12.2007
    Skąd
    Emigracja wewnętrzna
    Posty
    1,960
    Gorzej, miotają nią
    No hay otro como Durán.

  14. #14
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    czarni żrą czarnoziem
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  15. #15

    Witam

    Witam wszystkich kibiców Legii, specjalnie zalogowałem się na forum aby wam podziękować za walkę o prawdę, za walkę z anty-Polakami, za Patriotyzm.

    Polska jest z was dumna.

    Dzisiaj największy problem polega na mediach które manipulują na potęgę, wszystko odwracają do góry nogami:
    TuskoVisioN

  16. #16

    Pomysł na hasło

    Bezrobocie: 13,2% Emigracja za chlebem 15%--- TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE

  17. #17
    A ja zrobiłem sobie szybki przegląd po mediach i portalach. O ile głosy komentatorów można było przewidzieć, o tyle mocno zaczynają mnie cieszyć komentarze publiki. Szybko się zmienia światopogląd części osób, po prostu media przegięły i wydaje mi się że ludzie zaczynają to dostrzegać
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  18. #18
    Legionista Awatar hmB.
    Dołączył
    04.2008
    Skąd
    WARSZAWA
    Posty
    1,552
    absolutny hit!!

    Otóż właśnie na tvn24, dziennikarzol z Wybiórczej zasugerował, że jesteśmy bojówkami szykowanymi do "polityki ulicznej" PiSu. Do tego nie jesteśmy zdolni do wymyślania haseł antysemickich, więc ktoś je nam podsunął... zapewne wiąże się to również z ostatnimi transparentami antyrządowymi Cóż za debile


    Poza tym program na żenującym poziomie - terminy "kibic", "kibol" oraz "chuligan" używane wymiennie.


    Teraz dziennikarzol Wybiórczej idzie dalej - faszyzacja życia publicznego, itd. Do tego jeszcze jakieś porównania z manifestacjami 10.IV


    edyta: skończyli już o Nas gadać tak więc nie ma co przełączać
    Ostatnio edytowane przez hmB. ; 08-05-2011 o 20:20
    "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

  19. #19
    Legionista Awatar kaaos
    Dołączył
    11.2004
    Skąd
    Stegny
    Posty
    24
    to może coś tak sprzed kilku lat

    - derby w 1997, te płonące - napisali jacyś mądrzy, że pseudokibice bandyty chuligany miały w rękach powyrywane z ławek deski. na kamiennej.
    - chyba po Polska-Luxemburg jednemu pismakowi jakoś tak śmiesznie zmiksowały się Legia-Pogoń-Zagłębie ze Śląsk-Wisła-Lechia, wyszło, że Legia z Wisłą a Pogoń z Lechią się kuma.
    - po którejś z większych rozpierduch na naszym stadionie napisano, że kibice na stadion wnosili kamienie pochowane po kieszeniach, po to, żeby nimi potem rzucać

  20. #20
    Lechita
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    40
    Co ciekawe w tym wszystkim, to dłuższy 15-minutowy filmik z monitoringu zostaje udostępniony przez wybiórczą właśnie dzisiejszego wieczoru, w sytuacji gdy jutro Wiara Lecha robi konferencję prasową na temat wydarzenia z meczu kadry.

    Zapewne jest to czysty przypadek

  21. #21
    Legionista Awatar nst
    Dołączył
    05.2008
    Skąd
    Stegny
    Posty
    1,559
    Przeciez jakis spocony Janusz szukal w przepastnych archiwach Gazety Wybiórczej jakiegos tematu. Znalazl ale za dlugi i zbyt malo konkretny, wiec go pocial i poinformowal widza co musi na tym filmie zobaczyc

    Wszystko pod konkretne zamowienie, pod konkretna date, i konkretnie podane.

    Szkoda slow... GW jest tak wiarygodna jak Wrozbita Maciej

  22. #22
    Legionista Awatar jarecki_
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Wola
    Posty
    989
    Swoje zrobili, banda januszy i reszty czytelników gazietki znowu dostało łatwo przyswajalną informację, że kibole są źli. My po raz kolejny widzimy jakimi oni są kurvami. Status quo.
    Jedni to kochają, inni nienawidzą, nie jesteśmy winni -Warszawa jest stolicą !

  23. #23
    Legionista Awatar Orzeł
    Dołączył
    10.2005
    Skąd
    z nienacka
    Posty
    2,152
    Spoko, spoko... Tyle że na stadionach tendencja zwyżwkowa, a u nich zarówno pod względem zysków jak i poczytności to bessa od paru lat
    "...chcemy czegoś dokonać zanim nasi krewni rozstawią pamiątki po nas po zakamarkach mebli..."

  24. #24
    Legionista Awatar Kadyr
    Dołączył
    05.2011
    Skąd
    @BerdyszW
    Posty
    1,793
    Nie rozumiem dlaczego ci sami dziennikarze czasami potępiają kibolstwo a czasami nawołują do ostrych kibolskich zachowań...

    Kolenda-Zaleska: "Polacy, nic się nie stało" to po prostu obciach. Dajmy wyraz wściekłości

    PRZEGLĄD PRASY. "Im dłużej będziemy tak krzyczeć, tym dłużej działacze sportowi i decydenci będą mieli alibi do nicnierobienia" - pisze Katarzyna Kolenda-Zaleska w "Gazecie Wyborczej". "Dajmy wyraz naszej wściekłości, to może w końcu ktoś usłyszy" - apeluje dziennikarka.

  25. #25
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    WLKP
    Posty
    766
    Cytat Zamieszczone przez Kadyr Zobacz posta
    Nie rozumiem dlaczego ci sami dziennikarze czasami potępiają kibolstwo a czasami nawołują do ostrych kibolskich zachowań...

    Wygląda na to, że Kolenda to taki dziennikarzolski zapiewajło, herszt pismaków z gówna
    Złoty słońca blask dokoła,
    Orzeł biały wzlata w wzwyż,
    Dumne wznieśmy w górę czoła,
    Patrząc w Polski znak i w krzyż!

    Polsce niesiem odrodzenie,
    Depcząc podłość, fałsz i brud,
    W nas mocarne wiosny tchnienie,
    W nas jest przyszłość, z nami lud!

    Naprzód idziem w skier powodzi,
    Niechaj wroga przemoc drży!
    Już zwycięstwa dzień nadchodzi,
    Wielkiej Polski moc to my!
    Wielkiej Polski moc to my!

  26. #26
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,495
    Cytat Zamieszczone przez Kadyr Zobacz posta
    Nie rozumiem dlaczego ci sami dziennikarze czasami potępiają kibolstwo a czasami nawołują do ostrych kibolskich zachowań...
    1) dziennikarka
    2) zatrudniona w wyborczej

    wymagać od niej konsekwencji to jak ode mnie tego, żeby w ciągu nocy spadło mi ze 40 kg, wyrosły duże, naturalne cycki i długie blond włosy

  27. #27
    Legionista Awatar jayjay88
    Dołączył
    03.2012
    Skąd
    Ursus
    Posty
    1,105
    Nigdy nie myślałem, że gówno będzie broniło protestujących przeciwko PO- ale bronią protestujących anarchistów. wklejam treść, żeby pokazać, że bronią lewaków, za protest przeciwko władzy,a nas za to samo by zamknęli na kilka lat.

    Policja chce ukarania poznańskich anarchistów za zakłócanie porządku, bo przed biurem Platformy Obywatelskiej skandowali: "Rząd na bruk, bruk na rząd". - To nie były pijackie okrzyki, tylko dopuszczalne wyrażanie własnych poglądów - przekonuje jednak ich adwokatka
    Chodzi o wydarzenia sprzed ponad roku. Anarchiści zebrali się przed siedzibą PO przy ul. Zwierzynieckiej. Skandowali: "Solidarność naszą bronią!", Rząd na bruk, bruk na rząd!" i "Polska państwem policyjnym!". Okrzyki przerywali gwizdami.

    - To politycy Platformy odpowiadali za rozbicie legalnych protestów społecznych w Gdańsku i Katowicach. Dlatego pod siedzibą tej partii spontanicznie postanowiliśmy wyrazić nasz sprzeciw - mówi anarchista Łukasz Weber. I wyjaśnia, że kilka dni wcześniej ochroniarze - wynajęci przez władze Gdańska - użyli gazu pieprzowego, by zablokować demonstrację przeciwko podwyżkom czynszów w mieszkaniach komunalnych. Na trasie protestu odbywała się w tym czasie uroczystość z udziałem miejskich władz. Z kolei w Katowicach policja zablokowała demonstrację przeciwko Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu. Wcześniej katowiccy urzędnicy próbowali wymusić na organizatorach zmianę trasy protestu.

    Krzyczeli, więc zakłócili porządek publiczny

    - Żyjemy w państwie policyjnym, w którym wolność zgromadzeń jest stale ograniczana - tłumaczy Weber. Anarchiści weszli do biura Platformy w Poznaniu, rozrzucili ulotki i przez chwilę rozmawiali z Markiem Zielińskim, wtedy posłem PO. Gdy wychodzili, na korytarzu eksplodowała petarda. Kto ją rzucił, nie wiadomo. Anarchiści się do tego nie przyznają.

    Na nagraniu z protestu zamieszczonym w internecie słychać, jak poseł Zieliński zapewnia anarchistów: - Możecie w wolnym kraju protestować i gwizdać! Skoro tu jesteście, to znaczy, że macie prawo to robić.

    Ale inaczej oceniła to poznańska policja. Choć w biurze PO nie interweniowała - nikt nie został zatrzymany ani wylegitymowany - to protestem i tak się zajęła. Policjanci z komisariatu na Jeżycach uznali, że głośnymi okrzykami anarchiści... zakłócili porządek publiczny. I skierowali do sądu wniosek o ukaranie pięciu z nich.

    - Zachowywali się bardzo hałaśliwie - zeznał na policji poseł Zieliński. Jednak na wtorkowej rozprawie w poznańskim sądzie łagodził: - Krzyczeli, hałasowali, ale nie byli specjalnie agresywni, można było z nimi porozmawiać.

    Biuro poselskie miejscem otwartym

    Zdaniem Agnieszki Rybak-Starczak, adwokatki anarchistów, już sam zarzut jest absurdalny. - Czy przybycie pod siedzibę partii politycznej i biura poselskiego, by zaprezentować swoje niezadowolenie, narusza porządek publiczny? Anarchiści nikomu nie przeszkadzali, nie zablokowali ulicy ani chodnika, nie stanowili dla nikogo zagrożenia - tłumaczy Rybak-Starczak. I przekonuje: - Biuro poselskie, opłacane z naszych podatków, jest z definicji miejscem otwartym. Ma prawo przyjść tu każdy obywatel i powiedzieć, co go boli. Różnica jest taka, że oni przyszli w grupie. Skandowali swoje hasła, ale to nie były przecież okrzyki z pijackiej awantury. A takiego zrównania dokonała policja. Wygląda na to, jakby na siłę szukano na anarchistów jakiegoś paragrafu.

    Jeden z nich, Łukasz Weber, przekonywał na rozprawie: - Korzystałem z mojego konstytucyjnego prawa do wolności zgromadzeń i wypowiedzi. Nie robiłem nic złego.

    Lepiej niż procesy narkotykowych gangów

    Rozprawa była tymczasem lepiej strzeżona niż procesy narkotykowych gangów. Policjanci spisywali nazwisko każdej osoby wchodzącej na salę, sprawdzali ją wykrywaczem metali, przeszukiwali torby i plecaki. - Bronię anarchistów już 10 lat i nigdy nie naruszyli powagi sądu, zachowywali się cicho, grzecznie. Takie działania policji mają więc prawo uznawać za szykany - mówi nam Rybak-Starczak.

    Zauważa też, że w proteście uczestniczyło co najmniej kilkunastu anarchistów, lecz policja wytypowała raptem pięciu. W jaki sposób, skoro nikogo nie wylegitymowano? Zapewne na podstawie filmu zamieszczonego w internecie. Zdaniem adwokatki oznaczać to może, że poznańska policja gromadzi informacje o środowisku anarchistów, choć nie stanowi ono zagrożenia.

    - Policja popełniła jednak błąd, bo jako uczestnika protestu wskazała również chłopaka, którego tego dnia nie było w Poznaniu - dodaje adwokatka.

    Anarchiści domagają się uniewinnienia. Wyrok w piątek.
    "Jestem skazany na ten klub jak skazani na shawshank,
    skazany na żyletę, tylko tam czuję emocje"

  28. #28
    GieKaeSiak Awatar Peace
    Dołączył
    08.2005
    Skąd
    97-400
    Posty
    4,615
    Fajny film wczoraj widziałem. I na tym zdaniu kończą się kabaretowe żarty.

    Ona, Mariola - kobieta w średnim wieku, po przejściach, kierowniczka sklepu w Dzierżoniowie, fanatyczna kibicka Ruchu Chorzów. On, Krzysztof - 13 lat od niej młodszy, ogolony na łyso mięśniak bez górnej jedynki, wytatuowany od czubka głowy. Fanatyczny kibic Śląska Wrocław i Motoru Lublin. Uczestnik kibicowskich ustawek, podczas których leje się krew. Chuligan przekonany, że przemoc jest jedyną metodą rozwiązywania sporów, więc dobrze znający areszty i więzienia.

    Poznali się na portalu Nasza-Klasa. Ponieważ Ruch i Śląsk są w stanie wojny, ukrywali się ze swoim związkiem przez pół roku. Ale miłość była tak widoczna, że wyszli z podziemia, aby razem spędzić życie. Opowiadający o tym film Kamila Króla „Miłość bez ustawki" jest bajką o dwojgu ludziach, którzy wydają się niedopasowani. Ale to prawdziwe uczucie, dzięki któremu on obiecuje, że przestanie chodzić na ustawki i podejmuje trud zerwania z przestępczą przeszłością. Ona zaraża go uczuciem, jakiego nie znał, ma szaleńcze pomysły, na jakie może wpaść tylko człowiek zakochany, doprowadza go do dentysty, zmuszając do wstawienia górnej jedynki.

    Chuligani będący w stanie obrzydzić każdy mecz, niszczący wszystko, co stoi na ich drodze do stadionu, traktowani są przez „ludzi normalnych" jako szara bezmózgowa masa. Ale ta masa składa się z jednostek mających swoją wrażliwość, rodziny, które być może też się boją, że syn znajdzie się w miejscu, od którego powinien się trzymać z daleka.

    „Mamy takie dziwne hobby - mówi w filmie Krzysztof - że lubimy się bić. Jak zginąć, to tylko na ustawkach. Jak umrzesz normalnie, to nikt cię nie będzie pamiętał". Na koszulce Śląska ma napis: „Ludzie zasad". A na bluzie z kapturem: „Jak walczysz - rób to z honorem". Mariola mówi o swoim uczuciu do Krzysztofa: „Pokochałam, bo jest człowiekiem z zasadami. Wiem, że mnie nie zdradzi". Między jednym pobytem w więzieniu a drugim Krzysztof i jego koledzy ze Śląska idą w pielgrzymce na Jasną Górę. Przecież nie udają, że się tam modlą i raczej nie proszą Matki Boskiej, żeby pokarała wrogów Śląska Wrocław.

    Niedawno musiałem coś powiedzieć do około trzech tysięcy kibiców Legii, zebranych na odsłonięciu pomnika Kazimierza Deyny. Reagowali fantastycznie. Być może byli to ci sami ludzie, których postawa podczas meczu nie zawsze mi się podoba. Kiedy rozmawia się z nimi sam na sam, są zupełnie inni niż wtedy, kiedy skandują hasła, pod którymi nigdy bym się nie podpisał i obrażają kogo się da. To nie jest szara masa, a na pewno nie wszyscy są straceni, jak się wydaje poważnym ludziom, nierozumiejącym emocji, jakie wyzwala piłka nożna.

    Może łatwiej więc zrozumieć graffiti, znajdujące się na ścianie Torwaru, blisko stadionu: „Wszyscy o was pamiętamy, choć jesteście za kratami". Nie trzeba się bać każdego, kto wyjdzie.

    Film „Miłość bez ustawki" powinien być pokazany w telewizji publicznej, właśnie teraz, kiedy rozpoczynają się rozgrywki ligowe.
    http://www.rp.pl/artykul/925217.html

    Tylko Szczepłek może pisać takie bzdury
    "Mnie jest potrzebna prawda, nawet nie po to, żebym mógł kogoś potępić, tylko po prostu po to, żebym wiedział, z kim rozmawiam. Komu podaję rękę, z kim piję bruderszaft. To jest moje prawo człowieka i obywatela." Śp. Maciej Rybiński

    -----------------

    #ratujemyGKS

  29. #29
    Killa Beez
    Guest
    Cytat Zamieszczone przez Depesz
    Ostatnio standard w niektórych gazetach lokalnych-"kibice wyciągnęli rękę w faszystowskim geście" o tym, że druga ręka też była wyciągnięta i że to charakterystyczny element dopingu z klaskaniem to nie wspomniał nikt...
    o tak..nawet ostatnio w tv pokazani byli Legioniści na Żylecie klaskający w ten sposób, a jakiś marny redaktorzyna skomentował to właśnie tak jak napisał Depesz, że faszystowskie gesty itp.

  30. #30
    Lechita
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    40
    Krótkie oświadczenie Wiary Lecha z dnia dzisiejszego:

    W związku z ostatnimi doniesieniami medialnymi dotyczącymi zatrzymania kibiców informujemy, iż w dniu dzisiejszym (16 lutego 2010 roku) prezes naszego stowarzyszenia Krzysztof Markowicz stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu.

    Postawiony mu zarzut nie ma żadnego związku z ostatnimi zatrzymaniami kibiców, ani z działalnością naszego stowarzyszenia i klubu. Krzysztof nie został zatrzymany, nie zastosowano wobec niego żadnych środków zapobiegawczych. Tylko i wyłącznie medialne próby łączenia osoby prezesa naszego stowarzyszenia, z ostatnimi zatrzymaniami zmuszają nas do wydania oświadczenia o sprawie, która w rzeczywistości jest tylko i wyłącznie prywatnym problemem Krzysztofa. Czynimy to, aby uciąć wszelkie spekulacje i próby łączenia stowarzyszenia z prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu postępowaniem karnym.


    Za zarząd WL
    Andrzej Pleszkun
    Marcin Kawka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •