Strona 1795 z 1798 PierwszyPierwszy ... 795129516951745178517911792179317941795179617971798 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 53,821 do 53,850 z 53918

Wątek: Polityka

  1. #53821
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    W kwestii antykomunizmu to ja bym akurat zestawił korwinowe pochwały Jaruzela z prezesowskimi pochwałami Gierka
    Zestaw, chętnie poczytam. Tzn. za co Korwin chwalił Jaruzela a za co Kaczyński Gierka.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    tudzież antykomunizmem realnym jak np program Mieszkanie+.
    Rozumiem, że opisany po poniższym linkiem program jakoś łączysz z komunizmem:

    https://mieszkanieplus.org.pl/specus...na-co-zmienia/

    - również chętnie poczytam dlaczego

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Żadna nowość dla każdego poważniej interesującego się historią najnowszą. Chociaż w komentarzach jak zawsze są elementy subiektywne.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  2. #53822
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    No właśnie. Prezes chwalił Gierka w związku z działaniem Gierka na rzecz komunizmu. To znaczy za to, że chciał dobrze dla ludzi. A Korwin chwalił Jaruzelskiego za rozmontowywanie komunizmu (być może na rzecz neokolonializmu - co nie zmienia faktu rozmontowywania komunizmu).

    Cała dyskusja jest sensowna o tyle, o ile rozmówcy będą się upierać, że deklaratywny antykomunizm to stan idealny i zamierzają udowadniać sobie nawzajem, że najprawdziwszym przeczystym antykomunistą jest mój wybranek. Ja to uważam za stratę czasu. Dla mnie antykomunizm to żadna idea. Gdybym miał zagłosować na PiS np za rok, to z powodu tego jakie efekty przyniosły ich rządy tej kadencji, a nie tego czy ktoś ich program nazwie komunistycznym albo antykomunistycznym. Jeśli jednak komuś to przeszkadza, jeśli dla kogoś ten antykomunzim jest aż takim kluczem do wszystkiego, to nie rozumiem jak się może godzić na Kryżego i Piotrowicza, albo chwalenie Gierka za cokolwiek, nawet za patriotyzm. Skoro na sztandarach jest bezkompromisowy antykomunizm odpowiedzialnosć zbiorowa w postaci obniżania emerytur, wcześniejsze emerytury dla sędziów itd, to skąd w Was gotowość na te kompromisy? Dla mnie to dwójmyślenie. Na szczęście to nie mój problem.
    Ostatnio edytowane przez bloniaq ; 10-09-2018 o 10:42
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  3. #53823
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,119
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Dla mnie antykomunizm to żadna idea.
    Dobrze, że Reagan tak nie myślał, bo kupowałbyś dziś trampki na talon albo oddawał makulaturę, żeby móc du"ę podetrzeć.
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  4. #53824
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    No właśnie. Prezes chwalił Gierka w związku z działaniem Gierka na rzecz komunizmu. To znaczy za to, że chciał dobrze dla ludzi. A Korwin chwalił Jaruzelskiego za rozmontowywanie komunizmu (być może na rzecz neokolonializmu - co nie zmienia faktu rozmontowywania komunizmu).

    Cała dyskusja jest sensowna o tyle, o ile (...)
    ... jej uczestnicy będą się odnosić do samych wypowiedzi, a nie ich interpretacji dokonywanych przez siebie

    Kaczyński o Gierku w ówczesnym kontekście - m.in. kampanii wyborczej w Sosnowcu:

    Kandydat PiS zaznaczył, że choć jako działacz opozycji demokratycznej był czynnym przeciwnikiem Edwarda Gierka, cenił w nim m.in. to, że "opozycję jakoś tam tolerował, a nie zamykał do więzienia", co - jak mówił - było w komunizmie bardzo rzadkie; przede wszystkim jednak cenił to, że Gierek "chciał siły Polski".

    "Śmiano się często z tego 10. miejsca na świecie (które w PRL miała osiągnąć Polska pod względem gospodarczym - PAP). A ja się z tego nie śmiałem. Ja wiedziałem, że to nieprawda, ale uważałem, że to zdrowa ambicja. On miał nawet ambicje dalej idące, takie mocarstwowe. Ja akurat to uważam za dobre" - mówił Kaczyński.

    "Działał w takich okolicznościach, jakie wtedy były, ale to, że chciał uczynić z Polski kraj ważny - w tamtym kontekście, w tamtych okolicznościach - to była bardzo dobra strona jego działania, jego osobowości, jego poglądów, wskazująca na to, że był komunistycznym, ale jednak patriotą" - podsumował kandydat.

    Unia Pracy, z którą związany jest Gierek, udzieliła niedawno poparcia w drugiej turze wyborów kontrkandydatowi Kaczyńskiego, Bronisławowi Komorowskiemu. W podobnym tonie wypowiadali się też niektórzy przedstawiciele zagłębiowskiej lewicy. "Lewica w Zagłębiu wyraźnie uważa, że liberalny program jest dobry. To jest jej decyzja, jej sprawa" - skomentował Kaczyński.
    https://www.wprost.pl/200586/Kaczyns...komunistycznym

    Combo z Korwina w wielu kontekstach, bo podobnych wypowiedzi było wiele:

    "W Polsce nie mamy króla. W związku z tym jedyną instytucją, której zależy na tym, by panował spokój, trwał rozwój gospodarczy, jest wojsko. Wojsko bowiem dba o państwo, któremu służy - a rozwój gospodarczy jest potrzebny, by wojsko miało pieniądze na swoje (kosztowne przecież) zabawki" - powiedział eurodeputowany.

    Korwin-Mikkemu marzy się rewolucja w stylu Augusto Pinocheta w Chile. Jak dodawał, generał Jaruzelski na łożu śmierci żałował tylko jednego - że po 13 grudnia nie przeprowadził w PRL reform takich jak Pinochet, które sprawiły, że Chile stało się jednym z najbogatszych krajów Ameryki Łacińskiej.
    http://www.fronda.pl/a/korwin-mikke-...rci,83232.html

    „Generała Kiszczaka należy podziwiać. Z tego, co wiem, jeszcze na kilka dni przed rozmowami Polska miała pójść drogą chińską: zachować zamordyzm, zlikwidować po cichu socjalizm. (…) Gdy jednak lewica europejska obiecała Polsce duże pieniądze, p. gen. Kiszczak dokooptował do rozmów grupę Geremek-Michnik-Kuroń-Modzelewski i bez mrugnięcia okiem kazał wprowadzić w Polsce socjald***krację”. I na koniec, z jakimś ekstatycznym, perwersyjnym wręcz podziwem, Korwin-Mikke oznajmia: „Jak tu nie podziwiać tak zdolnego zimnego drania”.

    (...) Dziwne jest zrozumienie i pobłażliwość jakimi szef Kongresu Nowej Prawicy obdarza sowieckich pachołków, takich jak Kiszczak i Jaruzelski (i to teraz, gdy KNP osiąga w sondażach dobre wyniki). Na dobrą sprawę takie poglądy JKM to żadne novum, choć dla, co bardziej młodych, jego obecnych zwolenników, może to być pewnym zaskoczeniem, pod warunkiem oczywiście, że przywiązują oni wagę do kwestii historycznej prawdy. Ale to nie pierwsza i nie ostatnia atrakcja jaką gwarantuje im Janusz Korwin-Mikke. I będzie ich tym więcej, im lepszy wynik w sondażach osiągał będzie Kongres Nowej Prawicy. I zapewniam, że piszę to bez żadnej satysfakcji…

    Paweł Sztąberek
    http://prokapitalizm.pl/korwin-mikke...szczakiem.html


    Zwolennicy Kongresu Nowej Prawicy uważają swojego lidera, Janusza Korwin-Mikkego za pogromcę „czerwonych”. Co ciekawego do tego grona zaliczają się wszyscy przeciwnicy tej partii. Tusk, Kaczyński, Kwaśniewski – to wszystko przecież są socjaliści, a wiadomo dobry socjalista to martwy socjalista. Korwin- Mikke wielokrotnie nazywał socjalistów podludźmi, istotami, którymi się osobiści brzydzi.

    Wczoraj Korwin- Mikke powiedział, że gdyby otrzymał zaproszenie na imprezę urodzinową Jaruzelskiego, to by z niego skorzystał. Zaskoczony tą deklaracją Marcin Rozwadowski zapytał czy by poszedł również na urodziny Hitlera. Korwin- Mikke odpowiedział, że tak, ponieważ w przeciwieństwie do demokratycznej hołoty ma zasady i szanuje swoich przeciwników. W końcu wychował się na „Trzech Muszkieterach”. To strasznie cyniczne spoufalać się z kimś kogo się tak strasznie nienawidzi!

    Zaskoczenie Rozwadowskiego jest tutaj nie na miejscu; przecież całkiem niedawno jego lider opowiedział się za przedawnieniem zbrodni komunistycznych,a o Jaruzelskim nigdy nie mówił źle w przeciwieństwie do oszołomskiej prawicy. Żeby pozbawić złudzeń Rozwadowskiego Korwin- Mikke popełnił [a]http://nczas.com/wyroznione/korwin-mikke-kiszczak-jaruzelski-i-inni-ocena/;artykuł[/a], w którym wystawił Jaruzelskiemu świadectwo przyzwoitości. Dowodzi w nim, że Jaruzelski strasznie przeżywał stan wojenny. A według niego nie było powodów, żeby rozpaczać, gdyż nie zginęło wielu ludzi: „Jest to dla mnie całkowicie niezrozumiała postawa, ja gdybym wprowadzał stan wojenny, to z góry zakładałbym, że może zginąć kilka tysięcy ludzi- i gdyby okazało się, że zginęło tylko kilku, to bym podskakiwał z radości, a nie martwił się.

    Ponadto Korwin dowodzi, że Jaruzelski to żaden tam okrutny komunistyczny dygnitarz, ale biedny, wrażliwy człowiek: „P. generał w 1982 roku to był żaden polityk, żaden wojskowy- tylko ciapowaty wrażliwiec, który pragnął tylko, by panował spokój i porządek, by nie weszli Sowieci, by „Solidarność nie wszczęła wojny domowej”. To wyznawca wiary w Święty Spokój.

    I jak Jaruzelski był sentymentalnym, wrażliwym człowiekiem; tak według Korwina, Kiszczak jest geniuszem politycznym, którego należy podziwiać- za to, że komuna oszukała naród przy „Okrągłym Stole” i utrzymała władzę. Ponadto Korwin nie rozumie jak można czepiać się Kiszczaka o jakieś zbrodnie komunistyczne i mordowanie ludzi: „Oskarżanie g. Kiszczaka o spowodowanie ofiar w ludziach to jakiś absurd. Policja i wojsko ma po to broń, żeby strzelać”- tłumaczy.

    Korwin- Mikke jawnie staje po stronie komunistów; nie ma im za złe, że mordowali Polaków, on ma pretensje, że naród polski poniósł tak mało ofiar:” Gdyby nie ta zmiana, to ja bym go [Kiszczaka] może nazwał- no może, nie „człowiekiem honoru”, tylko wybitnym człowiekiem lub podobnie a banda Adama Michnika siedziałaby w domach, po więzieniach lub na emigracji. Gdyby zaś lewacy zechcieli okupować np. rondo Romana Dmowskiego to by ruszyły czołgi i rozjechali to plugastwo. Bo place i ulice są od tego, by służyły ludziom i nikomu nie można ich samowolnie blokować. Mam nadzieję, ze generał Kiszczak byłby zdolny wydać taki rozkaz- w wojsku byli żołnierze gotowi je wykonać. Mówię o p. generale Kiszczaku. Co do p.gen. Jaruzelskiego to pewien jestem, że byłby do tego niezdolny”.

    Po tych wypowiedziach łatwiej jest nam zrozumieć dlaczego Korwin- Mikke z taką pasją przekonywał nas do tego, że w Smoleńsku nie doszło do zamachu, a Antoni Macierewicz jest psychopatą. To wszystko układa się w pewną całość. Warto przypomnieć słowa Jarosława Kaczyńskiego, które niedawno wypowiedział o popularnym JKM. Prezes PiS stwierdził, że JKM swoją radykalnie liberalną retoryką umożliwiał trwanie postkomunizmu.
    http://3obieg.pl/przyjaciele-korwin-...zelski-i-inni/

    Takie to zestawienie. I deklaratywny antykomunizm
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  5. #53825
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    Dobrze, że Reagan tak nie myślał, bo kupowałbyś dziś trampki na talon albo oddawał makulaturę, żeby móc du"ę podetrzeć.
    Anty-idea to z zasady nie jest idea. Możesz spróbować kolego pokazać co antykomunizm proponuje w zamian, ale proponowanie wszystkiego innego niż komunizm to nie jest idea. Reagan, o ile mi wiadomo, coś konkretnego proponował, ale nazywało się to kapitalizm.

    @Foxx

    Powtórzę się. Antykomunizm ma się wykazywać silnym negowaniem rozwiązań rodem z idei komunizmu. PiS się wykazuje negowaniem działań tubylczych "komunistów", o konkretnych nazwiskach, które to działania z ideą komunizmu miały raczej mniej niż więcej wspólnego, i przy tym czyni wyjatki dla tych "komunistów", którzy do PiSu przystali. Mnie te wyjątki nie przeszkadzają jako tako w PiSie, ale ludziom, którym tak drogi jest antykomunizm, wydawałoby się, że powinny. Korwin z kolei otwarcie krytykuje komunistyczne rozwiązania, a Kiszczaka i Jaruzelskiego przedstawia jako ludzi, którzy komunizm "zakańczali" a nie rozwijali. No jakby nie było, to to co robili było odchodzeniem od komunizmu, a nie krzewieniem idei Marksa. Niezależnie od tego, czy robili to w dobrej wierze, i czy wyszło to nam na dobre. Po mojemu to Korwin jest prawdziwszym antykomunistą (jakby to miało jakieś znaczenie), bo jego postulaty są wymierzone w komunizm jako ideę, a PiS skupia się na komunistach, jak nazywa ludzi, którzy komunistami byli tylko deklaratywnie. Stąd też antykomunizm PiSu uważam za deklaratywny. Ty uważasz za szczery bo uważają Jaruzelskiego i Kiszczaka za zło wcielone. Ale Jaruzelski i Kiszczak nie zakładali rad, nie dawali robotnikom władzy, nie likwidowali własności prywatnej. Podobno trzeba zacząć od naprawy pojęć - no to ja bym sobie życzył, żeby antykomunizm znaczył antykomunizm.
    Ostatnio edytowane przez bloniaq ; 10-09-2018 o 12:32
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  6. #53826
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,568
    Ale jak to bycie anty to nie idea ?

    Przecież to głupota jest jakaś.
    Wiadomo, że anty siłą rzeczy ma szerszy kontekst i z różnych pozycji może krytykować daną ideę, ale jak najbardziej może określać ono czyjś wzorzec postępowań.
    Lieber tot als rot!!

  7. #53827
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    Nie jest ideą, ponieważ nie istnieje w oderwaniu od komunizmu. Ewentualnie zdefiniuj jakoś ten wzorzec nie stosując odniesień do komunizmu.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  8. #53828
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    @Foxx

    (...) Podobno trzeba zacząć od naprawy pojęć - no to ja bym sobie życzył, żeby antykomunizm znaczył antykomunizm.
    Czyli podsumowując:

    1. Sam nie masz większego problemu z, jak to ujmujesz, komunistycznymi motywami w PiS-e, ale kwestionujesz postawę nie tylko dzisiejszych antykomunistów, ale przede wszystkim trzonu najradykalniejszej opozycji z lat '70 i '80, który z komunistami w ogóle nie gadał. Cóż, obawiam się że mamy tu jakiś konflikt subiektywnej logiki z obiektywną rzeczywistością . A wygląda ona tak jak napisałem.

    2. Zupełnie pomijasz fakt, że Korwinowi najbardziej się podobają u komunistów działania dyktatorskie i za nie chwali (mimo, że były na sowieckiej smyczy). Jaruzela chwali wprost za wprowadzenie stanu wojennego i krytykuje go za to, że postępował... zbyt miękko. A nie za żadne "rozmontowanie komunizmu". Tu wjeżdża już kolejny idol - Kiszczak, który zresztą był faktycznym nie tyle "rozmontowywaczem", co "transformatorem" systemu w postkomunizm. Z zachowaniem czerwonych wpływów (i najczęstszą obecnością JKM w TVP w czasach całej III RP).

    3. Pomijasz skandaliczną relatywizację ofiar choćby samego stanu wojennego. Niżej lista tych kilku osób, o których opowiada:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary...%E2%80%931983)

    http://13grudnia.org.pl/ofiary

    4. Pomijasz, że JKM opowiedział się za przedawnieniem zbrodni komunistycznych ("Wszystkie zbrodnie powinny mieć przedawnienie... Nie bardzo rozumiem jak można ścigać 90-letnich ludzi. To jest chore.")

    5. Pomijasz, że Korwin deklaruje, że nie tylko "ma wiedzę" o zakulisowych szczegółach działań Kiszczaka, ale nawet o tym że Jaruzel wzdychał do niego na łożu śmierci.

    Sfera pojęć jest tu jasna, tyle że najwyraźniej masz problem z odróżnieniem komunizmu od socjalizmu (jeżeli opiera się na koncepcjach świeckich)/solidaryzmu (jeżeli opiera się na społecznej nauce Kościoła). Podstawowa różnica jest oczywista - komunizm był "dyktaturą proletariatu", którą mieli sprawować konkretni liderzy za pomocą zbrodni - również w ramach "rywalizacji" między sobą. Opiera się więc na zbrodni jako narzędziu. I to właśnie się Korwinowi w oczywistych zbrodniarzach najbardziej podoba. Ich zbrodnie relatywizuje i chciał przedawnić. Plując w twarz ofiarom tych komunistów. W wojnie polsko-jaruzelskiej jednoznacznie wybrał konkretną stronę. Dywagacje o formach własności są tu wtórne. A już uwaga o tym, że po kilkudziesięciu latach odbierania własności prywatnej bezpośrednio nie robili tego ostatni dyktatorzy... Tak nawiasem, wiesz może do kogo należała willa Jaruzela, zanim ja sobie "wziął"?

    Często przewijający się w podobnych dyskusjach ewentualny argument, że tak naprawdę nigdy nie było komunizmu, bo nie wszystkie postulaty zostały wykonane przypomina koncept, że jeżeli Kowalska wyszła za Nowaka, przyjęła nazwisko męża i komuś dała ciała, to przestała być Nowakową. Swoją drogą Korwin uważa że komunizm w Polsce faktycznie istniał do roku... 1956.

    Dzisiejsi antykomuniści to wszystko odrzucają uważając za skandaliczne teksty w rodzaju tego, że Jaruzelowi należy się miejsce na Powązkach Wojskowych. Nie mają natomiast problemu z programami socjalnymi (o ile są przytomne).

    Antykomunizm najzwyczajniej jest postawą walki z konkretnym systemem, jego metodami, wcieleniami i np. symboliką. Postawę taką prezentują przedstawiciele wielu nurtów. I tak się składa, że aktualnie większość z nich funkcjonuje w ramach wspólnoty, która popiera opcję z centrum na Nowogrodzkiej, na bieżąco recenzując jej działania w zależności od własnych szczegółowych poglądów.
    Ostatnio edytowane przez Foxx ; 10-09-2018 o 13:08
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  9. #53829
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,568
    Ale przecież wszystkie idee funkcjonują w danym środowisku i oderwane od niego tracą sens.

    Poza tym jeśli idee rozumiemy jako wzór pewnych zachowań to jak najbardziej możemy mówić o antykomunizmie jako idei.

    Wszak praktycznie wszystkie najważniejsze prądy filozoficzne (już od czasów Heraklita z Efezu) wywodzą się z krytyki już powstałych systemów pojęciowych.
    Lieber tot als rot!!

  10. #53830
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    @Foxx
    Ale dlaczego ciągle chcesz rozmawiać o Korwinie, który ma zerowy wpływ na rzeczywistość? Być może jest fanem zbrodniarzy, dyktatorów, neokolonializmu, podoba mu się liczba ofiar stanu wojennego, ma osobliwy stosunek do przedawnień zbrodni itd. W ogóle można go krytykować z wiele rzeczy. Ja tylko napisałem, że jego antykomunizm polega na negowaniu rozwiązań i myśli komunistycznej i że to jest moim zdaniem istota antykomunizmu. Ja nie mam do antykomunizmu jakiegoś emocjonalnego stosunku. *Nazywając kogoś antykomunistą nie nobilituję go, ani odbierając komuś tę godność nie poniżam. A Ty wydajesz się nie godzić np na to, żeby antykomunistą nazywać osobę, która twierdzi że zbrodnie się mogą przedawnić. Z czego więc wynika związek antykomunizmu z poglądem, że zbrodnie nie mogą się przedawniać? Komuniści też uznawali, zdaje się, że zbrodnie nie ulegają przedawnieniom. Więc wnioskowanie na tej podstawie, że Korwin to nie jest antykomunista będzie mieszaniem dwóch systemów walutowych. Jednocześnie "Twoi" antykomuniści stosują komunistyczną metodę odpowiedzialności zbiorowej obniżając emerytury wszystkim funkcjonariuszom jak leci - to Ci się nie gryzie?

    @TNTP
    To jaki antykomuniści proponują system władzy: demokrację, republikę, rządy autorytarne, inne?

    edit: dodałem zdanie po gwiazdce
    Ostatnio edytowane przez bloniaq ; 10-09-2018 o 14:01
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  11. #53831
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    4,568
    No ale właśnie to pytanie obala Twoją tezę.

    Odpowiedź brzmi różny.

    Tylko ja mam 3 pytania
    Jakie uznajesz idee polityczne ?
    Jaki system władzy proponują - konserwatyści, socjaliści, socjaldemokraci, republikanie, liberałowie ?
    Czy na ten przykład internacjonalizm jest ideą i jaki proponuje system władzy ?

    Bo to o czym piszesz, to to, że są idee bardziej skonkretyzowane i kompletne vide komunizm (choć i tu można godzinami o modelu chińskim pisać, albańskim, komunach hipisowskich, dialektyce leninowsko/marksistowskiej), oraz takie które z różnych przyczyn (chociażby przez to, że są anty) nie roszczą sobie praw do wyczerpywania-wyjaśniania wszelkich kwestii społecznych.
    Lieber tot als rot!!

  12. #53832
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    Skoro tak, to jest mi osobiście obojętne czy mamy stosować nomenklaturę, według której antykomunizm jest ideą niekompletną w kontrze do kompletnych czy że nie jest ideą w opozycji do idei. Nie znam się na tym na tyle, żeby popisywać się tu wiedzą i orzec co jest poprawne, a co nie - sens jest tak czy inaczej ten sam.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  13. #53833
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Moim zdaniem, wspólnie z TNTP czytelnie wyjaśniliśmy tę kwestię. Przykład formalny: w AK walczył cały przekrój ideowy - od narodowców po socjalistów. Mieli jednak zdefiniowane wspólne cele niezależnie od wyznawanych idei.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    @Foxx
    Ale dlaczego ciągle chcesz rozmawiać o Korwinie, który ma zerowy wpływ na rzeczywistość?
    Przecież nie ja rozpoczynam w tym temacie wątki jego dotyczące. A że, jak wiesz, temat bardzo dobrze znam, to bez przykrości reaguję

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    A Ty wydajesz się nie godzić np na to, żeby antykomunistą nazywać osobę, która twierdzi że zbrodnie się mogą przedawnić.
    Nie. Osobę, która twierdzi, że zbrodnie komunistyczne powinny ulegać przedawnieniu. A miejsce Jaruzela jest na Powązkach Wojskowych.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Z czego więc wynika związek antykomunizmu z poglądem, że zbrodnie nie mogą się przedawniać? Komuniści też uznawali, zdaje się, że zbrodnie nie ulegają przedawnieniom.

    (...) "Twoi" antykomuniści stosują komunistyczną metodę odpowiedzialności zbiorowej obniżając emerytury wszystkim funkcjonariuszom jak leci - to Ci się nie gryzie?
    To jest dopiero pomieszanie systemów walutowych Zostały cofnięte przywileje emerytalne przyznane za służbę w instytucjach uznanych za elementy aparatu represji PRL. Czyli komuny. Przywilej jak sama nazwa wskazuje należy do różnych bonusów jakie tacy ludzie otrzymywali (obok np. tanich i często niedostępnych dla Polaka-szaraka posiłków w sieci kasyn i stołówek "Konsumy"). Odebranie bonusu nie jest obniżką emerytury, tylko jej zrównaniem z wysokością, jaką otrzymywali ludzie pozbawieni czerwonych bonusów.

    Łączenie kwestii podejścia do przedawnienia zbrodni, czy stosowania odpowiedzialności zbiorowej z komunizmem brzmi tu już naprawdę frapująco. W tej logice pod sztandarem z sierpem i młotem znajdziemy mały tłumek. Od Spartan, przez licznych monarchów z Herodem na czele, liczne plemiona z całego świata po Świętą Inkwizycję. Szczerze pisząc, nie zastanawiałem się, czy mnie to gryzie
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  14. #53834
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Nie. Osobę, która twierdzi, że zbrodnie komunistyczne powinny ulegać przedawnieniu. A miejsce Jaruzela jest na Powązkach Wojskowych.
    Przecież osobiście przytoczyłeś cytat: "Wszystkie zbrodnie powinny mieć przedawnienie". Gdzie tam jest mowa o takim przywileju przedawnienia tylko dla komunistów?

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    To jest dopiero pomieszanie systemów walutowych Zostały cofnięte przywileje emerytalne przyznane za służbę w instytucjach uznanych za elementy aparatu represji PRL. Czyli komuny. Przywilej jak sama nazwa wskazuje należy do różnych bonusów jakie tacy ludzie otrzymywali (obok np. tanich i często niedostępnych dla Polaka-szaraka posiłków w sieci kasyn i stołówek "Konsumy"). Odebranie bonusu nie jest obniżką emerytury, tylko jej zrównaniem z wysokością, jaką otrzymywali ludzie pozbawieni czerwonych bonusów.
    Przecież to nie zmienia nic w tej materii. Ludzie przychodzili do pracy, i państwo się z nimi umawiało na takie a takie emerytury i takie a takie bonusy i przywileje. Jeśli ktoś był skurwysynem to prokurator mu to skur.wysyństwo udowadania i pan skur.wysyn jest pozbawiany swoich bonusów, przywilejów, emerytur i jak dla mnie to można kazać mu się jeszcze zwymiotować posiłkiem z sieci kasyn. Ale wrzucenie wszystkich tych skur.wysynów do jednego worka, jak już kiedyś wspominałem - np z osobą która pracowała nad umową z USA, dotyczącą przejęcia zobowiązań wobec obywateli USA żydowskiego pochodzenia - jest dla mnie niedopuszczalne. Jeśli ktoś się czuje antykomunistą, a akceptuje takie rozwiązanie - to uznaję to za dwójmyślenie, żeby ująć to kulturalnie. Więcej do dodania na ten temat nie mam.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Łączenie kwestii podejścia do przedawnienia zbrodni, czy stosowania odpowiedzialności zbiorowej z komunizmem brzmi tu już naprawdę frapująco. W tej logice pod sztandarem z sierpem i młotem znajdziemy mały tłumek. Od Spartan, przez licznych monarchów z Herodem na czele, liczne plemiona z całego świata po Świętą Inkwizycję. Szczerze pisząc, nie zastanawiałem się, czy mnie to gryzie
    Kwestii przedawnienia zbrodni nie łączę - to był Twój argument, jakoby nie można było posiadać takiego poglądu i jednocześnie być antykomunistą. Czekam na rozwinięcie, bo nie widzę bezpośredniego związku.

    Odpowiedzialność zbiorową uważam za nieodłączną cechę komunistycznego systemu - jeśli widzisz tu tłumek pierwowzorów, to może zaproponuj jakiś element właściwy WYŁĄCZNIE komunistom. Masakrowanie ludzi manifestujących opór wobec władzy, skrytobójstwo wymierzone w przeciwników politycznych, wyzyskiwanie społeczeństwa na rzecz grupy sprawującej władzę - to też nie są autorskie pomysły Jaruzelskiego i Kiszczaka - łatwo znajdziesz im inny dowolnie duży tłumek do towarzystwa. Jakoś jednak te elementy Cię gryzą, a stosowanie odpowiedzialności zbiorowej nie. To może jednak siłowe tłumienie protestów, albo zabójstwo charyzmatycznego lidera o komuszych konotacjach, też byłoby uzasadnione w pewnych przypadkach, hę?
    Ostatnio edytowane przez bloniaq ; 11-09-2018 o 14:09
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  15. #53835
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Przecież osobiście przytoczyłeś cytat: "Wszystkie zbrodnie powinny mieć przedawnienie". Gdzie tam jest mowa o takim przywileju przedawnienia tylko dla komunistów?
    Nie, nie tylko - szerszy kontekst wypowiedzi:

    - A jak powinno być z przedawnieniem zbrodni komunistycznych?
    - Tak samo jak hitlerowskich
    - Jak powinno być z przedawnieniem zbrodni przeciwko ludzkości?
    - Tak samo jak wszystko... Wszystkie zbrodnie powinny mieć przedawnienie... Nie bardzo rozumiem jak można ścigać 90-letnich ludzi. To jest chore.
    Logiczne, że antykomunista nie będzie popierał przedawnienia zbrodni komunistycznych. I grzebania z państwowymi honorami Jaruzela. Istotą przechodzenia na młodsze pokolenia antykomunizmu jest pretensja do III RP o brak rozliczenia czerwonych kacyków i katów.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Przecież to nie zmienia nic w tej materii. Ludzie przychodzili do pracy, i państwo się z nimi umawiało na takie a takie emerytury i takie a takie bonusy i przywileje. Jeśli ktoś był skurwysynem to prokurator mu to skur.wysyństwo udowadania i pan skur.wysyn jest pozbawiany swoich bonusów, przywilejów, emerytur i jak dla mnie to można kazać mu się jeszcze zwymiotować posiłkiem z sieci kasyn. Ale wrzucenie wszystkich tych skur.wysynów do jednego worka, jak już kiedyś wspominałem - np z osobą która pracowała nad umową z USA, dotyczącą przejęcia zobowiązań wobec obywateli USA żydowskiego pochodzenia - jest dla mnie niedopuszczalne.
    Poproszę o źródła. Dla antykomunisty przykład przytoczony wyżej nie zmienia sytuacji, w której człowiek świadomie idzie pracować dla okupanta. Przykładowo językiem operacyjnym wojskowego wywiadu i kontrwywiadu PRLł do początku lat '50 był... rosyjski. A później...

    Rozmowa między generałem Jaruzelskim, wówczas prezydentem Polski, a przywódcą ZSRR Michaiłem Gorbaczowem, do jakiej doszło 13 kwietnia 1990 roku w Moskwie:

    W. JARUZELSKI: Były próby byłej opozycji rozwalić ją (armię). W tych celach szukali kontaktów z wojskowymi. Ale w zdecydowanej większości okazały się one bezowocne. Specjalnie to śledzę.

    M. GORBACZOW: - Jednak po powrocie Mazowieckiego z USA sprawa idzie ku temu, aby przerwać kontakty z KGB.

    W. JARUZELSKI - Co wy mówicie! To prawda?

    Na koniec jednak uspokajał Gorbaczowa: - Teraz 100 procent naszych generałów i pułkowników to ci, którzy kończyli radzieckie akademie wojskowe. To zabezpiecza nam rezerwę doświadczonych, normalnie wykształconych ludzi na lata naprzód.

    (Zapis rozmowy z Archiwum Gorbaczowa publikujemy dzięki uprzejmości prof. Andrzeja Paczkowskiego)
    Albo takie coś:

    http://foxx-news.blogspot.com/2009/0...a-kolejna.html

    Niech więc zwracają się o bonusy do Moskwy.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Jeśli ktoś się czuje antykomunistą, a akceptuje takie rozwiązanie - to uznaję to za dwójmyślenie, żeby ująć to kulturalnie. Więcej do dodania na ten temat nie mam.
    Czyli 100% wypowiadających się na ten temat działaczy czynnej opozycji poza-okrągłostołowej na tę przypadłość cierpi... A to po prostu reakcja na rzeczywistość:

    http://foxx-news.blogspot.com/2010/02/rdza.html

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Kwestii przedawnienia zbrodni nie łączę - to był Twój argument, jakoby nie można było posiadać takiego poglądu i jednocześnie być antykomunistą. Czekam na rozwinięcie, bo nie widzę bezpośredniego związku.
    Jest na początku postu.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Odpowiedzialność zbiorową uważam za nieodłączną cechę komunistycznego systemu - jeśli widzisz tu tłumek pierwowzorów, to może zaproponuj jakiś element właściwy WYŁĄCZNIE komunistom.
    To nie ja powiązałem cokolwiek jako element właściwy wyłącznie komunistom

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Masakrowanie ludzi manifestujących opór wobec władzy, skrytobójstwo wymierzone w przeciwników politycznych, wyzyskiwanie społeczeństwa na rzecz grupy sprawującej władzę - to też nie są autorskie pomysły Jaruzelskiego i Kiszczaka - łatwo znajdziesz im inny dowolnie duży tłumek do towarzystwa. Jakoś jednak te elementy Cię gryzą, a stosowanie odpowiedzialności zbiorowej nie. To może jednak siłowe tłumienie protestów, albo zabójstwo charyzmatycznego lidera o komuszych konotacjach, też byłoby uzasadnione w pewnych przypadkach, hę?
    Najzwyczajniej każda sytuacja jest inna. Każdy idący na żołd sowieckich kolonizatorów wiedział na co się pisze. Fakt, że - jak wszyscy - myślał, że komuna będzie wieczna w identyczny sposób jak miała być "Tysiącletnia Rzesza" niczego nie zmienia z perspektywy kogoś, kto odrzuca komunę z zasady. W II RP przynależność do organizacji komunistycznych oznaczała zdradę stanu.

    Ustawa dezubekizacyjna wprowadziła zerową stawkę (0 proc., wcześniej było to 0,7 procenta) za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944- 1990. Po zmianie - wysokość emerytury mundurowej nie może być wyższa od kwoty przeciętnej emerytury wypłaconej przez ZUS ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, czyli obecnie ich emerytura wyniesie maksymalnie do 2 tys. zł brutto.
    No, naprawdę straszne. Zwłaszcza, że "transformatorzy" z Jaruzelem i Kiszczakiem na czele dobrze wiedzieli co zrobić z systemowym zabezpieczeniem swoich podkomendnych. Stąd z "odpowiedzialnością indywidualną" jest pewien, jak by to ująć, drobny problem:

    http://foxx-news.blogspot.com/2008/0...-cigajcie.html

    Plus zakonserwowanie "nadzwyczajnej kasty" i konstrukcja inkubatora jej kolejnych pokoleń. Szereg orzeczeń TK i SN uniemożliwiało realne działania prawne wobec poszczególnych skurw*ysynów.
    Ostatnio edytowane przez Foxx ; 11-09-2018 o 15:27
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  16. #53836
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,541
    Co tam PiS twierdził przed wyborami w temacie imigrantów?
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  17. #53837
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Cytat Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
    Co tam PiS twierdził przed wyborami w temacie imigrantów?
    Że nie zgadzają się na wejście Polski w przyklepany przez PO narzucany przez UE (określone kwoty, łączenie rodzin) mechanizm przyjmowania niekontrolowalnego zalewu nachodźców z terenu wojny w Syrii i trzymania ich w Polsce pod przymusem na krajowym socjalu. Dlaczego pytasz?
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  18. #53838
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,541
    Aha, jeśli tak to spoko.
    Teraz jak widać mamy kontrolowany najazd.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  19. #53839
    Ci z tabelki wyżej to migranci zarobkowi

    Dobrze ze są, inaczej rynek pracy w PL byłby jeszcze gorszy dla pracodawców niż jedt.
    Dla zobrazowania sytuacji: ostatnio trwa czyszczenie baz w urzędach pracy aby zrzucić ludzi z zasiłków. Wysłali do mnie około 10 kandydatów do prostych prac. Nikt nie chciał pracować, wykręty ze za daleko, ze maja chore plecy itd. Tylko tacy zostali na rynku. Bez migrantow z Ikrsiny, Białorusi i Azji byłoby ciezko.

  20. #53840
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,541
    Byłoby ciężko, bo może stawki oferowane są śmieszne? Zapraszajmy ich więcej, to teraz taka wymówka dla pracodawców - "bierze pan tę robotę? Bo na pana miejsce mam 300 Ukraińców."
    A w Warszawie coraz więcej takich widoków:
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  21. #53841
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Cytat Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
    Byłoby ciężko, bo może stawki oferowane są śmieszne? Zapraszajmy ich więcej, to teraz taka wymówka dla pracodawców - "bierze pan tę robotę? Bo na pana miejsce mam 300 Ukraińców."
    A w Warszawie coraz więcej takich widoków:
    Zwłaszcza w centrum ze wskazaniem na okolice Centralnego. Poza tym nie jest żadną nowością, że - również kibolska - gangsterka pomaga przemycać grupy nachodźców do Polski, by ruszyli dalej. Państwo działa w tej sprawie słabo, ale ma to umiarkowany związek z intencjami polityków.

    Temat przewijał się niedawno w tym wątku. W Polsce imigrantem można zostać w oparciu o kilka konkretnych warunków:

    http://www.migrant.info.pl/zezwoleni...t-czasowy.html
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  22. #53842
    Legionista Awatar AGZI
    Dołączył
    06.2014
    Skąd
    WPI
    Posty
    231
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    Dobrze ze są, inaczej rynek pracy w PL byłby jeszcze gorszy dla pracodawców niż jedt.
    Ale może lepszy dla pracownika...
    #MioduskiOut

  23. #53843
    Cytat Zamieszczone przez AGZI Zobacz posta
    Ale może lepszy dla pracownika...
    Rynek w PL już dawno jest rynkiem pracownika.
    Ja opowiedziałem historię która mnie dotyczy - jako pracodawcy.

  24. #53844
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Poproszę o źródła. Dla antykomunisty przykład przytoczony wyżej nie zmienia sytuacji, w której człowiek świadomie idzie pracować dla okupanta. Przykładowo językiem operacyjnym wojskowego wywiadu i kontrwywiadu PRLł do początku lat '50 był... rosyjski. A później...
    W jednych sytuacjach masz stanowisko bezkompromisowe - kiedy realia są takie że stoją u nas radzieckie czołgi i jakąśtam szansą na rzeczywiste ugrywanie czegoś dla Polaków była "praca dla okupanta" - zwracam uwagę, że nie twierdzę nawet, że ktokolwiek tak robił - po prostu nie ma powodu, dla którego można taką sytuację wykluczać. I Kukliński i Światło zdradzili organy PRL. A w innych to już chyba w ogóle można się jakoś odkupić - Piotrowicz pracował dla okupanta czy nie? Kryże? Dalej jest o zdradzie stanu. Albo dało się pracować dla okupanta i zachować twarz - i zbiorowa odpowiedzialność jest nieuzasadniona, albo wszyscy byli zdrajcami stanu - i takich ludzi "zatrudnia" PiS.

    Ja jestem zdania, że PiS ma prawdopodobnie czyste intencje oczyszczania Polski z tych komuszych naleciałości. Uważam jednak że absolutnie nie istnieje taka możliwość, żeby odtwarzać moralność przy użyciu niemoralnych środków. Po prostu zło nie prowadzi do dobra. Nigdy.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Czyli 100% wypowiadających się na ten temat działaczy czynnej opozycji poza-okrągłostołowej na tę przypadłość cierpi...
    Demokracja nie jest dla mnie sposobem na rozstrzyganie sporów natury moralnej. W ogóle uważam, że demokracja nie jest dobrym sposobem na rozstrzyganie jakichkolwiek sporów. Nie jestem w stanie wykluczyć, że 100% działaczy posiada dwa systemy moralne, tylko z powodu, że jest ich 100%.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    To nie ja powiązałem cokolwiek jako element właściwy wyłącznie komunistom
    Owszem. Ty stwierdziłeś, że odpowiedzialność zbiorowa Ci nie przeszkadza u komunistów, bo Herod. Więc, skoro tak, to co Ci przeszkadza u komunistów? Z treści argumentu wywnioskowałem, że musi to być ich autorska nowinka, a nie jakieś "pospolite" zabójstwo Popiełuszki.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Najzwyczajniej każda sytuacja jest inna. Każdy idący na żołd sowieckich kolonizatorów wiedział na co się pisze.
    Próbuję czytać te dwa zdania któryś raz, i za każdym razem wychodzi mi że przeczą sobie nawzajem. Zapewne nie taki kontekst miałeś na myśli - ale jak to jest, że każda sytuacja jest inna, a jednak wszystkie sytuacje idących na żołd były takie same?

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Fakt, że - jak wszyscy - myślał, że komuna będzie wieczna w identyczny sposób jak miała być "Tysiącletnia Rzesza" niczego nie zmienia z perspektywy kogoś, kto odrzuca komunę z zasady. W II RP przynależność do organizacji komunistycznych oznaczała zdradę stanu.
    Szczęśliwie zdrady stanu wtedy nie oznaczało pobieranie żołdu od zaborcy, czy poselstwo do Dumy, w czasach ówcześnie słusznie minionych. Może w II RP nie było antyzaborców.


    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    No, naprawdę straszne. Zwłaszcza, że "transformatorzy" z Jaruzelem i Kiszczakiem na czele dobrze wiedzieli co zrobić z systemowym zabezpieczeniem swoich podkomendnych. Stąd z "odpowiedzialnością indywidualną" jest pewien, jak by to ująć, drobny problem:

    http://foxx-news.blogspot.com/2008/0...-cigajcie.html

    Plus zakonserwowanie "nadzwyczajnej kasty" i konstrukcja inkubatora jej kolejnych pokoleń. Szereg orzeczeń TK i SN uniemożliwiało realne działania prawne wobec poszczególnych skurw*ysynów.
    Ja nie przeczę, że jest problem - tak sobie chłopaki ustawili instytucje - bo mogli. To co zrobił rząd PiSu w tej kwestii, czyli zastosował zbiorową odpowiedzialność ma jedynie taki wpływ na moje życie, że mam jeszcze mniejsze zaufanie do instytucji państwa polskiego. Poza tym zabawa dalej trwa, tylko jakoś nadal nie ma wyroków w aferach, nadal nie są rozliczone te zbrodnie o których piszesz. Jedynym konkretnym ruchem, z którego antykomuniści mogą się cieszyć, jest zmiana zawartej między kimśtam a polskim państwem umowy. Powinszować.


    Co do nowszego wątku. Ja jestem w stanie zrozumieć, że potrzebujemy więcej pracowników. I to "na gwałt", że tak powiem. Kwestie kulturowe, jak widać z tabelki kolegi Raffelsa, nie grają żadnej roli. Skoro jednak tak, to co dało "rozegranie" tej sytuacji z kwotami od UE w taki sposób jak to rozegrano. No ni chvja nie potrafię zrozumieć co nam ten rząd wygrał nie biorąc np tysiąca jakichś zjebów, którzy pewnie i tak by nam uciekli, skoro teraz zapraszamy takich ponad 20 tysięcy rocznie - byle byliby chętni. Gdzie jest ten zysk z wypięcia się na Unię? Pytam absolutnie poważnie - jak Ty to widzisz Foxxie, jak to się rozegrało, co kierowało koncepcją, że wtedy powiedzieliśmy "nie ma opcji", skoro taka opcja ewidentnie jest?
    Ostatnio edytowane przez bloniaq ; 12-09-2018 o 08:44
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  25. #53845
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Pytam absolutnie poważnie - jak Ty to widzisz Foxxie, jak to się rozegrało, co kierowało koncepcją, że wtedy powiedzieliśmy "nie ma opcji", skoro taka opcja ewidentnie jest?
    W UE nic nie dało, a jedynie pogorszyło i tak ch.ujową sytuację.

    Ale za to wewnętrznie dało dużo. Parę punktów procentowych od elektoratu który oddaje głos w wyborach.
    Ci narzuceni przez UE to najeźdzcy, gwałciciele i podkładacze bomb. Ci co dziś przyjeżdzają to migranci zarobkowi, przyjeżdzają uczciwie pracować i asymilować.

  26. #53846
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,671
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Zwłaszcza w centrum ze wskazaniem na okolice Centralnego. Poza tym nie jest żadną nowością, że - również kibolska - gangsterka pomaga przemycać grupy nachodźców do Polski, by ruszyli dalej. Państwo działa w tej sprawie słabo, ale ma to umiarkowany związek z intencjami polityków.
    Nie sprowadzajmy kolejnej sprawy używając argumentów ad absurdum.

    Sytuacja jest jasna jak słońce. Polska przeżywa prosperity od momenty wejścia do UE mając w tym czasie zdecydowanie największy skumulowany wzrost PKB. To po pierwsze.

    Sąsiednie państwa oraz inne niegdyś topowe kierunki UE tj. Niemcy, Francja, czy Wielka Brytania zmagają się z pewnymi problemami, które powodują, że nie są już tak topowe jak niegdyś. To po drugie.

    Od kilku lat Polska oprócz łatki "tygrysa europejskiego" zaczyna być utożsamiana z krajem wygodnym do życia, Warszawa nie ustępuje zbytnio największym miastom niemieckim (między Berlinem, Hamburgiem, a Warszawą różnica w ciągu 20-lecia zatarła się niesamowicie i pod wieloma względami tj. komunikacja, czy czystość wyprzedzamy ich o lata świetlne). To po trzecie.

    Kluczowym moim zdaniem triggerem do odpalenia obecnego exodusu z Azji jest to co po części motywuje ponad 1,5 mln Ukraińców, którzy pracują w Polsce. Chodzi o to, że Polska zaczyna być utożsamiana z państwem socjalnym, opiekuńczym, czyli takim, gdzie imigrant może spodziewać pomocy po przybyciu do nowego kraju. To po czwarte.

    Ostatnim i chyba niezauważanym bodźcem jest fakt, iż zwyczajnie zrobiła się na Polskę moda. Nie tylko w sferze imigracji, turystyki, ale też pod względem kulturowym, czy geograficznym. Na pewno jako lider grupy państw CCE mamy handicap w sytuacji, gdy ten region rośnie najbardziej w Europie pod każdym względem. Czas prosperity jednak nie będzie trwał wiecznie, a sama moda może prowadzić do patologii jakie mamy, czyli do sytuacji kiedy pseudoantyimigrancki PiS sprawi, że Polska przestanie być homogeniczna pod względem narodowości. To po piąte.

  27. #53847
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    W UE nic nie dało, a jedynie pogorszyło i tak ch.ujową sytuację.

    Ale za to wewnętrznie dało dużo. Parę punktów procentowych od elektoratu który oddaje głos w wyborach.
    Ci narzuceni przez UE to najeźdzcy, gwałciciele i podkładacze bomb. Ci co dziś przyjeżdzają to migranci zarobkowi, przyjeżdzają uczciwie pracować i asymilować.
    Jak stawiałem Ci konkretne pytania to uznałeś, że nie będziesz kontynuował dyskusji, więc z łaski swojej nie wcinaj się teraz ze swoimi pseudomądrościami, skoro adresata pytania wyraźnie sprecyzowałem.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  28. #53848
    Legionista Awatar Foxx
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    9,792
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    W jednych sytuacjach masz stanowisko bezkompromisowe - kiedy realia są takie że stoją u nas radzieckie czołgi i jakąśtam szansą na rzeczywiste ugrywanie czegoś dla Polaków była "praca dla okupanta" - zwracam uwagę, że nie twierdzę nawet, że ktokolwiek tak robił - po prostu nie ma powodu, dla którego można taką sytuację wykluczać. I Kukliński i Światło zdradzili organy PRL. A w innych to już chyba w ogóle można się jakoś odkupić - Piotrowicz pracował dla okupanta czy nie? Kryże?
    Znowu mieszasz systemy walutowe. Kukliński swoje działania przeciw komunie podjął w czasie jej trwania kładąc na szali los swój i swojej rodziny. O Piotrowiczu i Kryże pisałem wielokrotnie ale mogę powtórzyć. Nakreśliłem mechanizm dlaczego Kaczyński sięga po takie persony, ale należę do zdecydowanej większości świadomego elektoratu PiS, która te ruchy ocenia źle.

    Dalej jest o zdradzie stanu. Albo dało się pracować dla okupanta i zachować twarz - i zbiorowa odpowiedzialność jest nieuzasadniona, albo wszyscy byli zdrajcami stanu - i takich ludzi "zatrudnia" PiS.
    Patrz wyżej.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Ja jestem zdania, że PiS ma prawdopodobnie czyste intencje oczyszczania Polski z tych komuszych naleciałości. Uważam jednak że absolutnie nie istnieje taka możliwość, żeby odtwarzać moralność przy użyciu niemoralnych środków. Po prostu zło nie prowadzi do dobra. Nigdy.
    Polecam opowiadanie Sapkowskiego "Mniejsze zło".

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Demokracja nie jest dla mnie sposobem na rozstrzyganie sporów natury moralnej. W ogóle uważam, że demokracja nie jest dobrym sposobem na rozstrzyganie jakichkolwiek sporów. Nie jestem w stanie wykluczyć, że 100% działaczy posiada dwa systemy moralne, tylko z powodu, że jest ich 100%.
    To nie ma wiele wspólnego z demokracją. Raczej z kwestią, jakie wnioski płyną z tego, gdy trzy kolejne osoby Ci mówią, że idziesz zygzakiem nie utrzymując pionu, więc fakt że świat wokół wiruje niekoniecznie musi wynikać z natury świata

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Owszem. Ty stwierdziłeś, że odpowiedzialność zbiorowa Ci nie przeszkadza u komunistów, bo Herod. Więc, skoro tak, to co Ci przeszkadza u komunistów? Z treści argumentu wywnioskowałem, że musi to być ich autorska nowinka, a nie jakieś "pospolite" zabójstwo Popiełuszki.
    Nie wiem, po co zniekształcasz moje opinie. Po Twoim połączeniu odpowiedzialności zbiorowej z komunizmem, wykazałem że to żaden wyróżnik, więc odpowiedzialność zbiorowa jako taka nie jest sprzeczna z antykomunizmem.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Próbuję czytać te dwa zdania któryś raz, i za każdym razem wychodzi mi że przeczą sobie nawzajem. Zapewne nie taki kontekst miałeś na myśli - ale jak to jest, że każda sytuacja jest inna, a jednak wszystkie sytuacje idących na żołd były takie same?
    Bo sytuacje Kuklińskiego i Kiszczaka są inne, ale nie mam problemu z tym że obu powinno się odebrać bonusy (gdyby żyli) za okres działalności na rzecz sowietów (w przypadku pierwszego z nich - do chwili nawiązania współpracy z jankesami).

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Szczęśliwie zdrady stanu wtedy nie oznaczało pobieranie żołdu od zaborcy, czy poselstwo do Dumy, w czasach ówcześnie słusznie minionych. Może w II RP nie było antyzaborców.
    A co miały wspólnego organizacje komunistyczne w czasach II RP z zaborcami?

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Ja nie przeczę, że jest problem - tak sobie chłopaki ustawili instytucje - bo mogli. To co zrobił rząd PiSu w tej kwestii, czyli zastosował zbiorową odpowiedzialność ma jedynie taki wpływ na moje życie, że mam jeszcze mniejsze zaufanie do instytucji państwa polskiego. Poza tym zabawa dalej trwa, tylko jakoś nadal nie ma wyroków w aferach, nadal nie są rozliczone te zbrodnie o których piszesz. Jedynym konkretnym ruchem, z którego antykomuniści mogą się cieszyć, jest zmiana zawartej między kimśtam a polskim państwem umowy. Powinszować.
    Nooo, jeżeli dla Ciebie jawnie sowieckie ekspozytury były instytucjami "polskiego państwa" - to dopiero powinszować.

    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Co do nowszego wątku. Ja jestem w stanie zrozumieć, że potrzebujemy więcej pracowników. I to "na gwałt", że tak powiem. Kwestie kulturowe, jak widać z tabelki kolegi Raffelsa, nie grają żadnej roli. Skoro jednak tak, to co dało "rozegranie" tej sytuacji z kwotami od UE w taki sposób jak to rozegrano. No ni chvja nie potrafię zrozumieć co nam ten rząd wygrał nie biorąc np tysiąca jakichś zjebów, którzy pewnie i tak by nam uciekli, skoro teraz zapraszamy takich ponad 20 tysięcy rocznie - byle byliby chętni. Gdzie jest ten zysk z wypięcia się na Unię? Pytam absolutnie poważnie - jak Ty to widzisz Foxxie, jak to się rozegrało, co kierowało koncepcją, że wtedy powiedzieliśmy "nie ma opcji", skoro taka opcja ewidentnie jest?
    Widzę elementarną różnicę między "otwarciem bram" dla tłumu najczęściej niepiśmiennych islamskich barbarzyńców w wieku poborowym na zasadach w 100% narzuconych z zewnątrz - bez możliwości identyfikacji osób, a więc i systemu ich ewidencji, ze związaniem policji i mediów polityczną poprawnością w zamian za ojro sypnięte przez Berlin na ich socjal a systemowym mechanizmem zatrudniania gości z całego świata przy zerowym socjalu w oparciu o czasowe pozwolenia na pobyt.

    PS Midzi, rozumiem, że ta "moda na Polskę" dotarła np. do Pakistanu, bo ktoś widział na yt kawałki dot. różnych naszych wydarzeń historycznych, śledził "debatę" o nowelizacji ustawy o IPN, a o prosperity i dynamice PKB na tle "starej Unii" dowiedział się z "Pulsu Biznesu"
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

  29. #53849
    Legionista Awatar midzi
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    8,671
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    PS Midzi, rozumiem, że ta "moda na Polskę" dotarła np. do Pakistanu, bo ktoś widział na yt kawałki dot. różnych naszych wydarzeń historycznych, śledził "debatę" o nowelizacji ustawy o IPN, a o prosperity i dynamice PKB na tle "starej Unii" dowiedział się z "Pulsu Biznesu"
    W Pakistanie to usłyszeli co najwyżej, że jakieś jełopy z panującego rządu dają po 100 euro. No i masz babko ruch w interesie

  30. #53850
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,129
    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Znowu mieszasz systemy walutowe. Kukliński swoje działania przeciw komunie podjął w czasie jej trwania kładąc na szali los swój i swojej rodziny. O Piotrowiczu i Kryże pisałem wielokrotnie ale mogę powtórzyć. Nakreśliłem mechanizm dlaczego Kaczyński sięga po takie persony, ale należę do zdecydowanej większości świadomego elektoratu PiS, która te ruchy ocenia źle.
    A Józef Światło? Też podjął działania przeciw komunie w czasie jej trwania.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    To nie ma wiele wspólnego z demokracją. Raczej z kwestią, jakie wnioski płyną z tego, gdy trzy kolejne osoby Ci mówią, że idziesz zygzakiem nie utrzymując pionu, więc fakt że świat wokół wiruje niekoniecznie musi wynikać z natury świata
    Wystarczy jedna - z kontrargumentami, które wyjaśnia dlaczego odpowiedzialność zbiorowa byłaby uzasadniona. Jak dotąd takiej brak.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Nie wiem, po co zniekształcasz moje opinie. Po Twoim połączeniu odpowiedzialności zbiorowej z komunizmem, wykazałem że to żaden wyróżnik, więc odpowiedzialność zbiorowa jako taka nie jest sprzeczna z antykomunizmem.
    Ale ja nie napisałem nigdzie, że to jest jakiś wyróżnik. Skoro tylko wyróżniki komuistów są karygodne to pytam co jest ich wyróżnikiem. A jeśli nie tylko, to dlaczego godzić się na odpowiedzialność zbiorową, skoro to cecha (przymiot, właściwość - nie wyróżnik) komunistów?

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    A co miały wspólnego organizacje komunistyczne w czasach II RP z zaborcami?
    Właściwe pytanie brzmiałoby co mają wspólnego służba u zaborcy ze służbą u radzieckiego okupanta?

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Nooo, jeżeli dla Ciebie jawnie sowieckie ekspozytury były instytucjami "polskiego państwa" - to dopiero powinszować.
    Nie zrozumiałeś. No chyba że instytucje III RP też są ekspozyturami sowieckimi.

    Cytat Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Widzę elementarną różnicę między "otwarciem bram" dla tłumu najczęściej niepiśmiennych islamskich barbarzyńców w wieku poborowym na zasadach w 100% narzuconych z zewnątrz - bez możliwości identyfikacji osób, a więc i systemu ich ewidencji, ze związaniem policji i mediów polityczną poprawnością w zamian za ojro sypnięte przez Berlin na ich socjal a systemowym mechanizmem zatrudniania gości z całego świata przy zerowym socjalu w oparciu o czasowe pozwolenia na pobyt.
    Skąd wiadomo, że nie było możliwości negocjacji możliwości identyfikacji, ewidencji czy poziomu socjalu? Edit: Albo przynajmniej wyartykułowania: "Tak, weźmiemy - jeśli ... "
    Ostatnio edytowane przez bloniaq ; 12-09-2018 o 12:33
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •