Strona 24 z 30 PierwszyPierwszy ... 14202122232425262728 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 691 do 720 z 899

Wątek: Vuković – trener permanentnie efemeryczny

  1. #691
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,559
    Cytat Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
    Ogólnie nie wiem co on ma do Carlitosa, ale ewidentnie co było słychać na konferencjach coś ma. Novikovas też traci milion piłek, odpuszcza grę w obronie pomimo tego, że skrzydłowy to bardziej odpowiedzialna rola na boisku jeśli chodzi o defensywę niż napastnik. Jego wystawia z automatu w składzie i jeszcze broni na konferencjach.

    Nie wiem jak dzisiaj można było wpuścić Nagya zamiast Carlitosa. Przecież Węgier od pół roku znowu kopie się po czole, a ten go jeszcze pierwszym skrzydłowym na puchary zrobił i pewnie to on, a nie Luquinhas zagra z Grekami.

    Patrząc na poprzedni sezon i spinę z Cafu podejrzewam, że w rotacji będzie u niego za Antolicem. Nie wiem czy był sens wykupować go za te 800 tys euro. No chyba, że tu zaraz pojawi się normalny trener.

    Agra też całkowicie odstrzelony, bez żadnej szansy pomimo tego, że Novikovas i Nagy wyglądają fatalnie, a Portugalczyk naprawdę fajnie wyglądał w sparingach.

    Gość ewidentnie ma coś do grupy iberyjskiej, najlepiej sprowadzić mu jeszcze 5 Antoliców i będzie zadowolony.
    Ewidentnie coś ma do grupy iberyjskiej.. widzę, że mało problemów mamy, że zaczęliśmy się jeszcze doszukiwać spisków..

    Martins - od niego zaczyna skład, pewniak
    Carlitos - jak na razie we wszystkich ważniejszych meczach gra, ale gra z nim nie wygląda dobrze, dziś wyglądało to lepiej bez niego - Vuko mówi, ze sprawdza inne rozwiązania i bardzo dobrze.
    Cafu - kontuzja, a wcześniej najzwyczajniej w świecie przegrał rywalizację z Gvilia i Andre. Od kilku miesięcy w słabej formie, więc nie wiem co tu dziwnego..
    Agra - przecież to ****** parodysta. Chyba nic więcej nie trzeba dodawać. To już wolę chyba grać na przełamanie Litwinem niż nim, a najchętniej to Veso wyżej i Stolar na PO
    Rocha - kontuzja, nieprzygotowany od pół roku do gry 90 minut, ale osrtatnio już dostał szansę.

    Nie wiem więc gdzie tu widzisz jakąś jawną dyskryminację grupy Iberyjskiej..

  2. #692
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    6,136
    Ile widziałeś Agrę? 100 minut, kiedy wszyscy wyglądali fatalnie. Jakbyśmy nie znali Novikovasa z Jagi to też po tych pierwszych występach można napisać, że takiego ku*wa parodysty co strzela w auty i dośrodkowuje w trybuny to tutaj nie było.

    I jeśli dla ciebie to jest takie samo traktowanie gdzie Vuković przypieprza się do Carlitosa nawet po tym, że się cieszył po pięknej bramce w sparingu, a broni Novikovasa to spoko.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  3. #693
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,559
    Oglądałem kilka razy ten długi chyba 13 min filmik z Agrą w roli głównej na yt jak przychodził w zimie, bo nie mogłem uwierzyć, że ściągają takiego piłkarskiego nieudacznika i chciałem doszukać się jakiegoś pozytywu w tym ruchu..

    Gość dostał na początku kilka szans od RSP, teraz też wszedł z Europą i za każdym razem udowadnia, że ten filmik to nieprzypadek (zresztą to filmik "promujący" go).
    W dodatku RSP i Vuko go odpalili, widząc go codziennie na treningach, to czego ty do ***** potrzebujesz więcej żeby stwierdzić, że to parodysta? Żebyśmy przegrali nim cały sezon, zakończyli go w grupie spadkowej i wtedy będzie można typa rzetelnie ocenić?

    Jasne, jakby ten zespół funkcjonował jak dobrze naoliwiona maszyna, to i Agra ze swoja szybkością, zaangażowaniem, walecznością z pewnością by się odnalazł, ale niestety, jak pewnie zauważyłeś, NIE FUNKCJONUJE, więc tacy piłkarscy analfabeci jak najdalej od zespołu.

  4. #694
    Agra w sparingach za Vukovica wuefisty byl jednym z lepszych piłkarzy. Taki Novikovas po tym co prezentuje teraz to też powinien być pogoniony do rezerw. No ale Vuković wie oczywiście lepiej. Mam nadzieję że tyle wie lepiej że w połowie sierpnia go już nie będzie. Szkoda tylko tej LE.

  5. #695
    Sparingi sparingami, ale jakim cudem Agra nawet dostał szanse na początku(miał chyba asystę z Gibraltarem) po czym wypadł poza wszelki radar? Uważam, że gorzej niż tragiczny Nagy się nie pokazał, a ten gra w każdym meczu. Praszelik był na tyle dobry by dostać pierwszy skład w 1 kolejce, a tydzień później pojechał na sparing rezerw. W działaniach tego człowieka nie ma za grosz logiki.

  6. #696
    Cytat Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta
    Sparingi sparingami, ale jakim cudem Agra nawet dostał szanse na początku(miał chyba asystę z Gibraltarem) po czym wypadł poza wszelki radar? Uważam, że gorzej niż tragiczny Nagy się nie pokazał, a ten gra w każdym meczu. Praszelik był na tyle dobry by dostać pierwszy skład w 1 kolejce, a tydzień później pojechał na sparing rezerw. W działaniach tego człowieka nie ma za grosz logiki.
    Co do Nagyego to racja, gość jest jeszcze gorszy od Novikovasa. Na Litwina można narzekać, ale przynajmniej próbuje. Zacznie wychodzić.

  7. #697
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,368
    Z tym Agrą to jest ciekawy przypadek. Już podczas obozu, gdy po sparingach "Vuko" pytany był o niego jako wyróżniającego się na boisku, sugerował, że dla dla Agry to sukcesem jest, że w ogóle trenuje z jedynką (nie dosłownie ale ja tak to sobie przetworzyłem w głowie). Ogólnie rzecz biorąc nie dziwi mnie to, bo od zimy dochodziły głosy, że jest po prostu słabiutki piłkarsko, JEDNAK po obiecujących sparingach wydaje się, że powinien dostać szansę przy takich wahaniach jakie ma Novikovas.

    Jednak większą zagadką jest Praszelik - młody chłopak po niezłym występie z Pogonią został odstawiony na mecz z Koroną i to 2 dni przed meczem zostało zakomunikowane... To sugeruje jakąś gorącą głowę u niego (w przeszłości na pewno już się zdarzało).

  8. #698
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    11,232
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Z tym Agrą to jest ciekawy przypadek. Już podczas obozu, gdy po sparingach "Vuko" pytany był o niego jako wyróżniającego się na boisku, sugerował, że dla dla Agry to sukcesem jest, że w ogóle trenuje z jedynką (nie dosłownie ale ja tak to sobie przetworzyłem w głowie). Ogólnie rzecz biorąc nie dziwi mnie, bo od zimy dochodziły głosy, że jest po prostu słabiutki piłkarsko, JEDNAK po obiecujących sparingach wydaje się, że powinien dostać szansę przy takich wahaniach jakie ma Novikovas.

    Jednak większą zagadką jest Praszelik - młody chłopak po niezłym występie z Pogonią został odstawiony na mecz z Koroną i to 2 dni przed meczem zostało zakomunikowane... To sugeruje jakąś gorącą głowę u niego (w przeszłości na pewno już się zdarzało).
    Może naczytał się wątku o Kozakach i Lebiegach po tamtym meczu i mu odbiło
    349meczów*
    71 goli*
    58 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

  9. #699
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,559
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Z tym Agrą to jest ciekawy przypadek. Już podczas obozu, gdy po sparingach "Vuko" pytany był o niego jako wyróżniającego się na boisku, sugerował, że dla dla Agry to sukcesem jest, że w ogóle trenuje z jedynką (nie dosłownie ale ja tak to sobie przetworzyłem w głowie). Ogólnie rzecz biorąc nie dziwi mnie, bo od zimy dochodziły głosy, że jest po prostu słabiutki piłkarsko, JEDNAK po obiecujących sparingach wydaje się, że powinien dostać szansę przy takich wahaniach jakie ma Novikovas.

    Jednak większą zagadką jest Praszelik - młody chłopak po niezłym występie z Pogonią został odstawiony na mecz z Koroną i to 2 dni przed meczem zostało zakomunikowane... To sugeruje jakąś gorącą głowę u niego (w przeszłości na pewno już się zdarzało).
    na jakiej zasadzie zawodnik "słaby piłkarsko" ma dostawać szansę w takiej drużynie jak Legia? Bo się stara?
    Jest szrotem i jak widać trenerzy to doskonale widzą. W takiej sytuacji wolę żeby grał albo Novikovas na przełamanie, który wiemy, że umiejętności ma, tylko na razie coś odpalić nie może albo młody jak np Kostorz.
    I tyle. Co to jakaś organizacja charytatywna, że gościu się starał na obozie to ma grać? Jest piłkarskim dzięciołem, przynosi wstyd południowcom swoim elementarnym brakiem techniki użytkowej. Niech ora boiska 3-ligowe. Tam jego miejsce. Najlepiej razem z Kucharskim.

  10. #700
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,368
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    na jakiej zasadzie zawodnik "słaby piłkarsko" ma dostawać szansę w takiej drużynie jak Legia? Bo się stara?
    Jest szrotem i jak widać trenerzy to doskonale widzą. W takiej sytuacji wolę żeby grał albo Novikovas na przełamanie, który wiemy, że umiejętności ma, tylko na razie coś odpalić nie może albo młody jak np Kostorz.
    I tyle. Co to jakaś organizacja charytatywna, że gościu się starał na obozie to ma grać? Jest piłkarskim dzięciołem, przynosi wstyd południowcom swoim elementarnym brakiem techniki użytkowej. Niech ora boiska 3-ligowe. Tam jego miejsce. Najlepiej razem z Kucharskim.
    Zgadza się. Przecież napisałem, że - w ogólnym ujęciu - nie dziwi mniej jego brak. Trenerzy muszą widzieć brak jakości na co dzień na treningach. Żadnym jego fanem nie jestem

    Natomiast, jeżeli mamy takie problemy na początku sezonu a Vuko twierdzi, że szuka różnych rozwiązań, to takie definitywne odstawienie Agry może jednak dziwić część postronnych obserwatorow. Przy takim męczeniu buły na pewno cześć osób oczekuje (przynajmniej na krótką metę) właśnie kogoś kto postara bardziej na miarę własnych możliwości, zrobi parę rajdów itp., tym bardziej, że szans nie dostają młodzi Polacy. Usuniecie Portugalczyka ze zgłoszeń na Atromitos jest jasnym sygnałem, że u Vuko nie pogra.

  11. #701
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,559
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Zgadza się. Przecież napisałem, że - w ogólnym ujęciu - nie dziwi mniej jego brak. Trenerzy muszą widzieć brak jakości na co dzień na treningach. Żadnym jego fanem nie jestem

    Natomiast, jeżeli mamy takie problemy na początku sezonu a Vuko twierdzi, że szuka różnych rozwiązań, to takie definitywne odstawienie Agry może jednak dziwić część postronnych obserwatorow. Przy takim męczeniu buły na pewno cześć osób oczekuje (przynajmniej na krótką metę) właśnie kogoś kto postara bardziej na miarę własnych możliwości, zrobi parę rajdów itp., tym bardziej, że szans nie dostają młodzi Polacy. Usuniecie Portugalczyka ze zgłoszeń na Atromitos jest jasnym sygnałem, że u Vuko nie pogra.
    Dla mnie Vuko ma do tego pełne prawo. Agra absolutnie się piłkarsko nie broni i ja dostrzegam większy sens w wystawianiu kogoś w kiepskiej formie aniżeli jego.
    Obok w tematach ponadto padają jakieś bzdurne opinie o "Antoliciu ulubieńcu Vuko", który tak naprawdę zagrał wczoraj drugi mecz po Koronie, i to z powodu rotacji przed pucharami. W Europą w ogóle nie powąchał murawy, z Finami wchodził na ogony.. Jak więc mozna nazywać go "ulubieńcem" Vuko?
    Można masę zarzucić Serbowi, ale akurat nie takie bzdurne, nie mające pokrycia w rzeczywistości rzeczy.

  12. #702
    Legionista Awatar MarioWOLF
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Pruszcz Gdański
    Posty
    534
    Część osób pomału uzmysławia sobie, jaki szrot trafił do nas w ostatnich okienkach.

    Pasquato - porażka totalna, a miał być następcą VOO. Zarobił, pozwiedzał i tyle.
    Antolić - zawodnik, który umie jedynie podać do tyłu lub do najbliższego zawodnika. Dynamika osła z ciężarami. Dryblingu zero. Oczywiście liczb (goli i asyst też praktycznie brak).
    Philipps - zawodnik, który nie sprawdził się w III lidze niemieckiej, nie mógł zbawić Legii. W niczym się nie wyróżniał, poziom akurat na nasze III ligowe rezerwy.
    Agra - piłkarz, który niby był w niezłych klubach. Ale wszędzie miał taką samą opinię - nic nie daje drużynie. Zbyt przewidywalny, słaby technicznie, słaby fizycznie.
    Vesović - największa ciekawostka. Albo piłkarz widmo. W Legii jest już czwartą rundę, a przydatność jak była tak i jest zerowa. Liczby? Brak. Niby skrzydłowy, niby ofensywny boczny obrońca, a drużynie nic nie daje.
    Rocha - wepchnięty do Legii po znajomości menedżerskiej (tzn. gdy jeszcze próbowano ugłaskać Sa Pinto). W słabym Greckim klubie się nie sprawdził, to dostał angaż w Legii. Tajemnicą poliszynela jest to, że kondycję lepszą miewają 70-letnie babcie. I technikę przyjęcia piłki.

    A Vuković? Dopadła go choroba własnego ego. Wszędzie szuka spisków przeciwko niemu i nie wytrzymuje presji otoczenia. Wiele niezrozumiałych decyzji, a w drużynie rotacje wg jego dziwnego widzi-mi-się. Zamiast Vuko jakiego znamy z boiska, widzimy trenera miotającego się - jakby połączenie kilku najgorszych cech z poprzedników (Jozaka, Pinto, Hasiego).

  13. #703
    Legionista
    Dołączył
    03.2018
    Posty
    421
    Dlatego mam nadzieję, że nieco odejdziemy trochę od takich transferów. Chociaż kandydaci są : Luquinhas i Obradović.
    Z tym pierwszym będzie tak, że niby go widać, coś tam klepie, coś tam kiwa, ale efektywności z tego nie będzie (tak jak z Veso).
    Drugi to typowy turysta, taki Pasquato albo Philipps (swoją drogą słabe jest to, że zajmuje miejsce w składzie rezerw jakiemuś wychowankowi).

  14. #704
    Vesović przydatność zerowa? Aha, spoko.

  15. #705
    Legionista Awatar Tomereek
    Dołączył
    08.2004
    Skąd
    EMOKA
    Posty
    1,382
    Cytat Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
    Vesović przydatność zerowa? Aha, spoko.
    Wydaje mi się, że określenie przydatności tego cieniasa jako "zerowej" jest i tak łagodnym stwierdzeniem.
    Pijemy dalej, czy wymiękasz i robisz przysiad?

  16. #706
    Legionista Awatar klinton
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Podlasie
    Posty
    1,753
    Cytat Zamieszczone przez Tomereek Zobacz posta
    Wydaje mi się, że określenie przydatności tego cieniasa jako "zerowej" jest i tak łagodnym stwierdzeniem.
    Dokładnie. Kpiną jest, że to już 4 runda tego zawodnika, a efektywności w jego grze tyle, co kot napłakał. Może i wiatr robi, ale liczby go absolutnie nie bronią.

  17. #707
    W ogóle tacy gracze jak Antolic i Vesovic nie powinni się znaleźć w Legii. Nie ten poziom. Vesovic nie ma nic konkretnego, co przynosi korzyści. W ataku jest szybki, robi wiatr, nie umie dryblować, dośrodkować też nie umie, raz na ruski rok robi asystę. Nie zapominajmy również, że jest to boczny obrońca, więc powinien chociaż bronić. Problem w tym, że nawet bronić nie umie, a poza tym włącza mu się często tryb de.bila i łapie kartki za brutalne faule, lub idzie na chama, nie patrząc czy można do kogoś podać i najczęściej traci.
    Ostatnio edytowane przez Werten ; 05-08-2019 o 13:47

  18. #708
    Legionista Awatar R.
    Dołączył
    02.2007
    Posty
    8,513
    Przy ocenie zawodników nie zapominajcie jednak o jednym z głównych czynników - trener. Co z tego, jeśli przyjdzie tutaj taki Vesovic, który w lidze Chorwackiej był najlepszym prawym obrońcą, jeżeli od 3 lat w Legii nie ma trenera, który tych gości potrafiłby poukładać? Od 3 lat praktycznie nie ma żadnej taktyki tylko zrywy indywidualności. Czemu więc się dziwić, że taki Vesovic nie pokazuje nawet połowy tego co w Rijece?
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  19. #709
    Legionista Awatar Lillo
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,583
    Cytat Zamieszczone przez R. Zobacz posta
    No co ty, pan trener przecież uchachany i zadowolony z gry i wyniku.
    https://twitter.com/RealMisterX/stat...67555560546310
    Pajac.

  20. #710
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Dla mnie Vuko ma do tego pełne prawo. Agra absolutnie się piłkarsko nie broni i ja dostrzegam większy sens w wystawianiu kogoś w kiepskiej formie aniżeli jego.
    Obok w tematach ponadto padają jakieś bzdurne opinie o "Antoliciu ulubieńcu Vuko", który tak naprawdę zagrał wczoraj drugi mecz po Koronie, i to z powodu rotacji przed pucharami. W Europą w ogóle nie powąchał murawy, z Finami wchodził na ogony.. Jak więc mozna nazywać go "ulubieńcem" Vuko?
    Można masę zarzucić Serbowi, ale akurat nie takie bzdurne, nie mające pokrycia w rzeczywistości rzeczy.
    To przypomnij sobie końcówkę sezonu, jak wywalili Pinto. Od tamtej pory Antolic, grał wszystko, a Cafu się z ławy nie podnosił. Teraz przyszedł Gvilia i jego notowania spadły, jednak dalej ma wysoką pozycję. Jest pierwszy do wejścia, obojętnie czy na skrzydło, środek. Przed przyjściem Vukovica, gość, miał odciski na dupie od siedzenia na lawie. Jak wróci Cafu też pewnie będzie dalej w hierarchii Vukovica. Antolic powinien być ostatnim wyborem w środku, a jest 3, a może nawet 2.5, a był 1.

  21. #711
    Łamanie kołem, obdzieranie ze skóry, oglądanie spotkań Legii Warszawa. Wygląda na to, że Aco Vuković i jego zawodnicy postanowili wykorzystać lukę w polskim prawie, w którym brakuje konkretnych regulacji względem tortur. Gdyby w naszym kraju karano za dręczenie kibiców, już dawno na Łazienkowskiej pojawiłby się przedstawiciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i rozgonił całe te tragikomiczne towarzystwo. Scenariusz najbliższych tygodni jest dla mnie oczywisty - nastąpi pożegnanie z dotychczasowym trenerem i powitanie kolejnego pozoranta. Bo co innego może zrobić Dariusz Mioduski? Nie ma zielonego pojęcia o prowadzeniu klubu piłkarskiego, nie pija wódki z Krzysztofem Stanowskim, nie ma kumpli, którzy mogliby ratować jego wizerunek w mediach. Z każdym kolejnym spotkaniem rośnie presja na zmiany w klubie, a sam nie ma na tyle wiedzy i umiejętności, by bronić swoich decyzji. Pozostaje mu szukać ananasa z zagranicy, który jest na tyle zdesperowany/spłukany, żeby podjąć pracę w Ekstraklasie, albo powrócić do koncepcji z Jackiem Magierą. Tym samym Magierą, którego publicznie krytykował za niewłaściwe przygotowanie drużyny. Logika nie ma tutaj żadnego znaczenia i tak samo Vuković, nawet jeśli zostanie za chwilę zwolniony, za kilka miesięcy może powrócić na białym koniu.

    Zaczynam odnosić wrażenie, że gość naprawdę wierzy, że piłkarze pójdą za nim w ogień i jeśli będzie zakłamywał rzeczywistość, to odwdzięczą się zaangażowaniem i determinacją. Kto wie, może nawet uda mu się prześlizgnąć do Ligi Europy, a i w Ekstraklasie rywale pogubią punkty? Wystarczy, że dwóch-trzech grajków złapie formę i znów powrócą pieśni o Wielkiej Legii. Tak to działa proszę Państwa - od wielu, wielu lat. Serb nie jest sternikiem okrętu, a jedynie jednym z jego trybików, które można w każdej chwili wymienić, ale ich podmiana nie wywoła kolosalnych zmian. Napiszę więcej, nie widzę jakichś potężnych różnic w Legii a'la Magiera, Jozak czy Vukovic. I nie wyskakujcie mi proszę z tekstami o "wiekopomnym remisie z Realem Madryt", bo ten sam zespół, z tym samym szkoleniowcem, ledwie kilka miesięcy później nie radził sobie z Kazachami i Mołdawianami. Pewnie gdyby dziś w klubie pojawili się odpowiednio zmotywowani Odidja-Ofoe i Nikolics, to mielibyśmy festiwal zachwytów nad warsztatem Vukovicia, tak jak wówczas nad Magierą, który do dzisiaj odcina kupony od kilku niezłych spotkań - mimo dziesiątek beznadziejnych. Odchodzisz jako bohater (Czerczesow) albo zostajesz w klubie i stajesz się winowajcą wszelkich niepowodzeń.

    Legia od dawna nie miała trenera z koncepcją, czy raczej koncepcją na wprowadzenie koncepcji w życie. Rzucanie w eter chwytliwych haseł o stawianiu na Polaków, promowaniu młodzieży z akademii i wpajaniu zawodnikom "legijnego charakteru" nic nie kosztuje, ale umiera w fazie planowanie nie dożywając rzeczywistości. Powiewem nadziei mógł być Ricardo Sa Pinto, ale i on szybko narobił sobie wrogów i mógł odliczać dni do nadchodzącego zwolnienia. Taki sam los czekałby Czerczesowa, który na swoje szczęście w odpowiednim momencie powiedział "daswitania". Zmiana trybiku (trenera) niewiele zmienia, jeśli cała machina źle pracuje. Brakuje odwagi, żeby poświęcić sezon na przebudowę drużyny, pozbycie się niemrawych obcokrajowców i wprowadzenie młodzieży, dla których Legia jest kimś więcej niż pracodawcą. W maju Vuko ogłosił rewolucję, w lipcu ją zakończył. Szumnie zapowiadana przebudowa kadry meczowej sprawiła, że w ostatnim meczu ligowym połowa składu była identyczna jak w przegranym 0:4 pojedynku z Wisłą Kraków, po którym przegoniono Sa Pinto.

    Tu nie ma z czego się śmiać. To jest po prostu przykre. Pamiętam takie spotkanie z 2002 roku, gdy na Łazienkowską zawitał Widzew Łódź. Kibice na Żylecie ułożyli napis "Witamy w piekle", a Legia, jakby na potwierdzenie tych słów, od początku rzuciła się na rywala. Na boisku zameldowało się ośmiu Polaków, ale i obcokrajowcy nie byli przypadkowi (Stanew, Omeljańczuk, Svitlica). Wszyscy doskonale zdawali sobie sprawę, że starcie z Widzewem to prawdziwe piłkarskie święto i nikt nie zaakceptuje pozorowania gry.

    Dziś piłkarze udają, że chce im się grać, trener udaje, że panuje nad sytuacją, a właściciel udaje, że ma jakiekolwiek pojęcia co robi.

    MP

    źródło: https://www.facebook.com/mistrzpl/ph...type=3&theater

  22. #712
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,368
    Cytat Zamieszczone przez Bobicz Zobacz posta
    I nie wyskakujcie mi proszę z tekstami o "wiekopomnym remisie z Realem Madryt", bo ten sam zespół, z tym samym szkoleniowcem, ledwie kilka miesięcy później nie radził sobie z Kazachami i Mołdawianami.
    Wszystko fajnie, tylko uprasza się o niemanipulowanie faktami

    To nie był ten sam zespół. Z Astaną i Sheriffem w drużynie nie było aż 5-6 podstawowych zawodników, którzy grali z Realem/Sportingiem: Bereszyński, Rzeźniczak, Vadis, Nikolić, Prijović. Ponadto kontuzjowany był Radović.

  23. #713
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wola
    Posty
    6,386
    Cytat Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
    Vesović przydatność zerowa? Aha, spoko.
    Masz rację, przydał się Trnavie w zeszłym roku.

  24. #714
    Legionista Awatar Bonhart
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Bielany
    Posty
    2,440
    Cytat Zamieszczone przez Lillo Zobacz posta
    Pajac.
    Akurat bardzo zwrocilem na to uwage po ostatnim gwizdku. Wlecial jak poyebany na mirawe i przybijal im piatki jakby wygrali 3:0. Jezu, jeszcze mnie trzyma po tym gownomeczu, jakie to bylo slabe, indolencja techniczno taktyczna przez 90 minut. Gdyby ktorys z tych parodystow ze Slaska wcisnal te jedna bramke to przegralibysmy to z kretesem. A Vuko pewnie i tak by wlazl na boisko i te piateczki przybijal i przybijal...
    A po sezonie jakos w niego wierzylem, wydawalo mi sie ze moze sie sprawdzic, bo na ta lige i druzyny z Gibraltaru, Luksemburga, czy Gruzji nie potrzeba wielkiej filozofii. I troche mi teraz glupio.

  25. #715
    Nasz prezes to sie nic a nic nie uczy na swoich bledach, zamiast zwolnic dzisiaj tego parodyste, zatrudnic kogos z doswiadczeniem, a tym samym zwiekszyc szanse awansu z Grekami, to ten czeka dalej az bedzie juz po wszystkim

  26. #716
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    339
    Uważam że Vukovic powinien dostać szanse do końca roku, chociaż raz niech będzie tak że trener dostanie szansę aby wyjść z kryzysu, ile można tkwić w pętli trenerskich zawirowań. Chciałem tego w przypadku Sa Pinto, niech będzie chociaż w przypadku Vukovica, człowieka Legii. Zaczął coś niech skończy, zasługuje na to chociażby z powodu lat spędzonych w Legii. Jeśli jest trenerskim analfabetą to niech to będzie wiadomo na 100%, czas do końca roku, to czas wystarczający, aby ocenić czy są jakieś nadzieje czy ich nie ma.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 05-08-2019 o 21:16

  27. #717
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,559
    Cytat Zamieszczone przez snorri Zobacz posta
    Uważam że Vukovic powinien dostać szanse do końca roku, chociaż raz niech będzie tak że trener dostanie szansę aby wyjść z kryzysu, ile można tkwić w pętli trenerskich zawirowań. Chciałem tego w przypadku Sa Pinto, niech będzie chociaż w przypadku Vukovica, człowieka Legii. Zaczął coś niech skończy, zasługuje na to chociażby z powodu lat spędzonych w Legii.
    ale co on zaczął i kiedy wpadł w kryzys?

  28. #718
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    339
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    ale co on zaczął i kiedy wpadł w kryzys?
    Drużyna jest w permanentnym kryzysie od dwóch lat,a Vukovic zaczął trenować Legię na poważnie i oficjalnie na kontrakcie, przygotował ten zespół, dostał swobodę w doborze kadry, więc niech pokaże czy nadaje się na trenera, czy zasługuje na to.
    Zadziwia mnie łatwość w chamskim najeździe na Vukovica tutaj na forum, to nie Hasi, Sa Pinto, Klafuric itp. itd. to nasz człowiek.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 05-08-2019 o 21:25

  29. #719
    Cytat Zamieszczone przez snorri Zobacz posta
    Drużyna jest w permanentnym kryzysie od dwóch lat,a Vukovic zaczął trenować Legię na poważnie i oficjalnie na kontrakcie, przygotował ten zespół, dostał swobodę w doborze kadry, więc niech pokaże czy nadaje się na trenera, czy zasługuje na to.
    Przecież już dawno udowodnił, że się nie nadaje. Z każdym kolejnym meczem coraz bardziej się kompromituje. Ma za mały rozumek żeby to ogarnąć.

  30. #720
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    339
    Cytat Zamieszczone przez oorleano Zobacz posta
    Przecież już dawno udowodnił, że się nie nadaje. Z każdym kolejnym meczem coraz bardziej się kompromituje. Ma za mały rozumek żeby to ogarnąć.
    Takie pierdole.nie pseudo ekspertów mnie irytuje, odezwał się człowiek z wielkim rozumem, który wszystko wie. Tak jak pisałem Vuko to nie wynalazek ściągnięty nie wiedzieć z jakiej dziury. Powinien dostać dużo więcej kredytu zaufania od kibiców, a nie jazdy z nim jak z byle burą suką. Mi też się nie podoba to co widzę, ale powinien dostać czas do końca roku, aby było wiadomo czy to co zaczął ma jakiś sens.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •