Strona 730 z 1805 PierwszyPierwszy ... 23063068072072672772872973073173273373474078083012301730 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21,871 do 21,900 z 54131

Wątek: Polityka

  1. #21871
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Przeczytaj jednak chociaż podkreślone fragmenty wywiadu, sam prosiłeś o ich podkreślenie, a później wrócimy do porównywania kampanii samorządowej z prezydencką.

    EDIT:

    Ty tak serio? Naprawdę chcesz porównywać kampanię do wyborów, gdzie frekwencja zawsze "ociera się" o 50%, która polega wyłącznie nie PR-owym rozprowadzaniu publiki z taka, gdzie na wybory chodzi ok. 30% uprawnionych i jest wiele komitetów wyborczych? Warszawa "papierkiem lakmusowym"? Ale czego? Wystarczy, że sami wyjeżdżający na weekendy warszawianie pracujący w centralach korporacji i bankach będą chcieli podkreslić swoja "miejskość" - co zresztą w prezydenckich było widac, o czym dyskutowaliśmy w tym temacie. Dodatkowo, są tu "doświadczeni samorządowcy" z tzw. "układu warszawskiego" (sojusz piskorczyków i zrzutów z SLD) poukrywani w "niezależnych" komitetach o nazwach "Nasze Miasto", "Nasz Ursynów", itp. Oczywiste więc, że zgodnie z tym, co mówi Sasin żadna z partii nawet się nie zbliży do wyników w wyborach prezydenckich (chyba, ze masz na mysli ewentualna druga turę elekcji na samą prezydenturę, gdzie rozkład siłą rzeczy rozkłada się inaczej - po połowie; tu jeżeli chodzi o Warszawę może się wydarzyć wszystko, w dużej mierze zaleznie od tego, co się będzie działo w polityce centralnej).

    Jeżeli zaś chodzi o kampanię Bieleckiego - tak, jestem bardzo zadowolony (jeżeli chodzi o strategię PiS, a nie wypowiedzi kandydata). Najlepsze, że wynika ona wprost z odbioru tej partii, jaki tu serwujesz, a nie chcesz jego wprowadzić, jako czynnika do oceny. Otóż dokładnie dlatego, że w naszym wspaniałym mieście szyld PiS ma duży elektorat negatywny, eksponowanie go nie skutkowałoby niczym dobrym. Bielecki ma więc swoje banery, plakaty i ulotki. Organizuje mu się udział w debatach (ostatnio na UW, gdzie zaproszona HGW stchóorzyła i nie przyszła; wkrótce w TVN24 - 18.11.). Bez ostentacyjnego poparcia partii.
    Ostatnio edytowane przez Foxx ; 09-11-2010 o 12:34
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  2. #21872
    Legionista
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    728
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Przeczytaj jednak chociaż podkreślone fragmenty wywiadu, sam prosiłeś o ich podkreślenie, a później wrócimy do porównywania kampanii samorządowej z prezydencką.
    Przeczytałem i nie zgodzę się z tymi tezami. Nie od dziś prezydentura w Warszawie jest uważana za przedsionek do wyborów prezydenckich. Kampanię na prezydenta Warszawy rozgrywasz dokładnie tak samo jak prezydencką. Masz dwie silne osoby i wskazujesz różnicę między nimi. Wybór na prezydenta stolicy jest najbardziej upolityczniony w całych wyborach samorządowych. Powtarzam, jesteś zadowolony z obecnej kampanii na prezydenta stolicy ? Uważasz, że jeżeli, nic nie zostanie zmienione Bielecki ma szansę wygrać? ba powtorzyć wynik Jarka z prezydenckch?

    Co do Twoich pozostałych podkreśleń, to jak już napisałem narracja - To one chciały zniszczyć partię, dzięki Bogu ich nie ma. Jest mi doskonale znana. Tyle tylko, że Kaczyński po kampanii wyborczej powiedział... ja takiej kampanii nie chciałem bla bla, to się frakcja liberalna wkurzyła i miała prawo uznać, że Kaczyński jest niereformowalny i pomimo dobrego wyniku nadal będzie wspierał twardy PiS, a oni pójdą w odstawkę. Pozostało im albo siedzieć cicho przez najbliższy rok i patrzeć na kolejne porażki z nadzieją, że wreszcie system się zawali, albo wziąć sprawy we własne ręce. Wybrały to drugie ich prawo.

    Edyta.

    Wybacz, nie mam czasu wyłuszczyć swoich argumentów w bardziej ustrukturyzowany sposób, ze względu na nawał obowiązków nie mogę się skupić. Mam jednak nadzieję, że są zrozumiałe. Jeśli nie, możemy wrócić wieczorem do dyskusji
    Ostatnio edytowane przez Citlivu ; 09-11-2010 o 12:44

  3. #21873
    Legionista
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    728
    Cytat Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
    To nie złośliwość z mojej strony, ale wybiórczo przejrzyj posty z tego forum do 5 lat wstecz i poczytaj ówczesne wróżby niektórych forumowiczów, którzy teraz nie wpisują się tu albo wpisują się bardzo rzadko.
    To to ja wiem Znam z autopsji ze swoich dyskusji z elektoratem PO.

    Tyle tylko, że przez swoją głupotę Kaczka, zamknął sobie bezpowrotnie drogę do tzw. bagna. Miał idealną szansę by zerwać z narzuconym mu wizerunkiem. Szansa ta została spalona. Po co była wypowiedz, że on takiej kampanii to nie chciał?

  4. #21874
    Piknik z Poludniowej
    Guest
    czekam na 21.11
    juz widze tlumaczacych tutaj wybory, ze znow lemingi oszukaly, znow zatruli ludziom glowy propaganda anty pisowska. I jak zawsze beda obrazliwe teksty w stylu "popaprancow", a nie bedzie zadnych slow krytycznych wobec parti zwanej PiS. Czekam z niecierpliwoscia jak zaglosuje beton i wielbiciele jedynej slusznej gazety, gazety polskiej.

  5. #21875
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Ty tak serio? Naprawdę chcesz porównywać kampanię do wyborów, gdzie frekwencja zawsze "ociera się" o 50%, która polega wyłącznie nie PR-owym rozprowadzaniu publiki z taka, gdzie na wybory chodzi ok. 30% uprawnionych i jest wiele komitetów wyborczych?
    Ostatnio frekwencja w samorządowych sięgnęła 45%.... Teraz pewnie będzie podobnie, bo Jarek w swoim mniemaniu stosuje genialną taktykę mobilizacji swojego betonu - nie biorąc pod uwagę, że gazetopolskokrzyzobłaszczakiem zmobilizuje równie mocno drugą stronę. Frekwencja na poziomie 30% to lata 90te i inna ustawa

    Sly - Wiem, że to jest nieodwracalne. Ale skoro nie chcę (my?) na nich głosować, by nie dać psujo-betonowi satysfakcji z 'właściwie obranej drogi' to tylko w ten sposób można to osiągnać. A poza tym skoro to nieodwracalne to czym się przejmować, że nie wygrają? Może to nawet lepiej, że najbardziej rozpoznawalnym desygnatem słów prawica i konserwatyzm nie będzie Błaszczak Mariusz i Kempa Beata.

    "Unia Europejska stała się najbardziej udanym projektem politycznym w najnowszej historii świata." - napisał Jarosław Kaczyński.
    Ostatnio edytowane przez Z. ; 09-11-2010 o 14:31
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  6. #21876
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    Ostatnio frekwencja w samorządowych sięgnęła 45%.... Teraz pewnie będzie podobnie, bo Jarek w swoim mniemaniu stosuje genialną taktykę mobilizacji swojego betonu - nie biorąc pod uwagę, że gazetopolskokrzyzobłaszczakiem zmobilizuje równie mocno drugą stronę. Frekwencja na poziomie 30% to lata 90te i inna ustawa
    Tak, oczywiście Skoro mamy bawić się w aptekarzy:

    http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/fre...=000000&tura=2

    http://www.prezydent2010.pkw.gov.pl/...YN/F/index.htm

    Różnica ponad 10 punktów procentowych.

    Sly - Wiem, że to jest nieodwracalne. Ale skoro nie chcę (my?) na nich głosować, by nie dać psujo-betonowi satysfakcji z 'właściwie obranej drogi' to tylko w ten sposób można to osiągnać. A poza tym skoro to nieodwracalne to czym się przejmować, że nie wygrają? Może to nawet lepiej, że najbardziej rozpoznawalnym desygnatem słów prawica i konserwatyzm nie będzie Błaszczak Mariusz i Kempa Beata.
    Tak, wyraźnie to widać na liście nazwisk osób zaangażowanych w kampanię oraz wystawionych na listy, którą wrzuciłem wyżej

    Swoją drogą przypominam, że podobne opinie były ferowane a to po zawarciu koalicji z LPR i SO, a to po sojuszu z Rydzykiem, a to po "taśmach Morozowskiego", a to po odejściu "Polski Plus", czy Dorna, itd., itp. (za każdym razem Kaczyński był "czarnym ludem", a wymienione osoby nowymi bohaterami zbiorowej wyobraźni medialnego Matrixa ) A poparcie dla PiS jest stabilne. Podobnie jak poparcie środowisk zrzeszonych w stowarzyszeniach i innych niepolitycznych instytucjach. Dla odmiany JKR "odstraszała" zwolenników linii Jurka, czy UPR. Dzisiaj tego problemu nie ma



    "Unia Europejska stała się najbardziej udanym projektem politycznym w najnowszej historii świata." - napisał Jarosław Kaczyński.
    Proponuję małe ćwiczonko - porównanie naszej sytuacji wobec Rosji, gdy J.K. jako premier nie dopuszczał do stosunków bilateralnych, wszystkie sprawy prowadząc przez Brukselę, z tym, co mamy dzisiaj. Rzecz dotyczy, szerzej, w ogóle naszej podmiotowości jako bytu państwowego.
    Ostatnio edytowane przez Foxx ; 09-11-2010 o 14:49
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  7. #21877
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Cytat Zamieszczone przez Piknik z Poludniowej Zobacz posta
    czekam na 21.11
    juz widze tlumaczacych tutaj wybory, ze znow lemingi oszukaly, znow zatruli ludziom glowy propaganda anty pisowska. I jak zawsze beda obrazliwe teksty w stylu "popaprancow", a nie bedzie zadnych slow krytycznych wobec parti zwanej PiS. Czekam z niecierpliwoscia jak zaglosuje beton i wielbiciele jedynej slusznej gazety, gazety polskiej.
    Ale tu znowu nie ma śladu odniesienia się do faktów. To może dla odmiany wrócimy do "autoryzmu" decyzji o wykluczeniu JKR przez JK, skoro już wiemy, że panie zamierzały rozwalić partię od środka, kaperując posłów jeszcze we wrześniu?

    Druga rzecz - wskaż proszę, kto z dyskutujących w tym temacie jest "wielbicielem jedynej słusznej gazety".

    Po trzecie zaś - oczywiście, że PiS najprawdopodobniej przegra, co nie ma żadnego związku z tym, czy ma rację, czy nie. Co do propagandy antypisowskiej, jak już tu parokrotnie padło - sam prezentujesz wręcz wzór osoby znajdującej się pod jej wpływem, począwszy od pierwszego motywu z rzekomym nie poparciem Buzka przez europarlamentarzystów PiS, aż po brak możliwości wskazania faktów dających podstawy do ocen przywoływanych przez prorządowych propagandzistów w rodzaju Nałęcza...
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  8. #21878
    Piknik z Poludniowej
    Guest
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Ale tu znowu nie ma śladu odniesienia się do faktów. To może dla odmiany wrócimy do "autoryzmu" decyzji o wykluczeniu JKR przez JK, skoro już wiemy, że panie zamierzały rozwalić partię od środka, kaperując posłów jeszcze we wrześniu?

    Druga rzecz - wskaż proszę, kto z dyskutujących w tym temacie jest "wielbicielem jedynej słusznej gazety".

    Po trzecie zaś - oczywiście, że PiS najprawdopodobniej przegra, co nie ma żadnego związku z tym, czy ma rację, czy nie. Co do propagandy antypisowskiej, jak już tu parokrotnie padło - sam prezentujesz wręcz wzór osoby znajdującej się pod jej wpływem, począwszy od pierwszego motywu z rzekomym nie poparciem Buzka przez europarlamentarzystów PiS, aż po brak możliwości wskazania faktów dających podstawy do ocen przywoływanych przez prorządowych propagandzistów w rodzaju Nałęcza...
    tu nie ma faktow, to jest moja prywatna opinia i ciekawosc jak to sie wydarzy w dniu 21.11. i czekam juz na komentarze tutaj.

    dla mnie dzialania w PiS maja znamiona autorytarnych i to jest moja opinia oraz np. nalecza ktorego zacytowalem oraz samego ZIOBRY ktory stwierdzil ze nikt prezesowi narzucic zdania nie moze ani nic na nim wymoc sie nie da.

    a wyznawcy gazety polskiej sa tutaj liczni, ciagle padaja tutaj posty z tekstem pochodzace z GP, zarazem te osoby potepiaja jak to oni mowia: "wybiorcza" i "WSI24".

  9. #21879
    Administrator Awatar legart
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bar Ryjo
    Posty
    9,718
    Cytat Zamieszczone przez Piknik z Poludniowej Zobacz posta
    tu nie ma faktow, to jest moja prywatna opinia i ciekawosc jak to sie wydarzy w dniu 21.11. i czekam juz na komentarze tutaj.

    dla mnie dzialania w PiS maja znamiona autorytarnych i to jest moja opinia oraz np. nalecza ktorego zacytowalem oraz samego ZIOBRY ktory stwierdzil ze nikt prezesowi narzucic zdania nie moze ani nic na nim wymoc sie nie da.

    a wyznawcy gazety polskiej sa tutaj liczni, ciagle padaja tutaj posty z tekstem pochodzace z GP, zarazem te osoby potepiaja jak to oni mowia: "wybiorcza" i "WSI24".

    Tak z ciekawości - w działaniach (zostańmy przy wewnątrz partyjnych) Tuska czy Schetyny nie widisz ciągatek autorytatywnych?

  10. #21880
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Ale kto konkretnie? Sam czasem napiszę "Wybiórcza", a czytam wszystkie portale. Rozumiem, że za "fakt" uznajesz... czyjąś opinię. W takim razie, z licznych głosów o autorytaryźmie i bezwzględności Tuska - kiedyś Gilowska, niedawno Halicki najwyraźniej musi wynikać, że cechuje go autorytaryzm
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  11. #21881
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Tak, oczywiście Skoro mamy bawić się w aptekarzy:

    http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/fre...=000000&tura=2

    http://www.prezydent2010.pkw.gov.pl/...YN/F/index.htm

    Różnica ponad 10 punktów procentowych.
    Nie chodzi o bawienie się w aptekarzy, tylko nieprawdą jest, że różnica między tymi wyborami wynosi około 20% i nieprawdą jest, że na samorządowe chodzi 'około 30%" uprawnionych. Co do danych to zapewniam, że sprawdziłem je przed napisaniem poprzedniego posta. Niestety nie mam danych z wyborów w latach 1998-2002, natomiast wiem, że w 1994 było około 30%, ale i inna ustawa. Tylko, że to było nieomal w innej epoce.

    Dziwi mnie porównywanie frekwencji wyborów samorządowych 2006 do tych z 2010 roku. Znacznie właściwsze będzie zaprezentowanie różnicy w wyborach prezydenckich 2005 do samorządowych 2006, bo różnica roku, a różnica 4 lat (z katastrofą smoleńską i wielkim rozwojem wojny polsko-polskiej) to dość ważny punkt naszej analizy.

    Do wyborów prezydenckich wrócimy po samorządowych.

    2005 I tura 49%, II tura 50%

    2006 I tura 45% II tura 39%

    Dodałbym jeszcze, że drugie tury w obu wyborach moim zdaniem mają inną specyfikę, stad w prezydenckich to dopiero na drugą ludzie się nastawiają, a w samorządowych wypalają po pierwszej.

    I dopiero teraz

    2010 I tura 54% II 55%
    2010 I tura ? II ?


    Można się więc spodziewać, że w samorządowych frekwencja będzie na poziomie 42-48% w pierwszej turze i 40-45% w drugiej. Na pewno nie około 30%


    Cytat Zamieszczone przez Foxx
    Swoją drogą przypominam, że podobne opinie były ferowane a to po zawarciu koalicji z LPR i SO, a to po sojuszu z Rydzykiem, a to po "taśmach Morozowskiego", a to po odejściu "Polski Plus", czy Dorna, itd., itp. (za każdym razem Kaczyński był "czarnym ludem", a wymienione osoby nowymi bohaterami zbiorowej wyobraźni medialnego Matrixa ) A poparcie dla PiS jest stabilne. Podobnie jak poparcie środowisk zrzeszonych w stowarzyszeniach i innych niepolitycznych instytucjach.
    To jest akurat prawda - pisałem o tym wczoraj. Ludzie mając do wyboru beznadziejnie małą partyjkę Palikota lub mgliste zapowiedzi śmiesznej jednoosobowej partii JKR albo w ogóle nie pójdą głosować (więc Tusk i Kaczor znowu razem będą mieli 80%) albo wybiorą w swoim stylu jakieś śmieszne mniejsze zło i zagłosują z bólem serca przeciwko Tuskowi lub Kaczorowi (co znowu spowoduje, że Ci razem będą mieli 80%). I tak to działa od lat. A pomijam w ogóle wątek finansowy.


    Cytat Zamieszczone przez Foxx
    Dla odmiany JKR "odstraszała" zwolenników linii Jurka, czy UPR. Dzisiaj tego problemu nie ma
    "Przyjmujesz medialną narrację" z tym Jurkiem Foxxie drogi, bo znam osobiście (a Ty wirtualnie) przynajmniej jednego wyborcę Jurka, którego JKR nie odstrasza, a odstrasza go pisowski beton.


    Cytat Zamieszczone przez Foxx
    Proponuję małe ćwiczonko - porównanie naszej sytuacji wobec Rosji, gdy J.K. jako premier nie dopuszczał do stosunków bilateralnych, wszystkie sprawy prowadząc przez Brukselę, z tym, co mamy dzisiaj. Rzecz dotyczy, szerzej, w ogóle naszej podmiotowości jako bytu państwowego.
    Ależ z tezą Jarosława co do stosunków z Rosją jak najbardziej się zgadzam. Twoja odpowiedz wbrew pozorom nie dotyka tematu o którym zacząłem pisać. Gdybym się nie zgadzał z jego tekstami o podejściu naszych władz do Rosji to również bym polemizował. A ja jedynie polemizuję z tekstem z cytatu. UE jako najlepszy projekt polityczny naszych czasów? Naprawdę przyjemnie będzie się oglądało wypowiedzi antyeuropejczyków - pisowców, którzy będą udowadniać, że i tym razem prezes ma rację

    I to zdanie niby nie odstrasza UPRowców? ""

    Cytat Zamieszczone przez Foxx
    Po trzecie zaś - oczywiście, że PiS najprawdopodobniej przegra, co nie ma żadnego związku z tym, czy ma rację, czy nie.
    Oczywiście, że nie ma związku, bo nie ma równego startu z PO. Natomiast już rozmowa pod tytułem "czy można to było zrobić lepiej" jest nader ciekawa. Zwłaszcza gdy przypomnimy sobie jak kampanię prowadziła 'celebrytka' oraz człowiek z innego kręgu kulturowego niż Jarosław, z którym to kręgiem Jarosław nie chce mieć nic wspólnego (chodzi o skrajny upadek moralny w postaci zakupu stringów) i przypomnimy sobie pianę na ustach Salonu, miliony wpadek kandydatów PO i totalną bezsilność mediów w czepianiu się PiSu.

    Teraz jest ździebko inaczej

    No, ale czas podsumowań przyjdzie po wyborach. Może zdobędą 35% i okaże się, że rację miał beton.
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  12. #21882
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Otóż to Z kronikarskiego obowiązku jeszcze raz wymienię ten beton po nazwiskach:

    wrócili i są aktywni w kampani Sellin, Polaczek i Ujazdowski, warszawski PiS jest pod kontrola Mariusza Kamińskiego (tego z Ligi Republikańskiej i później CBA), angażuje się Romaszewski, a kandydatami w liczących się miastach i sejmikach wojewódzkich są osoby w rodzaju Bieleckiego, Waszczykowskiego, czy właśnie Sasina.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  13. #21883
    Legionista Awatar KBK
    Dołączył
    09.2009
    Posty
    1,043
    Pominęliście jeden smakowity fragment najnowszych rewelacji Piknika.


    Cytat Zamieszczone przez Piknik z Poludniowej Zobacz posta
    I jak zawsze beda obrazliwe teksty w stylu "popaprancow", a nie bedzie zadnych slow krytycznych wobec parti zwanej PiS
    Faktycznie w tym temacie, szczególnie ostatnio, bardzo trudno znaleźć jakiekolwiek krytyczne słowa wobec partii zwanej PiS

    Cytat Zamieszczone przez Piknik z Poludniowej Zobacz posta
    dla mnie dzialania w PiS maja znamiona autorytarnych
    Szkoda że nie umiesz tego uzasadnić.

  14. #21884
    Legionista
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    728
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta

    EDIT:

    Warszawa "papierkiem lakmusowym"? Ale czego? Wystarczy, że sami wyjeżdżający na weekendy warszawianie pracujący w centralach korporacji i bankach będą chcieli podkreslić swoja "miejskość" - co zresztą w prezydenckich było widac, o czym dyskutowaliśmy w tym temacie. Dodatkowo, są tu "doświadczeni samorządowcy" z tzw. "układu warszawskiego" (sojusz piskorczyków i zrzutów z SLD) poukrywani w "niezależnych" komitetach o nazwach "Nasze Miasto", "Nasz Ursynów", itp. Oczywiste więc, że zgodnie z tym, co mówi Sasin żadna z partii nawet się nie zbliży do wyników w wyborach prezydenckich (chyba, ze masz na mysli ewentualna druga turę elekcji na samą prezydenturę, gdzie rozkład siłą rzeczy rozkłada się inaczej - po połowie; tu jeżeli chodzi o Warszawę może się wydarzyć wszystko, w dużej mierze zaleznie od tego, co się będzie działo w polityce centralnej).

    Jeżeli zaś chodzi o kampanię Bieleckiego - tak, jestem bardzo zadowolony (jeżeli chodzi o strategię PiS, a nie wypowiedzi kandydata). Najlepsze, że wynika ona wprost z odbioru tej partii, jaki tu serwujesz, a nie chcesz jego wprowadzić, jako czynnika do oceny. Otóż dokładnie dlatego, że w naszym wspaniałym mieście szyld PiS ma duży elektorat negatywny, eksponowanie go nie skutkowałoby niczym dobrym. Bielecki ma więc swoje banery, plakaty i ulotki. Organizuje mu się udział w debatach (ostatnio na UW, gdzie zaproszona HGW stchóorzyła i nie przyszła; wkrótce w TVN24 - 18.11.). Bez ostentacyjnego poparcia partii.
    Nie potrzebnie pomieszałeś, wybory do samorządu warszawskiego z wyborami na prezydenta Warszawy. Ja odnoszę się tylko i wyłącznie do wyborów prezydenckich w Warszawie. Tutaj nie ma kilku komitetów, niskiej frekwencji (na jej temat zresztą Z, juz napisał), Rozgrywka będzie między anty PiS, a pro PiS. Przy kontynuowaniu strategii z wyborów prezydenckich kandydat PiS miałby szansę, serio. Obecnie, Bielecki pomimo wszelkich zasług polegnie z Gronkiewicz. Tylko i ze względu na to "anty PiS i pro PiS". Wybory w pozostałej części kraju to owszem insza inszość. W wyborach na prezydenta Warszawy wyjdzie jednak totalne fiasko mobilizowania twardego elektoratu kosztem tzw. Bagna. Po katastrofie Smoleńskiej, PiS miał ogromną szansę zmniejszenia elektoratu negatywnego, spece to spieprzyli i jest pozamiatane. Pozostaje siedzenie w twardym elektoracie i modlenie się by powtórzył się wariant węgierski, kiedy ludzie w dupie będa mieli zagrywki medialne mainstreamu... rzecz w tym, że można było dużo szybciej wyrwać się z tego zaklętego kręgu. szansa została zaprzepaszczona. Nikt się nie chce do tego przyznać, lepiej jest konkurencję wypchnąć z partii. Liczyłem na to że w PiS, przewagę zdobędą osoby rozsądne, po obecnych wyczynach w to wątpię. Wzmocniła się pozycja Ziobry. Ciekaw jestem rywalizacji Ziobro-Kamiński i kto kogo wypchnie wtedy z partii, chyba że Ziobro sam odpuści, w czym pokładam nadzieję

  15. #21885
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Niczego nie pomieszałem, bo na wybory samorządowe składają się zarówno prezydenckie, jak i - własnie - do jednostek samorządu. W Twoim opisie sytuacji cały czas brak drobiazgu, że to "liberałowie" zaczęli grać na rozpad PiS, a to co zrobił Kaczyński było reakcją.

    Co do reszty - zobaczymy.

    PS Specjalnie dla Z. - "Kamikadze"
    Ostatnio edytowane przez Foxx ; 09-11-2010 o 15:48
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  16. #21886
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    W Twoim opisie sytuacji cały czas brak drobiazgu, że to "liberałowie" zaczęli grać na rozpad PiS, a to co zrobił Kaczyński było reakcją.
    O, nie nie. Wszystko zaczęło się od tego, że Jarosław sam lub przez kogoś podpuszczony (ciekawe kogo) wymyślił, że kampania wyborcza była słabiutka, a wynik rozczarowujący. I skończyła się lojalność i wdzięczność za świetny wynik wyborczy (o ile mnie pamięć nie myli było to np. widać w systemie rozdawania posad po tych, którzy zginęli w katastrofie). I w związku z tym "liberałowie" postanowili odpuścić i rozwalać partię od środka. I o to można mieć do nich pretensje - że nie wyszli. Ale nie o to, że kopnięci w dupę chcieli oddać..
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  17. #21887
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Cóż, zostaje mi po raz kolejny przytoczyć wypowiedź Sasina:

    Piasecki (...) Ale ta dyskusja trwała i oba skrzydła ją uprawiały. Zgoda, uprawiała ją Jakubiak, Kluzik, Poncyliusz. Ale uprawiali ją też Ziobro, Kurski. Oni też mówili, jaka powinna być polityka i taktyka partyjna.

    Sasin - Jednak myślę, że nie w tym samym zakresie. Jakbyśmy to prześledzili, to jednak niekoniecznie tak było. Tak naprawdę cała dyskusja zaczęła się na drugi dzień po ostatnim kongresie PiS-u, kiedy Jarosław Kaczyński został wybrany prezesem na kolejną kadencję. Właściwie tego samego dnia czy na drugi dzień usłyszeliśmy od jednego z polityków tej frakcji, zwanej liberalną, o tym, że ten wybór to tragedia dla PiS-u. To jednak nie w porządku.

    Kara musiała nastąpić, może odłożona, chociaż ten polityk jeszcze pozostał w PiS-ie.

    - To nie jest kwestia kary. Ci politycy powinni się zdecydować, czy chcą być w PiS, czy też chcą pójść własną drogą. Nie można utrzymywać takiej sytuacji, że jest się w PiS-ie, a tak naprawdę dąży się do tego, żeby to Prawo i Sprawiedliwość wysadzić w powietrze.

    A uważa pan, że oni dążyli do wysadzenia PiS-u w powietrze?

    - Ja nie znam oczywiście kulis, celów, które przyświecały tym politykom. Ale jeśli zobaczymy to, co dzieje się teraz, to co w tej chwili - Ela Jakubiak i Joanna Kluzik-Rostkowska - mówią, to wydaje mi się, że taki był plan. Zdemaskował ten plan tak naprawdę również w ostatnią niedzielę minister Graś, który przyklasnął tym działaniom i powiedział, że plan rozbicia PiS-u, który realizują posłanki, to dobry plan z punktu widzenia PO.

    Ale czy to jest tak, że wyrzucono je, pańskim zdaniem, za spiskowanie czy za złe wypowiedzi? Czy obawiano się, że w gruncie rzeczy coś tam dzieje się za kulisami takiego, co ma sprzyjać albo obaleniu Jarosława Kaczyńskiego, albo utworzeniu nowego "PiS-u light", jak to się mówi?

    - Nie jestem członkiem komitetu politycznego, nie brałem udziału w tym głosowaniu i nie wiem też, jak przebiegała ta dyskusja, ale moim zdaniem tego się nie da rozdzielić. Te wypowiedzi, o których mówimy, te medialne wystąpienia, one były pochodną tego, że chciano właśnie dokonać rozłamu w PiS.

    A dlaczego stało się to akurat teraz? Dlaczego nie można było poczekać jeszcze dwa tygodnie na to, aż przejdzie kampania samorządowa?

    Wydaje mi się, że i tak ten okres oczekiwania był bardzo długi. Problem nabrzmiał. Tak naprawdę wejście w tej chwili w decydujący moment kampanii wyborczej, ostatnie dwa tygodnie przed wyborami, z rozwijającym się konfliktem, a nie konfliktem jednak zakończonym, byłoby gorsze niż ta trudna decyzja, która nastąpiła.(...)
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  18. #21888
    Legionista
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    728
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Niczego nie pomieszałem, bo na wybory samorządowe składają się zarówno prezydenckie, jak i - własnie - do jednostek samorządu. W Twoim opisie sytuacji cały czas brak drobiazgu, że to "liberałowie" zaczęli grać na rozpad PiS, a to co zrobił Kaczyński było reakcją.

    Co do reszty - zobaczymy.
    Tyle, że jak sam zauważyłeś do jednostek samorządowych to będzie insza inszość. Wybór prezydenta Warszawy będzie stricte polityczny. Pro lub anty PiS (Pomimo tego, że spece nie wykorzystali szansy na zmniejszenie negatywnego elektoratu PiS i Bielecki jest zmuszony podkreślać, że nie jest z PiSu. Co i tak nie wiele zmieni). Będzie więc idealnym papierkiem lakmusowym czy lepiej było postawić na beton czy na PiS light.

    Uważam, że po tekście, ja takiej kampanii nie chciałem i wrzutów innych polityków w stylu, nie przesadzajmy z tym dobrym wynikiem, nie mieli wyjścia. Owszem, okres wybrali kiepski ale to temat na inną dyskusję. I tak i tak byli na to skazani, jeśli chcieli coś zmienić. Uważam, że porażką PiSu, jest fakt, że muszą się uciekać do wyrzucania członków, nie będąc z konfliktem poradzić sobie w żaden inny sposób.. i nie jest to pierwszy raz.

    Owszem, zobaczymy po wynikach która droga byłaby lepsza.

    Btw, na zakończenie dyskusji, ciekawe może być porównanie po wyborach na prezydenta Warszawy


  19. #21889
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    Rozumiem, że za "fakt" uznajesz... czyjąś opinię.


    No, przecież jasne jest, że zaraz po wyborach Jarek odsunął i Poncka i Migala i JKR. Odstawił ich od koryta, a pojawili się Błaszczak i np. Szydło. Poncek i JKR wrócili z urlopu i okazało się, że o ile wyjeżdzali w atmosferze dobrego wyniku to wrócili w atmosferze porażki i niewykorzystanych szans. A potem to już poszło. Wszyscy przecież to pamiętamy - raczej słowa Sasina tego nie zmienią. Zwłaszcza gdy są opatrzone wypowiedziami w stylu:

    Ja nie znam oczywiście kulis, celów, które przyświecały tym politykom
    Nie jestem członkiem komitetu politycznego, nie brałem udziału w tym głosowaniu i nie wiem też, jak przebiegała ta dyskusja
    Do tego dodać należy, że Sasin niestety zmyśla mówiąc, że wybór Jarosława na kongresie został skwitowany słowami "to tragedia dla PiS". Padły słowa 'szkoda PiS' co jednak ma inną wymowę - zwłaszcza, że zaraz potem pojawiło się sporo tekstów o wielkim autorytecie Jarosława oraz o tym, że spaja całą prawą stronę. Tyle, że Sasin jak widać jest chyba z tego klubu od 'skrajnie szkodliwej działalności". I brutalnie trzeba dodać, że Sasin właśnie został dostawiony do koryta - jak sam piszesz startuje w wyborach - to co ma mówić?

    Miller? Lewicowy polityk, ewentualnie komunista patriota.

    'Żart'.

    Żarcik.




    I jeszcze zmieniając temat. Parę tygodni temu dziwił mnie debilizm jakiegoś naszego sędziego, który wrzucił na portal społecznościowy fotkę w koszulce Legii z meczu Realu w Madrycie. Pisaliśmy o braku odpowiedzialności i przede wszystkim o braku instynktu samozachowawczego. I dziś czytam, że asystent Ministra Sikorskiego pojechał z jakąś inspekcją (?) do Afganistanu, zrobił sobie fotkę w helikopterze, na której jest on we własnej osobie, na głowie ma hełm, a na hełmie stringi. Wrócił do kraju i wrzucił to na Facebooka.

    Jak można być takim debilem?
    Ostatnio edytowane przez Z. ; 09-11-2010 o 16:17
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  20. #21890
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    I o to można mieć do nich pretensje - że nie wyszli. Ale nie o to, że kopnięci w dupę chcieli oddać..
    Ja tu znajduję inna analogię - gówniarską. Takiego gówniarza, co to się szarogęsi w piaskownicy ale jak dostanie w końcu od kogos w łeb to płacze i leci na skargę że go uderzyli. Róznica może być jedynie taka, że to od początku była gra na dostanie w łeb a ryk i skargi sa równie szczere i wiarygodne co niegdysiejsze Sawickiej.

    No ale Staś i Tereska Pudło* bardzo lubią pokrzywdzonych. Zwłaszcza gdy pochylaka się nad nimi niekłamane autorytety.

    http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/p...ie_159443.html

    Obława III


    _____________________
    *Staś i Tereska Pudło - koreywowskie określenie przeciętnych telewizyjnych gamoni wiedzących tyle, ile z telewizji ale nie rozumiejących nawet w części kierowanego do nich przekazu.

  21. #21891
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Cóż, no to z pierwszej ręki:

    Za rok wybory parlamentarne. Czy to prawda, że uznał pan, że nie da rady ich wygrać, więc lepiej jest zewrzeć szeregi, przyciąć skrzydła partyjne i czekać, aż PO sama się skompromituje?

    J. Kaczyński we wrześniu - Chcemy wygrać najbliższe wybory. Jest na to szansa, bo wyraźnie zmniejszyła się różnica między nami a PO. Natomiast jest konieczne uporządkowanie partii.

    Nie możemy stwarzać sytuacji opisanych przeze mnie w liście. Jeżeli mamy się lepiej, dochodzimy w sondażach do 40 proc., to natychmiast zaczyna się awantura wokół spraw wewnątrzpartyjnych. W marcu zostałem wybrany na prezesa partii, a pan Paweł Poncyljusz natychmiast zaczyna to kwestionować. Jak może funkcjonować partia, która wybiera przewodniczącego miażdżącą większością głosów i zaraz zaczyna się wysyłanie go do Sulejówka? Przecież 10 kwietnia – oczywiście nikt nie wiedział, co się wydarzy – ukazał się wywiad z taką tezą Poncyljusza. Potem był Marek Migalski.

    PO ma ofertę dla różnych grup wyborców. Dla lewicy ma Janusza Palikota, dla prawicy Jarosława Gowina. Potrzebujecie i liberałów, i zakonu PC, i grupy radiomaryjnej itd.

    Zakon PC to mit. Gdyby pani Joanna Kluzik-Rostkowska była gotowa tak jak pan Gowin – siedząc na stołku barowym w kawiarni Na Rozdrożu najbezczelniej opowiadać, że afera hazardowa to prowokacja PiS i spisek Kaczyńskiego z Mariuszem Kamińskim, a sam to słyszałem, bo tam byłem – to wtedy oczywiście tak.

    Tylko że Kluzik-Rostkowska w swoim ostatnim wywiadzie [w „Rz”, z 19 – 20 września – red.] próbuje usiąść okrakiem na barykadzie i to w sprawie prostej, gdzie nie trzeba ofiar moralnych czy wręcz samoośmieszenia. Nie jest w stanie przyjąć, że ja, mówiąc o odpowiedzialności tego rządu moralnej i politycznej za katastrofę smoleńską, nie mówiłem o prokuraturze. Że są to dwie oddzielne sprawy.

    Warunkiem bycia w naszej partii jest przyjęcie normalnych reguł demokracji jako obowiązujących i postulat, że trzeba wprowadzić je w Polsce. I w każdym normalnym demokratycznym kraju po tym, co się stało – polityce antyprezydenckiej, tanim populizmie, i tym, co się stało po wyborach, czyli lokajstwie wobec Moskwy, jak to celnie określił Ryszard Legutko – rząd musiałby upaść. A ci ludzie zniknąć ze sceny politycznej. Powiedziałem rzecz oczywistą w imię tego, aby Polska kiedyś była wreszcie demokratycznym krajem, a nie postkomunistyczną oligarchią. Jeśli ktoś w tej sprawie nie ma jasnego poglądu, to ja nikogo nie wypycham, ale też nie będę prosił, aby był w partii. I przypominam, że siedzenie na barykadzie jest mało wygodne i zawsze się spada.

    Czy dla liberałów jest jeszcze miejsce w PiS?

    Nikogo nie wypycham, ale też nie będę prosił. Zasada jest taka: gdybyśmy mieli takich panów jak Gowin, to on w takiej sytuacji grzmiałby, że Kaczyński ma 100 proc. prawdy. Gowin jest całkowicie lojalnym i gotowym na wszystko żołnierzem Tuska. Gowin godzinę po wyborze Tuska nie wpisał na Twitterze, że szkoda Platformy. My wymagamy odrzucenia tylko poprawności dyktowanej przez „Gazetę Wyborczą”.

    Gdy pan mówi te rzeczy o liberałach, jest to jak zapalenie zielonego światła dla ich wewnątrzpartyjnych rywali, np. z okręgów wyborczych.

    Pozycja posłanek i posłów, o których panowie pytają, w ich okręgach wyborczych nie jest mocna, może z wyjątkiem posłanki Elżbiety Jakubiak, która jest u siebie. Ale nikt ich nie wypycha, jeśli będą lojalnie pracowali dla Prawa i Sprawiedliwości. Umizgi do naszych, łagodnie mówiąc, radykalnych przeciwników niczemu nie służą.
    http://www.rp.pl/artykul/540432-Nie-...orowskim-.html
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  22. #21892
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    No, przecież to jest wywiad z września, a kop w dupę nastapił o ile mnie pamięć nie myli pod koniec lipca - na początku sierpnia. To normalne wobec tego, że reakcja na kopa nastąpiła jeszcze przed wrześniem (chociaż nawet sam Szef mówi o wywiadzie Kluzik z połowy... września). Nie rozumiem co ma dowodzić ten wywiad... Tyle, że Jarek ma do niej pretensje za coś z połowy września. No, to już ustaliliśmy, że dziwne było, ze "liberałowie" przestali być lojalni dopiero wtedy, skoro kopa dostali ponad miesiąc wcześniej - zaznaczmy to jeszcze raz, do znudzenia - bo kozackim wyniku wyborczym i dobrej kampanii.

    I kluczowe: skoro zachowanie Poncyljusza po kongresie naprawdę było 'skrajnie szkodliwą działalnością', o której mówi sam Kaczor, a przypomina nam wszystkim Sasin, skoro cały bunt liberałów zaczął się właśnie od tego, dlaczego Poncyljusz nie wyleciał?

    Sam przecież cytujesz mi fragment wywiadu z Jarosławem, którego większość argumentacji opiera się na działalności Poncyljusza. Gdybym więc nawet hipotetycznie się zgodził, że faktycznie to liberałowie zaczęli tym atakiem Poncyljusza to dlaczego główny zamachowiec wciąż jest w partii? Krótko mówiąc, coś tu nie gra. Albo Jarek kłamie, że to się od tamtego zaczęło albo kłamie, że to było takie skrajnie szkodliwe.

    No, bo jak to tak rozwalić słusznie buntowników, którzy prowadzą antypartyjną grę bez wywalenia tego, który rzekomo zaczął?
    Ostatnio edytowane przez Z. ; 09-11-2010 o 16:28
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  23. #21893
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    No, przecież to jest wywiad z września, a kop w dupę nastapił o ile mnie pamięć nie myli pod koniec lipca - na początku sierpnia. To normalne wobec tego, że reakcja na kopa nastąpiła jeszcze przed wrześniem.... Nie rozumiem co ma dowodzić ten wywiad..
    Ostrzeżenie nazywasz kopem w dupę?

    Nawiązując do wrzuconego Kaczmarskiego zastanawiam się, kim są Kluzik-Rostkowska i Jakubiak? Wilkiem w sidłach? Czy królikiem w pętli?

    Bo los ich teraz marny - nie wyglądaja mi na takie, co by dały radę odgryźć sobie łapę...

  24. #21894
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    Cytat Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
    Ostrzeżenie nazywasz kopem w dupę?
    Czyli teraz będzie udowadniane, że tak naprawdę to Jarek nie dał im do zrozumienia, że przegrali mu kampanię i tak naprawdę ich nie odsunął? To już by było bezwstydne
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  25. #21895
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Cytat Zamieszczone przez Z.
    I kluczowe: skoro zachowanie Poncyljusza po kongresie naprawdę było 'skrajnie szkodliwą działalnością', o której mówi sam Kaczor, a przypomina nam wszystkim Sasin, skoro cały bunt liberałów zaczął się właśnie od tego, dlaczego Poncyljusz nie wyleciał?
    Moim zdaniem to ostateczny dowód na autorytaryzm Kaczyńskiego
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  26. #21896
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    A moim zdaniem to świadczy o tym, że dorabia się teorię do gówna
    Ostatnio edytowane przez Z. ; 09-11-2010 o 16:43
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  27. #21897
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    Czyli teraz będzie udowadniane, że tak naprawdę to Jarek nie dał im do zrozumienia, że przegrali mu kampanię i tak naprawdę ich nie odsunął? To już by było bezwstydne
    W partii byli, mogli działać. Skoro woleli sie spotykać z Palikotem - ich wybór. Sa wolnymi ludźmi, moga ronbic co chca. Ale dlaczego robić z nich debili i zwalniac od odpowiedzialności za swoje posunięcia?

  28. #21898
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Z. - "jak tam sobie który chce" Ja z obecnej perspektywy cieszę się z tego, co się stało, co powtarzam z przyjemnością
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  29. #21899
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,727
    Cieszysz się, ok - ale odpowiedzi na coraz dziwniejsze zapętlanie się Jarosława nie masz No i z tego co mi się widzi to przesuwasz się bliżej betonu, bo kiedyś JKR była fajna

    Dziś Jarosław w liście do 'terenu':

    „Udany kongres poznański PiS doprowadził do natychmiastowego ataku na naszą formację. Dziś wiem, że nie był on nieodpowiedzialną inicjatywą jednego człowieka (Pawła Poncyljusza), ale przedsięwzięciem paru osób niezadowolonych ze spokojnego, merytorycznego przebiegu kongresu i jednoznacznych wyborów personalnych. Atak mający wewnętrzne wsparcie trwał do 10 kwietnia” - oskarża Kaczyński.
    Aktualne więc zostaje pytanie dlaczego szef haniebnych zamachowców nie wyleciał.

    Odpowiedz wydaje się prosta. Nie chodzi wcale o ten skrajnie szkodliwy atak tylko chodzi o to, że partyjny beton chce odzyskać swoje wpływy i wycina resztę. A wszystkie te medialne wrzutki to zwykłe dorabianie teorii.
    Ostatnio edytowane przez Z. ; 09-11-2010 o 16:47
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  30. #21900
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,857
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    Cieszysz się, ok - ale odpowiedzi na coraz dziwniejsze zapętlanie się Jarosława nie masz
    Bo widzę to inaczej, niż Ty i żadnego "zapętlenia" nie widzę.

    No i z tego co mi się widzi to przesuwasz się bliżej betonu, bo kiedyś JKR była fajna
    Mógłbym napisać, że to nieco poniżej pasa (emotka nic tu nie zmienia), ale wrzucę co innego. JKR była bardzo fajna jako minister i jako szef kampanii prezydenckiej. Recenzując ją wtedy nie miałem pojęcia ani o kaperowaniu posłów do rozłamowego klubu, ani flirtach z Millerem. Bardzo ją lubiłem, bo ceniłem sobie deklaracje w rodzaju "należąc do klubu parlamentarnego w pełni popieram decyzje jego kierownictwa, w innym przypadku bym odeszła". Wtedy nie wiedziałem, że kłamała.

    Inna rzecz, że jak wspomniałem, z przyjemnością "przesuwam się" w stronę "betonu" w rodzaju Mariusza Kamińskiego i jego środowiska. Jest tylko jeden drobiazg - ja "w tym miejscu" byłem w chwili, gdy ten temat powstał na LFF, o czym parokrotnie pisałem. I to by było na tyle. Uwaga... " "
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •