Strona 35 z 54 PierwszyPierwszy ... 2531323334353637383945 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,021 do 1,050 z 1603

Wątek: Vuković – trener permanentnie efemeryczny

  1. #1021
    Legionista Awatar nil
    Dołączył
    02.2009
    Posty
    688
    Cytat Zamieszczone przez pawel8511 Zobacz posta
    Otóż to. Jakby coś takiego odwalił Kule to zaraz by było 100 postów na forum. Moim zdaniem Kulenović wczoraj prezentował się lepiej od Niezgody. Ten drugi zrobił trochę wiatru jak wszedł ale nic z tego nie wynikło. Jak miał sytuację to podał do bramkarza. No a potem ta fantastyczna "asysta" przy golu dla Rangers.
    żart roku
    NIL ZONE
    Któż umie tak jak Polak mówiąc milczeć, milcząc pić
    Tak szumieć, tak o słowo jedno zaraz w mordę bić

  2. #1022
    Legionista Awatar krzysiek1916
    Dołączył
    06.2016
    Skąd
    Warszawa-Mokotów
    Posty
    371
    Cytat Zamieszczone przez pawel8511 Zobacz posta
    Otóż to. Jakby coś takiego odwalił Kule to zaraz by było 100 postów na forum. Moim zdaniem Kulenović wczoraj prezentował się lepiej od Niezgody. Ten drugi zrobił trochę wiatru jak wszedł ale nic z tego nie wynikło. Jak miał sytuację to podał do bramkarza. No a potem ta fantastyczna "asysta" przy golu dla Rangers.
    No bez jaj. Ja rozumiem, że:
    a. nie kopie się leżącego (Kule)
    b. zawsze musi być ktoś, kto idzie pod wiatr
    ale mówienie, że Kulenović wczoraj był lepszy niż Niezgoda to jakiś absurd.

    Co pokazał Sandro? Kilka wygranych główek po lagach do przodu. I znowu - identycznie jak w poprzednich meczach - z żadnym zagrożeniem (bo nie są one do nikogo zgrywane, a tylko odbijane gdziekolwiek, co kończy się i tak stratą).
    A Niezgoda już w pierwszej akcji po wejściu pokazał co się z taką piłką robi - przyjęcie ze zwodem, minięcie obrońcy i ciąg na bramkę. I tak było kilka razy.
    Jak już mamy porównywać sytuacje strzeleckie, to Kulenović też miał jedną w pierwszej połowie. Z okolic 16 strzelił tak, że piłka ledwo się wyturlała za linię końcową dobre 1,5 metra od słupka. I to wszystko na całe 60 minut gry. Więc tu faktycznie różnica - on nie podał do bramkarza, a do bandy reklamowej...

    A sytuacja bramkowa to wyłącznie wina naszej defensywy. Już "ekspert" Żewłak wypowiedział się przy zmianie lewego obrońcy Rangers, że "wchodzi prawonożny na lewą obronę, to jego dośrodkowania nie będą groźne". Nasi piłkarze to chyba słyszeli, bo nikt się nie rwał z blokowaniem dośrodkowania. A pozostawienie Morelosa - najskuteczniejszego zawodnika rywali - na 5 metrze kompletnie bez krycia to "zasługa" stoperów. Sorry, ale w tej akcji wina Niezgody to może 1%; gdyby obrona zafunkcjonowała jak powinna, to nic by z tego nie było.

  3. #1023
    Vukovic nie rozwiązuje żadnych problemów - on je wyrzuca z klubu. Nie na tym polega zarządzanie zespołem, ludźmi. Konflikty były, są i będą. Jak je rozwiązywać pokazał np Czerczesow z Prijoviciem. Jedynym pomysłem Vukovicia na rozwiązanie problemu - out z klubu. Kucharczyk, Medeiros, Carlitos, za chwilę będą Novikovas, Vesovic, Cafu. Nie twierdzę, że to niezbędni piłkarze ale nie tak się to załatwia.
    Bardzo ciekawe są też apele o spokój i stabilizację. Jest ch.owo, jesteśmy w d.pie. Zostanmy tam. Będzie stabilnie.
    I nie przekonują mnie fragmenty lepszej gry. Od czasu, gdy Vukovic został trenerem zagraliśmy może 180 minut niezłej (nie znaczy dobrej) piłki - połowa z Lechia, druga połowa pierwszego meczu z Rangers i coś tam jeszcze.
    Zgodze się jednak, że to nie Vukovic jest głównym problemem tylko Mioduski. Problem w tym, że Mioduski nie odejdzie.

  4. #1024
    Legionista Awatar AGZI
    Dołączył
    06.2014
    Skąd
    WPI
    Posty
    748
    Cytat Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
    Vukovic nie rozwiązuje żadnych problemów - on je wyrzuca z klubu. Nie na tym polega zarządzanie zespołem, ludźmi. Konflikty były, są i będą. Jak je rozwiązywać pokazał np Czerczesow z Prijoviciem. Jedynym pomysłem Vukovicia na rozwiązanie problemu - out z klubu. Kucharczyk, Medeiros, Carlitos, za chwilę będą Novikovas, Vesovic, Cafu. Nie twierdzę, że to niezbędni piłkarze ale nie tak się to załatwia.
    Bardzo ciekawe są też apele o spokój i stabilizację. Jest ch.owo, jesteśmy w d.pie. Zostanmy tam. Będzie stabilnie.
    .
    Ch*jowo,ale stabilnie.Hasło przewodnie Mioduskiego.To ja już wolę nawet 3 trenerów w roku,byle były sukcesy.
    #MioduskiOut

  5. #1025
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    7,337
    Magiera w kluczowych meczach w pucharze wychodził Hamalainenem na szpicy i Kopczyńskim, Vuković z kolei wybrał Kulenovića, żeby znowu coś komuś udowodnić. Maciuś Skorża miał gówno do gadania w szatni, ale w decydujących o awansie momentach nie obraził się na Ljuboję, który w dupie miał założenia trenera i schodził na skrzydło. To samo zresztą z Radovićem. Są sytuacje, gdzie dobro wspólne jest ważniejsze od komfortu psychicznego trenera i chęci pokazania co to nie ja.
    A Melanż Trwa...

  6. #1026
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    Białołęka
    Posty
    3,056
    Jakby ktoś chciał się przyczepić to powód do zwolnienia jest ogromny.
    - przegranie mistrzostwa (Rysiek by to dowiózł, lepiej punktował)
    - przegranie eliminacji LE (taki średniak nie prędko nam się trafi)
    I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
    Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

    To warszawskie ballady ...

  7. #1027
    Panowie dajcie mu jeszcze czas, nawed kosztem awansu do gornej 8 dajmy mu czas niech sie uczy

  8. #1028
    Legionista
    Dołączył
    08.2016
    Posty
    392
    Vuko rozliczą wyniki. Ja mam dziwne przekonanie że będzie dobrze.

    Pisanie o tym że Rangersi byli do puknięcia - moim zdaniem byli tylko i wyłącznie grając tak jak graliśmy. To drużyna zdecydowanie lepsza od Legii i czuję że w tym roku zajdą bardzo daleko w LE.

    Gdybyśmy grali trochę odważniej to byśmy dostali w cymbał tak jak Duńczycy.
    Ostatnio edytowane przez PTPTPT ; 30-08-2019 o 12:32

  9. #1029
    Legionista
    Dołączył
    03.2018
    Posty
    466
    Też miałem wrażenie, że tylko żelazną defensywą i liczeniem na złotą kontrę lub stały fragment mogliśmy przejść.
    Do 180 minuty dwumeczu plan wydawał się dobry.
    Gdyby Kulenovic, Luquinhas lub Niezgoda wykorzystali jedną z dobrych szans to dziś moglibyśmy rozmawiać o tym jak Vukovic świetnie ustawił drużynę. Zabrakło bramki lub dwóch w Warszawie, tam rzeczywiście mogliśmy zaryzykować w ostatnim kwadransie i coś może by wpadło.
    Teraz zostało tylko gdybanie i rozpamiętywanie. Szkoda, że sezon znów kończy się tak wcześnie. Ja już nie potrafię emocjonować się rozgrywkami Ekstraklasy.

  10. #1030
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,941
    Cytat Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
    Vuko rozliczą wyniki. Ja mam dziwne przekonanie że będzie dobrze.

    Pisanie o tym że Rangersi byli do puknięcia - moim zdaniem byli tylko i wyłącznie grając tak jak graliśmy. To drużyna zdecydowanie lepsza od Legii i czuję że w tym roku zajdą bardzo daleko w LE.

    Gdybyśmy grali trochę odważniej to byśmy dostali w cymbał tak jak Duńczycy.
    Zgadzam się w 100% jeżeli chodzi o ocenę meczu z Rangersami.
    W tym składzie osobowym (wliczając w to "kreatywnych": Carlitosa, Luquinhasa, Nagy'ego, napastnika Niezgodę i ... nie wiem czy kogoś jeszcze mamy, zdrowego) nie mieliśmy szans awansować grając z nimi otwartą piłkę. Pozostawało grać tak jak graliśmy i liczyć, że Niezgoda albo Luquinhas lepiej kopną, a Moreles nam nie ucieknie. Nie udało się, ale to nie wina taktyki na ten dwumecz (chociaż fanem Vukovicia jako trenera nie byłem i nie jestem).
    Czy to minimalizm czy realizm, to już niech sobie każdy sam oceni.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  11. #1031
    Legionista Awatar e(L)egion
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    3,967
    Widzę, że każdy się tu okopał na swojej pozycji i zdania nie zmieni. Nie mam zamiaru przekonywać nikogo do swojego. Ja się zgadzam w Woytkiem. Dostrzegam progres wobec tego co widziałem i z Gibraltarem i z Finami. W lidze wygląda to trochę inaczej, bo uważam że druga połowa z Pogonią (pomimo porażki) była lepsza niż potem cały mecz w Kielcach czy ze Śląskiem albo Zagłębiem. ŁKS to inna para kaloszy bo tam zagrały rezerwy, które swoją drogą bardzo miło zaskoczyły. Z Pogonią była jednak kicha w obronie. Teraz obrona prezentuje już jakiś poziom i to jest podstawa do tego aby regularnie punktować. Jeżeli Mioduski nie zgłupieje i nie wsadzi na jego miejsce jakiegoś kolejnego wynalazku, to w grudniu będzie miał klarowny raport z tego, jak obecny szkoleniowiec sobie poradził. Czas skończyć z żonglowaniem sztabem szkoleniowym. W ostatnich latach mieliśmy ich kilka. Jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Skoro w kwietniu i maju nie udało się znaleźć nikogo kto nie jest "trenerskim ułomem", "trenerskim impotentem", "wuefistą", "stażystą", to dajmy czas temu który jest obecnie. Ja mu ten czas daje, aczkolwiek wiem że jak w październiku będziemy w tabeli niżej niż na podium, to i moja cierpliwość się może skończyć. Takie jednak prawo kibica.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

  12. #1032
    Legionista
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Mińsk Maz.
    Posty
    7,642
    Pełna Niezgoda Ksieciuniu
    Taktyka błagania o zero z tyłu była tak blisko powodzenia głównie dlatego, że Majecki grał świetne spotkanie. Zauważ, że strzały które wyjął były dużo groźniejsze, niż te Niezgody i Luquinhasa - głównie dlatego, że pozycję strzelców były dużo czystsze. Dodajmy do tego główkę Morelosa z samego początku. Pisałem to już po meczu z Zagłębiem ale siła naszego bloku obronnego to złuda. Owszem, tydzień temu zagrali bardzo dobrze i wtedy można było przy takiej ich dyspozycji zaryzykować. Dziś byli elektryczni i tylko furze szczęścia i Radkowi zawdzięczamy tak nikłą porażkę.
    I pytanie - czy już nie było nic pośredniego pomiędzy wesołym futbolem granym przez Duńczyków a pełnym asekuranctwem zaprezentowanym przez nas? Nie można było grać np. uważnie u siebie przez pierwsze 60 minut a zobaczywszy, że nie taki diabeł straszny bardziej zaryzykować?
    Taktyka była zła nie dlatego, że koniec końców odpadliśmy. Była zła bo nie daliśmy sobie nawet szansy, tylko prosiliśmy się o gonga. No to dostaliśmy. I to w takim momencie, że już nie było czego zbierać.
    Ostatnio edytowane przez Majkisek ; 30-08-2019 o 13:00

  13. #1033
    Legionista Awatar klinton
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Podlasie
    Posty
    1,804
    Niech już ten Vuković pełni funkcję trenera do przerwy zimowej. Wtedy będzie można zrobić jako takie podsumowanie jego dokonań i podjąć stosowne kroki. Mam tu na myśli ewentualne zatrudnienie prawdziwego trenera.

    Pamiętam jak w 2013 zimą wymieniono Urbana na Berga pomimo tego, że Legia liderowała w tabeli. Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę.

  14. #1034
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,716
    Na nowy sztab i tak w chwili obecnej nie ma pieniędzy i pewnie prędko nie będzie , więc będziemy się kisić w obecnym.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  15. #1035
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    Białołęka
    Posty
    3,056
    Jeżeli za rok mamy wejść do tej grupy LE to musimy pozostać w tym składzie sportowym jeszcze 12 m-cy. Żadne roszady, żadne przebudowy, żadne zmiany trenera i kolejne wagony zawodników. Stabilizacja tego co mamy da nam sukces. Oczywiście można jakąś pozycję wzmocnić, ale nie na szybko.
    I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
    Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

    To warszawskie ballady ...

  16. #1036
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,941
    Cytat Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
    Pełna Niezgoda Ksieciuniu
    Taktyka błagania o zero z tyłu była tak blisko powodzenia głównie dlatego, że Majecki grał świetne spotkanie. Zauważ, że strzały które wyjął były dużo groźniejsze, niż te Niezgody i Luquinhasa - głównie dlatego, że pozycję strzelców były dużo czystsze. Dodajmy do tego główkę Morelosa z samego początku. Pisałem to już po meczu z Zagłębiem ale siła naszego bloku obronnego to złuda. Owszem, tydzień temu zagrali bardzo dobrze i wtedy można było przy takiej ich dyspozycji zaryzykować. Dziś byli elektryczni i tylko furze szczęścia i Radkowi zawdzięczamy tak nikłą porażkę.
    I pytanie - czy już nie było nic pośredniego pomiędzy wesołym futbolem granym przez Duńczyków a pełnym asekuranctwem zaprezentowanym przez nas? Nie można było grać np. uważnie u siebie przez pierwsze 60 minut a zobaczywszy, że nie taki diabeł straszny bardziej zaryzykować?
    Taktyka była zła nie dlatego, że koniec końców odpadliśmy. Była zła bo nie daliśmy sobie nawet szansy, tylko prosiliśmy się o gonga. No to dostaliśmy. I to w takim momencie, że już nie było czego zbierać.
    Można było stwierdzić, ze diabeł niestraszny i zaryzykować – ale najgroźniejszą sytuację w pierwszym meczu Szkoci stworzyli właśnie w końcówce ;-)
    Ale fakt, zapomniałem dodać, że w taktyce: dobry bramkarz, podwójna garda i może coś przypadkiem wpadnie uwzględniona musiała zostać jeszcze fura szczęścia (żeby rywal nie wykorzystał swoich sytuacji, które i tak będzie miał). I przez dłuższy czas ono nam dopisywało.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  17. #1037
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    16,941
    A tak trochę prowokacyjnie

    Michał Rączka
    ‏ @majkel1999
    14h14 hours ago

    Legia bez Kulenovicia na boisku:
    2 gole stracone z ŁKS-em
    1 gol stracony z Rangers
    1 bramka stracona z Korona
    =390 minut

    Legia z Kulenoviciem na boisku:
    2 gole stracone z Pogonia
    i wsio
    =780 minut
    gol stracony co 98 min vs. gol stracony co 390 min
    Takie sa fakty moi drodzy
    A niektórzy dalej żyją w Średniowieczu i myślą, że Ziemia jest płaska, a napastnik ma strzelać gole.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  18. #1038
    Abstrahując na moment od prezesów, trenerów i poszczególnych piłkarzy chciałbym podkreślić czysto piłkarską przyczynę porażki z Rangers.

    Wracając na moment do początku meczu:

    Pierwsze 5 minut. Staramy się grać spokojnie po ziemi by zdobyć pewność siebie.
    Rangersi notują trzy łatwe odbiory w środku pola po których mają trzy groźne kontry.
    Od tego momentu środek pola gra w piłka parzy. Większość piłek oddają bez przyjęcia do przeciwnika. Obrońcy tracą zaufanie do pomocników i walą loby na Kulenovicia.

    Nasz środek pola nie dał rady. To tu wytworzyła się ta gigantyczna różnica między nami a Rangers.
    Cafu, Martins i Gvilia nie udźwignęli presji. Kulenović i Veso nie pomogli. Jedynym, który się nie przestraszył był Brazol.

    Pytanie co można zrobić by w przyszłości nie oglądać tak przestraszonej Legii?

    Jest już prawie pewne, że za rok czekają nas co najmniej dwa mecze z drużynami o większym potencjale od nas. Mamy 12 miesięcy do kolejnej walki o sos z UEFY.

    Może zamiast kolejnych zmian podstawić na stabilizację i zgranie zawodników. To w dużym stopniu wpływa na pewność siebie.

    Osobiście postawiłbym na jeszcze jedną rzecz.

    W naszej lidze ciężko o przetarcie przed takimi meczami jak ten z Rangers. Trenerzy kalkulują. Grają zachowawczo przez co nasza pomoc nie ma do czynienia z taką presją jaka była na Ibrox.

    Może warto w ramach jednostki treningowej umawiać się raz w tygodniu na krótki 30 minutowy sparing z jakimś Zniczem czy Radomiakiem gdzie z założenia przeciwnik będzie stosował bardzo intensywny pressing przez cały umówiony czas gry.
    Nie ważny wynik i gole. Ważne by przeciwnik przez 30 minut nas naciskał a nasi z tego wychodzili.
    Tydzień w tydzień 30 minut intensywnej gry pod pressingiem z przeciwnikiem zewnętrznym.
    Może coś da. Na pewno nie zaszkodzi. Jak nie masz pewności siebie to trzeba ją wykuć w boju.
    Ekstraklasa takich warunków bojowych nie zapewnia więc może trzeba je stworzyć sztucznie?

    Zamykając temat radzenia sobie z pressingiem przeciwnika polecam zerknąć na grę Podstawskiego z Pogoni w meczu z nami za Sa Pinto ( w Szczecinie ).

    Chłopak był cały mecz pod naszym pressingiem ( często podwojonym ). Mimo to nie stracił chyba żadnej piłki.
    Miał pewność siebie, miał zimną krew. Miał przede wszystkim świadomość, że w starciu z naciskającym na niego przeciwnikiem to on jako posiadacz piłki ma przewagę. Balansem ciała lub „przesunięciem” piłki stopą pół metra w bok rozbijał nasz pressing. Kluczem do tego był oczywiście spokój i zimna krew bo ze spętanymi nogami mógłby co najwyżej pograć jak nasi wczoraj w „piłka parzy”.

    Piszę o tym Podstawskim bo jest on dla mnie jakąś nadzieją, że po pierwsze nie trzeba wydawać milionów euro na zawodnika, który nie pęka przed pressingiem a po drugie ( i chyba ważniejsze ), że taką zimną krew i pewność siebie można wytrenować bez grania wielkich meczów.

  19. #1039
    Legionista Awatar AGZI
    Dołączył
    06.2014
    Skąd
    WPI
    Posty
    748
    Cytat Zamieszczone przez R. Zobacz posta
    Na nowy sztab i tak w chwili obecnej nie ma pieniędzy i pewnie prędko nie będzie , więc będziemy się kisić w obecnym.
    Pogonić ze 2 najbardziej przepłaconych grajków i kasa będzie.A korzyści z prawdziwego trenera na pewno znacznie większe niż z 2 przeciętniaków.
    PS.a tegoroczny budżet nie był czasem liczony już bez pucharów?
    Ostatnio edytowane przez AGZI ; 30-08-2019 o 13:46
    #MioduskiOut

  20. #1040
    Legionista Awatar e(L)egion
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    3,967
    Cytat Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
    Pełna Niezgoda Ksieciuniu
    Taktyka błagania o zero z tyłu była tak blisko powodzenia głównie dlatego, że Majecki grał świetne spotkanie. Zauważ, że strzały które wyjął były dużo groźniejsze, niż te Niezgody i Luquinhasa - głównie dlatego, że pozycję strzelców były dużo czystsze. Dodajmy do tego główkę Morelosa z samego początku. Pisałem to już po meczu z Zagłębiem ale siła naszego bloku obronnego to złuda. Owszem, tydzień temu zagrali bardzo dobrze i wtedy można było przy takiej ich dyspozycji zaryzykować. Dziś byli elektryczni i tylko furze szczęścia i Radkowi zawdzięczamy tak nikłą porażkę.
    Nasza obrona jest niezła, ale nie należy zapominać, że to tylko Jędrzejczyk, Lewczuk, Stolarski i Rocha. Na polską ligę może i ok, ale na Europę już tak sobie. Ci zawodnicy nawet będąc w życiowej formie pewnego poziomu nie przeskoczą i to też trzeba mieć na uwadze. Wiadomym było, że Szkoci nawet przy sprawnym przesuwaniu formacji i minimalizowaniu błędów, będą mieli sytuację, bo tam w napadzie i drugiej drugiej linii nie grają "parzyszki", "jevticie" czy inne "tosiki". Ważne aby mimo tego nie dać sobie strzelić tylu goli co Duńczycy, którzy mając takie dziury z tyłu, nie dali sobie zupełnie szans. My te szanse mieliśmy, bo długo było 0-0. Owszem mieliśmy też szczęście ale kilka strzałów udało się zablokować albo tak naciskać napastników że strzelali słabo/obok lub tak że Majecki spokojnie to bronił. Także nie sprowadzałbym tego tylko do szczęścia. A ze nasza obrona to piłkarze co najwyżej przeciętni w skali europejskiej piłki, to wyglądało to tak jak wyglądało.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

  21. #1041
    Co do Kulenovica to trzeba też pamiętać że nie jest to pierwszy wybór Vukovica. W przedsezonowych sparingach jako podstawowy napadzior zaczynał Sanogo i raczej to na niego chciał Vuković stawiać. Od początku szukał innego miejsca dla Carlitosa. Zresztą Sa Pinto też Carlitos nie pasował i przecież Portugalczyk zimą ponoć chciał napastnika w stylu Kule ale lepszego. I tak to wygląda tutaj. Vuković ma taką taktykę że też mu Carlitos na szpicy nie pasuje, a Sanogo doznał kontuzji. Z braku laku gra Kulenović. Niezgoda to też jednak inny typ napastnika. W dodatku powracający po dłuższej przerwie. Dla mnie akurat było wyraźnie widać że po wejściu Niezgoda parę razy szarpnął, ale było to bardziej takie "a nuż się uda" niż jakieś przemyślane i wypracowane na treningach schematy.

    Co do samego Vukovica to mimo wszystko na razie bym go zostawił. Kasy na nikogo sensownego nie ma (a przecież ktoś sensowny przyszedłby też z całym swoim sztabem). Niech Vuković poprowadzi zespół w najbliższych ligowych meczach i okaże się czy jest OK czy nie. Jak nie będzie widać dobrej gry, będą głupie straty punktów to wtedy można działać, pytanie tylko czy będzie za co.

  22. #1042
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    358
    Nie ma co dyskutować, klubu nie stać na trenera uznanego, więc zamiast szukać kolejnego szamana trenerskiego, niech w końcu w tym klubie pozwoli się trenerowi trenować dłuższy okres czasu. Widać rozwój tej drużyny pod wodzą Vuko, zaczął budować zespół od defensywy, niech ma czas aby zbudować ofensywę.

  23. #1043
    Janekx o możliwości zwolnienia Vukovicia i zatrudnienia go przez Koronę:
    Bez szans, jego nie zwolnią z Legii przy takim poparciu około klubowych popleczników, dodatkowo nie może do końca roku/rundy prowadzić innego klubu.

  24. #1044
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Gorzów Wielkopolski
    Posty
    1,196
    Cytat Zamieszczone przez Pi_Wo Zobacz posta
    Janekx o możliwości zwolnienia Vukovicia i zatrudnienia go przez Koronę:
    Bez szans, jego nie zwolnią z Legii przy takim poparciu około klubowych popleczników, dodatkowo nie może do końca roku/rundy prowadzić innego klubu.
    Jakoś jego przepowiednie się średnio sprawdzają na Legii. Zresztą chyba każdego od kiedy nie ma w Legii Żewłaka i Dominika Ebererebeeeee ...

  25. #1045
    Zwolennikiem Vukovicia jako trenera nigdy nie byłem ale zwalnianie go teraz byłoby głupotą. Niech trenuje jeszcze ten miesiąc, dwa i na podstawie tego jak zespół będzie punktował i prezentował się w lidze(granie na 0 z tyłu z jakimiś gównolechami czy gównojagielloniami jako czynnik dyskwalifikujący) można wyciągać wnioski i podejmować decyzje.

    P.S. janekx jakiś miesiąc temu pisał o nadchodzącej zmianie trenera, teraz pisze co pisze...wnioski każdy sobie wyciągnie.

  26. #1046
    Legionista Awatar grodzisk1
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    1,021
    Bo on ma jakieś tam wiadomości co u Czrnych, Kokonu czy Białej, a wpisami o Legii tylko chce sobie podbić publikę, bo dorabia na reklamach buka.

  27. #1047
    Legionista
    Dołączył
    08.2017
    Posty
    15
    Nie wierze ze to pisze ale chyba vuko się otrząsnął i nie jest źle. Drużyna gra srednio co na nasza ekstraklasę jest sukcesem. Dobrze ze sprzedadzą mu kulenovica. Jarek jest kandydatem na króla strzelca. Jak rozegramy zaległy mecz z Wisłą to prawdopodobnie będziemy mieli lidera. Żal europejskich pucharów ale to chyba był element taktyczny ze bardziej się opłaca wypromować kulenovica o go sprzedać niz płacić za loty, hotele i kary za kibiców. Od momenty od kiedy vuko odkrył ze dysponuje Jarkiem to nawet gole się pojawiły. Żal carlitosa ale już w zeszłym sezonie nasz serbski Polak go krytykował. Mysle ze ten sezon pojedziemy autostrada do mistrzostwa. W międzyczasie odpadniemy z pucharu polski z pierwszoligowcem i tak w kółko. Perspektyw na rozwój nie widze ale stabilne zdobycie mistrzostwa jest raczej pewne w tym roku.


    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  28. #1048
    Legionista Awatar Kraszew
    Dołączył
    03.2012
    Skąd
    z powrotem
    Posty
    132
    Cytat Zamieszczone przez Mcz Zobacz posta
    opłaca wypromować kulenovica o go sprzedać niz płacić za loty, hotele i kary za kibiców.
    Jeszcze jakieś złote myśli?
    Podnieśliśmy się, by zniszczyć tych, dla których ta ziemia nie znaczy nic.

  29. #1049
    Legionista
    Dołączył
    08.2017
    Posty
    15
    Cytat Zamieszczone przez Kraszew Zobacz posta
    Jeszcze jakieś złote myśli?
    A jestes w stanie inaczej wytłumaczyć ten absurd ze wychodzili bez napastnika? Przecież grali tak żeby nie wygrać.


    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  30. #1050
    Masz rację. Specjalnie odpadnięto bo 7 mln euro nie starczyłoby na przeloty, hotele i kary.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •