Strona 84 z 84 PierwszyPierwszy ... 34748081828384
Pokaż wyniki od 2,491 do 2,517 z 2517

Wątek: Kolarstwo

  1. #2491
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Po wczorajszym etapie Kwiatkowski liderem.
    Dziś czasówka w Paryz Nicea.
    Próba, w której Kwiato powinien sie umocnić na pozycji lidera.

    Zupełnie inaczej w wyścigu dwóch mórz - Tirreno-Adriatico.
    Drużynowa jazda na czas prawdopodobnie wyeliminowała Rafała Majkę z marzeń o dobrym wyniku.
    Jego zsepół stracił czas, a sam Rafał doznał grożnych obrażeń.

    Jakis dzban wlazł na ulicę, po której pędziła drużyna Bora-Hansgrohe (prawdopodobnie z prędkością +50kmh)
    Służby porządkowe mające zabezpieczyć trasę stały odwrócone plecami do wydarzeń na ulicy i nie reagowały na wtargnięcie przechodnia na jezdnie. Efekt - Rafał zatrzymał się na ********, który postanowił spacerować po ulicy w trakcie wyścigu i zaliczył groźnie wyglądający upadek.
    koko koko Skorza spoko...

  2. #2492
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,224
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

    Zupełnie inaczej w wyścigu dwóch mórz - Tirreno-Adriatico.
    Drużynowa jazda na czas prawdopodobnie wyeliminowała Rafała Majkę z marzeń o dobrym wyniku.
    Jego zsepół stracił czas, a sam Rafał doznał grożnych obrażeń.

    Jakis dzban wlazł na ulicę, po której pędziła drużyna Bora-Hansgrohe (prawdopodobnie z prędkością +50kmh)
    Służby porządkowe mające zabezpieczyć trasę stały odwrócone plecami do wydarzeń na ulicy i nie reagowały na wtargnięcie przechodnia na jezdnie. Efekt - Rafał zatrzymał się na ********, który postanowił spacerować po ulicy w trakcie wyścigu i zaliczył groźnie wyglądający upadek.
    Dzban to mało powiedziane. Jak wczoraj usłyszałem, że było zderzenie z przechodniem to od razu pomyślałem, że jakiś typ się zagapił wchodząc na jezdnię i bum. A na filmikach widać, że koleś szedł jezdnią od lewej strony, przeszedł pare dobrych metrów z głową opuszczoną w ogóle się nie rozglądając, wolnym krokiem i dopiero kraksa. Podobno sam wylądował z obrażeniami(nieprzytomny?) w szpitalu.
    Służby wcale nie stały odwrócone. Ten żarówiasty jest zwrócony prosto na tego samobójce. Tak czy siak przez taki debilizm można przegrać wyścig, stracić cały/kilka sezon/ów, życie.
    filmik: https://twitter.com/faustocoppi60/st...21434264383488

    e:
    Może i tak
    Ostatnio edytowane przez Raczej ; 14-03-2019 o 11:15

  3. #2493
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
    Dzban to mało powiedziane. Jak wczoraj usłyszałem, że było zderzenie z przechodniem to od razu pomyślałem, że jakiś typ się zagapił wchodząc na jezdnię i bum. A na filmikach widać, że koleś szedł jezdnią od lewej strony, przeszedł pare dobrych metrów z głową opuszczoną w ogóle się nie rozglądając, wolnym krokiem i dopiero kraksa. Podobno sam wylądował z obrażeniami(nieprzytomny?) w szpitalu.
    Służby wcale nie stały odwrócone. Ten żarówiasty jest zwrócony prosto na tego samobójce. Tak czy siak przez taki debilizm można przegrać wyścig, stracić cały/kilka sezon/ów, życie.
    filmik: https://twitter.com/faustocoppi60/st...21434264383488
    Mnie ten żarówiasty wyglądał na przedstawiciela MPO.
    A mundurowi stali plecami do ulicy i właśnie sobie z żarówiastym dyskutowali.
    koko koko Skorza spoko...

  4. #2494
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ja cię nie mogę ;-)
    Posty
    18,265
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Po wczorajszym etapie Kwiatkowski liderem.
    Dziś czasówka w Paryz Nicea.
    Próba, w której Kwiato powinien sie umocnić na pozycji lidera.
    Po czasówce:
    Klasyfikacja generalna:


    1. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky) - 17:23.00
    2. Egan Bernal (Kolumbia/Sky) strata 19 s
    3. Luis Leon Sanchez (Hiszpania/Astana) 28
    4. Wilco Kelderman (Holandia/Sunweb) 1.01
    5. Bob Jungels (Holandia/Deceuninck) ten sam czas
    6. Nairo Quintana (Kolumbia/Movistar) 1.05
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  5. #2495
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,224
    Co tam się podziało wczoraj z Kwiatkiem?

  6. #2496
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
    Co tam się podziało wczoraj z Kwiatkiem?
    Nic nadzwyczajnego.
    Turini to wielka góra. 1000 metrów przewyższenia, to i topowi górale odjechali.
    A Michał stracił minutę i 20 sekund do Bernala i Quintany, co raczej nie jest zaskoczeniem.

    Ja jednak miałem nadzieje, że wczesniej na czasówkach zbuduje odpowiednią przewage.
    15 sekund to nie było wystarczająco dużo, jak się okazało.

    Ostatni etap nie zmienił wiele.
    Próbował jeszcze atakować Quintana, ale pociąg Movistar dośc szybko opdał z sił i Nairo nie miał żadnego wsparcia - kolarze z innych grup z ucieczki nie byli zainteresowani budowaniem przewagi.
    Z drugiej strony pociąg Sky pilnował, by Nairo nie odjechał za daleko.
    W newralgicznym momencie, gdy Sosa nie dawał rady, to własnie Michał wyszedł na czoło i redukował straty.
    Quintana na koniec zyskał 4 sekundy, co nic nie zmieniło.

    Zgubiono za to Gilberta, który dzień wczesniej był w ucieczce iw generalce wskoczył przed Kwiatkowskiego.
    W efekcie w klasyfikacji końcowej tryumfował Bernal przed Quintaną i Kwiatkowskim.


    --

    W Tirreno Adriatico za to wczoraj etap niby niepozotrny - górka 280 mnpm, ale pokonywana 4 razy na 4 pętlach i i 3krotnie poprawaian wjazdem na inne wzniesienie - prawie 250 metrów.
    A więc od 110 kilometra do mety na 180 nieustannie góra-dół - wjazd na 280mnpm, zjazd na 50mnpm znów w góre na 250 i zjazd i pod góre na 280 i zjazd...
    Wydawało się, że będący w bardzo dobrej formie Alaphilippe powinein to ogolic walcząc z np. Benootem.
    A tymczasem na mecie w pierwszej piątce sami czołowi grandtourowcy:
    Fuglsang, A. Yates, Roglic, Dumoulin, Pinot...
    Z TA wycofał się Thomas.

    Yates ma 25 sekund przewagi nad Roglicem.
    Trzeci jest Fuglsang.
    Także trudno oczekiwać, żeby na podium pojawił się ktoś inny.

    4 jest Dumoulin i traci do Duńczyka minutę i 20sekund
    Wyścig będzie kończyć wprawdzie czasówka, ale raptem 10km.
    Ciężko się spodziewać, żeby tam pojawiły się jakieś wielkie zmiany. Nawet Roglic na tak krótkiej trasiemoże mieć kłopot, by 25 sekund do Yatesa odrobić.
    W każdym razie, jesli podczas czasówki jakis przechodzień nie zdejmie kolarza z roweru, to na pewno znamy zawodników z podium. Jeszcze 100% pewności nie ma, czy Yates sie obroni czy nie (raczej tak!)

    --

    W jednodniowym wyścigu Ronde van Drenthe w Holandii (1.HC) zwyciężył reprezentant gospodarzy Pim Lighthart.
    8 miejsce zajął Paweł Bernas z CCC. 13 byl Łukasz Owsian, a 20 Szymon Sajnok.

    W podobnym składzie (Wzmocnionym Jakubem Mareczką) CCC wystąpi w dwóch kolejnych klasykach. Tym razem w Belgii.
    Danilith Nokere Koerse (20 marca) oraz Breden Koksijde Classic (22 marca oba kat 1.HC czyli najwyższa poza WT)

    Oba wyscigi wygladają na okazje dla topowych sprinterów.
    Na wstepnej liście startowej najmocniejsi wydają się Ackermann oraz Hodeg.

    Włoch z CCC Mareczko powinien mieć szansę powalczyć.
    Wygląda na to, że Gradek, Koch, Sajnokiem to i tak najmocniejsze wsparcie w sprintach, jakie mógłby dostać (no, może jeszcze Ventoso)
    koko koko Skorza spoko...

  7. #2497
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Monument - pomnik szosowego kolarstwa. Bodaj najdłuższa trasa w kalendarzu UCI przejechana w jeden dzień.
    291 kilometrów do pokonania w drodze z Mediolanu do San Remo.
    Trasa niby pod sprinterów. Tu Erik Zabel zuskał przydomek Mr San Remo wygrywając 4-krotnie w 5 lat.
    Wygyrwał Cipollini, Petacchi, Freire, czy Cavendish.
    Ale potrafił też zwyciężyć wybitny specjalista od bruków (i jazdy na czas) Cancellara, all-rounder Kwiatkowski, czy Grand Tourowiec Nibali.
    To ten ostatni broni tytułu.

    Ale w jego ekipie - Bahrain Merida - są jeszcze szybki Colbrelli i młody specjalista od ucieczek - Mohoric, który wrażenie robił na MŚ w młodszych rocznikach wygrywając dwukrotnie - w 2012 (w juniorach) i 2013 (U23) (w obu przypadkach rywalem był m.in Caleb Ewan, który zajął odpowiednio 2 i 4 miejsce). Po przejściu do elity jego kariera nei rozwijała sie tak szybko, jak można sie było spodziewać, ale to może być związane tez z wiekiem.
    Dość powiedzieć, że jeszcze 5 lat po wygraniu pierwszego mistrzostwa wiekiem wciąż kwalifikowałby sie do U23.
    W kazdym razie wydawało się, że w zeszłymm roku kariera Słoweńca nieco przyspieszyła.

    Faworytów należy jednak upartywać w ekipie Deceuninck-QuickStep.
    Viviani jest jednym z absolutnie najszybszych zawodników. A jeszcze do tego w składzie jest Alaphilippe, który może na tej niewielkiej górce srpóbowac uciec (na zjeździe też jest znakomity) a i zafiniszowac potrafi, co udowodnił na przedostatnim etapie Tirreno Adriatico, gdzie wygrał m.in. z kolega klubowym - Vivianim.

    Głównym rywalem Belgijskiej ekipy na początku sezonu była Astana goniąca z liczbie zwycięstw.
    Na MSR nie ma jednak nikogo, kto przychodzi natychmiast do głowy jako faworyt. Magnus Cort może być najblizszy sprawienie niespodzianki.

    Za to holenderska Jumbo-Visna wystawia dwóch bardzo szybkich zawodników: Dylan Groenewegen i Danny Van Poppel to mocni kandydaci, a wsparcie będą mieli w powstaci wybitnego czasowca - Van Emdena - na wypadek, gdyby trzeba gonić, jakiegoś uciekiniera.

    Dwóch bardzo mocnych sprinterów: Kristoffa i Gavirię przysyła Team UAE

    Mocnych, choć jednak półkę niżej niż wsześniej wymienieni wystawia Michelton-Scott: Trentin i Mezgec. A i jeszcze Impey wskładzie to mocna ekipa.

    Wyrównany skład ma także Dimension Data: Niby Kreuziger liderem, ale bardzo doświadczeni Eisel, Cummings i Gasparotto - specjaliści od klasyków będą doświadczeniem wspierać takze szybkiego Nizzolo.

    Nie wiem, czego nałykano się w ekipie Education First Drapac, ale niesamowicie wyglądali na ostatnich czasówkach.
    Langeveldt, Bettiol, Craddock świetnie wypadali na tego typu próbach na TA i PN. Jedną z metod na wygranie wyścigu jest samotny odjazd - do tego przydatne są umiejetności jazdy na czas. A w składzie jeszcze niezły klasykowiec Clarke i dość szybki Modolo.

    Dla Team Sky wydaje się, że odjazd byłby jedyną szansą na zwycięstwo i tu chyba trzeba wskazać Moscona.

    Dobrym typem do zwycięstwa jest Matthews z Sunwebu mający wsparcie Dumoulina i Kragh Andersena - który też mógłby spróbowac ucieczki.

    Liderem Goupamy - FDJ będzie Demare - tryumfator sprzed 3 lat. Liderem Cofidisu - Bouhanni.
    Inny były zwycięzca - Degenkolb jest liderem Trek-Segafredo.

    Movistar prawdopodobnie przywiezie mistrza świata - Valverde peweni z Bennattim i Roelandtsem ale raczej bez większych szans, żeby poważnie zaistnieć.

    Wreszcie ekipy z Polakami:
    Lotto Soudal ma swojego faworyta w postaci Caleba Ewana, którego będzie wspierał Marczyński.

    A Maciej Bodnar w Bora Hansgrohe pewnie jak zwykle będzie wspierał Sagana.
    Sagan ten sezon rozpoczął dośc słabo. W tym momencie wyaje się, że to Bennett ma większe szanse powalczyć o zwycięstwo. Jak wcześniej wspominałem o dówjkach faworytwó w innych ekipach, tak i tu ta dwójka to absolutny top faworytów. Sagan może skorzystać z tego, że w końcy nie będa sie tylko za nim oglądali. A jeśli będą, to sytuacje może wykorzystać Bennett

    Wreszczie w pomarańczowej ekipie CCC liderem jest van Avermaet, a wspierał go będzie Wiśniowski.

    Prócz Kwiatkowskiego, który tu wygrał, w wyścigu zaistniał jeszcze Zbyszek Spruch, który zajął tu 3 miejsce w 1999.

    Faworyci w tym roku, jak dla mnie:

    *****
    Viviani i Alaphilippe oraz Sagan i Bennett

    ****
    Groenewegen

    ***
    Kristoff/Gaviria, Ewan, Demare, Degenkolb

    **
    Moscon, Matthews

    *
    Colbrelli, Bouhanni, Van Avermaet, ktoś z Dimension Data, ktoś z EF Drapac, Trentin
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 21-03-2019 o 08:21
    koko koko Skorza spoko...

  8. #2498
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Monument - pomnik szosowego kolarstwa. Bodaj najdłuższa trasa w kalendarzu UCI przejechana w jeden dzień.
    291 kilometrów do pokonania w drodze z Mediolanu do San Remo.
    (...)
    Dla Team Sky wydaje się, że odjazd byłby jedyną szansą na zwycięstwo i tu chyba trzeba wskazać Moscona.
    I zmiana składu.
    Moscon nie jedzie w sobotę.
    Za to zobaczymy kolejnych dwóch Polaków.
    Kwiatkowski i Gołaś w barwach Team Sky.

    Michał nie miał wcześniej tego startu w planach. Miał sie skupiać na ardeńskim tryptyku.
    Miła niespodzianka.
    koko koko Skorza spoko...

  9. #2499
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,224
    Zbigniew Spruch lubi to

    a mi si e to od razu przypomniało:

  10. #2500
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
    Zbigniew Spruch lubi to

    a mi si e to od razu przypomniało:
    Kwiato swojego wyczynu nie powtórzył, za to powtórzył wynik Zbyszka Sprucha i zajął 3 miejsce.
    Zwyciężył Alaphilippe. Drugi był Naesen. Tuż za podium Sagan.
    koko koko Skorza spoko...

  11. #2501
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Zakończył się także żeński wyscig jednodniowy kat WT - Trofeo Alfredo Binda.
    Kasia Niewiadoma zajęła 6 miejsce.
    Monika Jasinska była 15.

    Tryumfowała reprezentantka Holandii (jakżeby inaczej) - tym razem ta w pomarańczowych barwach CCC-Lic - Marianne Vos.


    Juz dziś rozpoczyna się bardzo górzysty wyścig dookoła Kataloni.
    Wśród faworytów - mistrz świata i broniacy tytułu - Alejandro Valverde z mocną ekipą m.in.: Quintana, Carapaz, Amador, Soler
    Sky jedzie z Froomem i Bernalem
    Michelton: Yates, Yates i Chavez
    Astana stawia na Lopeza, Deceuninck na Masa, Trek na Porte, a Team Emirates na Dana Martina.
    Zobaczymy mocnych Francuzów: Pinot (Groupama FDJ) Bardet (AG2R), Barguil (Areka Samsic)

    Polacy:
    W składzie CCC znalazł się Łukasz Owsian, a ponadto wracający do ścigania po upadkach na początku sezonu Geschke oraz Bevin.
    W składzie Bora-Hansgrohe jedzie Rafał Majka i będzie miał szanse się sprawdzić w gronie najlepszych GrandTourowców. Pierwsza próba zostałazniweczona przez łajzę wchodząca na jezdnie tuż przed pędzącą co sił ekipę Bora Hansgrohe, co spowodowało upadek Rafała.
    Wreszczie w hiszpańskiej ekipie Caja Rural pojawi się Alan Banaszek do niedawna CCC.
    W zasadzie to trudno powiedzieć po co Alan startuje.
    Jedyny etap, który jako tako sprzyja sprinterom to 6.
    Dwie górskie premie 3 kategorii po drodze. Duża szansa, że Alan juz wcześniej zakończy wyścig w wysokich górach nie mieszcząc się w limicie czasowym.
    No może 5, gdzie górska premia kat 1 jest dość blisko startu, a później raczej w dół.
    Gdyby jednak udało mu się dotrwac do 6 etapu, i gdyby rzeczywiście dojechała większa grupa w której znalazłby się i Alan, to rywali sprinterów za bardzo nie ma.
    Hodeg, Greipel i Matthews to bez wąptpienia najlepsi sprinterzy w stawce.
    Jeszcze Impey, Bauhaus i McCarthy - ale wydaje się, że są to zawodnicy, z którymi Alan mógłby powalczyć (niekoniecznie skutecznie)

    Przeiwdywania:

    Bernal z Quintaną walczą o zwycięstwo.
    Włączyc się próbują Mas i Lopez oraz A. Yates.

    Majka w okolicy top 10 kl gen.

    Banaszek - jak wyżej.

    Owsian - może próbowac się w ucieczki łapać i to przy okazji taktyka całej ekipy team CCC na ten wyścig.
    + na 3 ostatnich etapach Paddy Bevin może, jak na poczatku sezonu, powalczyć z kolarzami pokroju Impeya, gdyby doszło do finiszu z przerzedzonego peletonu.
    koko koko Skorza spoko...

  12. #2502
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Vuelta Cataluna trwa w najlpesze.
    Dziś wjazd w pirenejskie szczyty - meta na wysokosci 2148mnpm
    A zatem dziś pierwsze poważne rozstrzygnięcia.
    Dotychczas na pierwszym etapie uciekł deGendt i ma prawie 3 minuty przewagi nad faworytami.
    A że De Gendt to nie pierwszy lepszy chłystek, co to sie go da na byle podjeździe zgubić więc faworyci będą musiali się starać ruszyć pod góre dość wcześnie, żeby tyle czasu nadrobić.
    Wspominałem wcześniej o Alanie Banaszku. Trzyma się dzielnie. Wprawdzie okupuje ostatnie miejsce w kl. gen. ale wciąż jeszcze jedzie.
    Jeśli dziś będzie szedł gaz w miare od początku etapu, to może nie przetrwać. Nie zmieścić sie w limicie czaswym, jak zresztą cała masa innych kolarzy.

    -

    Dziś Driedaagse Brugge - De Panne.
    Belgijski wyścig jednodniowy, który do nie dawna był trzydniówką składającą sie z 4 etapów, gdzie w ostatnim dniu rozgrywane były dwa - krótki etap ze startu wspólnego + czasówka. Wyścig nazywał się Driedaagse De Panne - Koksijde

    Zapisali się w nim Polacy:
    Kwiatkowski (a jakże) w 2011 zajął na kończącej wyścig czasówce 3 miejsce i na tej pozycji ukończył cały wyścig.
    Drugim z białoczerwonych, którzy tu zaistnieli był Maciek Bodnar. Rok później też zajął 3 miejsce w klasyfikacji końcowej. Body jeszcze w 2014 kończącą wyścig czasówkę, ale na niewiele się to zdało, bo na wcześniejszych etapach zarobił spore straty.

    W każdym razie - w zeszłym roku wyścig zmienił formułę i stał się kolejnym jednodniowym wyscigiem.
    W nowej formule na czele byli sprinterzy: Viviani i Ackermann.
    W tym roku wyścig przeskoczył z kategorii HC do WT.

    Na liście startowej ci, co w zesżłym roku zajęli dwa pierwsze miejsca: Viviani i Ackerman i to oni są faworytami, ale też: Groenewegen, Kittel, Gaviria. Oraz moze troszke mniejszymi faworytami: Nizzolo, Bouhanni, Cocqurd, Halvorsen, Dupont, Mezgec czy Hofland

    Jak się w tym gronie spiszą pomarańczowi?
    Jadą w dośc "polskim" składzie z Bernasem, Gradkiem i Sajnokiem. Szybcy zawodnicy w CCC to właśnie Sajnok, Koch oraz Mareczko.

    Na pewno jest szansa zawalczyć o top 10.
    Top 5 byłoby już dużym sukcesem.

    Viviani, Ackermann, Gaviria czy Groenewegen wydają sie poza zasięgiem.
    Z innymi sprinterami Mareczko może powalczyć. A może nie mareczko? Może Sajnok, który 5 dni temu był tuz za podium w innym podobnym wyścigu? Przed Szymonem zameldowali się Ackermann, Halvorsen i Hodeg, ale już Duponta Polak zdołał wyprzedzić.

    --

    Jutro E3 BinckBank Classic - czyli do niedawna E3 Harelbecke.
    I znów: biało-czerwone wspomnienia to przede wszystkim zwycięstwo Kwiatkowskiego w 2016.

    Michał tym razem nie jedzie.

    Bronić tytułu będzie Niki Terpstra, któremu po odjeściu z QuickStepu idzie jakby gorzej. Jednak wsparcie tak świetnie zorganizowanej drużyny było wiele warte.
    Także głównym rywalem Terpstry będzie ktoś z Deceuninck QuickStep wlaśnie:
    Gilbert (drugi w ostatnich dwóch edycjach), Stybar, Lampaert.
    Inni faworyci:
    Naesen, Van Aert, Roelandts, Trentin, Sagan, Stannard, Debusschere, Kristoff.
    No i jeszcze reprezentant CCC - Greg Van Avermaet, którego wpsierał będzie m.in. Wiśniowski.

    Drugim z Polaków będzie Maciek Bodnar - przyboczny Sagana.


    ---

    Settimana Coppi e Bartali - wyścig kat 2.1
    Pierwszego dnia wyscigu rozgrywane sa etapy 1a i 1b.
    1B to drużynowa czasówka.
    W ciągu ostatnich 4 lat z bardzo dobrej strony na etapie 1b pokazaywała sie ekipa CCC - wtey procontinental team.
    Pomarańczowi wygrali tę próbe w 2015 i 2017 (przed Sky), a w 2018 zajęli drugie miejsce (za Sky), przed Michelton.

    Ponadto drugie miejsca w kl. końcowej wyścigu zajmowali tu Bartosz Huzarski (2012) i Przmek Niemiec (2010)

    CCC startuje i w tym roku - ale nie World Tourowy CCC Team, tylko ekipa z 3 dywizji - CCC Development - rzec można młodzieżówka CCC.
    Liderem będzie Węgier Attila Valter.
    Ale dla CCC jest to przede wszystkim szansa sprawdzić się sród mocnych, także World Tourowych zespołów.

    Tytułu broni Diego Rosa z Team Sky, którego wspomagał będzie m.in. Michał Gołaś.
    Najpoważniejszych konkurentów będzie miał w Movistar (Landa, Anacona i Betancur).
    CCC Development jedzie w składzia:
    Brożyna, Małecki, Paluta, Pękała, Stosz, Tracz i wspomniany wcześniej Valter.
    Żaden nie przekorczył 25 lat, a Valter, Pękała i Tracz nie skończyli nawet 21.

    Powodzenia chłopcy!
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 27-03-2019 o 11:24
    koko koko Skorza spoko...

  13. #2503
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Garść wyników:

    Wyścig dookoła Katalonii.
    Zwyciężył Miguel Angel Lopez (Astana) przed Adamem Yatesem (Michelton Scott) i Eganem Bernalem (Sky)
    Na siódmym miejsu ukończył Rafał Majka.
    Na etapie górskim do Molina był 10, co pozwoliło mu sie załapac do top 10.
    Później jechał czujnie - kończąc kolejne etapy na 12, 10 i 11 miejscu - w czołówce, żeby broń Boze nie zostac gdzieś z tyłu i nie uczestniczyć w kraksie, co niestety byo udziałem Daniela Martina i Romaina Bardeta na ostatnim etapie.
    Rafał zyskał na tych upadkach i przeskoczył z 9 na siódme miejsce w kl. gen.

    Polska ekipa CCC nie zaistniała powaznie w tym wyścigu.
    Najlepsze osiągnięcia to 7, 5 i 4 miejsce na odpowiednio 2, 5 i 6 etapie Nowozelandczyka Bevina.

    Alan Banaszek nie przetrwał górskich etapów.

    De Panne - wygrał Groenewegen przed Gavirią i Vivianim (bodaj trzech najszybszych obecnie sprinterów)
    Polacy nie odegrali roli. Kolarze CCC jeszcze kilka km przed metą byli na czele, ale Jakub Mareczko zgubił się, nie utrzymał koła i nie finiszował.

    E3 - Terpstra bez pomocy mocnego zespołu jednak nie daje rady w kolejnym klasyku.
    Bez wsparcia jeżdzi też Greg Can Avermaet - lider CCC. W E3 wystarczyło na 3 miejsce
    Zwyciężył Zdenek Stybar z Deceuninck. Był to piąty w kalendarzu wyścig jednodniowy z cyklu World Tour.
    Zaczęło się w Australii (Cadel Evans Great Ocean Race), później już w Europie: Omloop Het Nieuwsblad, Strade Bianche, monument Milan San Remo i wreszcie E3.
    I każdy z nich padł łupem kolarzy Deceuninck. Imponujące.

    Gendt-Wevelgem :
    I sie w końcu nie udało QuickStepom. Tym razem wygrał Kristoff.
    Polacy znów sie nie liczyli. Na 70 km przed metą GvA pozostał jedynym przedstawicielem CCC w peletonie. Reszta została z tyłu.
    Bernas Wisniowski i Sajnok nie dojedchali do mety. Podobnie, jak Bodnar z Bora-Hansgrohe.

    Wcześniej w Koksijde Classic (kat. 1.HC) wygrał Ackermann przed Halvorsenem i Hodegiem, a 4 miejsce zajął Szymon Sajnok.

    Settimana Coppi e Bartali:
    CCC Development nie miało szans w starciu z ekipami znajdującymi się dwie ligi wyżej. Zwłaszcza, że np. Landa czy De La Cruz to zawodnicy z top 10 Wielkich Tourów, a nie ogórki.
    Wyścig został ustawiony przez czasówke drużynową, którą wygrała ekipa Michelton Scott.
    Mimo starań Landy (wygrał najtrudniejszy górski etap) nie wystarczyło to, żeby zrzucić z podium wyścigu przedstawicielie Micheltona. Hiszpan z Movistar skończył na 4 miejscu, za nim rodka z Team Sky - De La Cruz.
    Najlepszy z Polaków - Piotr Brozyna skończył na 56 miejscu.
    Najlpeszy wynik - 4 miejsce Patryka Stosza na 4 etapie.
    Patryk brał udział w ucieczce z której oderwało się 3 kolarzy.
    Tamta trójka dojechała do mety.
    Patryk ostatecznie przyprowadził peleton 31 sekund po zwycięzcy.
    koko koko Skorza spoko...

  14. #2504
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Żeńską edycję Amstel Gold Race wygrała Katarzyna Niewiadoma.
    Brawo.
    Panowie wciąż jadą.
    Dojechali. Jeszcze na kilometr przed metą na czele była dwójka Alaphilippe i Figlsang (jak na Strade Bianche).
    Ale kilkaset metrów później doszedł Michał Kwiatkowski. Michał wiedział, że za plecami gonią kolejni kolarze wiec się nie oglądał na tę dwojkę ale jechał dalej ciągnąc ich za plecami.
    Na czele kolejnej grupy jechał Van Der Poel i wyprzedził wszystkich i wygrał.
    Michał ostatecznie 11, ale pokazał moc. Przez 35 kilometrów gonił Francuza z Duńczykiem mając nikłe wsparcie w towarzyszącym mu Trentinie. Dochodzili na 10 sekund, a potem znów przewaga rosła. I znów się zbliżali i znowu tamci odskakiwali.
    Aż w końcu doszedł ich całkiem solo.
    Także tegoroczny AGR wypadł całkiem dobrze.
    Zwycięstwo Niewiadomej.
    11 miejsce Kwiatkowskiego.
    Na 7 miejscu ukończył reprezentant CCC de Marchi.
    .
    Reprezentant CCC Development - Attila Valter zajął 3 miejsce w wyścigu Belgrade- Banialuka (kat 2.1)
    Na pierwszym etapie młody Węgier był drugi i aż do ostatniego etapu trzymał się na drugim miejscu w kl gen.
    Na ostatnim etapie zgubił się lider. A dzięki finiszowi po drugie miejsce i bonifikatom czasowym wszystkich przeskoczył Paweł Franczak! Polak wygrał cały wyścig!
    .
    We Francji w wyścigu Tour de Loire pokazywał się Maciej Paterski. Macieg był drugi na drugim.etapie, a cały wyścig (2.2) ukończył na 5 miejscu. Wcześniej też we Francji, w wyścigu w Ardenach (też 2.2) Paterski wygrał etap.

    --

    Zaczyna się Tour of Alps (2.HC) - dawniej zwany Giro del Trentinno.
    Na starcie m.in Nibali, Froome i Rafał Majka.
    Oby Rafałowi udało się dopisać do listy dobrych polskich występów
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 22-04-2019 o 06:43
    koko koko Skorza spoko...

  15. #2505
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    W AmsteL Gold Race duet Niewiadoma - Kwiatkowski zająl miejsa 1 i 11
    A w dzisiejszej Walońskiej strzale odpowiednio 6 i 16.

    W Tour of Alps Majka dzis na 3 miejscu na etapie i na 4 miejscu w generalce.
    Prowadzi Siwakow.

    Jutro szansa, żeby młodego Rosjanina zgubić, ale nie będzie to łatwe, bo wspomaga go sam Froome.
    koko koko Skorza spoko...

  16. #2506
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,224
    Ja to tylko tak wstawię(dzisiejsza prezentacja w Bolonii) :

  17. #2507
    Legionista Awatar klinton
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Podlasie
    Posty
    1,728
    Cytat Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
    Ja to tylko tak wstawię(dzisiejsza prezentacja w Bolonii) :
    Będąc przez 2 tygodnie we Włoszech przekonałem się, że włosi mają świra na punkcie kolarstwa szosowego. Dla niektórych z nich Giro to świętość zaraz obok porannego espresso i pasty z winem na kolację

  18. #2508
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    No to parę słów o aktorach:
    W przewidywaniach większość ekspertów jest zgodna - faworyci to:
    Yates, Dumoulin, Roglic, Nibali, Lopez i Landa.
    Majka, Zakarin, Mollema, Carapaz, Pozzovivo, Jungels, Geoghegan Hart, Formolo, Izagirre mieliby walczyć o uzupełnienie Top10.
    Na szczęście przewidywania sobie, a wyścig sobie.
    Chociaż juz pierwszy etap wyłonił czołową 6, która powinna sie liczyć w wyścigu. Zamiast Landy na 6 miejscu zameldował sie Rafał.
    Rzecz jasna Landa czy Zakarin na straconych pozycjach nie są, ale mają już ponad minutę straty do Roglicza i ponad 30 sekund do szóstego aktualnie Rafała.
    Teraz kolejne 10 etapów to dla liderów walka o przetrwanie bez kraks i innych głupich start czasu. Wiele sie raczej nie ugra. Raczej do mety dojeżdżały będą większe lub mniejsze grupki ze wszystkimi liderami, ewentualnie jakieś kilkusekundowe różnice. Albo ucieczki tych, co już na dzień dobry stracą sporo minut.
    Wygląda to ciekawie.
    Te etapy z pierwszej połowy wyścigu to czas gdzie powalczyć mogą pomarańczowu z CCC.
    Raczej bez szans na top 10 klasyfikacji końcowej - zaistnieć mogą zabierając sie w ucieczki. Owsian i Gradek to białoczerwoni reprezentanci CCC. Antunes i De La Parte to ci zawodnicy, co mają największe szanse na dobre miejsce w kl. końcowej.
    Procz CCC i Rafała Majki w wyścigu startuje jeszcze Paweł Poljański, który wystąpi w roli przybocznego dla Majki.
    koko koko Skorza spoko...

  19. #2509
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,391
    Dodam tylko że Bora jedzie na dwóch (sic!) liderów: Majkę i Formolo, więc efektywnie w górach pomagać Zgredowi będzie tylko Poljański...

  20. #2510
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    Dodam tylko że Bora jedzie na dwóch (sic!) liderów: Majkę i Formolo, więc efektywnie w górach pomagać Zgredowi będzie tylko Poljański...
    Po 12 etapach raczej płaskich - no może nieco pagrókowatych Giro dojechało na północ i wjechało do Piemontu, potem będą Alpy w Lomardii i Dolomity. Zahaczymy o Anterselvę, gdzi przed laty Tomasz Sikora zdobywał złoty medal MŚ w biathlonie

    W każdy razie - w najbliższym czasie będzie się działo!

    Póki co Rafał Majka wygląda bardzo dobrze.
    Znacznie lepiej niż wskazuje aktualne miejsce w kl. gen.
    Rafał trzyma się bilsko najwiekszych faworytów wyścigu, ród których na czele jest Roglic, za nim ze strata prawie 2 minut Nibali. Za Włochem własnie Majka (1:10 do Enzo), który wyprzedza o 30 sekund Carapaza, a Yatesa i Lopeza o +/- minutę. I jeszcze nad Landa ma 90 sekund.
    koko koko Skorza spoko...

  21. #2511
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Po 12 etapach raczej płaskich - no może nieco pagrókowatych Giro dojechało na północ i wjechało do Piemontu, potem będą Alpy w Lomardii i Dolomity. Zahaczymy o Anterselvę, gdzi przed laty Tomasz Sikora zdobywał złoty medal MŚ w biathlonie

    W każdy razie - w najbliższym czasie będzie się działo!

    Póki co Rafał Majka wygląda bardzo dobrze.
    Znacznie lepiej niż wskazuje aktualne miejsce w kl. gen.
    Rafał trzyma się bilsko najwiekszych faworytów wyścigu, ród których na czele jest Roglic, za nim ze strata prawie 2 minut Nibali. Za Włochem własnie Majka (1:10 do Enzo), który wyprzedza o 30 sekund Carapaza, a Yatesa i Lopeza o +/- minutę. I jeszcze nad Landa ma 90 sekund.
    Giro zakończyło się zwyciestwem Carapaza - Ekwadorczyka z Movistar.
    Rok temu Carapaz zajął 4 miejsce jadąć koło w koło w Lopezem na najtrudniejszych etapach.

    Tym razem Lopez miał sporo pecha - w kluczowych momentach a to łańcuch spadał, a to inne kłopoty sprzętowe go dotykały, a to kibice zaczepiali, przez co młody Kolumbijczyk zsiadł z roweru i wdał sie w bójke z kibicem...
    Ale bez pecha formy na zwycięstwo chyba i tak nie było.

    Drugie miejsce zajął Nibali.
    Nawet jak Carapaz uciekał, to Włoch pilnował koła Roglica. Taktyka pozwoliła mu wygrac ze Słoweńcem, ale nie cały wyscig.
    Roglic był 3. Dalej Landa - kolega z ekipy zawycięzcy. Może mógłby wspiąć się wyżej, ale właśnie - Carapaz liderował, więc Landzie nie wypadało atakować.
    5 miejsce zajął Mollema.
    Na 6 ostatecznie wyladował Rafał Majka.
    Wyścig w jego wykonaniu wygladał naprawdę dobrze, az do 16 etapu, gdzie nie poradził sobie z deszczową zimna pogodąi morderczym wjazdem pod Mortirolo. Dzień później znów stracił troche czasu. Spadł na 7 miejsce w kl. gen.
    Na ostatnich górskich etapach odżył. Ale przytrafiła mu się drobna kraksa, gzie znów kilkadziesiąt sekund stracił.

    CCC Team - dość niemarawo.
    Antunes zakończył etap 19 na 3 miejscu i był to najjasniejszy pomarańczowy błysk.
    6 miejsca zajęli tez Cerny na kończacej wyścig czasówce oraz Mareczko na jednym z płaskich etapów.

    W międzyczasie odbywały się wyścigi w Polsce.
    Wyscig Szlakiem majora Hubala (kat. 2.1) to popis ekipy Wibatech. Zwyciężył Paterski a drugie miejsce zajął Stepniak.
    Paterski wygrał też etapy 2b oraz 3.
    Stępniak wygrał też pierwszy etap.
    Jedynie etap 2a - czasówka - padła łupem CCC Development - a konkretnie 20letniego Szymona Tracza (który zajął 4 miejsce w całym wyścigu, za kolega klubowym - Aniołkowskim).
    W czasówkach na innych polskich wyścigach o niższej kategorii (2.2) bardzo dobrze spisywał się kolejny reprezentant CCC Development - Kamil Małecki.
    Kamil wygrał cały wyścig Bałtyk - Karkonosze (przed kolegą klubowym - Węgrem Valterem), oraz etap jazdy na czas na tym wyścigu. Zresztą wyscig BK został zdominowany przez CCC Development. Startowały 6-osobowe składy. Cała 6 kolarzy w pomarańczowych strojach zajęla miejsca w pierwszej 11.
    Małecki wygrał także wyscig CCC Tour - Grody Piastowskie. Zajął drugie miejsce w rozpoczynajacej wyscig czasówce, potem wygrał etap 1b i przejął koszulke lidera, której bronił przez następne dwa etapy przed Maciejem Paterskim, który je wygrał i zbliżył sie do młodszego kolegi na sekundę. I własnie o sekundę Małecki wyprzedził Paterskiego na mecie.

    Bardziej doświadczony kolarz Wibatech pomiędzy Grodami a Hubalem startował w Estonii, gdzie w wyścigu kat 2.1 zajął 5 miejsce.

    5 miejsce zajął też Szymon Rekita w wyścigu dookoła Luxemburga (kat 2.hc - najwyższa spoza WT).


    --

    Rozpoczął się wyścig Dauphine - przygotowanie do Tour de France.
    Jedzie Michał Kwiatkowski, ale w roli pomocnika dla Chrisa Froomea.
    Froome jest fawortyem wyścigu. Zagrozić mu moga Francuzi: bardet (AG2R) i Pinot (FDJ), a takze Adam yates, Quintana, czy Kruijswijk. Może Martin Daniel (Irlandczyk) albo Martin Guillaume (Francuz), albo Porte?

    Do TdF jeszcze prawie miesiąc, wiec tu mało kto będzie w najwyższej formie. Więc rozstrzygnięcia moga byc nietypowe.

    --

    TDF z kolei wydaje sie, że będzie nudne.
    Już w zeszłym roku duet Froome - Thomas sprawił, że nie bardzo było komu z nimi walczyć.
    W tym roku dołącza do nich jeszcze Bernal.

    Movistar może ma ekipę dość mocną by się przeciwstawić sile ekipy Ineos (Sky), ale nie ma odpowiednich liderów. Quintana rok w rok przegrywał i wydaje sie coraz słabszy, Valverde niestety młodszy sie nie robi, Landa ma w nogach Giro no i jest jeszcze czasówka drużynowa, gdzie brytyjski zespół ma w składzie kilka bardzo dobrych czasowców: Thomas, Froome, Kwiatkowski, Castroviejo...
    W tej próbie mogą się byc może równać ekipy Sunweb (Dumoulin, Keldermann, Kragh Andersen, Kamna) a może Bora-Hansgrohe (Buchmann, Schachmann, Bodnar).
    koko koko Skorza spoko...

  22. #2512
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,224
    Froome na rekonesansie dzisiejszej czasówki miał upadek, jest w szpitalu z podejrzeniem pęknięcia miednicy. Mało prawdopodobne by pojechał w TdF.

    E:
    Złamana noga, wycofany z TdF.

  23. #2513
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
    Froome na rekonesansie dzisiejszej czasówki miał upadek, jest w szpitalu z podejrzeniem pęknięcia miednicy. Mało prawdopodobne by pojechał w TdF.

    E:
    Złamana noga, wycofany z TdF.
    Tymczasem na Tour de Suisse glebę zaliczył Gerraint Thomas - ubiegłoroczny tryumfator TdF i drugi obok Frooma lider ekipy INEOS.
    Thomasowi nic groźnego się nie stało.

    No właśnie - Tour de Suisse.
    To jeden z moich ulubionych wyścigów w kalendarzu.
    Sukcesy odnosili tu Zenon Jaskuła (8-krotnie na podium etapowym, w tym wygrł jazdę an czas, trzeci w kl.gen) czy Piotr Wadecki (drugi w kl. gen.)
    Lubi ten wyścig chyba także Peter Sagan - przed rozpoczęciem miał na koncie aż 17 etapowych sukcesów.

    Wyscig rozpoczął sie prologiem (9.5 km), gdzie zwyciężył Rohan Dennis o mniej niz 1/20 sekundy wyprzedzając Macieja Bodnara.
    Z gorszymi czasami dojechali m.in. Thomas, Castroviejo, Lampaert, Kung, Bevin czy Kragh Andersen - także nie byli to łatwi rywale.

    8 etap to już nieco dłuższa - niespełna 20km czasówka.
    I znów bedzie mozna się , mam nadzieję, cieszyc z dobrego wystepu Maćka.

    Do faworytów TdS należał Thomas, ale jak pisałem wczesniej - zaliczył upadek (na 4 etapie).
    Jego kolega klubowy - Bernal, wracajacy po kontuzji, która uniemożliwiła mu udział w Giro, wyrasta więc na faworyta.
    Inni to Enric Mas, Rui Costa (trzykrotnie wygrywał ten wyścig), Patrick Konrad i Marc Soler. Oraz dwóch zawodników, którzy maja w nogach Giro - czyli Pozzovivo i Carthy.
    Delikatnie mówiąc, obsada nie powala.

    Z Polaków, prócz Bodnara, jedzie dwóch kolarzy CCC - Wisniowski i Sajnok.
    W zasadzie nie spodziewałbym sie fajerwerków, prócz może własnie wystepu Maćka na czasówce.

    Wyścig na dobre zacznie się dziś - kiedy to etap kończy się dość długim stromym podjazdem.
    9% przez 8.5 km.

    Królewski etap jutro - wjazd na przełęcz św Gotarda.

    --

    W międzyczasie:

    W wyścigu dookoła Węgier (kat. 2.1) 3 miejsce zajął reprezentant CCC Development - młody Węgier Attila Valter.
    13 był Michał Paluta, a 14 Piotr Brożyna. Brożyna zajął też 3 miejsce w prologu.
    Wyscig wygrał Łotysz - Krists Neilands z Israel Cycling Academy - mocny zespół drugiej dywizji.
    CCC Development zwyciężyło w klasyfikacji drużynowej wyprzedzając ekipy z drugiej dywizji takie, jak Cofidis (startował m.in Luis Angel Mate), Neri Selle Italia (Zardini, Visconti!), Androni Giocattoli (Gavazzi)

    Małopolski Wyscig Górski zakończył się sukcesem ekipy Vosters ATS.
    Wygrał Adam Stachowiak. Zwycięstwo zapewnił sobie na trzecim etapie.
    Drugi był reprezentant Wibatech - Ukrainiec Budyak, który zwyciężył na pierwszym etapie.

    Katarzyna Niewiadoma wygrała 3 etap Ovo Energy Womans Tour - Wolrd Tourowy wyścig kobiecy - bardzo dobrze obsadzony.
    W całym wyścigu Kasia zajęła 2 miejsce za plecami Elizabeth Deignan. 3 była Holenderka Amy Pieters a 9 Małogrzata Jasińska.
    Liderka CCC-Liv - Marianne Vos nie ukończyła wyścigu po updaku. Ale drugi etap zdążyła wygrać.

    --
    Dauphine - po wykluczeniu Froomea, Michał Kwiatkowski pomagał Poelsowi w walce o wysokie miejsce.
    Cały wyścig wygrał Fuglsang przed Van Garderenem i Buchmannem.
    Poels był 4 a Kwiatkowski 29.
    Mało ciekawa wydawała się ta edycja Delfinatu.
    Najmilsze wspomnienie z tego wyścigu to sprzed 10 laty - kiedy pod Mont Ventoux uciekali wspólnie Valverde i Szmyd. Na ostatnich metrach wydawało sie, że Sylwek słabnie i puścił koło Hiszpana. Alejandro zwolnił, obejżał sie i zachęcił Szmyda do jazdy. Sylwester odniósł wtedy swoje wspaniałe zwycięstwo - i chyba pierwsze dla Polski w cyklu ProTour (później Wolrd Tour - cykl wprowadzono w 2006) i zajął 12 miejsce w kl gen.
    Rok wcześniej w klayfikacji koncowej był 8.

    --

    Skończy się TDS - bedzie czas na mistrzostwa krajowe.
    MP w kolarstwie szosowym rozegrane będą w Ostródzie (i okolicach).
    Trasa jazdy na czas będzie wokoł pól grunwaldzkich.

    Ciekawe, czy CCC (Bernas, Gradek, Wisniowski, Owsian i Sajnok) wsparte przez CCC Development będzie w stanie powalczyć z innymi Polakami z WT (i czy wogóle Kwiatkowski, Bodnar, Marczyński, Majka, Poljański się pojawią). A może tym razem Wibatech z Paterskim i Rutkiewiczem wygra?

    --
    Interesujące mogą być mistrzostwa Holandii.
    Tylu świetnych górali: Dumoulin, Kruijswijk, Keldermann, Mollema, Gesink, Oomen, Poels, a pewenie i tak nie będą mieli szans w walce o mistrzostwo krajowe, bo gór nie wyczarują.
    Za to mamy świetnych specjalistów od wyścigów jednodniowych (np. Terpstra, Van Der Poel) i spronterów (Groenewegen, Jakobsen, Bol)
    koko koko Skorza spoko...

  24. #2514
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Ja cię nie mogę ;-)
    Posty
    18,265
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Małopolski Wyscig Górski zakończył się sukcesem ekipy Vosters ATS.
    Wygrał Adam Stachowiak. Zwycięstwo zapewnił sobie na trzecim etapie.
    Drugi był reprezentant Wibatech - Ukrainiec Budyak, który zwyciężył na pierwszym etapie.
    Podczas tego wyścigu bardzo poważny upadek miał Karol Domagalski. W ciężkim stanie znajduje się w szpitalu.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  25. #2515
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    W TdS nasi nic wielkiego nie zawojowali.
    Bodnar druga czasówkę ukończył na 18 miejscu - trochę rozczarowująco.
    5 miejsce zajął Nowozelandczyk Bevin z CCC.

    Czasówkę wygrał Lampaert z Decuninck Quick-Step.
    W całym wyścigu zwyciężył Egan Bernal (INEOS - dawniej Sky) przed Rohannem Dennisem (Bahrain Merida) i Patrickiem Konradem (Bora-Hansgrohe). Wiśniowski zajął 101 a Sajnok 112 miejsce. Bodnar wycofał się na ostatnim etapie.

    Najlepszy z pomarańczowych - Bevin - był 35.

    --

    MP :
    W czasówce wygrał Bodnar przed Gradkiem i Białobłockim. Dopiero 4 był Michał Kwiatkowski.
    W wyścigu ze startu wspólnego wygrał Michał Paluta (CCC Development) przed Cieslikiem (Wibatech) i Taciakiem (Vosters).
    Wśród Orlików (Ten sam wyścig) najlepszy okazał się Sajnok (World Tourowe CCC).
    I tak trochę śmiesznie, że mistrzem sród młodych został reperezentant dorosłego CCC.
    A mistrzem, że tak powiem, dorosłych kolarzy - zawodnik z młodzieżowego CCC.

    Ciekawe były mistrzostwa Belgii na czas: Campenaerts, Lampaert, Van Aert i Evenepoel zajęli pierwsze 4 miejsca. Campenaerts - ubiegłoroczny mistrz Belgii i mistrz Europy w jeździe na czas zajął dopiero 4 miejsce. Mała niespodzianka - choc nie aż tak duża jak Kwiato poza podium.

    Trzy mistrzostwa krajowe w wyscigu ze startu wspólnego przypadły w udziale ekipie Deceuninck:
    Mistrzostwo Holandii, Danii i Luksemburga
    Przebiła to niemiecka Bora-Hansgrohe - aż 5 czempionatów:
    Włochy, Niemcy, Austria, Irlandia i Słowacja.

    --

    Tour De France.

    Ostatnio TdF ywał trochę nudny - cały wyścig kontrolowany przez ekipę Sky.
    Tym razem jednak nie będzie Chrisa Froomea.
    Niestety - inne ekipy też nie mogą wystawić najsilniejszych kadr.

    Sunweb - bez Dumoulina, który jeszcze odczuwa skutki kraksy na Giro.
    Bahrain - z Nibalim i Caruso, ale obaj maja w nogach Giro. A połączenie Giro i Touru w jednym roku nie udawało się nawet Contadorowi i Froomeowi. Dennis chyba aż tak jazdy w górach nei poprawił, żeby stanowić zagrożenie.
    Jumbo-Visma bez Roglica. Z Kruijswijkiem w roli lidera.
    Astana bez Lopeza. Movistar bez Carapaza. W Micheltonie spółka braci Yates i Yates może trochę dokazywać.

    Nie mniej - to wszystko na papierze wydaje się niewystarczające, by zagrozić ekipie z Thomasem, Bernalem, Poelsem, Mosconem, Kwiatkowski, Castroviejo...

    Kto wie, czy najgroźniejsza dla Sky nie będzie ekipa EF - Education First.
    Z Woodsem i trochę już zapomnianymi Van Garderenem i Uranem w roli liderów. Jeśli będą w stanie uzgodnić, kto jest numerem jeden i jeśli inni będa pracowac na rzecz lidera, to na papierze mocny skład.
    A biorąc pod uwagę ogromne postepy, jakie ta ekipa poczyniła (przede wszystkim jazda na czas) - to naprawdę może być groźny rywal dla Sky/Ineos.

    Troszkę już nei wierze w duet Quintana/Valverde z Movistar.

    Faworyci (wg mnie)
    *****
    Thomas
    ****
    Bernal, A. Yates
    ***
    Uran, Pinot, Krujswijk
    **
    Quintana, Fuglsang, Porte, Bardet
    *
    Barguil, Kelderman, D. Martin, Buchmann, Mas

    -
    Startuje dwóch Polaków:
    Kwiatkowski znów będzie koniem pociągowym w składzie Ineos
    Wiśniowski pewnie będzie wpsierał Van Avermaeta.

    CCC będzie miało tylko jednego Polaka w składzie - tj. własnie Wiśniowskiego.
    Bez wybitnego sprintera, bez kolarza zdolnego wywalczyć choćby top15 w kl gen. - ekipa będzie celowała w zwycięstwa etapowe głównie z ucieczek.
    Jest kilka etapów z krótkimi stromymi ściankami, które pewnie wykluczą klasycznych sprinterów, a gdzie Bevin i van Avermaet mogliby spróbowac powalczyć.
    Ale raczej nie zgubią się na tych ściankach Sagan. Matthews czy Ewan, więc o zwycięstwo byłoby bardzo trudno.
    Może na 5 dałoby radę i Sagana urwać, ale pytanie, czy Bevin i GVA przetrzymają.

    W klasycznych sprintach będzie można podziwiac walkę Vivianiego, Kristoffa i Groenewegena, a może i "dziadka" Greipela, który pierwszy swój etap GT wygrał 11 lat temu ze wspomnianymi Sagenm, Ewanem i Matthewsem. Jeszcze Włosi: Colbrelli i Trentin, i jeszcze Bouhanni. Nie ma Demarea i Coquarda.
    koko koko Skorza spoko...

  26. #2516
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,584
    Cytat Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
    Podczas tego wyścigu bardzo poważny upadek miał Karol Domagalski. W ciężkim stanie znajduje się w szpitalu.
    Zespół Karola Domagalskiego - Team Hurom - zorganizował zbiórkę.
    Gdyby ktoś chciał wesprzeć kolarza - więcej szczegółów znajdzie w załączonym artykule:

    https://rowery.org/2019/07/02/apel-o...domagalskiego/
    koko koko Skorza spoko...

  27. #2517
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    2,224
    Yevaud w Bieszczadach gdzieś?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •