Strona 77 z 77 PierwszyPierwszy ... 27677374757677
Pokaż wyniki od 2,281 do 2,300 z 2300

Wątek: Tenis

  1. #2281
    Legionista Awatar looking1916
    Dołączył
    07.2015
    Skąd
    często w delegacji
    Posty
    2,603
    No niestety. Zapowiada się ciekawy finał, jeśli Nadal odpadnie.

  2. #2282
    Zna ktoś fajne korty w okolicach krakowa?

  3. #2283
    Legionista Awatar looking1916
    Dołączył
    07.2015
    Skąd
    często w delegacji
    Posty
    2,603
    Zawodnik z RPA - Anderson melduje się w finale US Open. Świetny mecz w jego wykonaniu, wszystko mu wchodziło. Hiszpan dawał radę tylko w 1 secie, a reszta na korzyść Andersona.

    Teraz czas na drugi półfinał Nadal - Del Potro

  4. #2284
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    8,784
    Cytat Zamieszczone przez looking1916 Zobacz posta

    Teraz czas na drugi półfinał Nadal - Del Potro
    Bez niespodzianki.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  5. #2285
    Legionista Awatar looking1916
    Dołączył
    07.2015
    Skąd
    często w delegacji
    Posty
    2,603
    To prawda, pierwszy set był zacięty, ale w pozostałych Nadal kontrolował spotkanie.
    W sumie można już ogłosić, że Nadal zgarnie US Open.

  6. #2286
    Nie ma Syreny. Isia teraz albo nigdy

  7. #2287
    Legionista
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    486
    Nigdy. Niestety...

  8. #2288
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    8,784
    Nie ma już Venus, Cibulkowej. Schody zaczną sie od 1/16, gdzie pewnie grać będzie z Muguruzą.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  9. #2289
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    1,364
    Nikt jeszcze tu nie odnotował więc pozwolę sobie:

    Australian Open 2018: Magda Linette w dwóch setach pokonała Darię Kasatkinę


    Magda Linette pokonała rozstawioną z "22" rosyjską tenisistkę Darię Kasatkinę 7:6 (7-4), 6:2 i awansowała do 3. rundy Australian Open. Polka powtórzyła swoje największe osiągnięcie w rywalizacji wielkoszlemowej. Jej kolejną rywalką będzie Czeszka Denisa Allertova.

    74. w światowym rankingu Linette i sklasyfikowana o 49 pozycji wyżej Kasatnika musiały uzbroić się w cierpliwość, czekając na rozpoczęcie swojego meczu. Występujący przed nimi na korcie nr 2 Gilles Mueller z Luksemburga i Tunezyjczyk Malek Jaziri stoczyli pięciosetowy pojedynek, który trwał cztery godziny.

    Przed środową konfrontacją wiele argumentów przemawiało na korzyść Rosjanki. 20-letnia zawodniczka nie tylko jest znacznie wyżej sklasyfikowana i - w przeciwieństwie do Polki - ma już na koncie zwycięstwo w turnieju WTA (Charleston 2017), ale też może pochwalić się większymi sukcesami w Wielkim Szlemie. We wrześniu dotarła do 1/8 finału US Open, a debiutując w Australian Open dwa lata temu zatrzymała się na trzeciej rundzie. W 2014 roku z kolei wygrała juniorski French Open. Dodatkowo w pierwszej rundzie tegorocznych zmagań w Melbourne straciła tylko trzy gemy, podczas gdy poznanianka potrzebowała trzech setów.

    W pierwszym secie ich meczu własne podanie nie było mocną stroną żadnej z nich - doszło do sześciu przełamań. Linette prowadziła 5:2 i wydawało się, że lada chwila zapisze na swoim koncie pierwszego seta. Doznała jednak urazu prawej kostki, który skomplikował sytuację. Najpierw 25-letnia tenisistka dostała tabletkę przeciwbólową, ale po po powrocie na kort nie radziła sobie zbyt dobrze. Rosjanka wykorzystała okazję na odrobienie strat. Polka przy wyniku 5:4 poprosiła o przerwę medyczną, podczas której zabandażowano jej stopę. W tie-breaku przegrywała 2-4, ale mimo kontuzji - podobnie jak dzień wcześniej liderka światowej listy Rumunka Simona Halep - walczyła do końca. Rozstrzygnęła na swoją korzyść pięć kolejnych punktów. Pomogła jej też znacząco rywalka, która wyraźnie się pogubiła.

    Kasatnika po zmarnowaniu szansy w pierwszej odsłonie w kolejnej nie stanowiła już większego zagrożenia dla poznanianki. Skorzystała z tego coraz pewniej radząca sobie Linette, która wywalczyła awans, zamieniając na punkt drugą piłkę meczową.

    Była to pierwsza konfrontacja tych tenisistek, a trwała godzinę i 43 minuty. Polka zanotowała jednego asa przy trzech po stronie Rosjanki, ale była lepsza w statystyce dotyczącej uderzeń wygrywających - miała ich 22, a jej rywalka o sześć mniej.

    Dzięki środowemu zwycięstwu poznanianka powinna awansować w kolejnym notowaniu listy WTA do czołowej "60".

    W dwóch poprzednich edycjach Australian Open przegrała mecze otwarcia, a w latach 2014-15 nie przeszła eliminacji. Do trzeciego etapu zmagań w Wielkim Szlemie udało się jej dotrzeć wcześniej raz - w ubiegłorocznym French Open.

    O pierwszy w karierze awans do 1/8 finału zawodów tej rangi powalczy w piątek z Denisą Allertovą(Czechy). Ze 130. w światowym rankingu rywalką zmierzyła się dotychczas raz, ale spotkania nie dokończyła. Dwa lata temu w kwalifikacjach turnieju w Eastbourne skreczowała w pierwszym secie.

    Czeszka, awansując do trzeciego etapu imprezy na kortach twardych w Melbourne, sprawiła niespodziankę. Odniosła bowiem zwycięstwo nad sklasyfikowaną o 96 pozycji wyżej Chinką Shuai Zhang 6:4, 7:6 (7-5). Allertovą powtórzyła tym samym swój najlepszy wynik w Wielkim Szlemie - poprzednio dotarła do tej fazy zmagań dwa lata temu właśnie w Australii.

    W stawce singlistek - poza Linette - pozostała też rozstawiona z "26" Agnieszka Radwańska. Krakowianka w czwartek w drugiej rundzie zmierzy się z Ukrainką Łesią Curenko.

    Magda Linette (Polska) - Daria Kasatnika (Rosja, 22) 7:6 (7-4), 6:2


    https://www.polskieradio.pl/43/265/A...arie-Kasatkine

  10. #2290
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    1,364
    Cytat Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
    Nie ma już Venus, Cibulkowej. Schody zaczną sie od 1/16, gdzie pewnie grać będzie z Muguruzą.

    Rozstawiona z numerem 26. Agnieszka Radwańska wygrała z ukraińską tenisistką Łesią Curenko w 2. rundzie Australian Open. Mecz, który trwał lekko ponad dwie godziny, zakończył się wynikiem 2:6, 7:5, 6:3.
    Su-Wei Hsieh z Tajwanu będzie rywalką rozstawionej z numerem 26. Agnieszki Radwańskiej w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. 88. w światowym rankingu azjatycka tenisistka wyeliminowała w czwartek niespodziewanie Hiszpankę Garbine Muguruzę 7:6 (7-1), 6:4.
    ..

  11. #2291
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    8,784
    Powinna ją przejść, choć juz historia nauczyła Agnieszkę, choćby z zeszłego sezonu, gdy odpadła z Lučić-Baroni, że nie można lekceważyć nikogo. Jeśli się uda pokonac rywalkę, to czekać będzie Kerber lub Szarapowa.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  12. #2292
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    526
    Także tego... Można się rozejść

  13. #2293
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    8,784
    Znowu z jakimś no name'em
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  14. #2294
    GieKaeSiak Awatar Peace
    Dołączył
    08.2005
    Skąd
    97-400
    Posty
    4,532
    Ewidentne skutki zmęczenia sezonem. W styczniu.

    A tak serio to ja nie wiem co ona robiła przez ostatnie 2-3 miesiące. Jedno jest pewne, że nie były to treningi i zdrowe odżywianie. Kompletny brak formy, kondycji i widoczna nadwaga. Czy to już koniec Isi?

  15. #2295
    Legionista
    Dołączył
    08.2008
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    3,750
    Cytat Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
    Ewidentne skutki zmęczenia sezonem. W styczniu.

    A tak serio to ja nie wiem co ona robiła przez ostatnie 2-3 miesiące. Jedno jest pewne, że nie były to treningi i zdrowe odżywianie. Kompletny brak formy, kondycji i widoczna nadwaga. Czy to już koniec Isi?
    Ja wiem, była u Ignacika w turbokozaku, gdzie promowała jakąś swoją książkę :P. Moim zdaniem ona nigdy nie była przygotowana na wygrywanie wielkich szlemów, smutna prawda jest taka, że jej poziom gdy wszyscy są maksymalnie sprężeni to 4R, maks. 1/4. Jak najbardziej nadaje się do wygrania turniejów w Azji, gdzie już nie wszyscy mają taką spinę, czy do wygrania pojedynczego turnieju mniejszej rangi, jednak gdy wszystkie te Azarenki, Syreny i Szarapowe wrzucały piąty bieg to Isia nie wytrzymywała. Swoją życiową szansę przegapiła w Wimbledonie 13, gdzie odpadła w 1/2 bodajże z Lisicki, która następnie grała finał chyba z Bartoli? Wtedy wszystkie faworytki szybko się wykruszyły.
    -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
    -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

  16. #2296
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    8,784
    Cytat Zamieszczone przez Krawczol Zobacz posta
    Ja wiem, była u Ignacika w turbokozaku, gdzie promowała jakąś swoją książkę :P. Moim zdaniem ona nigdy nie była przygotowana na wygrywanie wielkich szlemów, smutna prawda jest taka, że jej poziom gdy wszyscy są maksymalnie sprężeni to 4R, maks. 1/4. Jak najbardziej nadaje się do wygrania turniejów w Azji, gdzie już nie wszyscy mają taką spinę, czy do wygrania pojedynczego turnieju mniejszej rangi, jednak gdy wszystkie te Azarenki, Syreny i Szarapowe wrzucały piąty bieg to Isia nie wytrzymywała. Swoją życiową szansę przegapiła w Wimbledonie 13, gdzie odpadła w 1/2 bodajże z Lisicki, która następnie grała finał chyba z Bartoli? Wtedy wszystkie faworytki szybko się wykruszyły.
    Wystarczy też popatrzeć, jak grały Halep z Kerber, Agnieszka w najwyższej formie nie miałaby czego z nimi szukać.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  17. #2297
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    1,364
    Tak czy siak potencjał był. Wygrała sporo w internetach, konto też ma spore, wszystko fajnie ale jakaś ona dziwna jest, jakaś taka chimeryczna, może zabraklo tej zadziorności i ofensywy, nie wiem. Radwańska będzie mi się kojarzyć z fajną techniką i przebijaniem, obroną, minkami i jednak nadziejami na jakiegoś turnieju ze szlema, Wimbledon dokładnie. Poza kortowe pierdoły mnie nie intiriri.

  18. #2298
    Indian Wells.

    Półfinał Kasatkina - V. Williams był jednym z najciekawszych pojedynków w kobiecym tenisie, jakie ostatnio widziałem.
    W drugim półfinale Osaka zmiotła z kortu Halep.

    Dla mnie idealnym komentatorem tenisa jest Lech Sidor.
    Pełna zgoda. Stopa, Domański, Wolfke, Olejniczak - akceptowalni.
    Ostatnio edytowane przez sarinosoman ; 18-03-2018 o 02:48
    "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".

  19. #2299
    Tenis to sport dla naprawdę wytrzymałych i mocnych kondycyjnie. Polecam stosowanie skutecznej diety od dietetyka w Poznaniu w celu utrzymania prawidłowej wagi.

  20. #2300
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,722

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •