Strona 75 z 81 PierwszyPierwszy ... 2565717273747576777879 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,221 do 2,250 z 2413

Wątek: Kolarstwo

  1. #2221
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Kwiato nie wygrał też czwartkowego etapu. Zajął na nim 4 miejsce.
    Wygrał Roglic.
    Ale nic mu to nie pomogło w piątek odpadł od najlepszych na podjeździe.
    Królewski etap padł łupem Valverde. A zwodnik, który mógł mu zagrozić, mistrz olimpijski z Pekinu Samuel Sanchez rozbił się na zjeździe do mety. Pozbierał się i dojechał z 34 sekundową stratą.
    Główni faworyci poprzyjeżdżali w mniej wiecej tym samym czasie. Poobijany Samu ze swoją pół minutową stratą zajmował 12 miejsce. Z grona faworytów wypadł Kwiatkowski. Minutę stracił najlepszy czasowiec - Roglic.
    Kwiatkowski wypisał się ze ścigania u stóp ostatniego podjazdu. Mam nadzieję, że to oszczędzanie sił na ardeński tryptyk, a nie oznaka słabości. Na Tirreno Adriatico tez się oszczędzał i skończyło się zwycięstwem w M-SR.

    W sobotę czasówka.
    Wygrał faworyt - Prizmoż Roglic. Ale mu to nie pomogło. Nad rozpędzonym Valverde odrobił raptem 9 sekund. 15 nad Izagirre, 23 nad Contadorem.
    Ostatecznie kolejnośc w wyscigu była taka:
    Valverde, Contador, Izagirre, De La Cruz (!), Roglic.
    Kwiato skończył na 30 miejscu.

    Niedziela - Paris Roubaix.
    Greg Van Avermaet potwierdził, że jest piekielnie mocny wygrał swój kolejny wielki wyścig.
    Saganowi zabrakło trochę mocy i trochę szczęścia. Dwa defekty skutecznie wyłączyły go z czołowych pozycji i zniechęciły do walki. Tym razem w rywalizacji mistrz świata vs mistrz olimpijski nie wygrał "ten trzeci".
    Cóż - Sagan teraz odpocznie po ciężkim początku sezonu a póxniej będzie się szykował do obrony zielonej koszulkina TdF.

    W środę rozgrzewka przed tryptykiem AGR - FW - LBL czyli Strzała Brabancka.
    Wyścig, w którym będzie brała udział ekipa CCC z Paterskim w składzie. Maciej był tu dwa lata temu na 9 miejscu - podobnie, jak w AGR. Także i w tym roku ekipa CCC zaliczy oba wyścigi. Ciekawe, czy znów wynik Paterskiego z jednego wyścigu będzie miał przełożenie na ten drugi.

    Faworytami w środę będą Vakoc, Gasparotto, Hermans. Matthews, Gerrans czy Wellens, któremu pomagał będzie Tomasz Marczyński.
    koko koko Skorza spoko...

  2. #2222
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    15,087
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  3. #2223
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    z półdystansu
    Posty
    17,391
    Adrian Tekliński zdobył na torze kolarskim w Hongkongu tytuł mistrza świata w wyścigu scratch. To dwudziesty medal w historii startów Polaków w tej imprezie, a siódmy złoty.Tekliński zaatakował siedem okrążeń przed finiszem, uzyskując ponad pół okrążenia przewagi nad rywalami. Utrzymał ją aż do mety. Srebrny medal wywalczył reprezentant Niemiec Lucas Liss, syn nieżyjącego już czołowego polskiego kolarza lat 70. XX wieku Lucjana Lisa, a brązowy - Brytyjczyk Christopher Latham.
    Przed nim mistrzami świata na torze byli: Janusz Kierzkowski na 1 km ze startu zatrzymanego (1973), Benedykt Kocot i Janusz Kotliński w tamdemie (1976), Lech Piasecki na 5 km zawodowców ( 1988 ) oraz trzykrotnie Katarzyna Pawłowska - dwa razy w scratchu (2012, 2013) i raz w wyścigu punktowym (2016).
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  4. #2224
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    AGR. juz tylko Gilbert i Kwiato.
    I Belg wygrywa

  5. #2225
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,751
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    AGR. juz tylko Gilbert i Kwiato.
    I Belg wygrywa
    Pięknie jechał , kiedy zaatakował na finiszu byłem pewien że wygra . Chyba za wcześnie ruszył , gdyby poczekał na atak Gilberta na pewno by to wygrał . Generalnie duże

  6. #2226
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Dziś Walońska Strzała kończąca się podjazdem na Muur de Huy...
    Faworyt - Valverde.

    Gilbert nie jedzie, bo sie potłukł i tym samym nie powtórzy wyczynu sprzed paru lat, kiedy wygrał wszystkie trzy wyścigi należące do tzw. ardeńskiego tryptyku.
    Ale połączenie Flandrii i Amstel Gold Race też jest godne uwagi.

    Pozostali: Dan Martin, Tim Wellens, Michael Albasini, Rui Costa
    oraz duet z Team Sky: Kwiatkowski - Henao.

    Pojedzie też Rafał Majka (pierwszy występ po przerwie, więc raczej bez błysku) oraz Tomasz Marczyński (praca na Wellensa czy De Clercqua.
    koko koko Skorza spoko...

  7. #2227
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Kobiecą "Strzałę" wygrała faworytka - Anna van Den Breggen.
    Na 3 miejscu była Niewiadoma.

    Jak Kasia uzyskiwała dobre wyniki, to i Michał w tym roku.

    Strade Bianche - Niewiadoma 2, Kwiato 1
    AGR: Niewiadoma 3, Kwiato 2
    FW: Niewiadoma 3, Kwiato ?
    koko koko Skorza spoko...

  8. #2228
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Dziś Walońska Strzała kończąca się podjazdem na Muur de Huy...
    Faworyt - Valverde.

    Pozostali: Dan Martin, Tim Wellens, Michael Albasini, Rui Costa
    oraz duet z Team Sky: Kwiatkowski - Henao.

    Pojedzie też Rafał Majka (pierwszy występ po przerwie, więc raczej bez błysku) oraz Tomasz Marczyński (praca na Wellensa czy De Clercqua.
    Faworyt nie zawiódł.
    Zwyciężył nie pozostawiając innym złudzeń.
    Na drugim miejscu Dan Martin, co nie jest zaskoczeniem. Zaskoczeniem jest 3 miejsce Dyalna Teunsa
    4 Henao, 5 Albasini, 7 Kwiatkowski.
    Wellens w drugiej 10.
    Majka był 29, dwa miejsca za nim Rui Costa.

    -

    W Chorawcji toczy się wyścig dookoła Chorwacji. Drugi etap odbywał się w górach.
    Bardzo dobra postawa pomarańczowych z CCC Sprandi.
    Wparawdzie indywidualnie nic nadzwyczajnego - najlepszy Hirt był 4. Ale na piątym był Grosschartner, na 9 Samoilau, a 11 Schlegel.
    Drużynowo CCC wypadło nie gorzej niż Bahrain (z Vincenzo Nibalim - wczoraj 3, Siutsou 6) i porównywalnie z UEA (zwcyiężył Durasek, 7 Niemiec - najlepszy z Polaków, 8 - Polanc)
    Z Polaków jeszcze 29 był Owsian, a 35 Plucinski - obaj z CCC.
    koko koko Skorza spoko...

  9. #2229
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    1,435
    ciężka wiadomość:



    Michele Scarponi zginął w wypadku podczas treningu

    Michele Scarponi trenował blisko swojego domu w miejscowości Filottrano (region Marche). Został uderzony przez samochód typu van lub pojazd do jazdy w terenie.

    W piątek 21 kwietnia ukończył swój ostatni wyścig kolarski – Tour of the Alps. Zaraz po jego zakończeniu wrócił do domu i spędził wieczór z rodziną.

    Michele Scarponi był żywą legendą światowego peletonu. Doświadczeniem i pomocą służył wielu młodym kolarzom, a swoim szczerym uśmiechem nieustannie obdarzał każdego, kogo spotkał na swoje kolarskiej, i nie tylko, drodze.

    http://naszosie.pl/2017/04/22/michel...adku-treningu/
    ehhhh kręć tam sobie gdzieś wysoko

  10. #2230
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Ostatni munument na wiosnę i zarazem najstarszy wyscig Liege-Bastogne-Liege. Faworyt czyli Valverde znów nie zawiódł. Drugie miejsce zajął Dan Martin, a trzecie Michał Kwiatkowski. Czyli kolejni wielcy faworyci.
    Rafał Majka zamknął pierwszą dziesiątkę.
    w wyscigu kobiet wygrała Van Den Breggen przed Deignan i Niewiadomą.
    Wszystkie trzy wyścigi z cyklu ardeńskiego (chociaż AGR o Ardeny się conajwyżej ociera) zakończyły się wśród kobiet tym samym wynikiem.

  11. #2231
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Tymczasem dobiegł końca wyścig dookoła Chorwacji. Zwyciężył Enzo Nibali. Drugi był Hiszpan z Caja Rural Jaime Roson. Kolejne dwa miejsca zajęli kolarze CCC Sprandi. Także na 7 miejscu uplasował sie przedstawiciel "cycków" oraz na 13. Polska ekipa zwyciężyła w klasyfikacji drużynowej.

  12. #2232
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Po Ardenach mamy jeszcze Romandię, płaski wyscig jednodniowy dookoła Frankfurtu i Giro!

    W Romandii Michał Kwiatkowski osiągnął niegdy swoje pierwsze WorldTourowe zwycięstwo wygrywając prolog.
    Ale w tym roku nie jedzie.

    Jedynym Polakiem w tym wycigu jest Paweł Poljański I wydaje się, że będzie miał wolną rękę.
    Bora wysłała nawet nie drugi, a trzeci skład na ten wyscig, który zaczyna sie dzis.

    Nie tylko Bora - generalnie wydaje się, że słabo doć obsadzona jest Romandia.

    Chyba tylko BMC wysłało najmocniejszy skład z Porte, Rochem i van Garderenem.

    Movistar jest tak silny, że nawet bez Valverde i Quintany wyglądaja monco - Amador, Betancur, Anacona czy Castroviejo - to mocne nazwiska

    Faworyci (według mnie):
    1
    Porte
    2
    Izagirre, Zakarin, Roglic
    3
    Jungels, Yates, Barguil, Frank, ktos z Movistar
    4
    Froome (nie wydaje mi się, żeby jechał po zwycięstwo) Meintjes, Kangert, Kelderman, Gesink

    W Rund um den Finanzplatz wystąpi ekipa CCC z Paterskim w składzie. Wydaje się, że będzie starać się wywalczyć jak najwyższe miejsce dla Simone Ponziego.
    koko koko Skorza spoko...

  13. #2233
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    (Romandia)
    Faworyci (według mnie):
    1
    Porte
    2
    Izagirre, Zakarin, Roglic
    3
    Jungels, Yates, Barguil, Frank, ktos z Movistar
    4
    Froome (nie wydaje mi się, żeby jechał po zwycięstwo) Meintjes, Kangert, Kelderman, Gesink

    W Rund um den Finanzplatz wystąpi ekipa CCC z Paterskim w składzie. Wydaje się, że będzie starać się wywalczyć jak najwyższe miejsce dla Simone Ponziego.
    Porte nie zawiódł i wygrał.
    Yates (Simon) i Roglic uzupełnili podium.
    Niespodzianka był Felline, lider po prologu i ostatecznie wylądował tuż za podium.

    Izagirre był 5.

    Zakarin dopiero 15 (lepiej oceniałem) . Froome 18 (jak się spodziewałem - bez walki o wynik). Barguil doznał sporych obrażen upadając. (to kolejna duża kontuzja młodego Francuza).
    Poljański skończył na 46 miejscu.


    W jednodniowym wycigu Eschborn Frankfurt wygrał Kristoff przed Zabelem (Rickiem - synem Erika) i Degenkolbem. Paterski był 16 - najlepszy z CCC.

    ----

    Giro d'Italia.
    Patrzę na obsadę i wydaje się dosć słaba. Ale to nic. Giro jest tak wielkim wycigiem, że kreuje własnych bohaterów.

    Faworyt jest jeden - Nairo Quintana. Powalczy z nim pewnie obrońca tytułu Nibali i w zasadzie na tym kończą się te największe nazwiska.

    W zeszłym roku, aż do upadku swietnie jechał Kruijswijk i będzie próbował potwierdzić, że tamta jazda nie była przypadkiem.
    Orica wysyła w bój Adama Yatesa (4 miejsca na TdF)

    Dla Katiuszy pojedzie Zakarin.

    Dla Quickstepu - Jungels.

    FDJ - Pinot.

    Team Sunweb to Dumoulin i Kelderman, a BMC zaatakuje Van Garderenem.

    Jeszcze jest Team Sky, który promuje Gerrainta Thomasa dając mu bardzo mocne wsparcie, ale jakos w Walijczyka nie wierzę, lepszym wyborem byłby chyba Landa, ale Hiszpan chyba będzie pracował na Thomasa.

    Pozzovivo, Rolland, Mollema, Costa - to dobrzy kolarze, ale raczej powalczą o etap niż o top5.

    Pecha miała Astana. Aru został wyłączony przez kontuzję a Scarponi jeździ już po drugiej stronie. Tanel Kangert czy L.L Sanchez to chyba jednak nie ten rozmiar kapelusza.

    Jakbym miał oceniać faworytów to:

    *****
    Quintana
    ****
    nikt
    ***
    Nibali, Yates, Kruijswijk
    **
    Pinot, Zakarin, Landa/Thomas, Jungels
    *
    Van Garderen, Mollema, Dumoulin/Kelderman, Pozzovivo, Rolland, van Garderen

    Niespodzianki: Dombrowski (Cannondale)/ Konrad (Bora Hansgrohe)
    -

    Tak samo obsada sprinterska też nie powala.
    Absolutnym faworytem sprintów jest jak dla mnie Andre Greipel a jego najgroźniejszym rywalem powinien być Gavria.
    Poza tym: Ewan, Mareczko, Modolo i wiecznie drugi Nizzolo.

    Najciekawsza może być walka o zwyciestwo w klasyfikacji młodzieżowej. Jungels i Yates mają chyba porównywalny potencjał.

    -
    Polacy:
    Michał Gołas ma jedno zadanie - pomagać Thomasowi. Ciągnąć w razie potrzeby peleton po płaskim, w początkwoych fazach etapu.
    Więcej swobody powinien mieć Marczyński, którego liderem jest Greipel. Ale sprinty to tylko kilka etapów, na pozysotałych raczej Lotto będzie celowac w ucieczki.
    Monfort czy DeClerq nadają się do zajęcia =/- 15 miejsca - to już znacznie bardziej wartosciowe byłyby próby ucieczki i zwyciestwa etapowego. I Marczynski moze miec tu szanse.

    CCC
    W Chorwacji z dobrej strony pokazali sie Grosschartner i przede wszystkim Hirt. Takze Schlegel nieźle. Ale Giro to nie Chorwacja. Miejsce w top 15 byłoby sporym osiągnięciem. A poza tym - raczej szukanie szans w ucieczkach. Z Polaków startują Owsian, Paterski i Białobłocki.
    koko koko Skorza spoko...

  14. #2234
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Pierwsze dni Giro za nami.
    Najpierw byĹla Sardynia.

    Dosć ciekawie zakonczyl sie pierwszy etap - niby dla sprinterów, a uciekł tuż przed metą kolarz Bora-Hansgroe - Postlberger i dotarl do mety przed peletonem.

    Bora prowadziala we wszystkich klafyfikacjach: generalnej (silą rzeczy), punktowej, górskiej, druzynowej, młodzieżowej.
    Później były większe pagórki, ale nic nie zmieniły.
    3 etap to popis jazdy na wietrze grupy Quick Step. Zespół ustawił się na czele peletonu, ustawił wachlarz i odjechał.
    Reszta nie była w stanie odpowiedziec. Czujnie jechal Nizzolo i Greipel, ktorzy dołączyli do grupki utworzonej przez QuickStep.
    Chwilę później Gorilla miał jakis kłopot ze sprzętem i na chwile odstał.
    Poprawił pedały, sprawdził czy wszysko działa i wciekle ruszył za QuickStepem.
    Ale na mocnym wietrze sam nie dał rady dojsc.

    Etap 4 zrobił wieksze różnice - był to jedyny etap, na którym nie było widać "cycków".
    I niestety tylko Hirt dotarł do mety ze stratą w miare niewielką.
    CCC-Sprandi znalazło się blisko końca klasyfikacji druzynowej.
    Co ciekawe, jeszcze gorzej niż polska ekipa prezentują sie jedynie włoskie Bardiani i Wilier Triestina (obie i jedyne włoskie ekipy zamykają klasyfikację druzynową włoskiego narodowego wycigu - trochę dramat Włochów) oraz pierwotnie przewodząca we wszystkich klasyfikacjach niemiecka Bora-Hansgrohe.

    Bohaterem wczorajszego etapu był Paterski, który od początku uciekał z Szalunowem.
    Maciej wygrywał po drode wszystkie możliwe premie. Ale 15 km przed metą peleton dopadł uciekinierów.

    Dzis raczej nie pod sprinterĂłw.
    końcówka pofałdowana na tyle, by wykluczyć tych najbardziej typowych, ale nie dla górali.
    Pewnie ucieczka jaka dojdzie. Może Słoweniec z CCC Tratnik? Z większej grupy stawiałbym na Hermansa.
    A moze - jesli Greipel uzna, ze to nie dla niego, to Marczynski be™dzie uciekal?

    Tomasz póki co jedzie niezle. Jest na 37 miejscu. Przed nim z Lotto Soudal tylko Monfort.
    koko koko Skorza spoko...

  15. #2235
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    1,435
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

    Dosć ciekawie zakonczyl sie pierwszy etap - niby dla sprinterów, a uciekł tuż przed metą kolarz Bora-Hansgroe - Postlberger i dotarl do mety przed peletonem.
    Ależ on mi zaimponował Wyglądało to tak jakby chcąc rozprowadzać narzucił za duże tempo i odjechał niechcąco rozprowadzając samego siebie


    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Bohaterem wczorajszego etapu był Paterski, który od początku uciekał z Szalunowem.
    Maciej wygrywał po drode wszystkie możliwe premie. Ale 15 km przed metą peleton dopadł uciekinierów.
    "dopadł" to trochę za duże słowo moim skromnym zdaniem Peleton ich trzymał cały czas na 3, 4minuty i na te 15km to zakończył. Co innego gdyby była jakaś większa przewaga i dopiero teraz(15km przed metą) zacząłby ich gonić, wtedy prawdopodobnie by ich dopadł tuż przed kreską

    Tak jak piszesz, dzisiaj ciekawa, pomarszczona końcówka:

  16. #2236
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Wczoraj w Giro dzień przerwy.
    Za to w Kaliforni (od tego sezonu wycig zaliczany do cyklu WT) zwyciezca etapu i liderem wyscigu został Rafał Majka.
    I patrząc na obsadę - raczej tej koszulki nie straci w górach - etap piąty kończy się długim podjazdem.
    Ale może się nie obronić na długiej płaskiej czasówce dnia kolejnego.
    Za to dobrze na niej powinien poradzić sobie Maciej Bodnar, który zdaje się być najlepszym czasowcem.
    Jest jeszcze Tylor Phinney, który kiedy się na swietengo specjaliste od jazdy na czas zapowiadał, ale jakos furrory nie robi.
    I Andrew Talansky - niezły czasowiec w dodatku pewnie wciąż liczący na wygraną w całym wycigu.

    Także polecem uwadzę wyscig w Kaliforni.

    W Giro dzis też czasówka.
    Długa, raczej płaska z niewielkim wzniesieniem na koniec.
    Faworytami są jak dla mnie Dumoulin, Kiryienka i Jungels.
    Także Holendrzy Kruijswijk i Kelderman powinni sobie dobrze poradzic. Trochę zagadką jest dla mnie Nibali, który w top formie także na czasówce powinien być bardzo wysoko.
    Ciekawy jestem występu Białobłockiego. Liczę, że do top10 sie załapie.
    koko koko Skorza spoko...

  17. #2237
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    W Giro dzis teĹź czasĂłwka.
    Ciekawy jestem występu Białobłockiego. Liczę, że do top10 sie załapie.
    Czasówka - Marcin był dopiero 29.
    Trochę przeszkodził mu upadek między pierwszym a drugim pomiarem czasu leżał.
    Wczesniej jechał mniej więcej na poziomie Jana Barty.
    Pierwszy odcinek pare sekund wolniej, ostatni pare sekund szybciej niz Czech.
    Przypuszczalnie, gdyby nie upadek dotarlby w podobnym czasie - to byloby kolo 16 miejsca.

    Krakse zaliczyl tez Vasyl Kiryienka.
    SkutkĂłw niedzielnej kraksy zdaje sie zupelnie nie odczul Walijczyk - Gerraint Thomas. Nie widzialem go wsrod faworytow czasowki ze wzgledu na upadek wlasnie, bo czasowcem jest bardzo dobrym. Ale widac nie bylo zle.
    Nibali odrobil ponad 40 sekund do Quintany, chociaz stracil 2 minuty do zwycieskiego Dumoulina. Ale duet Nibali Quintana moze Holendra zameczyc, jak niegdys Aru, Quintana i Majka na VaE. Slabiej, niz sie spodziewalem Krujswijk.

    Dzis gĂłry.
    Nie te najwieksze i nie jakies bardzo strome, ale plaski odcinek etapu jest tylko przez pierwsze 10 km. potem juz gora zjazd, gora zjazd i tak az do mety.
    Gorskie premie 2, 3, 3 i 2 kat. odpowiednio na 32, 64, 102 i 136 kilometrze 161 kilometrowego etapu.
    "MoĹźni" wyscigu raczej sie nie beda szarpac, bo nie ma warunkow by stworzyc przewage. Sprinterzy nie maja na co liczyc.
    A wiec ucieczki.

    Z CCC na czasówce ładnie pokazali się Tratnik i Gorsschartner - wydaje sie, że mają formę, a wzniesienia (prócz tych najwyzszych) im niestraszne. Oszczedzał się (chyba) Hirt - dzis takze dla niego dobry etap. No i moze Marczyński?
    koko koko Skorza spoko...

  18. #2238
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,992
    Yevaud zaniedbał relacje, a w tym roku byłyby naprawdę przydatne. Mówię o sobie, przerażający brak czasu na śledzenie kolarstwa w tiwi.
    Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

  19. #2239
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Cytat Zamieszczone przez Yanks Zobacz posta
    Yevaud zaniedbał relacje, a w tym roku byłyby naprawdę przydatne. Mówię o sobie, przerażający brak czasu na śledzenie kolarstwa w tiwi.
    Zaniedbałem, bo praktycznie nic nie widziałem
    Czytałem trochę realcji tekstowych i na 3 finisze się załapałem.

    Odrobina informacji:
    Typowani przeze mnie faworyci: Quintana i Nibali zawiedli.
    Czy to sił zabrakło, czy błedy taktyczne? Często jedno wynika z drugiego - brakowało formy, to i błędna taktyka.

    Imponował Dumoulin, który pokonał nie tylko rywali, ale i... własną sraczkę by wygrać wyscig. Etap, na którym TD miał kłopoty żołądkowe był jedynym, na którym rywale mocno zyskali nad Holendrem. Tu trzeba uczciwie powiedziec, ze liderzy w pierwszej chwili nie atakowali specjalnie, utrzymywali dosc rowne tempo - skoczył jedynie Zakarin, ale wrócił do peletonu. Natomiast nie mogli czekac, bo w uciecze był Kruijswijk. Popisał sie na tym etapie zwłaszcza Nibali, który popisał się nie tylko jazdą pod górę, ale i na zjeździe odjechał towarzyszom i wygrał etap. Jeszcze piątkowy 19 etap też zdradził lekką słabosc TD, ale włosko-kolumbijski duet nie potrafił tego wykorzystać.

    Sky, jak zwykle na Giro pechowo.
    Najlepszy wynik mieli, jak smigał młody jeszcze Uran w 2013, a lider - Wiggins zasłynął parkowaniem roweru.
    https://www.youtube.com/watch?v=6YKC_hDg2Zg

    W 2015 Richie Porte opadł, a dobry 6 wynik osiągnął obecny kolega drużynowy Rafała Majki - Leo Konig. Landa w barwach Astany był 3.
    w 2016 Landa już w barwach Sky był jednym z faworytów. Nie ukończył wyscigu.

    Tym razem nastawiał się na walkę Gerraint Thomas, ktory miał wspólnie z Landą stworzyć mocny duet. Skończyło sie na 9 etapie. Thomas sie poobijał. Landa też i stracił pona 20 minut. Walijczyk jeszcze na nastepnym etapie na czasówce sie pokazał i na tym koniec. Landa był bohaterem drugiej połowy wyscigu. Wielokrotnie odjeżdżał, dwukrotnie przyjeżdżał drugi, aż w końcu dopiął swego i wygrał etap, przy okazji zgarnął kuszulke górala.

    Polacy nie zaistnieli specjalnie w wyscigu, za to pokazała się ekipa CCC-Sprandi.
    W pierwszym tygodniu kłopoty zdrowotny sprawiły, że wszyscy potracili czas, a jakos w miare wysoko koło 40 miejsca utrzymywał sie Jan Hirt. Czech, obok Landy, był bohaterem ostatniego tygodnia. Przez cały wyscig poprawiał swoją lokatę w kl. gen. Wytrzymywał tempo najlepszych w najwyższych górach, próbował ucieczek i mimo zmęczenia ucieczką nie spływał w dół. Ostatecznie uplasował sie na 12 miejscu wyrównując "rekord CCC" ustanowiony lata temu przez Darka Baranowskiego.
    Z dorbej strony pokazał się tez Słoweniec Jan Tratnik czasówki kończąc na 11 i 9 miejscu.
    6 miejsce na etapie to najlepsze osiagnięcie Grosschartnera. Wyżej niz Austriak wysciga zakonczył inny Czech - Schlegel, ale to miejsca juz dosc odległe.

    Marczynski jednak walczył o jak najlepsze miejsce dla Monforta. Przed wyscigiem myslalem, ze chyba nie bedzie Lotto jechało po "naste" miejsce, że raczej skupią sie na Greipelu i wysyłaniu ludzi w ucieczki. Widać się pomyliłem. Doswiadczony Belg i tak wylądował ostatecznie za Hirtem.

    Swoje zrobił QuickStep rozprowadzając Gavrię po zwycięstwa i zdobywając koszulke lidera na kilka etapów.
    Kolumbijczyk wygrał aż 4 etapy, z 6 które były jako-tako płaskie - sprinterskie. Jungels zwyciężył w klasyfikacji młodzieżowej. A Gavria w punktowej.

    Włosi cierpieli mocno na tym wyscigu. Zwycięstwo - jedyne - zapewnił Enzo Nibali.
    Włoskie ekipy bardiani i Wilier praktycznie nie zaistniały, podobnie, jak Rusvelo i Dimension Data.
    koko koko Skorza spoko...

  20. #2240
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,751
    Giro było jak polska liga w tym sezonie , przejechali 3 tysiące kilometrów a aż czterech zawodników miało realne szanse na końcowy triumf przed ostatnim etapem . 31 sekund zdecydowało o wygranej Holendra , to jak jedna bramka w ostatniej kolejce . U nas też lider pod koniec dostał lekkiej sraczki . Wierzę że zakończenie naszego wyścigu będzie inne i były lider nie wygra .

  21. #2241
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    A ja tak patrze, ze niedobrze wyrazilem sie o zespole Dimension Data.
    Ugrali, co mieli ugrac.
    Omar Fraile zwycieżył na etapie i nosił dłuższy czas koszulkę najlepszego górala.

    Druzynowo w stosunku do oczekiwań:

    Najlepiej wypadła ekipa Sunweb.

    Zwycięstwo etapowe + zwycięstwo w kl. gen. wyscigu.
    Cel zrealizowany.

    Podobnie QuickStep:
    5 zwycięstw etapowych (najwięcej_) miejsce w top 10 i zwycięstwo w kl młodzieżowej i punktowej.
    Cele zrealizowane. Nie sądzę, żeby QS liczył na znacząco lepsze miejsce w kl. gen.


    Te dwie ekipy najbardziej na plus.

    Niespodzianki na plus:
    Bora Hansgrohe
    Bez Koniga, bez Sagana, bez Majki - w zasadzie bez strzelb. Niby Bennet miał powalczyć, zameldował sie 4 razy na podium etapowym i to jest wlasnie tyle, na co go stać i czego po Borze mozna sie bylo spodziewac. Patrick Konrad w drugiej 10 to tez przyzwoity - spodziewany wynik.

    O CCC już było i Dimension Data także.

    Na minus:
    Jeszcze przed rozpoczęciem wyscigu - Astana.
    Stracił lidera (Aru chory), straciła wskutek smiertelnego wypadku lidera rezerwowego - Scarponiego (R.I.P), a w trakcie wyscigu upadek wyeliminował Kangerta, który przedtem meldował się w top 10
    Ostatecznie "Lulu" Sanchez próbował sił w ucieczkach, a Cataldo skończył na 14 miejscu.

    Movistar - Quintana miał być najlepszym górlaem. W połowie wyscigu niecałą minutę straty do Quintany i 3 do Dumoulina miał Amador. Poszedł w ucieczkę (m.in. z Hirtem) i zamist pruć do mety i szachować Dumoulina (zwłaszcza, że jest znacznie lepszym czasowcem niż Quintana) zostawał i ciągnał "Indianina".
    Nie mogłem sie oprzeć wrażeniu, że to upór kierownictwa nie pozwolił wygrać wyscigu Movistarom (jak wczesniej pisałem - to wrażenie z relacji tekstowych) - może Amador nie doszedłby z uciekczkami? ale na pewno zmusilby Dumoulina do pogoni.
    koko koko Skorza spoko...

  22. #2242
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Zaniedbal‚em, bo praktycznie nic nie widzial‚em
    Czytal‚em troche™ realcji tekstowych i na 3 finisze sie™ za‚lapalem.
    Giro nie widzialem, ale za to widzialem przeciez decydujacy gorski odcinek w Kaliforni z finiszem na Mt Baldy.
    Strasznie dziwnie to wygladalo.
    Byla grupa Bennet, Talansky, Majka a poza nimi Boswell, Bookwalter i Oomen.
    Talansky mial najwieksza ochote do atakow. Majka, wydawalo sie, na luzie je kasowal. Bennet jakos sie trzymal, ale zrywali wszystkich innych, po to, by za chwile sie czarowac i pozwolic dojezdzac - tu imponowal Boswell. Raz za razem zostawiany z tylu i dociagajacy.
    W koncu ruszyl Majka - zostawil wszystkich gdzies tak 1,5 km przed meta. Ale zamiast nogami, to krecil glowa. Naprawde nie wiem na co czekal.
    Na plaskim lepiej jechac w grupie - tam mozna sie schowac za plecami innych kolarzy i jechac oslonietym od wiatru - czesto to widac - kolarze jadacy z przodu peletonu kreca padalami jak maszynki, a ci w srodku musza 1/3 tej pracy wlozyc i utrzymuja te samo tempo.
    Na podjezdzie mniejszym przeciwnikiem jest ped powietrza, stromizna robi selekcje. Fakt - w grupie razniej.
    W przypadku Majki nawet ten psychologiczny aspekt odpadal. Za nim jechali pojedynczy kolarze. Nikt nie mial komfortu jazdy w grupie. Naprawde nie wiem, na co czekal Rafal.
    W efekcie etap wygral Talansky, a rafal mial bardzo niewielka przewage nad Bennetem przed czasowka. Nowozelandczyk odrobil straty i wygral caly wyscig.
    Sama czasowke wygral Jonathan Dibben z team Sky 23 latek wczesniej wystepujacy w mlodziezowym "podzespole" Sky - w Team Wiggins.
    Slabo pojechal Bodnar. Dopiero 8 miejsce (za Saganem).
    Pozniej Maciek mowil, ze czul sie dobrze, ale chyba za slabo zaczal, bo dotarl do mety z zapasem sil.

    California - wyscig World Tour.
    A ja narzekam, na dopiero drugie miejsce w kl. gen. wyscigu, przy jednym wygranym etapie i jednym drugim miejscu oraz 8 miejscu w jezdzie na czas.
    Jeszcze 6-7 lat temu bylbym zachwycony takim wynikiem...
    --

    Z innych frontow:
    Estonia: Pawel Franczak (Team Hurom) zjala 4 miejsce na pierwszym i 4 na drugim etapie.
    Zakonczyl wyscig na 3 miejscu.

    Irlandia: Przemyslaw Kasperkiewicz (An Post Chain reaction) zwyciezyl na ostatnim etapie An Post Rast.

    Polska: Baltyk Karkonosze Tour zakonczyl sie zwyciestwm Marka Rutkiewicza (Witbach 7r Fuji), a 4 etap padl lupem innego kolarza tej samej ekipy - Sylwestra Janiszewskiego.

    Rutek wczesniej wygral Szlakiem GrodĂłw Piastowskich, przed Plucinskim (CCC Sprandi) i Piaskowymn (Hurom).
    Marek wygral drugi etap, po ktroym zostal liderem.
    3 i ostatni padl lupem 19letniego Alana Banaszka.

    Trwa wyscig Szlakiem Walk Majora Hubala.
    Prolog (kryterium uliczne - nie zaliczane do kl wyscigu) oraz pierwszy etap padły łupem Paterskiego.

    Tymczasem prolog (zaliczajaca sie do kl wyscigu, krotka 700metrowa czasowka) wyscigu Tour De Kumana wygral Szymon Sajnok (attaque Team Gusto).

    --

    Skoncznylo sie Giro, rozpoczynaja sie przygotowania do TdF.

    A tu jednym z najwazniejszych elementow (bo majacych podobna trase w czesci "alpejskiej" touru jest Dauphine.
    start 4 czerwca.

    To tu kiedys pierwsze WorldTourowe (wtedy ProTour) zwyciestwo dla Polski odniosl Sylwester Szmyd na Mount Ventoux.
    Tym razem w programie Alpe d'Huez.
    Na liscie startowej poki co jeden Polak - Michal Kwiatkowski. I raczej sie to nie zmieni.
    Polak jest obok Valverde (i według mnie Edvalda Boasson-Hagena) uwazany za fawortya do zwyciestwa na pierwszym etapie.

    Faworyci wyscigu:
    Froome, Contador, Valverde (zelanza trojka)
    a takze: Porte (BMC), Bardet (AG2R), D. Martin (QuickStep), Aru/Fuglsang (Astana), Simon Yates i Chavez, Kreuziger (Orica), Konig (Bora Hansgrohe), Barguil (sunweb).

    W przypadku Aru, Barguila i Koniga to pierwsze wystepy od dluzszego czasu (kontuzje/choroby).
    Ciekaw jestem wystepu mlodziutkiego (21 lat) Oomena z Sunwebu. W Kaliforni wygladal dobrze. Tu pradziwe gory.



    Innym waznym wyscigiem w tym okresie, czesto slabiej obsadzonym, ale najbardziej przeze mnie lubianym jest Tour de Suisse.
    TdS rozpocznei sie 10 czerwca.
    Na starcie ubiegloroczny zwyciezca - Miguel Angel Lopez z Astany.
    Pojada takze bohaterowie Giro:
    Dumoulin, Pozzovivo, Reichenbach (fantastyczna praca na rzecz Pinota) oraz ci, ktorzy troche zawiedli jak: Kruijswijk, czy Rui Costa.
    Na starcie takze ekipa CCC z bohaterskim Janem Hirtem.
    na wstepnej liscie startowej z Polakow Paterski, Plucinski i Piotr Brozyna.
    W innych ekipach: Lotto Soudal - Marczynski / Bora Hansgrohe - Bodnar.

    Faworyci: Lopez (Astana), Spilak (Katiusza), Izagirre (Bahrain) Castroviejo/Betancur (Movistar), Dumoulin/Kelderman (Sunweb), Kruijswijk (lotto Jumbo NL), Poels (Sky) Pantano (Trek), Atapuma/Costa (Emirates) i chya Jan Hirt?
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 02-06-2017 o 10:46
    koko koko Skorza spoko...

  23. #2243
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Dziś Walońska Strzała kończąca się podjazdem na Muur de Huy...
    Faworyt - Valverde.

    Gilbert nie jedzie, bo sie potłukł i tym samym nie powtórzy wyczynu sprzed paru lat, kiedy wygrał wszystkie trzy wyścigi należące do tzw. ardeńskiego tryptyku.
    Ale połączenie Flandrii i Amstel Gold Race też jest godne uwagi.

    Pozostali: Dan Martin, Tim Wellens, Michael Albasini, Rui Costa
    oraz duet z Team Sky: Kwiatkowski - Henao.

    Pojedzie też Rafał Majka (pierwszy występ po przerwie, więc raczej bez błysku) oraz Tomasz Marczyński (praca na Wellensa czy De Clercqua.
    Tymczasem dobiegł końca wyścig dookoła Chorwacji. Zwyciężył Enzo Nibali. Drugi był Hiszpan z Caja Rural Jaime Roson. Kolejne dwa miejsca zajęli kolarze CCC Sprandi. Także na 7 miejscu uplasował sie przedstawiciel "cycków" oraz na 13. Polska ekipa zwyciężyła w klasyfikacji drużynowej.

  24. #2244
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Cytat Zamieszczone przez lynguyenseo Zobacz posta
    Tymczasem dobiegł końca wyścig dookoła Chorwacji. Zwyciężył Enzo Nibali. Drugi był Hiszpan z Caja Rural Jaime Roson. Kolejne dwa miejsca zajęli kolarze CCC Sprandi. Także na 7 miejscu uplasował sie przedstawiciel "cycków" oraz na 13. Polska ekipa zwyciężyła w klasyfikacji drużynowej.

    Wszystko sie zgadza, tylko nie "tymczasem" a pod koniec kwietnia. Pisalem o tym 23.IV
    Tymczasem zas skonczyl sie wyscig dookola Slowacji.
    Prolog wygral Jan Tratnik z CCC i jak zalozyl po nim koszulke lidera, tak do konca wyscigu jej nie oddal.
    Na 3 miejscu w kl. gen uplasowal sie Piotr Brozyna.
    Tratnik zwyciezyl takze w kl. punktowej, a Brozyna w mlodziezowej.

    ---
    Dauphine:
    Froome cos bez formy. Porte pokazal sie z dobrej strony, zwlaszcza na czasowce.
    Ale zwyciezyl Fuglsang. Australijczyk byl drugi, na trzecie wskoczyl Dan Martin.

    Z "zelaznej trojki":
    Froome 4, Valverde 9, Contador 11
    Aru byl 5, Bardet 6
    Dobry wyscig Buchmanna (7 miejsce).

    Barguil i Konig jeszcze daleko od formy sprzed kontuzji.
    Obserwowany przeze mnie Oomen wyladowal na 14.

    --
    Szlakiem Walk Majora Hubala
    Paterski wygral prolog, i podobnie, jak Tratnik w Slowacji Patera nie oddal koszulki do konca wyscigu.
    Etapy wygrywali: Paterki, Zielinski, Stepniak i Brytyjczyk Thomas Stewart.
    w top 10 na 8 miejscu uplasowal sie Ukrainiec Wasyluk, a pozostale miejsca obsadzone przez Polakow.

    --
    Tour of Malopolska
    Pierwszy etap Kamil Zielinski z Domin Sport.
    Drugi i trzeci etap to juz tryumf Paterskiego. Tak jak i w kl. koncowej wyscigu.

    --

    KOBIETY
    W ramach World Tour kobiet odbyl sie wyscig OVO Energy Tour w Wielkiej Brytanii.
    Pierwszy etap padl lupem Kasi Niewiadomej - zalozyla koszulke lidera i nie oddala jej do konca wyscigu. 20 miejsce w kl gen wywalczyla Malgorzata Jasinska.
    Niewiadoma wskoczyla na 2 miejsce w rankingu UCI i na pierwsze miejsce w rankingu Womens World Tour.

    ---
    TDS

    Do tej pory odbywaly sie zawody po trasach raczej plaskich, pagorkowatych, czasem na waskich i brukowanych drogach. Wygrywali Gilbert i Matthews - specjalisci od takich "klasykowych" etapow. Pierwszy etap to byla krótka 6km plaska czasowka.

    Dzis pierwszy prawdziwie gorski etap. Bedzie ciekawie!
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 13-06-2017 o 10:23
    koko koko Skorza spoko...

  25. #2245
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    z półdystansu
    Posty
    17,391
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  26. #2246
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    1,435


    Yevaud nie spać, zwiedzać. No chyba, że na nasze nieszczęście zwiedzasz coś właśnie

  27. #2247
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    W prologu miażdzyła ekipa Sky.
    Wygrał Thomas. A top 8 jeszcze Kiryienka, Froome i Kwiatkowski sie zmiescili.
    Słabiej, niz sie spodziewałem Bodnar, ale Maciek cos nie moze do najlepszej formy wrócic. Anie w MP, ani w innych czasówkach w tym roku nie błyszczy.

    Majka pojechal na poziomie Quintany. Lepiej niż Aru, D. Martin, Pinot, Contador, Fuglsang czy - i tu niespodzanka - Roglic.
    na dzien dobry Froome ma ponad 45 sekund przewagi.
    Do mety nie dotarli Izagirre i Valverde.

    Drugi etap to popis sprinterów - wygrał aktualnie najszybszy chyba - Niemiec Marcel Kittel.

    Trzeci etap - ten widziałem - z końcówka pod górę.
    Matthews czy Sagan się zastanawiałem.
    A może Van Avermaet lub Gilbert?
    Ostatecznie Sagan, przed Matthewsem. Niezłą prace na rzecz kolegi wykonał Majka i zameldował się w top 10 na etapie.
    A dodatakowo porobiły sie różnice. Potraciły raczej "drugie noże" tacy jak Mollema, Gesink, Roglic, czy Amador.

    Dzis znów sprinterzy. Jutro pierwsze powazniejsze rozstrzygnięcia i odsiania ziarna od plew.
    koko koko Skorza spoko...

  28. #2248
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    W zasadzie źle napisałem - to nie był prolog, a pierwszy etap. Solidne 14 km.

    -

    To słówko o faworytach:

    Froome to numer 1 - wydawał sie w słabszej formie, ale ma ekipę iscie gwiazdorską do pomocy:
    Thomas, Nieve, Landa, Henao czy Kwiatkowski byc moze w innych druzynach byliby liderami.

    Quintana - Sylwester Szmyd pisał, że Nairo jest w swietnej formie. Ale on jednak juz Giro przejechał. I w decydujących momentach może zabraknąć pary. Utrata Valverde już na pierwszym etapie nie wiem, czy bardziej pomoże czy przeszkodzi.

    Bardet - Trochę niedoceniany Francuz mam wrażenie. W zeszłym roku 2, trzy lata temu tuz za podium. Wchodzi w najlepszy kolarski wiek.

    Porte - Chcialoby sie powiedziec, w formie, jak nigdy, ale Tasmańczyk w swietnej formie bywał już wielokrotnie, tylko zazwyczaj jakos bardzo pechowo jechał Toury.

    Contador - chyba juz po drugiej stronie rzeki.

    Aru/Fuglsang - Włoch ma wielkie serce do walki, ale w sumie niedawno wrócił po kontuzji. Przjechał dobrze Dauphine, ale czy da radę Wielki tour? Obok jest Duńczyk, który w razie czego z rolą lidera sobie powinien poradzić no i parę tygodni temu wygrał wyscig w Delfinacie

    Rafal Majka - Stac go na wiele, ale czy na podium - wątpię.
    Zespół z Poljańskim, Buchmannem czy MacCarthym ma taki sobie, ale to będą solidni pomocnicy. Żaden raczej nie będzie miał ambicji wygrywania dla siebie.

    Yates/Chavez - Orica. Młodzi zawodnicy - ciężko zgadnąć, w jakiej formie będą. Chavez niedawno miał kontuzję.

    Roglic/Gesink - po słabym starcie wydaje się, że juz tylko o etapy Primoż moze powalczyć. Gesink podobno walkę o etapy sobie za cel stawiał przed sezonem jeszcze - uzanła, że nie będzie szturmował kl. gen. skoro mu sie tyle lat nie udawało. Kto wie, czy najwyżej nie będzie Bennet z Nowej Zelandii.

    Barguil - jest Matthews, jest Degenkolb i to oni chyba wiekszosc zespołu do pomocy maja.Francuz będzie bardziej osamotniony niz Majka w górach. Co z tego wyciągnie - nie wiadomo.

    Dan Martin - Kolejny, który dzielić sie musi ekipą ze sprinterem - Kittelem.

    -
    Jak dla mnie

    Froome 1
    Porte/Bardet 2/3
    Quintana, Contador, Aru lub Fuglsang 4-6
    Majka, Martin, Barguil, Chavez/Yates, Contador - uzupełnienie top 10

    --
    ciekawoska - Adam Hansen jedzie 18 GT z rzędu! Żadnego nie opusicł (a wszystkie ukończył) od VaE 2011.
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 04-07-2017 o 08:59
    koko koko Skorza spoko...

  29. #2249
    Legionista Awatar Jaco
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    z półdystansu
    Posty
    17,391
    Tour już bez Sagana.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

  30. #2250
    Legionista Awatar Traper
    Dołączył
    02.2009
    Skąd
    Jelonki
    Posty
    1,075
    Grubo poszła komisja

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •