Strona 1 z 11 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 320

Wątek: Futbolowe jaja

  1. #1
    Legionista Awatar Aureliusz
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    z ZOO :)
    Posty
    2,298

    Futbolowe jaja

    Było już kilka śmiesznych tematów dotyczących piłki nożnej.
    A to jakieś śmieszne bramki padały.
    A to gdzieś sędzia miała zamiast czerwonej kartki damskie majtki.
    A to w Agentynie chcą wybudować cmentarz kolo stadionu.
    Itp.
    W tym temacie piszmy więc wszystkie śmieszne i dziwne sytuacje, jakie dotyczą piłki nożnej.
    Na początek:
    Cytat Zamieszczone przez onet.pl
    PAP/26 kwietnia 2004 13:27
    Skandal na meczu piłkarskim z powodu ubioru

    Do niezwykłego zdarzenia doszło podczas meczu piłkarskiego kobiet w Australii. Zawodniczka South Melbourne Soccer Club, Afifa Saad została wyrzucona z boiska, po tym jak odmówiła zdjęcia z głowy białej, muzułmańskiej chusty (hidżabu).

    W trakcie niedzielnego spotkania przeciwko Keilor Park, Saad usłyszała od sędziego, że albo zdejmie nakrycie głowy, albo nie będzie mogła grać. Piłkarka odmówiła zdjęcia chusty (miała założone również długie spodnie), a po krótkiej przerwie otrzymała... czerwoną kartkę. Po tym incydencie mecz został przerwany.

    Piłkarska federacja stanu Victoria zapowiedziała wszczęcie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie.
    Legia
    wszystko co mamy to te trybuny szare...

  2. #2
    Legionista Awatar cfc
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Piaseczno
    Posty
    732
    a co ten sedzia chyba w beglii - co mu gacie sciagneli w meczu , i zrezygnowal z bycia sedzia moze i unas by cos takiego przydalo

  3. #3
    Legionista Awatar lomu-banita
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    z Krakowa
    Posty
    2,845
    Jak byłem w podstawówce siakieś 12 lat temu był na kasetach film "Futbolowe jaja"- nienajgorszy- kawałki z meczów z różnymi niewiarygodnymi sytuacjami

    Bilon smierdzi kupą i ***** wie!

  4. #4
    Legionista
    Dołączył
    09.2003
    Posty
    981
    Cytat Zamieszczone przez lomu
    Jak byłem w podstawówce siakieś 12 lat temu był na kasetach film "Futbolowe jaja"- nienajgorszy- kawałki z meczów z różnymi niewiarygodnymi sytuacjami
    Też to oglądałem. Może ktoś ma jakieś linki do tego typu filmów?

  5. #5
    Legionista Awatar Aureliusz
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    z ZOO :)
    Posty
    2,298
    Cytat Zamieszczone przez PS
    Mięciel bramkarzem :buhaha:

    Mecz 28. kolejki ligi greckiej pomiędzy Proodeftiki a Iraklisem Saloniki na długo zapadnie w pamięci Marcina Mięciela. Napastnik Iraklisu zagrał bowiem... w bramce swojego zespołu.

    Mięciel puścił trzy bramki, jego zespół przegrał 2-3 i stracił szanse na zakwalifikowanie się do europejskich pucharów.- To był bardzo dziwny mecz. Już na początku nasz bramkarz upadł na głowę tak nieszczęśliwie, że musiał opuścić boisko. Po chwili doszło do sprzeczki, w efekcie której jeden z naszych piłkarzy i jeden z rywali zostali ukarani czerwonymi kartkami. A tuż przed końcem pierwszej połowy nasz rezerwowy golkiper zagrał ręką przed polem karnym i został usunięty z boiska - powiedział Mięciel. - Ustaliliśmy, że w bramce stanie jeden z napastników i padło na mnie. Najpierw rywale pokonali mnie w sytuacji sam na sam, później nie obroniłem strzału w samo okienko. A w doliczonym czasie gry puściłem "szczura" tuż przy słupku. Wypiąstkowałem jednak trochę piłek, obroniłem strzał z rzutu wolnego - tłumaczył się Mięciel.- Ten sezon nie był zbyt udany. Nie zagramy w pucharach, strzeliłem tylko pięć bramek. Ale miałem również pięć asyst, nawet w tym ostatnim meczu podyktowany został rzut karny po faulu na mnie. Zagram też w meczu All Stars, w którym zmierzą się Grecy z obcokrajowcami - podsumował Mięciel.



    źródło: Przegląd Sportowy / Tempo
    Legia
    wszystko co mamy to te trybuny szare...

  6. #6
    Administrator Awatar Raffi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mocotuv - Dołek
    Posty
    13,565
    podpis cyfrowy <--------
    ================
    Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

  7. #7
    Legionista Awatar Mrozik
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    3,226
    Cytat Zamieszczone przez Raffi
    http://widzew.pl/zdjecia/kibice/2000j/legia028.jpg
    kilka osób tego szukało
    Miszcz :P

  8. #8
    Legionista Awatar marecki
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Stegny
    Posty
    1,905
    Cytat Zamieszczone przez Raffi
    http://widzew.pl/zdjecia/kibice/2000j/legia028.jpg
    kilka osób tego szukało
    oj fajowe to bylo '8

    i jest

  9. #9
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Miasto Feniksa
    Posty
    1,962
    A ja mam coś z naszego podwórka. Więc przypadkiem trafiłem dzis na mecz Polonia 93' - Legia 94'. Wszedłem akurat na przerwe. Mecz odbywał sie na AWF bowiem tam polonisci wynajmują boicho. No i w przerwi druzyny siadł na murawie, trwa omawianie 1 połowy aż tyu nagle wbiega jakis pacan i krzyczy że helikopter bedzie lądował . Nie no myśłałem ze ściemnia. Ale sprawa okazała sie powazna bo przyszła potem jakas poważniejsza ekipa. No i helikopterek se faktycznie wyladował na srodku boiska Polewka była nieziemska. Okazało sie ze musieli przetransportować jakeigoś z wypadku szybko. Chociaż tempo ich roboty pozostawało wiele do życzenia... ale to temat na inną gadke

    PS. Mecz zakończył sie wynikiem 0-0 a nasze Wilki były szybsze niż rywale rok starsi. No widać że selekcja działa. Szkoda ze tylko do pewnego czasu (patrz wyniki Młodych Wilków 91' . 92')
    "Za plecy patrzę non stop, marzę mocno,
    żeby móc znów się cofnąć na Łazienkowską,
    w środek meczu, nasze twarze mokną,
    nieważne, że marznę, daję ponieść się emocjom"

  10. #10
    Legionista Awatar takiowaki
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Kraków
    Posty
    423
    onetowcy napisali takie bzdety: - Kiedyś w Bundeslidze grały 2 dosyć dobre drużyny. W pewnym momencie ktoś kopnął bardzo wysoką piłkę w stronę bramki. Bramkarz stał i patrzył się jak leci, myślał, że odbije się od poprzeczki, ale odbiła się od jego głowy i wpadła do bramki pod poprzeczką. Tę bramkę uznano za najgłupszą bramkę kolejki.

    - Gram w drużynie a klasowej. Przed jednym z meczów bramkarz walił wino z prezesem drużyny. Podczas jednego z ataków poszło wysokie i niecelne dośrodkowanie, piłka leciała wzdłuż linii końcowej. Bramkarz wyszedł do piłki, złapał ją, po czym wpadł z nią do bramki. Do tej pory nie wiem jak. W tym samym meczu zdarzył się jakiś kiks, piłka z 20 metrów toczyła się po ziemi wprost w niego. Bramkarz cofał się, cofał aż... złapał ja w bramce. Przegralismy 3:2

    - Pamiętam taki mecz kiedyś u mnie w szkole był, jeden z graczy się przewrócił, ale sędzia nie podyktował faulu ani nie przerwał gry .. Mimo to wszyscy się zlecieli do niego, razem z bramkarzem jednej drużyny, a wtedy jeden z napastników wykorzystał to i strzelił do pustej bramki.

    - Ja widziałem piękny wykop mojego kolegi ze szkoły . Stał na bramce i tak wykopywał piłkę krzycząc "DO PRZODU!" że piłka jakoś cudem zawróciła i wpadła do jego bramki. nie było żadnego wiatru a bramkarz był 100% trzeźwy

    - Nie pamiętam w jakiej lidze ale była taka sytuacja ze obrońca myślał ze będzie wolny wiec dla picu kopnął se w bramkę i tak padł gol

    - Kiedyś na zawodach w szkole średniej podczas meczu przez boisko przejechał traktor to było w pierwszej połowie, w drugiej wbiegł pies i latał za piłką po tym co widziałem już nic mnie nie zdziwi

    - Ja pamiętam kiedyś u nas w okregówce pierwsza w tabeli drużyna grała z ostatnia i było już 9:0 dla pierwszej kiedy napastnik wyszedł sam na sam a bramkarz padł na kolanach i prosił go, aby nie strzelał, bo założył się z żona ze nie puści 10 i więcej bramek i wiecie co? Nie strzeliliśmy mu już żadnej bramki a było kilka okazji. W ogóle ten bramkarz to był dziki bo w trakcie meczu poleciał pod drzewo się odlać
    mam teledysk z britnej

  11. #11
    Legionista Awatar Aureliusz
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    z ZOO :)
    Posty
    2,298
    Najdłuższy mecz w historii piłki nożnej

    9000 minut, czyli jeden tydzień, będzie trwał najdłuższy w historii mecz piłki nożnej. Ma zostać rozegrany w czerwcu we włoskiej miejscowości Grinzane Cavour położonej na północ od Mediolanu.

    Cel meczu, którego pomysłodawcą jest organizacja charytatywna "Terra Patria", jest podwójny: wpisanie się do księgi rekordów Guinnessa oraz zebranie środków finansowych dla najbiedniejszych mieszkańców państw afrykańskich.

    Mecz rozpocznie się 13 czerwca i toczyć się będzie przez sześć dni i siedem nocy. Wystąpi w nim 3300 piłkarzy i 75 sędziów, a czas gry jednej drużyny wyniesie godzinę. W dzień grać będą drużyny młodzieżowe reprezentujące szkółki piłkarskie, a w nocy seniorzy.
    oddajesie
    Legia
    wszystko co mamy to te trybuny szare...

  12. #12
    Legionista
    Dołączył
    09.2003
    Skąd
    OFMC
    Posty
    441
    skoro juz jestesmy przy zwierzeniach... kiedys gralem w okregowce i nawet wystepowalem w pierwszym skladzie pewnej druzyny, kiedy to podczas jednego sparingu, ktos uzyl na trybunach gwizdka, a ja stojac w swoim polu karnym, spokojnie ustawilem za pomoca rak pileczke w odpowiednim miejscu i chcialem wykonac rzut wolny (myslalem, ze byl spalony lub jakis faul).
    Skonczylo sie rzutem karnym dla przeciwnikow i koncem mojej przygody z podstawowa jedenastka
    a byla szansa na kariere :niedobry:
    OFMC

  13. #13
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    GW/ŁW/03 czerwca 2004 10:19


    Pociągnął sędziego za ucho

    Marek Grendziak, piłkarz Swornicy Czarnowąsy, nie zagra do końca sezonu. Został zawieszony przez Śląski Związek Piłki Nożnej za pociągnięcie sędziego za ucho po meczu z Odrą Opole – pisze "Gazeta Wyborcza".

    Po meczu III ligi pomiędzy Odrą a Swornicą do schodzących do szatni sędziów podszedł zawodnik gości Marek Grendziak. Według sędziego głównego miał on pociągnąć go za ucho i mu wygrażać. Zawodnik twierdzi, że było inaczej.

    Spotkanie jako główny arbiter prowadził Witold Romanowski z Wadowic. Grendziak z powodu kontuzji zszedł z boiska jeszcze w pierwszej połowie. Jego zespół, skazywany na porażkę, bronił się bardzo dzielnie i pewnie utrzymałby bezbramkowy wynik do końca meczu, gdyby nie kontrowersyjna decyzja arbitra z 86. minuty. Po starciu Sławomira Maciuszka ze Swornicy z Krystianem Golcem w polu karnym sędzia podyktował jedenastkę dla Odry.

    - To była jedenastka "z kapelusza" - twierdzi prezes Swornicy Krzysztof Kantorski. Ostatecznie Odra wygrała 1:0.

    W budynku klubowym do sędziego podszedł przebrany już Grendziak i zdaniem arbitra miał go pociągnąć za ucho i wulgarnie wygrażać. Opisał to zresztą w pomeczowym protokole, który podpisują kierownicy obydwu drużyn. - Miał miejsce incydent, ale nie przebiegał on w taki sposób, jak to jest opisane w protokole. Rzeczywiście podszedłem do sędziego, ale z mojej strony nie padły żadne wulgaryzmy. Zapytałem go tylko, czy jest zadowolony z siebie i z tego, co zrobił. Bardzo nas skrzywdził tym rzutem karnym - tłumaczy piłkarz z Czarnowąsów.

    - Wyciągnąłem rękę w kierunku ucha sędziego, ale dokładnie nie pamiętam już tej sytuacji. To były emocje. Chyba złapałem go za ucho, ale z całą pewnością nie ciągnąłem - twierdzi Grendziak. - Nie powinienem się tak zachować - dodaje.

    Na sytuację szybko zareagowali działacze Swornicy. - Wysłaliśmy przeprosiny do sędziego i wyjaśnienie sytuacji do śląskiego związku. Oczywiście czuliśmy się pokrzywdzeni przez sędziego, ale nie zmienia to faktu, że nie pochwalamy zachowania naszego zawodnika. Emocje emocjami, ale tak postępować nie można - tłumaczy prezes Swornicy. Klub z Czarnowąsów zawiesił też piłkarza na trzy mecze.

    Więcej szczegółów w "Gazecie Wyborczej"
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  14. #14
    Legionista Awatar c_zary
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    5,418
    Piłkarz ukarany za zdjęcie spodenek

    Napastnik piłkarskiej reprezentacji Chile, Mauricio Pinilla, który strzelił gola w środowym meczu z Wenezuelą (1:0), nie zagra w kolejnym meczu eliminacji MŚ-2006 w niedzielę z Brazylią. Został wykluczony ze składu za zdjęcie spodenek po zdobyciu bramki.

    Pinilla otrzymał drugą żółtą kartkę od sędziego za zdjęcie spodenek i nałożenie ich sobie na głowę, gdy cieszył się z gola strzelonego w 84. minucie meczu z Wenezuelą, który dał zwycięstwo (1:0) Chilijczykom w San Cristobal.

    Dwa żółte kartoniki spowodowały, że został automatycznie odsunięty od udziału w niedzielnym meczu z mistrzami świata. Brazylią, która prowadzi w grupie eliminacyjnej do MŚ-2006 (po zwycięstwie 3:1 nad Argentyną).

    - Mówiono nam o niebezpieczeństwie "złapania" dwóch ostrzeżeń, ale nie miałem pojęcia, że można dostać drugą żółta kartkę z coś takiego - powiedział Pinilla dziennikarzom. Dodał, że to dla niego "straszna kara" nie móc zagrać w tak ważnym meczu. Wyraził nadzieję, że koledzy osiągną dobry wynik bez niego.

    Chile zajmuje trzecie miejsce w grupie eliminacyjnej strefy Ameryki Południowej, z 10 punktami, zdobytymi w sześciu meczach. W meczu z Brazylią Pinillę ma zastąpić Sebastian Gonzalez, który zagra w ataku z Reinaldo Navią. W tej formacji nie zagra kontuzjowany od dawna Marcelo Salas. W zespole Brazylii zabraknie kontuzjowanego napastnika Barcelony, Ronaldinho. Federacja chilijska wyznaczyła mecz na godzinę 21.30 czasu lokalnego, mając nadzieję, że chłód nie będzie sprzyjał Brazylijczykom. Brazylijczycy nie specjalnie się tym przejęli, bowiem wielu z nich gra w klubach europejskich.
    (PAP)
    ...

  15. #15
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151


    no ale chyba miał jakieś gacie pod tymi spodenkami ?
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  16. #16
    Legionista Awatar lomu-banita
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    z Krakowa
    Posty
    2,845
    Cytat Zamieszczone przez takiowaki
    onetowcy napisali takie bzdety: - Kiedyś w Bundeslidze grały 2 dosyć dobre drużyny. W pewnym momencie ktoś kopnął bardzo wysoką piłkę w stronę bramki. Bramkarz stał i patrzył się jak leci, myślał, że odbije się od poprzeczki, ale odbiła się od jego głowy i wpadła do bramki pod poprzeczką. Tę bramkę uznano za najgłupszą bramkę kolejki.

    - Gram w drużynie a klasowej. Przed jednym z meczów bramkarz walił wino z prezesem drużyny. Podczas jednego z ataków poszło wysokie i niecelne dośrodkowanie, piłka leciała wzdłuż linii końcowej. Bramkarz wyszedł do piłki, złapał ją, po czym wpadł z nią do bramki. Do tej pory nie wiem jak. W tym samym meczu zdarzył się jakiś kiks, piłka z 20 metrów toczyła się po ziemi wprost w niego. Bramkarz cofał się, cofał aż... złapał ja w bramce. Przegralismy 3:2

    - Pamiętam taki mecz kiedyś u mnie w szkole był, jeden z graczy się przewrócił, ale sędzia nie podyktował faulu ani nie przerwał gry .. Mimo to wszyscy się zlecieli do niego, razem z bramkarzem jednej drużyny, a wtedy jeden z napastników wykorzystał to i strzelił do pustej bramki.

    - Ja widziałem piękny wykop mojego kolegi ze szkoły . Stał na bramce i tak wykopywał piłkę krzycząc "DO PRZODU!" że piłka jakoś cudem zawróciła i wpadła do jego bramki. nie było żadnego wiatru a bramkarz był 100% trzeźwy

    - Nie pamiętam w jakiej lidze ale była taka sytuacja ze obrońca myślał ze będzie wolny wiec dla picu kopnął se w bramkę i tak padł gol

    - Kiedyś na zawodach w szkole średniej podczas meczu przez boisko przejechał traktor to było w pierwszej połowie, w drugiej wbiegł pies i latał za piłką po tym co widziałem już nic mnie nie zdziwi

    - Ja pamiętam kiedyś u nas w okregówce pierwsza w tabeli drużyna grała z ostatnia i było już 9:0 dla pierwszej kiedy napastnik wyszedł sam na sam a bramkarz padł na kolanach i prosił go, aby nie strzelał, bo założył się z żona ze nie puści 10 i więcej bramek i wiecie co? Nie strzeliliśmy mu już żadnej bramki a było kilka okazji. W ogóle ten bramkarz to był dziki bo w trakcie meczu poleciał pod drzewo się odlać

    Ja pamiętam jak taki jeden zawodnik biegł po skrzydle chciał dośrodkować i wykopał piłke na aut :dzieki:

    A wracając do tematu - na filmie o który wspominałem była jedna akcja " bramkarz niósł sobie piłeczke w jednej ręca, przeciwnik podbiegł i głową wbił piłke do bramki "

    Bez kitu zajebiste macie to forum....oczywiście jeśli chodzi o sam skrypt

    Bilon smierdzi kupą i ***** wie!

  17. #17
    Legionista Awatar c_zary
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    5,418
    Jak juz jestesmy przy temacie to warto powspominac pare sytuacji z naszego podworka.
    Na pierwszy plan wysuwa sie oczywiscie Jamtfall i jego interwencja z meczu z Legia po strzale Szybkiego Ryszarda :urzedas: , ktorego nomem omen poltora roku pozniej kazde podejscie do pilki konczylo sie gleba od ktorej caly stadion trzasl sie w posadach.
    Dalej Roman Oreszczuk i jego akcja z meczu z Haka w Pucharzze UEFA. Majac przed soba obronce i bramkarza, staranowal i przebiegl sie kolejno po defensorze i golkeeperze, a nastepnie wbiegl z pilka do bramki. Byl to zreszta tak zwinny pilkarz, ze pozwalal sie lapac na spalone nawet po wznowieniu gry z piatki, co jest sztuka naprawde trudna do opanowania. Ogolnie kto go widzial ten wie, ze z Oreszczukiem na boisku zawsze byla kupa smiechu.
    Potem niezbyt mile wspomnienie z meczu z Widzewem w Lodzi, kiedy to Lejba wykonujac rzut rozny ...nie trafil w pilke (po czyms takim chwile potem pozwolono mu przestrzelic karnego :/ )
    Nastepnie Marcin Mieciel, ktory we wczesniejszych latach kariery wychodzac sam na sam z bramkarzem potrafil ...potknac sie na pilce. Wogole na mecze za czasow Kopy przychodzilo sie niestety przede wszystkim posmiac z tego co sie dzieje na boisku :/
    Z innych wydarzen pamietam jeszcze Yahaje, ktory potrafil wykonujac przewrotke kopnac sie w glowe no i oczywiscie Kokoszanek - lowca bramek
    ...

  18. #18
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    Yahaya goniący na czworaka jakiegos Wiślaka
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  19. #19
    Legionista Awatar Marcinos
    Dołączył
    04.2004
    Skąd
    Tarchomin
    Posty
    470
    Cytat Zamieszczone przez c_zary
    Na pierwszy plan wysuwa sie oczywiscie Jamtfall i jego interwencja z meczu z Legia po strzale Szybkiego Ryszarda


    Do tej pory jak przypominam sobie tą interwencję łapię beke. I ten szał radości Ryszarda.

    To było coś pięknego po prostu...

  20. #20
    Legionista
    Dołączył
    09.2003
    Posty
    981
    onet.pl

    Euro 2004: Malezyjski kibic ukarany przez żonę

    Sprzedawca, znany jako Yap, poskarżył się na żonę władzom głównej malezyjskiej partii rdzennych Chińczyków.

    Żona kibica zdenerwowana tym, że mąż ogląda późno w nocy transmisję meczu piłkarskiego Francja - Anglia na mistrzostwach Europy w Portugalii, zabrała mu pilota, kartę do odbioru telewizji satelitarnej i zabroniła oglądać kolejne spotkania turnieju.

    46-letni Yap skarżąc się, zaznaczył przy tym, że jego małżonka nakazała mu wcześniej położyć się spać, aby rano mógł odprowadzić dzieci do szkoły.

    "Zakazała mi oglądania meczu, chociaż obiecałem, że nie zaśpię i nie zrzucę na nią odpowiedzialności za odprowadzenie dzieci" - powiedział Yap.

    Mężczyzna położył się do łóżka dosyć wcześnie, ale około 2.20 (20.20 naszego czasu) wstał, żeby obejrzeć mecz. Wszystko szło dobrze do 90. minuty, kiedy Anglia prowadziła 1:0. Jednak gdy w ciągu następnych minut Zinedine Zidane strzelił dwa gole i Francuzi wygrali mecz, kibicujący Anglikom Malezyjczyk krzyknął ze zdenerwowania, kiedy kapitan "Les Blues" po raz drugi pokonał bramkarza Davida Jamesa i obudził żonę.

    Kobieta przybiegła do pokoju, zabrała mu pilota i trzymając za głowę zaprowadziła do łóżka, zakazując mu oglądania kolejnych meczów mistrzostw.

    "Moja żona nie rozumie mojego uwielbienia dla futbolu" - podkreśla Yap.



    nigdy się nie ożenię z Malezyjką

  21. #21
    Legionista Awatar Kempes
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Gocław
    Posty
    8,030
    Ale zeby az w onecie info umieszczać ?

    na własnym podwórku setki takich przypadków ...
    Jesteś panem własnego losu.

  22. #22
    Legionista Awatar Fizi
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Okęcie
    Posty
    8,151
    nie jestem do końca przekonany, czy to odpowiedni topic, ale nie chciałem robić bajzlu zakładając nowy temat :


    GK inf.wł./10 września 2004 07:46


    Ukarano klub odjęciem 57 punktów!

    Klub rosyjskiej II ligi, Sodowik Sterlitamak z Uralu został ukarany odjęciem aż 57 punktów za wystawienie do gry nieuprawnionego piłkarza.

    Władze Rosyjskiej Zawodowej Ligi Piłkarskiej przyznały rywalom Sodowika walkowery w 23 kolejnych meczach jako karę dla Sodowika za wystawienie gruzińskiego obrońcy Zwiada Dżeladze, który nie miał ważnego rosyjskiego paszposrtu.

    Sodowik wygrał 19 z tych meczów i dlatego stracił 57 punktów. Dotychczas był liderem z szansą na awans do ekstraklasy (66 pkt po 26 kolejkach), teraz grozi mu spadek i utrata statusu zawodowej drużyny. Obecnie ma na koncie 17 straty do bezpiecznej strefy tabeli. Do końca rozgrywek pozostało 10 kolejek.
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

  23. #23
    Legionista Awatar Mazi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    2,218
    Cytat Zamieszczone przez Fizi
    nie jestem do końca przekonany, czy to odpowiedni topic, ale nie chciałem robić bajzlu zakładając nowy temat :


    GK inf.wł./10 września 2004 07:46


    Ukarano klub odjęciem 57 punktów!

    Klub rosyjskiej II ligi, Sodowik Sterlitamak z Uralu został ukarany odjęciem aż 57 punktów za wystawienie do gry nieuprawnionego piłkarza.

    Władze Rosyjskiej Zawodowej Ligi Piłkarskiej przyznały rywalom Sodowika walkowery w 23 kolejnych meczach jako karę dla Sodowika za wystawienie gruzińskiego obrońcy Zwiada Dżeladze, który nie miał ważnego rosyjskiego paszposrtu.

    Sodowik wygrał 19 z tych meczów i dlatego stracił 57 punktów. Dotychczas był liderem z szansą na awans do ekstraklasy (66 pkt po 26 kolejkach), teraz grozi mu spadek i utrata statusu zawodowej drużyny. Obecnie ma na koncie 17 straty do bezpiecznej strefy tabeli. Do końca rozgrywek pozostało 10 kolejek.
    fani Sodowika szykują się na emocjonujący finisz
    you may try - (L) - but it won't die!
    ITI GO HOME!!!

  24. #24
    Legionista Awatar cin
    Dołączył
    03.2004
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    1,812
    wp.pl napisał:
    Milicja zatrzymała 53-letniego elektryka, który w saunie kompleksu basenów CSKA w Moskwie zorganizował dom publiczny, poinformował jeden z rosyjskich portali internetowych.

    Według danych milicyjnych elektryk "w saunie zorganizował spelunę, gdzie zajmowano się prostytucją."
    obrotny ten elektryk

  25. #25
    Legionista Awatar jasin
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Grodno ;)
    Posty
    3,676
    Cytat Zamieszczone przez c_zary
    Dalej Roman Oreszczuk i jego akcja z meczu z Haka w Pucharzze UEFA. Majac przed soba obronce i bramkarza, staranowal i przebiegl sie kolejno po defensorze i golkeeperze, a nastepnie wbiegl z pilka do bramki. Byl to zreszta tak zwinny pilkarz, ze pozwalal sie lapac na spalone nawet po wznowieniu gry z piatki, co jest sztuka naprawde trudna do opanowania. Ogolnie kto go widzial ten wie, ze z Oreszczukiem na boisku zawsze byla kupa smiechu.
    trochę off-topic. Oreszczuk potem wyjechał do Rosji, grał w II lidze rosyjskiej (Dinamo Sankt-Petersburg), w której został... królem strzelców przełamał się chłopak

  26. #26
    Administrator Awatar Q_(L)
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    3,551
    Cytat Zamieszczone przez jasin
    Cytat Zamieszczone przez c_zary
    Dalej Roman Oreszczuk i jego akcja z meczu z Haka w Pucharzze UEFA. Majac przed soba obronce i bramkarza, staranowal i przebiegl sie kolejno po defensorze i golkeeperze, a nastepnie wbiegl z pilka do bramki. Byl to zreszta tak zwinny pilkarz, ze pozwalal sie lapac na spalone nawet po wznowieniu gry z piatki, co jest sztuka naprawde trudna do opanowania. Ogolnie kto go widzial ten wie, ze z Oreszczukiem na boisku zawsze byla kupa smiechu.
    trochę off-topic. Oreszczuk potem wyjechał do Rosji, grał w II lidze rosyjskiej (Dinamo Sankt-Petersburg), w której został... królem strzelców przełamał się chłopak
    Klimat mu słuzył
    "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

  27. #27
    Legionista
    Dołączył
    09.2003
    Posty
    981
    Fakt napisał:
    To była szalona noc! Wycieczka na mecz do Wiednia przedstawicieli pierwszo- i drugoligowych klubów oraz działaczy okręgów udała się znakomicie.

    "Listek" już wie, że ci ludzie w większości poprą go podczas grudniowych wyborów Wycieczka była bardzo zmęczona, gdy po ośmiu godzinach podróży dotarła w końcu do Bratysławy, gdzie wyznaczono nocleg przed meczem. Trzy autokary jechały z Katowic ze średnią prędkością 30 km na godzinę

    Główny punkt wyjazdu - kolacja w gigantycznej bratysławskiej restauracji - rozpoczął się od przemówienia prezesa PZPN. Karta dań w tym lokalu jest bardzo obfita, ale nie ma w niej kiełbasy wyborczej. To jest po prostu spotkanie integracyjne" - przekonywał zebranych Listkiewicz. "Gdy na chwilę przerwał, ponad setka osób zaczęła skandować: Michał, Michał, Michał. Spontanicznie odśpiewano także 100 lat. Do hotelu polscy działacze dotarli o pierwszej nad ranem. Większość od razu zabrała klucze i udała się do swoich pokoi na siódmym piętrze. Część postanowiła się jednak zabawić"

    "Żeby się zabawić, wcale nie trzeba było ruszać na miasto. Część oficjeli zapełniła nocny klub Paradise w hotelu City, gdzie królowała urocza i zgrabna blondynka Mendy. Był pokaz striptizu w tańcu na rurce oraz w klatce. Dla części działaczy Mendy, na indywidualne zamówienie, wykonywała też striptiz na stole. Sekretarzowi generalnemu PZPN Zdzisławowi Kręcinie tak się podobało, że zrobił nawet dwa zdjęcia. Piotr Zygo, prezes Legii Warszawa, długo zaaferowany był rozmową z jedną ze striptizerek. Dziewczyny zresztą same ochoczo podchodziły do stolików, gdzie siedzieli piłkarscy działacze. Zabawa trwała prawie do białego rana"


    a w polskiej piłce bieda aż piszczy...

  28. #28
    Legionista Awatar Kempes
    Dołączył
    06.2003
    Skąd
    Gocław
    Posty
    8,030
    Zygo parówo byś przywiózł jedną na przerwy meczowe !
    Jesteś panem własnego losu.

  29. #29
    Legionista Awatar Domino23
    Dołączył
    01.2004
    Skąd
    Warszawa Wilanów
    Posty
    3,235
    Stracili 58 bramek w dwóch meczach

    Piłkarze rezerw belgijskiego zespołu FC Wijtschale, grający w lidze amatorskiej, w dwóch meczach stracili aż 58 bramek.

    W ostatniej kolejce przegrali z Zillebeke 28:0, a tydzień wcześniej stracili 30 bramek. Dziennikarze lokalnej gazety „Het Laatste Nieuws” obliczyli, że zawodnicy FC Wijtschale B tracili gola średnio co trzy minuty i sześć sekund.

    W ośmiu dotychczas rozegranych meczach rezerwy FC Wijtschale zdobyły cztery bramki i straciły aż 139 goli. Klub nie zamierza jednak wycofać rezerwowej drużyny z rozgrywek.

    „Oni naprawdę kochają futbol. Piłkarze drużyn, którzy strzelają naszym chłopcom po 30 bramek podtrzymują ich na duchu. My również wierzymy, że z czasem będzie coraz lepiej. Mamy bardzo młodą i niedoświadczoną drużynę” – powiedział rzecznik FC Wijtschale, Mars Elslanger.
    "Jednym z takich miejsc w których warto być to Warszawa, żeby to czuć trzeba tu życ"

  30. #30
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wielkopolska/Ochota
    Posty
    3,768
    Dzisiaj oglądam sobei magazyn ligi francuskiej a tam podają, ze na ligowym meczu Ajaccio ze Strasbourgiem przyszło 890 osób

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •