Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 90 z 125

Wątek: Lechia Gdańsk - Legia [18. kol. Ekstraklasy 2018/19, 09.12.2018, godz. 18:00]

  1. #61
    Legionista
    Dołączył
    08.2013
    Skąd
    Błonie
    Posty
    1,102
    Cytat Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
    Żenujący mecz obu żenujących piłkarsko drużyn, obnażających jak żenującą ligę mamy. Dno.
    I najgorsze że nie ma pomysłu jak tą ligę poprawić. Frekwencja na stadionach to jakiś dramat podobnie jak widowisko.

  2. #62
    Legionista Awatar Bonhart
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Bielany
    Posty
    2,418
    Cytat Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
    w pucharach już ostrzą sobie zęby na nasze potęgi...

    żenada!niezliczona liczba strat i niedokładności

    polska piłka to przepłacane szambo

    Zgadzam sie w calej rozciaglosci. Boze, jakie to bylo straszliwie slabe. Te zenujace przyjecia, po ktorych pilka odskakiwal na pare metrow, dziesiatki podan do nikogo, po jednaj stuprocentowej sytuacji z obu stron na caly mecz, techniczna siermiega... qrwa, to serio byl mecz 2 czolowych druzyn ligi, z ktorych jedna ma ambicje grac w Lidze Mistrzow?
    Nie wiem co Sa Pinto ma zeobic tej zimy, bo ich trzeba najpierw nauczyc chodzic, a wszyscy licza ze w lutym beda biegac.

  3. #63
    Legionista Awatar Tomereek
    Dołączył
    08.2004
    Skąd
    EMOKA
    Posty
    1,351
    Vesovic jest ******* dramatyczny. Ten pajac nie potrafi NIC. Ani ustawić się, ani podać, ani przedryblować. Jest największym symbolem Legii Mioduskiego. Do kiedy ten ułom ma kontrakt?

  4. #64
    Legionista Awatar AGZI
    Dołączył
    06.2014
    Skąd
    WPI
    Posty
    473
    Cytat Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
    w pucharach już ostrzą sobie zęby na nasze potęgi...
    PZPN powinien wycofać wszystkie Polskie kluby z pucharów do odwołania.Korzyści z tego żadnych,a tylko wstyd przed resztą Europy...
    #MioduskiOut

  5. #65
    Legionista
    Dołączył
    05.2015
    Posty
    1,062
    Veso jako skrzydłowy to dramat przecież on nawet dzisiaj zagrał 3 poziomy niżej od Kuchego. Kuchy przynajmniej gdzieś coś szarpnął a co robił dziś Veso to dno

  6. #66
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    281
    Dajcie spokój z tym dramatyzowaniem, u nas brakuje kogoś do środka kto będzie umiał rozegrać piłkę, bez tego gdy dwa zespoły postawiły zasieki, jest taki mecz jak dzisiaj. U nas taką rolę spełniał zazwyczaj ostatnio Martins, ale dzisiaj nie wiadomo z jakiego powodu zagrał dramatyczne zawody. Każda próba gry Martinsa do przodu to zagranie do nikogo. Każdy kto oglądał grę Lechii wcześniej wiedział że tak może wyglądać mecz, są mistrzami destrukcji, to zespoły Stokowca potrafią i przy tragicznym Martinsie grając w zasadzie w 10-ciu wyglądało to jak wyglądało. Dopiero wejście Kulenovica, który fajnie zgrał kilka razy grając tyłem do bramki, potrafił utrzymać piłkę i podać oraz po wejściu Nagy'ego coś się ruszyło minimalnie, ale reszta kolegów nie pomogła i nie miał kto tych rozegrań wykańczać w polu karnym.

    E: Podobała mi się reakcja Sa Pinto, po meczu, było widać w..kurwienie, wie że to nie tak miało wyglądać, widać że chciał tu wygrać. Ma świadomość, że pracy jest wiele przed ta drużyną i może dobrze że taki mecz był teraz przed zimą, bo liczę na to że zima nie będzie okresem samozadowolenia, tylko ciężkiej pracy.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 09-12-2018 o 19:28

  7. #67
    Legionista Awatar Loko
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    Dęblin/Warszawa
    Posty
    1,599
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Gdzie w moim poście to wyczytales ?



    Ps. Za Bogusia byśmy to wygrali.
    Piszę ogólnie o wszystkich Twoich postach jakie zamieszczasz a propos drużyny i Mioduskiego. Mało komu chyba pasuje obecny prezes, ale na litość, hejtowanie wszystkiego i wszystkich to lekka przesada.

    Według mnie dziś dramatu strasznego nie było. Potrafiliśmy już grywać duuuużo gorzej.
    Przepracować solidnie zimę i będzie dobrze.
    "Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych"
    Wiedźmin

  8. #68
    Martins - tragiczny
    Vesović - tragiczny
    Szymański - tragiczny
    Kucharczyk - beznadziejny
    Stolarski - beznadziejny
    Cafu - beznadziejny
    Carlitos - beznadziejny

    Dla mnie to cud, że tego nie przegrali.

  9. #69
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    281
    Cytat Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
    Martins - tragiczny
    Vesović - tragiczny
    Szymański - tragiczny
    Kucharczyk - beznadziejny
    Stolarski - beznadziejny
    Cafu - beznadziejny
    Carlitos - beznadziejny

    Dla mnie to cud, że tego nie przegrali.
    Stolarski beznadziejny ? Według mnie gracz meczu, najgroźniejszego w tym sezonie zawodnika w Lechii wyłączył z gry. Doprowadził do tego że Stokowiec w końcu zdjął Haraslina bo facet nie zagrał nic w zasadzie. Według mnie na tle całego zespołu najlepszy nasz zawodnik.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 09-12-2018 o 19:40

  10. #70
    Legionista Awatar Szawar
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    Saska Kępa
    Posty
    9,667
    Cytat Zamieszczone przez Darex13 Zobacz posta
    Abstrahując od poziomu tego meczu, to nasuwa się kolejny smutny wniosek.
    Majecki na linii spisuje się dobrze, na przedpolu również, ale jego gra nogami to prostu dramat, on nie umie grać w piłkę.
    Nie pisałeś takich rzeczy w poprzednich meczch, w których grał. Rozumiem, ze to wycieczka do tego nie celnego zagrania z pierwszej połowy.
    Na przestrzeni całego meczu to własnie wtedy zagrał źle i raz nie dokładnie lewą nogą.
    Także nie uważam, ze to jakieś dramatyczne statystyki, jak starasz się to przedstawić.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

  11. #71
    Legionista Awatar Bonhart
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Bielany
    Posty
    2,418
    Cytat Zamieszczone przez Loko Zobacz posta
    Piszę ogólnie o wszystkich Twoich postach jakie zamieszczasz a propos drużyny i Mioduskiego. Mało komu chyba pasuje obecny prezes, ale na litość, hejtowanie wszystkiego i wszystkich to lekka przesada.

    Według mnie dziś dramatu strasznego nie było. Potrafiliśmy już grywać duuuużo gorzej.
    Przepracować solidnie zimę i będzie dobrze.

    Powiedz ze zartujesz. Przeciez ten mecz to bylo jak kanalowe bez znieczulenia. Pomysl na rozegranie - laga byle do przodu, w 90% z przodu nie bylo nikogo. Wyprowadzsnie pilki z reguly konczylo sie na aucie... W obronie kopanina - zamiast prob przechwytu i wyjscia z kontra odbijanie jak kulki we fliperze... Stary, to bylo tak zle, ze brak slow.

  12. #72
    Cytat Zamieszczone przez Darex13 Zobacz posta
    Majecki na linii spisuje się dobrze, na przedpolu również, ale jego gra nogami to prostu dramat, on nie umie grać w piłkę.
    Czyli ma 2/3 aby być zajebisty bramkarzem, a biorąc pod uwagę że najłatwiej z tych elementów wyćwiczyć grę nogami to dla niego duży plus na przyszłość. Nie ma to jak jeździć po małolacie z 5 meczami w piłce seniorskiej.

    Mecz dramat z obu stron, nie pamiętam meczu na szczycie w Eklapie który miał jakikolwiek zjadliwy przebieg. Ta liga jest tak słaba, tak drewniana i siłowa że to aż niemożliwe.

    Jak nie będzie zmian systemowych to będzie ciężko łapać się nawet do pucharu pocieszenia co go nam UEFA szykuje.

  13. #73
    Legionista
    Dołączył
    01.2009
    Posty
    289
    w studiu siedzi Kuchy "nie mam sobie nic do zarzucenia"
    a Pinto szalał po meczu i nie przyszedł do studia z wkurwu
    tam w szatni na bank to nie jest wesoło
    no i Kuchy mówi, że daleko od nowego kontraktu jeszcze

    no i z kadrą to odleciał
    Ostatnio edytowane przez bofff ; 09-12-2018 o 20:01

  14. #74
    Legionista Awatar (L)ukaszns
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    ma(L)opolska
    Posty
    593
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Z plusów tego meczu - Kijek jest zadowolony.


    Wysłane z mojego EVA-L19 przy użyciu Tapatalka
    Dziela nas kilometry,łączy wspólna pasja...

  15. #75
    Legionista Awatar Loko
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    Dęblin/Warszawa
    Posty
    1,599
    Cytat Zamieszczone przez Bonhart Zobacz posta
    Powiedz ze zartujesz. Przeciez ten mecz to bylo jak kanalowe bez znieczulenia. Pomysl na rozegranie - laga byle do przodu, w 90% z przodu nie bylo nikogo. Wyprowadzsnie pilki z reguly konczylo sie na aucie... W obronie kopanina - zamiast prob przechwytu i wyjscia z kontra odbijanie jak kulki we fliperze... Stary, to bylo tak zle, ze brak slow.
    Jak zaznaczyłem, widzieliśmy już gorsze mecze w tym sezonie.
    Ten był dla mnie to wytrzymania.
    "Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych"
    Wiedźmin

  16. #76
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    11,126
    349meczów*
    71 goli*
    58 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

  17. #77
    Nie przesadzajmy tak z tym narzekaniem, mimo wszystko wywieźliśmy punkt z terenu niepokonanego od długiego czasu przeciwnika. Środek pola słabo dzisiaj, szczególnie Martins, chyba jego najsłabszy mecz od przyjścia. Carlitos przy takiej obronie ma bardzo ciężko, raczej w takich meczach nie powinien grać od początku, tylko wejść na końcówkę drugiej połowy ewentualnie.

    Zobaczymy co będzie po zgrupowaniach, strata do lidera nie jest wcale taka wielka, Czerczesow miał trudniejsze zadanie i dał radę.
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

  18. #78
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    281
    Cytat Zamieszczone przez Beziooo Zobacz posta
    Nie przesadzajmy tak z tym narzekaniem, mimo wszystko wywieźliśmy punkt z terenu niepokonanego od długiego czasu przeciwnika. Środek pola słabo dzisiaj, szczególnie Martins, chyba jego najsłabszy mecz od przyjścia. Carlitos przy takiej obronie ma bardzo ciężko, raczej w takich meczach nie powinien grać od początku, tylko wejść na końcówkę drugiej połowy ewentualnie.

    Zobaczymy co będzie po zgrupowaniach, strata do lidera nie jest wcale taka wielka, Czerczesow miał trudniejsze zadanie i dał radę.
    Zgadzam się ze wszystkim w 100%.
    Co do Carlitosa, wydaje się że na taką obronę lepszy od początku jest Kulenovic, widać było że kilka razy potrafił się zastawić, przyjąć piłkę lub powalczyć o główkę i odegrać mając na plecach obrońcę. Szkoda tez że Nagy podobno miał jakiś lekki uraz i nie mógł zagrać od początku, bo potrafił trochę z Hlouskiem rozbujać lewa stronę.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 09-12-2018 o 20:45

  19. #79
    Legionista
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    816
    Cytat Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
    Nie pisałeś takich rzeczy w poprzednich meczch, w których grał. Rozumiem, ze to wycieczka do tego nie celnego zagrania z pierwszej połowy.
    Na przestrzeni całego meczu to własnie wtedy zagrał źle i raz nie dokładnie lewą nogą.
    Także nie uważam, ze to jakieś dramatyczne statystyki, jak starasz się to przedstawić.
    W poprzednich meczach, w których zagrał, nie mieliśmy takiej dziury w środku pola i w ataku, a więc nie musieliśmy tak często grać przez bramkarza. Nie wyłapałem tego po prostu. Co do wybijania, to zauważyłem to wcześniej, a sytuację z tym niefortunnym wybiciem poniekąd wykrakalem, na szczęście nie do końca.
    Cytat Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    Czyli ma 2/3 aby być zajebisty bramkarzem, a biorąc pod uwagę że najłatwiej z tych elementów wyćwiczyć grę nogami to dla niego duży plus na przyszłość. Nie ma to jak jeździć po małolacie z 5 meczami w piłce seniorskiej.
    Jeździć? Może od razu hejtować?

    Nie widzę też korelacji pomiędzy 5 meczami w seniorskiej piłce, a nie umiejętnością podania górą piłki na mniej niż 40 metrów.

    Jeśli trafię na powtórkę meczu, to zniosę po raz kolejny tę katorgę i obejrzę jeszcze raz i wrzucę screeny ze wszystkich podań, które przez niego szły.
    Cytat Zamieszczone przez Mioduch na dwa dni przed ostatnią kolejką Ekstraklasy, po najgorszej grupie mistrzowskiej w naszym wykonaniu od wejścia w życie reformy ESA37
    Niezdobycie mistrzostwa powoduje, że musimy walczyć w kwalifikacjach Ligi Europy, a nie Ligi Mistrzów i to wszystko. Zawodnicy dodatkowo nie dostaną bonusu za mistrzostwo. [...] Różnica we wpływach dla Legii od Ekstraklasy za zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca w tabeli to maksymalnie około 1,5 mln złotych. Paradoksalnie może być tak, że klubowa księgowa wicemistrzostwo kraju uzna za sytuację finansowo korzystniejszą – oczywiście patrząc tylko na konkretny miesiąc.

  20. #80
    Legionista
    Dołączył
    10.2016
    Posty
    281
    Bez dwóch zdań Majecki zagrał słabo, mecz pokazał jego braki, gra na przedpolu, sytuacja z końcówki to w dużej mierze jego błąd, wybrał się na wycieczkę i miał pusty przelot i dupę mu uratował Hlousek, który na tyle przeszkadzał zawodnikowi Lechii. W każdym meczu w zasadzie Majecki zalicza puste przeloty na przedpolu, póki co nie ma z tego goli dla rywali. Dzisiejszy mecz uwypuklił jego słabą grę nogami, może to też kwestia stresu, ale ostatnio widziałem statystyki celności wykopów, z trójki Malarz, Cierzniak, Majecki nasz młody bramkarz ma najniższą, coś około 70%, słabiej o ponad 10 % od dwóch pozostałych, więc to nie przypadek. Według mnie z tych meczów co widziałem lepsze wrażenie robi na mnie Cierzniak, daje więcej spokoju obronie, bo ma dobre wykopy oraz jest świetny na przedpolu. Majecki według mnie jest lepszy od Cierzniaka na linii bramkowej, ale to chyba dość zrozumiałe, ma lepszy refleks, jest młody i sprawniejszy w związku z tym.
    Nie ma co tu szukać jakiejś w złośliwości jeśli się krytykuje "młodego", ma dużo czasu aby nadrabiać braki i tylko grą może je eliminować. Pewnie nie raz zrobi błąd i stracimy bramkę, ale to nasz inwestycja która się prędzej czy później opłaci. Według mnie słaby mecz i tyle, nie ma co ubarwiać rzeczywistości, teraz tylko pokora i ciężka praca, a będzie dobrze.

    E: Sa Pinto pewnie zrobi po swojemu, ale ja bym dał zagrać w kolejnym meczu Cierzniakowi.
    Ostatnio edytowane przez snorri ; 09-12-2018 o 21:14

  21. #81
    Tak naprawdę Majecki w każdym meczu zalicza pusty przelot, bądź robi dwa kroki do przodu po czym zmienia zdanie i się cofa. W Szczecinie straciliśmy tak bramkę, w ostatnich spotkaniach napastnicy nie potrafili wykorzystać okazji.

    Poza tym Majecki poza jedną interwencją w meczu z Koroną kiedy odbił piłke na słupek i jednym strzałem z bliska w Głogowie nie miał jakiś arcytrudnych piłek. Nasza linia obrony gra dobrze i nie ma takich bombardowań bramki jak w poprzednim sezonie kiedy bronił Malarz.
    Janusz z Południowej

  22. #82
    coraz chudszy
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,982
    Cytat Zamieszczone przez benek Zobacz posta
    :d :d


    _____

    Już nie przesadzajcie, że Majecki zagrał tak strasznie. Aż tak strasznie to nie. Generalnie co mecz ma jakieś błędy, całe szczęście bez wpływu na utratę goli. Natomiast chcieli ludzie, żeby gralo przedszkole no to gra.

    Już nie będę się znęcał nad tymi małolatami, niech grają chociaż nie wiem na co liczymy ich wystawiając.

    Dużo większe pretensje można i trzeba mieć do tych, którzy mieli ogarniać ten bałagan Carlitos, Vesovic.

    I Radovic miał rację ..gra w Legii jest zupełnie czymś innym niż w Wiśle Kraków, Płock czy Bóg wie gdzie. Dobrze że w zimie wróci Niezgoda na poważnie to może się Carlitosowi zacznie palić dupsko trochę. Ja rozumiem, że podoba mu się w Warszawie, pokazy mody, ładne sklepy, jest gdzie wydawac te 50.000 euro miesięcznie natomiast fajnie jakby zmienił priorytety.

    ____

    Jako, że wszyscy wiedzą, że moją mocną stroną jest obiektywizm to pochwalić trzeba Stolarskiego. Mało gra ale jak gra to super. Jak dla mnie chyba najlepszy transfer kudłatego.
    Ostatnio edytowane przez Kijek ; 09-12-2018 o 22:22

  23. #83
    Legionista
    Dołączył
    03.2018
    Posty
    374
    Chodzę na mecze i oglądam od 25 lat. Różne kraje, różne ligi i klasy rozgrywkowe. Tak złego, okropnego meczu nie widziałem nigdy nigdzie. Żadnej jakości. Celność podań, indywidualne umiejętności techniczne graczy, pomysł na grę, kreatywność wołały o pomstę do nieba. Czegoś takiego nie widziałem nawet na polskich boiskach czwartoligowych. Oczy krwawią, zęby bolą. Nazwać to kopaniną byłoby komplementem.
    W pewnym momencie irytację zastąpił smutek. Że to właśnie Legia i mecz na szczycie polskiej ekstraklasy. I pierwszy raz oglądając mecz pomyślałem sobie : "co ja kur.a robię ze swoim życiem". Ręce opadły, odechciało się piłki.

    Sa Pinto jest gościem z jajami i cieszę się, że daje wycisk naszym piłkarzom (?!). Ale jeśli jego jedynym pomysłem na pracę z Legią jest machanie rękami, teatralne gesty irytacji i wojna ze wszystkimi dookoła to jego pobyt w Warszawie długi nie będzie. Niech jeszcze sprowadzi paru portugalskich artystów pokroju Andre Martinsa to sprzątanie potem będzie bardziej figlarne niż po Chorwatach.

  24. #84
    coraz chudszy
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,982
    Ale mamy za to dwóch geniuszy w środku pola Antolica i Martina ale niektorym przeszkadzało, że Jodłowiec chodził do kasyna !!!!!!!!!!11111

  25. #85
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    4,662
    Na moje to nawet może chodzić na bingo.Poki nie ma to wpływu na jego postawę na boisku ,to nikomu nic do tego .

    Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  26. #86
    Legionista Awatar Tomereek
    Dołączył
    08.2004
    Skąd
    EMOKA
    Posty
    1,351
    Cytat Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
    Chodzę na mecze i oglądam od 25 lat. Różne kraje, różne ligi i klasy rozgrywkowe. Tak złego, okropnego meczu nie widziałem nigdy nigdzie. Żadnej jakości. Celność podań, indywidualne umiejętności techniczne graczy, pomysł na grę, kreatywność wołały o pomstę do nieba. Czegoś takiego nie widziałem nawet na polskich boiskach czwartoligowych. Oczy krwawią, zęby bolą. Nazwać to kopaniną byłoby komplementem.
    W pewnym momencie irytację zastąpił smutek. Że to właśnie Legia i mecz na szczycie polskiej ekstraklasy. I pierwszy raz oglądając mecz pomyślałem sobie : "co ja kur.a robię ze swoim życiem". Ręce opadły, odechciało się piłki.

    Sa Pinto jest gościem z jajami i cieszę się, że daje wycisk naszym piłkarzom (?!). Ale jeśli jego jedynym pomysłem na pracę z Legią jest machanie rękami, teatralne gesty irytacji i wojna ze wszystkimi dookoła to jego pobyt w Warszawie długi nie będzie. Niech jeszcze sprowadzi paru portugalskich artystów pokroju Andre Martinsa to sprzątanie potem będzie bardziej figlarne niż po Chorwatach.
    Lepiej bym tego nie ujął. Problemem jest przede wszystkim wyszkolenie tych parodystów. Ciężko jest kreślić taktykę dla ludzi, którzy nie potrafią zagrać z pierwszej piłki, przyjąć z kierunkiem, wykonać najprostszy drybling. Tutaj nie ma żadnej jakości. To już nawet nie chodzi o to, żeby awansować do fazy grupowej Ligi Europy, tylko żeby dało się na to patrzeć....

  27. #87
    Mecz tragedia, umiejętności piłkarskich tyle co kot napłakał... ja trochę wezmę w obrone Andre, to był jego pierwszy słaby mecz w Legii i jak ktoś już zaczyna deprecjonować jego wartość to trochę słabo, a podpinanie że trener naściąga "paru portugalskich artystów pokroju Andre Martinsa" jest odrobinę śmieszne biorąc pod uwagę że w tym sezonie akurat Cafu i Martins to nasi dwaj najlepsi piłkarze (nie licząc piłkarzy z linii obrony) słabsze mecze zdarzają się każdemu, taki mecz co dzisiaj miał Martins co Cristiano Ronaldo grał w taki sposób dwie ostatnie rundy jesienne gdy był w Realu, praktycznie co mecz był najsłabszy na boisku i to biorąc pod uwagę nie tylko piłkarzy Realu ale i przeciwników. Hasi trenerem był jakim był, też ściągał swoich i dzięki temu mogliśmy oglądać przy Łazienkowskiej Moulina i Vadisa, bez niego żaden z nich nawet nie spojrzał by na Legie (Moulin to może i tak, ale Vadis już nie).

    A co do samego poziomu meczu i ekstraklasy... przerażające jest to wszystko, piłka nożna niesamowicie się rozwija, nie tylko piłkarsko ale i finansowo, rywale którzy 10 lat temu w pucharach byli "kopciuszkami" albo rywalami odrobinę słabszymi od naszych drużyn teraz są zupełnie na innym poziomie a my stoimy w miejscu, ci pierwsi już nas dogonili a ci drudzy odskoczyli o kilka długości, ale nić nie bierze się z przypadku, w ekstraklasie brak bogatych właścicieli którzy po prostu chcą inwestować w piłkę a nie tylko na spotkaniach "wyższych sfer" mówić - a wiesz Mariuszku, klub sobie kupiłem, nie znam się na piłce ale stać mnie to kupiłem. Ważniejszym problemem jest mentalność i prowizorka, mamy 2018 rok, Francuzi mają taką generacje piłkarzy że wygrywają mundial mając w finałowym meczu na boisku blok obronny gdzie 2 środkowych obrońców ma 25 lat a dwaj boczni po 22, a jednym z liderów jest 19 latek, pomijam już resztę talentów która albo nie grała, albo wcale nie pojechała na mundial, czy dopiero od niedawna weszli na topowy światowy poziom, tacy Belgowie czy Chorwaci, przecież to jeszcze te 10 lat temu był nasz poziom, czy to klubowy czy reprezentacyjny, dzisiaj w obu przypadkach odjechali nam strasznie, czemu? bo u nich się szkoli a u nas tylko mówi o szkoleniu, przecież to jest jakiś żart że od tylu lat nasze kluby nie stworzyły poważnych akademii, czemu nie wysyła się trenerów na masę szkoleń i nie daje im się etatów żeby trenowanie młodych chłopaków to mogło być ich główne źródło dochodów a nie dodatkowe pare stówek do wypłaty, jak oni mają szkolić dobrze młodych chłopaków jak pewnie sami są zmęczeni po ich "normalnej" pracy, kluby chcą szkolić młodzież mając do dyspozycji 1 boisko dla wszystkich roczników albo dla całego klubu... w 2018 roku!! tu już nawet nie chodzi o budowanie olbrzymiej akademii na 2000 dzieciaków, ale o absolutne podstawy, z 2 może 3 boiska o normlanych wymiarach i tak samo 2-3 mniejsze + trenerzy po kursach, przecież to nie kosztuje 10mln E rocznie a może przynieść olbrzymie zyski.

    Kolejna rzecz to inwestowanie pieniędzy, taki Lech grał regularnie w pucharach i całkiem dobrze im szło, dzisiaj mam wrażenie że mają znacznie słabszy skład niż np 8 lat temu, mimo że przez klub przewijały się całkiem solidne pieniądze to drużyna z roku na rok coraz słabsza. U Nas było identycznie, przecież te 25 czy 30 mln E z LM nie dały zupełnie nic.
    A co do mentalności to problem też jest duży, zobaczcie jak to działa w Belgii, liga której czołówka jest znacznie mocniejsza niż w ekstraklasie, ta liga działa bardzo prosto, topowe kluby biorą najlepszych piłkarzy z tych słabszych klubów, płacą im solidne pieniądze i jeszcze % od kolejnego transferu, co za tym idzie, pieniądze zostają dalej w lidze, klub który sprzedawał potrafi to dobrze zainwestować, wyróżniający się piłkarz również zostaje w lidze ale już w mocniejszym klubie gdzie jeszcze może się rozwinąć i pomóc w pucharach, a że te kluby potrafią sprzedawać to potem taki chłopak odchodzi za 3-5 razy większe pieniądze niż go kupili, procent idzie do tego mniejszego klubu i wszyscy są szczęśliwi a liga rośnie w siłę a w ekstraklasie dalej żenada, każdy patrzy krótko falowo, zgłosi się Legia po piłkarza X "dawajcie 2 albo 3 mln, nie ma mowy że taniej go sprzedamy i nawet nie chcemy procentu od kolejnej sprzedaży, 2 mln na stół i jest Wasz" nagle przychodzi oferta z Turcji czy innego Azerbejdzanu i okazuje się że gość po tygodniu z ceny 2mln E spadł do ceny 400 tys E.
    Ostatnio edytowane przez Wojtek(L) ; 10-12-2018 o 01:39

  28. #88
    Cytat Zamieszczone przez Tomereek Zobacz posta
    Lepiej bym tego nie ujął. Problemem jest przede wszystkim wyszkolenie tych parodystów. Ciężko jest kreślić taktykę dla ludzi, którzy nie potrafią zagrać z pierwszej piłki, przyjąć z kierunkiem, wykonać najprostszy drybling. Tutaj nie ma żadnej jakości. To już nawet nie chodzi o to, żeby awansować do fazy grupowej Ligi Europy, tylko żeby dało się na to patrzeć....
    I właśnie o to się rozchodzi, póki w Polsce nie zrozumiemy że podstawą gry w piłkę jest technika, technika i jeszcze raz technika to daleko nie zajedziemy. Walką i zaangażowaniem to da się wygrać raz, może dwa, ale na dłuższą metę podstawą jest wyszkolenie techniczne. Co do Martinsa to spokojnie, pokaże jeszcze swoje.

  29. #89

  30. #90
    Legionista Awatar e(L)egion
    Dołączył
    09.2004
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    3,924
    Patrzę na tę ostatnią sytuację Sobiecha i mieliśmy furę szczęścia. Idealna wrzutka, pusta bramka, rywal praktycznie nie kryty, bo dobieg Hlosuka to była już musztarda po obiedzie.... A tak to wcześniej kolejny przyzwoity mecz w obronie, gdzie rywal jak coś miał to po stałych fragmentach gry. To ogromna różnica jeśli chodzi o Legię Sa Pinto. Gorzej z ofensywą. Tutaj zaliczyliśmy kolejny beznadziejny wyjazdowy mecz (Głogowa nie liczę). Pytanie czemu tak to się zmienia jak opuszczamy Łazienkowską. Rywale wiadomo, że są u siebie bardziej zdeterminowani i waleczni, ale no kurde jedna sytuacja po kontrze i to tyle? Trochę mało jak na zespół, który musi gonić lidera i ma z nim bezpośredni mecz. Tutaj Sa Pinto musi coś zmienić w zimie.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •