Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567
Pokaż wyniki od 181 do 198 z 198

Wątek: Lech Poznań - Legia [32. kol. Ekstraklasy 2018/19, 24.04.2018, godz. 20:30]

  1. #181
    Cytat Zamieszczone przez LOL3K Zobacz posta
    Wisiałoby mi to dokładnie kalafiorem jak wisi i teraz, bo MR interesuje mnie tyle co Jorge Salinas mniej więcej.
    W serdecznym poważaniu mam Wasze e-przepychanki i mnie w nie nie mieszaj.
    To, że nie rozpoznałeś szyderki z Waszej ww. e-przepychanki to sorry, dopiero się uczę

    A tak btw, bo teraz zacząłem się zastanawiać.
    Jak MR strzeli jednego gola to już będzie sklejenie czy dopiero w dwóch meczach pod rząd? Hat-trick?
    Bez żadnej szydery, serio pytam, bo zazwyczaj przewijam dalej jak się 'kłócicie" i nie wiem jakie macie ustalenia
    Dla mnie może i jebnąć w 5 ostatnich kolejkach 17 bramek. Może nie jebnąć żadnej. Może zagrać 450 minut, może 0. Byle na koniec się zgadzało to co ma się zgadzać.

    Miłej nocy życzę.
    Odnośnie Miro :

    Wystarczy jeden babol oo słabym meczu. Ostatnio jak zmarnował doskonałą sytuację to trochę polepił usta bo umiał się w takiej sytuacji znaleźć.
    edit: literówka.

  2. #182
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    11,391
    Zauważ tylko, że Carlitos to typ zawodnika, który sam sobie kreuje te strzeleckie sytuację.NA pewno byłoby mu łatwiej gdyby partnerzy pomagali .
    349meczów*
    71 goli*
    58 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

  3. #183
    Legionista Awatar Runi
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    K B H
    Posty
    4,508
    Carlitos to strzelił 7 bramek w 10 ostatnich meczach. Niech utrzyma taką formę, a naprawdę będziemy szczęśliwi.

  4. #184
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    754
    Carlitos to jest generalnie podobny case do Nikolica, tylko Niko miał elitarne (jak na nasze warunki) wykończenie. Ze słabszymi przeciwnikami Carlitos sobie radzi, bo ma więcej miejsca i wyżej ustawionych kolegów, natomiast z mocniejszymi rywalami Hiszpan gaśnie, bo brakuje mu warunków fizycznych i umiejętności w grze tyłem do bramki. Z Lechem doszedł do jednej sytuacji i uderzył podobnie jak w Zabrzu, natomiast tutaj Buric okazał się lepszy. Jeżeli na Lechię wróci Hamalainen, to i Carlitosowi powinno być łatwiej, natomiast jeśli znowu wyjdziemy tak niskim składem, to moim zdaniem Lopez jutro nie poszaleje

  5. #185
    Cytat Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
    Carlitos to jest generalnie podobny case do Nikolica, tylko Niko miał elitarne (jak na nasze warunki) wykończenie. Ze słabszymi przeciwnikami Carlitos sobie radzi, bo ma więcej miejsca i wyżej ustawionych kolegów, natomiast z mocniejszymi rywalami Hiszpan gaśnie, bo brakuje mu warunków fizycznych i umiejętności w grze tyłem do bramki. Z Lechem doszedł do jednej sytuacji i uderzył podobnie jak w Zabrzu, natomiast tutaj Buric okazał się lepszy. Jeżeli na Lechię wróci Hamalainen, to i Carlitosowi powinno być łatwiej, natomiast jeśli znowu wyjdziemy tak niskim składem, to moim zdaniem Lopez jutro nie poszaleje
    Z lepszymi drużynami Carlitos musi mięć więcej pomocy ze strony ofensywnych graczy, z Lechią raczej wysoko to nam się nie opłaca grać. Teoretycznie mamy zawodników do szybkiej gry po ziemi. Teoretycznie.

  6. #186
    Legionista Awatar Somebody
    Dołączył
    01.2011
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    754
    Cytat Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
    Z lepszymi drużynami Carlitos musi mięć więcej pomocy ze strony ofensywnych graczy, z Lechią raczej wysoko to nam się nie opłaca grać. Teoretycznie mamy zawodników do szybkiej gry po ziemi. Teoretycznie.
    Nie musimy grać z Lechią wysoko, ale Carlitos do bycia efektywnym będzie potrzebował wsparcia kogoś takiego jak Hamalainen, kto weźmie na siebie górne piłki i będzie zgrywał je właśnie do Hiszpana. Bez tego znowu będziemy oglądali jak w środkowej strefie Carlitosa rozbijają stoperzy, a w polu karnym mijają go wszystkie górne piłki

  7. #187
    Jedną z ważnych rzeczy w porównaniu Niko vs Carlitos jest fakt że Niko piłki podawał Nagy w formie a do tego miał czasami obok siebie świetnego Prijo który też na siebie ściągał obronę, a przede wszystkim był Vadis który wystarczyło że dostał piłkę pod nogi i już ze 3 rywali było na nim skupionych a cały zespół ustawiał się do Niego jak rywale do Messiego i przez to taki Niko miał okazję się co chwilę urywać i miał mu kto dograć. Jeżeli chodzi o samodzielne wypracowywanie sytuacji to pod tym względem Carlitos jest znacznie lepszy, Niko był typowym killerem, człowiek który pewnie kończył golem 100% sytuacje na skuteczności 80% co jest genialnym wynikiem.

  8. #188
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    2,586
    Cytat Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
    Carlitos to strzelił 7 bramek w 10 ostatnich meczach. Niech utrzyma taką formę, a naprawdę będziemy szczęśliwi.
    Właśnie, dość zauważyć, że bardzo ładnie goni czołówkę strzelców i tylko Angulo obecnie wydaje się być poza zasięgiem, ale kto wie, może nasz snajper przyspieszy na finiszu

  9. #189
    Cytat Zamieszczone przez Wojtek(L) Zobacz posta
    Niko był typowym killerem, człowiek który pewnie kończył golem 100% sytuacje na skuteczności 80% co jest genialnym wynikiem.
    gdyby Jarek był zdrowy to pewnie grałby teraz i mogliby stworzyć fajny duet. Niestety Jarek jest szklany i ciężko mu będzie się odbudować po roku bez gry.

  10. #190
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,672
    Cytat Zamieszczone przez Wojtek(L) Zobacz posta
    Jedną z ważnych rzeczy w porównaniu Niko vs Carlitos jest fakt że Niko piłki podawał Nagy w formie a do tego miał czasami obok siebie świetnego Prijo który też na siebie ściągał obronę, a przede wszystkim był Vadis który wystarczyło że dostał piłkę pod nogi i już ze 3 rywali było na nim skupionych a cały zespół ustawiał się do Niego jak rywale do Messiego i przez to taki Niko miał okazję się co chwilę urywać i miał mu kto dograć. Jeżeli chodzi o samodzielne wypracowywanie sytuacji to pod tym względem Carlitos jest znacznie lepszy, Niko był typowym killerem, człowiek który pewnie kończył golem 100% sytuacje na skuteczności 80% co jest genialnym wynikiem.
    2015-16, kiedy Niko strzelił wszystkim drużynom i zdobył koronę króla strzelców nie Nagy mógł być w świetnej formie, ale co z tego, skoro nie grał w Legii? Vadisa też nie było. Był Prijovic, ale przede wszystkim środek pola ogarniał Jodłowiec w swojej życiowej formie, a naszym najlepszym rozgrywającym był predsing
    koko koko Skorza spoko...

  11. #191
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    Białołęka
    Posty
    3,068
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    gdyby Jarek był zdrowy to pewnie grałby teraz i mogliby stworzyć fajny duet. Niestety Jarek jest szklany i ciężko mu będzie się odbudować po roku bez gry.
    Szkoda, że Pinto odpalił Kante. 2 bramki nam strzelił i szybko został pożegnany.
    I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
    Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

    To warszawskie ballady ...

  12. #192
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    2015-16, kiedy Niko strzelił wszystkim drużynom i zdobył koronę króla strzelców nie Nagy mógł być w świetnej formie, ale co z tego, skoro nie grał w Legii? Vadisa też nie było. Był Prijovic, ale przede wszystkim środek pola ogarniał Jodłowiec w swojej życiowej formie, a naszym najlepszym rozgrywającym był predsing
    W sumie to mniej więcej o to mi chodziło, nie potrzebnie pisałem tylko o końcówce jego pobytu w Legii. Ale właśnie chodzi o fakt że gość co chwilę dostawał piłki z różnych sektorów, środek, skrzydła, kolega z ataku, dzisiaj mamy z tym problem, ale też nie ma się co dziwić w Legii od dłuższego czasu brakuje człowieka który potrafił by stworzyć jakieś schematy w ataku i efekty są jakie są, nawet najlepszy napastnik będzie wyglądał słabo jeżeli nie ma kto mu pomóc w tym strzelaniu bramek.

    Trochę szkoda że Kulenović zatrzymał się w rozwoju piłkarskim (ostatnio to nic nowego, Szymański ma to samo a Nagy to chyba nigdy nie grał tak słabo jak teraz) bo mógł stworzyć ciekawą parę napastników z Carlitosem.

  13. #193
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,672
    Cytat Zamieszczone przez Wojtek(L) Zobacz posta
    W sumie to mniej więcej o to mi chodziło, nie potrzebnie pisałem tylko o końcówce jego pobytu w Legii. Ale właśnie chodzi o fakt że gość co chwilę dostawał piłki z różnych sektorów, środek, skrzydła, kolega z ataku, dzisiaj mamy z tym problem, ale też nie ma się co dziwić w Legii od dłuższego czasu brakuje człowieka który potrafił by stworzyć jakieś schematy w ataku i efekty są jakie są, nawet najlepszy napastnik będzie wyglądał słabo jeżeli nie ma kto mu pomóc w tym strzelaniu bramek.

    Trochę szkoda że Kulenović zatrzymał się w rozwoju piłkarskim (ostatnio to nic nowego, Szymański ma to samo a Nagy to chyba nigdy nie grał tak słabo jak teraz) bo mógł stworzyć ciekawą parę napastników z Carlitosem.
    Co do zasady się zgadzamy.
    Ja chciałem tylko podkreślić personalia. Tu na forum spotykałem sie z opiniami, że Cafu to fajnie nam środek ogarnia, że może drugi po Vadisie w XXI wieku.
    Ale chciałem przywołać Jodłowca, bo to jak Tomasz trzymał środek pola było naprawdę wybitne. No i nie potrzeba było wielkich wirtuozów, a właśnie Jodła i wiosną jeszcze Borysiuk tworzyli zaporę i odzyskiwali pilki z ktorych potem mieliśmy grad bramek.
    koko koko Skorza spoko...

  14. #194
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,749
    Ja bym wręcz powiedział, że właśnie Cafu nam w ogóle środka nie trzyma a jego ocenę gry na swojej pozycji przysłania kilka bramek i to, że potrafi nieźle uderzyć czy czasem się podłączy do ofensywy.
    Cafu moim zdaniem spisywałby się dużo lepiej, jeśli nie byłby defensywnym pomocnikiem tylko grałby np. z takim Martinsem w środku, a z tyłu byłby właśnie typowy defensywny pomocnik do rozbijania ataków przeciwnika.
    Cafu jako defensywny pomocnik jest słabiutki.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  15. #195
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    7,397
    Cytat Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
    Cafu moim zdaniem spisywałby się dużo lepiej, jeśli nie byłby defensywnym pomocnikiem tylko grałby np. z takim Martinsem w środku, a z tyłu byłby właśnie typowy defensywny pomocnik do rozbijania ataków przeciwnika.
    Cafu jako defensywny pomocnik jest słabiutki.
    Czyli jak za Skorzy. Gol, Vrdoljak i jeszcze ktoś.
    No spoko.
    Ja uważam, że Cafu to najlepszy defensywy pomocnik w lidze tylko obecnie z słabszej formie. Granie Cafu i do tego defensywnym pomocnikiem jakimś to jakiś powrót to prehistorii ale no ale ok rozumiem...
    Trzeba lansować teorie że on jako Def. Pomocnik jest słaby.
    "ostatni, któremu jeszcze zależy"

  16. #196
    Legionista Awatar Lillo
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,611
    Przecież ma wrócić grający trener Furman Dominik, więc problem się sam rozwiąże

  17. #197
    I bardzo dobrze. Wole Furmana niż Cafu

  18. #198
    Legionista Awatar bkt
    Dołączył
    10.2007
    Skąd
    (L)
    Posty
    3,216
    Jak dla mnie mecz byl przecietny - ale tez nie zasluzyl Lech na 1:0, powinien byc faul i na pewno nie byli lepsi

    Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •