Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 90 z 201

Wątek: Środa reaktywcja (grrr)

  1. #61
    Legionista Awatar jasin
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Grodno ;)
    Posty
    3,676
    Cytat Zamieszczone przez Nova
    Cytat Zamieszczone przez jasin
    przykro mi Nova, ale muszę Cię zmartwić - moje najświeższe doświadczenia pokazują, że mężczyzn też się o to pytają - przykłady z ostatniego tygodnia:

    - Czy pan jest żonaty?
    - nie... a kiedy Państwo zamierzają się pobrać?
    - ile Pan już jest w tym związku?
    - planuje Pan dziecko?
    - nie boi się tak zmieniać miejsce zamieszkania? (chodziło o zostawienie mojego pół, bo praca miała być w innym mieście)
    Moze własnie ze względu na tą zmiane miejsca zamieszkania o to pytali?
    nie sądze, tym bardziej, że przykłady pochodzą z kilku różnych rozmów
    Mortui sunt, ut liberi vivamus

  2. #62
    Legionista Awatar Nazgul
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    127.0.0.1
    Posty
    15,431
    Cytat Zamieszczone przez jasin
    Cytat Zamieszczone przez Nazgul
    Cytat Zamieszczone przez jasin
    mam nadzieje że nie doczekam czasów kiedy w przypływie politycznej poprawności sejm sobie uchwali, że ma się składać z 50/50 panie/panowie wyobrażacie sobie jaka byłaby to wylęgarnia różnych begerów, hojarskich i śród? z drugiej strony może byśmy się pozbyli wreszcie oleksego...
    Pójdźmy dalej: A co jeśli będzie tylko 40% chętnych pań? Zrobią łapankę?
    tak właśnie się zdarzyło w którymś "równouprawnionym" kraju skandynawskim (bodajże w Szwecji) - musieli na gwałt (to taka przenośnia ) szukać chętnych kandydatek do parlamentu.
    O tym nadmieniasz?

    WYZWOLENIE POPRZEZ ZNIEWOLENIE

    "Na jakiś czas, do momentu uzyskania równowagi, trzeba będzie dyskryminować mężczyzn. Po to by kobiety przestały być dyskryminowane i by nie były dyskryminowane w przyszłości.” – powiedziała w wywiadzie dla Gazety Wyborczej Lise Bergh, szwedza minister d.s. równego statusu kobiet i mężczyzn.

    Tak więc, proszę państwa, karty leżą na stole a rzeczy są nazywane po imieniu. No, prawie. Ustrój oparty na parytetach jest nazywany „demokracją”, usankcjonowana prawnie dyskryminacja – „równością” a faszystka pilnująca tego wszystkiego – „ministrem”.

    Cóż to znaczy „do momentu uzyskania równowagi?” Jak już kiedyś pisałem, Fidel Castro po dojściu do władzy obiecał, że wybory parlamentarne zostaną przeprowadzone tak szybko, jak to będzie możliwe. Jak wiadomo dotychczas nie było to możliwe. Obietnica dobrowolnego oddania władzy po ustąpieniu „nadzwyczajnych okoliczności” i przywrócenia demokracji chyba nigdy w historii nie została dotrzymana.

    Prze wielu obśmiewana, przez wielu więcej ubóstwiana saga Star Wars w drugiej części pt. „Atak Klonów” dość dobrze ukazuje mechanizm upadku demokracji, która w „nadzwyczajnych okolicznościach” oddaje swoją władzę, by już więcej się nie odrodzić.

    Dlaczego feministki miałyby być wyjątkiem? Tym bardziej, że dziś obiecuje ktoś, kogo obiecanki nie są wiążące dla następców. Wydaje mi się, że według feministek dyskryminacja kobiet będzie istniała póki jakikolwiek mężczyzna będzie pozostawał na kierowniczym stanowisku.

    Dalej: co to znaczy równowaga? Według feministek to znaczy co najmniej 50% kobiet w parlamencie. Jeśli warunek jest „co najmniej”, to znaczy, że nie może ich być 40%, ale 60, 70, 80% będzie OK. Równowaga zakłada identyczne cechy, co oczywiście jest błędne. Kobiety i mężczyźni różnią się. Mówienie, że potrzeby i możliwości kobiet i mężczyzn są takie same to kłamstwo. Tresowanie jednych i drugich, by myśleli tak samo jest utopią.

    Szwedzkie nad-ministerstwo d.s. równego statusu kobiet i mężczyzn nadzoruje i zatwierdza każdego kandydata na stanowisko ministerialne. De facto więc kontroluje kto zarządza wszystkimi resortami.

    Działania ministerstwa obejmują więcej dziedzin. Nie znaczy to tylko, że w parlamencie jest połowa kobiet. Parytety zaczynają też obowiązywać w innych dziedzinach życia. Tak samo być może będzie wkrótce u nas. Ty, drogi czytelniku, jako mężczyzna nie dostaniesz pracy w sklepie, bo będzie tam czekało miejsce tylko na kobietę, nie dostaniesz się na uczelnię, bo dziewczyn będzie tam wciąż za mało, nie awansujesz, nie dostaniesz podwyżki, nie wydadzą napisanej przez ciebie książki, bo za mało książek wydały kobiety.

    Co do ostatniego przykładu: tak się składa, że kobiety mniej piszą. Weźmy na przykład miesięcznik Nowa Fantastyka. Odsetek autorek tam publikujących waha się w okolicach kilku procent, a przesyłających teksty jest jeszcze mniejszy. Na jedną czytelniczkę NF przypada dziewięciu czytelników. I wyrównajcie mi to: wprowadźcie kartki na gazety, albo zmuście kioski do prowadzenia ewidencji płci klientów. I zmuście kobiety, żeby coś napisały. Cokolwiek, żeby tylko zapełnić połowę numeru.

    Argument, że „przez stulecia kobiety były uciskane i teraz należy się im zadośćuczynienie” jest dla mnie nie do przyjęcia. Ani ja nie żyłem dwieście lat temu, żebym miał za coś kogoś przepraszać, ani żadna z żyjących dziś kobiet wtedy nie żyła, żeby jej się coś ode mnie należało.

    Za krzywdy mojej niewykształconej babci trzymanej siłą w domu, niech przeprasza mój dziadek, który miast obierać ziemniaki i zmywać, ganiał gdzieś po świecie z karabinem w ręku i w końcu dał się zabić gdzieś pod Monte Cassino. Pewnie zrobił to na złość mojej babci.

    Powtarzam po raz kolejny: ludzie są ważniejsi od procentów. Ludzie są odrębnymi jednostkami, a nie pozycjami w bazie danych. Twoje życie, kobiety lub mężczyzny, jest Twoim życiem a nie statystycznie pożądanym schematem behawioralnym.

    Nie pozwólmy się tresować faszystom.
    Jest jeszcze coś takiego:

    PRZEDWYBORCZE ZAKLĘCIA FEMINAZISTEK

    Nie popadajmy w skrajności. Nie każdy Niemiec jest neonazistą, a nie każda kobieta feministką. Nawet intensywnie pracująca kobieta na wysokim stanowisku najprawdopodobniej jest normalna i po prostu zdolna. Feministkami zostają zazwyczaj kobiety, które zostały w życiu prywatnym skrzywdzone przez mężczyzn, lub po prostu nie awansują, nie idzie im, bo nie są dość dobre a w tej ideologii próbują znaleźć przyczynę tego stanu rzeczy poza swoją osobą. To bardzo wygodne. Z niecierpliwością oczekuję, aż ktoś wymyśli analogiczną filozofię życia dla niedowartościowanych mężczyzn.

    "Wojujące feministki" pragną sobie i swoim koleżankom zapewnić łatwiejszą karierę, nawet, jeśli niewiele sobą reprezentują. Mechanizm jest prosty. Wystarczy stworzyć system parytetów. Cóż to jest? Na przykład forsujemy ustawę mówiącą, że na studiach wyższych ma studiować co najmniej połowa studentów płci żeńskiej. Oznacza to, że na każdym wydziale każdego uniwersytetu musi studiować minimum 50% dziewcząt, co by było "sprawiedliwie" i "po równo". To będzie gwarantowało absolwentkom gimnazjów przyjęcie na studia, nawet jeśli jeśli będą miały gorsze wyniki od nie przyjętych kolegów płci męskiej. Analogicznie potem odpowiednia ustawa ma zagwarantować kobietom łatwy, niezależny od kwalifikacji dostęp do stanowisk pracy w firmach państwowych i prywatnych, do awansów, a wreszcie, co najważniejsze, ma gwarantować dostęp do władzy.

    Brzmi to jak wstęp do utworu literackiego z pogranicza gatunków political-fiction i dark future. Dlaczego o tym piszę w kontekście wyborów parlamentarnych? Za sprawą zintensyfikowanej promocji „popieram wybór kobiet” prowadzonej przez organizacje feministyczne. O co w tym chodzi? W skrócie chodzi o to, żeby do parlamentu wprowadzić jak najwięcej feministek. Niby sprawiedliwe, skoro połowa społeczeństwa to kobiety, a w parlamencie jest ich obecnie znacznie mniej. Ale pamiętajmy, że kobieta to nie znaczy feministka, więc feministki reprezentują interesy feministek, zbieżne z interesami kobiet w niewielkiej zapewne części. Feministki chcą np. by prawo zmuszało partie polityczne do umieszczania na swoich listach przynajmniej 50% kobiet (oczywiście może być więcej), chcą nawet ustalać kolejność w jakiej będą występować kandydatki i kandydaci, a co więcej, partia za każdą wprowadzoną do parlamentu kobietę dostawałaby dodatkowe pieniądze, jako nagrodę. Czujecie klimat?

    Pogłoski mówią, że parytety mają obowiązywać tylko przez krótki czas potrzebny na "wyrównanie szans", a potem mają być zniesione. Znieść przywileje dla feministek miałby parlament złożony w ponad połowie z tychże feministek. Fidel Castro po przejęciu władzy obiecywał, że wolne wybory odbędą się "tak szybko, jak to tylko możliwe". Przez ponad trzydzieści lat nie doszło do sytuacji, kiedy by to było możliwe.

    Kobieta w obecnym stanie prawnym, jeśli chce może zostać dyrektorem, prezesem, senatorem, premierem. Jeśli jest zdolna nie potrzebuje do tego niczego poza swoją osobą. Odpowiednie regulacje prawne służą tylko miernotom wpełzać na wyższe poziomy kariery.

    Kto powiedział, że reprezentantem kobiet w parlamencie nie może być mężczyzna, a mężczyzn - kobieta? Dlaczego kobiety mają stanowić 50 procent posłów i senatorów? W jaki sposób przysłużą się samym kobietom niekompetentne posłanki i senatorki przyjęte z łapanki, byle tylko wypełnić wymagane minimum? To będzie epidemia żeńskich odpowiedników Nikodema Dyzmy! Dlaczego o tym, kto nas będzie reprezentował nie możemy decydować sami, jak to się zwykle robi w demokracji? Czy przydziały procentowe nie przypominają stanu sprzed roku 1989-go, kiedy to specjalne komisje decydowały o tym, kto ma kandydować do parlamentu? Dlaczego nie przyznać 12% miejsc lekarzom, 5% hutnikom a 6% górnikom? Co potem? Wydawnictwa zostaną zmuszone, by wydawać min. 50% książek napisanych przez kobiety? 50% produkcji filmów o problemach kobiet? 50% aut sprzedawanych kobietom?

    Feministkom nie chodzi oczywiście o szczęśnie kobiet, ale o ich głosy w wyborach. Równość... Kobieta zmuszona przez feministki do prowadzenia śmieciarki będzie miała coś do powiedzenia na ten temat. Czyż nie jest okrutne wtłaczanie tak odmiennych konstrukcji fizycznych i psychicznych, jak kobieta i mężczyzna w ten sam schemat postępowania i w identyczne role życiowe? Feministki chcą widzieć zniewieściałych mężczyzn w papuciach odkurzających meble i przewijających niemowlaki, oraz „męskie” kobiety prowadzące traktory i obsługujące prasę hydrauliczną w hucie. Po co? Mamy przecież inne potrzeby i inne predyspozycje. Po co ładować wszystkich do jednego worka? W imię absurdalnej idei równości absolutnej? Czy nie jest ważniejsze proste szczęście? Czy warto zwyczajne ludzkie szczęście poświęcać w imię geometrycznego, ustawowego podziały obowiązków i praw? Dlaczego nie wystarczy równość faktyczna, jak a jest teraz? Teraz, jeśli kobieta chce być kierowcą śmieciarki to może nim zostać, podobnież, jak mężczyzna może przewijać dziecko. Po co ich zmuszać siłą do zamiany ról? Żeby statystyka śmieciarzy-mężczyzn i śmieciarzy-kobiet się zgadzała?

    Nie głosujcie na feministki, bo głosujecie nie za sprawiedliwością, ale za feministyczną wizją świata. W ten sposób głosujecie za polityką równości geometrycznej, bez uwzględnienia potrzeb i predyspozycji jednostki - człowieka. Człowiek gdzieś ginie w tych wyliczeniach procentowych, a feministki zapominają, że sama kobieta nie jest robotem do realizacji utopijnych idei. Kobieta też jest człowiekiem. Człowiekiem, który niekoniecznie chce prowadzić śmieciarkę, człowiekiem potrafiącym czuć i kochać. Człowiekiem kierującym się sercem. To, że na jedną kobietę-polityka przypada siedmiu mężczyzn świadczy tylko i wyłącznie o tym, że mężczyźni siedem razy bardziej chcą się bawić w politykę, a same kobiety siedem razy bardziej wolą by ich interesy były reprezentowane przez mężczyzn. Uważam, że jeśli ten stan rzeczy komuś nie odpowiada, to może przed urną wybrać na swojego przedstawiciela kobietę i może do tego zachęcać innych. To jest prawo demokracji. Zachęcać, a nie zmuszać. Minimalne udziały procentowe kobiet w parlamencie będą oznaczać, że ktoś za nas wybierze naszych przedstawicieli. To tak, jakby niedoreprezentowanym (z powodu np. rozdrobnienia) ugrupowaniom centroprawicowym przyznać parytet rzędu np. 40%, bo ktoś uzna, że tak będzie lepiej dla wszystkich.

    Nikt nie może być traktowany, jak narzędzie do głosowania. To dotyczy również Ciebie. Niezależnie, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną. Masz prawo do wyboru: demokracja lub... Wielka Siostra patrzy! )

    Feminizm wyczerpał się wiele lat temu, kiedy to zakończyła się walka o równouprawnienie płci. Teraz próbuje się utrzymać przy życiu dzieląc ludzi na dwie wrogie kategorie: kobiet i mężczyzn. Niezależnie od płci i przekonań politycznych nie daj się wtłoczyć w tę fikcyjną walkę, której celem jest zdobycie bonusowych miejsc w parlamencie, czy może inaczej: wejście do świata polityki na "krzywy ryj". Nie głosuj na feministki! Stracimy na tym wszyscy.

    Niezależnie, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, niezależnie od opcji politycznej, którą popierasz, nie głosuj na feministki!
    Poczytajcie sobie:
    http://free.polbox.pl/f/flasher

    Mógłbym sam napisać elaborat na ten temat, ale po co skoro ktoś to już zrobił - i to lepiej?

  3. #63
    Legionista Awatar Sokol
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    LEGIA
    Posty
    3,700
    Cytat Zamieszczone przez Nova
    Od pierwszego postu pisalam ze jestem gotowa na wszelkie konsekwencje równouprawnienia- emerytury, wnoszenie wanny na 4 piętro (mieszkam na 9 i juz nie raz pomagałam przy meblach) i wielu innych.
    Nazgul co do pracodawców kazdy pyta o plany rodzicielskie, i to juz nawet dla zasady.
    Zap- feministki protestują przeciwko przepuszczaniu ich w drzwiach

    O! Równouprawnienie na forum -> posta napisał/a:
    :O
    Ja znosilem z 1pietra i mi sie odechcialo wszytkiego..
    Fajna zona bedziesz :P tylko pogratulowac
    -zostaw kochanie (.....) nie dyskryminuj mnie jest rownouprawnienie, ja to zrbie
    ahhh :P

    Cytat Zamieszczone przez Nova
    Domyslam sie ze "iśc w kamasze" to iśc do wojska,nie znalam takiego określenia.
    Nie chciała bym iśc ale nie dlatego ze uwazam ze nie ma tam miejsca dla kobiet tylko dlatego ze jestem za dobrowolna a nie obowiązkowa sluzba wojskową.
    No widzisz a wielu chlopakow tez nie chce a musi..

  4. #64
    Lechitka Awatar Viola
    Dołączył
    12.2003
    Skąd
    Paradise City
    Posty
    4,746
    a ja chciałam iść do szkoły morskiej ale wyszło mi że nie zdam egzaminów praktycznych a marzyłam, żeby być marynarzem natomiast co do równouprawnienia to nie chce wcześniejszej emerytury chce pracować tak długo jak sie da jak bedzie taka moziwość nei widze problemu żebuy na ogrodzie pomóc tacie powozić cegły albo skrecić jakiś mebel, tak samo jak moge w przyszłości zająć sie domem i męża wysłąć do pracy jest mi to obojętne moge sie dostoswoać do sytuacji jak to było w czterdziestolatku - jestem kobieta pracująca - żadnej pracy sie nie boje a to co robi Pani środa ośmiesza kobiety moim zdaniem bo jakoś nie widziałamm żeby kobieta oglądając telewizor dramatyzowała widziąc reklame simplusa no ale ja może nie z tego świata jestem fakt faktem nastawia sie to na biust ale ta kobieta sama zgodziła sie wziąść w niej udział .

    podpisano 1/3 IW :P (wspomnien czar pzdr Ewcia )
    NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ

    Jak długo trwa pamięć o grobach, tak długo trwa siła związku z ojczyzną.

  5. #65
    ems
    Guest
    jak dla mnie jest tylko jedna reklama ktora przesadza - ta simplusa
    co do wiekszosci, to ogladajac je czuje sie jakby ktos mnie bral za debila, bez kitu... ale malo ktora mozna podejrzewac o celowe sprowadzanie kobiety do roli obiektu seksualnego. wiadomo ze reklama ma isc po stereotypie...

  6. #66
    Administrator Awatar legart
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bar Ryjo
    Posty
    9,718
    Cytat Zamieszczone przez Adam-oldboy
    Tak, fascynujący temat.
    Nova, chętnie bym podyskutował, ale nie mam za dużo czasu.
    Może jak przejdę na emeryturę - ciekawe czy w tym samym roku co Ty?

    Pozdrawiam
    Nie w tym samym bo jesteeś duuużooooo starszy od Novej

  7. #67
    ems
    Guest
    o *****...
    "i odszedl, bo nie miala pomyslu na obiad... -a Ty masz?"

    no normalnie ideal rodziny!! leza na zolu

  8. #68
    Legionista Awatar Zap
    Dołączył
    01.2004
    Skąd
    Jelonki
    Posty
    437
    Zap- feministki protestują przeciwko przepuszczaniu ich w drzwiach
    No dobra przyznaje się.Przepuszczam kobiety w drzwiach,pomagam im nosić ciężkie rzeczy.ustępuje miejsca w autobusie.
    No po prostu typowa męska szowinistyczna świnia ze mnie
    Może da się mnie jeszcze reedukować???? :O
    Powiedz mamo powiedz tato czy policja to gestapo. Ależ owszem drogi synu, trzeba tępić skurwysynów!!!
    GRUPA TRZYMAJĄCA WAGE

  9. #69
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    z Legii
    Posty
    1,906
    równe szansy - tak.
    punkty za płeć - nie.

    już kiedyś przerabialiśmy punkty za pochodzenie.


    (to odnośnie skandynawskich absurdów)
    bana mu , temu pestu

  10. #70
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    Cytat Zamieszczone przez Nova
    Mnie nie bawi bycie sprowadzanej do obiektu seksualnego ktory nawet kosmetyki dla dzieci sprzedaja ani do roli robota kuchennego.
    Puki nie zmieni sie mentalności was, neandertalców nic sie nie zmieni. W innych krajach sie udalo , mam nadzieje ze w Polsce tez.
    Nova -

    1 - to Ty występujesz w tych reklamach, skoro mówisz, że sprowadzają Ciebie do roli obiektu seksualnego ?

    2- ta zmiana naszej mentalności ( chyba mężczyzn miałaś na mysli ) ma polegac na tym, że stracimy pociąg seksualny do kobiet ? - to chyba mało mozliwe, no chyba , że wiekszość zaczną stanowić geje i pedofile itp
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  11. #71
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    ps

    a Środę w reklamie Simplusa pewnie najbardziej irytuje fakt, że ta panienka ma fajniejsze cycki od niej
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  12. #72
    ems
    Guest
    nie jest to trudne, chyba

    mnie wkurwia ze to najnizsza, najbardziej debilna zagrywka jaka mogli zastosowac.

  13. #73
    Legionista Awatar lomu-banita
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    z Krakowa
    Posty
    2,845
    Chij w dype srocie

    Bilon smierdzi kupą i ***** wie!

  14. #74
    Legionista
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    z Polski!!!!!
    Posty
    2,299
    Lomu sie najebal dlatego tak pisze, a w portfelu nosi jej zdjecie. Tak mowia na miescie

  15. #75
    Legionista Awatar lomu-banita
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    z Krakowa
    Posty
    2,845
    Cytat Zamieszczone przez Bastion
    Lomu sie najebal dlatego tak pisze, a w portfelu nosi jej zdjecie. Tak mowia na miescie

    A ty nie pijesz

  16. #76
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    Magdalena Środa

    pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn

    Równość to równość i każdy przejaw dyskryminacji w pracy powinien być ukarany. Także ten dotyczący mężczyzn. Ale to marginalne przypadki. Co prawda, spotkałam się z przykładami dyskryminacji mężczyzn w roli ojców, to jednak dyskryminacja w pracy ze względu na płeć znacznie częściej dotyczy kobiet. Podam przykład z ostatnich dni grupy stewardes, które ze względu na wiek pracodawca wysyła na wcześniejszą emeryturę. I to spotkało wyłącznie kobiety.
    ...........................................

    :O

    powinni pewnie przyjąć do pracy paru facetów jako stewardessy , żeby potem zwolnić ich i równą liczbę wcześniej tam pracujących kobiet, żeby było ,,sprawiedliwie,,

    widział ktoś kiedyś stewardessę faceta ?
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  17. #77
    Legionista
    Dołączył
    01.2005
    Skąd
    Katowice
    Posty
    27
    ej tam Nova pierdolisz jak potrzaskana (ze, nieladnie zwracam sie do kobiety? jebie mi to, do facetow sie tak gada, to do bab tez tak mozna, rownouprawnienie ze wszystkimi konsekwencjami - sama tego chce...)
    o czym w ogole gadka, na Slasku panuja troche inne obyczaje...wyskocz z takimi pogladami na zjezdzie rodzinnym to nachytasz po ryju...(ze niby kobiet bic nie wolno...? , patrz nawias wyzej... )
    eeeh moda pewnie jeszcze jestes, myslisz zes madra a tak na serio to jeszcze pstro masz w glowie, dorosniesz, nauczysz sie zycia to inaczej spojrzysz na pewne sprawy... a babsztylom takim jak Sroda wielki **** w dupe...no ale na czyms takim wlasnie polega populizm...lepperowe pierdolenie, balcerowicz musi odejsc, chopy do garow

    P.S. oczywiscie to co napisalem wyzej jest przejaskrawione i mija sie z prawda i faktycznym stanem rzeczy, w zyciu nie odezwalbym sie w niekulturalny sposob do kobiety a tym bardziej nie podnioslbym na nia reki,(przepraszam Nova) to samo tyczy sie przecietnego obrazu Slaskiej rodziny, ktory w opatrzny sposob moglby byc odebrany...poszlismy z duchem czasu i nie ma tak jak na poczatku XX wieku, niemniej jakos te slaskie kobity wydaja sie bardziej rozgarniete i zyciowe...pozdrawiam, Ciebie Nova rowniez

  18. #78
    Wiślak Awatar Kocur
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    KRAKÓW (38)
    Posty
    1,035
    Fizi - ten kawałek dotyczył tego :

    http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2714317.html


    Kod:
    Skazana za dyskryminację faceta
    je je je je je


    Kraków mówi Środzie wielki c... w d...
    MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

  19. #79
    Legionista Awatar lomu-banita
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    z Krakowa
    Posty
    2,845
    Kraków rzadzi


    Jeszcze tylko geje przestaną wykładać na mojej uczelni i bedzie git

    Bilon smierdzi kupą i ***** wie!

  20. #80
    Legionista
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    z Polski!!!!!
    Posty
    2,299
    Jeszcze tylko geje przestaną wykładać na mojej uczelni i bedzie git
    geje wykladaja, metro sluchaja. Wot caly Krk

  21. #81
    Legionista Awatar lomu-banita
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    z Krakowa
    Posty
    2,845
    Cytat Zamieszczone przez Bastion
    Jeszcze tylko geje przestaną wykładać na mojej uczelni i bedzie git
    geje wykladaja, metro sluchaja. Wot caly Krk
    Pitej

  22. #82
    Administrator Awatar mOFMC
    Dołączył
    05.2004
    Posty
    2,263
    Cytat Zamieszczone przez Fizi
    widział ktoś kiedyś stewardessę faceta ?
    Widzialem. Jak lecialem do Londynu. NA pokladzie, poza pilotami (mezczyzni ) byly 4 dziewczyny i jeden kolezka ... ich szef.
    Zycie to nie bajka
    Wypijmy! Za wojnę z bisurmanem!

  23. #83
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    *GrochoW*
    Posty
    373
    Nova pozdrawiam Twojego faceta.
    Ja bym za nic w swiecie nie chcial rownouprawionej dziewczyny.
    Nie wiem jak pijany musialby byc abym pozwolil swojej dziewczynie wykonywac jakies prace fizyczne w domu. Ale rozumiem ze Ty uwielbiasz wbijac gwozdzie podczas gdy Twoj chlopak pichci obiadek. Za naprawy samochodu, jakies usterki w domu rozumiem ze odpowiadac ma rowniez kobieta. No i oczywiscie jak jakas awantura na klatce schodowej z pijanym sasiadem to przeciez nie pojdzie chlop!! Przeciez on wtedy bedzie prasowal...
    Dla mnie to jest zenada, rozumiem ze moge ogotowac obiad dla swojej dziewczyny ,ale robi sie to chyba z milosci ,a nie dlatego ze stara ropa ktorej dawno nikt nie walil powiedziala w tv ze jak ktos sie do ciebie usmiechnie to jest molestowanie.
    Myslalem ze szczytem inteligecji feministek sa kobiece sporty walki i pilka nozna. Ale znow sie mylilem, wy chcecie wiecej. Oczywiscie zadnych obowiazkow ,same korzysci.
    Dla mnie to jest oczywiste, kobieta jest kobieta a mezczyzna mezczyzna. W dupie mam jakies zakompleksione babo-chlopy. Gdzie sie podziewa kobiecosc jak jakas dziewczyna zapierdala z mlotkiem albo w zakladzie stolarskim.

    Wszystkim niedowartosciowanym feministyka zycze aby przez 2 tygodnie wszyscy traktowali je jak mezczyzn. To znaczy: zero przywilejow w pracy (zapierdalaj na budowie za 700zl) , zero przepuszczania w drzwiach i ustepowania miejsca oraz pomagania przy dziwganiu ciezarow. A dla tych najbardziej pojebanych z Madzia Wednesday na czele, to moze niech jakis zlodziejaszek pierdolnie bombke w ryj. Ciekawe jak by sie miotala ze cham napadl kobiete...
    Jeszcze nie czas, zeby odchodzic. Pozstalo tak wiele rzeczy , ktore mamy zrobic. Aby opuscic ten swiat jestesmy zbyt mlodzi. Jeszcze nie czas.....

  24. #84
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    > >> >
    > >> > Szanowni Państwo!
    > >> >
    > >> > Minister Spraw Zagranicznych Szwajcarii, na wniosek organizacji
    > >> > homoseksualnych, zgłosiła oficjalnie Marię Szyszkowską jako
    kandydatkę
    > >> > do Pokojowej Nagrody Nobla. Jest to wdzięczność w.w środowisk za
    > >> > wniesienie projektu ustawy o małżeństwach homoseksualnych.
    > >> >
    > >> >
    > >> >
    > >> > W związku z tym zwracamy się do Państwa o:
    > >> >
    > >> > 1. wysyłanie na adres mailowy Ambasady Szwajcarii maila z protestem
    > >> > (adres ten to: vertretung@var.rep.admin.ch)
    > >> >
    > >> > 2. wysyłanie mailami znajomym informacji, gdzie potest należy
    wysyłać,
    > >> > niech oni wysyłają kolejne, zawiadamiają kolejnych znajomych itd.
    > >> >
    > >> >
    > >> >
    > >> >
    > >> > Szanowny Panie Ambasadorze!
    > >> > Chcielibyśmy stanowczo zaprotestować przeciwko ośmieszaniu dobrego
    > >> > imienia Polski w świecie przez Minister Spraw Zagranicznych Republiki
    > >> > Szwajcarii Panią Micheline Calmy-Rey, która zaproponowała Panią Marię
    > >> > Szyszkowską do Pokojowej Nagrody Nobla. Pani Szyszkowska od lat
    > >> > zwalcza polską rodzinę, żądając ustanowienia tzw. małżeństw
    > >> > homoseksualnych. Proponowanie tej osoby przez MSZ Szwajcarii
    > >> > traktujemy jako kpinę z Państwa Polskiego.
    > >> >
    > >> >
    > >> >
    > >> > Monsieur Ambassadeur!
    > >> >
    > >> > Nous voudrions résolument protester contre la ridiculisation
    > >> > d'image de la Pologne dans le monde par le Ministre de la
    > >> > Confédération Suisse, Madame Micheline Calmy-Rey, qui propose
    > >> > Madame Maria Szyszkowska a Prix Nobel de la Paix. Madame
    > >> > Szyszkowska combat la famille polonaise, en demandant l'
    > >> > institution de soi-disant < le mariage des homosexuels >. Nous
    > >> > trouvons la proposition de cette personne, par le Ministre de la
    > >> > Confédération Suisse, comme la moquerie d'Etat de la Pologne.
    > >> >
    ....................

    takiegho maila dostałem, ja juz wysłałem
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  25. #85
    Legionista Awatar Mazi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    2,218
    wysłałem
    jeszcze tego by brakowalo, ze ludzie kojarzyli by Polskę z ludźmi, którzy propagują małżeństwa homoseksualne... tfu
    you may try - (L) - but it won't die!
    ITI GO HOME!!!

  26. #86
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    8,238
    Nie wiem czy ktos to pisał,ale zapraszam feministki na komisje wojskowa,bileciki czekaja.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  27. #87
    Legionista Awatar Sokol
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    LEGIA
    Posty
    3,700
    Cytat Zamieszczone przez M_I_G
    Oczywiscie zadnych obowiazkow ,same korzysci.
    dokladnie.. caly feminizm

  28. #88
    Legionista Awatar Ewcia
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    680
    Jakby z tego były same korzyści to może i ja byłabym feministką :P
    Ale że one głupie nie wiedzą same czego chcą to wysłać je wszystkie w kosmos. Tyle.
    NS & MW!

  29. #89
    Legionista Awatar Sokol
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    LEGIA
    Posty
    3,700

  30. #90
    Lechitka
    Dołączył
    07.2003
    Posty
    3,737
    Cytat Zamieszczone przez M_I_G
    Nova pozdrawiam Twojego faceta.
    A dziekuje,przekaże.

    Oszczędze sobie komentarzy co do Twojego tekstu bo nie znasz mnie ale widac nie przeszkadza Ci to w bajkopisarstwie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •