Strona 55 z 57 PierwszyPierwszy ... 54551525354555657 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,621 do 1,650 z 1691

Wątek: Vuković – trener permanentnie efemeryczny

  1. #1621
    Legionista Awatar Bootleg
    Dołączył
    05.2007
    Skąd
    Polska Północna
    Posty
    4,052
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Ja jak wszystkim wiadomo jestem psychofanem Vukovica, tak jak zresztą Bogusia () więc nie robię z niego pokornego baranka.
    Będąc prezesem klubu albo po prostu zwyczajnie przełożonym kogoś zawodowo chciałbys aby twój podwładny Cię krytykowal, szczególnie publicznie?

    Zróbmy test nie wiem czym się zajmujesz ale pójdź w poniedziałek do swojego szefa i weź go skrytykuj. Zobaczymy czy dotrwasz do końca dnia (pod warunkiem, że kadrowa tudzież jak to się teraz mądrze mówi HRBP będzie w pracy).

    Vukovic głupi nie jest, inteligentny gość i doskonale wie co by się stało gdyby publicznie uderzył w Mioduskiego.
    No nie wiem... jak odszedł u mnie w robocie jedyny kumaty informatyk po dwóch tygodniach powiedziałem szefowi, że źle zrobił bo robota stoi a nowy to co najwyżej może simsy na kompie zainstalować. Jakoś z roboty mnie nie wyrzucił a po dwóch miesiącach przyznał mi jeszcze rację i powiedział, że żałuję tego, że nie zatrzymał starego informatyka. Na szczęście ja mam mądrego szefa a nie dyletanta Mioduskiego który lubi otaczać się mimozami...
    Always look on the bright side of life!

  2. #1622
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    7,767
    No to Ci gratuluję.

    Ps
    Może nie było tego dnia akurat kadrowy żeby wypisala wypowiedzenie.
    #teamVuko (zanim to było modne)

    Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

  3. #1623
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    7,533
    W tym wywiadzie Vuković mówi wprost, że przez dwa okienka rozmieniono potencjał sportowy drużyny, brano grajków z łapanki ( w dodatku Vadis i Moulin to zasługa tylko i wyłącznie Hasiego) oraz nie zrobiono nic, żeby tamten sukces przekuć na zbudowanie solidnych fundamentów na kolejne lata, czyli przedstawia dokładnie takie samo spojrzenie jak wiele osób tutaj, których jeden gość nazywa "klęczącymi". I co ważne Serb robi to z premedytacją bez specjalnego ciągnięcia za język.
    A Melanż Trwa...

  4. #1624
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    7,767
    No tak za Bogusia z lapanki nie to co teraz oglądania miesiącami, raporty. to trzeba być z Bociek/Bockow żeby tak myśleć. co z tego, że nikt się nie zająknie jak obcieto hajs na skauting ale to pewnie wina Bogusia.

    Szkoda, że rzeczywistość jest taka, że transfer zależy od tego jaki mecz ekstraklasy w c+ obejrzy nasz dyrektor albo od jakiego kumpla z Portugalii odbierze telefon.

    Nie, nie zrobiono kompletnie nic. Drużyna grająca co roku w pucharach, zdobywająca Mistrzostwa i Puchary Polski no ale faktycznie nic nie zrobiono. Bo to Boguś przyszedł i w 4 okienka rozpędzil drużynę, która zamiatala leszczami podłogę. Nie to co teraz, myślenie strategiczne, wielomiesieczne oglądanie piłkarzy, nowa strona internetowa, pracownicy w modnych marynarkach tylko jakoś kurvva w gablocie pusto i na kontach bankowych również. No to moze chociaż frekwencja idzie w górę? A nie, oh wait... Nie? No to może udalo się pozyskać sponsora na stadion, przecież pozatrudniano same koty do Zarządu z numerami telefonów do grubych ryb. Tez nie? No szok. Kurcze to może. Chociaż Doradca Zarządu z Bazyleii coś zrobił dla Klubu, przecież forumka cała spocona z podjarania była jak przychodził... Tez nie? No szok.

    Ale dzięki Bogu Mioduch jako taki super wazniak w ECA ułatwi polskim klubom grę w LM!!!!!1111 też nie? No jak przecież jest w zarządzie tej niezwykle ważnej organizacji. Picie kawy tam mu wychodzi najlepiej. Brawo Pudel!!!!!11


    Dzieki Darek, że przyszedłes stworzysz mocna drużynę już trzy lata(jak nie za trzy to za pięć), średnio wychodzi ale co tam gawiedź z twoimi plakatami ogłosi, że wina Bogusia. Możesz pracować dalej, na forum wegetarianie i tak będą wieszać sobie nowe plakaty.

    Dzieki strategicznemu myśleniu zaraz pozbedziemy się ostatniego napastnika w kadrze ale już w lipcu akademia i będziemy produkować samych Messich.
    3 lata bez pucharów? Co z tego.
    Zreszta to wina Bogusia.


    Nie wiem czy szamiacy sałatkę z jarmuzu wiedzą ale BL nie ma już w klubie kilka lat. Wiem trudno w to uwierzyć i pora przestać tłumaczyć nieudolność, ignorancje swojego idola tym, że kiedyś Boguś był w klubie.

    Ps. Jak w newonce Boguś powiedział, że jemu byłoby wstyd odpadac 3 lata z pucharów(sory z eliminacji) z takimi ogorasami to by się podał do dymisji to na forum dziwna cisza... Każdy udawał, że tego nie słyszał. No ale trudno aby było inaczej skoro gawiedzi nawet oprawa na ostatnim meczu z Lechem się nie podobała.
    Ostatnio edytowane przez Kijek ; 07-12-2019 o 14:34
    #teamVuko (zanim to było modne)

    Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

  5. #1625
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,884
    O pozbywaniu się napastników to Boguś mógłby coś powiedzieć.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  6. #1626
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,515
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    W tym wywiadzie Vuković mówi wprost, że przez dwa okienka rozmieniono potencjał sportowy drużyny, brano grajków z łapanki ( w dodatku Vadis i Moulin to zasługa tylko i wyłącznie Hasiego) oraz nie zrobiono nic, żeby tamten sukces przekuć na zbudowanie solidnych fundamentów na kolejne lata, czyli przedstawia dokładnie takie samo spojrzenie jak wiele osób tutaj, których jeden gość nazywa "klęczącymi". I co ważne Serb robi to z premedytacją bez specjalnego ciągnięcia za język.
    Zgadza się. Jednak należałoby rozszerzyć analizę nie do dwóch okienek z 2017 roku, a doliczyć też kolejne (szczególnie Jozaka) - tutaj statystyki są raczej miażdżące na niekorzyść ostatnich 2 lat. Oczywiście można zżymać się na oddawanie Niko i Prijo, ale obecnie nie trwa naprawianie jedynie błędów poprzedniej ekipy* (a tak sugeruje Vuko), ale także ogromu błędów obecnej. Tego już jednak Vuko nie pociągnął - zapewne mógłby, ale mu nie wypada w obecnej sytuacji.


    Edit: * - trudno nie oprzeć się wrażeniu po latach, że błędy poprzedniej ekipy mogły w jakimś stopniu wynikać z trwającego w kuluarach od pół roku konfliktu właścicielskiego. A może były celowe? Ciężko ustalić, bo każdy będzie miał swoją wersję.

  7. #1627
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Zgadza się. Jednak należałoby rozszerzyć analizę nie do dwóch okienek z 2017 roku, a doliczyć też kolejne (szczególnie Jozaka) - tutaj statystyki są raczej miażdżące na niekorzyść ostatnich 2 lat. Oczywiście można zżymać się na oddawanie Niko i Prijo, ale obecnie nie trwa naprawianie jedynie błędów poprzedniej ekipy* (a tak sugeruje Vuko), ale także ogromu błędów obecnej. Tego już jednak Vuko nie pociągnął - zapewne mógłby, ale mu nie wypada w obecnej sytuacji.


    Edit: * - trudno nie oprzeć się wrażeniu po latach, że błędy poprzedniej ekipy mogły w jakimś stopniu wynikać z trwającego w kuluarach od pół roku konfliktu właścicielskiego. A może były celowe? Ciężko ustalić, bo każdy będzie miał swoją wersję.
    Ja mam wrażenie, że ostatnie okienko Leśnego ( zdecydowanie najgorsze ) było spowodowane zbieraniem kasy na wykup Legii od Mioduskiego. W każdym poprzednim okienku odejścia były przykrywane ciekawymi przyjściami. Wszystko się kręciło. Kasa ze sprzedaży się zgadzała a poziom sportowy rósł z okienka na okienko ( z kulminacyjnym momentem sportowym jaką była paka z jesieni 2016 ).

  8. #1628
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    7,533
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Zgadza się. Jednak należałoby rozszerzyć analizę nie do dwóch okienek z 2017 roku, a doliczyć też kolejne (szczególnie Jozaka) - tutaj statystyki są raczej miażdżące na niekorzyść ostatnich 2 lat. Oczywiście można zżymać się na oddawanie Niko i Prijo, ale obecnie nie trwa naprawianie jedynie błędów poprzedniej ekipy* (a tak sugeruje Vuko), ale także ogromu błędów obecnej. Tego już jednak Vuko nie pociągnął - zapewne mógłby, ale mu nie wypada w obecnej sytuacji.


    Edit: * - trudno nie oprzeć się wrażeniu po latach, że błędy poprzedniej ekipy mogły w jakimś stopniu wynikać z trwającego w kuluarach od pół roku konfliktu właścicielskiego. A może były celowe? Ciężko ustalić, bo każdy będzie miał swoją wersję.
    Oczywiście się z tym zgadzam. Temat jest wielowątkowy i rzecz jasna obejmuje również samodzielne rządy Mioduskiego. Choć są i tacy, którzy za Bogusia nosili różowe okulary i wszystko to co zrobił to "ach i och", bo jak ktoś osiągnie chociaż połowę tego co on to wtedy będzie mógł rozliczać.

    Cytat Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta
    Ja mam wrażenie, że ostatnie okienko Leśnego ( zdecydowanie najgorsze ) było spowodowane zbieraniem kasy na wykup Legii od Mioduskiego. W każdym poprzednim okienku odejścia były przykrywane ciekawymi przyjściami. Wszystko się kręciło. Kasa ze sprzedaży się zgadzała a poziom sportowy rósł z okienka na okienko ( z kulminacyjnym momentem sportowym jaką była paka z jesieni 2016 ).
    Budżet płacowy był rozdmuchany do granic możliwości tak, że taki Gui rozmawiając o przedłużeniu kontraktu chciał zarabiać więcej niż np. Jędrzejczyk. Druga sprawa to niepisane deale z zawodnikami, że jak pojawi się oferta z zagranicy i ktoś będzie chciał odejść to sprzedajemy.
    Ostatnio edytowane przez Chmielo ; 07-12-2019 o 17:31
    A Melanż Trwa...

  9. #1629
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,884
    Cytat Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta
    Ja mam wrażenie, że ostatnie okienko Leśnego ( zdecydowanie najgorsze ) było spowodowane zbieraniem kasy na wykup Legii od Mioduskiego. W każdym poprzednim okienku odejścia były przykrywane ciekawymi przyjściami. Wszystko się kręciło. Kasa ze sprzedaży się zgadzała a poziom sportowy rósł z okienka na okienko ( z kulminacyjnym momentem sportowym jaką była paka z jesieni 2016 ).
    Tak zbierał kasę, że ściągnął Chukwu na horrendalny kontrakt czy Necida, który też mało nie brał? Nie trzyma się to kupy. Zresztą nawet jeśli to wykup klubu za pieniądze...klubu to mało poważne.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  10. #1630
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,276
    Cytat Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta
    Ja mam wrażenie, że ostatnie okienko Leśnego ( zdecydowanie najgorsze ) było spowodowane zbieraniem kasy na wykup Legii od Mioduskiego. W każdym poprzednim okienku odejścia były przykrywane ciekawymi przyjściami. Wszystko się kręciło. Kasa ze sprzedaży się zgadzała a poziom sportowy rósł z okienka na okienko ( z kulminacyjnym momentem sportowym jaką była paka z jesieni 2016 ).
    To właścicielem kart zawodników był Leśny ?
    Lieber tot als rot!!

  11. #1631
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    To właścicielem kart zawodników był Leśny ?
    Jasne że nie ale Panowie L&W mieli pomysł by spłacać Mioduskiego z pieniędzy Legii ( co Mioduski głośno podkreślał i zablokował ).

  12. #1632
    Cytat Zamieszczone przez R. Zobacz posta
    Tak zbierał kasę, że ściągnął Chukwu na horrendalny kontrakt czy Necida, który też mało nie brał? Nie trzyma się to kupy. Zresztą nawet jeśli to wykup klubu za pieniądze...klubu to mało poważne.
    Mało czy nie mało poważne to już nie mnie oceniać. Przypomnę tylko, że ITI w dużej mierze zostało spłacone z pieniędzy wygenerowanych przez Legię. Z Miodkiem chciano powtórzyć ten sam manewr.

  13. #1633
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,515
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Budżet płacowy był rozdmuchany do granic możliwości tak, że taki Gui rozmawiając o przedłużeniu kontraktu chciał zarabiać więcej niż np. Jędrzejczyk. Druga sprawa to niepisane deale z zawodnikami, że jak pojawi się oferta z zagranicy i ktoś będzie chciał odejść to sprzedajemy.
    I właśnie w tym punkcie historia Vukovicia mi się nie do końca klei. Nie tak dawno (chyba na C+) narzekał, że zespół był przepłacony. Wiemy kto odszedł latem (Rado, Hama, Malarz, Kuchy, Hlousek, Jodłowiec), ale oni po podpisaniu swoich kontraktów dawali odpowiednią jakość, więc zarabiali godną kasę. Jednocześnie narzeka, że BL puścił Niko i Prijo, a przecież to oczywiste, że aby zostali, trzeba było ich przekonać jeszcze większą kasą niż wówczas zarabiali... czyli poniekąd przepłacić albo co najmniej tworzyć więcej kominów płacowych. Bez analizy okienek lato 2017 - zima 2019 (Pasquato, Berto, Eduardo, Philipps, Sadiku, Iloski, Mauricio, Moneta, Agra, Rocha, Medeiros, Obradović) wygląda to trochę to tak, jakby chciał zjeść ciastko i mieć ciastko.

  14. #1634
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    7,767


    Ciekaw jestem jak się ma ta niby wielce przeplacana Legia Bogusława do obecnej oszczędnej, zbilansowanej, wyskautowanej strategicznie Legii Dariusza. Ile to my niby faktycznie teraz mniej wydajemy na pensje.

    A jak już się okaże ile mniej wydajemy na drużynę chętnie się dowiem ile za to więcej kosztuje nas obecnie Zarzad i kadra zarządzająca w klubie i już się wtedy wyjaśni wiele kwestii. Ale to niezbyt wygodny temat dla niektórych tutaj a jako, że ostatnio tu sami zatroskani księgowi to prawda mogłaby być bardzo bolesna.
    Ostatnio edytowane przez Kijek ; 08-12-2019 o 01:12
    #teamVuko (zanim to było modne)

    Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

  15. #1635
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta



    Budżet płacowy był rozdmuchany do granic możliwości tak, że taki Gui rozmawiając o przedłużeniu kontraktu chciał zarabiać więcej niż np. Jędrzejczyk. Druga sprawa to niepisane deale z zawodnikami, że jak pojawi się oferta z zagranicy i ktoś będzie chciał odejść to sprzedajemy.
    Co do pierwszego.

    Leśny od początku prowadził klub w mojej ocenie racjonalnie.
    Płacił za jakość i doświadczenie ale dzięki temu kasował pieniądze z UEFY.
    Ten wyścig o kasę z UEFY jest jak wyścig samochodowy. Wybierając samochód, który ma większą moc przez co więcej pali dajesz sobie większą szansę.

    Darek chce wygrać ten wyścig hybrydową corollą. Jak daleko jest od tego celu widzimy co roku.
    Kibicom Legii pozostaje mieć nadzieję, że jego mechanik znajdzie za bezcen jakąś portugalską turbinę lub podepnie w dobrych pieniądzach podtlenek azotu z brazylijskiego bazaru.

    Wracając do Leśnego.

    Leśny zarządzał racjonalnie gdy w kasie było pusto a nad głową wisiał miecz iti.
    Po wejściu do Ligi Mistrzów i spłacie iti puściły mu hamulce i zrobił kilka nieracjonalnych ruchów.
    Błędem strategicznym był giga komin dla obrońcy. Gdyby te pieniądze poszły dla Vadisa pozostałym graczom łatwiej byłoby to zrozumieć.

    Później przyszedł konflikt i wygrana Miodka. Nie mieliśmy szans poznać odpowiedzi na pytanie jak Leśny sam zdoła wypić nawarzone przez siebie piwo.

    Ja jestem zdania, że wyszedłby z tego lepiej niż Darek.
    Ktoś inny powie, że Darek znormalizował nasz klub a z Leśnym poszlibyśmy na dno jak Wisła.
    Życie. Gdzie dwóch kibiców tam trzy opinie.

    Sprawa druga. Niepisane deale.

    Ciężko pogodzić się z odejściem Vadisa, Prijo i Niko za równowartość jednego Szymańskiego ale tu mamy do czynienia z dwoma patentami na prowadzenie klubu.

    Patent Leśnego określiłbym jako rotowanie jakością. Sygnał do piłkarzy i managerów był następujący: Klub jest trampoliną do lepszych lig. Nie robimy problemów z odejściem gdy klub będzie na dealu 2 mln euro do przodu.

    Założenie patentu było pewnie takie by kasować co okienko 2-4 mln euro ze sprzedaży i zastępować ubytki kolejnymi jakościowymi piłkarzami, którzy chcieliby się wybić i bez problemów odejść.

    Minusem tego patentu był brak stabilizacji.
    Plusem była rosnąca jakość zespołu przy dodatnim bilansie transferowym ( do feralnej zimy 2016).

    Mioduski idzie w kierunku maksymalizacji dochodu ze sprzedaży. Nie twierdzę, że to źle. Większość piłkarskiego świata tak robi.
    Pytanie tylko ( całkiem życiowe ) czy będąc na straconej pozycji ( względem uciekającego piłkarskiego świata ) powinniśmy działać konwencjonalnie czy na patencie?

    Leśny wybrał działanie na patencie. Szło mu bardzo dobrze do zimy 2016 ( kiedy już trwał konflikt ).

    Ja jestem bardzo ciekawy gdzie byłaby Legia Leśnego gdyby nie było konieczności oddawania 50 mln zł ITIotom.
    Może po drugiej stronie szklanego sufitu, gdzieś na miejscu Pilzna?
    A może w tym samym z pięcioma ananasami pokroju Czukwu w składzie?

    Zdania na forum są pewnie podzielone.

    Gdyby jednak los dał nam dziś następujący wybór:

    1) Boguś wróć.
    2) Działaj dalej Darek.

    to ja wybrałbym bramkę nr 1.

  16. #1636
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,884
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta


    Ciekaw jestem jak się ma ta niby wielce przeplacana Legia Bogusława do obecnej oszczędnej, zbilansowanej, wyskautowanej strategicznie Legii Dariusza. Ile to my niby faktycznie teraz mniej wydajemy na pensje.

    A jak już się okaże ile mniej wydajemy na drużynę chętnie się dowiem ile za to więcej kosztuje nas obecnie Zarzad i kadra zarządzająca w klubie i już się wtedy wyjaśni wiele kwestii. Ale to niezbyt wygodny temat dla niektórych tutaj a jako, że ostatnio tu sami zatroskani księgowi to prawda mogłaby być bardzo bolesna.
    Zachodzę w głowę kim trzeba być, żeby na siłę robić sobie wrogów z każdego, kto choć w minimalnym stopniu się nie zgadza z tobą. I to wśród kibiców tego samego klubu. Bardzo ciekawe zjawisko.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  17. #1637
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,770
    Jak dla mnie to wy wszyscy przewartościowujecie znaczenie potencjału sportowego drużyny. Oczywiście on ma znaczenie wielkie, ale nie wolno zapominać o JAKOŚCI NA ŁAWCE TRENERSKIEJ, a większość to czyni. To był nasz główny problem w ostatnich latach i przyczyna braku awansu drużyny do europejskich pucharów. To, że zaczynaliśmy sezon z kolejnym to, jeszcze większym od poprzedniego, idiotą na ławce.
    Jasne, była mocniejsza ekipa, to dało się z debilem Hasim na ławie przepchać rywalizacje z Trenczynem i Dundalk, czego potem brakowało i kończyło się porażkami w potyczkach z Sheriffem, Trnavą czy Dudelange.

    Ale.. ale jakbyśmy byli wtedy prowadzeni przez prawdziwych TRENERÓW, grali ułożoną piłkę, prezentując tak chociaż z 50% potencjału to byśmy z palcem w dupie przeszli te ekipy i nie byłoby w ogóle tematu, na który dyskutujemy teraz.

    Drużyna z 2016 to był w ogromnej mierze przypadek. Vadis, Moulin ściągnięci przez scouta Hasiego, Nikolić rok wcześniej, jak był moment, że byliśmy parę długości za Lechem (po przegranym mistrzostwie i 1:3 w SP) , Prijovic to był strzał z 2 tureckiej, a z Rado dużo rzeczy musiało się wydarzyć, żeby tu trafił z powrotem. Nie dość, że się wydarzyły, to jeszcze Miro miał formę życia przez pół roku.

  18. #1638
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Wiemy kto odszedł latem (Rado, Hama, Malarz, Kuchy, Hlousek, Jodłowiec), ale oni po podpisaniu swoich kontraktów dawali odpowiednią jakość, więc zarabiali godną kasę.
    Bohaterowie meczów z Astaną, Sheriffem i Dudelange.

  19. #1639
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    7,533
    Cytat Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta
    Co do pierwszego.

    Leśny od początku prowadził klub w mojej ocenie racjonalnie.
    Płacił za jakość i doświadczenie ale dzięki temu kasował pieniądze z UEFY.
    Ten wyścig o kasę z UEFY jest jak wyścig samochodowy. Wybierając samochód, który ma większą moc przez co więcej pali dajesz sobie większą szansę.

    Darek chce wygrać ten wyścig hybrydową corollą. Jak daleko jest od tego celu widzimy co roku.
    Kibicom Legii pozostaje mieć nadzieję, że jego mechanik znajdzie za bezcen jakąś portugalską turbinę lub podepnie w dobrych pieniądzach podtlenek azotu z brazylijskiego bazaru.

    Wracając do Leśnego.

    Leśny zarządzał racjonalnie gdy w kasie było pusto a nad głową wisiał miecz iti.
    Po wejściu do Ligi Mistrzów i spłacie iti puściły mu hamulce i zrobił kilka nieracjonalnych ruchów.
    Błędem strategicznym był giga komin dla obrońcy. Gdyby te pieniądze poszły dla Vadisa pozostałym graczom łatwiej byłoby to zrozumieć.

    Później przyszedł konflikt i wygrana Miodka. Nie mieliśmy szans poznać odpowiedzi na pytanie jak Leśny sam zdoła wypić nawarzone przez siebie piwo.

    Ja jestem zdania, że wyszedłby z tego lepiej niż Darek.
    Ktoś inny powie, że Darek znormalizował nasz klub a z Leśnym poszlibyśmy na dno jak Wisła.
    Życie. Gdzie dwóch kibiców tam trzy opinie.

    Sprawa druga. Niepisane deale.

    Ciężko pogodzić się z odejściem Vadisa, Prijo i Niko za równowartość jednego Szymańskiego ale tu mamy do czynienia z dwoma patentami na prowadzenie klubu.

    Patent Leśnego określiłbym jako rotowanie jakością. Sygnał do piłkarzy i managerów był następujący: Klub jest trampoliną do lepszych lig. Nie robimy problemów z odejściem gdy klub będzie na dealu 2 mln euro do przodu.

    Założenie patentu było pewnie takie by kasować co okienko 2-4 mln euro ze sprzedaży i zastępować ubytki kolejnymi jakościowymi piłkarzami, którzy chcieliby się wybić i bez problemów odejść.

    Minusem tego patentu był brak stabilizacji.
    Plusem była rosnąca jakość zespołu przy dodatnim bilansie transferowym ( do feralnej zimy 2016).

    Mioduski idzie w kierunku maksymalizacji dochodu ze sprzedaży. Nie twierdzę, że to źle. Większość piłkarskiego świata tak robi.
    Pytanie tylko ( całkiem życiowe ) czy będąc na straconej pozycji ( względem uciekającego piłkarskiego świata ) powinniśmy działać konwencjonalnie czy na patencie?

    Leśny wybrał działanie na patencie. Szło mu bardzo dobrze do zimy 2016 ( kiedy już trwał konflikt ).

    Ja jestem bardzo ciekawy gdzie byłaby Legia Leśnego gdyby nie było konieczności oddawania 50 mln zł ITIotom.
    Może po drugiej stronie szklanego sufitu, gdzieś na miejscu Pilzna?
    A może w tym samym z pięcioma ananasami pokroju Czukwu w składzie?

    Zdania na forum są pewnie podzielone.

    Gdyby jednak los dał nam dziś następujący wybór:

    1) Boguś wróć.
    2) Działaj dalej Darek.

    to ja wybrałbym bramkę nr 1.
    Ja uważam, że tamten model przypominał bardziej jazdę bez trzymanki niż racjonalne zarządzanie. Wszystko opierało się na optymistycznym założeniu, że co roku klubowa kasa zostanie zasilona z pieniędzy z UEFY. Na tej podstawie planowano też budżet, bo z miejsca zawierał on wpływy z awansu do grupy Ligi Europy. Tak jak piszesz, Leśnodorski był dobry w zarządzaniu kryzysowym, a kryzys przy Łazienkowskiej to był stan permanentny. Dlatego co chwilę zmienialiśmy trenerów i koncepcję (Legia z wychowankami, Legia cudzoziemska, Legia z najlepszymi ligowymi grajkami). W tych warunkach odnajdywał się świetnie. Trochę w tym było nosa, ale dużo też zwykłego farta, który zwyczajnie nie mógłby trwać wiecznie i kiedyś moglibyśmy się na tym nieźle wyłożyć.

    Ciężko też mówić o rotowaniu jakością w sytuacji, kiedy szkoda było kasy na przedłużenie kontraktów z Nikolićem, czy danie podwyżki Prijovićowi, a na to miejsce zaryzykowaliśmy z wracającym z Chin Chukwu oraz będącym po powaznej kontuzji Necidem. Jeden taki śmieje się tu, że teraz scoutujemy w oparciu o Canal +. Pytanie, czy tacy zawodnicy jak Jodłowiec, Brzyski, Masłowski, Lewczuk, Malarz, Pazdan, Czerwiński, Dąbrowski, Cierzniak Broź, czy Piech to niby gdzie zostali wypatrzeni? O Vadisie i Moulin już pisaliśmy. Prijović i Nikolić to efekt podkupienia tego białoruskiego scouta z Lecha razem z całą shoirtlistą, a nie wypadkowa przeczesywania tamtejszych rynków.

    To samo było z trenerami. Napalili się na Solskjaer'a, ten polecił rodaka, kolegę z MU pracującego jako scout i udało się. Później zatrudniamy w roli strażaka trenera poleconego przez Mario Piekario i uwaga - udaje się. Nastepnie bez żadnego większego researchu biorą kolegę Żewłakowa z Anderlechtu, który za chwilę wylatuje z klubu, ale w międzyczasie robi nam największy piłkarski sukces w europejskich pucharach od 21 lat. Zastępuje go piłkarski amator z II ligi polskiej i bez napastnika, kontuzjowanym Radovićem zdobywa tytuł mistrza. Sorry, ale nikt mi nie powie, że to był efekt wyrachowania. Jest takie powiedzenie, że bogatemu to się byk ocieli. Wtedy się udawało i oczywiście nie był to w 100% efekt wyłącznie szczęścia. Ale nie było to też racjonalne zarządzanie klubem. Przy każdym niepowodzeniu zaczynaliśmy praktycznie od początku, z nowym modelem i szukając kolejnego patentu. Dlatego prędzej, czy później to wszystko musiało jebnąć.

    Dla mnie żaden z nich nie jest dobrym wyborem. Leśnodorski to nic więcej jak carpe diem i hej przygodo. Mioduski z kolei to zwykły ignorant i idiota, który ogólnie założenia ma dobre, ale w ogóle nie uczy się na błędach zarówno swoich, jak również poprzednika. Mam tu na myśli to, że zamiast stawiać na ludzi sprawdzonych to wybiera kolejnych trenerów z łapanki, prowadzi dalszy ciąg staży przy Łazienkowskiej , które finalnie kompromitują nas rynku transferowym oraz europejskich pucharach.
    Ostatnio edytowane przez Chmielo ; 08-12-2019 o 13:50
    A Melanż Trwa...

  20. #1640
    Legionista Awatar TNTP
    Dołączył
    06.2009
    Skąd
    dzisiaj tu, a jutro tam
    Posty
    5,276
    Cytat Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta

    1) Boguś wróć.
    2) Działaj dalej Darek.

    to ja wybrałbym bramkę nr 1.
    Będąc ultra krytyczny do Mioduskiego, to czy przypadkiem "Boguś" swoich kompetencji strategicznych nie realizuje właśnie w Wiśle
    Lieber tot als rot!!

  21. #1641
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    7,767
    Cytat Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Będąc ultra krytyczny do Mioduskiego, to czy przypadkiem "Boguś" swoich kompetencji strategicznych nie realizuje właśnie w Wiśle
    A co Boguś ma wspólnego z obecną Wisła?

    Ps. Jedynym sposobem na gonienie przez Legie Europy jest "jazda bez trzymanki". Nie ma innej opcji. Inna opcja jest realizowana teraz i efekty widzimy. 3 lata bez pucharów, ostatnio bez mistrzostwa i PP. Zero zdziwienia jeśli w tym sezonie będzie tak samo.

    Jedyny sposób w jaki możemy gonić europe to ryzykowanie, czasem przeplacanie etc. Nie ma innej drogi aby Legia Warszawa osiągał sukcesy. Ryzykować trzeba.

    Jeszcze parę sezonow temu nie do pomyślenia byłoby aby na np Węgrzy byli w stanie nas przebijac w ofertach dla piłkarzy. Teraz taki Ferencvaros bez problemu jest w stanie płacić milion euro za piłkarza czy też lepszy hajs na kontrakcie.

    Nie ma innej drogi czy Wam się to podoba czy nie.
    Dopóki pudel tego nie zrozumie to mizeria będzie się pogłębiać.

    Drwienie, szydzenie czy cokolwiek ze skautingu za czasów BL jest nie wiem czy bardziej śmieszne czy żałosne. Wiem niewygodne jest pamiętanie o tym jak wyglądał temat skautingu w Legii przed BL. Niewygodne jest, że dopiero za czasów BL powstała jakąkolwiek baza danych piłkarzy obserwowanych. O tym lepiej milczeć bo w ten sposób łatwiej przychodzi gloryfikowanie kodziarza przez jego idoli.
    Ostatnio edytowane przez Kijek ; 08-12-2019 o 14:23
    #teamVuko (zanim to było modne)

    Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

  22. #1642
    Legionista
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    972
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    gloryfikowanie kodziarza przez jego idoli.
    Mioduski won
    Cytat Zamieszczone przez Mioduch na dwa dni przed ostatnią kolejką Ekstraklasy, po najgorszej grupie mistrzowskiej w naszym wykonaniu od wejścia w życie ESA37
    Niezdobycie mistrzostwa powoduje, że musimy walczyć w kwalifikacjach Ligi Europy, a nie Ligi Mistrzów i to wszystko. Zawodnicy dodatkowo nie dostaną bonusu za mistrzostwo. [...] Różnica we wpływach dla Legii od Ekstraklasy za zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca w tabeli to maksymalnie około 1,5 mln złotych. Paradoksalnie może być tak, że klubowa księgowa wicemistrzostwo kraju uzna za sytuację finansowo korzystniejszą

  23. #1643
    Obiektywnie trzeba pożyczać że Pan Mioduski jest najlepszym prezesem w historii Legii i całej Polski.
    5xMP
    6xPP
    3xLE
    1xLM
    Majstersztyk.
    Ostatnio edytowane przez (L)dorado ; 08-12-2019 o 15:15
    edit: literówka.

  24. #1644
    Ja to widze tak, Bogus wycisnal max z tej druzyny, zrobil swietna robote i za to mu bede wdzieczny do konca zycia, jak dla mnie najlepszy prezes w historii tego klubu. Troche umiejetnosci, troche wyobrazni, tez sporo farta i wyszlo swietnie.

    To co robi teraz juz mi sie mniej podoba, a ogolnie jedyne co mi pozostaje to kibicowac obecnemu prezesowi, zeby bylo przynajmniej tak dobrze jak za Bogusia. Porownania i ciagniecie tego tematu nie ma za bardzo sensu .Ja pamietam czasy i sprzed 10 lat i 20. Rozwala mnie jak Kowal opowiada jak to w latach 90 jechali kogo chcieli jak chcieli. Owszem, pare sukcesow bylo, ale tez w tych latach 90 prawie udalo im sie spuscic klub do 2 ligi, a o seryjnym wygrywaniu mistrzostwa w ogole nie bylo w tamtym okresie mowy. Mioduski jest jaki jest, ale wole to co jest teraz niz to co mielismy za czasow ITI i wczesniejszych 20 lat prowizorki.

  25. #1645
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,719
    Cytat Zamieszczone przez (L)dorado Zobacz posta
    Obiektywnie trzeba pożyczać że Pan Mioduski jest najlepszym prezesem w historii Legii i całej Polski.
    5xMP
    6xPP
    3xLE
    1xLM
    Majstersztyk.
    Rzeczywiście.
    Szacun wielki.
    Zwłaszcza, że to wszystko w dwa lata!
    koko koko Skorza spoko...

  26. #1646
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    2,076
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Rzeczywiście.
    Szacun wielki.
    Zwłaszcza, że to wszystko w dwa lata!
    Prezesowanie Radzie Nadzorczej się nie liczy?
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  27. #1647
    Vuko bardzo umiejętnie szachuje składem, i co najważniejsze ma nosa do zmian. Wczoraj wydawało się że murowanym kandydatem do gry jest Niezgoda, gra Kante strzela gola. Serio zaczyna to wszystko bardzo fajnie wyglądać.

  28. #1648
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,515
    Cytat Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
    Bohaterowie meczów z Astaną, Sheriffem i Dudelange.
    A bohaterami czego są ci co grają od 2 lat do teraz (Remy, Vesović, Antolić, Kante, Niezgoda etc.)? Bo ja to zapamiętam wymienioną przez mnie listę z mistrzostw Polski, gry w europucharach, dziesiątek goli i asyst, a ci obecni jeszcze nic nie wygrali.

  29. #1649
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,515
    Cytat Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta
    Po wejściu do Ligi Mistrzów i spłacie iti puściły mu hamulce i zrobił kilka nieracjonalnych ruchów.
    Błędem strategicznym był giga komin dla obrońcy. Gdyby te pieniądze poszły dla Vadisa pozostałym graczom łatwiej byłoby to zrozumieć.

    Później przyszedł konflikt i wygrana Miodka. Nie mieliśmy szans poznać odpowiedzi na pytanie jak Leśny sam zdoła wypić nawarzone przez siebie piwo.
    Nie zgadzam się z chronologią tego fragmentu. Konflikt nie przyszedł później, a trwał od lata 2016. Dlatego też okienko zima 2016/2017 jest niewyjaśnioną zagadką. Czy to zabrakło owych hamulców, czy np. było to celowe działanie gdy wiedział (choć nikomu nie mówił i zaprzeczał), że przegra z DM walkę o Legię.

  30. #1650
    Legionista
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    227
    Woytek czy możesz nam napisać czy jest jeszcze w klubie ten magik z Bazylei? Jeśli tak to co on robi? czym się właściwie zajmuje? Może ma jakiś sukcesy w pracy w naszym klubie?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •