Strona 1867 z 1895 PierwszyPierwszy ... 86713671767181718571863186418651866186718681869187018711877 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 55,981 do 56,010 z 56833

Wątek: Polityka

  1. #55981
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Strefa WN
    Posty
    899
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    (...)
    No i ch.uj z tego, kapslu?

    Jakąś nową aferę znów odkryłeś, komuszku?

    Zośka to dla ciebie swojak?! Jak to mówił Belus: „nie rozśmieszaj mnie, bo mam zajady”.

    To dla ciebie Pani Zofia, mongole.

    Zapamiętaj raz na zawsze.
    OLD FASHION MAN CLUB

  2. #55982
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Strefa WN
    Posty
    899
    Pamiętam jak poniższe było przedmiotem środowiskowych szeptanek na początku lat ’90-tych, pamiętam również ile też było niepotrzebnych zaciekłych awantur w obronie tej esbeckiej kreatury:

    Wałęsa do milicjantów: Musimy się bronić przed ekstremą „Solidarności”. Nie wiem, czy nie wesprzeć was jakimiś brygadami robotniczymi (…)
    Ludzie się boją wychodzić na ulice. Gówniażeria robi niedobre rzeczy (…)
    Wałęsa wyjaśniał, że jest za rozwiązaniem SB jako policji politycznej. Miał jednak dodać, że „coś z tym trzeba zrobić” i że „musi być ochrona” funkcjonariuszy SB.
    https://wpolityce.pl/polityka/438751...zed-ekstrema-s
    OLD FASHION MAN CLUB

  3. #55983
    Świetny program wspierania rodzin, niezwykle długi okres szybkiego wzrostu PKB, zdywersyfikowana gospodarka i rekordowo niskie bezrobocie. To obraz Brazylii sprzed kilku lat. Teraz natomiast, po największej w historii recesji, przyszedł czas wyrzeczeń, czyli podwyższenia wieku emerytalnego i masowej prywatyzacji. O tym, co poszło nie tak w największym kraju Ameryki Łacińskiej, pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

    W ubiegły weekend najlepsze szkoły samby zakończyły występy w Rio De Janeiro. Dla Brazylijczyków powrót do szarej rzeczywistości po karnawałowych szaleństwach może być mniej bolesny niż realia, które nastały po wieloletniej ekonomicznej fieście. Zakończyła się ona niezwykle gwałtownym osłabieniem lokalnej waluty w 2014 roku, dotkliwą recesją pozbawiającą zatrudnienia 12 milionów osób oraz olbrzymimi roszadami w brazylijskiej polityce.

    Zaskoczenie dotyczące Brazylii i trudności w ocenie jej sytuacji są tym większe, że kraj w okresie prosperity był dość często chwalony za granicą. Brazylia ma względnie zdywersyfikowaną gospodarkę, której eksport opiera się zarówno na żywności czy metalach przemysłowych, jak i sprzedaży produktów sektora motoryzacyjnego. Brazylia jest również trzecim na świecie dostawcą samolotów komercyjnych. Kogo można winić za załamanie koniunktury, masowe bezrobocie i niepewną przyszłość kraju?

    Genialny pomysł - warunkowa gotówka dla rodzin
    W 1985 r. Brazylia wyrwała się z objęć wojskowej dyktatury, a w 1990 r. przeprowadzono pierwsze bezpośrednie wybory parlamentarne. Początek lat 90. nie był stabilny dla gospodarki, którą nękała przede wszystkim bardzo wysoka inflacja.

    Galopujące ceny udało się stosunkowo szybko zastopować i kraj wszedł na ścieżkę umiarkowanego wzrostu i relatywnie spokojnych cen. Natomiast olbrzymim problemem Brazylii, podobnie zresztą jak innych państw tego regionu, były nierówności społeczne. I tutaj na arenę wkracza szeroko propagowana przez lewicowego kandydata na prezydenta idea niewielkich pieniężnych zasiłków dla rodzin.

    Luiz Inacio Lula da Silva (znany jako Lula) wykorzystał w kampanii wyborczej (2002 r.) pomysły dr Cristovama Buarque dotyczące warunkowych transferów pieniężnych dla rodzin. Program okazał się olbrzymim sukcesem. Rodziny otrzymywały niewielkie kwoty pieniężne (równowartości ok. 50-100 zł) w zamian za to, że dzieci chodziły do szkoły czy regularnie badały swoje zdrowie, a rodzice poprawiali kwalifikacje zawodowe i aktywnie szukali pracy.

    Program Bolsa Familia (szeroko opisywana np. przez Wojciecha Duranowskiego) sprawił, że Lula nie tylko został prezydentem, ale również stał się bohaterem narodowym i ikoną dla prospołecznej polityki gospodarczej. Odchodząc ze stanowiska po dwóch kadencjach, przywódca miał nawet 80 proc. poparcia (2010 r.).

    Mensalao
    Pierwsze lata rządów Luli przebiegały względnie spokojnie. Wzrost gospodarczy kształtował się w okolicach 4 proc. Inflacja nie była szczególnie wysoka, a kraj notował nadwyżki na rachunku obrotów bieżących. Do tego bardzo dobrze działał program Bolsa Familia, redukując nierówności społeczne.

    Pewne zawahanie się popularności nastąpiło przed wyborami w 2006 r. Wynikało ono z niewielkiej, jak się wtedy wydawało, afery korupcyjnej. Członkowie partii Luli mieli przekupywać parlamentarzystów w zamian za poparcie dla sprzyjających rządowi ustaw. Otrzymywali oni mensalao, czyli po portugalsku miesięczne wypłaty.

    Afera finalnie nie zmieniła jednak obrazu brazylijskiej sceny politycznej. Lula łatwo wygrał wybory i kontynuował swoje rządy. Jednak wydaje się, że to właśnie skandal mensalao był jednym z głównych przyczyn katastrofy gospodarczej Brazylii niespełna dekadę później.

    Czas na populizm
    Chociaż mensalao nie przeszkodziło w karierze politycznej Luli, to jednak wpłynęło na jego politykę gospodarczą. - Po aferze w 2006 r. Lula przesunął się w stronę populizmu - mówiła na łamach "The New York Times" dr Monica de Bolle, czołowa brazylijska ekonomistka. - Potrzebował poparcia, by nie być odsuniętym ze stanowiska - argumentowała de Bolle, która jest jednocześnie ekonomistką w amerykańskim think-tanku Peterson Institute for International Economics.

    Populizm polegał m.in. na utrzymywaniu niezwykle hojnego systemu emerytalnego, którego świadczenia nierzadko przekraczały wynagrodzenia, a dodatkowo pracownicy sektora publicznego mogli na nie przechodzić w wieku znacznie poniżej 60 lat. Rząd ochoczo (często o kilkanaście proc. rocznie) podnosił minimalne wynagrodzenia, niezależnie od koniunktury.

    Władze utrzymywały także bardzo silne kontakty ze spółkami skarbu państwa. Przedsiębiorstwa publiczne miały dostęp do taniego finansowania z państwowych banków. Z kolei sektor prywatny miał znacznie mniejsze możliwości dostępu do kredytu, a jego inwestycje były wypychane przez krajowe molochy.

    Deficyt zawsze pod korek, ale dług nie rośnie
    Brazylijski budżet praktycznie zawsze był konstruowany pod 3-procentowy korek. Nie przeszkadzało to jednak, by dzięki wyjątkowo dobrej koniunkturze w 2008 r. otrzeć się nawet o zbilansowane finanse publiczne.

    Wysoki deficyt nie przekładał się natomiast na wyraźny wzrost wskaźników opisujących zadłużenie. Dlaczego? Gospodarka rosła stosunkowo szybko (4-5 proc. rocznie), więc mimo kwotowego wzrostu zadłużenia relacje zobowiązań państwa w stosunku do PKB nawet malały. W rezultacie na początku kadencji Luli wskaźnik długu do PKB wynosił 58,5 proc., a pod koniec 54,2 proc.

    Suchą stopą przez kryzys
    Sceptycy wobec prowadzenia spraw gospodarczych przez Lulę musieli zamilknąć, gdy okazało się, że kryzys z lat 2007-2009 nie naruszył wyraźnie brazylijskiej gospodarki. W tych trzech latach gospodarka urosła ponad 12 proc. i tylko 2008 był rokiem stabilizacji PKB.

    Również okres tuż po globalnej recesji okazał się korzystny, chociaż część ekonomistów zwracała uwagę, że dobra koniunktura to wynik czynników jednorazowych (np. wysokich cen cukru, soi, miedzi oraz silnego popytu na te surowce z Chin), to jednak niezaprzeczalny był fakt, że brazylijska gospodarka rosła, a grono sceptyków malało.

    Samouwielbienie władzy
    Pod koniec 2010 r. Lula oddaje władzę swojej partyjnej koleżance Dilmie Rousseff. W orędziu prezydenckim, według cytatu z książki "Brazil's Lula: The Rise and Fall of an Icon", mówił: "Jak wszyscy wiemy, Brazylia żyje dziś w magicznym okresie ekonomicznego wzrostu, włączenia społecznego, wysokiego zatrudnienia, dystrybucji dochodu i zmniejszenia się regionalnych nierówności. Jestem przekonany, że w kolejnych latach Brazylia pozostanie krajem szans i prosperity, przekształcając się w kraj rozwinięty".

    Dilma Rousseff miała jednak znacznie mniej szczęścia niż Lula. Popyt z Chin na surowce zaczął słabnąć i ceny się obniżyły. Stare i sprawdzone metody stymulacji fiskalnej z poprzedniej dekady przestały działać, a strukturalne problemy zaczęły ciążyć nad rozwojem i podwyższać ceny.

    Rosnące ceny elektryczności trzeba zamrozić
    Ekipa Dilmy, mimo piętrzących się problemów, nie dawała za wygraną. Wyższe rachunki za prąd zaczęło rekompensować państwo. W 2013 r. na dotacje do energii elektrycznej wydano 10,6 mld dolarów.

    Dobre porównanie skali dopłat do rachunków za prąd zrobiła licząca się brazylijska gazeta "Folha de S.Paulo". Redakcja zwracała uwagę, że w 2013 r. wydano więcej na dopłaty do prądu niż na budowę stadionów przed Mistrzostwami Świata w piłce nożnej zaplanowanymi na 2014 r.

    Regulowanie cen przez państwo miało też inny efekt. Nie tylko zmniejszało koszty dla gospodarstw domowych, ale także obniżało wskaźnik inflacji. Z kolei dzięki niższemu wskaźnikowi inflacji wyższy był realny wzrost gospodarczy, co także ładnie wyglądało w oficjalnych statystykach.

    Największa w historii recesja
    W 2014 r., akurat po Mistrzostwach Świata, wyczerpało się paliwo do dalszego, sztucznie stymulowanego wzrostu PKB. Deficyt sektora finansów publicznych eksplodował, osiągając w 2015 r. ponad 10 proc. PKB, według danych MFW. W kolejnych trzech latach średnio przekraczał 8 proc. W rezultacie dług do PKB wystrzelił do poziomu 88,4 proc.

    Chaos w finansach publicznych spowodował cięcie ratingu do poziomu śmieciowego, a brazylijski real w półtora roku stracił połowę wartości. Bezrobocie, które pod koniec 2014 r. wynosiło 4,57 proc., wzrosło w szczytowym momencie do 13,3 proc. PKB skurczył się podczas dwuletniej recesji o 7,5 proc., co było najgorszym okresem w historii dla brazylijskiej gospodarki.

    Drastyczne reformy
    Załamanie gospodarcze w ostatnich latach zbiegło się również z olbrzymią aferą korupcyjną obrazującą patologiczne powiązania parlamentarzystów ze spółkami skarbu państwa czy nawet zaprzyjaźnionymi firmami prywatnymi (np. z sektora budowlanego).

    Afera dosłownie przeorała życie polityczne w kraju, a jej bezpośrednim skutkiem było wybranie przez Brazylijczyków na prezydenta skrajnie prawicowego Jaira Bolsonaro. Mimo że zwykle uwagę przykuwają jego silnie zabarwione ideologią wypowiedzi, to dużo ważniejsze są plany gospodarcze.

    Nominowany przez niego minister finansów Paulo Guedes jest ortodoksyjnym liberałem. W brazylijskim kongresie procedowana jest obecnie ustawa o drastycznym podniesieniu wieku emerytalnego i likwidacji przywilejów. Oszczędności związane z reformami mają wynieść ponad 1 bilion reali, czyli niespełna 300 mld dolarów w ciągu najbliższej dekady.

    Zakładana jest także szeroka prywatyzacja, która ma przeciąć patologię nieefektywnie zarządzanych spółek skarbu państwa. Brazylia ma też obniżyć chroniące ją do tej pory relatywnie wysokie cła oraz zredukować biurokrację, by wspierać konkurencję i rozwój.

    To nie cud, tylko zła polityka
    Utrzymująca się zaskakująco długo, wbrew sytuacji gospodarczej w innych krajach, dobra koniunktura jest często nazywana cudem gospodarczym. Nie inaczej było w Brazylii. Ten cud w przypadku latynoamerykańskiego państwa był jednak tylko i wyłącznie ułudą związaną ze zbyt silną i procykliczną stymulacją fiskalną oraz sprzyjającymi eksportowi cenami surowców.

    Wysoki wzrost PKB i konsumpcja ukrywały z kolei słabości gospodarki, czyli niski poziom inwestycji prywatnych, brak reform strukturalnych, zaburzoną konkurencję i ingerencję państwa w ceny energii elektrycznej oraz paliw.

    Z brazylijskiej lekcji warto wysnuć wnioski. Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę, to cud wcześniej czy później zamienia się w koszmar.

    Marcin Lipka
    główny analityk
    Cinkciarz.pl
    Źródło: https://m.interia.pl/biznes/news,2606061
    Ostatnio edytowane przez sephrioth ; 20-03-2019 o 10:40 Powód: na życzenie Foxxa

  4. #55984
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    10,360
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    Zośka swojak, ale jednak jebnęła głupotę i tyle. Republika wycieła artykuł ze swoich stron (...)
    To był wywiad dla "Gazety Polskiej", którego zajawkę opublikowała Republika:
    http://telewizjarepublika.pl/zofia-k...cji,77701.html

    . Do tego, co napisał Pawełek dodam, że może kręcący z tego aferkę mają w paszportach trzecią płeć. Nie współczuję.

    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Przecież to "news" sprzed czterech dni. Szkoda, że przy nazwisku "analityka" nie dodałeś za interią: główny analityk Cinkciarz.pl

    A masz może coś o gospodarczym programie np. Konfederacji?
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  5. #55985
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Przecież to "news" sprzed czterech dni. Szkoda, że przy nazwisku "analityka" nie dodałeś za interią: główny analityk Cinkciarz.pl
    Ja nawet powiedziałbym, że to news sprzed kilku lat. To że ktoś nie jest z PISu nie znaczy, że nie może mieć racji

    A masz może coś o gospodarczym programie np. Konfederacji?
    Póki co nie spotkałem się z takim programem.

  6. #55986
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ja cię nie mogę ;-)
    Posty
    18,267
    Produkcja przemysłowa w lutym 2019 r. wzrosła o 6,9 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 1,5 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny.
    Analitycy ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu produkcji w lutym rdr o 4,5 proc., a mdm spadku o 3,1 proc.
    Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo rdr wzrosła o 6,5 proc., a mdm wzrosła o 1,7 proc.
    Poniżej wyniki produkcji przemysłowej w lutym i styczniu 2019 r.:
    luty luty styczeń styczeń
    rdr mdm rdr mdm
    PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA 6,9 -1,5 6,1 7,4
    górnictwo i wydobywanie 16,5 15,2 0,8 -11,7
    przetwórstwo przemysłowe 7,0 -0,9 5,3 7,8
    wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz i wodę 2,6 -11,2 15,1 12
    dostawa wody; gospodarowanie ściekami i odpadami, rekultywacja 9,8 0,7 7,2 -3,5
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  7. #55987
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,050
    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Ja nawet powiedziałbym, że to news sprzed kilku lat. To że ktoś nie jest z PISu nie znaczy, że nie może mieć racji

    Rozumiem, że to następne wcielenie wybitnego analityka Ryszarda Petru. Taki dyżurny ekspert co zna się i na gospodarce Brazylii i na Korei Północnej, a jak będzie potrzeba to równie wnikliwie przeanalizuje rynek sznurówek w Zimbabwe i skarpetek w Kongo.

    Tylko zastanawiam się w jaki sposób autor tego teksu, najpierw przywołując pozytywne efekty - " ingerencji państwa w gospodarkę" chwilę później sili się na konkluzję -> "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"

    A i jeszcze ta ekomowa "strukturalne reformy", której autor najwidoczniej albo sam nie rozumie, albo to ten ostatni akapit to taki kopiuj wklej, co do każdego pierdolnięcia na danym rynku można zastosować
    No bo innego wytłumaczenia na to, że facet pół tekstu opisuje te "strukturalne reformy" aby potem napisać o ich braku
    Lieber tot als rot!!

  8. #55988
    Legionista
    Dołączył
    01.2009
    Posty
    290
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Rozumiem, że to następne wcielenie wybitnego analityka Ryszarda Petru. Taki dyżurny ekspert co zna się i na gospodarce Brazylii i na Korei Północnej, a jak będzie potrzeba to równie wnikliwie przeanalizuje rynek sznurówek w Zimbabwe i skarpetek w Kongo.

    Tylko zastanawiam się w jaki sposób autor tego teksu, najpierw przywołując pozytywne efekty - " ingerencji państwa w gospodarkę" chwilę później sili się na konkluzję -> "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"

    A i jeszcze ta ekomowa "strukturalne reformy", której autor najwidoczniej albo sam nie rozumie, albo to ten ostatni akapit to taki kopiuj wklej, co do każdego pierdolnięcia na danym rynku można zastosować
    No bo innego wytłumaczenia na to, że facet pół tekstu opisuje te "strukturalne reformy" aby potem napisać o ich braku
    strukturalne reformy to zazwyczaj liberalizowanie rynku pracy, zmniejszanie obciążeń pracodawcy kosztem pracownika
    zawsze to łatwiej niż łatać szarą strefę albo lukę podatkową
    to klasyczny slogan

    ale ziarno prawdy w reszcie jest
    jedziemy na konsumpcji, pakiet fiskalny zmniejszy inwestycje publiczne, prywatne są już nisko
    w 2020 przekroczymy regułę wydatkową

    z dystrybucji dochodów i dzielenia owoców wzrostu niebezpiecznie zbliżyliśmy się do rozdawnictwa

  9. #55989
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    10,360
    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Ja nawet powiedziałbym, że to news sprzed kilku lat. To że ktoś nie jest z PISu nie znaczy, że nie może mieć racji
    Pewnie, tylko ja nie napisałem skąd nie jest, tylko



    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Póki co nie spotkałem się z takim programem.
    Nikt się nie spotkał, tak tylko pytałem
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  10. #55990
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Rozumiem, że to następne wcielenie wybitnego analityka Ryszarda Petru. Taki dyżurny ekspert co zna się i na gospodarce Brazylii i na Korei Północnej, a jak będzie potrzeba to równie wnikliwie przeanalizuje rynek sznurówek w Zimbabwe i skarpetek w Kongo.
    Nie wiem kto to jest. Interesuje mnie czy mówi prawdę czy nie.

    Tylko zastanawiam się w jaki sposób autor tego teksu, najpierw przywołując pozytywne efekty - " ingerencji państwa w gospodarkę" chwilę później sili się na konkluzję -> "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"
    Odpowiedź jest bardzo prosta - Keynsizm.

    A i jeszcze ta ekomowa "strukturalne reformy", której autor najwidoczniej albo sam nie rozumie, albo to ten ostatni akapit to taki kopiuj wklej, co do każdego pierdolnięcia na danym rynku można zastosować
    No bo innego wytłumaczenia na to, że facet pół tekstu opisuje te "strukturalne reformy" aby potem napisać o ich braku
    Programy socjalne to nie są żadne reformy.

  11. #55991
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Pewnie, tylko ja nie napisałem skąd nie jest, tylko
    Ech, ta polityka. Kto nie z nami ten ch.. Jak już autor został zdyskredytowany jako Polak to może odniesiesz się do tego co napisał?

  12. #55992
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    10,360
    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Ech, ta polityka. Kto nie z nami ten ch..
    Skoro tak uważasz... Ja nigdzie i nigdy niczego podobnego nie pisałem. Inna rzecz, że zdarzają się sytuacje, w których"dość trudno być trochę w dobrze rokującej ciąży, a trochę nieżywym", czyli np. pisać obiektywne analizy o działaniach aktualnie rządzących, sponsorując wcześniej podróże do Stanów "Bolkowi" i najaktywniejszemu współpracownikowi WSI już w III RP po umownej stronie opozycyjnej z czasów komuny. Proste.

    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Jak już autor został zdyskredytowany jako Polak (...)
    Przez kogo?

    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    to może odniesiesz się do tego co napisał?
    Zrobił to już TNTP.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  13. #55993
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,050
    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Nie wiem kto to jest. Interesuje mnie czy mówi prawdę czy nie.
    Ty na grunt logiki formalnej chcesz przenieść tą rozmowę ? Jaka prawda, gość podał garść parametrów od czapy - pkb/bezrobocie, podlał tą słabej jakości sofistyką i voilĂ* klękajcie narody dotarł do sedna materii - "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"
    Faktycznie prawda objawiona.


    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Odpowiedź jest bardzo prosta - Keynsizm.
    Nie wiem na co to jest odpowiedź, napewno nie na błędy w mhh rozumowaniu/słabość literacką autora tego tekstu. Najpierw gość pisze, że w sumie interwencje państwowe za Lulu były do pewnego momentu ok, a w podsumowaniu pisze, że jednak nie ok.
    Ale ok odnośmy się do teorii sprzed 100 lat. ****, że ludzie latają w kosmos, internety, światowe korporacje, globalizacja Hayek, Keynes i jeszcze dorzućmy tutaj Milla i Marksa wiecznie żywi.

    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Programy socjalne to nie są żadne reformy.

    Bo Ty tak powiedziałeś. Ale ja wiem, jedyne reformy to te liberalne, oczywiście pod warunkiem, że są one akceptowane przez JKM buahhaha

    Ogólnie to takie artykuły to ja mógłbym na kolanie pisać o wszystkich państwach na świecie.
    Zerknę w GDP, obczaje bezrobocie, zadłużenie publiczne, poziom inwestycji, liczy lekko podkręce, pożongluje danymi i post factum opiszę każdy wzrost, czy tam spadek gospodarczy.


    A i jeszcze jedno ten artykuł jest tym bardziej słaby (żeby nie napisać mocniej) bo bardzo ciekawy i złożony problem Brazylii przedstawia jak mhh licealista na prezentacji w szkole.
    Kompletnie pomija ogrom zarówno problemów, jak i wyzwań - i uwaga, uwaga nie są to problemy gospodarcze (bo te w warunkach globalizacji/ogólnej koniunktury/postępu technologicznego/globalnych mechanizmów ochronnych-aczkolwiek co do tego ostatniego to nie jestem przekonany są do ogarnięcia), ale przede wszystkim społecznych zarówno typowych dla Ameryki Południowej, jak i będących głównie specyfiką Brazylii.
    Ostatnio edytowane przez TNTP ; 20-03-2019 o 14:12
    Lieber tot als rot!!

  14. #55994
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Programy socjalne to nie są żadne reformy.


    Bo Ty tak powiedziałeś.
    Nie, bo tak mówi definicja:
    reforma ÂŤzmiana lub szereg zmian w jakiejś dziedzinie życia, w strukturze organizacji lub sposobie funkcjonowania jakiegoś systemu, mające na celu ulepszenie istniejącego stanu rzeczy; też: wprowadzanie takiej zmiany lub zmianÂť
    https://sjp.pwn.pl/slowniki/reforma.html

    To, że kupię samochód na raty nie znaczy, że zrobiłem reformę budżetu domowego.

    Ogólnie to takie artykuły to ja mógłbym na kolanie pisać o wszystkich państwach na świecie.
    To napisz proszę choć jeden, bo to co napisałeś to zbiór niepowiązanych ze sobą myśli z błędami gramatycznymi i literówkami. Nie pokazałeś żadnych danych ani merytorycznej dyskusji. Za to dostałem kilka inwektyw i głupio-śmiesznych epitetów. Nie zamierzam na takim poziomie dyskutować.
    Ostatnio edytowane przez sephrioth ; 20-03-2019 o 14:15

  15. #55995
    Populizm polegał m.in. na utrzymywaniu niezwykle hojnego systemu emerytalnego, którego świadczenia nierzadko przekraczały wynagrodzenia, a dodatkowo pracownicy sektora publicznego mogli na nie przechodzić w wieku znacznie poniżej 60 lat. Rząd ochoczo (często o kilkanaście proc. rocznie) podnosił minimalne wynagrodzenia, niezależnie od koniunktury.
    Przecież oczywistość tej analogii aż bije po oczach.
    "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
    "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
    Up the Anchor!

  16. #55996
    Cytat Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
    Przecież oczywistość tej analogii aż bije po oczach.
    Oczywiście, dlatego to wkleiłem.

  17. #55997
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,050
    Cytat Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
    Przecież oczywistość tej analogii aż bije po oczach.

    Dlatego zupełnie przypadkowo pojawiła się ona w tym artykule

    Tylko, że jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.


    Gdzie PiS podczas swoich rządów doiprowadził do sytuacji kiedy
    - świadczenia nierzadko przekraczają wynagrodzenie
    - pracownicy sektora publicznego mogli na nie przechodzić w wieku znacznie poniżej 60 lat
    - Rząd podnosi (często o kilkanaście %) minimalne wynagrodzenia, niezależnie od koniunktury

    Czyli nie analogia, tylko manipulacja dla pelikanów wszystkołyków


    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Oczywiście, dlatego to wkleiłem.
    o i pojawił się gatunek chroniony
    Lieber tot als rot!!

  18. #55998
    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Oczywiście, dlatego to wkleiłem.
    Dziękuję, to wiele wyjaśnia.
    "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
    "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
    Up the Anchor!

  19. #55999
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Dlatego zupełnie przypadkowo pojawiła się ona w tym artykule

    Czyli nie analogia, tylko manipulacja dla pelikanów wszystkołyków
    Sądziłem, że zaznaczenie, iż został włączony tryb ironiczno-sardoniczny, nie będzie konieczne.
    "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
    "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
    Up the Anchor!

  20. #56000
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,050
    Cytat Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
    Nie, bo tak mówi definicja:

    https://sjp.pwn.pl/slowniki/reforma.html

    To, że kupię samochód na raty nie znaczy, że zrobiłem reformę budżetu domowego.


    To napisz proszę choć jeden, bo to co napisałeś to zbiór niepowiązanych ze sobą myśli z błędami gramatycznymi i literówkami. Nie pokazałeś żadnych danych ani merytorycznej dyskusji. Za to dostałem kilka inwektyw i głupio-śmiesznych epitetów. Nie zamierzam na takim poziomie dyskutować.
    To dam jeden https://www.ecb.europa.eu/explainers...eforms.pl.html

    ale ja wiem to pisiory opanowały EBC i jeszcze co gorsza na forum strzelają z procy do pelikanów

    Natomiast co do tych śmiesznostek, to ja tylko dostosuje się do rzeczonego poziomu ..."W 2013 r. wydano więcej na dopłaty do prądu niż na budowę stadionów przed Mistrzostwami Świata w piłce nożnej zaplanowanymi na 2014 r."

    Chcesz gadać rzeczowo...proszę bardzo
    "Wyższe rachunki za prąd zaczęło rekompensować państwo. W 2013 r. na dotacje do energii elektrycznej wydano 10,6 mld dolarów."
    ahahahahhahahahahahahahahahahahahaahahahhahahaha no jak to można inaczej skwitować. Ja nawet nie muszę szukać danych, żeby wiedzieć, że jest to MANIPULACJA, ale skoro pelikany łykają to w sumie...smacznego
    Odniesiesz się merytorycznie do tych 10 miliardów dolarów ? Czy to może nie Twój poziom
    Lieber tot als rot!!

  21. #56001
    Bardzo mądry tekst, prezentujący możliwe skutki prowadzenia nierozsądnej i opartej o wymyślone przez lewicę bzdury gospodarki. Tyle dobrego że Brazylii trafił się odpowiedni człowiek do posprzątania po socjalistycznym bałaganie.

    Nasza sytuacja póki co aż taka zła nie jest, ale mam nadzieję że rząd widzi jak może skończyć się takie działanie, coraz to kolejne grupy niedługo będą się upominać o swoje, a wizja masowych strajków w roku wyborczym raczej nie jest dla rządzących zbyt zachęcająca.
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

  22. #56002
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Odniesiesz się merytorycznie do tych 10 miliardów dolarów ? Czy to może nie Twój poziom
    http://www.bnamericas.com/news/elect...ike-government

    https://www.bloomberg.com/news/artic...omes-at-a-cost

    https://en.mercopress.com/2015/03/01...of-next-monday

  23. #56003
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,050
    O fantastycznie, czyli teraz bez większych problemów wskażesz mi w którym z tych artykułów pada 10 miliardów dolarów kompensacji za 2013 rok
    Lieber tot als rot!!

  24. #56004
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,250
    https://www.tvp.info/41827978/jarosl...iej-partii-vox

    Naczelniku 200 lat, na pohybel czerwonym
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  25. #56005
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    O fantastycznie, czyli teraz bez większych problemów wskażesz mi w którym z tych artykułów pada 10 miliardów dolarów kompensacji za 2013 rok
    Czy to będzie 10, 8 czy 12 mld to nie ma dużego znaczenia - liczy się rząd wielkości, a prawdziwej kwoty i tak nikt nigdy nie pozna. Czasami warto się wstrzymać z głośnymi podśmiechujkami, bo nawet bez szukania danych można zostać uznanym w najlepszym wypadku za ignoranta.

    Na koniec i tak to nie ma znaczenia, bo liczy się schemat działania i do czego to może doprowadzić nadmierne rozdawnictwo. Czy Ci się to podoba czy nie Keynsizm działał 100 lat temu, działa dzisiaj i będzie działał za 100 lat w krótkim okresie.

    Nie mam czasu, żeby szukać w artykułach potwierdzenia danych czy kłócić się o jakieś mało znaczące definicje, bo liczy się w jaki sposób to działa i do czego może doprowadzić. Więc proszę odnieś się do meritum artykułu, i wtedy można dyskutować, albo powiedz sobie pod nosem - autor to na pewno kodziarz, więc chvja się zna i żyj spokojnie nie pisząc do mnie.

  26. #56006
    Skoro JK zaplanował w budżecie kasę na swoją piątkę to czemu Czerwinska jest na chorobowym?

  27. #56007
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    10,360
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    Skoro JK zaplanował w budżecie kasę na swoją piątkę to czemu Czerwinska jest na chorobowym?
    Wprawdzie po deklaracji głosowania na Cimoszenkę finalnie przestałeś być partnerem do dyskusji w tym temacie, ale dla innych czytelników... Skoro taką informację podaje wyłącznie (jako źródło, które do niej "dotarło") portal należący do Ringier Axel Springer Media AG, którego naczelnym jest jeden z byłych "cyngli" TOK FM i TVN, to dlaczego ktokolwiek miałby tu to komentować?
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  28. #56008
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Wprawdzie po deklaracji głosowania na Cimoszenkę finalnie przestałeś być partnerem do dyskusji w tym temacie, ale dla innych czytelników... Skoro taką informację podaje wyłącznie (jako źródło, które do niej "dotarło") portal należący do Ringier Axel Springer Media AG, którego naczelnym jest jeden z byłych "cyngli" TOK FM i TVN, to dlaczego ktokolwiek miałby tu to komentować?
    Informacje podał portal należący do Fratrii

    https://wpolityce.pl/m/polityka/4387...ister-finansow

  29. #56009
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    10,360
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    Informacje podał portal należący do Fratrii

    https://wpolityce.pl/m/polityka/4387...ister-finansow
    Zajmij się czymś pożytecznym zamiast próbować robić z normalnych ludzi debili i trollować porządne kibolskie forum.

    Minister finansów Teresa Czerwińska podała się do dymisji, a premier wniosku nie przyjął - podał serwis wPolityce.pl. Mimo dementi Ministerstwa Finansów, źródła BusinessInsider Polska wewnątrz resortu potwierdzją, że taka sytuacja miała miejsce. Nasz rozmówca mówi, że ruch minister finansów to reakcja na to, że nikt nie uzgadniał z resortem finansów tzw. "piątki Kaczyńskiego". Według naszych informacji, obecnie Teresa Czerwińska jest na chorobowym. Wróci do pracy w poniedziałek.

    Paweł Jurek, rzecznik ministerstwa finansów w swoim wpisie na Twitterze zaprzeczył doniesieniom, że Teresa Czerwińska składała dymisję.
    https://businessinsider.com.pl/finan...entuje/2scb9xt
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  30. #56010
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Zajmij się czymś pożytecznym zamiast próbować robić z normalnych ludzi debili i trollować porządne kibolskie forum.


    https://businessinsider.com.pl/finan...entuje/2scb9xt

    rzeczywiście niezły poziom abstrakcji. Napisz jeszcze że Czuchnowski o tym wspomniał, a utwierdzisz twardy elektorat ze to spisek agorowo-niemiecki

    w rzeczywistości było tak:


    TYLKO U NAS. Minister finansów podała się do dymisji, ale premier jej nie przyjął
    Jak dowiedział się portal wPolityce.pl, minister finansów Teresa Czerwińska pod koniec lutego w rozmowie z premierem Mateuszem Morawieckim podała się do dymisji. Szef rządu jej jednak nie przyjął. Zdarzenie miało miejsce kilka dni po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego tzw. „nowej piątki PiS”, czyli prospołecznych propozycji Prawa i Sprawiedliwości, m.in. rozszerzenia programu 500+ na pierwsze dziecko, trzynastej emerytury, czy zwolnienia z PIT osób przed 25 rokiem życia.

    Według naszych rozmówców Teresa Czerwińska od trzech tygodni nie pojawia się na wtorkowych posiedzeniach rządu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •