Strona 511 z 561 PierwszyPierwszy ... 11411461501507508509510511512513514515521 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,301 do 15,330 z 16811

Wątek: Media o kibolach

  1. #15301
    Legionista Awatar startowiec55
    Dołączył
    04.2010
    Skąd
    Kujawy/Warszawa
    Posty
    1,436
    "Jestem KIBOLEM- nie ważne co o mnie powiedzą, jestem człowiekiem z pasją."

  2. #15302

  3. #15303
    Legionista Awatar ZwolSon
    Dołączył
    02.2011
    Skąd
    T. (L).
    Posty
    473
    Co mają kibice Zawiszy wspólnego z transparentem ?
    Legia Warszawa to tylko mam w głowie

  4. #15304
    Legionista Awatar Alek
    Dołączył
    10.2011
    Skąd
    Niepokonane Miasto
    Posty
    5,573
    Ktoś mi powie jaki mecz został przerwany w Legionowie ?
    W sprawach związanych z T-Mobile ( dla firm ) służę pomocą.

  5. #15305
    Legionista Awatar startowiec55
    Dołączył
    04.2010
    Skąd
    Kujawy/Warszawa
    Posty
    1,436
    Nie linkujcie strony govna.
    "Jestem KIBOLEM- nie ważne co o mnie powiedzą, jestem człowiekiem z pasją."

  6. #15306
    Legionista Awatar Maciek
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    2,643
    Cytat Zamieszczone przez Alek Zobacz posta
    Ktoś mi powie jaki mecz został przerwany w Legionowie ?
    Legionowo czy tam Łomianki, dla leminga co za różnica. Łyknie i tak jak pelikan, nie sprawdzając wiarygodności.
    To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

  7. #15307
    Legionista Awatar Alek
    Dołączył
    10.2011
    Skąd
    Niepokonane Miasto
    Posty
    5,573
    kibole biorą brudne pieniądze ? o tego jeszcze nie było

    [QUOTE]Kibolska Cosa Nostra. Fałszywe euro, narkotykiDziesiątki tysięcy fałszywych euro próbowała wypuścić na rynek grupa przestępcza powiązana z pseudokibicami. Inne zajmują się handlem narkotykami na ogromną skalę i wyłudzaniem podatków. W Krakowie do walki z nimi rzucono najlepsze jednostki śledcze.
    - Jeszcze do niedawna przestępczość kiboli kojarzyła się powszechnie z bieganiem z maczetami po osiedlach czy zadymami. To mylny obraz. To coraz lepiej zorganizowane grupy przestępcze, wchodzące w najbardziej dochodową działalność zarezerwowaną dotąd dla gangów - mówi prokurator Piotr Kosmaty z Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

    I wylicza: obrót i produkcja narkotyków, ale też coraz częściej przestępczość skarbowa i podatkowa. Sytuacja jest na tyle poważna, że do walki z pseudokibicowskimi szajkami zabrał się już wydział przestępczości zorganizowanej krakowskiej prokuratury apelacyjnej i CBŚ. Prokuratorzy i policjanci z tych jednostek prowadzą kilka śledztw w sprawie przestępczych interesów krakowskich grup kibolskich. - Tu można już mówić o milionach złotych, jakie wchodzą w grę - mówi prokurator Piotr Kosmaty.


    Banknoty najwyższej jakości

    O skali zagrożenia wyobrażenie daje śledztwo, jakie od kilku miesięcy prowadzą prokuratorzy w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej stworzonej przez osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów (śledczy nie chcą ujawniać, o jakie barwy chodzi). Trafili bowiem na trop prowadzący do międzynarodowych grup przestępczych zajmujących się fałszerstwem pieniędzy.

    - Tu nie było już mowy o domowym drukowaniu za pomocą komputera i prymitywnej drukarki. To były banknoty najwyższej jakości - mówi śledczy znający kulisy sprawy. Według tropiących nielegalne interesy krakowskich pseudokibiców szajka nawiązała kontakty z jednym z najlepszych ośrodków fałszerskich na południu Europy. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o Włochy. Stamtąd kurierzy przywozili do Krakowa podrobione banknoty: głównie 50 i 20 euro. Jak ustalili prokuratorzy, przez rok kursowali między Małopolską a południem Europy, szmuglując fałszywe pieniądze. Do Małopolski trafiło przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy perfekcyjnie podrobionych euro. Kibole, zanim na ich ślad trafiła policja, wprowadzili na rynek kilkanaście tysięcy. "Prali" je, płacąc fałszywkami za towary i usługi, głównie w Krakowie i okolicach.

    - Zatrzymaliśmy sześć osób zamieszanych w tę sprawę, w tym szefa grupy - mówi prokurator Kosmaty.

    Boss rozdzielał zadania

    Krakowski śledczy opowiada: - Boss rozdzielał zadania: kto inny jechał po fałszywki, kto inny był od ich rozprowadzania. - Ale to nie są już przelewki. By być dopuszczonym do takiego interesu, trzeba wyjść poza lokalne podwórko i przede wszystkim zostać poleconym. Byle kogo z tak renomowanym ośrodkiem fałszerskim się nie kojarzy. A to oznacza zaawansowane kontakty ze zorganizowaną przestępczością z zachodniej Europy - dodaje.

    Ale konkurencyjne środowiska krakowskich pseudokibiców też nie próżnują. Kibolskie fortuny rosną z handlu i produkcji narkotyków, ale i tu następuje pełna profesjonalizacja. - W jednej z grup zajmujących się obrotem narkotykami była tak daleko posunięta specjalizacja, że istniał "kierownik" ds. sprzedaży kokainy. I mógł zajmować się zbyciem tylko tego narkotyku, żadnego innego - opowiada prokurator z krakowskiej apelacji. Trzy miesiące temu policjanci odkryli świetnie zorganizowaną plantację marihuany w Krakowie prowadzoną przez grupę powiązaną ze środowiskiem pseudokibiców. Zdążyli sprzedać na czarnym rynku narkotyki warte 70 tys. zł, gotowa była już kolejna porcja warta 110 tys. zł. A w szklarniach rosło następnych 500 krzaków konopi indyjskich. W ręce policji wpadło 11 osób.

    650 tys. zł w gotówce

    Jak duże pieniądze wchodzą w grę, pokazuje choćby to: podczas przeszukania w domu jednego z kibiców zamieszanych w uprawę marihuany policjanci znaleźli 650 tys. zł w gotówce. - Pieniądze są reinwestowane dalej, w znaczne bardziej wyrafinowane przestępstwa. Bo coraz częściej obserwujemy, że grupy przestępcze krakowskich pseudokibiców zaczynają zajmować się przestępczością finansową - mówi prokurator Kosmaty. Jak dodaje, w jednej ze spraw śledczy dotarli do informacji świadczących, że pseudokibice zakładają na siebie fikcyjne firmy, za ich pomocą obracają lewymi fakturami, by wyłudzać podatek VAT. To także inwestowanie w nieruchomości, by potem sztucznie "pompować" ich wartość. Śledczy mają też informacje, że pseudokibicowskie szajki zaczęły wykorzystywać spadek cen nieruchomości wskutek kryzysu w niektórych zachodnioeuropejskich krajach i za przestępcze pieniądze kupować w nich domy.

    Nic więc dziwnego, że śledztwa te mają mieć od teraz charakter priorytetowy.



    gówno
    W sprawach związanych z T-Mobile ( dla firm ) służę pomocą.

  8. #15308
    Legionista Awatar Egon1916
    Dołączył
    12.2009
    Skąd
    Mirosławiec Górny / Wałcz
    Posty
    218
    W najbliższym czasie należy spodziewać się kontroli ZUS-u i Urzędu Skarbowego
    WWP ' 04

  9. #15309

  10. #15310
    Legionista Awatar Maciej_L
    Dołączył
    08.2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,796
    Cytat Zamieszczone przez Abu Musab az-Zarkawi Zobacz posta
    Aj boli, boli, że u nas tak normalnie się dzieje
    We are the best, fuck the rest!


  11. #15311
    Legionista Awatar Hjubi
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    Tłuszcz
    Posty
    2,524
    Jutro Newsweek zaskoczy prezesa B.L .. niestety.

    "Legia Warszawa bliskie związki prezesa z kibolami"
    a w artykule miedzy innymi "szokujące zdjęcia prezesa z trybuny w Chorzowie" do których dotarł Newsweek

    buahahaahahhahaha... dziennikarze śledczy w mordę...
    fb / ITI Patataj
    ...

  12. #15312
    Legionista Awatar Maciek
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    2,643
    Kto jak kto ale Leśny jeśli będzie tam oczerniony i będą powody do wytoczenia sprawy to na pewno nie odpuści.
    To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

  13. #15313
    Legionista Awatar a-d-a-m
    Dołączył
    12.2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    5,634
    Cytat Zamieszczone przez Abu Musab az-Zarkawi Zobacz posta
    jak ktoś będzie miał cały to oczywiście niech wrzuca, póki co tylko tyle...

    Tekst o prezesie Leśnodorskim. - Leśnodorski nie ma złudzeń, że Legia ma słaby wizerunek: - Mamy w Polsce 300 tysięcy kibiców. Ze statystyk wynika, że z tego 10 procent to ludzie, którzy mają kłopoty z prawem. Trzeba doprowadzić do tego, żeby nie robili niczego, co szkodzi klubowi. Założyłem, że bez względu na to, czy ktoś jest dobry, czy zły, wszyscy kochają ten klub. Więc - upraszczając - jeśli już kradnie samochód, to przynajmniej nie w szaliku Legii. Zarzuty, że brata się z kibicami, zbywa machnięciem ręki: - Nigdy nie siedziałem z kibicami w atmosferze negocjacji. O nic ich nie prosiłem. Nie targowałem się. Nigdy nie było takiego tematu. Były dyskusje. Bliski współpracownik prezesa precyzuje: - Była dyskusja o flagach na mecze z rumuńską Steauą. Prezes dzwoni do nich, spotykają się, ci mu coś obiecują. Czasem grają w picipolo - nie ma flag, ale podczas meczu ze Steauą i tak odpalają race. Klub płaci za to wysokie kary. Jak wyglądają kontakty z kibicami? Bliski współpracownik: - Przykład: Polonia, klub znienawidzony przez Legię, gra mecz w Raciążu. Wcześniej jej mecz w Łomiankach zakłócili kibice Legii, więc wszyscy się boją, że tym razem będzie podobnie. Prezes dzwoni do chłopaków i mówi: jak tam się coś stanie, to nas rozjadą. No więc kibice Legii przez cały dzień jeżdżą po okolicach Warszawy, żeby wytłumaczyć lokalnym kibicom, że nic się nie może zdarzyć na meczu. I się udaje. Prezes: - W Łomiankach nawaleni w trupa chuligani podszyli się pod naszych kibiców. Dostaliśmy po tym strasznie w łeb. Działacz Legii: - Wbrew pozorom nie dopuszczają go zbyt blisko. Nie wie, jakie flagi, z jakimi napisami pojawią się na meczu. Dzwoni do "Starucha" i pyta: "Jakie będzie hasło?". A ten: "Spokojnie, będziesz zadowolony".
    "Mamy w tym kraju jeden punkt, z którego pochodzi wszystko zło: to Warszawa.
    Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju."


    Hans Frank, 14 grudnia 1943

  14. #15314
    Pod obserwacją
    Dołączył
    06.2013
    Posty
    271
    Z lisowego portalu:

    Znienawidzeni łowcy rasizmu. Dlaczego kluby piłkarskie nie kochają stowarzyszenia "Nigdy więcej"

    Stowarzyszenie "Nigdy więcej" ze wszystkich sił starało się, aby ten tekst nie powstał. Jego szef złożył na mnie skargę u naczelnego naTemat. Prezes spółki wydającej nasz serwis odebrała telefon z prośbą o interwencję. Mój profil na Facebooku został przez stowarzyszenie prześwietlony, co śledczych z "Nigdy więcej" doprowadziło do wniosku, że jestem radykalnym kibolem. Nie jestem, a moim celem było i jest wyłącznie przyjrzenie się stowarzyszeniu, którego nienawidzą polskie kluby piłkarskie. Dlaczego? Za co? Tylko na te pytania chciałem odpowiedzieć.

    - Przyszły do mnie ostatnio te sk....- prezes pierwszoligowego klubu z góry tabeli nie wytrzymuje, gdy pytamy go o "Nigdy więcej". Pierwsze zdanie jest tylko początkiem długiej wiązanki wulgaryzmów, którymi prezes opisuje, jak stowarzyszenie wchodzi mu w drogę śląc skargi do UEFA za bzdurne i drobne (jego zdaniem) przewinienia. - Chcieli pieniędzy za to, że się odczepią - pytamy? - Nie żądali wprost - odpowiada.

    Ostatnio UEFA surowo karała polskie kluby występujące w europejskich pucharach za zachowanie ich kibiców. W niektórych przypadkach się zgadzamy, jak w przypadku kary za napis „Litewski chamie...klękaj...”. Jednak na inne występki, za które zostały ukarane, kluby mogły nie mieć żadnego wpływu. Z powodu dużej liczby "dziwnych kar" przyjrzeliśmy się organizacji, która przyczyniła się do ich nałożenia.

    Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” od lat zajmuje się piętnowaniem rasizmu i nazizmu na stadionach. Mają na swoim koncie wiele udanych akcji w tym „Wykopmy Rasizm ze Stadionów”. Mają na swoim koncie wiele nagród i prawdziwe zasługi. Rasizm niewątpliwie jest jednym z istniejących problemów w polskiej piłce. "Nigdy więcej" walczy z nim, a UEFA bardzo to docenia. Stowarzyszenie ma bardzo mocną pozycję w europejskiej piłce. Widziałem to, gdy każdy mail, który wysyłałem do UEFA w sprawie "Nigdy więcej" szybko wracał do mnie z "Nigdy więcej". Stowarzyszenie regularnie wysyła do UEFA raporty o tym, co dzieje się na polskich stadionach. Jest częścią międzynarodowej sieci FARE (Football Against Racism in Europe). Raporty "Nigdy więcej", można się domyślać, mają duże znaczenie przy podejmowaniu przez UEFA decyzji o wyciągnięciu konsekwencji wobec klubu.

    Wielka władza, to jednocześnie wielka odpowiedzialność. Choć wiele rasizmu ze stadionów udało się wykopać przez ostatnie lata, to jednak stowarzyszenie pozostaje, wg jego krytyków, równie nieprzejednane, co kiedyś. Niektórzy mówią, że to "wyolbrzymiony antynazizm". Są też tacy, którzy sugerują, że chodzi o pieniądze. I porównują działania "Nigdy więcej", to protestów niektórych ekologów, którzy blokowali inwestycje do czasu aż inwestor nie wykupił szkolenia.

    Żeby rozwiać te wątpliwości, poprosiliśmy stowarzyszenie o raporty finansowe za ostatnie lata. Wg ogólnodostępnych danych "Nigdy więcej" w 2011 roku miało budżet przekraczający 700 tysięcy złotych. To znaczna suma. Skąd pochodzi? Jacek Purski z "Nigdy więcej" odesłał nas do swojego bloga, gdzie jednak zabrakło tych informacji.

    Kilkukrotnie wysyłaliśmy stowarzyszeniu prośby o ujawnienie źródeł dochodów. I kilkukrotnie otrzymywaliśmy oględną informację, że "Nigdy więcej" nie jest finansowane ani z PZPN, ani ze środków publicznych. Władze stowarzyszenie przekonywały nas też, że nigdy nie żądały żadnych pieniędzy od klubów piłkarskich, a jedynym źródłem finansowania jest UEFA oraz grant na publikację "Brunatnej księgi". Raportów finansowych jednak nie zobaczyliśmy. Musimy wierzyć na słowo. To o tyle przykre, że jeśli stowarzyszenie nie ma nic do ukrycia, a 100% przychodów otrzymuje z UEFA i sieci FARE, to co stoi na przeszkodzie w wysłaniu nam kilku plików Excela z lat 2009 - 2012?

    PRZESŁANE DO NAS OŚWIADCZENIE "NIGDY WIĘCEJ"

    Jako organizacja pozarządowa non-profit, którą jest stowarzyszenie, nie możemy mieć dochodu z tytułu prowadzonej działalności społecznej, jest to oczywista kwestia. Ponadto Stowarzyszenie z założenia nigdy nie ubiega się ani nie zamierza się ubiegać o dofinansowanie z funduszy państwowych

    Prezes informuje o problemach

    – Po nałożeniu na mój klub kar przyszli do mnie. Mówili, że w jakiś sposób mogą nam pomóc. Nic nie powiedzieli wprost, tylko sugerowali, że wyjdzie nam na lepiej jeśli nawiążemy z nimi współpracę. Wszystko co mówili było mało smaczne, mało czytelne. Poprosiłem ich żeby wyszli – powiedział nam prezes jednego z klubów.

    Zresztą to, że "Nigdy Więcej" chciało nawiązać współpracę z klubami nie jest żadną tajemnicą. Sami komentując sytuację nałożenia kar na Legię złożyli taką propozycję na blogu w naTemat.pl.

    W podobny sposób co szef tamtego klubu wypowiedział się anonimowo pracownik Lecha Poznań. W rozmowie z nami powiedział, że jego zdaniem wielu osób w "Nigdy Więcej" działa w sposób dziwny. – Nie wiem jaką do końca grę prowadzą, ale robią więcej szkód niż pożytku. Wszyscy mamy ich serdecznie dosyć – usłyszeliśmy.

    Ale są także inne kluby. Z "Nigdy więcej" nawiązała współpracę Jagiellonia Białystok. Władze klubu nie przekazały nam żadnych krytycznych uwag, co do działalności stowarzyszenia. Klub za nią nie płaci, bo wszystko finansuje UEFA.

    Kary za wlepki

    W jaki sposób na stadionach działa "Nigdy więcej"? – Stosują mało profesjonalne metody. Zamiast monitorować cały stadion kupują sobie bilet i zajmują jedno miejsce na trybunach. I na podstawie obserwacji z tego jednego miejsca opisują, co dzieje się podczas meczu. Tak naprawdę nie da się obserwować różnych wydarzeń na stadionie nie mając możliwości swobodnego poruszania się po nim – powiedział nam anonimowo pracownik Lecha Poznań.

    Kilka przykładów. Po meczu Śląska Wrocław z Rudarem Plevliją przedstawiciel FARE napisał w raporcie, że widział naklejkę obrażającą Romów. Akurat ta sprawa przeszła bez echa, gdyż większym problemem dla UEFA były odpalane w tamtym meczu race. Jednak federacja potrafi karać za takie incydenty, o czym świadczy sprawa Lecha Poznań.

    W raporcie „Nigdy Więcej” dla sieci FARE pojawiła się informacja, że ktoś przed meczem „Kolejorza” rozprowadzał obraźliwe wlepki przed wejściem na stadion. Miały na sobie napis „Goodnight Left Side” i obrazek białego człowieka kopiącego czerwonego. Nie załączono żadnego zdjęcia, lub dowodu na to, że taki incydent miał miejsce. Jednak to nie przeszkodziło UEFA nałożyć karę 10 tysięcy euro na Lecha Poznań.

    UEFA trzyma nad polskim stowarzyszeniem parasol ochronny. Gdy zapytałem UEFA, czy może polskie kluby skarżyły się na "Nigdy więcej" szybko otrzymałem maila. Nie z UEFA. Z "Nigdy więcej". Pytano mnie, dlaczego się zajmuję tą sprawą.

    Jak tłumaczył mi były wysoko postawiony urzędnik UEFA wynika to z faktu, że walka z dyskryminacją i rasizmem są sztandarowymi projektami Michela Platiniego. Więc będzie dbał o to, by jego akcja była, lub przynajmniej wyglądała na wzorcową. To wyjaśniało dlaczego od rzecznika UEFA usłyszeliśmy pochwałę dla działań „Nigdy Więcej”, oraz potwierdzenie, że mają do nich stuprocentowe zaufanie.

    – Podczas kongresu w maju tego roku uchwalono rezolucję antyrasistowską. UEFA zamierza wciąż kontynuować swoją politykę zero tolerancji na stadionach. Mając to na myśli będziemy organizowali kampanie, programy edukacyjne i nakładali sankcje dyscyplinarne. Mając to na myśli, nadal będziemy opierali się na ekspertyzach i ekspertach z sieci FARE – opowiedział nam P.Gasser z UEFA.

    Dlatego też UEFA nie potrzebuje od swoich ekspertów żadnych dowodów rzeczowych. Wierzy im „na gębę”. Natomiast przedstawiciele „Nigdy Więcej” informują europejską centralę dosłownie na wszystko co zasłyszeli na stadionie.

    – Zwracają uwagę na rzeczy, które robią, lub mówią pojedyncze osoby, a na co klub nie ma wpływu. Nie jesteśmy w stanie każdego prześwietlić, ale za to dostajemy kary – powiedział nam przedstawiciel jednego z klubów, który odpadł z europejskich pucharów.

    Logo "Wild Boys" wzięto za "SS Totenkopf"

    Na stronie FARE możemy wyczytać, że podczas ostatnich meczów w eliminacjach do Ligi Mistrzów kibice Legii wywieszali flagi z krzyżami Celtyckimi, czy symbolem SS Totenkopf. Tych pierwszych to nie widział na stadionie nikt, poza obserwatorem FARE („Nigdy Więcej”). Co do tego drugiego, to przyczepiono się do literki „S” w fladze grupy „Wild Boys”, która przypominała literkę z loga „SS”. I choć mogła być zainspirowana tym symbolem, to jednak kibice nie pokazali na trybunach tego znaku. Na tej samej podstawie można byłoby oskarżyć zespół „KISS” o używanie tego znaku. Jednak te informacje wystarczyły do zamknięcia jednej z trybun Legii podczas meczu ze Steauą Bukareszt. Do tego na klub nałożono dotkliwe kary finansowe.

    Choć stowarzyszenie twierdziło w przeszłości, że świetnie mu się współpracuje z PZPN, to tak naprawdę związek ma dość współpracy z "Nigdy więcej". Czara goryczy wylała się po meczu Polski z Ukrainą. Wtedy to w wyniku nieporozumienia polska strona została oskarżona o wywieszanie rasistowskich transparentów (wywieszali je kibice gości). Choć „Nigdy Więcej” odcinało się od przesłania takiego raportu, to niesmak pozostał. Nieoficjalnie w PZPN mówi się, że "Nigdy więcej" to "ból w d.".

    Podobnie mówi się w klubach piłkarskich i w Ekstraklasie. I to mimo dobrej oceny wspólnej akcji "Wykopmy rasizm z futbolu". - Mieliśmy udaną akcję za którą sami zapłacili, a teraz sami skutecznie zwalczamy rasizm na stadionach - powiedział Waldemar Gojtowski z Ekstraklasy S.A. - Po niej raz przyszli z propozycją zawiązania szerszej współpracy, ale nie widzieliśmy potrzeby. Odnotowujemy pojedyncze incydenty, ale kluby często same sobie z tym problemem radzą. A jeśli jest jakiś problem, to delegat to wpisze do swojego raportu - mówi Gojtowski.

    Kontrowersje niesportowe

    „Nigdy Więcej” wzbudza wiele kontrowersji także tych niesportowych. Choć starają się pokazać jako organizacja apolityczna, to wiele ich działań ma charakter polityczny. Występują w telewizjach komentując wydarzenia polityczne. W 2005 roku wraz z lewicowymi organizacjami politycznymi dążyli do zdelegalizowania „Młodzieży Wszechpolskiej”.

    Trzeba także wspomnieć o tym, że choć otwarcie chcą uczyć kulturalnego kibicowania to jednak sami przyczyniają się do wulgaryzacji społeczeństwa. Na swojej stronie internetowej chwalą się chociażby objęciem swoim patronatem bardzo wulgarną piosenkę zespołu Skowyty „Pokolenie ****”. Zresztą taki patronat "NW" nie trudno. Wystarczy stworzyć antynazistowską piosenkę i nieważne jak wulgarna ona by nie była, to otrzymasz ich wsparcie.

    Stowarzyszenie także nie odcięło się publicznie od nagrody dla antyfaszysty roku przyznanej Simonowi Molowi. Przypominamy, że Kameruńczyk został skazany za świadome zarażanie kobiet wirusem HIV. Na dodatek wprowadził opinię publiczną w błąd podając, że jest kameruńskim dziennikarzem-dysydentem, który musiał uciec z kraju za ujawnianie korupcji w kraju. Tymczasem okazało się, że wcale nie był uciekinierem, a dziennikarzem był... sportowym.

  15. #15315
    Legionista
    Dołączył
    04.2013
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    302
    Lisweek - przy tej gazecie to Fakt uchodzi za poważną gazetę. Lis największy hipokryta wśród dziennikarzy jak to powiedział Kolonko. Płacze nad losem Stuhra a sam jest redaktorem najgorszego tabloidu w Polsce. Geje, Kościół ew jazda po Kaczyńskim - i to na poziomie dna. Więc nie ma co się podniecać tym artykułem

  16. #15316
    Legionista
    Dołączył
    11.2004
    Skąd
    zDŚ
    Posty
    411
    W "Uważam Rze" z zeszłego tygodnia, nad kiepściutkim tekstem o radzeniu sobie z kibolami za pomocą zwiększania kar i cen biletów, zdjęcie dziewczyn w Łomiankach podpisane... "Sierpniowy mecz IV-ligowej Legii w Łomiankach przerwali chuligani"

    no gamonie...

  17. #15317
    Cytat Zamieszczone przez Abu Musab az-Zarkawi Zobacz posta
    Z lisowego portalu:
    Beka trwa.
    Na łamach naTemat pisał też Purski z NW (z tego co widzę nawet dużo artykułów)

    Reakcja NW z ich fanpejdża:
    W związku z artykułem A.Bohdanowicza pt. “Znienawidzeni łowcy rasizmu.“ [http://natemat.pl/74091,walka-z-kibo...-nigdy-wiecej] zawierającym nieprawdziwe i oszczercze informacje nt. Stowarzyszenia ‘NIGDY WIĘCEJ’ stanowczo żądamy natychmiastowego usunięcia ww. artykułu.
    Stanowczo podkreślamy, ze Stowarzyszenie 'NIGDY WIĘCEJ' nigdy w żaden sposób nie występowało z oczekiwaniami jakiegokolwiek materialnego wsparcia od jakiegokolwiek klubu, nie korzystaliśmy też nigdy z dotacji PZPN ani instytucji państwowych.
    Stowarzyszenie 'NIGDY WIĘCEJ' jako organizacja ekspercka wielokrotnie wspierało swoimi opiniami serwis natemat.pl, czego efektem były liczne artykuły. Jesteśmy rozczarowani i zaszokowani ukazaniem się na lamach serwisu tak nieprofesjonalnego, oszczerczego materiału, godzącego w nasze dobre imię i elementarne standardy odpowiedzialności za słowo.
    Ostatnio edytowane przez Mr Kev ; 09-09-2013 o 13:48

  18. #15318
    Organizacja ekspercka Jebane konfitury.

  19. #15319
    Legionista Awatar berserk
    Dołączył
    03.2009
    Skąd
    ...
    Posty
    2,731
    Cytat Zamieszczone przez Hjubi Zobacz posta
    "Legia Warszawa bliskie związki prezesa z kibolami"
    a w artykule miedzy innymi "szokujące zdjęcia prezesa z trybuny w Chorzowie" do których dotarł Newsweek
    zrobili screena z C+?
    po nie udanej przygodzie z politologią swoje kroki miałem skierować w stronę dziennikarstwa, ale z dnia na dzień coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jak mam w przyszłości siedzieć między takimi wronami jak te oto tutaj przytaczane persony to ja to pierdolę i zostaję w domu
    #MuremZaBonusem

  20. #15320
    Czerwona kartka
    Dołączył
    10.2012
    Posty
    467
    Nie było żadnego zdjęcia z Chorzowa w tym artykule.

    Za to jest o tym, że prezes ze Staruchem trzęsą Łazienkowską, Leśny miał pożyczyć furę S. do ślubu (ale się wycofał) i S. zrobił prezesowi tatuaż Vito Corleone na przedramieniu.
    Ostatnio edytowane przez Ge(L)o ; 09-09-2013 o 15:11

  21. #15321
    Legionista Awatar berserk
    Dołączył
    03.2009
    Skąd
    ...
    Posty
    2,731
    nie chciałbym podsuwać tym szumowinom kolejnego jakże wspaniałego pomysłu na artykuł, ale że też jeszcze nie wpadli na pomysł o napisaniu o polskich Barra Bravas (chyba, że coś przegapiłem)...
    #MuremZaBonusem

  22. #15322
    Legionista
    Dołączył
    11.2004
    Skąd
    zDŚ
    Posty
    411
    Cytat Zamieszczone przez berserk Zobacz posta
    po nie udanej przygodzie z politologią swoje kroki miałem skierować w stronę dziennikarstwa, ale z dnia na dzień coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jak mam w przyszłości siedzieć między takimi wronami jak te oto tutaj przytaczane persony to ja to pierdolę i zostaję w domu
    Z każdym kolejnym artykułem dziękuję w myślach komisji rekrutacyjnej za to, że mnie nie przyjęła na te parszywe studia...

  23. #15323
    Legionista Awatar me(L)u
    Dołączył
    07.2004
    Skąd
    Słoneczna 5
    Posty
    2,860
    Cytat Zamieszczone przez berserk Zobacz posta
    zrobili screena z C+?
    ale z dnia na dzień coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jak mam w przyszłości siedzieć między takimi wronami jak te oto tutaj przytaczane persony to ja to pierdolę i zostaję w domu
    kto Ci każe iść do Newsweeka?
    raz!! dwa!! raz, dwa, trzy!! pięć, sześć, siedem, osiem!!
    ------------------------
    Sportowy serwis, sportowy portal

  24. #15324
    Legionista Awatar maatek
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,769
    Czy ktoś w ogóle przeczytał artykuł czy ot tak każdy wszystko wie bez czytania?
    „Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę
    Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy
    Tu jest Służewiec, to są nasze Termopile
    Tu leżą ci, którzy chcieli bój do końca toczyć (...)"



  25. #15325
    Legionista Awatar e(L)egion
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    3,919
    Cytat Zamieszczone przez maatek Zobacz posta
    Czy ktoś w ogóle przeczytał artykuł czy ot tak każdy wszystko wie bez czytania?
    Czytałem. Wbrew pozorom nie ma w nim nic strasznego. Ani jakiegoś wielkiego jechania po kibolstwie ani po Leśnodorskim. Artykuł w stylu, że prezes dobrze dogaduje się z najbardziej zagorzałymi kibicami, ci go lubią, ale nie aż tak aby spełniać wszystkie jego zachcianki, a Legia jako klub wychodzi na prostą. Trochę jest o Staruchu i jego relacjach z prezesem, że ten Starucha lubi i szanuje za to co ten robi na Legii. Czy to co napisali jest prawdą, nie wiem, bo sporo jest tam o sprawach, o których nie mam pojęcia, z racji zerowej "kumatości".

  26. #15326
    Legionista Awatar Artur Bemowo
    Dołączył
    12.2012
    Skąd
    Warszawa Bemowo
    Posty
    218
    Ja czytałem nic wielkiego ktoś tam słyszał, ktoś coś powiedział, podobna tak było jak zwykle dużo gówna zero konkretów.

  27. #15327

  28. #15328
    Stowarzyszenie kibiców Lecha Poznań wynajęło miejską halę Arena, by namalować olbrzymi antylitewski transparent - dowiedziała się "Gazeta".
    Na początku sierpnia podczas meczu Lecha z Żalgirisem Wilno w Lidze Europejskiej. poznańscy
    kibole powiesili na stadionie transparent: "Litewski chamie, klęknij przed polskim panem". Wybuchł skandal, kilkunastu kibolom postawiono zarzuty publicznego znieważania osób narodowości litewskiej.

    Podejrzani to ultrasi, czyli fanatycy odpowiedzialni za meczowe oprawy: flagi, transparenty, zakazane race. Przygotowują je za zgodą władz klubu i Wiary Lecha. Koszty na oprawy stowarzyszenie pokrywa ze zbiórek na stadionie. Uprzedza też władze klubu, jakie hasła pojawią się na trybunach. Podobnie było tym razem: informację, że chamski transparent zawiśnie, przekazał władzom Lecha Krzysztof Markowicz, "Litar", szef Wiary Lecha. Ochrona transparentu nie odebrała.

    Henryk Szlachetka, szef Lecha ds. bezpieczeństwa, ujawnił, że transparent był przygotowywany w należącej do miasta hali Arena zarządzanej przez Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji. Zapytaliśmy POSiR, kto i pod jakim pretekstem wynajął halę. Rzeczniczka ośrodków początkowo odmówiła nam informacji. Powołaliśmy się na prawo dostępu do informacji publicznej, POSiR musiał ulec. Przekazał nam informację, że dwa dni przed meczem z Litwinami to Wiara Lecha wynajęła Arenę - jak pisze POSiR - "w celu szkicowania i malowania bannerów wykorzystywanych podczas meczów drużyny Lecha Poznań". Stowarzyszenie miało zapłacić 650 zł. Z odpowiedzi POSiR dowiadujemy się też, że Wiara Lecha wynajmowała już w tym celu Arenę w przeszłości.

    Policja. ustaliła już nazwisko kibola, który w imieniu stowarzyszenia wynajął halę. Był wśród
    rozwieszających transparent, za co postawiono mu zarzuty publicznego znieważania osób narodowości litewskiej.

    "Litar" po meczu z Litwinami zapewniał na forum stowarzyszenia, że transparent nie był finansowany ze zbiórek na oprawy meczowe. Nie napisał jednak z jakich. Tymczasem policja.
    zabezpieczyła fakturę, którą POSiR wystawiły Wierze Lecha.


    Śledczy chcą ustalić, kto dokładnie malował transparent, ale to nie będzie łatwe, bo w miejskiej hali nie ma monitoringu, a wynajmowana przez POSiR ochrona nie spisała nazwisk kiboli wchodzących do środka. Nie ma też świadków, którzy widzieliby malowanie.

    Działacze Wiary Lecha nie rozmawiają z "Gazetą". W reportażu wyemitowanym kilka dni temu w TVN 24 odcinali się od wywieszenia transparentu. - A co ma transparent wspólnego z Wiarą Lecha? Nie ma nic wspólnego - mówił jeden z działaczy.

    Także Lech Poznań. twierdził, że nie ma dowodów wskazujących na odpowiedzialność
    stowarzyszenia za transparent. - Nie wiadomo, kto za niego odpowiada - mówił Bartosz Skwiercz, szef klubu ds. marketingu.

    Zapytaliśmy, jak odniesie się do informacji, że halę, w której malowano transparent, wynajęła Wiara Lecha. Odpowiedzi nie dostaliśmy.

    Nadal nie wiadomo, jak kibole wnieśli transparent na stadion. Przed dwoma tygodniami członkowie Wiary Lecha postanowili, że stowarzyszenie będzie działać tylko do końca roku.
    Skandal! Kto mógł dopuścić do haniebnego wynajęcia hali ja się pytam? Dobrze, że jest faktura to posypią się głowy!

    Jako przykładny obywatel pragnę donieść, że członkowie stowarzyszenia Nigdy Więcej wypisywali rasistowskie treści w Gdańsku, czym zresztą się chwalili, i na co jest pełno dowodów w internecie. Jako, że "każdy inny wszyscy równi" oczekuję podjęcia względem tych osób takich samych środków jakie zostały podjęte przeciwko kibicom Lecha Poznań.

  29. #15329
    Legionista
    Dołączył
    04.2008
    Posty
    277
    Czy tefałen będzie transmitował na żywo konferencje prasową Wielkopolskiej policji w sprawie ustalenia kto trzymał pędzel przy malowaniu tego transparentu? Tak na serio to jest jakaś totalna paranoja - w kraju, który regularnie jest obrażany i poniżany na arenie międzynarodowej, kraju gdzie za chwile 100tys ludzi będzie manifestować swoje niezadowolenie, kraju gdzie rozpada się partia rządząca tematem ważnym dla mediów jest to gdzie został zamalowany kawałek płótna. Czas umierać.

  30. #15330
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    9,004
    Cytat Zamieszczone przez kubaurs Zobacz posta
    Czas umierać.
    ... walczyć.
    Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •