Strona 1808 z 1810 PierwszyPierwszy ... 80813081708175817981804180518061807180818091810 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 54,211 do 54,240 z 54283

Wątek: Polityka

  1. #54211
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,918
    W różnych miejscach piszą, że data premiery jest wpisana w ten kontekst. Przynajmniej źródła związane z TVP tak twierdzą.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  2. #54212
    Legionista
    Dołączył
    05.2010
    Skąd
    Warszawa/Mokotów
    Posty
    73
    Cytat Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
    Co ty masz z tą liczbą mnogą? My, Nas, Wy. Ja 11 listopada 2018 zapamiętam jako 100 rocznicę niepodległości a 12 listopada z 12 listopada a jak dokładnie to już zależy w jaki sposób go spędzę, ale to już zależy od pogody. Będę go pamiętał jako następny dzień po wyjątkowym Marszu Niepodległości.
    A co takiego zdarzyło się 11 listopada?Na pewno nie odzyskanie niepodległości. Odzyskanie niepodległości nastąpiło 7 października 1918 roku.

  3. #54213
    Idę dalej tym tropem:
    Co z rocznicą odzyskania niepodległości ma wspólnego dzień 21.09
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  4. #54214
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,918
    Naprawdę nie sądziłem, że spośród aktywnych w tym wątku dyskutantów akurat Tobie będę polecał zwykłe odpalanie przytaczanych linków...

    Np. https://www.tvp.info/39000544/swietu...lewizja-polska
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  5. #54215
    Najzwyczajniej w świecie nie przemawia do mnie świętowanie 100-lecia niepodległości przy pomocy filmu o współżyciu Kaszubów, Polaków i Niemców na przestrzeni 40 lat, którego premiera miała miejsce w zupełnie neutralnym terminie. W ten sposób można podpiąć pod celebrację i 1z10 bo pada tam pytanie "kiedy rozpoczęła się pierwsza wojna światowa" albo "Jaka to melodia" bo zapytają o "Czerwone maki". Po za tym ja nie dyskutuję z linkiem tylko z tym co w nim jest, a film Kamerdyner ma się nijak do odzyskania niepodległości. Pozdrawiam i obiecuję więcej się nie wypowiadać na ten temat
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  6. #54216
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,218
    https://opinie.wp.pl/lukasz-warzecha...2513205188737a

    Cytat Zamieszczone przez Łukasz Warzecha
    Zimna wojna z Niemcami to głupota

    Rozjazd narracji dla elektoratu i praktyki poraża. Elektorat PiS dostaje opowieść o strasznych Niemcach. Praktyka jest taka, że Niemcy są dla nas najważniejszym partnerem handlowym, my dla nich – jednym z najważniejszych

    Część wyborców PiS może poczuć rozczarowanie: Mateusz Morawiecki i większość polskiego rządu spotkają się dzisiaj z kanclerz Merkel i aż 14 ministrami rządu federalnego RFN. Spotkają się nie po to jednak, żeby naszym zaprzysięgłym wrogom napluć w twarz lub przynajmniej przedstawić twarde żądania, dotyczące choćby reparacji, ale po prostu po to, żeby omawiać konkretne sprawy w ramach regularnie odbywanych polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych.

    Poziom antyniemieckich emocji urósł do granic absurdu
    Przesadzam? Może, ale niewiele. Poziom antyniemieckich emocji, buzujących w elektoracie partii rządzącej, dawno już wymknął się racjonalnym ocenom. Niemcy wyrosły na naszego największego przeciwnika, wroga, który chce naszego zniewolenia i pognębienia. I nie jest to tylko kwestia typowych internetowych emocji, bo swoją rolę odgrywają też bardzo prominentni politycy PiS – by wspomnieć tylko powtarzające się co jakiś czas tłity o "niemieckich mediach polskojęzycznych".

    Trudno właściwie powiedzieć, co musiałoby się stać, żeby zaspokoić rozbuchane apetyty kanapowych patriotów. Czy wystarczyłoby, żeby Niemcy natychmiast zakończyły budowę Nordstreamu 2 i z punktu wypłaciły nam reparacje według wyliczeń Arkadiusza Mularczyka, czy też musiałyby zrobić coś jeszcze? Najlepiej przestać być Niemcami.

    Poprzednia władza idealizowała relacje polsko-niemieckie, udając, że nie ma w nich punktów spornych, co również było niemądre. Obecna poszła w drugą skrajność, czyniąc z opozycji z Niemcami jedną z głównych osi swojej wewnętrznej narracji. Na razie udaje się to jakoś oddzielać od realnej polityki, ale z coraz większym trudem.

    Przekaz dla wyborców, a praktyka
    Rozjazd narracji dla elektoratu i praktyki poraża. Elektorat dostaje opowieść o strasznych Niemcach, streszczoną na początku. Praktyka jest taka, że Niemcy są dla nas najważniejszym partnerem handlowym, my dla nich – jednym z najważniejszych. W 2017 r. nasz eksport do Niemiec wyniósł ponad 242 mld złotych, import – ponad 183 mld. W niemieckim rankingu eksportu Polska jest (dane na 2016 rok) ósma, a w rankingu importu – szósta. Nasz główny strategiczny sojusznik, Stany Zjednoczone, jest daleko za podium. W 2017 r. wartość polskiego eksportu do USA wyniosła 7,11 mld dolarów (ok. 26 mld zł po dzisiejszym kursie), a importu – 4,53 mld dolarów (ok. 17 mld złotych).

    Niemcy w Polsce inwestują – w 2016 roku napłynęło z Niemiec inwestycji na ponad 3,1 mld euro (drugie miejsce po Holandii), zaś całkowita suma zobowiązań, wynikających z bez-pośrednich niemieckich inwestycji w Polsce wynosiła ponad 29 mld euro (ponownie zaraz za Holandią). Obie gospodarki są ze sobą mocno powiązane, przy czym polska jest oczywiście w większym stopniu uzależniona od niemieckiej niż odwrotnie i to się bardzo długo nie zmieni.

    Współpraca toczy się gładko, gdy idzie o kwestie czysto resortowe. Premierzy obu państw spotkają się dziś po raz piąty w tym roku. Bardzo dobre wrażenie zrobił podczas wrześniowej wizyty w Berlinie wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Jego wystąpienie w berlińskim DGAP (Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik), jednym z najważniejszych niemieckich think tanków zajmujących się polityką zagraniczną, jest wspominane przez ekspertów jako otwarte, treściwe, jasno stawiające kwestię punktów spornych i będące dobrym punktem wyjścia do rozmów.

    Wbrew pozorom, są też wspólne interesy o znaczeniu strategicznym. Karykaturalny obraz niemieckiej polityki pod wodzą kanclerz Merkel, którym karmią się twardzi wyborcy PiS, pokazuje szefową CDU jako bliską sojuszniczkę Władimira Putina. Nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Niemcy Merkel i Rosja Putina współpracują tam, gdzie to jest konieczne z punktu widzenia niemieckiego interesu gospodarczego oraz, niestety, w przypadku nieszczęsnego Nordstreamu 2, w który zainwestowano już dużo finansowo i politycznie. Ale to nie jest relacja wzajemnego zaufania i sympatii.

    Tych jest znacznie więcej pomiędzy idealizowanym przez polski obóz władzy Viktorem Orbánem a Putinem niż między Putinem a Merkel. To dzięki niemieckiej kanclerz po ataku na Ukrainę udało się nałożyć sankcje na Rosję i utrzymać je do tej pory. Merkel dopiero co potwierdziła takie stanowisko swojego rządu podczas czwartkowej wizyty na Ukrainie. Zwolennicy rezygnacji z sankcji znaleźliby się prędzej w szeregach AfD. Za ich zniesieniem opowiadały się również, jeszcze w maju, tworzące dziś włoski rząd Ruch Pięciu Gwiazd i Liga, podziwiane przez zwolenników PiS jako niekłaniające się Brukseli. Jak widać, układanka jest znacznie bardziej skomplikowana niż się wydaje na pierwszy rzut oka.

    Miejsce analizy zajmują harcownicy władzy
    Polska debata momentami sięga dna i widać to bardzo wyraźnie właśnie w przypadku Niemiec. Miejsce analizy i rozpoznania problemów zajmują wulgarne pokrzykiwania, w których specjalizują się harcownicy władzy, tacy jak poseł Tarczyński, ale też coraz częściej ważniejsi funkcyjni, choćby Beata Mazurek, nawiązująca nieustannie do niemieckiej własności niektórych mediów. Z drugiej strony są równie twardzi zawodnicy, politycy czy publicyści, przyzwyczajeni do przyjmowania przed naszymi zachodnimi sąsiadami postawy klęczącej, lekceważący od zawsze realne różnice interesów pomiędzy nami.

    W Niemczech istnieje grupa uczestników życia publicznego, nazywanych złośliwie Russlandversteher – "rozumiejący Rosję". Chodzi jednak nie o znawców rosyjskiej polityki, ale o osoby, kreujące się na ekspertów, a w rzeczywistości będące przekaźnikami rosyjskich zapotrzebowań politycznych.
    Gdyby jednak zrozumieć ten termin dosłownie, bez zgryźliwości, trzeba by żałować, że w Niemczech brakuje Polenversteher, a w Polsce – Deutschlandversteher. Niemcy nie rozumieją naszej wrażliwości i sposobu myślenia.

    Od lat przywykli do kontaktów z jedną stroną politycznej sceny, z którą nie musieli się o nic spierać – która po prostu słuchała, co mają do powiedzenia, i kiwała głowami. Tę jednostronność kontaktów widać w wielu tekstach o Polsce, publikowanych w takich gazetach jak berliński "Der Tagesspiegel".

    Jednak od kilku lat niemieckie środowiska eksperckie, publicyści i urzędnicy, którym to zadanie powierzono, starają się dotrzeć do polskich środowisk konserwatywnych. I takie nieoficjalne kanały już funkcjonują, choćby w postaci kontaktów między Instytutem Wolności Igora Jankego i wspomniane DGAP. Niestety, gdy niemieccy dziennikarze, podchodzący do polskich tematów bez uprzedzeń, albo niemieccy eksperci próbują spotykać się z politykami partii rządzącej, bardzo często napotykają na mur. Czy to skutek obawy przed wyłamaniem się z oficjalnej partyjnej linii bez zgody prezesa, czy przed pokazaniem swojej niewiedzy i nieznajomości tematu – trudno powiedzieć. Dość, że szansa jest marnowana.

    Antyniemiecka retoryka rodzi w wyborcach konkretne oczekiwania
    W Polsce z kolei jak na lekarstwo jest ludzi, którzy rozumieliby niemiecką mentalność i niemiecki sposób myślenia o własnym państwie, Europie i świecie, a zarazem nie podporządkowywaliby swojego przekazu potrzebom partyjnej wojny.

    Stąd na ogół do niemieckiego systemu przykłada się polskie miary. Powszechne jest na przykład mniemanie – całkowicie błędne – że niemieckie media publiczne są bezpośrednio uzależnione od rządu federalnego i podają uzgodniony z nim, jednolity przekaz. Kluczem do zrozumienia wielu posunięć Berlina jest przesadne nieraz umiłowanie dla kultury konsensusu, debaty, uzgadniania i porozumienia. Możemy uznawać, że ceną za taki system jest ograniczenie wolności wypowiedzi, ale żeby z naszymi partnerami coś ugrać, musimy rozumieć, jak myślą.

    A może tak już musi być – prosty, by nie rzec: prostacki przekaz na kraj, ale pragmatyczne działanie na zewnątrz? Tyle że to tak nie działa.

    Nasi partnerzy nie dostają wyraźnego sygnału, że to tego typu kombinacja i nie wiedzą, jak interpretować kolejne antyniemieckie szarże polityków PiS. Co gorsza, obsesyjnie antyniemiecka retoryka wytworzyła już tak potężne oczekiwania wyborców, że zaczyna działać sprzężenie zwrotne: politycy, którzy być może traktowali swoje pokrzykiwania tylko jako środek retoryczny do zagrzewania elektoratu, będą musieli zacząć spełniać oczekiwania, które sami wytworzyli.

    A to może nas naprawdę wiele kosztować.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  7. #54217
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,918
    Cytat Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
    Najzwyczajniej w świecie nie przemawia do mnie świętowanie 100-lecia niepodległości przy pomocy filmu o współżyciu Kaszubów, Polaków i Niemców na przestrzeni 40 lat, którego premiera miała miejsce w zupełnie neutralnym terminie. W ten sposób można podpiąć pod celebrację i 1z10 bo pada tam pytanie "kiedy rozpoczęła się pierwsza wojna światowa" albo "Jaka to melodia" bo zapytają o "Czerwone maki". Po za tym ja nie dyskutuję z linkiem tylko z tym co w nim jest, a film Kamerdyner ma się nijak do odzyskania niepodległości. Pozdrawiam i obiecuję więcej się nie wypowiadać na ten temat
    Nie dyskutowałeś z czymkolwiek, tylko zadałeś, w domyśle, retoryczne pytanie. Info od TVP wyraźnie serwuje sposób myślenia autorów oferty. Najkrócej rzecz ujmując "odzyskanie niepodległości - duch epoki". Bo co ma wspólnego ówczesna architektura czy sztuka z tymże odzyskaniem? Z innej beczki - co ma poprawna forma hymnu z wczorajszej oprawy? Ano, zgodnie z taką logiką - nic. Podobnie jak, wracając na chwilę do sztuki filmowej, serial "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy". Pozdrawiam również.



    https://wpolityce.pl/polityka/419549...pia-z-warzechy



    Przypominka

    https://nczas.com/2018/04/29/zupawar...zjadl-galeria/
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  8. #54218
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,218
    @Foxx
    Naprawdę nie sądziłem, że spośród aktywnych w tym wątku dyskutantów akurat Tobie zdarzy się taki, za przeproszeniem, sokoburaczany, komentarz...

    przypominka
    https://www.facebook.com/sokzburaka/
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  9. #54219

  10. #54220
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,780
    Wpierdol i tyle.

    A co do niecierpliwych. Długi weekend kończę jutro

  11. #54221
    Legionista Awatar Tomereek
    Dołączył
    08.2004
    Skąd
    EMOKA
    Posty
    1,238
    Eksperyment z Morawieckim zakończony spektakularną klęską. Jezeli nawet jacyś centrowi wyborcy byli przy Pisie, to już ich nie ma...

  12. #54222
    GieKaeSiak
    Dołączył
    08.2005
    Posty
    4,693
    Cytat Zamieszczone przez Tomereek Zobacz posta
    Eksperyment z Morawieckim zakończony spektakularną klęską.
    Dla mnie jest on jedną z największych porażek tego rządu w stosunku oczekiwania-rzeczywistość. Jako minister finansów OK, ale aby być premierem trzeba mieć choć trochę charyzmy zamiast wyuczonego i strasznie drętwego sposobu bycia. IMO PiS popełnił błąd w rezygnacji z Szydło.

  13. #54223
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,218
    https://twitter.com/KrystPawlowicz/s...91382416543745

    Cytat Zamieszczone przez Krystyna Pawłowicz
    W dużych miastach Suweren zwykle był średnio patriotyczny
    Jak widać analiza wyników dogłębna
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  14. #54224
    Szydło powinna dotrwać do wyborów samorządowych. Bo przez elektorat jest odbierana jako "swoja". Morawiecki teraz powinien wejść jako ten co poprowadzi PiS w wyborach do PE i parlamentarnych.

    To jest ciekawe:

    Jestem ciekawa wniosków centrali PiSu po wyborach w Łomży: prezydent wyrzucony 1,5 miesiąca przed wyborami z PiS zdobywa 75%, kandydatka PiS - 25%. I nie pomógł list Jarosława Kaczyńskiego, który zarzucił prezydentowi nielojalność, niedojrzałość i brak ciężkiej codziennej pracy.

    W Białej Podlaskiej świetny prezydent z PiS, chyba najlepszy w skali kraju, przegrał z wiceprezydentem. W Bełchatowie wygrała prezydent popierana przez PiS w 2014 roku. Teraz wystawili swojego kandydata, a w II turze poparli jej przeciwnika.
    W dużych miastach zostali zmieżdżeni, na dodatek potracili te średni co mieli.

  15. #54225
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    z półdystansu
    Posty
    17,779
    Jak widać po wynikach, środowisko anty PiS w dużych miastach trzyma się mocno, w odróżnieniu od środowisk KO i PSL.
    KO największe sukcesy odniosła w miejscach, gdzie przefarbowała swoich kandydatów na "niezależnych samorządowców".
    Przy zupełnie odmiennej ordynacji wyborczej, w wyborach majowych do PE rokuję środowisku Zjednoczonej Prawicy duży sukces.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  16. #54226
    Legionista
    Dołączył
    10.2014
    Posty
    148
    Można tylko smutno ironizować ...masońskie niepełnosprawne kukiełki odgrywają swoje role.

  17. #54227
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,918
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    @Foxx
    Naprawdę nie sądziłem, że spośród aktywnych w tym wątku dyskutantów akurat Tobie zdarzy się taki, za przeproszeniem, sokoburaczany, komentarz...

    przypominka
    https://www.facebook.com/sokzburaka/
    Komentarz nie był sokoburaczany, tylko do zupy - a więc na temat

    PS Moje oczekiwania Morawiecki spełnia. Szydło skończyła się na etapie nagród. Swoją drogą nawet nie chcę próbować wyobrazić sobie, jak by się zachowała wobec różnych kryzysów z mijającego roku...

    Berni, a nie sypnąłbyś dla odmiany jakimś konkretem? Tak się składa, że od lat interesuje się funkcjonowaniem różnych odłamów masonerii - chętnie bym coś nowego poczytał
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  18. #54228
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,632
    Szok, niedowierzanie, kompletne zaskoczenie PiS przejebał wielkie miasta, przegrał średnie i cos tam ugrał w mniejszych. Zieeewwww
    Lieber tot als rot!!

  19. #54229
    Cytat Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
    Jak widać po wynikach, środowisko anty PiS w dużych miastach trzyma się mocno, w odróżnieniu od środowisk KO i PSL.
    KO największe sukcesy odniosła w miejscach, gdzie przefarbowała swoich kandydatów na "niezależnych samorządowców".
    Przy zupełnie odmiennej ordynacji wyborczej, w wyborach majowych do PE rokuję środowisku Zjednoczonej Prawicy duży sukces.
    Tu gdzie jest ważne 500+ to PiS jest bardzo mocne. Tu gdzie ludzie mają w portfelu, a inne wartości są ważne: tu dostaje baty.
    Mielec, Nowy Sącz są tego przykładami. Kasa jest, PiSu nie ma.

    Europejskie będą dla PiSu w dupkę - retoryka grzania na Polexit gdy wejdą kandydaci PiS będzie taka że ludzie nie będą na nich głosowali. Polacy chcą być w UE i widzą z tego korzyści.

    Co innego parlamentarne w PL. Tutaj PiS ma przewagę - ale zostało dużo czasu i wiele może się zmienić.
    Ostatnio edytowane przez Hazardzista ; 05-11-2018 o 10:19

  20. #54230
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,218
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Komentarz nie był sokoburaczany, tylko do zupy - a więc na temat
    No szczerze pisząc, to liczyłem na coś w stylu:
    "ch.uja prawda, rząd wcale nie dogaduje się tak gładko z Niemcami", albo
    "ch.uja prawda, wcale aż tak bardzo nie jest szczute na Niemców", albo chociaż
    "ch.uja prawda, Orban wcale się tak nie dogaduje z Putinem",
    oczywiście w stylu przeciwnie prymitywnym do powyższego.
    A napisałeś "hehe, Warzecha, zupa". I tu akurat styl jako tako zachowałem...
    Mam rozumieć, że poza tym, że Warzecha to egocentryk, to tezy ogólnie stawia w tekście trafne?
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  21. #54231
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,154
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Szok, niedowierzanie, kompletne zaskoczenie PiS przejebał wielkie miasta, przegrał średnie i cos tam ugrał w mniejszych. Zieeewwww
    Miejmy nadzieję, ze przeciwnicy Morawieckiego w PiS też robią teraz "zieeew", a nie poduszczają ZZ do odpalenia nowej bomby

    Zresztą mnie w obecnej sytuacji geopolitycznej niepokoi wygrana Kukizowców w Przemyślu, bo oznacza nasilenie antyukraińskich akcji na podkarpaciu. Podobno w ubiegłym roku "polscy narodowcy" zatrzymali w Przemyślu marsz Ukraińców, którzy po grecko-katolickim nabożeństwie szli jak co roku na groby żołnierzy Petlury . Także grunt jest podatny, a nie do końca wiadomo, skąd nogi wyrastają tymże narodowcom i większości kukizowców, pole do wojenki hybrydowej jak marzenie. Oczywiście tego rodzaju akcje po pierwsze wywołają reakcje w Małopolsce Wschodniej. Po drugie, jak np. Chińczycy dobiorą się ruskim do dupy albo ktoś wymyśli samochód na wodę i ropa będzie po 10$ za baryłkę, to być może nadejdzie właściwy czas, by Rzeczpospolita upomniała się o zabraną jej bezprawnie Małopolskę Wschodnią. Przecież Ukraina ma do niej takie samo prawo, jak do Zakarpacia, Bukowiny tudzież Krymu, czyli żadne, dostało im się na skutek szyderczego chichotu historii. Natomiast teraz musimy grać z Ukrainą do jednej bramki i podsycanie resentymentów służy tylko Rosji i jej ukraińskim poplecznikom.
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  22. #54232
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,918
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    No szczerze pisząc, to liczyłem na coś w stylu:
    "ch.uja prawda, rząd wcale nie dogaduje się tak gładko z Niemcami", albo
    "ch.uja prawda, wcale aż tak bardzo nie jest szczute na Niemców", albo chociaż
    "ch.uja prawda, Orban wcale się tak nie dogaduje z Putinem",
    oczywiście w stylu przeciwnie prymitywnym do powyższego.
    A napisałeś "hehe, Warzecha, zupa". I tu akurat styl jako tako zachowałem...
    Mam rozumieć, że poza tym, że Warzecha to egocentryk, to tezy ogólnie stawia w tekście trafne?
    No właśnie tylko teoretycznie trafne, stąd zamiast na poważną polemikę kwalifikują się raczej na zupę. Dam jeden prosty przykład. Warzecha zwraca uwagę na oczywisty fakt, że Niemcy są największym zagranicznym inwestorem w Polsce. Jako były (?) publicysta "Faktu" "nie zauważa" jednak, że znacząca część tych inwestycji to pompowanie niemieckiej soft-power w postaci polskojęzycznych mediów, fundacji, wydawnictw z "wisienką na torcie" w postaci sfinansowania tourne emerytki Gersdorf z "wykładami" o stanie polskiej praworządności. Ostatni motyw to oczywiście drobne fenigi, ale symboliczne dla całokształtu.

    Czy zwracanie na te zjawiska uwagi jest "szczuciem"? Albo "przykładaniem do działań Niemców polskiej miary"? Ręce opadają. Nie zauważam też, by przekaz rządu był niespójny. Jest taki, że jednocześnie nazywa się rzeczy po imieniu i robi interesy w obszarach, w których robić je można. Czyli, biorąc poprawkę na oczywiste różnice, robią to co Orban.

    Ktoś traktujący "tezy" Warzechy serio musi dołączyć do licznego grona nieogarniających niemieckich realiów "kanapowych patriotów" autora książki "Przestaliśmy rozumieć świat. Alienacja Niemiec od przyjaciół"... Christopha von Marschalla. Dla niego ich własna zupa też jest za słona.

    A, i p. Łukasz chyba nie zauważył w jaki sposób niedawno gospodarze niemieccy potraktowali Dudę. Mi to wszystko kojarzy się z klasyką:

    "Nie powinniśmy oddać ani cala z pruskiej Polski.”
    (List Engelsa do Lassalle'a z 18.05.1859, w: Dzieła, tom 29, Warszawa 1972, s. 719.)

    (Niemcy) "skupili wszystkie te małe, niedołężne, bezsilne narodziki w ramach jednego wielkiego państwa, umożliwiając im w ten sposób uczestnictwo w rozwoju historycznym, w którym pozostawione same sobie nie brałyby żadnego udziału! Prawda, zdeptano przy tym niejedno delikatne narodowe kwiecie: inaczej takich rzeczy realizować nie można. Wszak bez przemocy i niezłomnej bezwzględności w historii nie osiąga się niczego.”
    (F. Engels, Panslawizm demokratyczny, w: Dzieła, tom 6, Warszawa 1963, s. 320.)

    "W żadnym jednak wypadku nie przyzna się tym małym narodom (...) prawa stawiania przeszkód w rozbudowie europejskiej sieci kolejowej aż do Konstantynopola.”
    (List Engelsa z Londynu do Karola Kautskiego w Zurychu z 27.02.1882, w: Dzieła, tom 35, s.307.)

    Może być to również sieć gazociągów, czemu miałaby nie być?

    Tyle, że tekst Warzechy nie kwalifikuje się na odpowiedź tego typu, bo jest po prostu do zupy. No i sam Warzecha nie byłby sobą, gdyby dostrzegł związek podnoszenia kwestii reparacji wojennych i odpowiedzialności Niemiec za zniszczenia z powracającym tematem roszczeń żydowskich... wobec Polski. To naprawdę nie moja wina, że jest w zupie ciemniejszej, niż sok z buraka


    PS B.A. - jeżeli chodzi o Ukrainę nie odpowiedziałeś mi na pytanie, jaki był powód prowadzenia przez II RP polskiego wojskowego osadnictwa kresowego
    Ostatnio edytowane przez Foxx ; 05-11-2018 o 12:29
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  23. #54233
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,154
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    PS B.A. - jeżeli chodzi o Ukrainę nie odpowiedziałeś mi na pytanie, jaki był powód prowadzenia przez II RP polskiego wojskowego osadnictwa kresowego
    Foxx bo sugerujesz, że Rzeczpospolita okupowała własne terytorium, nota bene wydarte bolszewikom, co wydaje mi się absurdalne, więc w emocjach nie byłem w stanie. Ale dziś jestem wyluzowany .

    Z pewnością repolonizacja byłego zaboru rosyjskiego po jakichś 100 latach rusyfikacji. Wzmocnienie polskości na terenach, na których działali ukraińscy terroryści. Chęć wynagrodzenia weteranów ziemią siłą rzeczy skonfiskowaną skarbowi rosyjskiemu - prywatnej własności Polska nie ruszała. To tyle co wiem na ten temat.
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  24. #54234
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,918
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    Foxx bo sugerujesz, że Rzeczpospolita okupowała własne terytorium, nota bene wydarte bolszewikom, co wydaje mi się absurdalne, więc w emocjach nie byłem w stanie. Ale dziś jestem wyluzowany .

    Z pewnością repolonizacja byłego zaboru rosyjskiego po jakichś 100 latach rusyfikacji. Wzmocnienie polskości na terenach, na których działali ukraińscy terroryści. Chęć wynagrodzenia weteranów ziemią siłą rzeczy skonfiskowaną skarbowi rosyjskiemu - prywatnej własności Polska nie ruszała. To tyle co wiem na ten temat.
    Ależ ja niczego nie sugeruję. Stwierdzam oczywisty fakt, że Polska miała problemy z utrzymaniem w ryzach innego żywiołu etnicznego, który był tamtejszy i do tego akurat na tych terenach zrusyfikowany w podobnym stopniu co Polacy. Rozmaicie można określać sytuację, w której np. listonosz nie mógł być miejscowy, o ile na jakimś obszarze nie trafił się Polak o odpowiednich kwalifikacjach i m.in. by wyrównać podobne niedobory trzeba było tworzyć osady zakładane przez weteranów, które często były elementem obcym.

    O ile więc kwestia miast z Lwowem czy Stanisławowem na czele jest oczywista ze względu na jednoznaczny rozkład etniczny, o tyle na prowincji to wyglądało zupełnie inaczej. To znaczy również jednoznacznie, ale w drugą stronę
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  25. #54235
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,218
    @Foxx
    Przyznaję, że nie znalazłem danych, ale nie wydaje mi się, żeby "znaczącą częścią" - przez co rozumiem, powiedzmy, ponad 1/5 - inwestycji był soft-power. Nie wykluczam jednak, że mnie zaskoczysz.

    Rzeczone szczucie rozumiem przez nadreprezentację emocjonalnych określeń w wypowiedziach osob związanych z partią rządzącą bezpośrednio, pośrednio bądź sympatyzujących oficjalnie i przy akceptacji . I do stwierdzenia tego zjawiska nie potrzeba mi było tekstu Warzechy. Nie twierdzę, że wybory parlamentarne przyniosły w tej kwestii jakieś zmiany, ani że ta narracja dotyczy tylko Niemców. W ogóle też nie zamierzam dyskutować na temat obecności tego zjawiska, bo nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Nazywanie po imieniu stanu własnościowego mediów na krajowym rynku wydawniczym to jest aspekt jeden z wielu. Najprymitywniejsza socjotechnika wymaga od budującego jakiś obóz wskazania wroga i ci wrogowie są wskazywani. A jeśli ktoś jednak posiada wątpliwości to najprostszym sposobem na ich rozwianie jest chłodne prześledzenie reakcji właśnie na tekst Warzechy wśród kibiców obozu władzy. Te reakcje są w zasadzie ciekawsze w tym wszystkim od samego meritum tekstu.

    A mamy to prawo do blokowania gazociągów? Może jestem pesymistą, ale zdaje się, że już zaczęli budować, a kolejne punkty oporu upadają. No to chyba tego prawa jednak nie mamy. Tego prawa nie nabywa się chyba kreowaniem nastrojów antyniemieckich, a innymi narzędziami.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  26. #54236
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    1,724
    Cytat Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
    Dla mnie jest on jedną z największych porażek tego rządu w stosunku oczekiwania-rzeczywistość. Jako minister finansów OK, ale aby być premierem trzeba mieć choć trochę charyzmy zamiast wyuczonego i strasznie drętwego sposobu bycia. IMO PiS popełnił błąd w rezygnacji z Szydło.
    Tak z ciekawości zapytam, bez żadnej spiny. O co chodzi z tym sposobem? Że sztywny i kija połknął? Do pani Beaty też się przypierdalali za jakieś brożki bo nie mieli do czego innego. Domyślam się, że o wizerunek ogólny chodzi, nie meritum.

  27. #54237
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,748
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Tyle, że tekst Warzechy nie kwalifikuje się na odpowiedź tego typu, bo jest po prostu do zupy. No i sam Warzecha nie byłby sobą, gdyby dostrzegł związek podnoszenia kwestii reparacji wojennych i odpowiedzialności Niemiec za zniszczenia z powracającym tematem roszczeń żydowskich... wobec Polski. To naprawdę nie moja wina, że jest w zupie ciemniejszej, niż sok z buraka
    Uwaga, być może odkrywam Amerykę

    Twoim zdaniem kwestia reparacji ma wygasić roszczenia starozakonnych?
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  28. #54238
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,918
    Nie. Jest elementem gry na kilku fortepianach, której celem ma być stworzenie sytuacji prawno-politycznej nieco komplikującej temat. Nie da się "wygasić" zamiaru kradzieży przez złodzieja. Można najwyżej nieco go "ostudzić" np. tworzeniem sytuacji narażającej go na przypał. Jak na razie Azari wraca z placówki do Izraela.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    @Foxx
    Przyznaję, że nie znalazłem danych, ale nie wydaje mi się, żeby "znaczącą częścią" - przez co rozumiem, powiedzmy, ponad 1/5 - inwestycji był soft-power. Nie wykluczam jednak, że mnie zaskoczysz.
    Nie zaskoczę kwotą, bo cały patent z soft-power polega na tym, że środki na nią są rozproszone i płyną przez łańcuszki rozproszonych podmiotów. W zajawce jednego ze starszych opracowań dot. tego tematu zostały wymienione sfery działań. Myślę, że skala aktywności daje pewien pogląd o ewentualnych kosztach.

    Do realizacji niemieckich interesów w polityce zagranicznej, bezpieczeństwa i gospodarczej RFN wykorzystuje instrumenty soft power z obszaru dyplomacji publicznej, polityki rozwojowej, kulturalnej i naukowej. Budowanie sieci kontaktów i lobbing polityczny, programy współpracy rozwojowej oraz zagranicznej polityki kulturalnej i naukowej, mają służyć wspieraniu niemieckiej gospodarki uzależnionej od eksportu, uzyskaniu statusu europejskiego ośrodka technologii i innowacji oraz zwiększeniu wpływu RFN na działania zewnętrzne UE. Jednym z priorytetowych obszarów stosowania tych instrumentów są dla Niemiec państwa Europy Wschodniej, Kaukazu Południowego i Azji Centralnej. Decydują o tym bliskość geograficzna i otwierające się rynki zbytu, konieczność modernizacji gospodarek tych krajów, zagrożenia dla „miękkiego” bezpieczeństwa RFN oraz rozwój relacji UE z tymi państwami. Niemiecka aktywność jest w tych krajach niezależna od sytuacji politycznej i stanowi długofalową strategię ugruntowującą pozycję RFN jako ich najważniejszego europejskiego partnera gospodarczego i politycznego.
    https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje...ower-w-europie

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    (...) A jeśli ktoś jednak posiada wątpliwości to najprostszym sposobem na ich rozwianie jest chłodne prześledzenie reakcji właśnie na tekst Warzechy wśród kibiców obozu władzy. Te reakcje są w zasadzie ciekawsze w tym wszystkim od samego meritum tekstu.
    Niemal wszystko jest ciekawsze od nadętego ego pływającego w zupie. Takie to meritum.


    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    A mamy to prawo do blokowania gazociągów? Może jestem pesymistą, ale zdaje się, że już zaczęli budować, a kolejne punkty oporu upadają. No to chyba tego prawa jednak nie mamy. Tego prawa nie nabywa się chyba kreowaniem nastrojów antyniemieckich, a innymi narzędziami.
    Może podpowiesz jakieś?

    Żadne protesty nie mogły powstrzymać budowy Gazociągu Północnego. Rosja wykorzystała pieniądze, służby specjalne i politykę - wynika z dokumentów WikiLeaks cytowanych przez szwedzki "Dagens Nyheter".
    https://www.polskieradio.pl/5/3/Arty...itykow-Zachodu
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  29. #54239
    Lechitka Awatar Viola
    Dołączył
    12.2003
    Skąd
    Paradise City
    Posty
    4,722
    Cytat Zamieszczone przez emgie Zobacz posta
    A co takiego zdarzyło się 11 listopada?Na pewno nie odzyskanie niepodległości. Odzyskanie niepodległości nastąpiło 7 października 1918 roku.

    Żeby nie powiedzieć, że 16 lutego 1919...
    NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ

    Jak długo trwa pamięć o grobach, tak długo trwa siła związku z ojczyzną.

  30. #54240
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,218
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Nie zaskoczę kwotą, bo cały patent z soft-power polega na tym, że środki na nią są rozproszone i płyną przez łańcuszki rozproszonych podmiotów. W zajawce jednego ze starszych opracowań dot. tego tematu zostały wymienione sfery działań. Myślę, że skala aktywności daje pewien pogląd o ewentualnych kosztach.
    No mi daje taki pogląd, że w dalszym ciągu nie uważam tego za "znaczną część", jeśli rozmawiamy o udziale względnym pośród innych sfer działaności.

    Zdaje mi się, że nie dyskutujemy nad istnieniem zjawiska, tylko nad wyolbrzymianiem skali.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Niemal wszystko jest ciekawsze od nadętego ego pływającego w zupie. Takie to meritum.
    Te wycieczki w stronę Warzechy są o tyle drażniące, że tak szczerze, to jednak średnio mnie interesują, w przeciwieństwie do meritum, o które muszę jeszcze raz dopytywać: Czy nie uważasz przypadkiem, że szkodliwe jest to sterowanie emocjami tłumu w ten toporny sposób?

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Może podpowiesz jakieś?
    Podpowiadam: gdybyśmy robili z Chińczykami interesy intensywniej, dziś USA, w obliczu ostatnich wystąpień, które jasno deklarują, że robienie biznesu z Chińczykami jest niemile widziane, prawdopodobnie musiałaby by nas przekonywać BARDZIEJ do odpuszczenia sobie tego biznesu, niż w sytuacji, w której już dawno jesteśmy "ich".

    W ogólności - żeby mieć prawo, trzeba mieć siłę. Nie twierdzę, że rząd jej nie buduje, ale twierdzę, że popełnia przy tym błędy. Np gdzie jest nasz soft-power? Gdzie są instytucje, które przetrwają rządy następców-kompradorów, albo rozbicie dzielnicowe, gdyby Komendant zaniemógł? Dlaczego nie można zbudować dyplomacji fachowej, bezkoteriowej i realizującej jedną spójną rację stanu bez oglądania się na wyniki wyborów?
    Ostatnio edytowane przez bloniaq ; 05-11-2018 o 18:37
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •