Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 90 z 104

Wątek: Legia - Raków Częstochowa [7. kol. Ekstraklasy 2019/20, 01.09.2019, godz. 20:00]

  1. #61
    Cytat Zamieszczone przez zie(L)ak Zobacz posta
    Już zapomnieli. Ojebaliśmy przecież beniaminka 3:1. Klękajcie narody.
    Właśnie

  2. #62
    Legionista
    Dołączył
    08.2016
    Posty
    389
    W ten sposób można zdyskredytować każdą wygraną. Czy wy w ogóle jesteście kibicami Legii?

    Ja tylko przypomnę ze wcale nie tak dawno dostawaliśmy z Termaliką trójkę na polu kukurydzy i nie potrafiliśmy wygrywać z takimi tuzami - i to w najlepszych sezonach Legii.

  3. #63
    Legionista Awatar Gabro
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    2,685
    Lekko, łatwo i przyjemnie. Dobra reakcja po Glasgow.

  4. #64
    Kto dyskredytuje wygraną? Ja się za.jebiście cieszę z wygranej. A poza tym Vukovic niech sobie idzie uczyć się gdzie indziej i tyle.

  5. #65
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    11,317
    Brawo,brawo,brawo. Do czasu zmian ,super się to oglądało. Później trochę siadło ale to pewnie dlatego że wszedl Carlitos . *

    Jeszcze kilka takich spotkań i Jarek w październiku o ile będzie zdrów zagra obok Lewego.
    Jeszcze kilka takich spotkań Karbownika i Rocha powącha murawę tylko w PP.
    Jeszcze kilka takich zjebanych setek Luqinhasa i okaże się że prawien forumowicz miał rację

    Brawo Vuko, brawo drużyna oby tak dalej i do zimy będzie pozamiatane !

    * Żarcik
    349meczów*
    71 goli*
    58 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

  6. #66
    Legionista
    Dołączył
    08.2016
    Posty
    389
    Cytat Zamieszczone przez Werten Zobacz posta
    Kto dyskredytuje wygraną? Ja się za.jebiście cieszę z wygranej. A poza tym Vukovic niech sobie idzie uczyć się gdzie indziej i tyle.
    Jaki jest tego niby powód? Mamy najlepszy początek sezonu od 5 lat.
    Kogo chcesz w zamian?

  7. #67
    Cytat Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
    Jaki jest tego niby powód? Mamy najlepszy początek sezonu od 5 lat.
    Kogo chcesz w zamian?
    Pierwszy to prze.jebanie MP, drugi to moja opinia którą napisałem zgadzając się z postem użytkownika R. Trzeci rok z rzędu bez grupy. Nie wiem jak Ty, ale ja od razu nie przejdę nad tym do porządku dziennego. I jeszcze obok radości z goli Jarka na którego powrót liczyłem od początku sezonu i obecności Carlitosa, czułem wku.rw z powodu jak zostali wykorzystani w dwumeczu ze Szkotami.

  8. #68
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wawer
    Posty
    1,573
    na marginesie meczu jedna rzecz, która rzuciła mi się w oczy w trakcie hymnu. Cała ekipa piłkarsko-trenerska Rakowa na baczność przez cały hymn, nasi rezerwowi też wszyscy. A spora część sztabu trenerskiego przyspawana do krzesełek. może się i czepiam, ale trochę kłuło to oko.
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

  9. #69
    Legionista
    Dołączył
    08.2016
    Posty
    389
    3 rok z rzędu bez pucharów (który jak najbardziej bardzo mnie boli) nie jest winą Vuko tylko Pudla.

    Już gdzieś pisałem że z Rangersami i tak byliśmy stosunkowo blisko sukcesu a powinniśmy byli być zjedzeni. Zobaczysz że w LE dojdą bardzo daleko w tym roku. To była absolutnie nie ta półka na ten moment i trzeba było grać, tak jak gralismy - może za wyjątkiem tych jaj z Carlitosem.

    Najgorzej że teraz bez współczynnika głównie właśnie na takich rywali bedziemy trafiac...

    Co do Sandro vs Carlitos to tak jak rzecz jasna uważam że Kulenovic to wyjątkowy patałach, to w potencjalnym konflikcie Carlitosa z Vuko jak na razie zdecydowanie górą wychodzi Vuko. Legia wyglada na prawdę bardzo dobrze i jeśli hiszpan nie chcial się mu dostosowywać to najzwyczajniej uj mu w dupę.

    W tym sezonie Carlitos coś tam jednak grał i specjalnie nie zachwycił. W przeciwieństwie do Króla Jarosława.

  10. #70
    Legionista Awatar trzeci
    Dołączył
    09.2011
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    1,512
    Fajna gra. Obrzydliwe stroje. Mioduski won.

  11. #71
    Legionista
    Dołączył
    08.2013
    Skąd
    Błonie
    Posty
    1,203
    Cytat Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
    3 rok z rzędu bez pucharów (który jak najbardziej bardzo mnie boli) nie jest winą Vuko tylko Pudla.

    Już gdzieś pisałem że z Rangersami i tak byliśmy stosunkowo blisko sukcesu a powinniśmy byli być zjedzeni. Zobaczysz że w LE dojdą bardzo daleko w tym roku. To była absolutnie nie ta półka na ten moment i trzeba było grać, tak jak gralismy - może za wyjątkiem tych jaj z Carlitosem.

    Najgorzej że teraz bez współczynnika głównie właśnie na takich rywali bedziemy trafiac...

    Co do Sandro vs Carlitos to tak jak rzecz jasna uważam że Kulenovic to wyjątkowy patałach, to w potencjalnym konflikcie Carlitosa z Vuko jak na razie zdecydowanie górą wychodzi Vuko. Legia wyglada na prawdę bardzo dobrze i jeśli hiszpan nie chcial się mu dostosowywać to najzwyczajniej uj mu w dupę.

    W tym sezonie Carlitos coś tam jednak grał i specjalnie nie zachwycił. W przeciwieństwie do Króla Jarosława.
    Górą wychodzi Vuko bo odpadł z LE

  12. #72
    Cytat Zamieszczone przez Adamus85 Zobacz posta
    Bereszyński był napastnikiem, Żyro kiedyś też grał na innej pozycji podobnie Piszczek więc skąd pewność że dzieje mu się krzywda na obronie i nie pójdzie w ślady Beresia i będzie jeden z lepszych obrońców
    Bo Vuko go tam wystawił. Gdyby na lewej obronie wystawił go Berg albo Czerczesow to byłby geniusz i kunszt trenera.

    Cytat Zamieszczone przez felixxx Zobacz posta
    Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Nareszcie zagrali na dużej intensywności i praktycznie nie było momentów przestojów.
    Nie no, bez jaj. Po trzeciej bramce to już była plaża, co było widać m.in po Majeckim
    Ogółem bardzo dobry mecz z naszej strony. Raków bezzębny jak wujek Stefan spod Łomży.
    Carlitos zacisnął zęby i ganiał za piłką - pozytywna reakcja.


    Ciekawe czy gejzeta wykryje drugie dno po gromkim "Jarosław! Jarosław!"
    Tysiąc lat przeminie, Żyleta nie zginie... !

  13. #73
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Gorzów Wielkopolski
    Posty
    1,156
    Ja to nie rozumiem tylko jednego. Jeżeli gra określoną taktyką miała być znakiem firmowym Vuko to czemu Carlitos wszedł za Niezgodę, a nie za Gvilę ? Jasne, że Jarek nie ma pewnie sił na 90' ale liczyłem właśnie na takie zestawienie ofensywy ... Po zmianie Gvili na Cafu i Martinsa na Praszalika to do przodu już nic się nie działo i Carlitos chcąc sie pokazać biegał po piłkę do obrony Ma chłopak jednak + za to że nie jebnął focha, a naprawdę się starał

  14. #74
    Cytat Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
    3 rok z rzędu bez pucharów (który jak najbardziej bardzo mnie boli) nie jest winą Vuko tylko Pudla.
    To jasne, ale Vukovic obok kilku pozytywów tego dwumeczu miał w tym roku swój znaczący udział (moim zdaniem szukanych na siłę, bo w Warszawie Szkoci nastawili się na nie stracenie bramki i mogli się przeliczyć, bo w pewnym momencie drugiej połowy mieliśmy szanse, ale fatalne zmiany Vukovica nie wzmocniły siły naszego ataku. Krótko mówiąc nawet nie dał nam szansy ich ugryźć, a można było. Poza tym mamy świetnych graczy w obronie i oni ratowali wynik przy tej taktyce. Jędza i Igor są na tyle klasowymi stoperami, że nie dali pograć rywalom w Warszawie.

    Cytat Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
    Już gdzieś pisałem że z Rangersami i tak byliśmy stosunkowo blisko sukcesu a powinniśmy byli być zjedzeni. Zobaczysz że w LE dojdą bardzo daleko w tym roku. To była absolutnie nie ta półka na ten moment i trzeba było grać, tak jak gralismy - może za wyjątkiem tych jaj z Carlitosem.
    Najgorzej że teraz bez współczynnika głównie właśnie na takich rywali bedziemy trafiac...
    Rozumiem tę argumentację, bo pojawia się ona najczęściej i każdy ma pełne prawo tak sądzić, szczególnie po tym z kim odpadaliśmy wcześniej i co graliśmy w dwumeczach przed meczami z Rangersami. Moje wnioski z obserwacji tego dwumeczu trochę się z nią różnią. W pierwszym meczu była walka o każdy metr, całej drużyny i to skutecznie zniwelowało wszelkie zapędy Rangersów. Jasne, że była w tym zasługa Vukovica, ale nie zapominajmy o tym ilu mamy jakościowych zawodników w obronie. Vesovic jako skrzydłowy w tym meczu tez dodatkowo asekurował, bo gra też na prawej obronie. Lewczuk i Jędza to klasa, bronili niesamowite sytuacje, szczególnie Igor. Poza tym łatwiej nastawić drużynę na bronienie, niż skonstruować jakieś wypracowane akcje w ataku szybkim czy pozycyjnym. Do tego trzeba już pomysłu, nawet na kontrę potrzeba jakichś założeń. Nie wierzę, że Vukovic to ma. Rangersi to nie Barcelona - pełne nastawienie na obronę przyniosło skutki, bo oni atakują z rozmachem, ale wielkiej finezji w tym nie ma. A my nawet jednej, dwóch kontr nie potrafiliśmy przeprowadzić. Oni nie byli aż tak mocni moim zdaniem. Swoją siłę pokazali w drugiej połowie w Glasgow, ale otworzyli się i ostro zaatakowali według mnie dlatego, bo zobaczyli, że nic im nie grozi z naszej strony w ataku. Sami ich w tym upewniliśmy i nakręciliśmy ich kolejne ataki, które szły jeden za drugim. Wejście Jarka i już coś ruszyło - odwrócenie się z piłką i dzięki temu obrońcy mogli odpocząć i przesunęliśmy ciężar gry wyżej. Dlaczego nie można było wykorzystać go więcej w Warszawie? O Carlitosie pisać nie chce, bo jaka naprawdę była z nim sytuacja nie wiadomo. W każdym bądź razie jeśli były kwasy to Vukovic powinien ustąpić chociaż w tym momencie w pucharach, gdy jeden zwód, strzał nieprzewidywalnego Hiszpana (przy całej jego chimeryczności i braku gry zespołowej) może odmienić dwumecz. Chociaż te 15 minut szansy - nie dla Carlitosa, tylko dla Legii. Tego uporu nie mogę mu wybaczyć, chyba że jakimś cudem przyniosłoby to awans.

    Rozumiem tych którzy chcą Vukovica zostawić. Po prostu ja sobie nie wyobrażam, że z nim na ławce podchodzimy kolejny rok do walki o grupę w pucharach. Argument braku pieniędzy na nowego trenera jest oczywiście silny - trudno z tym polemizować. Ale bez dobrego trenera na ławce tych pieniędzy i tak nie zarobimy, o pucharach nie wspominając.

    edit: i sorry za offtop, bo zwycięski mecz w lidze to nie jest dobry temat na tego typu polemiki
    Ostatnio edytowane przez Werten ; 01-09-2019 o 22:39

  15. #75
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,424
    Cytat Zamieszczone przez Werten Zobacz posta
    I jeszcze obok radości z goli Jarka na którego powrót liczyłem od początku sezonu i obecności Carlitosa, czułem wku.rw z powodu jak zostali wykorzystani w dwumeczu ze Szkotami.
    Niezgoda po meczu: (...) po moich pierwszych meczach w lidze w tym sezonie wiedziałem, iż nie mogę wejść na boisko i zawojować w Lidze Europy. Trener również to widział i nie wpuszczał mnie od pierwszej minuty. Ostatnio jednak coś drgnęło. Dałem dobrą zmianę w Glasgow i niewiele brakowało, aby strzelił tam gola. (...)Nie wypowiem się na temat, czy ze mną w składzie od początku byśmy awansowali. Trener miał wobec mnie inny plan. Miałem wejść w drugiej połowie i stworzyć kilka okazji.

    Vuković po meczu: (...) Wiem co teraz się zacznie. Zacznie się gadanie, że trzeba było postawić na Jarka Niezgodę i tak dalej. Tylko pamiętajcie o tym, że Jarka nie było nigdzie i nie byłoby go nigdzie, gdyby nie spokój i spokój i czekanie na niego aż w końcu odpali. Ci, którzy trochę bardziej śledzą Legię i są na bieżąco, wiedzą gdzie Jarek grał u Ricardo Sa Pinto... na fortepianie. Niezgoda nie zagrał w Glasgow, ponieważ odżył za późno przed Glasgow. Jeżeli grałby tak od początku sezonu, na co czekaliśmy, to pewnie, że by grał. Kto nie postawiłby na zawodnika, który wygląda tak jak wygląda? Natomiast w momencie naszych meczów z Rangers niewątpliwie najlepiej wyglądającym zawodnikiem wyglądającym na pozycji numer 9 był Sandro Kulenović i potwierdził to w obu meczach.


    ale Ty oczywiście wiesz lepiej.

  16. #76
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,241
    W poprzednią niedzielę załadował 2 gole, w tę niedzielę 3, a w czwartek najlepiej wyglądał Kulenović?
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  17. #77
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,424
    Cytat Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
    W poprzednią niedzielę załadował 2 gole, w tę niedzielę 3, a w czwartek najlepiej wyglądał Kulenović?
    Najwidoczniej zdaniem trenera tak. Nasza wiedza to zwykła statystyka "strzelił dwie", a wiedza trenerów to codzienna praca z zawodnikami, monitorowanie organizmów itd. Poza tym Rangers to była kompletnie klasa rywala i inna gra niż taki Raków czy ŁKS.
    Z ŁKS-em Jarek wcale nie zagrał dobrze a strzelił. Dziś zgrał dobrze i było to widać nie tylko po strzelonych golach, ale ogólnie po całej pracy jaką wykonywał.

    Może jednak warto zaakceptować fakt, że uraz, którego nabawił się pod koniec przygotowań spowodował, że dopiero teraz mamy go do pełnej dyspozycji, skoro zarówno zawodnik jak i trener w niezależnych wypowiedziach tak mówią.

  18. #78
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,241
    Trenerzy widzą więcej, ale kibice widzą mecze. I nic, kompletnie nic nie broniło Kulenovica w meczu z Rangersami, nawet te defensywne zadania.

    Chociaż według mnie najbardziej szkoda, że Niezgody lub Carlitosa nie wpuścił na ostatnie 20 minut meczu w Warszawie. Wtedy Rangersi spuchli, porobiły się duże luzy w ich szykach obronnych, aż prosiło się o wpuszczanie jakiegoś napastnika.
    Ostatnio edytowane przez Antares ; 02-09-2019 o 00:39
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  19. #79
    Bardzo przyjemny mecz, oby tego rodzaju spotkania trafiały się jak najczęściej. Dorzucę swoje trzy grosze do offtopa - w Szkocji, moim zdaniem, kluczem nie była slabość napadu, a słabość środka. Zawiódł Cafu, a zabrakło.. Antolica. To odbierane piłki i gra w destrukcji tak niosły nas w Warszawie. Z pewnością Jarek przydałby się wcześniej, ale najwyraźniej nie był gotowy na 90 minut w takim tempie. Carlitos - być może coś by wyczarował, jestem natomiast prawie pewien, że z nim byłoby jeszcze ciężej w środkowej części boiska. Dziś, na tle Rakowa, cudów nie pokazał. Również Cafu słabo się zaprezentował, a gra siadła nieprzypadkowo (pomijając luz związany z wynikiem).

    Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  20. #80
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    2,426
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Niezgoda po meczu: (...) po moich pierwszych meczach w lidze w tym sezonie wiedziałem, iż nie mogę wejść na boisko i zawojować w Lidze Europy. Trener również to widział i nie wpuszczał mnie od pierwszej minuty. Ostatnio jednak coś drgnęło. Dałem dobrą zmianę w Glasgow i niewiele brakowało, aby strzelił tam gola. (...)Nie wypowiem się na temat, czy ze mną w składzie od początku byśmy awansowali. Trener miał wobec mnie inny plan. Miałem wejść w drugiej połowie i stworzyć kilka okazji.

    Vuković po meczu: (...) Wiem co teraz się zacznie. Zacznie się gadanie, że trzeba było postawić na Jarka Niezgodę i tak dalej. Tylko pamiętajcie o tym, że Jarka nie było nigdzie i nie byłoby go nigdzie, gdyby nie spokój i spokój i czekanie na niego aż w końcu odpali. Ci, którzy trochę bardziej śledzą Legię i są na bieżąco, wiedzą gdzie Jarek grał u Ricardo Sa Pinto... na fortepianie. Niezgoda nie zagrał w Glasgow, ponieważ odżył za późno przed Glasgow. Jeżeli grałby tak od początku sezonu, na co czekaliśmy, to pewnie, że by grał. Kto nie postawiłby na zawodnika, który wygląda tak jak wygląda? Natomiast w momencie naszych meczów z Rangers niewątpliwie najlepiej wyglądającym zawodnikiem wyglądającym na pozycji numer 9 był Sandro Kulenović i potwierdził to w obu meczach.


    ale Ty oczywiście wiesz lepiej.
    No to jeszcze kamyczek do ogródka #antyVuko:

    "Nie oczekuję, że ktoś zacznie zauważać, że oszołom Vuković robi dobre rzeczy ale nie pozwolę na to, aby robić ze mnie debila. Powinienem dostać trochę uznania za to, że ten zawodnik gra jak gra."

  21. #81
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,948
    Cytat Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
    No to jeszcze kamyczek do ogródka #antyVuko:

    "Nie oczekuję, że ktoś zacznie zauważać, że oszołom Vuković robi dobre rzeczy ale nie pozwolę na to, aby robić ze mnie debila. Powinienem dostać trochę uznania za to, że ten zawodnik gra jak gra."
    Akurat, jak zawodnik dziaduje to wina trenera, jak gra dobrze to po prostu zawodnik jest dobry i to jego zasługa wbrew działaniu trenera
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  22. #82
    Legionista Awatar RONVE
    Dołączył
    11.2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    465
    Cytat Zamieszczone przez Bootleg Zobacz posta
    Luquinhas to chyba jednak będzie taki straszak co robi wiatr ale liczb nie wykręca. Chłopak ogarnia jakąś kiwkę i klepkę ale ostatnie podanie i wykończenie tragiczne... to nie jest przypadek, że strzela tak mało goli od początku kariery.
    Przy wykończeniu akcji to on wygląda tak jakby w piłkę nie umiał grać, to jest wręcz nieprawdopodobne ile marnuje sytuacji.

  23. #83
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,636
    Okazuje sie, ze Vuko od Berga nauczyl sie nie tylko gry defensywnym napastnikiem, ale takze wynajdowania w składzie nieoczywistych lewych obrońców.
    Czy Guilherme działa się krzywda, jak grał LO?
    I czy nie lepiej dla Karbownika, że gra na lewej obronie nizby mial rywalizować tam, gdzie obecnie mamy najmocniejszą konkurencję: Antek, Cafu, Martins?
    koko koko Skorza spoko...

  24. #84
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wawer
    Posty
    1,573
    Vuko grał też z Kiełbikiem, któremu przesunięcie do obrony tylko pomogło. Więc nie rozumiem tej afery o przesuwanie pomocnik na inną pozycję. u nas ma to długą tradycję (Kiełbik, Bereś, Rybus) i generalnie działa. A wczoraj Karbownik fajnie współpracował z Brazyliano - jak szedł do przodu, ten z automatu się cofał na LO i wyglądało to dobrze.
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

  25. #85
    Legionista Awatar Skw_
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    372
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Najwidoczniej zdaniem trenera tak.
    Ile było tutaj wszelkiej maści trenerów, którzy mieli swoje widzimisię? Kompletnie nie rozumiem, jakaś dziwna tendencja występuje tutaj na forum i na legijnych portalach. Gdyby Hasi trzymał się kurczowo Kulenovicia to byłby grillowany pod niebiosa przez wszystkich bez wyjątku, a nagle się okazuje, że Vuković może być nieomylny i lepiej widzi zawodników na treningach. To samo było z Magierą. Czyli wychodzi na to, że po obcych trenerach jeździmy jak chcemy, a "swoich" bronimy pomimo wszelkich błędów?

  26. #86
    Cytat Zamieszczone przez R. Zobacz posta
    Karbownik na lewej obronie... Vukovic robi krzywdę jednemu z najbardziej utalentowanych młodych zawodników, ręce opadają.
    Moim zdaniem, najważniejsza Legia. Karbownik, jak wszyscy inny są tylko trybikami, które mają zapewnić prawidłowe działanie "maszyny". Jeżeli daje więcej na LO, to niech tam będzie jego miejsce. Jeżeli więcej ma dawać w środku, to niech go tam trener przestawi.
    Never Surrender

  27. #87
    Cytat Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
    W poprzednią niedzielę załadował 2 gole, w tę niedzielę 3, a w czwartek najlepiej wyglądał Kulenović?
    Po meczu z ŁKSem Niezgoda w wywiadzie dla Canal+ mówił że nie jest jeszcze gotowy na 90 minut gry.
    Skoro nie był gotowy na 90 minut gry w Ekstraklapie z beniaminkiem to tym bardziej na 90 minut gry Rangersami w decydującej rundzie eliminacji. Naturalne w takim wypadku że w Glasgow w pierwszym składzie wyszedł Kulenović, raz że grał praktycznie od początku eliminacji, dwa Niezgoda miał wejść później i coś stworzyć. Moim zdaniem dobra decyzja, może nawet trochę za wcześnie w Glasgow wszedł Niezgoda.

  28. #88
    Fajnie pokazał się Karbownik, swoboda do przodu i fajnie też z tyłu. Czasem nasz ,, Obradovic" może być za chwile 3 lewym obrońcą.
    Wielki plus dla Jarka, Carlos pewnie też spodobał się Vuko bo wałczył jak pierwszy obrońca. We wrześniu kilka fajnych sprawdzianów.

  29. #89
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,241
    Cytat Zamieszczone przez pawel8511 Zobacz posta
    Po meczu z ŁKSem Niezgoda w wywiadzie dla Canal+ mówił że nie jest jeszcze gotowy na 90 minut gry.
    Skoro nie był gotowy na 90 minut gry w Ekstraklapie z beniaminkiem to tym bardziej na 90 minut gry Rangersami w decydującej rundzie eliminacji. Naturalne w takim wypadku że w Glasgow w pierwszym składzie wyszedł Kulenović, raz że grał praktycznie od początku eliminacji, dwa Niezgoda miał wejść później i coś stworzyć. Moim zdaniem dobra decyzja, może nawet trochę za wcześnie w Glasgow wszedł Niezgoda.
    Dlatego mówię, że najbardziej boli brak wprowadzenia napastnika na ostatnie 20 minut w Warszawie. Tam aż się prosiło o kogoś bardziej dynamicznego, bo Rangersi spuchli i zaczęło się sporo wolnej przestrzeni tworzyć.

    Ja rozumiem ideę grania w takich meczach silną 9, ale ona musi dawać jakość. Ktoś kto z przodu tyłem do bramki ma utrzymać piłkę, dać odetchnąć trochę obronie, rozprowadzić akcje, wygrać dłuższe podanie, pressować. Jednak Chorwat nic z tych rzeczy nie dawał, szczególnie w Szkocji przegrywał każdy pojedynek.

    Pomijając już te decyzje to niech Vuko pracuje dalej, bo gra wygląda całkiem nieźle. Przygotowanie fizyczne chyba też w końcu dobre i większość zawodników wygląda, że są w formie. Potrzeba stabilizacji. A we wrześniu kilka poważnych testów, bo ten nasz terminarz na początku dosyć prosty. Korona, Lubin, ŁKS, Raków potentatami, nawet w naszej lidze nie są.

    Teraz wyjazdy do Białego, Cracovii i mecz u siebie z Lechią, moim zdaniem 3 zespoły, które będą najgroźniejszymi rywalami w walce o mistrzostwo. Zobaczymy jak wtedy taktycznie będziemy wyglądali.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  30. #90
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    707
    Nie rozumiem pretensji o przesunięcie Karbownika na lewą obronę, bo Vuko zrobił dokładnie to, czego wymaga się od trenera - załatał dziurę, która powstała w wyniku kontuzji (docelowo) pierwszego obrońcy - Obradovica. Młody radzi sobie na nowej pozycji lepiej niż dobrze, a łapanie doświadczenia jest w tym wieku nieocenione. Widać, że ma dobrą wydolność, niezłą dynamikę i przede wszystkim radzi sobie w grze do przodu, więc w przyszłości może być zawodnikiem bardzo uniwersalnym, co będzie miało duży wpływ na rozwój jego kariery już poza Legią.

    Ogólnie meczyk łatwiutki, bo Raków nie zaprezentował sobą praktycznie nic. Niezgoda zamknął ten mecz w pierwszych 10 minutach i fajnie się stało, że zdobył swojego pierwszego hat-tricka w poważnej piłce. Ze względu na swoje ograniczenia cały czas nie jest to mój wymarzony napastnik, ale skubaniec ma instynkt i wpycha piłkę do bramki na każdy możliwy sposób.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •