Strona 28 z 51 PierwszyPierwszy ... 1824252627282930313238 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 811 do 840 z 1520

Wątek: Legia w europejskich pucharach 2019-2020

  1. #811
    Legionista Awatar alfa
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,301
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Przestańcie z tym przygotowaniem fizycznym już.
    Bortnik przygotowywał Hapoel, który zdobywał mistrzostwa w znacznie cięższych warunkach i w el. pucharów także radził sobie bardzo dobrze. Gość ma i doświadczenie z przeróżnych zakątków świata (różnice klimatyczne) i ze sportowcami z różnych rejonów świata, a do tego naprawdę imponujące wykształcenie kierunkowe. Oni są przygotowani OK.
    No co ty. Zawsze jak nie ma wyników to jest złe przygotowanie fizyczne, ewentualnie gra na zwolnienie trenera. A tu po prostu trener jest chujowy

  2. #812
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,145
    CV Bortnika wygląda dobrze, piłkarze nie. Może ta forma fizyczna przyjdzie, ale fakty są takie, że piłkarze jak napisał neg wyglądają na bardzo ociężałych, mają problem wygrać jakikolwiek pojedynek 1 vs 1. I to nie mowa o pojedynczych zawodnikach, ale o całym zespole. Do tego skoro masz w 2 miesiące 12 kontuzji, z czego 7 dotyczy stawów skokowych to chyba nie jest przypadek? Takie są w tym momencie fakty.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  3. #813
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,564
    Cytat Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
    CV Bortnika wygląda dobrze, piłkarze nie. Może ta forma fizyczna przyjdzie, ale fakty są takie, że piłkarze jak napisał neg wyglądają na bardzo ociężałych, mają problem wygrać jakikolwiek pojedynek 1 vs 1. I to nie mowa o pojedynczych zawodnikach, ale o całym zespole. Do tego skoro masz w 2 miesiące 12 kontuzji, z czego 7 dotyczy stawów skokowych to chyba nie jest przypadek? Takie są w tym momencie fakty.
    Możesz wymienić te urazy wszystkie? (skoro policzyłeś to pewnie tak)
    Bo ja kojarzę głównie meczowe..

    tak naprawdę cały czas gramy składem, którym Vuko chce. Teraz tylko wypadł Wieteska.. Niezgoda to z kolei inna bajka.
    Ostatnio edytowane przez blaise101 ; 02-08-2019 o 09:58

  4. #814
    Cytat Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
    CV Bortnika wygląda dobrze, piłkarze nie. Może ta forma fizyczna przyjdzie, ale fakty są takie, że piłkarze jak napisał neg wyglądają na bardzo ociężałych, mają problem wygrać jakikolwiek pojedynek 1 vs 1. I to nie mowa o pojedynczych zawodnikach, ale o całym zespole. Do tego skoro masz w 2 miesiące 12 kontuzji, z czego 7 dotyczy stawów skokowych to chyba nie jest przypadek? Takie są w tym momencie fakty.
    Najbardziej rzucało się w oczy jak odpuszczali stykowe piłki i to takie do których przy starcie mieli bliżej niż przeciwnik, przecież takich sytuacji było bardzo dużo, najbardziej rzuciło mi się w oczy gdy Novikovas miał z 2 metry do piłki (akcja działa się przy naszym polu karnym) a przeciwnik z 5, nie dość że przy piłce byli w podobnym momencie to gość z KUPS poszedł na nią do końca a Novikovas zamiast o nią walczyć to odskoczył do tyłu i mu ją oddał.
    Druga sprawa, nie wiem na ile to braki fizyczne (a raczej mocne przeciążenia) a na ile braki schematu rozegrania akcji, ale jak już ktoś wcześniej napisał - gdy skrzydłowy był przy piłce to był zdany sam na siebie bo boczni obrońcy wcale ich nie obiegali. Jeżeli już zdarzyło się obiegnięcie to było takie "na siłę" kilka metrów truchtu, spojrzenie że skrzydłowy nie ma pomysłu co zrobić i wtedy dopiero próba obiegnięcia. Ogólnie dużo akcji gramy też na siłę, Rocha miał sytuacje gdzie był blisko pola karnego rywala ale miał dobrze blokowaną możliwość dośrodkowania, więc stał w miejscu i czekał aż ktoś mu się pokaże do podania i znowu Nagy na siłę po kilku sekundach wybiegł do skrzydła. Kolejna akcja to bylo takie fajne podanie nad obrońcami z okolic 20 metra i wszystko było by spoko gdyby nie fakt że On tym podaniem wymusił ruch kolegi, a powinno być odwrotnie, to kolega swoim ruchem bez piłki powinien dawać wariant i wymuszać do siebie podanie. Nasza gra to wymuszanie ruchu podaniem a to najgorsze co może być bo w ten sposób ciężko oszukać rywala, brakuje płynności.

    Osobny akapit dla Marinsa, uwielbiam jego styl gry, zgadzam się że to nie jest Martins jakiego znamy, ale podziwiam go za to że ten gość nie traci głowy, pod mocnym naciskiem nie traci piłek i mija rywali, przecież to ile rywale robią na nim fauli to jest niepojęte i tylko pokazuje słabość naszych formacji ofensywnych skoro najwięcej fauli jest w teorii na rozgrywającym, niestety pokazuje to też brak schematów, bo przytrzymywanie piłki przez Martinsa, częsta walka z 2 czy 3 rywalami po których mamy faule, spowodowana jest tym że On nie ma jak zagrać do przodu, jedyne gdzie może grać to do tyłu czy do boku, wczoraj też była taka akcja gdzie poradził sobie z 2 rywalami, zrobił tym genialną przewagę ale musiał grać do boku bo z przodu nie było ruchu i jego świetna akcja która zrobiła przewagę po 2s nie miała znaczenia bo rywal już się zdążył wycofać.

    btw niech Vuko już nie świruje z tym skrzydłowymi i gra Luquinhasem bo gość udowodnił że w jednej akcji potrafi minąć więcej rywali niż Nagy i Novikovas przez cały mecz.

  5. #815
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    189
    Cytat Zamieszczone przez Wojtek(L) Zobacz posta
    Najbardziej rzucało się w oczy jak odpuszczali stykowe piłki i to takie do których przy starcie mieli bliżej niż przeciwnik, przecież takich sytuacji było bardzo dużo, najbardziej rzuciło mi się w oczy gdy Novikovas miał z 2 metry do piłki (akcja działa się przy naszym polu karnym) a przeciwnik z 5, nie dość że przy piłce byli w podobnym momencie to gość z KUPS poszedł na nią do końca a Novikovas zamiast o nią walczyć to odskoczył do tyłu i mu ją oddał.
    Druga sprawa, nie wiem na ile to braki fizyczne (a raczej mocne przeciążenia) a na ile braki schematu rozegrania akcji, ale jak już ktoś wcześniej napisał - gdy skrzydłowy był przy piłce to był zdany sam na siebie bo boczni obrońcy wcale ich nie obiegali. Jeżeli już zdarzyło się obiegnięcie to było takie "na siłę" kilka metrów truchtu, spojrzenie że skrzydłowy nie ma pomysłu co zrobić i wtedy dopiero próba obiegnięcia. Ogólnie dużo akcji gramy też na siłę, Rocha miał sytuacje gdzie był blisko pola karnego rywala ale miał dobrze blokowaną możliwość dośrodkowania, więc stał w miejscu i czekał aż ktoś mu się pokaże do podania i znowu Nagy na siłę po kilku sekundach wybiegł do skrzydła. Kolejna akcja to bylo takie fajne podanie nad obrońcami z okolic 20 metra i wszystko było by spoko gdyby nie fakt że On tym podaniem wymusił ruch kolegi, a powinno być odwrotnie, to kolega swoim ruchem bez piłki powinien dawać wariant i wymuszać do siebie podanie. Nasza gra to wymuszanie ruchu podaniem a to najgorsze co może być bo w ten sposób ciężko oszukać rywala, brakuje płynności.

    Osobny akapit dla Marinsa, uwielbiam jego styl gry, zgadzam się że to nie jest Martins jakiego znamy, ale podziwiam go za to że ten gość nie traci głowy, pod mocnym naciskiem nie traci piłek i mija rywali, przecież to ile rywale robią na nim fauli to jest niepojęte i tylko pokazuje słabość naszych formacji ofensywnych skoro najwięcej fauli jest w teorii na rozgrywającym, niestety pokazuje to też brak schematów, bo przytrzymywanie piłki przez Martinsa, częsta walka z 2 czy 3 rywalami po których mamy faule, spowodowana jest tym że On nie ma jak zagrać do przodu, jedyne gdzie może grać to do tyłu czy do boku, wczoraj też była taka akcja gdzie poradził sobie z 2 rywalami, zrobił tym genialną przewagę ale musiał grać do boku bo z przodu nie było ruchu i jego świetna akcja która zrobiła przewagę po 2s nie miała znaczenia bo rywal już się zdążył wycofać.

    btw niech Vuko już nie świruje z tym skrzydłowymi i gra Luquinhasem bo gość udowodnił że w jednej akcji potrafi minąć więcej rywali niż Nagy i Novikovas przez cały mecz.
    Luquinhas chyba nie był zgłoszony do tej rundy LE

  6. #816
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,564
    Cytat Zamieszczone przez Grigol Zobacz posta
    Luquinhas chyba nie był zgłoszony do tej rundy LE
    tak ciężko sprawdzić, że był na ławce? Jak więc nie mógł być zgłoszony?

  7. #817
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    11,234
    A z innej beczki. Czy wczorajsza konferencja po meczu naprawdę trwała tak krótko,że relqcja z niej nie trwa minuty ?? Naprawdę nikt mu nie zadał pytan czy nie było takiej możliwości ??
    349meczów*
    71 goli*
    58 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

  8. #818
    Po co wpuszczać Luquinhasa, jak można Antolicia i Jodłowca? Przecież Finowie już w Warszawie pokazali, że umieją grać w piłkę.
    Trzeba było bronić wyniku przeciwko takim wirtuozom ofensywnej gry. Vuko to wstydu nie ma, przecież oni w Warszawie wyglądali gorzej niż ci Gibraltarczycy.

  9. #819
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    189
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    tak ciężko sprawdzić, że był na ławce? Jak więc nie mógł być zgłoszony?
    Już tyle lat kibicuje Legii ze nic mnie nie zdziwi nawet to ze na ławce siedział nie zgłoszony do rozgrywek zawodnik ps wiesz użytkowniku że do Legii był kupiony kiedyś zawodnik z jedną krótszą nogą?

  10. #820
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,564
    Cytat Zamieszczone przez Grigol Zobacz posta
    Już tyle lat kibicuje Legii ze nic mnie nie zdziwi nawet to ze na ławce siedział nie zgłoszony do rozgrywek zawodnik ps wiesz użytkowniku że do Legii był kupiony kiedyś zawodnik z jedną krótszą nogą?
    a wiesz, że tyczy się to olbrzymiej części społeczeństwa, większość nie zdaje sobie z tego sprawy nawet, dopóki nie pójdą do ortopedy z bólem kręgosłupa? tylko jakie ma to znaczenie?

  11. #821
    Legionista Awatar Neg
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    Tarchomin
    Posty
    2,589
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Przestańcie z tym przygotowaniem fizycznym już.
    Bortnik przygotowywał Hapoel, który zdobywał mistrzostwa w znacznie cięższych warunkach i w el. pucharów także radził sobie bardzo dobrze. Gość ma i doświadczenie z przeróżnych zakątków świata (różnice klimatyczne) i ze sportowcami z różnych rejonów świata, a do tego naprawdę imponujące wykształcenie kierunkowe. Oni są przygotowani OK.
    Czy wszyscy trenerzy Legii Warszawa radzili sobie dobrze bo zgarniali mistrzostwa? Nie wiem jak Bortnik przygotowywał Hapoel, wiem jak dziś wygladaja piłkarze Legii na boisku i ruszają się jakby mieli przypiete 10 kilogramowe odważniki. Poza tym oni nie mają być przygotowani "OK" tylko mają być gotowi na 200 procent na start eliminacji do EuroPucharów bo to do ***** jedyna przepustka do zasilenia kasy klubu i myśli o jakimkolwiek rozwoju. Przeciez taki jest glowny cel Legii Warszawa. Nie to gowniane mistrzostwo Polski, które nic kompletnie nie znaczy poza zakomplemsionymi polaczkami a właśnie gra z najlepszymi drużynami w Europie, mierzenie się z nimi i gra w pucharze Europy czy to LE czy LM. Ci piłkarze nie są przygotowani kondycyjnie na grę w najważniejszych spotkaniach w całym ***** sezonie ani kondycyjnie ani taktycznie.
    Fanatyczny Tarchomin

  12. #822
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,516
    Za każdym razem gdy jest w Legii kryzys to pierwsze co się podnosi to kwestia przygotowania fizycznego. Naprawdę chcę wam się jeszcze powielać te bzdury? Przecież to jest zwykła wymówka.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  13. #823
    IV runda:

    Torino FC / Szachtior Soligorsk
    Vitória SC Guimaraes / FK Ventspils
    Apóllon FC / FK Austria Wiedeń
    FC Midtjylland / Rangers FC
    "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
    „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

  14. #824
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    9,748
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    IV runda:

    Torino FC / Szachtior Soligorsk
    Vitória SC Guimaraes / FK Ventspils
    Apóllon FC / FK Austria Wiedeń
    FC Midtjylland / Rangers FC
    O czym my tu mówimy. Rozumiem że podałeś pary tak bardziej jako ciekawostkę.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  15. #825
    Wczoraj nie dalem rady ale dzis na malym kacu juz to napisze: Mamy to! Co by nie mowic to Vuko stworzyl nie tracacy bramek monolit .

    Srodek obrony, Majecki i Gvilia grali dobrze. Vesovic w miare Reszta grala slabo. Rozumiem ze mozna 3-4 setki zmarnowac, rozumiem ze karny mozna zmarnowac ale nie rozumiem jak Kulenovic i Novikovas po zmarnowaniu takich okazji przestaja grac zaraz po nietrafieniu Kulenovic odpuscil pressing i to samo Novikovas. Nawet na podworku uczyli ze jak zjebales to zapieprzaj, nie mysl o sytuacji, "zabiegaj" frustracje. Novikovas w ogole strasznie odpuszcza obrone, wraca pomoc dopiero jak idzie juz podanie i liczy ze skrzydlowy przeciwnika zle przyjmnie i bedzie miec czas dobiec.

    Na osobny akapit zasluguje Antolic. Nie ma absolutnie zadnego argumentu zeby on gral w Legii. Nie jest w niczym lepszy od Kopczynskiego na przyklad. Wczoraj przy akcji po ktorej padla bramka ze spalonego przy podajacym byli swiezutki Antolic, Nagy i troche dalej Rocha i zaden nie podbiegl. Roznie mozna oceniac letnia rewolucje ale ewidentnie zabraklo w niej pogodnienia Antolica.

    Vuko powinien codziennie pokazywac im ten mecz i przestac dopiero gdy kazdy zawodnik wylapie sam wszystkie swoje bledy.
    Moin, moin was geht?

  16. #826
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    IV runda:

    Torino FC / Szachtior Soligorsk
    Vitória SC Guimaraes / FK Ventspils
    Apóllon FC / FK Austria Wiedeń
    FC Midtjylland / Rangers FC
    Przy tym nieudaczniku u sterów możliwa nawet dwucyfrówka w dwumeczu!

  17. #827
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Gorzów Wielkopolski
    Posty
    1,093
    Cytat Zamieszczone przez gniewko Zobacz posta
    ...Na osobny akapit zasluguje Antolic. Nie ma absolutnie zadnego argumentu zeby on gral w Legii. Nie jest w niczym lepszy od Kopczynskiego na przyklad. Wczoraj przy akcji po ktorej padla bramka ze spalonego przy podajacym byli swiezutki Antolic, Nagy i troche dalej Rocha i zaden nie podbiegl...
    też zwróciłem uwage na tę akcję, dodatkowo jeszcze Jodłowiec który wygląda ja by grał za karę, rusza się jak wóz z węglem. Kiedyś jego największy atut to była mega siła i umiejetnośc wygrywania takich "przebijanek" w tym sezonie wygląda jak mega amator. Naprawdę nie ma młodych chłopaków żeby ich więcej próbować ? gorsi od tej dwójki na pewno nie będą

  18. #828
    Cytat Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
    Przy tym nieudaczniku u sterów możliwa nawet dwucyfrówka w dwumeczu!
    Wydaje mi się że średnia liczba straconych goli w europucharach po sześciu meczach będzie wyglądać przyzwoicie. Natomiast w tym dwumeczu może to wyglądać okrutnie. Vuko może wyjść z twarzą na konferencjach, zależy jak to przedstawi publice.
    edit: literówka.

  19. #829
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    339
    Co do meczu dramat, to nie możliwe aby grać aż tak dramatycznie, tym bardziej że w lidze to aż tak strasznie nie wyglądało. Serce kibica ma nadzieję że poziom został dostosowany do rywali, nasi leniwi kopacze widząc z kim mają do czynienia, po prostu podeszli do wszystkich meczy w pucharach na totalnym trybie ekonomicznym. Rozum podpowiada jednak, że gra nasza to efekt braku pomysłu i słabego przygotowania przez trenerów. Piłkarz w formie gra swoje bez względu na rywala, bo piłkarzowi w formie gra sprawia radość, u nas póki co widać na twarzach piłkarzy cierpienie, totalne zniechęcenie.
    Niech serce ma rację
    Z Atromitosem trzeba zagrać w piłkę nożną, inaczej zakończy się blamażem wynikowym, bo jeśli chodzi o styl i poziom gry to blamażem był każdy dotychczasowy mecz w pucharach.
    O tym że nie jest u nas dobrze, pokazuje najlepiej sytuacja z przekładaniem meczy w lidze, początek sezonu, gramy od początku sezonu na dwa składy praktycznie, rywale w pucharach dramatycznie słabi, nie ma prawa być mowy o przemęczeniu i takie manewry z przekładaniem meczu w lidze to ewidentna oznaka naszej słabości i sygnał że nie jest tak jak powinno.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 02-08-2019 o 19:38

  20. #830
    Legionista Awatar alfa
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,301
    Mamy przełożony mecz, bo w pucharach wyjątkowo gramy czwartek-środa. Gdybyśmy grali tradycyjnie, czyli czwartek-czwartek to mecz z Płockiem odbyłby się normalnie

  21. #831
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,369
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    A z innej beczki. Czy wczorajsza konferencja po meczu naprawdę trwała tak krótko,że relqcja z niej nie trwa minuty ?? Naprawdę nikt mu nie zadał pytan czy nie było takiej możliwości ??
    nie było z PL nikogo kto mógłby zadać jakiekolwiek pytanie.

  22. #832
    Legionista
    Dołączył
    07.2019
    Posty
    95
    Cytat Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
    Przy tym nieudaczniku u sterów możliwa nawet dwucyfrówka w dwumeczu!
    Najlepsza możliwość to ta z Guimaraes ale to co pokazują wkłady to i na nich może być za mało...

  23. #833
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    339
    Cytat Zamieszczone przez alfa Zobacz posta
    Mamy przełożony mecz, bo w pucharach wyjątkowo gramy czwartek-środa. Gdybyśmy grali tradycyjnie, czyli czwartek-czwartek to mecz z Płockiem odbyłby się normalnie
    Daj spokój i tak wystawiamy w lidze prawie że drugi skład, więc jeden dzień różnicy to jak dla mnie nie jest powód do przekładania. Ewidentny sygnał że jest problem.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 02-08-2019 o 22:03

  24. #834
    Cytat Zamieszczone przez snorri Zobacz posta
    Daj spokój i tak wystawiamy w lidze prawie że drugi skład, więc jeden dzień różnicy to jak dla mnie nie jest powód do przekładania. Ewidentny sygnał że jest problem.
    A to trzeba dawać jakieś specjalne sygnały? Bardzo dobrze, że mecz przełożony, może odbędzie się jak już będziemy mieć trenera.

  25. #835
    Legionista Awatar PeCe
    Dołączył
    05.2007
    Skąd
    z państwa policyjnego
    Posty
    4,121
    Może ja czegoś nie rozumiem, ale jak mamy zagrać z Petrą 16 września i Jagą 14-15 września?


    http://www.90minut.pl/liga/1/liga10549.html

    www.nsa.net.pl Niezależne Stronnictwo Akademickie

  26. #836
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,546
    A to już w piątki się nie gra w Eklapie?

  27. #837
    Pewnie Jage dadzą w piątek, a Płock w poniedziałek. Co ciekawe w czwartek 19go jest pierwsza kolejka Ligi Europy, więc gdyby stał się jakiś cud, piorun uderzył w bramkarza przeciwników czy inne wydarzenie losowe i awansowalibyśmy do fazy grupowej to wtedy wypadają 4 mecze w ciągu 9 dni.

  28. #838
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,369
    Cytat Zamieszczone przez tre_zoliborz Zobacz posta
    Pewnie Jage dadzą w piątek, a Płock w poniedziałek. Co ciekawe w czwartek 19go jest pierwsza kolejka Ligi Europy, więc gdyby stał się jakiś cud, piorun uderzył w bramkarza przeciwników czy inne wydarzenie losowe i awansowalibyśmy do fazy grupowej to wtedy wypadają 4 mecze w ciągu 9 dni.
    Wtedy tego meczu 16.09. po prostu nie będzie. To na razie tylko wstępny termin. Kto wie, może równie realne mogłoby być rozegranie meczu z Jagą 13.09? Na razie nie ma co gdybać, mają czas do grudnia na znalezienie terminu.

  29. #839
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    Białołęka
    Posty
    2,948
    Cytat Zamieszczone przez r9robins Zobacz posta
    Przypominają mi się czasy Urbana kiedy z powodu kontuzji mięśniowych mieliśmy szpital w drużynie.
    To samo potem powtórzyło się w Śląsku.
    a wyniki w miarę były i dawał Janek radę w Legii
    I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
    Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

    To warszawskie ballady ...

  30. #840
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,145
    Różnych mieliśmy trenerów, ale pod względem organizacyjnym nie wiem czy kiedykolwiek Legia wyglądała gorzej. Tak jak pisał Wojtek, zero ruchu, biegną dopiero jak kolega poda, zero wyjść na pozycje, zero tworzenia trójkątów. Oni wyglądają cały czas jak 11 przypadkowych gości, którzy dodatkowo niekoniecznie potrafią grać w piłkę. A zwykła wymiana 5 podań stanowi dla nich wielki ból.

    Czy nie ma problemu z kondycją? Skoro rezerwowi, którzy nie zagrali 100 minut w tym sezonie wychodzą na Koronę i w drugiej połowie odcina im prąd to coś tu chyba jest nie tak?

    W klubie pewnie nie zwolnią Vukovica dopóki gramy w pucharach, ale jak tu nagle nie nastąpi wielki przełom (w którym mało kto wierzy) to już Grecy mogą być zespołem poza zasięgiem. Dobrze, że jeszcze Jędza obronę trzyma. W każdym bądź razie każdy dzień kiedy Vuko jest trenerem jest dniem straconym. Gość chyba nie ma zielonego pojęcia o taktyce, a na pewno nie potrafi jej wdrożyć zespołowi.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •