Strona 277 z 281 PierwszyPierwszy ... 177227267273274275276277278279280281 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 8,281 do 8,310 z 8414

Wątek: Jaki samochód?

  1. #8281
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    799
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    Bo w Niemczech cofanie liczników jest przestępstwem, natomiast nasze państwo uważa proceder za normalny.
    Coś mi się obiło o uszy, że wzięli się za to i ma to być również przestępstwo.

    Tak więc jaki motor polecacie? Mój mechanik stanowczo odradzał PSA, a polecał benzynowe VAG.

  2. #8282
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,633
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta

    TNTP nie chodzi o odpowiedzialność, tylko o uczciwość sprzedającego. O ile od handlarza nie wymagam, bo nawet "Niemcy" już kręcą liczniki, o tyle dealer marki nie powinien tego robić.
    I kolego rozrząd to się z reguły wymienia od razu po kupnie. Problem, jak silnik ma jakieś gorsze wady.

    A może się zepsuć alternator, termostat, wiatrak chłodnicy, klima, podnośnik szyby i w ogóle w ch... rzeczy nie mających bezpośredniego związku z napędem, i z tym się trzeba liczyć jako immanentną cechą używki.
    Ale uczciwość poza przymiotem moralności jest narzucana lub jak w tym wypadku nie narzucana przez odpowiedzialność.
    Ja to podkreślę - nie interesuje mnie to, co kto, od kogo wymaga, tylko jak to wygląda realnie.
    Zresztą nie do końca rozumiem co to znaczy "uczciwość" - mam auto - chce je sprzedać, nie kręcę przebiegu, sprzedaje je w aktualnym stanie technicznym, nie mówię o wszystkich jego wadach - jestem uczciwy, czy nie jestem ?

    Cytat Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
    Z tymi przebiegami po 50 tys rocznie to już jest niezłe urban legend. Ok ludzie klepią takie ilości, ale przez maks 3 lata bo na tyle furę bierze w takim wypadku firma, potem Kowalski albo Hans nie jeżdżą jak popierdoleni w te i we wte żeby dobić do tej wartości. Sam robiłem dziennie ok 70 km plus wyjazdy w Polskę i wyszło mi 25 kkm w rok, a patrząc po garażu w moim bloku to większość nie przekracza 10 tys bo ciągle stoją w miejscu.
    A ok, skoro Ty robisz 25000 rocznie, to 50000 to urban legend...ja nie będąc tirowcem, ani handlowcem potrafiłem zrobić parę tysi (tak do 5000) w TYGODNIU, teraz tyle to moje auto jeździ, ale rocznie...tylko o czym ma to świadczyć to nie bardzo wiem
    Tak w ramach przypomnienia w Niemczech dojeżdżanie do pracy ponad 50km nie jest niczym dziwnym.

    Zaś co do rekordów to jakiś czas temu poszło roczne auto - Insignia z przebiegiem 300000 zbitym 10 krotnie

    Cytat Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
    Dokladnie o tym pisze.
    Kupując auto w salonie ,dostając gwarancję na to auto ,masz prawo oczekiwać,że jest ono ok.I nie mam na mysli tego ,że po kilku miesiacach przestaje działać klima albo strzela mechanizm lusterka.
    Ale jak wchodzisz w zakręt a samochód jedzie prosto,zamiast poduszek są napchane szmaty a po wszystkim okazuje sie ,że rama jest zespawana z dwóch innych aut,to nikt mi nie wmowi ,że salon o czymś takim nie wiedział. Takich rzeczy każdy ma prawo sie spodziewać,kupując auto u Wieśka spod POZnania.Nie w salonie.
    No skoro dostajesz gwarancję na auto, to rozumiem, że robisz to na gwarancji, no chyba, że nie dostajesz to nie do końca rozumiem na jakiej podstawie OCZEKUJESZ że jest ono ok, skoro sam zaraz potem piszesz, że jednak nie do końca tego oczekujesz.
    I nie pisz mi proszę o jakichś szmatach w airbagu, czy tam wchodzeniu w zakręt bo póki co wszystko się rozchodzi o to, kto bierze odpowiedzialność za to, że 4 letnie auto "z salonu" z przebiegiem "na papierze" 115000 km po 2 miesiącach się rozkraczyło.
    Lieber tot als rot!!

  3. #8283
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,788
    Przecież salonowe auta są eksploatowane czasem gorzej niż te auta od przysłowiowego Hansa.

    Podam przykład. Samochody od jednego z warszawskich dealerów służą w pewnej instytucji jako samochody w formie umowy sponsorskiej. Rotacja co pół roku albo co rok. Zwykle w tym czasie robione jest 40-60 tys. km, ale bywa że w ekstremalnych sytuacjach pęknie stówka przez 10 miesięcy - nic nadzwyczajnego.

    Takie auto trafia później na salonowy parking i jest sprzedawane jako auto z poprzedniego rocznika z salonu. Gratuluję przyszłemu nabywcy takiego auta z upustem

    PS. Żeby nie było to tylko wersja lajt.

  4. #8284
    Legionista
    Dołączył
    08.2013
    Skąd
    Błonie
    Posty
    944
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Przecież salonowe auta są eksploatowane czasem gorzej niż te auta od przysłowiowego Hansa.

    Podam przykład. Samochody od jednego z warszawskich dealerów służą w pewnej instytucji jako samochody w formie umowy sponsorskiej. Rotacja co pół roku albo co rok. Zwykle w tym czasie robione jest 40-60 tys. km, ale bywa że w ekstremalnych sytuacjach pęknie stówka przez 10 miesięcy - nic nadzwyczajnego.

    Takie auto trafia później na salonowy parking i jest sprzedawane jako auto z poprzedniego rocznika z salonu. Gratuluję przyszłemu nabywcy takiego auta z upustem

    PS. Żeby nie było to tylko wersja lajt.

    A co z przebiegem?

  5. #8285
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,158
    Cytat Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta
    Coś mi się obiło o uszy, że wzięli się za to i ma to być również przestępstwo.

    Tak więc jaki motor polecacie? Mój mechanik stanowczo odradzał PSA, a polecał benzynowe VAG.
    Jak chcesz 3-4 letni, to spokojnie możesz brać 1.8-2.0 tsi grupy VAG (bo po 2011r. poprawili problem z braniem oleju ; oczywiście nie wierz w bzdury i olej wymieniaj co 15, a nie co 30 tysięcy). Jednak z benzynowych chyba jeszcze lepiej Japończyki oraz Ford Ecoboost (ten ostatni, jak ma niski przebieg, ale Ty się łapiesz). Natomiast diesle aktualnie najlepsze mają chyba Ford, PSA i VAG - w trasy o.k., w mieście DPF Cię wykończy. To tyle od laika który ostatnio duuuużo o tym czytał .
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  6. #8286
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,788
    Cytat Zamieszczone przez zie(L)ak Zobacz posta
    A co z przebiegem?
    Pytaj tych co wymyślili niedziałający prawidłowo CEPIK.

    Diesle to chyba 2.0 PSA i 2.2 Hondy wydają się najtrwalsze.
    Benzyna to raczej kierunek premium, czyli jakieś 3.0 bawarskie.

  7. #8287
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,158
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Przecież salonowe auta są eksploatowane czasem gorzej niż te auta od przysłowiowego Hansa.

    Podam przykład. Samochody od jednego z warszawskich dealerów służą w pewnej instytucji jako samochody w formie umowy sponsorskiej. Rotacja co pół roku albo co rok. Zwykle w tym czasie robione jest 40-60 tys. km, ale bywa że w ekstremalnych sytuacjach pęknie stówka przez 10 miesięcy - nic nadzwyczajnego.

    Takie auto trafia później na salonowy parking i jest sprzedawane jako auto z poprzedniego rocznika z salonu. Gratuluję przyszłemu nabywcy takiego auta z upustem

    PS. Żeby nie było to tylko wersja lajt.
    Dlatego mimo wyższych cen chyba jednak warto znaleźć kogoś, kto się zna i udać się po używkę w południowo-zachodni Reich
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  8. #8288
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,788
    Włochy, Szwajcaria, Luksemburg i kilka takich innych zacnych kierunków jeszcze występuje.

  9. #8289
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    799
    No właśnie ten EcoBoost jest poważnym kandydatem, niestety z japońskich aut poza landarą w stylu ProAce nie ma nic co by się nadawało chyba, że Sienna i Odyssey, ale tu wszystko z USA lub Kanady jest.
    A mój ulubiony Sharan z silnikiem TSI to byłoby marzenie, ale ni chu chu nie mogę go znaleźć w salonach.

  10. #8290
    Legionista Awatar zbinky
    Dołączył
    04.2008
    Skąd
    WSC
    Posty
    2,314
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    Dlatego mimo wyższych cen chyba jednak warto znaleźć kogoś, kto się zna i udać się po używkę w południowo-zachodni Reich
    Ja ppierdolę

  11. #8291
    Legionista Awatar Mieczysław
    Dołączył
    10.2013
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    488
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    Dlatego mimo wyższych cen chyba jednak warto znaleźć kogoś, kto się zna i udać się po używkę w południowo-zachodni Reich
    Panowie, problem jest bardziej złożony. Otóż w każdym kraju są uczciwi inaczej. W każdym kraju można trafić okazję. Nie chcę robić kryptoreklamy ale są firmy (do znalezienia w portalach aukcyjnych), które sprawdzają historię pojazdu, nie tylko w bazach rejestracyjnych ale także w bazach ubezpieczycieli. Warto wydać parę stówek, niż stracić kilkadziesiąt tysięcy. Co ciekawe, czasami dostarczają raport uszkodzeń z dokumentacją zdjęciową. Mi się udało tak trafić jak kupowałem pojazd zza oceanu. Wtedy też sprzedawca szybko sobie przypomniał, że miał zdjęcia z przed naprawy. Warto też podjechać na geometrię. Co do machlojek salonów nie będę zabierał głosu, napomknę tylko, że każdy lubi pieniądze a niektórym żadne nie śmierdzą. Wiem że czasami trudno zachować zimną krew, bo trafiamy to czego szukamy ale pamiętajmy, że trzeba pytać, drążyć i nie ufać, bo komuś dobrze z oczu patrzy. Jak sprzedawca nas zaczyna ignorować albo nie może się dodzwonić do kolegi czy warsztatu żeby coś się dowiedzieć to znaczy że coś ukrywa. Pamiętajmy też o podejściu panów z komisu, oni nie mają czasu na gadanie, milczą, przeciągają to oznacza, że albo gówno wiedzą o danym pojeździe albo coś ukrywają. A na koniec najważniejsze, okazję za granicą możemy trafić tylko od białych.
    Biało-czerwonych kwiatów niosąc naręcze, chłopcy z Warszawy spalili tęcze.

  12. #8292
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wawer
    Posty
    1,325
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Włochy, Szwajcaria, Luksemburg i kilka takich innych zacnych kierunków jeszcze występuje.
    Że Szwajcarii to zazwyczaj tylko uszkodzone się sprowadza, bo inaczej się nie opłaca. Potem są robione u nas i często sprzedawane jako bezszkodowe.
    Smaxy używane to trudny temat. Sam przerabiałem i mój szwagier też. Ja się rozmyśliłem a on musi mieć coraz grubszy portfel. Można trafić dobrze ale i chujovo. 5 letnie auto z przebiegiem mniejszym niż 150-180 to zazwyczaj kręcone auto. Najlepiej szukać takiego auta od prywatnej osoby/małej firmy z polskiego salonu. Uboższa wersja, ale podawan historia auta bliższa prawdzie
    Jak szukasz takiego auta w benzynę, to ciężko. Taki Smax to kawał bryki a dają do niego 1.6 160km. ..ale można znaleźć też i 2,5 200 km ale to chyba minimum 7-8 letnie auta. Tylko że tutaj albo gaz albo 12-15l/100.
    Ostatnio edytowane przez emil83 ; 19-05-2018 o 07:16
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

  13. #8293
    Legionista
    Dołączył
    06.2014
    Posty
    230
    Cytat Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta
    Coś mi się obiło o uszy, że wzięli się za to i ma to być również przestępstwo.

    Tak więc jaki motor polecacie? Mój mechanik stanowczo odradzał PSA, a polecał benzynowe VAG.
    Trudno doradzić. Zależy od potrzeb i przeznaczenia i oczekiwań. Może z niższej niż w Twoim przypadku półki (nie potrzebuję dużego samochodu), u mnie od lat sprawdzają się francuskie diesle, czy był to mały 1.5dCi w Clio, czy tak jak teraz 1.6Hdi w C4.

  14. #8294
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wawer
    Posty
    1,325
    W przypadku Fordów dobre opinie ma diesel 2.0 właśnie od PSA montowany w Smaxach na przykład ( w tym modelu występuje też silnik Forda, który jest podobnomocno awaryjny).
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

  15. #8295
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,991
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Przecież salonowe auta są eksploatowane czasem gorzej niż te auta od przysłowiowego Hansa.

    Podam przykład. Samochody od jednego z warszawskich dealerów służą w pewnej instytucji jako samochody w formie umowy sponsorskiej. Rotacja co pół roku albo co rok. Zwykle w tym czasie robione jest 40-60 tys. km, ale bywa że w ekstremalnych sytuacjach pęknie stówka przez 10 miesięcy - nic nadzwyczajnego.

    Takie auto trafia później na salonowy parking i jest sprzedawane jako auto z poprzedniego rocznika z salonu. Gratuluję przyszłemu nabywcy takiego auta z upustem

    PS. Żeby nie było to tylko wersja lajt.
    Aby poruszać się po drodze auto musi być zarejestrowane a więc w karcie pojazdu musi być adnotacja o pierwszej rejestracji . No chyba że dealer fałszuje na potęgę dokumenty .

  16. #8296
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    8,123
    Cytat Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta
    Aby poruszać się po drodze auto musi być zarejestrowane a więc w karcie pojazdu musi być adnotacja o pierwszej rejestracji . No chyba że dealer fałszuje na potęgę dokumenty .
    Midzi chyba bardziej sugeruje kręcenie licznika.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  17. #8297
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,991
    Cytat Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
    Midzi chyba bardziej sugeruje kręcenie licznika.
    Z tego co zrozumiałem auta używane są tam wstawiane jako fabrycznie nowe z zeszłego rocznika , wtedy oprócz licznika i śladów użytkowania jest też problem w dokumentach .

  18. #8298
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    8,123
    Cytat Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta
    Z tego co zrozumiałem auta używane są tam wstawiane jako fabrycznie nowe z zeszłego rocznika , wtedy oprócz licznika i śladów użytkowania jest też problem w dokumentach .
    Jak się pośledzi ogłoszenia to jest sporo samochodów z zeszłego rocznika już zarejestrowanych.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  19. #8299
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wawer
    Posty
    1,325
    Zgodnie z prawem auto do 5 tyś. Kilometrów jest traktowane jako nowe. Więc jeździ jako testowe albo służbowe w salonie i potem idzie na wyprzedaży rocznika jako nowe.
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

  20. #8300
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,788
    Samochody wypożyczane w ramach umów sponsorskich często gęsto jeżdżą dalej jako auta należące do dealera, a zwykle kością niezgody pozostaje zazwyczaj fakt, czy samochód zostanie obklejony, czy nie. Często fizycznie taki samochód jest traktowany tak jakby nie ruszył się od pół roku z parkingu i czekał, aż urzeczony klient trafi wymarzony samochód z upustem kilka tys. zł

    Szacuję, że w skali Warszawy w takich umowach sponsorskich jeździ minimum kilkaset aut rocznie, jeśli nie więcej.

  21. #8301
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,991
    Cytat Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
    Jak się pośledzi ogłoszenia to jest sporo samochodów z zeszłego rocznika już zarejestrowanych.
    Ten fakt powinien wzbudzić niepokój klienta , jeżeli auto jest przedstawiane jako nowe z zerowym przebiegiem .

  22. #8302
    Legionista Awatar zbinky
    Dołączył
    04.2008
    Skąd
    WSC
    Posty
    2,314
    Cytat Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Samochody wypożyczane w ramach umów sponsorskich często gęsto jeżdżą dalej jako auta należące do dealera, a zwykle kością niezgody pozostaje zazwyczaj fakt, czy samochód zostanie obklejony, czy nie. Często fizycznie taki samochód jest traktowany tak jakby nie ruszył się od pół roku z parkingu i czekał, aż urzeczony klient trafi wymarzony samochód z upustem kilka tys. zł

    Szacuję, że w skali Warszawy w takich umowach sponsorskich jeździ minimum kilkaset aut rocznie, jeśli nie więcej.
    midzi - czyli sugerujesz, że warszawskie salony na potęgę kręcą liczniki i fałszują dokumenty sprzedażowe?

  23. #8303
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,158
    @Mieczysław,

    chodzi Ci o Carfax i Autocheck, czy jakieś polskie firmy? Jak polskie i pozytywnie skorzystałeś to mógłbyś zapodać, parę osób pewnie skorzysta. W końcu po to m. in. jest ten temat

    P.S. ŁukaszD i Mieczysław dzięki
    Ostatnio edytowane przez BlackAdder ; 20-05-2018 o 08:39
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  24. #8304
    Legionista Awatar ŁukaszD
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    Płońsk
    Posty
    990
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    @Mieczysław,

    chodzi Ci o Carfax i Autocheck, czy jakieś polskie firmy? Jak polskie i pozytywnie skorzystałeś to mógłbyś zapodać, parę osób pewnie skorzysta. W końcu po to m. in. jest ten temat
    Mogę polecić gościa z firmy Autotesto. Firma z Wrocławia, gość z Włocławka. kontakt priv.

  25. #8305
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    8,123
    Midzi, ale komu salon tak ochoczo rozdają te samochody? Ja rozumiem, że Merc czy BMW to są łakome kaski, ale chyba nie powiesz, że Astry czy Smaxy latają po Warszawie po 60 tys rocznie wypożyczone do no właśnie do kogo?
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  26. #8306
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,788
    Akurat to nie są marki, które zwykle podpisują umowy sponsorskie. Często gęsto są to grupy mające pod swoją opieką kilka marek, nie zawsze luksusowych i z salonu tworzą tak naprawdę wypożyczalnię samochodów.

    Odnośnie przebiegów tak jak pisałem przedział jest duży i przykładowo sam widziałem na początku roku ofertę samochodu (VIN nie sprawdzałem, ale wiem na 100%), którym sam przejechałem w tamtym roku ok. tysiaka, a w wyprzedażach z rocznika 2017 szedł z upustem 8000 zł

    Przyjrzyjcie się dobrze samochodom (nie tylko systemy CEPIK, ale wgląd do baz Mazdy, czy Volvo można mieć po znajomości, albo za kilka dyszek bez znajomości), bo często okazuje się, że roczniak z salonu to auto wyprodukowane w czerwcu 2016 (czyli de facto 2 letnie), ale już jako rok modelowy 2017.
    Ostatnio edytowane przez midzi ; 19-05-2018 o 14:12

  27. #8307
    Legionista Awatar Mieczysław
    Dołączył
    10.2013
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    488
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    @Mieczysław,

    chodzi Ci o Carfax i Autocheck, czy jakieś polskie firmy? Jak polskie i pozytywnie skorzystałeś to mógłbyś zapodać, parę osób pewnie skorzysta. W końcu po to m. in. jest ten temat
    Podeśle Ci na pw w tygodniu, musze odnaleźć kontakt.
    Biało-czerwonych kwiatów niosąc naręcze, chłopcy z Warszawy spalili tęcze.

  28. #8308
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    8,123
    Midzi czyli przy produkcji w 20126 vin może wskazywać na 2017?
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  29. #8309
    Legionista Awatar startowiec55
    Dołączył
    04.2010
    Skąd
    Kujawy/Warszawa
    Posty
    1,422
    Zna się ktoś dobrze na szkodach drogowych? Pilna prośba o priv!
    "Jestem KIBOLEM- nie ważne co o mnie powiedzą, jestem człowiekiem z pasją."

  30. #8310
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,788
    Cytat Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
    Midzi czyli przy produkcji w 20126 vin moze wskazywac‡ na 2017?
    Tak, warto rozroznic:
    Rok produkcji
    Rok modelowy = MY 2017
    Rok pierwszej rejestracji

    Takze czestym przypadkiem sa samochody prosto z salonu wyprodukowane w czerwcu 2017 r., majace rok modelowy MY 2018 i sprzedawane sa w czerwcu 2018 jako samochody z 2018. Przy wyprzedazy poprzedniego rocznika mozna trafic nawet na samochod z czerwca 2016.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •