Strona 327 z 327 PierwszyPierwszy ... 227277317323324325326327
Pokaż wyniki od 9,781 do 9,793 z 9793

Wątek: Piwo

  1. #9781
    Legionista Awatar Orzelek
    Dołączył
    08.2007
    Skąd
    Częstochowa
    Posty
    1,466
    Cytat Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
    Wątpię, żeby ktokolwiek dotarł do końca mojej listy
    Ja dotarłem
    Jeżeli dobrze rozumiem i tą ilość piw pochłonąłeś w jeden dzień to muszę stwierdzić, że gardziel to Ty masz wyrobioną Kwasy, Gose, RISy, IPY, pszenice. Następnym razem napisz czego nie piłeś, to może wtedy tekst będzie krótszy
    Co do tak szczegółowego opisu każdego piwa, to "plus za akcję".

    Jedyny festiwal piwny jaki co roku odwiedzam to u mnie w Częstochowie. Może w przyszłym roku uda mi się zaliczyć jeden z większych festiwali (Warszawa, Wrocław, Kraków, Slesia Beer Fest Katowice), bo do tej pory kończyło się jedynie na zamiarach.

  2. #9782
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,667
    Owszem, wszystko w sobote
    Grunt to dobre planowanie, wczesny start i oczywiście nie za duże pojemności, szczególnie przy tych mocnych piwach 0,1 to już jest maximum.

    A Silesia Beer Festival bardzo polecam. Zupełnie przypadkiem znalazłem się tam w kwietniu i co prawda browarów o jakąś 1/3 mniej, bo około 40, piw specjalnie szykowanych na te okazję brak, to jednak ludzi już jakieś 10 razy mniej, co dla mnie było szokiem bo nie dość, że nie było kolejek, to jeszcze piwowarzy znudzeni sami zagadywali i bez ciągnięcia za język opowiadali o swoich piwkach
    Oczywiście lineup nie ten co u nas ale to też ma swój urok, bo można poznać coś naprawdę niespotykanego na półkach sklepowych na Mazowszu (w pamięć zapadł mi m.in. browar Hajer ze swoimi imperialnymi portretami). U Was pewnie zdecydowanie łatwiej go trafić.

  3. #9783
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    17,014
    Dla podbicia tematu pochwalę taki smakołyk z forumowego Browaru Teter, który wczoraj skosztowałem - porter bałtycki z wędzoną śliwką.



    Zdolnemu piwowarowi udało się wepchnąć śliwkę do piwa, nie zmieniając go jednocześnie w bożonarodzeniowy napój owocowy czy inny nowofalowy wynalazek. Wszystko się pięknie, wytrawnie komponuje, a na dodatek jest bardzo pijalne - aż się nie chce wierzyć w parametry z etykiety (21,2 Blg; 8,6 alk.); alkohol w ogóle w smaku niewyczuwalny.
    Pycha!!
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  4. #9784
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,667
    V Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych za nami. Targi odbywały się od piątku do niedzieli w hali Targow Lublin. Może nie jest to główna impreza piwna w kraju a klimat tejże hali nie umywa się do klimatu naszego stadionu ani nawet katowickiego Spodka, niemniej jednak fanów dobrego piwa na pewno nie rozczaruje. Co prawda brakło kilku renomowanych browarów, jak Ziemia Obiecana, Ale Browar, Deer Bear czy Kingpin ale generalnie nie było źle. Około 30 wystawców z kraju, kilku zagranicznych, stanowisko piwowarów domowych (niestety bardzo ubogie), stoisko Polish Hops, kilka food trucków i wejściówki za dychę.
    Co prawda w sobotę wieczorem tłumy były tak niemiłosierne, że nie było gdzie usiąść, jednak w okolicach południa można było naprawdę poczuć, że tych wszystkich browarników ma się w zasadzie dla siebie na wyłączność.

    No ale do rzeczy - poniżej krótka lista skosztowanych smakołyków:

    Ice Panzer, wyrażany lager, Beer Bros 5/5. Piwo, które wyrwało z kapci. Totalnie. Już w Warszawie miałem na nie ogromną chrapkę, jednak cena 70zl/0,3 skutecznie mnie odstraszyła. Tym razem sprzedawali 50ml za 10 złotych, więc nawet Joanna Mucha skapnelaby się, że to okazja. Piwowarzy utrzymują, że piwo ma 27(!)% alkoholu. Alkoholu, który jakkolwiek to zabrzmi - nie był specjalnie wyczuwalny. Zacznę jednak od barwy - bursztyn ale w stronę jasnego. Konsystencja - gęste ale nie aż tak bardzo likierowe. Aromat - ultra owocowy. W smaku ekstremalnie pijalne. Nieslodkie, wręcz rześkie. Chyba muszę się przeprosić z Beer Bros. Jak dla mnie majstersztyk.

    Quasimoto, wersja z morela, Piwne Podziemie 5/5. Nie będę powtarzał wpisu z WFP. To piwo to klasa.

    Sirkawa, Imperial Stout, browar z Kanady, którego nazwy nie pamiętam 5/5. Wytrawny, taki jakie lubię najbardziej. Palony a z drugiej strony słodowy i kawowo czekoladowy. Super sprawa, choć nie wiem czy przypadkiem na arcy wysoką ocenę nie miało wpływu to, że było to moje ostatnie piwo tej soboty

    Wild and Funky, dziki kwas, Maryensztadt 4,5/5. Bardzo intensywne w smaku i w aromacie. Wyraziste. Kwaśne, owocowe ale tak soczyście, nie ulepiasto. I nie chmielowo a drożdżowo właśnie. Sprzedawca zapewnił mnie, że to ostatnia beczka tego wypustu a na rynku pozostało jedynie 200 butelek. Zrobił to, jak już kupiłem, więc nie mam powodu aby mu nie wierzyć.

    Insane hop slap, DIPA, Piwne Podziemie 4,5/5. Podobno 40g chmielu na litr. Bardzo owocowy aromat, przyjemna goryczka, choć może za bardzo granulatowa i za to odjęte pół punktu. Niemniej jednak stare dobre Piwne Podziemie.

    Rasperry sour, imperial berliner weisse, Thin Man 4,5/5. Może nie jest to top topów browarów z Ameryki ale bardzo ciekawi goście z tego Thin Man. Ceny mieli też zdecydowanie akceptowalne. Kwas z malinkami bardzo dobry, mocno kwaśny.

    Cydr Smykan, wersja z Citra, Mosaic i Amarillo 4,5/5. Bardzo fajna sprawa i ciekawe doświadczenie. Cydr dość wytrawny, mocno gazowany (ale nie przegazowany), w smaku wyraźnie dominuje skojarzenie z białym winem (Riesling?!). Generalnie super, choć pół punktu odjęte za zbyt mało odważne nachmielenie na aromat. Niemniej jednak polecam.

    What's up, IPA, Piwne Podziemie 4/5. Młodszy brat Insane Hop Slap. Bez efektu wow ale to jedno z tych piw, które mógłbym w sumie pić do końca życia.

    Bird Law, Plum gose, Thin Man 4/5. Fanem śliwki w piwie nie jestem ale muszę docenić to piwo. Naprawdę fajny balans pomiędzy kwasnoscia, slonoscia oraz słodkością.

    Brett ale, Szalpiw 4/5. 3,5 alko, bardzo rześkie - super sprawa jako piwo stołowe, jeśli komuś się znudziły lagery.

    Brett ale, Thin Man 4/5. W zasadzie bardzo podobne piwko do w/w. Bardzo cieszy moda na piwa dzikie i to właśnie takie zupełnie zwyczajne.

    Grape Imperial Berliner Weisse, Funky Fluid 4/5. Bardzo ciekawe piwo. Kwaśne, zaskakująco goryczkowe (czyżby od tych winogron?). Intensywne ale nie męczące.

    Triple IPA, Funky Fluid 4/5. Bardzo przyjemny, chmielowy aromat, umiarkowana goryczka, nawet nie za słodkie jak na tripla. Alko fajnie schowane - do polecenia zdecydowanie.

    Nectarine Gose, 100 mostów 4/5. Kwaśne, bardzo owocowe. Być może delikatnie za słodkie (tylko 3,5 alko przy 12 ekstraktu) ale ta słodycz nie męczyła jakoś bardzo.

    Koźlak jesienny, Nepomucen 4/5. W życiu bym nie powiedział, że mi posmakuje Koźlak (i nie mówię tu o jakichś specjalnych eisbockach, tylko o takich zwykłych). Ten taki właśnie był. Bez wad. Klasa.

    Pastry Stout, Beokreacja 3,5/5. Choć fanem takich slodziakow nie jestem, to ten był naprawdę całkiem w porządku. Więcej wrażeń z tego piwa nie pamiętam, tylko je spróbowałem.

    Jak makiem zasiał, Dziki Wschód 3,5/5. Maku nie wyczułem, jednak jako dry stout bardzo w porządku. Zaskoczenie bo ten browar mi się kojarzy raczej z totalna kaszana.

    Fetyszysta, cherry weizen, Golem 3/5. Gdyby nie napisali, to w życiu bym nie zgadł, że to weizen. Dominowały wiśnie i dość wysoka goryczka. Niby nie takie złe ale nie tego się spodziewałem.

    Jagodowy Berliner Weisse, Piwne Podziemie 3/5. Tak mało wyrazistego piwa z PP chyba nie piłem. Generalnie widać, że chłopaki mają swoje problemy i to nie tylko kwestia wadliwego rozlewu. Oby jak najszybciej wrócili do formy.

    Black Ale z grejpfrutem, wanilią i czymś tam jeszcze, Piwne Podziemie 3/5. Znowu słabo. O ile w aromacie fenomenalnie, owocowo, kawowo i generalnie super, o tyle w smaku jednowymiarowo, bardzo gorzkie. Mega zaskoczenie in minus.

    Pan rabarbar, sour ale, kwas z rabarbarem, Lasowiak 3/5. Zbyt mało kwaśne. Bardzo przeciętne.

    Icecream ale, Dziki Wschód 2,5/5. Bezpłciowe zupełnie. Nic z nazwy nie ma w sobie, nie polecam.

    Death is not final 2019, RIS w wersji z syropem klonowym, Piwne Podziemie 2,5/5. Największe rozczarowanie festiwalu. To legendarne piwo we wcześniejszych wersjach było czymś absolutnie genialnym. Wersja z syropem klonowym to moim zdaniem totalny niewypał. Poza wyklejajaca wręcz słodyczą, niewiele z tego piwa zapadło mi w pamięć. Szkoda!

    To tyle z Targów Piwnych. Tym razem relacja pisana na szybko na telefonie, więc sorry za brak pogrubien, polskich znaków, wielkich liter, itp. interpunkcja też pewnie dramat

    Zdrówko!

  5. #9785
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    17,014
    Z tymi Twoimi relacjami jest tylko jeden problem - człowiek by się napił
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  6. #9786
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,667
    Od Waszych (jeszcze Esk i Legarta) postów sprzed 7 lat też mi się zachciało napić
    Gdyby nie ten temat, to pewnie nadal bym piał z zachwytu nad Królewskim. Ehhh, kiedyś to się działo w tym wątku...

  7. #9787
    Wiślaczka Awatar Esk
    Dołączył
    05.2006
    Skąd
    Kraków/Warszawa
    Posty
    2,661
    Cytat Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
    Od Waszych (jeszcze Esk i Legarta) postów sprzed 7 lat też mi się zachciało napić
    Gdyby nie ten temat, to pewnie nadal bym piał z zachwytu nad Królewskim. Ehhh, kiedyś to się działo w tym wątku...
    To już 7 lat minęło?? To były czasy
    Wiele się zmieniło na rynku piwa rzemieślniczego w Polsce. Kiedyś człowiek czekał na każde nowe piwo Piny czy AleBrowaru.
    A teraz? Co tydzień jest milion premier.

    Podobnie z multitapami. Kiedyś Warszawa była piwną pustynią. Poza legendarnym Po Drugiej Stronie Lustra ciężko było znaleźć sensowne miejsce, które serwuje dobre piwo.
    Obecnie a samym ontap jest takich miejsc 45. Najwięcej w Polsce.

    P.S. Pewnie Ameryki nie odkryję, ale polecam każde ( dosłownie każde ) piwo z browaru Ziemia Obiecana
    Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

  8. #9788
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,667
    To w związku z tym milionem premier - czy wobec (właśnie na dniach zakończonych) problemów z rozlewem Piwnego Podziemia, jest obecnie na rynku jakieś IPA na poziomie tych z Ziemi Obiecanej? Chodzi mi oczywiście o butelki, tak że idę do Piwomaniaka i biorę do domu, bez touru po knajpach. Ostatnio całkiem niezłe wypusty w tym stylu miał Nepomucen ale to jeszcze nie to, czego szukam

  9. #9789
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    17,014
    Najlepsze co w ostatnich miesiącach piłem w tym stylu z butelki to Califia z Brawaru Trzech Kumpli - ale to była chyba jakaś edycja jubileuszowa czy coś w tym stylu i nie wiem jak teraz z dostępnością.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  10. #9790
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,667
    Piłem właśnie tę jubileuszową - na pewno bardzo dobra, zresztą jak wszystkie trzy urodzinowe "bączki". Natomiast nie było to jeszcze dla mnie coś, co bym powtarzal bez końca, już prędzej urodzinową wersję PanIPani

  11. #9791
    Wiślaczka Awatar Esk
    Dołączył
    05.2006
    Skąd
    Kraków/Warszawa
    Posty
    2,661
    Jeśli chodzi o dobre IPA butelkowe, to zdecydowanie wszystko z Trzech Kumpli. Spróbuj Amok lub Misty. To obecnie najrówniejszy browar na rynku. I w kategorii IPA kilka tygodni temu w Poznaniu wygrali wszystko co było do wygrania.
    Warto też spróbować Funky Fluid czy Rockmilla. Brovca też daje radę oraz Zakładowy. Warte uwagi są też puszki Hazy Disco z Pinty
    Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

  12. #9792
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,667
    Piłem chyba wszystko z 3k a na pewno wszystko co wymienilas
    Z Hazy Disco też staram się być na bieżąco, potwierdzam - jest to bardzo wysoki poziom i trafia w me gusta.
    Z FF spróbowałem jednej butelki i było slabo, piwo bez ciała, za to z łodygowa goryczką. Nie pamiętam jednak które to bylo. Natomiast na festiwalu w Lublinie mnie pozytywnie zaskoczyli, więc dam im jeszcze szansę.
    Zakładowy jest u mnie na czarnej liście.
    Rockmill - tutaj zazwyczaj jest bardzo ok, choć zdarzają się przegazowania.
    Wszystko jednak nie umywa się do poziomu Ziemi Obiecanej najbliżej, tak jak pisałem - Highway z Nepomucena.

    e: ogólnie też bardzo mi smakowała seria ddh z Ale Browaru i wiem, że właśnie do sklepów wjechały nowe warki. Więc w sumie trochę tego na rynku jest ale brakuje efektu wow
    Ostatnio edytowane przez Majkisek ; 05-12-2019 o 11:49

  13. #9793
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    17,014
    Informacyjnie: w Leclercu na Bielanach w cenie 2,99 zł/but. dwa piwa z Radugi - Freak (Lime Juice Wheat) i Arrival (Raspberry Milk Stout).
    Wziąłem to pierwsze - no jakiejś rewelacji nie ma, ale gębę wykrzywia ,
    jak ktoś lubi kwasy, to cena czyni cuda.
    Po ok. 10 butelek każdego z nich było na półce.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •