Strona 85 z 85 PierwszyPierwszy ... 35758182838485
Pokaż wyniki od 2,521 do 2,544 z 2544

Wątek: Kolarstwo

  1. #2521
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ja cię nie mogę ;-)
    Posty
    18,489
    The time bonuses at col d'Iseran are taken into account. Here are the provisional overall standings:
    1. Egan Bernal
    2. Julian Alaphilippe, at 45sec
    3. Geraint Thomas, at 1.03 sec.
    4. Steven Kruijswijk, at 1.15 sec.
    5. Emanuel Buchmann, at 1.42 sec.
    Ostatnio edytowane przez Jaco ; 26-07-2019 o 18:18
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  2. #2522
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,436

    Dzisiejszy skrócony etap to lekki żart
    Ale z drugiej strony warunki faktycznie fatalne.

  3. #2523
    Legionista Awatar alfa
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,354
    Wychodzi, że Alaphilippe dzisiaj nie dałby sobie wyrwać zwycięstwa. Szkoda, bo byłoby to idealne podsumowanie "cykorów" walczących o klasyfikację generalną.

  4. #2524
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,544
    Sprzed chwili:

    Nie żyje Bjorg Lambrecht.
    22-letni belgijski kolarz grupy Lotto-Soudal uderzył w betonowy przepust na trasie trzeciego etapu Tour de Pologne. Zmarł na stole operacyjnym...

    Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie..



    ehhh

    e:
    Nieszczęsny przepust:
    Ostatnio edytowane przez Raczej ; 05-08-2019 o 21:25

  5. #2525
    Legionista Awatar KRA
    Dołączył
    12.2004
    Skąd
    z Konstancina
    Posty
    1,229
    Autentycznie, nie daje mi ten wypadek spokoju. Przecież ten przepust w najwyższym miejscu ma wysokość koła od roweru. Jak to możliwe, żeby wjeżdżając w ten rów kolarką uderzyć w przepust klatką piersiową i brzuchem? Prędzej powinien uderzyć rowerem i powinno go przewinąć przez kierownik. Chyba, że rower postawiło mu wcześniej, ale to i tak skończyłoby się saltem przez kierownik. Dla mnie niewytłumaczalne.

    Spoczywaj w pokoju chłopaku.

  6. #2526
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Tour de France za nami.
    Najpierw radośc, że Francuzi (pinot i Alaphilippe) odmineili wyścig. Że nie ma pociągy Sky, który wszystko kontroluje, a na koniec i tak dwóch przedstawicieli Sky/INEOS na czele.

    Zakończył sie tez Tour De Pologne - i znów - przedstawiciel Ineos wygrał, ale bardziej zapamiętany będzie chyba tragiczny wypadek Lambrechta. RIP.
    Rafał Majka nie zachwycił formą.
    Ciekawostką na TdP byla "walka" o koszulkę najlepszego górala.
    Jechał po nią kolega klubowy Lambrechta - Tomasz Marczyński.
    Za nim jak cień reprezentant CCC Simon Geschke.
    Póki Polak miał siłę - wygrywał wszystkie górskie premie (podobno były takie ustalenia w peletonie, że nikt nie walczy z kolega klubowym tragicznie zmarłego Belga).
    Gdy odpadał i spływał za peleton - cóż, ktoś punktować musiał. Punktował Geschke i to on został królem gór TdP.
    Potem Marczyński miał żal, że CCC "zrobiło wszystko, by on tej koszulki nie zdobył". Wadecki - dyr sportowy CCC - zarzekał się że to wyszło przypadkiem. Panowie się oględnie mówiąc nie darzą sympatią, więc mozna powątpiewać co do tego przypadku.
    Nie mniej - trochę smutne narzekania Marczyńskiego.

    -

    Przed nami Vuelta. Już a 10 dni.

    -

    Tymczasem trwa belgiski wyścig Binck Bank Tour.
    Aktywnie jadą przedtawiciele CCC. Na pierwszym etapie w ucieczce był Wiśniowski i zebrał bonusowe sekundy.
    Później Czech Cerny a nakolejnym etapie Belg Van Keirsbulck.

    W efekcie - po trzech etapach Wiśnia jest 4 w klasyfikacji, a koledzy z ekipy Belg i Czech zajmują odpowiednio 5 i 7 miejsce.
    Lideruje Sam Bennett z Bora-Hansgrohe, który wygrał wszystkie 3 dotychczasowe etapy.

    -

    Rozpoczyna się wyścig dookoła Czech.
    Zaczyna od drużynowej czasówki, gdzie fawprytem będzie ekipa Mitchelton-Scott (Durbrige, Impey).
    W Czechch startują aż trzy polskie zespoły:
    Wibatech (Paterski, Cieslik), Vosters (Taciak, Franczak) i CCC Development (mistrz Polski - Paluta, Małecki)
    Wyścig ma kategorię 2.1 - najnizszą w jakiej moga startowac zespoły Wolrd Tour.
    Oprócz Mitcheltona jeszcze Bora-Hansgrohe reprezentuje WT. Są 3 zespoły Pro-Conti i reszta ekipy kontynentalne.
    Trochę słabo.
    Pewnie daltego, że w tym samym czasie odbywa się jeszcze rzeczony Binck Bank Tour, a także 3 wyścigi etapowe kategorii HC (pomiedzy WT a 2.1) - w USA, w Hiszpanii i w Norwegii.
    Także jest sie gdzie ścigać.

    Faworytami otwierającej wyścig drużynówki sa zespoły Michelton i miejscowy Elkov.
    koko koko Skorza spoko...

  7. #2527
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    W Binck Bank zwyciężył De Plus przed Naesenem i Wellensem.
    4 był Van Avermaet z CCC.
    Wiśniowski spadł w klasyfikacji po 4 pagórkowatym etapie z sekcjami brukowymi wygranym przez Wellensa, który przejął koszulkę lidera. 29 w kl końcowej był Gołaś.
    5 etap - znów sprinterski - tym razem Hodeg pokonał Bennetta.
    6 etap[ - czasówke (8.5 km) wygrał Ganna z Ineos.
    7 etap - Uciekli Naessen i Van Avermaet. To Naessen okazał się lepssy na finiszu. Van Avermaetowi zabrakło niewiele do zwycięstwa i bodaj sekunda do podium wyscigu.

    W Czechcach biało-czerwoni reprezentowani przez az trzy ekipy nic wielkiego nie pokazali.
    Czasówkę wygrał - co nie zaskakuje - Mitchelton brzezd Elkovem i Bora-Hansgrohe. na 4 miejscu CCC Development.
    Na drugim etapie 7 miejsce zajął Paterski.
    trzeci etap i trzecie miejsce Aniołkowskiego
    Na ostatnim etapie Piotr Brozyna zająl 14 miejsce (15 Rekita w tym samym czasie)
    To były najlepsze wystepy Polaków na tym wyscigu.

    Cały wyścig wygrał Impey przed Hamiltonem (obaj Mitchelton-Scott), potem Kukrle z Elkov, Gorsschartner z Bory, kolejny zawodnik Mitcheltona, jeszcze trzech z Elkov i w końcu na 9 miejscu Brożyna z CCC Dev.
    14 był Rekita (Leopard), 39 Stachowiak (Voster), 45 Cieslik (Wibatech).

    --

    Pred nami Vuelta.
    Startuje 5 Polaków: CCC - Bernas i Sajnok // Bora-Hansgrohe Majka i Poljański // Lotto-Soudal - Marczyński.

    Sajnok i Bernas debiutują w wielkim tourze.
    Bernas - wydaje się - będzie pomocnikiem - będzie próbował holowac Sajnoka, Kocha czy Bevina na etapach mogących konczyc się finiszami z wiekszej lub mniejszej grupy - całkowicie płaskich etapów nie ma, więc duż szansa, że będą ataki na wzniesieniach i będzie trzeba tych szybszych kolarzy dociągać do peletonu.
    Sajnok - spróbuje finiszować. Oby sie choc jakies top10 udało zaliczyć.
    Ostatnio w Walonii pokazał się z niezłej strony rywalizując z 3 garniturem sprinterów. Na 4 etapie przegrał z Demarem (niewiele), ale pokonał takiego Coquarda czy Van Asbroecka. 5 etap wyścigu zakończył upadkiem i kontuzja, która go wykluczyła z TdP.

    Poljański rzecz jasna będzie pomagał Rafałowi Majce, który powinien powalczyć o top5.

    Marczyński, jak cała ekipa, a zwłaszcza De Gendt - będzie starał się wygrac etap z ucieczki. 2 lata temu ta sztuka powiodła mu sie dwukrotnie.

    Faworyci:
    Bardzo mocna składy przysyłaja Movistar (Carapaz, Valverde, Quintana, Soler), Jumbo-VIsma (Roglic, Kruijswijk, Bennett, Gesink) i Astana (Fuglsang, Lopez, Izagirre, Cataldo, Sanchez) To między nimi powinno się rozstrzygnąć zwycięstow w wyścigu.
    Dalej - Education First - zdecydowanie lepiej w całym sezonie wygladają niz rok temu. I też zdaje się najsilniejszy skład z Uranem, Carthym, Higuitą, Martinezem i Van Garderenem - ale jakoś nei widze tam zwycięzcy - chyba, że klasyfikacji drużynowej. Jak dla mnie sa faworytami otwierającej wyscig czasówki druzynowej (obok Jumbo-Visma).
    Ineos - Poels i Geoghegan-Hart raczej jako uzupełnienie top 10 (od 5 miejsca w dół)
    Ciekawy może być wystep raptem 20letniego Pogacara - Słoweniec wygrał już dwa wyścigi tygodniowe w tym roku a w kilku był w top 10. Razem z nim w ekipie m.in. Aru.
    Kiedys błysnął Chaves na Giro - potem kontuzja i nie udalo mu sie wrócic do formy. Ale ekipa odgraża się, że to jest ten moment.

    Szanse Majki - juz po czasówce druzynowej będa straty do odrabiania (nie ma Bodnara w składzie). Skład pomocników na góry całkiem zacny: Poljański w pierwszej fazie, a w wysokich górach Grosschartner i Formolo. Pytanie, na ile oni będą rzeczywiście zaangażowani w pomoc Rafałowi.

    główni, jak dla mnie, faworyci w systemie gwiazdkowym:

    *****
    Lopez

    ****
    Roglic, Kruijswijk

    ***
    Carapaz, Fuglsang, Uran

    **
    Majka, Valverde, Quintana, Chaves

    *
    Pogacar, Poels, Carthy, Geoghegan Hart, Keldermann
    koko koko Skorza spoko...

  8. #2528
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,436
    No i VaE zaczęta.
    Kruijswik i Ineos na razie katastrofalnie.

  9. #2529
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,544
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    No i VaE zaczęta.
    Kruijswik i Ineos na razie katastrofalnie.
    Dobrze wiedzieć, dzięki. Jakoś mało medialnie ten wyścig wystartował. Przynajmniej ja mam takie wrażenie.

  10. #2530
    Legionista Awatar alfa
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,354
    Przed chwilą była kraksa i wycofali się Uran, Carthy, Roche i de la Parte
    Ostatnio edytowane przez alfa ; 29-08-2019 o 15:23

  11. #2531
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Nie ukończy wyścigu także Van Garderen.
    Grupa EF - Education First dorobiła sie nowego rozwinięcia: EF - Everybody Falls (kazdy upada)

    CCC bez de La Parte to chyba liczy juz tylko na jakiś błysk na czasówce Bevina.
    Z czasowców jest Tony MArtin, ale już raczej w schyłkowej formie i jest rzecz jasna Primoż Roglic - główny faworyt tej próby.
    Jeszcze Portugalczyk z Movistar - Nelson Oliveira, Wasyl Kirienka (podobnie, jak Martin - raczej w schyłkowej formie) i Izagirre.
    Nie ma już Van Gargerena czy Kruijswijka.

    Wygląda więc na to, że tych dobrych czasówców nei ma tak dużo - wiec szansa na podium etapowe dla CCC jest spora.
    Przeszkodzić moga jeszcze Craddock czy Martinez z EF.

    --

    Do tej pory Majka przywoicie. I zdaje się, że forma rośnie - dziś sie potwierdzi (albo i nie).
    Poljański wczoraj uciekał.
    Sajnok w sprintach zajął 9 i 7 miejsce - przy czym Walscheid przez sędziów został przesunięty na koniec grupy i w oficjalnych wynikach Szymon ma 6 miejsce na koncie.

    --

    W Kazachstanie trwa dwudniowy wyscig dookoła Ałmaty (kat 2.1)
    Pierwszy etap dla Patryka Stosza.
    Drugi (i ostatni) kończy sie metą pod górę.
    Obsada nie powala. Ale taki Własow - mistrz Rosji z Gazprom-RusVelo - świetnie sobie w tym roku radził na prawie każdej etapówce. 5 w Austrii, 3 w Słowenii (przed Pogacarem czy Chavesem), 10 w Tour of the Alps, 8 w Coppi e Bartali, takze 8 w Asturii - co etapówka to miejsce w top 10 - i to nie ogórki, a wyścigi, gdzie rywalizowac trzeba było z kolarzami WT.
    Nie posżło mu tylko TdP.
    koko koko Skorza spoko...

  12. #2532
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Majka dzis na 5 miejscu. Za 4 najlepszych kolarzy tegorocznej VaE: Valverde, Roglic, Lopez i Quintana byli przed Rafałem.
    I tak samo wygląda kl. gen.
    Warto odnotować - powrot do żywych Fabio Aru
    koko koko Skorza spoko...

  13. #2533
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,436
    Niestety o podium można raczej zapomnieć bo jest duża różnica między najlepszą czwórką, a resztą (w tym Majką).
    5 miejsce jak najbardziej realne...

  14. #2534
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Dotychczas podczas górskich etapów Vuelty wyłaniał się obraz wielkiej czwórki walczącej o zwycięstwo + duet Majka-Pogacar walczący o 5 miejsce.
    Poprzez odpuszczone ucieczki do czołówki wchodzili solidni zawodnicy, ale jednak dośc niespodziewani w top10 wyścigu (np. Dylan Theuns - zwycięzca TdP sprzed dwóch lat).

    Czasówka tych przypadkowych trochę odsiała.
    Przed Majką został jeszcze Hagen.

    Wywróciła się też (zgodnie z przewidywaniami) klasyfikacja wśród tych najlepszych.

    Tryumfator ITT - Primoż Roglic lideruje wyścigowi. Ma prawie 2 minuty przewagi nad Valverde i nieco ponad 2 nad Lopezem.
    Najwiekszy przegrany czasówki, który przystępował do niej jako lider, traci do Słoweńca aż 3 minuty i 5 sekund za plecami ma Pogacara.
    Majka pojechał solidnie (19 miejsce) ale i tak stracił sporo do Roglica, a także Pogacara, Valverde i Lopeza.

    W tej chwili mamy wielką piątkę. I dwie minuty za nimi Rafała.

    Sama czasówka - jako drugi wystartował Paweł Bernas z CCC i objął fotel lidera. Musiał ustąpić kolegowi klubowemu Willowi Barcie. Willa z gorącego krzesła zepchnął Francuz - Benjamin Thomas wyprzedzając amerykanina o kilka sekund. Ale zaraz później jechał jego rodak Remi Cavagna który poprawił czas Thomasa i Barty o półtorej minuty.
    Francuza zepchnąl kolejny pomarańczowy - Paddy Bevin z Nowej Zelandi i okupywał fotel lidera aż do przyjazdu Roglica na metę.
    .
    Także pan Miłek może być bardzo zadowolony.
    Przez większość etapu na fotelu lidera siedzieli zawodnicy w pomarańczowej koszulce z logo CCC.
    2 miejsce na etapie Vuelty to jak narazie najlepszy występ pomarańczowych w dotychczasowych wystepach w Wielkich Tourach.
    Antunes był 3 na etapie Giro, a van Avermaet na etapie Touru.

    --

    Teraz dwa etapy raczej dla uciekinireów - może ekipy sprinterskie przy wolnieszym tempie będą w stanie jutro doprowadzić swoich sprinterów do finiszu z wiekszej grupy.
    Pojutrze - 13 etap za to powinien znów namieszać w kl. gen.
    Kończy sie podjazdem pod Los Machuchos który rozpoczyna sie ścianka o nachyleniu 26%!

    Los Machuchos - w 2017 to własnie na etapie kończącym się tym podjazdem Chris Froome stracił sporo czasu i mógł poczuć się zagrożony. Dzień później z badań wyszło kilkukrotne przekorczenie normy w zażywniu leków przeciwastmatycznych - A Chris do końca wyścigu juz nie tracił czasu do rywali (no - na Angliru parnaście sekund do Contadora, który nie był zagrożeniem w kl gen.)
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 04-09-2019 o 09:17
    koko koko Skorza spoko...

  15. #2535
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Jedzie Vuelta jedzie.
    Roglic spokojnie broni przewagi uzyskanej na czasówce. Valverde jak zwykle bardzo wysoki poziom i tam gdzie brakuje mocy nadrabia doświadczeniem.
    Młody Lopez z jeszcze młodszym Pogacarem walczą między sobą, przy okazji jakby probując jednak zgubić starego lisa.
    Za nimi - jakoś zawsze na końcu tej grupki Rafał Majka. Za to już przed Quintaną, który naprawdę mocno wyglądał w pierwszym tygodniu, a teraz traci i traci.
    Raczej nie spodziewam się, żeby któryś z 4 liderów nagle tak osłabł jak Quintana. Ale też nie wygląda, żeby Rafałowi ktoś z tyłu mógł zagrozić.
    koko koko Skorza spoko...

  16. #2536
    Legionista Awatar alfa
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,354
    Miał być jednym z łatwiejszych, a wyszedł chyba najciekawszy etap tegorocznej Vuelty. Od początku poszedł atak prawie 50 kolarzy, gdzie było 7 (!) kolarzy Deceuninck, 4 Movistar, 5 Sunweb, 4 Ineos. Z tyły na początku gonili tylko z grupy lidera, ale cały czas tracili, bo peleton miał mniejszą siłę niż ucieczka. Z czasem do pomocy dołączyli z Emirates, Bory i Astany. Jednak różnica cały czas wynosiła ponad 5 minut.
    Później, na pierwszy rzut oka, absurdalna decyzja Movistaru i pomoc w peletonie. Jednak wyjątkowo wykazali się kunsztem taktycznym i dzięki krótkiemu zrywowi na krótkim podjeździe pourywali wszystkich pomocników Roglicia i Pogacara. Do nadawania tempa została tylko Astana i jeden Poljański. Różnica znowu zaczęła rosnąć i na mecie była wyższa niż wtedy, gdy Movistar rozerwał peleton.
    Roglic może podziękować Astanie, bo gdyby nie oni to dzisiaj przegrałby wyścig. Jedno, że różnica pewnie wyniosłaby ponad 10 minut, a i na jego barkach spoczywałoby prowadzenie.

    Zawsze zastanawiałem się, co by było w sytuacji, gdyby najgroźniejsze grupy uciekły i siła peletonu byłaby mniejsza niż ucieczki. Bardzo interesująca rozgrywka taktyczna po średniej prędkości ponad 50km/h
    Ostatnio edytowane przez alfa ; 11-09-2019 o 16:39

  17. #2537
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Cytat Zamieszczone przez alfa Zobacz posta
    Miał być jednym z łatwiejszych, a wyszedł chyba najciekawszy etap tegorocznej Vuelty. Od początku poszedł atak prawie 50 kolarzy, gdzie było 7 (!) kolarzy Deceuninck, 4 Movistar, 5 Sunweb, 4 Ineos. Z tyły na początku gonili tylko z grupy lidera, ale cały czas tracili, bo peleton miał mniejszą siłę niż ucieczka. Z czasem do pomocy dołączyli z Emirates, Bory i Astany. Jednak różnica cały czas wynosiła ponad 5 minut.
    Później, na pierwszy rzut oka, absurdalna decyzja Movistaru i pomoc w peletonie. Jednak wyjątkowo wykazali się kunsztem taktycznym i dzięki krótkiemu zrywowi na krótkim podjeździe pourywali wszystkich pomocników Roglicia i Pogacara. Do nadawania tempa została tylko Astana i jeden Poljański. Różnica znowu zaczęła rosnąć i na mecie była wyższa niż wtedy, gdy Movistar rozerwał peleton.
    Roglic może podziękować Astanie, bo gdyby nie oni to dzisiaj przegrałby wyścig. Jedno, że różnica pewnie wyniosłaby ponad 10 minut, a i na jego barkach spoczywałoby prowadzenie.

    Zawsze zastanawiałem się, co by było w sytuacji, gdyby najgroźniejsze grupy uciekły i siła peletonu byłaby mniejsza niż ucieczki. Bardzo interesująca rozgrywka taktyczna po średniej prędkości ponad 50km/h
    I tylko szkoda, że Majka nie był w tej ucieczce...

    Spadł na 7 miejsce.
    Pytanie, kto zapłaci jutro na bardzo, bardzo górzystym etapie za tę akcję.
    Czy ise jakoś odbije, na kolarz czy nie.
    koko koko Skorza spoko...

  18. #2538
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,436
    Ależ dziwny ten etap Vuelty
    Kompletnie niezasłużone 2 miejsce Quintany, dodatkowo 5 min z kapelusza dla Keldermana i Koxa. Ehhh

    Z naszej polskiej perspektywy etap tragiczny - Majka spada na 7 miejsce w generalce i szanse na awans minimalne (prawie 2.40 min do Keldermana to przepaść - ani razu nie było między nimi takiej różnicy), do tego wyjechany Poljan

    Źle się zaczął ten 3 tydzień VaE...

  19. #2539
    Legionista Awatar Traper
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    Jelonki
    Posty
    1,107
    Dla nas jako kibiców Majki fatalny wczorajszy etap, ale dla zwykłego widza, bardzo ciekawy wczorajszy dzień.
    Quintana druga ucieczka na kilka minut po tej na TDF, tylko, że tam jego własna grupa go pozbawiła szans na mega sencacje

  20. #2540
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    No to dziś na najbardziej górzystym etapie Majka zajął 4 miejsce.
    Za odpuszczonym z ucieczki Huguitą. Razem z Roglicem i Valverde (15 sekund straty) oraz 2 sekundy przed Lopezem.
    Quintana i Pogacar stracili do Rafała minutę.
    Kelderman prawie 5 minut także Majka znów przeskoczył Holendra i znalazł się na 6 miejscu w generalce.

    --

    Tymczasem w Rumunii drugi etap wyścigu Turul Romanei (Kat. 2.1) wygrał Stanisław Aniołkowski z CCC Development.
    Brawo Staszek!
    koko koko Skorza spoko...

  21. #2541
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ja cię nie mogę ;-)
    Posty
    18,489
    Dzisiaj znowu siupy na Vuelcie. Po kraksie powstało kilka grupek. Liderzy na razie z tyłu a Movistar wyrywa do przodu. Będą emocje, tym bardziej, że mocno wieje i pada deszcz.

    Edit: nieaktualne. Movistar ostatecznie zaczekał.
    Ostatnio edytowane przez Jaco ; 13-09-2019 o 16:19
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  22. #2542
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Wczoraj Majka 3 na przedostatnim etapie.
    Dziś Sajnok na ostatnim.
    Wygrał Roglic przed Valverde i Pogacarem.
    Dalej Quintana, Lopez i Majka.
    .
    W Rumunii ostatni etap wygrał Aniołkowski.
    To był drugi jego etapowy tryumf w tym wyścigu.
    Cały wyścig wygrał Holender Molenaar, który uciekł z kolega klubowym na pierwszym etapie i ta kilkudziesięcio sekundowa przewaga wystarczyła.
    Zostało mu na konoec wprawdzie znacznie mniej, ale zostało.
    6 miejsce w klasyfikacji końcowej zajął Piotr Brożyna, a siódme Valter - obaj koledzy klubowi Aniołkowskiego z CCC Development.
    .
    Maciej Paterski wygrał jednodniowy wyscig w A
    Austrii Reiffeisen Grand Prix ( cat. 1.2)
    koko koko Skorza spoko...

  23. #2543
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym.
    Narazie za nami czasówki juniorów, juniorek, młodzieżowców i kobiet.
    Reprezentanci Polski póki co nie spisali się, delikatnie mówiąc.
    Ale dziś jazda na czas mężczyzn i być może najwieksza szansa na sukces.
    Na trudnej technicznie trasie z podjazdem faworytem jest Primoz Roglic.
    Tytułu broni Rohan Dennis, którego forma jest niewiadomą, o od czasu TdF sie nie ścigał.
    Belgowie wystawiają bardzo mocną trójkę: Evenepoel (aktualny mistrz Europy), Campenaerts i Lampaert.
    Silni są Duńczycy, młode pokolebje Francuzów, Amerykanie, Włoch Ganna, Castroviejo z Hiszpanii, Kung ze Szwajcarii, Portugalczyk Oliveira...
    Byli mistrzowie Tony Martin i Wasyl Kiryienka raczej poza top 10.
    A gdzie w tym wszystkim szansa dla Polski?
    Bodnar w tym roku wygrał tylko MP i raz był drugi podczas prologu. Być może to zmierzch formy, ak u wspomnianego Niemca i Białorusina, ale z drugiej strony Body mało startował. Może oprócz Dennisa jest najświeższy (Słowację jechał treningowo).
    Gradek zaś właśnie tuż przed MŚ błysnął formą.
    Bodnara stać nawet na zwycięstwa z najlepszymi, co pokazał już wygrywając czasówkę na TdF. O zwycięstwo a nawet o medal bedzie tu cholernie ciężko, ale liczę, że uda się wejść do top 10.
    Gradek, jeśli potwierdzi formę, to być może otworzy trzecią dziesiątkę.
    Jest jeszcze jeden kolarz, o którym nie wspomniałem.
    To Patrock Bevin z Nowej Zelandii reprezentujący barwy CCC.
    Na VaE był na czasówce drugi za Rogliczem. Słoweniec jednak jechał do końca Vueltt i walczył na morderczych górskich etapach o wygraną.
    Bevin odpuścił i szykował się specjalnie do MŚ.
    Medal dla reprezentanta CCC w zasięgu.
    koko koko Skorza spoko...

  24. #2544
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,665
    Wygrał obrońca tytułu - Australijczyk Dennis.
    Za nim - młode wilczki: Evenepoel i Ganna.
    4 miejsce zajął Bevin (niecałe 3 sekundy za Włochem) - medal był na wyciągnięcie ręki - skończyło się tuż za podium.

    Roglic (mój przedwyścigowy faworyt) jednak VaE odczuł. Skończył na 12 miejscu.
    Tony Martin (jak i Dowsett, po którym tez sie nie spodziewałem, że odegra rolę) jednak do top 10 sie załapał.
    Francuzi i Duńczycy znacznie słabiej niż myslałem - najlepszy Francuz i najlepszy Duńczyk stracili ponad 3 i pół minuty do zwycięzcy.
    Niestety takze Bodnar słabo - 4 minuty straty i zamknął druga dziesiątkę.

    Zgodnie z przewidywaniami za to Gradek - potwierdził formę ze Słowacji i zajął 23 miejsce - przed m.in. specjalistami z teamu INEOS:
    Castroviejo, Dunbarem i Kiryienką.

    --

    Gdzie teraz szans medalowych upatrywać?
    Chyba w wyscigu kobiecym ze startu wspólnego.
    Kasia Niewiadoma dobrze spisuje się na pofałdowanych trasach. Np w ardeńskich klasykach w tym roku wygrała AGR i zajmowała 6 miejsce w Walońskiej Strzale i Liege-Bastogne-Liege.
    Także w Brytyjskim wyścigu OVO Energy Womans Tour na etapach podobnie pofałdowanych jak runda MŚ Polka każdy z nich kończyła w czasie zwyciężczyni, a jeden nawet wygrała.
    Cały wyścig ukończyła na drugim miejscu za reprezentantką gospodarzy.
    Przegrała o 2 sekundy zdobyte przez Brytyjke na finiszach.
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 25-09-2019 o 17:08
    koko koko Skorza spoko...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •