Strona 50 z 58 PierwszyPierwszy ... 40464748495051525354 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,471 do 1,500 z 1727

Wątek: Legia w europejskich pucharach 2019-2020

  1. #1471
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    2,348
    Cytat Zamieszczone przez L.. Zobacz posta
    Mieli ale nikt sie nie spodziewał ze zagrają minimalistycznie i przyjadą tylko po remis
    Komu Ty kibicujesz ???

  2. #1472
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,721
    Cytat Zamieszczone przez Moriarty Zobacz posta
    Akurat na wczorajszy mecz Carlitos byłby jak znalazł. Kule mimo, że wysoki to jednak pod względem fizycznym jest lata świetlne za obrońcami Glasgow. Natomiast Lopez mógłby coś szybką grą kombinacyjną po ziemi np. z Luquinhasem wykreować.
    Także Vuko ogarnij się.
    Cytat Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
    Dokładnie tak, środkowi obrońcy Rangers to niezłe kłody. Szybkość Carlosa mogła by dużo wnieść. Szkoda trochę że ego trenera wyrasta ponad dobro drużyny. Bo z całym szacunkiem Legia to nie tylko Vuko, możesz kogoś nie lubić ale szanse gościowi pasuje dać.
    A ja uważam wręcz przeciwnie – na wczorajszy mecz Kulenović był właściwym wyborem, bo obawiam się, że Carlitosowi obrońcy Rangersów po 15 minutach, nogą, barkiem, łokciem, wybili by z głowy aktywne uczestniczenie w meczu i przez dalszą jego część snułby się po boisku i chował za plecami.
    Wiele osób pisze, że Carlitos by się urwał, że by minął, że by wykorzystał – takie same wróżenie z fusów, jak to, że gdyby na miejscu Kulenovicia grał wczoraj Carlitos, to by zaliczył jakąś stratę, po której by poszła brzemienna w skutkach kontra, że nie pomógłby w obronie przy stałym fragmencie gry, że bez siły i wzrostu Kulenovcia Rangersi zdominowaliby środek pola i prowadzili grę. Może i w jednym i drugim gdybaniu jest trochę prawdy, ale we wczorajszym meczu 0-0 było lepsze niż 1-1.

    Do tej pory, po każdym meczu tego sezonu, miałem za złe Vukoviciowi, że wystawia Kulenovicia kosztem Carlitosa. Po każdym, ale nie po wczorajszym. Według mnie na wczorajszy mecz i przyjętą na niego strategię („po pierwsze nie stracić bramki” – czas pokaże, czy była słuszna) ta decyzja personalna była słuszna. Nie była słuszna na Greków, nie była słuszna na Zagłębie i nie będzie słuszna na ŁKS, ale na wczoraj, i na za tydzień, była słuszna. Graliśmy z drużyną teoretycznie (i pewnie praktycznie) silniejszą od nas, fakt, że na własnym boisku, ale skoro trener uznał, że w otwratej walce nie mamy szans i zdecydował się na taką taktykę (jego prawo), to Kulenović był słusznym i logicznym wyborem. I w mojej ocenie nie grał wcale źle: walczył, zgrywał, blokował, przepychał się – jak dla mnie, obok Jędrzejczyka, Lewczuka i Majeckiego, jeden z najlepszych wczoraj w drużynie.
    Doceniam walory Carlitosa, ale wczoraj nie chciałem, żeby wszedł za Kulenovicia. W trakcie meczu zastanawiałem się, czy mógłby wejść za kogoś innego (Gwilia albo któryś ze skrzydłowych), ale uznaliśmy razem z Vuko , że każda z tych zmian osłabiłaby siłę defensywną drużyny.

    Zastrzegam, że wszystko co napisałem powyżej, napisałem odnośnie tego jednego meczu w oderwaniu od rzeczywistości , czyli pozostałych meczów. I mam świadomość, że przyczyny takich, a nie innych decyzji personalnych we wczorajszym meczu mogły być inne i mniej „chwalebne”, o czym świadczą te wcześniejsze mecze. Ale za to krytykowałem Vuko po meczu z Zagłębiem i będę krytykował po meczu z ŁKS-em. Co więcej, po wczorajszej pokazówce Carlitosa po meczu, bardziej bym obstawiał, ze nie będzie go w meczowej osiemnastce na ŁKS niż=, ze wyjdzie tam w pierwszym składzie.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  3. #1473
    Widać, że Vukovic ma pomysł jak to powinno wyglądać. I z meczu na mecz wygląda coraż lepiej. Carlitos to dobry grajek, ale żaden zawodnik, nawet nie wiadomo jak dobry nie może być ważniejszy niż drużyna. Czasem jest, że dwie osoby nie porafią się dogadać jeżeli przynajmiej jedna nie zmieni swojego podejścia. I tu, ta osobą jest Carlitos. Vuković jest szefem. Odpowiada za wyniki i funcjonowanie drużyny, więc nic dziwnego, że chce mieć kontrolę i nie może pozwolić sobie na pewne zachowania. Dosyć jasno nakreślił na końcu poprzedniego sezonu. Gdyby Carlitoś odszedł byłoby trochę szkoda, ale najważniejsza jest drużyna, która spisuje się coraz lepiej.
    Ostatnio edytowane przez ZwykłyCzłowiek ; 23-08-2019 o 10:10

  4. #1474
    Legionista Awatar zizou
    Dołączył
    07.2010
    Skąd
    nomad
    Posty
    501
    Cytat Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
    Komu Ty kibicujesz ???
    możesz to pytanie zadać sporej grupie się tu wypowiadających. Nie różnią się zbytnio od Weszło Team, ale nie chcą (nie potrafią?) tego zauważyć.

    A propos meczu: idealnie nie jest, ale:
    1. wbrew wcześniejszym (także moim) obawom ta drużyna wie co chce grać i ma siły żeby to realizować na przestrzeni całego meczu. Nie po raz pierwszy w tym sezonie.
    2. Samo się to nie zrobiło. Brawa dla sztabu trenerskiego za to, co zostało zrobione pod względem taktycznymi i fizycznym. Ale wciąż sporo pracy do zrobienia.
    3. Ewentualna katastrofa za tydzień (wszystko się może zdarzyć, football) nie powinna powodować rewolucji.


    P.S. W wypowiedziach piłkarzy - także tych z iberyjskiego kręgu kulturowego - nie zauważyłem przesadnej tęsknoty za Carlitosem.
    "Zastanów się dwa razy zanim powiesz coś głupiego. Lepiej utrzymywać innych w niewiedzy niż od razu dać im pewność".

  5. #1475
    Cytat Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
    Widać, że Vukovic ma pomysł jak to powinno wyglądać. I z meczu na mecz wygląda coraż lepiej. Carlitos to dobry grajek, ale żaden zawodnik, nawet nie wiadomo jak dobry nie może być ważniejszy niż drużyna. Czasem jest, że dwie osoby nie porafią się dogadać jeżeli przynajmiej jedna nie zmieni swojego podejścia. I tu, ta osobą jest Carlitos. Vuković jest szefem. Odpowiada za wyniki i funcjonowanie drużyny, więc nic dziwnego, że chce mieć kontrolę i nie może pozwolić sobie na pewne zachowania. Dosyć jasno nakreślił na końcu poprzedniego sezonu.
    Skoro ma pomysł, to może lepiej sprzedać Carlosa i znaleźć serio jakąś porządną ,, 9"?
    O zgrozo nigdy nie sądziłem że to napisze ale u nas taki Angulo z Górnika to by ze 30 bramek w sezonie strzelił.

  6. #1476
    Legionista Awatar Runi
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    K B H
    Posty
    4,439
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    2 lata temu wytarliśmy podłogę Sheriffem, a 3 lata wcześniej zaoraliśmy Dundalk. To były czasy... niezapomniane!
    Może wymienisz pozostałe spotkania czy manipulujesz wybierając mecze pod swoją tezę ?
    Przyjechał średni zespół , który powinien wczoraj przyjąć dwie - trzy bramki.
    Bardziej kreatywni piłkarze, pół napastnika i rewanż byłby praktycznie formalnością.

  7. #1477
    Cytat Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
    Skoro ma pomysł, to może lepiej sprzedać Carlosa i znaleźć serio jakąś porządną ,, 9"?
    To by było najlepsze wyjście.

  8. #1478
    spec okienny Awatar meraś
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    wz
    Posty
    1,669
    atmosfera na trybynach przyćmiła rzeczywisty poziom grania naszych piłkarzy. Dzisiaj po obejrzeniu skrótu mogę powiedzieć, że zajebisty mecz w ich wykonaniu. Opierolimy tych Szkotów za tydzień.
    bałagan i porządek to tylko liczby...

  9. #1479
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    3,188
    Cytat Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
    Skoro ma pomysł, to może lepiej sprzedać Carlosa i znaleźć serio jakąś porządną ,, 9"?
    O zgrozo nigdy nie sądziłem że to napisze ale u nas taki Angulo z Górnika to by ze 30 bramek w sezonie strzelił.
    Może Górnik pójdzie na wymianę?

  10. #1480
    Legionista
    Dołączył
    07.2019
    Posty
    141
    Cytat Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
    Może wymienisz pozostałe spotkania czy manipulujesz wybierając mecze pod swoją tezę ?
    Przyjechał średni zespół , który powinien wczoraj przyjąć dwie - trzy bramki.
    Bardziej kreatywni piłkarze, pół napastnika i rewanż byłby praktycznie formalnością.
    Komu kibicujesz? Przecież to przyjechala potęga i zagrala mecz zycia bo tak im zależało 😃

  11. #1481
    Legionista Awatar krzysiek1916
    Dołączył
    06.2016
    Skąd
    Warszawa-Mokotów
    Posty
    367
    Trzy krótkie punkty po wczorajszym meczu:
    1. Sędzia słaby.
    2. Trzech panów „-ić” (Kulenović, Antolić, Vuković) też słabi.
    3. Atmosfera na stadionie wreszcie kozak przez wielkie „K”.

    A rozwijając:
    Ad. 1 – dawno na meczu międzynarodowym nie było tak tendencyjnego gwizdania. O ile kartki dla Legii (za wyjątkiem Stolarskiego) słuszne, tak w drugą stronę sędzia był niezwykle wstrzemięźliwy. Ten ich cały kapitan to powinien wylecieć za dwie żółte, a chyba nawet jednej nie dostał. Doliczył 2 minuty, bo się Rangersom nie spieszyło; gdyby przegrywali i atakowali, to mógłbym się założyć, że doliczone byłyby ze 4. Co więcej, 1,5 minuty (patrzyłem na zegar) z tych 2 minut z kontuzją 3 metry od linii końcowej przeleżał zawodnik Rangers. Sędzia mecz skończył ok. 2:45 minut po 90 minucie. Chociaż w tej kwestii nie ma co się czepiać, bo nasz strateg na ławce też zabronił atakować i i tak nic byśmy nie strzelili.

    Ad. 2 – trzy najsłabsze ogniwa Legii obecnie.
    a. Defensywny napastnik, który jedyne co wczoraj pokazał to kilka wygranych główek przy wykopach bramkarza (które i tak nam nic nie dały, bo nie przejmowaliśmy strąconych piłek) i jedno dobre podanie po fartownym przyjęciu (czy raczej – odbiciu się od nogi) piłki. Poza tym wiecznie spóźniony, zaskoczony i stojący w miejscu. Żadnego ruchu, wyjścia do podania, przyjęcie piłki na 2 metry i standardowe zaplątanie jej pomiędzy nogami przy próbie dryblingu. Ok, chłopak się stara, ale nie widać efektów. Ja nie tracę w niego wiary, ale to, co on teraz prezentuje, to jest dramat i Vuko wystawiając go dalej zrobi mu tylko krzywdę. Dać go do rezerw pod pretekstem kontuzji/przeciążenia; odpocznie, zagra 2-3 mecze, może strzeli parę bramek i się odblokuje.
    b. Jak pisałem w „Kozaku i lebiedze” – piłkarski analfabeta. Gdy wchodzi, to można być pewnym jednego – odwrócenie się i podanie do obrońcy lub bramkarza. Wczoraj raz zapędził się do przodu, to wyszedł z piłką w aut. Poza tym w kolejnym już meczu pokazuje innym, żeby też koniecznie grali do tyłu. A nie można zamiast tego wyjść do podania i rozegrać?! Chociaż i tak jak wyjdzie, to sam poda do tyłu… Irytuje mnie strasznie – i jak dawał nadzieję, na solidnego pomocnika, tak od długiego czasu jest coraz gorzej. Oby Cafu zbudował formę fizyczną, bo to co najmniej 1 poziom różnicy (na niekorzyść Chorwata oczywiście).
    c. O ile ww. Panowie mogą nie być w formie, to za wystawianie ich do składu odpowiada trener. Ok, taka taktyka. Ale może zamiast Kulenovicia ściągniemy ponad 2-metrowego siatkarza albo koszykarza? Wyższy, to i główek więcej wygra, a podobnie jak Sandro wyjdzie mu 1 na 20 zagrań typowych dla gry zwanej piłką nożną (a zwrotność i szybkość też pewnie będzie podobna). A tak poważnie, to nie możemy zagrać na 2 napastników? Wczoraj zagraliśmy dużo zbyt defensywnie. Ja rozumiem respekt i bojaźń, bo to Rangersi (Gerrard na ławce, oprawili Duńczyków, znana marka). Ale już po 1 połowie widać było, że są do objechania. I za brak otwarcia się – choćby na ostatnie 10 minut, zwłaszcza przy pełnym stadionie – minus dla Vuko. Kolejny mecz tylko się bronimy (co wychodzi nam bardzo dobrze) – może cel uświęca środki i po awansie w grupie zagramy piękny futbol, ale mi się styl dzisiejszej Legii zwyczajnie nie podoba. Nie tylko Legia Berga, ale nawet Skorży czy Urbana coś by dziś ustrzeliła. Sytuacji z Carlitosem nie komentuję (tym bardziej, że sam Hiszpan wielokrotnie mnie irytował i przez wielu jest przeceniany). Ale jeżeli są niesnaski na linii Vuko-Carlitos, to czemu chociaż na 10-15 minut nie wejdzie Niezgoda? Zaraz się okaże, że w kadrze wystarczy nam 1 napastnik, bo reszta przyrośnie do ławki.

    Ad. 3 – dalszy komentarz zbędny. Szkoda, że nie było dane cieszyć się z gola.

  12. #1482
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,721
    Cytat Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
    Może wymienisz pozostałe spotkania czy manipulujesz wybierając mecze pod swoją tezę ?
    Przyjechał średni zespół , który powinien wczoraj przyjąć dwie - trzy bramki.
    Bardziej kreatywni piłkarze, pół napastnika i rewanż byłby praktycznie formalnością.
    Zespół wart (wg transfermarkt) 48,15 mln Euro, po wydaniu w ostatnim okienku na transfery 4,68 mln Euro (bez praktycznie żadnych sprzedanych) przyjechał do zespołu wartego 30,5 mln Euro, który w ostatnim okienku sprzedał piłkarzy na 5,56 mln Euro, a kupił za 1,85 mln Euro.
    Aż dziw bierze, że ich nie puknęliśmy dwiema-trzema bramkami.

    Generalnie, to Vuković ma farta, że w meczu decydującym o awansie do fazy grupowej trafiliśmy wyspiarzy, a nie np. jakąś będąca na podobnym do nich poziomie drużynę z Portugalii, Chorwacji czy inną „grającą w piłkę”. Bo drużyna, którą budował Vuko jest właśnie zbudowana na rywalizację z wyspiarzami (siła, kondycja, walka, defensywa) i obawiam się, że zupełnie by sobie nie poradziła z przeciwnikiem grającym inna piłkę.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  13. #1483
    Mam wrażenie, że właśnie chcieli go sprzedać. Zarówno Sa Pinto jak i Vuko nie bardzo widzieli Carlitosa jako wymarzoną 9, ale ten się uparł i nie chciał odchodzić, więc robi się taki właśnie kłopot.

    Pytanie tylko jest takie czy niektórzy są kibicami Legii czy Carlitosa, bo jak widać Vuko zdania nie zmieni i póki jest trenerem trzeba się do tego przyzwyczaić albo przestac chodzić na mecze i się wkurwiać. Gwizdanie na niewinnego w tej sytuacji i dającego z siebie wszystko Kulenovicia (tak samo jak wyzywanie go w internecie) to zwyczajny sabotaż.

  14. #1484
    Cytat Zamieszczone przez tre_zoliborz Zobacz posta
    Pytanie tylko jest takie czy niektórzy są kibicami Legii czy Carlitosa, bo jak widać Vuko zdania nie zmieni i póki jest trenerem trzeba się do tego przyzwyczaić albo przestac chodzić na mecze i się wkurwiać. Gwizdanie na niewinnego w tej sytuacji i dającego z siebie wszystko Kulenovicia (tak samo jak wyzywanie go w internecie) to zwyczajny sabotaż.

  15. #1485
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    2,348
    Cytat Zamieszczone przez L.. Zobacz posta
    Legia poczyniła lekki progres a i tamci nie tacy mocni jak się okazało.Prawdziwy sprawdzian będzie z Rangersami i to pokaże nasze miejsce w Europie
    Zobacz, tutaj wcześniej jeszcze pisałeś, że czeka nas prawdziwy sprawdzian, co można odczytać, iż doceniałeś poziom piłkarski GR, a tym czasem wczoraj jakby zmieniłeś zdanie, uważając, że im się nie chciało grać i że przyjechali tylko po remis

    Możesz wytłumaczyć na jakiej podstawie tak sądzisz...masz kogoś blisko szatni GR.

  16. #1486
    Legionista Awatar Runi
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    K B H
    Posty
    4,439
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Zespół wart (wg transfermarkt) 48,15 mln Euro, po wydaniu w ostatnim okienku na transfery 4,68 mln Euro (bez praktycznie żadnych sprzedanych) przyjechał do zespołu wartego 30,5 mln Euro, który w ostatnim okienku sprzedał piłkarzy na 5,56 mln Euro, a kupił za 1,85 mln Euro.
    Aż dziw bierze, że ich nie puknęliśmy dwiema-trzema bramkami.

    Generalnie, to Vuković ma farta, że w meczu decydującym o awansie do fazy grupowej trafiliśmy wyspiarzy, a nie np. jakąś będąca na podobnym do nich poziomie drużynę z Portugalii, Chorwacji czy inną „grającą w piłkę”. Bo drużyna, którą budował Vuko jest właśnie zbudowana na rywalizację z wyspiarzami (siła, kondycja, walka, defensywa) i obawiam się, że zupełnie by sobie nie poradziła z przeciwnikiem grającym inna piłkę.
    Ja oceniam poziom ich gry.
    A ,że pieniądze mają tylko częściowy wpływ przekonywaliśmy się na własnej skórze ( zarówno pozytywnie jak i negatywnie) w ostatnich latach dosyć często.

  17. #1487
    Legionista
    Dołączył
    08.2013
    Skąd
    Błonie
    Posty
    1,171
    Cytat Zamieszczone przez tre_zoliborz Zobacz posta
    Mam wrażenie, że właśnie chcieli go sprzedać. Zarówno Sa Pinto jak i Vuko nie bardzo widzieli Carlitosa jako wymarzoną 9, ale ten się uparł i nie chciał odchodzić, więc robi się taki właśnie kłopot.

    Pytanie tylko jest takie czy niektórzy są kibicami Legii czy Carlitosa, bo jak widać Vuko zdania nie zmieni i póki jest trenerem trzeba się do tego przyzwyczaić albo przestac chodzić na mecze i się wkurwiać. Gwizdanie na niewinnego w tej sytuacji i dającego z siebie wszystko Kulenovicia (tak samo jak wyzywanie go w internecie) to zwyczajny sabotaż.

    Nie strzela, i za to się go ocenia, poza tym nie wygląda nawet jakby był blisko oddania strzału, więc nie wymyślaj. Niech wpuści Niezgodę, nie o Carlitosa tutaj chodzi chociaż dla mnie byłby pierwszym wyborem. Jeśli ktoś uprawia w tej chwili sabotaż to Vuković. Wczoraj rozegraliśmy bardzo dobry mecz bazujący przede wszystkim na walce o każdą piłkę, żeby tak grać trzeba być dobrze przygotowanym fizycznie, widać że pierwszy raz od dawna jesteśmy. Za to ogromny plus.

    Dokładnie, pieniądze nie grają, Rangersi są do przejścia,wczoraj wychodziłem z niedosytem że zabrakło chociaż tej 1 bramki.

  18. #1488
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,721
    Gra się tak, jak przeciwnik pozwala...
    A to czy oni tacy słabi, czy my na wiele im nie pozwoliliśmy, to już kwestia ocenna. W każdym razie na papierze są od nas sporo silniejsi, więc mogę zrozumieć brak huraganowych ataków i czerech kreatywnych zawodników na boisku.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  19. #1489
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,721
    Cytat Zamieszczone przez zie(L)ak Zobacz posta
    Nie strzela, i za to się go ocenia, poza tym nie wygląda nawet jakby był blisko oddania strzału, więc nie wymyślaj. Niech wpuści Niezgodę, nie o Carlitosa tutaj chodzi chociaż dla mnie byłby pierwszym wyborem. Jeśli ktoś uprawia w tej chwili sabotaż to Vuković. Wczoraj rozegraliśmy bardzo dobry mecz bazujący przede wszystkim na walce o każdą piłkę, żeby tak grać trzeba być dobrze przygotowanym fizycznie, widać że pierwszy raz od dawna jesteśmy. Za to ogromny plus.
    A właśnie wyglada na to, ze Vuko ocenia go nie za strzelanie, tylko np. za tę walkę o każdą piłkę i przygotowanie fizyczne, z czego Niezgoda raczej nie słynie. I tego oczekiwał wczoraj od napastnika.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  20. #1490
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    9,052
    Tak pokrótce:
    - dobry mecz w naszym wykonaniu, szkoda wyniku
    - szkoda Kulenovicia, bo wczoraj naprawdę nie zagrał tragedii (ale jakiegoś super meczu również, takie 5/10 - przeciętnie), a zbiera cięgi za decyzje Vuko
    - o ile ja - z perspektywy Żylety - dobrze widziałem sytuację w 89 minucie, to Carlitos został zawołany do zmiany, biegł do niej, jakby mu się paliło (w pozytywnym sensie), po czym gdy dobiegł do linii dostał informację, że nigdzie nie wchodzi i usiadł wk...rwiony na ławce. Wydaje mi się, że decyzja o jego możliwym wejściu musiała wyjść z ławki, bo chyba sam sobie nie wymyślił, że wchodzi i w perspektywie tego bardzo słabe zachowanie trenera.
    - W odniesieniu do powyższych punktów wychodzi na to, że trzeba dać AV spokojnie pracować dalej, bo ogarnia co nieco, tylko trzeba jak najszybciej przeciąć narastający wrzód, czyli sprzedać Carlitosa (może być w parze z SK) i kupić jakiegoś napastnika, który się będzie nadawał.
    - zupełnie się nie zgodzę z krytyką Antolicia, dał wczoraj dobrą zmianę, a mając również do dyspozycji będącego w formie Cafu to wypada się tylko cieszyć, że będzie rywalizacja
    - dla mnie lebiegą meczu został Dominik Nagy. Teoretycznie szybki, niezły technicznie skrzydłowy, wchodzi na podmęczonego rywala w końcówce meczu i... nic. Bardzo zmęczony Veso więcej dawał, niż świeży Węgier. Kolejny już raz zresztą.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  21. #1491
    Legionista
    Dołączył
    07.2019
    Posty
    141
    Cytat Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
    Zobacz, tutaj wcześniej jeszcze pisałeś, że czeka nas prawdziwy sprawdzian, co można odczytać, iż doceniałeś poziom piłkarski GR, a tym czasem wczoraj jakby zmieniłeś zdanie, uważając, że im się nie chciało grać i że przyjechali tylko po remis

    Możesz wytłumaczyć na jakiej podstawie tak sądzisz...masz kogoś blisko szatni GR.
    Zobaczylem ich postawę na boisku?
    Ja rozumiem fanatyczne podejście we wpisach po każdym meczu Legii ale trzeźwa ocena też by się przydała

    Żeby nie było to widzę progres w grze i cieszy że już oczy nie krwawią ale też oceniam na chłodno grę Szkotow
    Ostatnio edytowane przez L.. ; 23-08-2019 o 11:17

  22. #1492
    Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz, chyba najlepszy od Gdańska w zeszłym sezonie.
    Dziwią mnie natomiast entuzjastyczne opinie jakie tu można przeczytać, szczególnie na temat Vukovicia. Na ile taktyka i wybór jedenastki podyktowany był jego decyzjami a na ile przypadkiem? Po kolei: Stolarski zagrał na obronie tylko dlatego, że wyłożył się Novikovas. Gdyby ten był zdolny do gry, grałby na skrzydle, a Vesovic byłby na obronie. To samo z Cafu, grał tylko dlatego, że nie do końca gotowy był Antolic. Wydaje mi się także, że Lewczuk wskoczył do składu tylko dlatego, że był przypał z Remy'm (chociaż tutaj już nie pamiętam). Kulenovic wypadnie tylko jak złapie kontuzję. Wczoraj był pierwszy mecz, w którym zmiany nie były kabaretem, tylko miały jakiś sens (Cafu i Vesovic już padali ze zmęczenia i zostali zmienieni i to nie na Wieteskę tylko na zawodników ze swoich pozycjach).
    Gra w piłkę polega na strzeleniu więcej goli niż przeciwnik, aby to osiągnąć trzeba bronić i atakować a nie tylko bronić. Chociaż trzeba przyznać, że wczoraj atakowaliśmy ... tylko, że znowu nic nie wpadło (a w ostatnich 11 meczach wpadło 10 goli włączając w to Gibraltar).
    Patrząc na naszą grę, uważam, że prędzej posypie się obrona niż zaczniemy strzelać gole (z Kulenoviciem na czele). Nie chce mi się teraz szukać ale czy Jędrzejczyk przypadkiem nie wypadł z meczu w Glasgow za zółtą kartkę? Jeżeli tak, to nie chcę być złym prorokiem ...

  23. #1493
    Żeby się nie powtarzać, bo większość już została napisana, dodam tylko, że Rocha mocno odstaje od trójki naszych obrońców. Wczoraj to było aż za bardzo widoczne. A jego wejście na żółtą kartę strasznie nieodpowiedzialne. Zdecydowanie najsłabsze ogniwo w defensywie a nie ma dla niego alternatywy. Kontynuujemy tradycję grania cały sezon jednym lewym obrońcą.

  24. #1494
    Cytat Zamieszczone przez rey Zobacz posta
    - dla mnie lebiegą meczu został Dominik Nagy. Teoretycznie szybki, niezły technicznie skrzydłowy, wchodzi na podmęczonego rywala w końcówce meczu i... nic. Bardzo zmęczony Veso więcej dawał, niż świeży Węgier. Kolejny już raz zresztą.
    Dominik Nagy gdyby decydowała aktualna forma to by miał obecnie taką pozycję w drużynie jaką ma Agra. Sprzedać go jak najszybciej bo tak jak ma umiejętności, tak jego gigantyczny roller coaster formy wnerwia mnie niemiłosiernie.

  25. #1495
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    2,348
    Cytat Zamieszczone przez L.. Zobacz posta
    Zobaczylem ich postawę na boisku?
    Ja rozumiem fanatyczne podejście we wpisach po każdym meczu Legii ale trzeźwa ocena też by się przydała

    Żeby nie było to widzę progres w grze i cieszy że już oczy nie krwawią ale też oceniam na chłodno grę Szkotow
    Podejrzewam, że pisałeś tą opinię na podstawie ich obserwacji we wcześniejszych meczach, bo nie sądzę abyś ją wydawał nie oglądając chociaż jakiegoś skrótu z rozegranego wcześniej meczu.

    Ale dobra, nie ma co dalej rozmywać tematu - ja również dostrzegam spory progres w naszej grze, jednakże w przeciwieństwie do Ciebie, pozwalający "trzeźwo" patrzeć w przyszłość i nie ma tutaj nic do rzeczy "fanatyczne podejście", gdyż dalekim jestem od takiego postrzegania.

  26. #1496
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,721
    Cytat Zamieszczone przez rey Zobacz posta
    Tak pokrótce:
    (...)
    - zupełnie się nie zgodzę z krytyką Antolicia, dał wczoraj dobrą zmianę, a mając również do dyspozycji będącego w formie Cafu to wypada się tylko cieszyć, że będzie rywalizacja
    A w trakcie meczu wyglądałeś na trzeźwego...

    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  27. #1497
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    9,052
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    A w trakcie meczu wyglądałeś na trzeźwego...

    Bo byłem! Cafu był lepszy, ale naprawdę nie czepiałbym się Antolicia, jakiejś znaczącej różnicy w funkcjonowaniu środka pola p jego wejściu nie zauważyłem.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  28. #1498
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,721
    Bo Cafu też wczoraj, szczególnie w pierwszej połowie, niezbyt pewnie grał – może stąd brak znaczącej różnicy. U Antolicia widziałem za to wczoraj trzy rodzaje zagrań: strata, nieudany odbiór, podanie do najbliższego partnera - mógłby poszerzyć repertuar. Ale może coś mi umknęło.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  29. #1499
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,623
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Bo Cafu też wczoraj, szczególnie w pierwszej połowie, niezbyt pewnie grał – może stąd brak znaczącej różnicy. U Antolicia widziałem za to wczoraj trzy rodzaje zagrań: strata, nieudany odbiór, podanie do najbliższego partnera - mógłby poszerzyć repertuar. Ale może coś mi umknęło.
    Mam tak samo.
    W K&L pisałem, że Cafu niewidoczny, ale wszedł Antolic i pokazał, że mozna gorzej.
    A szkoda - bo z Grekami DA zaliczył bardzo dobry występ.
    A i Cafu też z dobrej strony się pokazał w meczu ligowym.
    I trochę mi brakowało jego wejść między obrońców, jego szybkości.
    Bodaj raz się pokazał w takiej swojej typowej akcji i strzelił prosto w bramkarza.
    koko koko Skorza spoko...

  30. #1500
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Mam tak samo.
    W K&L pisałem, że Cafu niewidoczny, ale wszedł Antolic i pokazał, że mozna gorzej.
    A szkoda - bo z Grekami DA zaliczył bardzo dobry występ.
    A i Cafu też z dobrej strony się pokazał w meczu ligowym.
    I trochę mi brakowało jego wejść między obrońców, jego szybkości.
    Bodaj raz się pokazał w takiej swojej typowej akcji i strzelił prosto w bramkarza.
    Ponieważ to jest człapak na słabych rywali, którzy nie atakują. Jak jest atak i presing rywali to po człapaku.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •