Strona 122 z 123 PierwszyPierwszy ... 2272112118119120121122123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,631 do 3,660 z 3666

Wątek: NBA

  1. #3631
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,043
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    No właśnie, kwestia gustu. Mid-range gra w zasadzie tylko Greg Popovich i jego Spurs i nie wygląda to najlepiej. Koszykówka stała się jednowymiarowa i to w sumie według mnie największa bolączka. Pozycja Centra w zasadzie nie istnieje, wystarczy obejrzeć sobie jeden mecz tegorocznych Bucks i zobaczyć jak ustawia się w ataku Brook Lopez
    Tutaj pełna zgoda - zresztą sam to chyba pisałem Faktycznie od czasów GSW to zrobiło się to mocno jednowymiarowe, mam nawet wrażenie, że część zespołów kopiuje taki styl gry bez większego pomyślunku nie mając kompletnie zawodników którzy nadają się do takiej szybkiej i z lekka "radosnej" gry. Tylko, że faktycznie taki SAS który stara grać się w inny trochę sposób nie specjalnie na tym korzysta


    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Dobrze, że wziąłeś to "piękno" w cudzysłów. Ja tam nie wiem, czy Harden jest tytanem pracy, obserwuję go na meczach, a nie w trakcie jednostek treningowych. I widzę, że dostaje dużo więcej "starscalls" niż inni gracze (Jokicia biją po łapach a gwizdki milczą). Doszło do takiej paranoi, że obrońcy chowają ręce za plecami, bo za byle dotknięcie - gwizdek. Tu polecam obejrzeć ostatni mecz z Lakers - Ingram w izolacji, od razu obrońca kładzie mu rękę na biodro, bierze go na kontakt, w analogicznych sytuacjach brodacz idzie na linię.

    Ale przecież w tej lidze to norma, że gwiazdy mogą więcej - czy to MJ, KB, LBJ, czy też teraz JH - taki jej urok. Przecież to samo mamy w europejskiej piłce, czy tam boksie. To, że JH to wykorzystuje to ciężkie mieć do niego o to pretensje - bo przecież jest to gracz wszechstronny który punkty zdobywa w różny sposób, a nie tylko FT.
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Ja się zakochiwałem ponad ćwierć wieku temu, w innej lidze. W lidze pełnej walki po obu stronach parkietu, pełnej "dirty plays". Oczywiście, że jest nadal mega dynamiczna i niezwykle interesująca, ale zasadnym jest pytanie, czy ten rozwój poszedł w dobrą stronę.
    Ja z tym nie polemizuje bo raz to są wrażenia artystyczne, dwa sam mam podobnie (nie wiem, czy przypadkiem nie jest to naturalny proces wychwalania tego co kiedyś-czyli wtedy kiedy byliśmy młodzi, było). Tylko, że ja sam uważam, że główną tego przyczyną nie jest "gwizdanie"/brak obrony, tylko to, że teraz poziom - poziom umiejętności koszykarskich poszedł po prostu do góry.
    Kiedyś w lidze (w drużynach mistrzowskich) była cała masa "drwali", czytam zawodników zadaniowych teraz WYDAJE mi się, że jest pod tym względem lepiej. Co siłą rzeczy wpływa na tempo gry, inne systemy gry, czy tam wręcz decyzje rzutowe.


    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta

    Tutaj już zwyczajnie nie masz racji Zostawię tylko to i proszę Cię o interpretację w odniesieniu do powyższego cytatu:

    Michael Jordan: 5,590 more field goals than free throws
    LeBron James: 5,395 more field goals than free throws
    Kobe Bryant: 4,035 more field goals than free throws
    Kevin Durant: 2,219 more field goals than free throws
    James Harden: 193 more free throws than field goals
    Tu się odniosę pod wieczór

    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Sam sobie wymyśliłeś ten zarzut, bo ja o niczym takim nie pisałem. Stwierdziłem jedynie fakt.

    "For the third game in a row, he was unassisted on all of his points to make it a ridiculous 163 points in the last three without any of those points coming off an assist"

    Słowo klucz - ridiculous Przecież to nienormalne, żeby nawet jednej asysty nie było!!! Koszykówka to sport indywidualny czy zespołowy? Zauważ, że zespół mający w składzie zawodnika, który odpowiada za +60% posiadań drużyny, nigdy nie był nawet w Finałach NBA. Nieprzypadkowo według mnie.
    Ale jakie 60% ? On z tego co rozkminiłem ma USG (bo to w drużynach tak się chyba ? liczy) ~40% i to w sytuacji kiedy nie gra CP. Te rekordy NIE BEZ ASYSTY - TYLKO BEZ "BYCIA ASYTOWANYM" to on robi grając jako PG. Do tej pory myślałem, że rozgrywających rozlicza się z asyst - a nie z tego ile rzucą po czyjejś asyście.
    I tak JH ma w tym sezonie 8,3 asysty na mecz (grąc głownie jako SG), Kobe miał w swoim NAJLEPSZYM sezonie całe 2 asysty MNIEJ, Curry ma w tym sezonie 5,3 asysty, Jordan też miał w swoim najlepszym sezonie mniej asyst niż Harden w tym - w całej karierze miał 5,3 asysty na mecz.
    O grze zespołowej świadczy nie to w jaki sposób zdobywa się punkty - tylko w jaki sposób kreuje się to grę - czyli ile ma się asyst. A tu Harden wypada FENOMENALNIE - vide statystki Capeli.
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    No nie wiem, ja w zeszłym roku nie słyszałem, żeby się Durant z Draymondem szarpał, czy też mówił w trakcie meczu "this is why i'm out" Coś jest na rzeczy. Gra bez wysokich też skończona, boogie is in tha house. To nienormalne, że w S5 mają 5 All Starów. To rak, który toczy tą ligę od środka.
    Ale to przecież naturalne jest, że w tak mocnej drużynie, pełnej indywidualności, będą konflikty/zatargi/ciśnienia
    tylko, że ja wierzę, że
    - kolejne pierścienie
    - bicie kolejnych coraz bardziej wyśrubowanych rekordów w stylu 16-0
    - mądrość Kerra
    - komfort gry-czy tam raczej mieszkania może nie w samym Oakland, ale bardziej Bay Area
    sprawią, że zespół GSW będzie za rok co najmniej tak mocny jak dziś. Co do S5 i AS to odniosę się w następnym.
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Durant będzie FA, to samo Klay. Różne mogą być scenariusze. Trzymam mocno kciuki za rozpad tej paczki, bo w lidze jest mnóstwo talentu i byłoby ekscytujące móc oglądać walkę o pierścienie, taką prawdziwą, zażartą, gdzie 5-6 teamów ma porównywalne szanse.
    Mogą być różne scenariusze, ale o ile Durant to tak jak pisałeś X factor, to już na Klaya imho nie będzie aż tak dużego ciśnienia.
    Ogólnie to ja wychodzę, może z naiwnego myślenia - że skoro jest dobrze (wyniki/hajs/popularność) to na **** to zmieniać ?

    No i tu mój największy zarzut do tego co piszesz - ja GSW nie kibicowałem nigdy (od zawsze jestem "kibicem" Celtics i coś tam jeszcze Knicksów) ale podziwiam - może za duże słowo, lubię ich właśnie nie za samą grę. Tylko za to jak został zbudowany ten zespół.
    Nie za bardzo kojarzę, żeby kiedykolwiek w historii 3 AS, mistrza NBA pochodziło z draftu - i nie mówię tu o jakichś emerytach, tylko o gościach w sile wieku. Zamiast to docenić to jest krytyka, ale ok zawsze można było kibicować Miami
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Durant się nie rozdwoi przecież. A to on jest X faktorem w Warriors. Bez Duranta, wciąż byliby zdecydowanym nr 1 w lidze. Kerr ma samograj, oczywiście robi genialną robotę trzymając to w ryzach, ale sądzę, że wielu poradziłoby sobie równie dobrze. Że geniuszem nie jest pokazała seria z Cavs, gdzie przegrali finały mając 3-1, po 73-9 w RS. To spora rysa na szkle.

    Tylko mi bardziej chodziło o to, że dziś GSW to absolutny top w NBA imho najlepsza drużyna w historii. Natomiast porównywalna do niej byłaby 3 z OKC czyli Westbrook, Durant, Harden - oczywiście gdyby ich szefostwo miało więcej jaj i rozumu w głowie
    Jaki samograj ? Porównaj sobie wyniki Marka Jacksona praktycznie z tym samym składem z 2013/2014 z Kerrem rok później. Tutaj samograj był na 1 rundę, a tu na mistrza
    Ciężko, żeby wygrywać wszystko jak leci i na pewno porażka z mocnymi przecież Clevland jest rysą na szkle - ale pokaż mi trenera bez takiej rysy
    A to, że każdy byłby w stanie to prowadzić - teraz pewnie tak (zresztą to zawsze jest ta sama gadka - vide Chicago, czy tam LA z PJacksonem)

    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Podsumowując - nie lubię ani Hardena ani Warriors W tym sezonie najbardziej podobają mi się Nuggets i Raptors i mam nadzieję, że uda się jednym zajść do WCF a drugim do Finals.
    Ja nie to, ze kogoś lubię, czy nie, tylko bardziej doceniam klasę, czy to jednego, czy drugich.
    I o ile Toronto jest dla mnie jak najbardziej na prospie za potwierdzenie pozycji Kawhi Leonarda (w którego ja nie specjalnie wierzyłem), to Denver to z tym średnim imho składem maks co mogą zajść to finał jednak słabej konferencji
    Ostatnio edytowane przez TNTP ; 22-01-2019 o 17:03
    Lieber tot als rot!!

  2. #3632
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,043
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    https://www.youtube.com/watch?v=Zn6kiimEsYc

    Posraliby się po sekundzie jak każdy.

    Skład Chicago został zweryfikowany po odejściu Jordana
    Jak chcesz mogę Ci go rozłożyć na czynniki pierwsze i przypomnieć kogo mieli w składzie jego przeciwnicy - i jakoś nie kończyło się to sweepami

    edyta

    A tak z ciekawostek, wczoraj CAnthony pożegnał się z opisywanymi poniekąd w ostatnich postach Rakietami i podpisał kontrakt z Bykami. Ogólnie dziwny trade i raczej smutny koniec ? kariery jednego z największych - jednak niespełnionych talentów tego wieku.
    Ostatnio edytowane przez TNTP ; 22-01-2019 o 21:59
    Lieber tot als rot!!

  3. #3633
    Cytat Zamieszczone przez snorri Zobacz posta
    Od dawna mówi się że w NBA poważna koszykówka zaczyna się od play-off, sezon zasadniczy to chyba teraz jakiś konkurs kto rzuci więcej, słynne "defence" skandowane z trybun to już historia, bo nie ma tego za wiele w sezonie zasadniczym. Obecnie więcej meczy przypomina popisy Harlem Globetrotters, czyli rozrywka dla gawiedzi z elementami sportu.
    Zgadzam się. Moim zdaniem NBA najlepiej się oglądało w latach 95-05

  4. #3634
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    TNTP - pozwolę sobie też na dłuższy post, próbowałem się zabrać ale brak weny :P Spróbuję wieczorem.

    A teraz na szybko powrót do Hardena. Dziś w nocy 61pkt (rekord kariery). Żeby je zdobyć potrzebował odpalić 20 trójek (5/20) i 25 osobistych (22/25). Ponadto, żaden z 261 punktów Hardena na przestrzeni ostatnich pięciu spotkań nie padł po asyście. Śrubuje niezły rekord.

    Dziś w nocy też bardzo smutne wydarzenie i poważna kontuzja Victora Oladipo. https://www.youtube.com/watch?v=LWml...9iT5sGxbaNlOLM

    Filmik zatytułowany jest "broken leg...", natomiast pierwsze doniesienia mówią, o poważnej kontuzji kolana. Tak czy inaczej, koniec sezonu dla VO, koniec marzeń o ECF dla Indiany i wolne miejsce dla guarda na all star game (D'Angelo Russell?).
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  5. #3635
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    624
    Fajnie, że temat odżył choć na chwilkę, bo najbliższe tygodnie w NBA zapowiadają się naprawdę ciekawie:

    1. Lakers muszą podjąć decyzję czy już teraz próbują atakować Warriors i spróbować wzmocnić skład przed PO.
    2. Memphis wystawili na trade block Gasola i Conleya.
    3. Wizards mogą spodziewać się ofert za Portera (Sacto?) i Beala
    4. Sixers muszą rozejrzeć się mocniej za strzelcami, bo po utracie Ilyasovy i Belinelliego zostali z jednym Redickiem
    5. Dallas szukają nowego domu DSJ, którego mogą spakować razem z Matthewsem
    6. Szanse Pelicans na PO maleją, a Davis wiecznie czekać raczej nie będzie.
    7. Celtics mają problem ze znalezieniem formy, a w lecie kończą się umowy Roziera i Irvinga

    Ogólnie dużo lepszy sezon niż w zeszłym roku, kiedy to pół ligi tankowało po jak najlepszy pick w drafcie. Ode mnie duży szacunek dla Nets, którzy w końcu mają swój wybór w pierwszej rundzie, ale nie kalkulują, tylko grają swoje i są na dobrej drodze, żeby utrzymać szóste miejsce w konferencji. Pozytywnie zaskakują też Kings, którzy w końcu przestali być parodią organizacji i opierając grę na młodzieży przez długi czas utrzymywali się w górnej połówce przeyebanie mocnego w tym roku zachodu

  6. #3636
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    Fajnie, że temat odżył choć na chwilkę, bo najbliższe tygodnie w NBA zapowiadają się naprawdę ciekawie
    Mam nadzieję, że będziemy tu pisać regularnie, gdyby nie Goldeny to byłoby arcyciekawie!

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    1. Lakers muszą podjąć decyzję czy już teraz próbują atakować Warriors i spróbować wzmocnić skład przed PO.
    Niech się lepiej skupią na ratowaniu PO, bo bez Króla i Rondo to wygląda to po prostu źle. Ingram nie rozwija się tak jak wiele osób podejrzewało, Hart/KCP to wrzody na dupie, generalnie jest średnio. Wg. mnie duże zmiany będą dopiero w lato, nie sądzę żeby teraz chcieli sobie zapychać salary. No i problemem jest trener... Luke Walton to nie ten rozmiar kapelusza.

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    2. Memphis wystawili na trade block Gasola i Conleya.
    I ogłosili, że będą tankować i budować ekipę wokół świetnego rookasa JJJ. Ale kto może im dać jakąś sensowną paczkę za tych graczy to inna sprawa.

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    3. Wizards mogą spodziewać się ofert za Portera (Sacto?) i Beala
    Ah Ci Wizards... Kontrakty Walla, Portera i Beala to jakieś koszmarki... To też może być języczkiem u wagi potencjalnych trade-ów. Strasznie podupadła ta organizacja, za wiele ich nie oglądam, ale wygląda na to, że po kontuzji Walla drużyna zaczęła grać lepiej. Taki paradoks gwiazdy. Kogo i po co miałoby dawać Sacto za Portera? Dla mnie to się nie trzyma kupy.

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    4. Sixers muszą rozejrzeć się mocniej za strzelcami, bo po utracie Ilyasovy i Belinelliego zostali z jednym Redickiem
    Dziwi mnie, czemu Simmons zupełnie nie pracował w lecie nad rzutem z dystansu. Tylko tego mu brakuje, żeby być naprawdę kimś dużym w NBA. Ma elitarny passing, dobrze gra na deskach ale ten brak rzutu razi... Jakby ktoś nie widział podaje statystyki rzutów za 3 Simmonsa w lidze. 0-11.

    Czekam też aby Butler zaczął dawać jakiś impact, bo odkąd sieknął te 2/3 game winnerki na początku przygody z 76ers to nie wygląda na all-stara.

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    5. Dallas szukają nowego domu DSJ, którego mogą spakować razem z Matthewsem
    Czytałem ploty, że Lakersi są zainteresowani, w zamian za KCP + pick 2 rundowy. Tylko czemu miałoby się to opłacić Mavs? Lakersi pewnie by tradowali DSJ w lato.

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    6. Szanse Pelicans na PO maleją, a Davis wiecznie czekać raczej nie będzie.
    Na razie to Davis ma kontuzję, co wg mnie już zupełnie wyklucza szanse Pels na PO. Niby wzmocnili się Randlem, ale w tej drużynie absolutnie brakuje głębi składu, sam Jrue tego na swoje barki nie weźmie. Szkoda, bo po zeszłorocznym sweepie z PTB, wyglądało na to, że w Orleanie coś się rodzi. Ciekawe co zrobi Davis. Plotki wiążą go z Lakersami... Byłby dobrym fitem do LBJ.

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    7. Celtics mają problem ze znalezieniem formy, a w lecie kończą się umowy Roziera i Irvinga
    Po zeszłorocznych PO, wszyscy robili z Celtics contendera na najbliższe 5 lat, a tu się okazuje, że ta głębia składu ich zabija paradoksalnie. Chłopaki którzy zrobili robotę w PO, chcieliby grać więcej, ale minuty musi mieć też Kyrie i powracający w słabym stylu Hayward. Ponadto kłopoty Horforda z kontuzjami i nagle się okazuje, że Boston będzie miał problem aby mieć przewagę parkietu choćby w 1r. Choć kontuzja Oladipo, może zepchnąć Pacersów za BC.

    Dzieje się!
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  7. #3637
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,043
    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    Fajnie, że temat odżył choć na chwilkę, bo najbliższe tygodnie w NBA zapowiadają się naprawdę ciekawie:

    1. Lakers muszą podjąć decyzję czy już teraz próbują atakować Warriors i spróbować wzmocnić skład przed PO.
    2. Memphis wystawili na trade block Gasola i Conleya.
    3. Wizards mogą spodziewać się ofert za Portera (Sacto?) i Beala
    4. Sixers muszą rozejrzeć się mocniej za strzelcami, bo po utracie Ilyasovy i Belinelliego zostali z jednym Redickiem
    5. Dallas szukają nowego domu DSJ, którego mogą spakować razem z Matthewsem
    6. Szanse Pelicans na PO maleją, a Davis wiecznie czekać raczej nie będzie.
    7. Celtics mają problem ze znalezieniem formy, a w lecie kończą się umowy Roziera i Irvinga

    Ogólnie dużo lepszy sezon niż w zeszłym roku, kiedy to pół ligi tankowało po jak najlepszy pick w drafcie. Ode mnie duży szacunek dla Nets, którzy w końcu mają swój wybór w pierwszej rundzie, ale nie kalkulują, tylko grają swoje i są na dobrej drodze, żeby utrzymać szóste miejsce w konferencji. Pozytywnie zaskakują też Kings, którzy w końcu przestali być parodią organizacji i opierając grę na młodzieży przez długi czas utrzymywali się w górnej połówce przeyebanie mocnego w tym roku zachodu
    Co do tego co napisał Filip - to ostatnie kilkanaście meczy Hardena grane na niesamowitej intensywności (plus jego styl) gry dla mnie jednoznacznie świadczą, że trochę potu to on jednak wylewa jeżeli idzie o samo przygotowanie do sezonu i szeroko rozumiany trening.

    Zaś do postu Somebody to
    1) Atakować to oni mogą co najwyżej pozycje do gry w PO. Skład LAL (oczywiście oprócz LBJ) poza Ingramem i Kuzmą jest ultra słaby i nie ma żadnego startu go GSW- co zresztą pokazał ostatni ich mecz pierwsza piątka GSW prawie +30
    2) Z tej mąki to i tak nic w tym sezonie nie będzie, ani w następnym, także nie dziwie się, że chcą pozbyć 2 imho przecenionych zawodników za 55mln$, tym bardziej jak patrzymy na ich wiek
    3) Kompletnie mnie nie interesuje ten śmieszny zespół
    4) A Butler ? To zależy o co mają grać, bo w PO to i bez wzmocnień będę grać regularnie - bo mają młody i w miarę ciekawy skład. Jeżeli chcą walczyć o finały - to faktycznie potrzebują UZUPEŁNIENIA SG (ale to bardziej przez wiek Redicka) - czy nowej jakości to mhh sam w sumie nie wiem
    5) Nie wiem nie znam się
    6) Ale to jest problem z całą tą konferencją, że tam jest 12-14 silnych zespołów. To nawet nie chodzi o dominację GSW - tylko o to, że takie Dallas śmiałoby mogło grać nawet nie o PO na wschodzie, ale śmiało o 2 rundę, a na zachodzie są przedostatni. Także, to jest trochę ruletka, kto w jakim sezonie wyskoczy vide bardzo dla mnie słabi LAC, którzy na początku radzili sobie całkiem nieźle. Ale faktycznie miejsca dla NOP to nie bardzo widzę w PP
    7) Faktycznie w tym roku rekord 9-3 to problem ze znalezieniem formy. Z wiadomych względów to nie wygląda tak dobrze jakby mogło, ale zespół się jednak rozkręca i śmiało finał jest w zasięgu. Jedyne co martwi to oprócz nierównej gry całego zespoły to forma GH i AH.
    Lieber tot als rot!!

  8. #3638
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Trade deadline ruszyło pełną parą... Oczywiście tematem nr 1., przenosiny Anthonego Davisa do LAL.

    Powiem Wam, że według mnie GM Pelicans, musi mieć mega ból głowy, bo tak naprawdę żadna z opcji trade'u nie wygląda z ich perspektywy bardzo zachęcająco. Kuzma, Ball, Zubac + jakieś picki to wg mnie słaby deal, a pewnie będą kombinować, żeby zostawić sobie Ingrama. Boston, może tradować dopiero po sezonie, Knicksi mają tylko połamanego Porzingisa i picki w drafcie, Nuggets nie będą się pewnie mieszać, bo z nimi Davis może nie podpisać extension.

    Ponadto, jak odejdzie Davis kolejnym niezadowolonym będzie Jrue i znowu będzie się psuła atmosfera. I tak źle i tak nie dobrze.


    A tak z innej beczki, to dziś mieliśmy wyjątkowy comeback Nuggest w Memphis. Gospodarze prowadzili już 25pkt na 21 minut do końca spotkania, a i tak udało im się roztrwonić taką przewagę. Ponadto, należy dodać że obie drużyny nie przekroczyły 100pkt, co sprawia, że to osiągnięcie jest jeszcze bardziej wyjątkowe.
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  9. #3639
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,043
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Trade deadline ruszyło pełną parą... Oczywiście tematem nr 1., przenosiny Anthonego Davisa do LAL.
    Ja coś słyszałem o LAC, ale nie wiem czy mi się z coś nie porąbało

    Faktycznie Davis jest dziś jednym z niewielu zawodników na rynku, którzy mogą zrobić różnicę pozwalającą na zdobycie mistrzostwa - ale właśnie dlatego imho nie pójdzie do LAL.

    Z wczorajszych meczy dla mnie ciekawsze były
    GS-IND pogrom tych drugich. Niby bez VO, ale z drugiej strony Warriors grali bez Greena, a i tak +30 (z czego +20 zrobione w 1 kwarcie) robi różnicę
    i LAC ze słabiutką Atlantą gdzie po raz kolejny coś tam grający Gortat zostaje szybko zmieniony, co nie przekłada się na poprawę gry LAC - którzy imho do końca będą się bili z LAL o 8 miejsce.
    Lieber tot als rot!!

  10. #3640
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Ja coś słyszałem o LAC, ale nie wiem czy mi się z coś nie porąbało
    Musiałeś coś pomylić, bo o AD w kontekście Clips się nie mówi. Oni mają mnóstwo spadających kontraktów, dzięki czemu po sezonie będę mieli uwolnione 80mln$, co pozwoli im podpisać spokojnie 2 maxy. Kandydat nr 1 to Kawhi, który całkiem niedawno kupił ogromny dom w tamtych stronach, mówi się także o Klayu Thomsonie. W każdy razie Clippersi będą ważnym graczem w offseason i w przyszłym sezonie mogą zamieszać na zachodzie.

    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Faktycznie Davis jest dziś jednym z niewielu zawodników na rynku, którzy mogą zrobić różnicę pozwalającą na zdobycie mistrzostwa - ale właśnie dlatego imho nie pójdzie do LAL.
    Hmmm... Mógłbyś to jakoś uargumentować, bo nie łapię. To jakie drużyny wg Ciebie są w grze i miałoby to ręce i nogi?

    Dla mnie sprawa jest niemalże załatwiona, kwestia jakie assety pójdą do Nowego Orleanu. A czemu ja tak myślę? 10 lat temu, do agencji koszykarskiej, do której wówczas należał LBJ, dołączyli m.in Wade i Bosh, rok później połączyli siły na Florydzie. Po powrocie do Ohio, LBJ razem ze swoim agentem Richem Paulem, stworzyli nową agencję - Klutch Sports do której w ubiegłym roku dołączył Anthony Davis (inni gracze w Klutch to m.in Simmons, Wall, Bledsoe, bracia Morrisowie i większa część mistrzowskich Cavaliers). Cóż dla mnie to oczywiste, że teraz AD do Lakers + dobry wolny agent po sezonie (Thomson?). Ponadto jeśli teraz w skład paczki za AD nie wejdzie Ingram (ponoć Pels napaleni na Lonzo najbardziej), to będą go chcieli wymienić.
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  11. #3641
    Cytat Zamieszczone przez janmarci Zobacz posta
    Zgadzam się. Moim zdaniem NBA najlepiej się oglądało w latach 95-05
    A ja myślę, że współcześnie jest na co popatrzeć i to bardziej sentyment do własnej młodości. Podejrzewam, że urodzeniu już po 2000, którzy nie oglądali "Byków" i "Rakiet" '90, wcale by się tak nie zachwycali.
    Po prostu wtedy dominowała obrona, a dzisiaj w defensywie wszyscy prezentują podobny poziom, więc wygrywają ci co mają lepszy atak

  12. #3642
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Cytat Zamieszczone przez Isilwq Zobacz posta
    Po prostu wtedy dominowała obrona, a dzisiaj w defensywie wszyscy prezentują podobny poziom, więc wygrywają ci co mają lepszy atak
    Bardziej uprościć się nie dało... Wtedy sędziowie pozwalali na więcej, gra była bardziej fizyczna a zawodnicy oddawali dużo mniej rzutów. Ponadto na przestrzeni lat zmieniały się różne zasady, na pierwszy rzut oka kosmetyka, ale w szerszym ujęciu - gra się zmieniła. Zwróć uwagę na to, jak w tym sezonie skoczyły statsy punktowe/rzutowe, a wystarczyło zmniejszyć czas na akcję po ofensie do 14sek.

    W obecnej NBA jest więcej talentu, kiedyś było wielu drwali, klasycznych zadaniowców. Ale z tezą, że w latach 90-tych dominowała obrona, po prostu nie mogę się zgodzić.
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  13. #3643
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,043
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta

    W obecnej NBA jest więcej talentu, kiedyś było wielu drwali, klasycznych zadaniowców. Ale z tezą, że w latach 90-tych dominowała obrona, po prostu nie mogę się zgodzić.
    Prościej się tego ująć nie dało - z tym, że nie wiem, czy bardziej jest to kwestia talentu - czy tego, że dziś promowani są tweenerzy - czy tam zawodnicy wielozadaniowi (widać to szczególnie w odejściu od nieruchawych/słabych ofensywnie wysokich centrów - widać to nawet na poziomie draftu)

    Co do Davisa i LAC to faktycznie mi się pokręciło to.
    Natomiast co do "Faktycznie Davis jest dziś jednym z niewielu zawodników na rynku, którzy mogą zrobić różnicę pozwalającą na zdobycie mistrzostwa - ale właśnie dlatego imho nie pójdzie do LAL."
    To jutro napisze o co mi chodzi - imho może on trafić po sezonie do Bostonu
    Lieber tot als rot!!

  14. #3644
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    To jutro napisze o co mi chodzi - imho może on trafić po sezonie do Bostonu
    Ok, w tym kontekście tak. Jeśli do przyszłego czwartku AD nie trafi do Lakers, automatycznie Celtowie staną się faworytem nr.1.

    Jaylen Brown + Jason Tatum i już żaden klub takiego pakietu nie przebije. Potem tylko podpisać extension z Irvingiem i mają kozacką pakę. Ale wróble ćwierkają na koszykarskich stronach, że prywatny ranking AD to 1. Lakersi 2. Knicksi.

    W każdym razie jedno jest pewne, układ sił ulegnie zmianie, a wiele w tej kwestii zależy od Anthonego Davisa.

    Edit: Teraz tak przeczytałem swojego posta i jest jeszcze lepszy układ dla Bostonu, w którym zostawiają sobie Tatuma i chyba to ma ręce i nogi. Boston daje : Horforda, Browna, Roziera Pels: Davisa i Moora. To byłby majstersztyk, wiadomo, że Hayward w obecnej dyspozycji i na obecnym kontrakcie jest nie wymienialny.
    Ostatnio edytowane przez Flip ; 31-01-2019 o 09:44
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  15. #3645
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,043
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Ok, w tym kontekście tak. Jeśli do przyszłego czwartku AD nie trafi do Lakers, automatycznie Celtowie staną się faworytem nr.1.

    Jaylen Brown + Jason Tatum i już żaden klub takiego pakietu nie przebije. Potem tylko podpisać extension z Irvingiem i mają kozacką pakę. Ale wróble ćwierkają na koszykarskich stronach, że prywatny ranking AD to 1. Lakersi 2. Knicksi.

    W każdym razie jedno jest pewne, układ sił ulegnie zmianie, a wiele w tej kwestii zależy od Anthonego Davisa.

    Edit: Teraz tak przeczytałem swojego posta i jest jeszcze lepszy układ dla Bostonu, w którym zostawiają sobie Tatuma i chyba to ma ręce i nogi. Boston daje : Horforda, Browna, Roziera Pels: Davisa i Moora. To byłby majstersztyk, wiadomo, że Hayward w obecnej dyspozycji i na obecnym kontrakcie jest nie wymienialny.
    No właśnie mi sie ten szeroki deal w głowie kreował
    Jak siądę wieczorem przy kompie to cos tam jeszcze dopisze
    Lieber tot als rot!!

  16. #3646
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Ciekawa noc w NBA za nami.

    Po pierwsze zupełnie niespodziewana wymiana na linii Nowy Jork - Dallas. Mimo, że obserwuję większość twitterowych koszykarskich guru, nikt o tym nie pisał, a jednak stało się. Z Dallas wędrują: Dennis Smith Jr. (którego mogli wybrać NYK w drafcie, ale woleli Ntilikinę) oraz Matthews i DAJordan, którzy mają wygasające kontrakty i już teraz mówi się, że mają iść do Houston. Knicksi oprócz kontuzjowanego od roku Porzingisa, oddają szrot w postaci Courtneya Lee oraz semi szrot czyli Tima Hardawaya Jr. Ponadto, dwa pierwszorundowe picki lecą do Nowego Jorku.

    Dallas - podjęli olbrzymie ryzyko. High Risk - High Reward. Jeśli Porzingis będzie w stanie wrócić do wysokiej dyspozycji, mają dwóch ekscytujących białasów, którzy dodatkowo świetnie ze sobą fitują. Pozycje 2/3 w miarę obstawione - THjr i Barnes. Gorzej z PG w obronie (bo w ataku rozgrywa Luka) i przede wszystkim z Centrem. Jeśli jednak Mark Cuban ma jakiś plan i on wypali, w Dallas mogą mieć contendera i to jeszcze bardzo widowiskowego!

    NYK - oni dla odmiany, ryzykują co najmniej tyle samo Oddają gościa, który mógł być twarzą organizacji na dekadę. Wokół którego można było budować team. Zasadne wydaje się pytanie, czy oni przypadkiem czegoś nie wiedzą na temat jego kolan ? W każdym razie, czyszczą sobie salary na lato 2019. Nawet jeśli Jordan i Matthews zostaną do końca sezonu to i tak ich kontrakty się kończą. Dostają Dennisa Smitha Jr., który może zostać i rozgrywać, a może być elementem kolejnego trade'u. Latem Knicksi będą więc mieli miejsce na dwa maksymalne kontrakty + na jeden solidny. Kemba Walker? Durant? Klay Thompson ? Możliwości jest sporo, ale chętnych na wolnych agentów będzie w tym roku pół ligi i może się okazać, że znowu do NYK powędrują jakieś lamusy z drugiego szeregu, vide. 2009, gdzie do wzięcia był LBJ i Bosh a do Knicks trafił Amare Stoudemire. No i na koniec, nie zapominajmy, że w NY mają ok 14% szans na nr 1 w drafcie... Smith Jr / Walker / Durant / Zion + Klay ?

    A w samej lidze dwa super ciekawe spotkania. Derby LA, dla Lakersów, powrót LBJ-a i prawie triple-double, dogrywka i świetna postawa Lanca Stephensona. Super istotny mecz z punktu widzenia PlayOff Race.

    Drugim ciekawym meczem był pojedynek 76ers z Golden State, w Oakland. I tu niespodziewanie, Szóstki kończą 11 meczową serię mistrzów. Zainteresowanych odsyłam do skrótów
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  17. #3647
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    624
    Odnośnie wymiany na linii Mavs - Knicks, to dość ciekawe jest to, że z jednej strony obie ekipy mogą tę wymianę wygrać, a z drugiej spektakularnie na niej wtopić

    Mavs - mają core oparty na dwóch młodych i niezwykle utalentowanych Europejczykach, którzy na parkietach NBA odnajdują się ze swoim skillsetem znakomicie. Jeżeli Porzingis wróci do formy (powinien), to po dołożeniu do składu solidnego centra i dobrego obwodowego obrońcy (Beverley?), Dallas mają szansę na dłużej zagościć w czubie tabeli. Oczywiście nie można wykluczyć tego, że Łotysz z racji swoich warunków fizycznych dalej będzie borykał się z kontuzjami, ale jak to ładnie określił Filip "High risk - high reward". Z perspektywy Mavs na pewno bardziej boli strata picków niż przejęcie kiepskich umów

    Knicks - Wieczorem się z nich śmiałem, ale jeżeli mają poważne przesłanki ku temu, żeby wierzyć w pozyskaniu dwóch gwiazd z tegorocznego free agency, to mogą być prawdziwym wygranym tego okienka. Zapowiada się bardzo dobry pick w drafcie, do tego dochodzą assety pozyskane od Mavs, więc jeśli tego nie zepsują, to niemal z pewnością będziemy mieli w przyszłym roku nowego contendera. Tak czy siak to ciągle Knicks, więc jak zostaną z niczym i wkopią się w kolejne idiotyczne umowy, to też nikogo chyba nie zdziwi
    Ostatnio edytowane przez Somebody ; 01-02-2019 o 12:56

  18. #3648
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Trade deadline wchodzi w ostatnie stadium

    Dziś w nocy dwie wymiany. Lakersi dostają solidnego strzelca w swoim prime time - Reggiego Bullocka, oddając Mihaliuka i jakiś mało istotny pick do Detroit. Bullock nie zbawi Jeziorowców, ale to cenny nabytek, szczególnie, że upolowany tak małym kosztem.

    O wiele ciekawiej na linii Clippers - 76ers. Tobias Harris / Boban Marjanovic / Mike Scott do 76ers, Landry Shamet / Wilson Chandler / Mike Muscala + dwa picki.

    76ers, dostają borderline allstara, który wydaje się być świetnym fitem składu : Simmons/Reddick/Butler/T.Harris/Embiid ? Świetna S5, zdecydowanie szansa na wygranie wschodu. Jak to zrobią, mogą przedłużyć Harrisa i Butlera i wciąż będą kontenderem w kolejnych sezonach. Tracą bardzo fajnie rozwijającego się Shameta.

    Clippers - być może wypisują się z tegorocznych PO, choć kto wie może się dosnują na 8 seed, korzystając ze słabości lokalnego rywala. Czyszczą sobie salary na lato i teraz mogą przyjąć dwa maksymalne kontrakty (Leonard!).

    Do jutra sporo się może zdarzyć, a już jest ciekawie, a offseason to będzie petarda!
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  19. #3649
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    624
    Z tym czyszczeniem salary u Clippers to bym tak nie przesadzał, bo oni sami oddali do Sixers spadające umowy, więc miejsce na 2 maxy mieliby niezależnie od dzisiejszego trejdu

    Moim zdaniem majstersztyk ze strony Westa, bo picki + młody obwodowy z dobrą trójką za śmieszne pieniądze, to doskonałe uzupełnienie potencjalnych gwiazd pozyskanych w lecie. Z punktu widzenia organizacji nie ma znaczenia czy Clippers wejdą w tym roku do PO, więc na takiej wymianie mogą tylko wygrać.

    Jeśli chodzi o Sixers, to wchodzą all-in i nie biorą jeńców. Ciągle tylko nie mogę pojąć dlaczego odpuścili Korvera, bo ławki może im trochę zabraknąć. Tak czy siak jeśli poukładają to sobie w ofensywie, to z Harrisem na czwórce będą bardzo trudni do zatrzymania.

    Ogólnie win-win, chyba że w Filadelfii coś nie zagra i skończy się odejściem Butlera i Harrisa po sezonie.

  20. #3650
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    Z tym czyszczeniem salary u Clippers to bym tak nie przesadzał, bo oni sami oddali do Sixers spadające umowy, więc miejsce na 2 maxy mieliby niezależnie od dzisiejszego trejdu
    Tak, tak, wiem. Zrobiłem taki skrót myślowy, bo odpada im ból głowy, czy ewentualnie przedłużać Harrisa

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    Moim zdaniem majstersztyk ze strony Westa, bo picki + młody obwodowy z dobrą trójką za śmieszne pieniądze, to doskonałe uzupełnienie potencjalnych gwiazd pozyskanych w lecie. Z punktu widzenia organizacji nie ma znaczenia czy Clippers wejdą w tym roku do PO, więc na takiej wymianie mogą tylko wygrać.
    Nie wiem, czy dla każdego wolnego agenta to ma znaczenie, ale myślę, że obecność drużyny w PO, pokazuje pewną siłę organizacji i to mogło by wyjść Clipps na zdrowie. Ale to takie moje domniemania.

    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    Jeśli chodzi o Sixers, to wchodzą all-in i nie biorą jeńców. Ciągle tylko nie mogę pojąć dlaczego odpuścili Korvera, bo ławki może im trochę zabraknąć. Tak czy siak jeśli poukładają to sobie w ofensywie, to z Harrisem na czwórce będą bardzo trudni do zatrzymania.

    Ogólnie win-win, chyba że w Filadelfii coś nie zagra i skończy się odejściem Butlera i Harrisa po sezonie.
    Sixers kadrowo są teraz blisko nr 1 na Wschodzie. Powinni zająć 3 miejsce w regular season i zobaczymy co dalej. Faktycznie tej głębi składu może trochę brakować. Gdyby tak udało się przekonać Butlera do bycia 6-manem i on by wchodził z 2 składem i tam miałby wolną rękę... Wiem, że to niemożliwie i obawiam się, że charakterek Jimmiego B. może nie pozwolić na uwolnienie pełnego potencjału z Phila. Swoją drogą taki line up : Simmons/Reddick/Harris/Embiid/Boban Brzmi nieźle i byłby to chyba najwyższy skład w obecnej lidze
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  21. #3651
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    624
    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Nie wiem, czy dla każdego wolnego agenta to ma znaczenie, ale myślę, że obecność drużyny w PO, pokazuje pewną siłę organizacji i to mogło by wyjść Clipps na zdrowie. Ale to takie moje domniemania.
    W przypadku Clippers myślę, że nie ma to żadnego znaczenia, bo:

    1. W PO i tak niczego by nie ugrali.
    2. W lecie zmieni im się praktycznie cały skład, więc osiągnięcia obecnej drużyny nie będą miały praktycznie żadnego wpływu na przyszłość organizacji.
    3. Koszykarze nie są odcięci od informacji i widzą, że póki LAC nie oddało Harrisa, to spokojnie pozostawało w walce o PO, więc jest na czym budować.
    4. Jerry West to kozak

    Cytat Zamieszczone przez Flip Zobacz posta
    Sixers kadrowo są teraz blisko nr 1 na Wschodzie. Powinni zająć 3 miejsce w regular season i zobaczymy co dalej.
    Generalnie wygląda na to, że tak jak w sezonie zasadniczym Zachód > Wschód, tak pod względem emocji PO w konferencji wschodniej zapowiadają się o wiele lepiej. Szkoda tej kontuzji Oladipo, bo była szansa na 5 mocnych ekip, ale i teraz chyba nie ma na co narzekać. Na papierze faktycznie wydaje się, że o finał powalczą Celtics i Sixers, ale pieniędzy bym na to nie postawił.

  22. #3652
    Legionista Awatar Flip
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    M.ST Warszawa
    Posty
    5,676
    Ok, przyznaję Ci rację co do Clippers. Ale będzie walka o tych wolnych agentów w lato

    Zresztą ten trade deadline, już jest niezwykle interesujący, a przed nami ostatnie godziny. Na Zachodzie USA, chyba jest jakaś 7 rano, także podejrzewam, że od 18 będą napływać jakieś informacje.

    A co do układu sił na Wschodzie to tak naprawdę każdy z TOP4 może wygrać finały konferencji. Milwaukee, Phila, Boston i Toronto to naprawdę bardzo zbliżone drużyny i jeśli wszyscy kluczowi gracze będą zdrowi, to możemy mieć epickie serie.
    "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

  23. #3653
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    624
    Temat zleciał dosyć nisko, a w pierwszych meczach kilku faworytów dostało dość niespodziewane gongi na własnym parkiecie i sytuacja zrobiła się całkiem ciekawa. O ile Raptors czy nawet Sixers nie powinni mieć problemów z przejściem pierwszej rundy, tak Nuggets mają dość spory problem, bo mecz ze Spurs bardzo uwidocznił wszystkie ich wady. Oprócz tego minimalne zwycięstwo Blazers z poobijanymi i fatalnie ceglącymi zza łuku Thunder i ostry comeback Bostonu po przespanej pierwszej połowie z Pacers.

    Szczerze mówiąc ostrzyłem sobie zęby na tegoroczne PO, ale nie ukrywam, że emocji poza paroma wyjątkami spodziewałem się jednak od drugiej rundy. Z jednej strony fajnie, że już na początku pojawiło się kilka niespodzianek, a z drugiej wygląda na to, że różnica między liderami obu konferencji i resztą drużyn jest większa niż można się było spodziewać. O ile Raptors po sobotniej wtopie z Magic na pewno bym nie skreślał, o tyle Sixers czy Celtics to nie jest rywal godny rozpędzonych Bucks. Po drugiej stronie liczyłem na starcie Thunder vs Warriors w finale konferencji, natomiast wychodzi na to, że walka o finał rozstrzygnie się w drugiej rundzie w rywalizacji GSW vs Rockets (o ile nie odwalą czegoś w swojej serii).

  24. #3654
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    8,335
    Powiem szczerze, że nie wierzyłem w GSW bez Duranta w meczu z Houston a tu proszę. Wypada najlepszy zawodnik ligi a oni i tak sobie potrafią poradzić, w końcu odpalił się przeciętnie grający w playoffach Curry.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  25. #3655
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    9,108
    Szkoda. Wielka szkoda, bo tak naprawdę finał już za nami. Można nakładać pierścienie.

  26. #3656
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    8,335
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Szkoda. Wielka szkoda, bo tak naprawdę finał już za nami. Można nakładać pierścienie.
    Obstawiam finał z Milwaukee, w którym wcale nie będą mieli łatwo.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  27. #3657
    Legionista Awatar mafioso
    Dołączył
    05.2008
    Skąd
    Mokotów/Stegny
    Posty
    523
    Jeśli Warriors zagrają z Durantem to żadna drużyna w lidze nie ma do nich podejścia. Za dużo talentu.
    To, że przegrali 20 kilka meczów w sezonie zasadniczym i męczyli się z Clippers w 1 rundzie wynika z ich znudzenia tymi meczami, które tak naprawdę nie są dla nich o stawkę.
    Ciekawie to będzie po sezonie. Durant idzie do Nowego Jorku, Thompsonowi kończy się kontakt. Nagle z maszyny do wygrywania może zostać Curry z Greenem i walka o wejście do playoffs.

  28. #3658
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    624
    Ciekawa noc za nami, choć poziom obu meczów pozostawiał wiele do życzenia. Gdyby nie fenomenalne występy McColluma i Leonarda, to tak naprawdę oba spotkania najchętniej wymazałoby się z pamięci, bo momentami tego ceglenia nie dawało się po prostu oglądać. Tak czy siak czas na finał konferencji, który przynajmniej w przypadku Wschodu powinien dostarczyć trochę emocji. Osobiście typuję 4:0/4:1 dla Warriors i 4:2 dla Bucks, ale jeśli Kawhi w końcu dostanie należyte wsparcie, to i siedmiu meczów nie można tutaj wykluczyć

  29. #3659
    Legionista Awatar (L)ookasch
    Dołączył
    11.2011
    Skąd
    Miasto z morza i marzeń
    Posty
    3,563
    Toronto Raptors prowadzą już 3-1 w finale.Zapowiada się że z niedzieli na poniedziałek poznamy nowego mistrza.

  30. #3660
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    8,335
    Trzeba przyznać, że świetną formę na playoffy przygotowało Toronto. Ale uważam, że przy braku kontuzji nie mieliby szans z GSW.
    A tak z regularnej gry wypadało dwóch czołowych graczy pierwszej piątki i Livingston, który grał praktycznie z rozwalonym obojczykiem.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •