Ankieta: Czy amatorzy powinni iść do pracy?

Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Wątek: Czy amatorzy w Polsce też powinni pracować?

  1. #1
    Legionista Awatar Gabro
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    2,117

    Czy amatorzy w Polsce też powinni pracować?

    "Ja rozumiem podejście kibiców, którzy stoją zawsze za klubem na dobre i na złe. Taka ich rola i szanuję to podejście. Jednak dzisiaj powinni się w jakiś sposób zebrać, zrobić jakąś akcję, zbojkotować następny mecz. Dzisiejszy wynik to jest potwarz. Piłkarze przegięli pałę - dodał Czereszewski. "

    Czy amatorzy z polskiej ligi, wzorem lepszych od siebie amatorów z ligi luksemburskiej, powinni pójść do pracy?

    Należy wyłączyć bankomat w klubie. W związku z prezentowanymi "umiejętnościami" należy dostosować do nich system wynagradzania. 5-10k miesięcznie i tyle. Ewentualnie 2-3 gwiazdorskie kontrakty na wzór MLS.
    W obecnej chwili jest tak, że z naszych frustracji bardzo dobrze żyje się sporej grupie pasożytów....pracowników stacji tv, dziennikarzy, pseudopiłkarzy, pracowników klubików.
    "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
    Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
    Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
    Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

  2. #2
    Legionista
    Dołączył
    03.2018
    Posty
    215
    Wszyscy byśmy tego chcieli. Niestety jest to temat sci-fi.

  3. #3
    Legionista
    Dołączył
    02.2013
    Posty
    214
    Dlaczego sci-fi?

    Skoro nie umieją znaleźć w sobie pokładów energii i zaangażowania w "pracę" jaką jest kopanie piłki i dzień meczowy, to Prezes, jakby miał jaja, jeden dzień w tygodniu, od 8 do 16 wysłałby ich do pracy w klubie zgodnie z kompetencjami "cywilnymi". Nie oszukujmy się, odpadli skąd dało się odpaść a jedna jednostka treningowa mniej w tygodniu nie wpłynie na ich żałosne popisy - wiele gorzej się już nie da zagrać.

    Ktoś, kto ma wykształcenie wyższe albo jakieś doświadczenie może iść do biura, kserować dokumenty np., a chłopcy, którzy żyją z kopania dmuchanego balonika od dzieciaka, nie umieją nic, szkoły nie maja - 8 godzin mycia kibli, czyszczenia stadionu, koszenia trawy itp.

    Może to by im pomogło, przypomniało, że Pana Boga za nogi złapali, bo trzepią ciężki hajs grając sobie w "gałę" jak małolaci.

    Gdyby tak chociaż tydzień czy dwa, po 8 godzin dziennie, jeden z drugim NORMALNIE przepracował, jak reszta społeczeństwa...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •