Strona 24 z 25 PierwszyPierwszy ... 14202122232425 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 691 do 720 z 737

Wątek: Ricardo Sá Pinto: „Bo w ryj dać mogę dać”

  1. #691
    panowie ...

    A kapusta rzecze smutnie:
    „Moi drodzy, po co kłótnie,
    Po co wasze swary głupie,
    Wnet i tak zginiemy w zupie!”
    „A to feler” -
    Westchnął seler.

  2. #692
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Ej Jaco ale będziesz mnie bronić ?
    Bo wiesz ilu by chciało w tej sytuacji.
    Analogiczna sytuacja do relacji Bogusia i Stano. Jeśli są wątpliwości kto jest kim to podpowiem że Jaco jest klęczący.
    edit: literówka.

  3. #693
    Panowie jak to do końca było. Najpierw był trening i rozmowa z carlitosem? A później jego wpis na insagramie?.

  4. #694
    - Nie siedzę w głowie trenera Sa Pinto, mogę się tylko domyślać, o co chodzi z tym Sportingiem, no i chyba się domyślam - mówi Goncalo Feio, portugalski szkoleniowiec, którego pytamy o to, co z gry Sportingu na wiosnę mogłaby wyciągnąć Legia. - Sporting pod wodzą Marcela Keizera lubi długo utrzymywać się przy piłce. Ale nie jest to bierne posiadanie, bo najczęściej robi to na połowie przeciwnika. Stara się rozgrywać do przodu, wchodzić w pole karne rywala, a po stracie piłki szybko, agresywnym pressingiem próbuje ją odzyskać. Mnie się wydaje, że trenerowi Sa Pinto chodzi właśnie o takie ogólne założenia. Tym bardziej że próby takiej gry w wykonaniu Legii widzieliśmy już jesienią - zwraca uwagę Feio.
    Więcej: http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24...-sporting.html

  5. #695
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Nawet jak wygramy jutro 0-5 to chyba nie chcesz mi powiedzieć, że pokonanie Wisły Płock to jakikolwiek wyznacznik siły Legii ? Bądźmy poważni "who the fuck is Wisla Płock" ? Przypomnij sobie jak tutaj forumowicze koronowali Legię po wygranej z przedszkolem z Zabrza albo z jakimiś pastuchami z Legnicy. No bez jaj.

    Wygramy po golu niezależnie kogo - super. Wygramy po golu Radovica jeszcze bardziej super mając w pamięci te posty na forum o tym jaki to Radovic zły itd.
    Natomiast nie zamierzam nas koronować jako zwycięscy Ligi mistrzów 2019/2020 tylko dlatego, że ograliśmy jakiś klub z byle pierdziszewa. Wisla Płock to nie jest żaden poważny rywal aby się podniecac jakąkolwiek wygrana z nimi.

    Natomiast każdy gol Radovica, każdy jego dobry mecz w lidze będzie mnie cieszył podwójnie właśnie z powodu opinii różnych osób ma forum. Satysfakcja razy miliard.
    Jeśli rado walnie hattrica (czego mu osobiście życzę) to i tak nie uwali japy hejterom bo zrobi to przeciwko drużynie z pierdziszewa, dobrze rozumie?
    edit: literówka.

  6. #696
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,567
    Cytat Zamieszczone przez (L)dorado Zobacz posta
    Analogiczna sytuacja do relacji Bogusia i Stano. Jeśli są wątpliwości kto jest kim to podpowiem że Jaco jest klęczący.
    Raczej mało prawdopodobne ze względu na problemy z kolanami i brzuchem, chyba, że leży krzyżem? Bo tęczowy Krzysiu leży krzyżem przed Bogusiem już od dawna
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  7. #697
    pod obserwacją Awatar pan_nikt
    Dołączył
    03.2009
    Skąd
    Warszawski Służewiec
    Posty
    388
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Ej Jaco ale będziesz mnie bronić ?
    Bo wiesz ilu by chciało w tej sytuacji.
    Nie jest ciężko wam pisać posty w rekawicach bokserskich?

    Dzisiaj pierwsze śliwki robaczywki RSP. Zobaczymy co z tego będzie.
    (L)

  8. #698
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,902
    Agra i Medeiros na ławce. Ale się maskuje ten Sa Pinto.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  9. #699
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,337
    No i mamy skład pomocy w meczu z Wisłą:
    ----- Cafu - Martins ------
    Veso - Szymański - Nagy

    Dość szybka weryfikacja niektórych z tez stawianych w tym wątku.

  10. #700
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,323
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    No i mamy skład pomocy w meczu z Wisłą:
    ----- Cafu - Martins ------
    Veso - Szymański - Nagy

    Dość szybka weryfikacja niektórych z tez stawianych w tym wątku.
    Ale czytałeś co napisałem czy wyrwales z kontekstu? Bo ten post raczej świadczy O tym drugim.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Ps. Tak dodałem też, że jak się pomyśle będziecie mogli triumfowac, że nieomylny pomylił się pierwszy raz.
    Ostatnio edytowane przez Kijek ; 10-02-2019 o 22:46
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  11. #701
    Legionista Awatar Gabro
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    2,300
    "Lubicie Ricardo Sa Pinto? Ja mam z tym problem. Portugalczyk to antypatyczny gość. Despota. Awanturnik. Z oczu ciska gromy, a jak się odezwie – nawet do damy (Iza Koprowiak z Przeglądu Sportowego potwierdzi) – to czasem ręce opadają. Mocno pracuje na to, żeby na płocie przy Łazienkowskiej powiesili tabliczkę z napisem "Uwaga! Zły Portugalczyk". Ale jedno przyznać mu trzeba. To bardzo dobry fachowiec."

    http://sport.tvp.pl/41258005/jak-pokochac-sa-pinto
    "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
    Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
    Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
    Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

  12. #702
    Legionista Awatar crolick
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Syreni Gród
    Posty
    5,337
    Sa Pinto nie przestraszył się sprzątania stołecznej stajni Augiasza. Kryzys opanował salomonowo. Nie bawił się w żadne tam rozsupływanie problemów, on po prostu wyciął je mieczem
    Ja pierdole - co za dzban to pisał??

  13. #703
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,846
    Kumatw infoski na temat trenera

    Pinto charakteryzuje się brakiem szacunku w stosunku do innych osób. Wiem z pewnego źródła, że wszyscy pracownicy klubu są bardzo zmęczeni atmosferą jaką stworzył Portugalczyk. Dlatego nie dziwi mnie zachowanie jego w stosunku do P. Izy
    Wichniarek

    Jakis czas temu menedzer, ktory ma kilku pilkarzy w Standardzie Liege opowiadal mi, ze pol druzyny deklarowalo, ze chce odejsc, jesli Sa Pinto zostanie tam na kolejny sezon
    I Pani Iza
    312meczów*
    68 goli*
    56 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  14. #704
    Crolick. Całe szczęście, że typ nie dał Aleksandrowi Wielkiemu do poprowadzenia rozprawy o opiekę nad dzieckiem. Jeszcze by przeciął niemowlaka na pół

  15. #705
    Legionista Awatar r9robins
    Dołączył
    05.2011
    Skąd
    Targówek
    Posty
    709
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Ale czytałeś co napisałem czy wyrwales z kontekstu? Bo ten post raczej świadczy O tym drugim.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Ps. Tak dodałem też, że jak się pomyśle będziecie mogli triumfowac, że nieomylny pomylił się pierwszy raz.
    Kijek, nie chcę się na siłę przyp...dalać ale ostatnio robisz takie błędy w swoich postach, że czasem trudno się domyślić o co chodzi. Nie możesz chłopie czytać tego co wysmażyłeś, zanim to poślesz w świat?

  16. #706
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,323
    Cytat Zamieszczone przez r9robins Zobacz posta
    Kijek, nie chcę się na siłę przyp...dalać ale ostatnio robisz takie błędy w swoich postach, że czasem trudno się domyślić o co chodzi. Nie możesz chłopie czytać tego co wysmażyłeś, zanim to poślesz w świat?
    Nie chcesz ale to robisz. Wybacz to straszne, że raz nie zauwazylem. Sugeruję popatrzeć na poziom polszczyzny u innych piszących tutaj. No ale zaskakujące akurat u mnie odnalazłeś. niespodzianka
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  17. #707
    Legionista Awatar r9robins
    Dołączył
    05.2011
    Skąd
    Targówek
    Posty
    709
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Nie chcesz ale to robisz. Wybacz to straszne, że raz nie zauwazylem. Sugeruję popatrzeć na poziom polszczyzny u innych piszących tutaj. No ale zaskakujące akurat u mnie odnalazłeś. niespodzianka
    Zamiast podziękować to jeszcze masz pretensję

  18. #708
    Legionista Awatar klinton
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Podlasie
    Posty
    1,644
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    Kumatw infoski na temat trenera



    Wichniarek



    I Pani Iza
    Taaaa... Wszyscy w klubie mają dość Pinto. Słyszałem, że na portierni nikomu się nie kłania. Panie sprzątaczki narzekają, że nie wyciera butów przed wejściem do budynku a w kiblu nie spuszcza po sobie wody. Na stołówce gardzi pierogami i domaga się dorsza. A już najbardziej mają go dość greenkeeperzy, bo muszą ciąć trawę na 5 cm, bo inaczej Portugalczyk dostaje białej gorączki i ryje celowo butami w murawę. Wszyscy, absolutnie WSZYSCY W KLUBIE mają dość Pinto. Info telefoniczne

    Ci piłkarze ze Standardu, którzy rzekomo chcieli odejść podczas ery Pinto, zapewne do roboty przychodzili w koszulkach z napisem "Filip Mladenović- jesteśmy z Tobą"

  19. #709
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,323
    Czy się kłania sprzątaczkom czy nie to tak całkowicie btw. Hasi był typem, który z nikim się nie witał, od początku krytykował wszystko za to Czerczesow codziennie chodził po biurze, schodził do sklepu itp. i nie jest to kryterium czy ktoś jest dobrym trenerem tylko jakim jest człowiekiem... A to, że Pinto w klubie bardziej do Hasiego z zachowania to niezaprzeczalny fakt o którym wszyscy tam wiedzą.

    Dla jednych nie jest to żaden powód i tylko można robić szyderke bo "liczą się wyniki" a dla innych po prostu czy ktoś chce być lubiany czy nie. Czy w klubie mają dość Pinto ? Nie wiem. Natomiast czy jest lubiany? Po analogicznych sytuacjach w przeszłości jestem w stanie uwierzyć że nie.
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  20. #710
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,959
    Jak zwykle wielkie dzięki za pewne info z klubowych korytarzy. Elo

    Pani Jadwiga z mięsnego chciała dopytać, czy Ricardo ma zamiar kupić pracownicom klubu kwiatka na Dzień Kobiet. Z góry serdeczne dzięki za odpowiedź.
    Ostatnio edytowane przez Chmielo ; 13-02-2019 o 13:36
    A Melanż Trwa...

  21. #711
    Legionista
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,507
    Ludzie wkurwieni bo powycierane kolana od kleczenia maja

  22. #712
    Legionista Awatar klinton
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Podlasie
    Posty
    1,644
    Cytat Zamieszczone przez Marek.Only Zobacz posta
    Ludzie wkurwieni bo powycierane kolana od kleczenia maja
    Chyba lepiej mieć powycierane kolana, niż ból gardła od łykania wszystkiego jak leci.

  23. #713
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    15,948
    Cytat Zamieszczone przez klinton Zobacz posta
    Chyba lepiej mieć powycierane kolana, niż ból gardła od łykania wszystkiego jak leci.
    Z dalszymi wyznaniami i przemyśleniami proponuję się przenieść do tematu o Walentynkach.

    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  24. #714
    Legionista
    Dołączył
    05.2015
    Posty
    946
    Dla mnie śmieszne jest, że trzeba być albo gorącym zwolennikiem Pinto albo przeciwnikiem. Prawda jest taka, że jest dobry trener ale z trudną osobowością. Kluczowe pytanie które cechy dobre czy złe przeważą. Odpowiedź zapewne poznamy w sierpniu

  25. #715
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,323
    Cytat Zamieszczone przez Roar Zobacz posta
    Dla mnie śmieszne jest, że trzeba być albo gorącym zwolennikiem Pinto albo przeciwnikiem. Prawda jest taka, że jest dobry trener ale z trudną osobowością. Kluczowe pytanie które cechy dobre czy złe przeważą. Odpowiedź zapewne poznamy w sierpniu
    To czy to dobry trener to się dopiero przekonamy. No chyba, że dla Ciebie dobry trener bo wygrał w Górnikiem i Wisłą...
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  26. #716
    Legionista
    Dołączył
    05.2015
    Posty
    946
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    To czy to dobry trener to się dopiero przekonamy. No chyba, że dla Ciebie dobry trener bo wygrał w Górnikiem i Wisłą...
    Nie jest Jozakiem ani tym drugim a to już jak na nasze warunki coś
    Coś tam potrafi, czy się sprawdzi masz rację przekonamy się

  27. #717
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    1,710
    Carlitos pokłócił się z Ricardo Sa Pinto? Właściciel Legii Warszawa komentuje
    Bartosz Rzemiński, "Super Express"
    13.02.2019 10:16

    - Czytam, że doszło do sprzeczki między Carlitosem a trenerem. To bzdura - przyznał Dariusz Mioduski, właściciel Legii Warszawa w rozmowie z "Super Expressem".

    - Dlaczego nie wziąłem Carlitosa do Płocka? Mam duży wybór w ofensywie, taką podjąłem decyzję. Nie ma to nic wspólnego z jego ewentualnym transferem. Czy będzie brany pod uwagę w kolejnym spotkaniu? Zobaczymy - mówił Ricardo Sa Pinto po niedzielnym meczu z Wisłą Płock (1:0). I od razu po tej wypowiedzi w mediach pojawiły się informacje o tym, że hiszpański napastnik z portugalskim trenerem miał się pokłócić. Bo Carlitos, to w ogóle zawodnik, o którym w ostatnich dniach mówi się sporo. Zawodnik miał ofertę z klubu amerykańskiej MLS i mógł opuścić drużynę mistrzów Polski, ale ostatecznie zdecydował się w niej pozostać.

    - Jakiś czas temu dostaliśmy ofertę z New York City. Była, powiedzmy, na tyle niezła, że można było rozpocząć negocjacje [...] Nie chcieliśmy Carlitosa sprzedawać, ale "poszliśmy" do niego, żeby sam też mógł powiedzieć czego chce - przyznał Mioduski w rozmowie z "Super Expressem". Jak wiadomo Hiszpan ostatecznie w warszawskim klubie pozostał, a Legia wydała oświadczenie na temat jego sytuacji.

    Mioduski nawiązał też do wspomnianych plotek na temat rzekomej kłótni piłkarza z trenerem: To bzdura. Sa Pinto zadecydował, że skoro piłkarz może myśleć o transferze i przez to nie być w stu procentach skupiony na meczu, to nie powinien jechać. Uznał, że w Płocku poradzi sobie bez niego. To wszystko, reszta to wymysły. Dziś [we wtorek - red.] Carlitos już normalnie trenował.

    Właściciel mistrzów Polski zdradził także, że oferty Legia otrzymywała nie tylko na Carlitosa, ale także m.in. na Jarosława Niezgodę. - Było spore zainteresowanie Jarkiem, ale… Ostatnio nie grał, ale my wiemy, że to bardzo dobry piłkarz, tylko miał trochę kłopotów ze zdrowiem. Wiemy też jaka jest jego realna wartość. To nie był jeszcze czas na sprzedaż - stwierdził Mioduski.

    W ostatnich dniach na temat transferów Legii wypowiadał się również Radosław Kucharski, dyrektor sportowy klubu. On informacji podał jeszcze więcej, bo jak się okazało warszawski zespół mogło opuścić, łącznie z Michałem Pazdanem i Krzysztofem Mączyńskim (odeszli kolejno do Ankaragucu i Śląska Wrocław), nawet siedmiu zawodników.
    http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24...ml#MT_1Zdjecie

  28. #718
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,846
    Olkiewicza zawsze fajnie poczytać

    Gdy rzucimy na trybunach hasło „stereotypowy piłkarz’, z pewnością usłyszymy tyradę o przepłacanych rozleniwionych gwiazdeczkach, pokładających się przy najlżejszym kontakcie z rywalem. Gdy dodamy do tego „stereotypowy dziennikarz”, po chwili będziemy wiedzieć wszystko o krwiożerczych hienach, których jednym celem jest zepsucie fantastycznej atmosfery w drużynie oraz wyniesienie z szatni a następnie rozdmuchanie najmniejszych nieporozumień.

    REKLAMA

    Czy może wobec tego dziwić, że powszechną sympatią cieszy się trener, który piłkarzy „chwycił za mordy” a z dziennikarzami „równo ciśnie”?

    No nie może dziwić. Co więcej, mam wrażenie, że styl pracy Ricardo Sa Pinto w Warszawie jest odpowiedni dla miejsca, w którym znalazła się Legia. Po kryzysie związanym z dwoma kandydatami na trenerów, którzy regularnie kompromitowali klub na arenie krajowej i europejskiej, potrzebny był mocny charakter. Ktoś, kto pozbiera szatnię do kupy, odmłodzi ją i wpuści nieco świeżej krwi. Ktoś, kto będzie wyglądał jak trener, zachowywał się jak trener i trenował jak trener. Może w innych warunkach – o, na przykład w szatni Wisły pod koniec ubiegłego roku – tego typu metody byłyby szaleństwem. Ale w Warszawie, prawdopodobnie trochę rozleniwionej sukcesami osiąganymi minimalnym nakładem sił, Pinto trafił idealnie.

    Trafił w gusta wielu piłkarzy – bo oni sami widzieli przecież doskonale, co się dzieje u Jozaka czy Klafuricia. Znają swoje organizmy, wiedzą, jak je mniej więcej przygotować do wysiłku, zdają sobie sprawę, że łażenie po muzeach na Florydzie to nie jest to, co stwarza przewagę nad przeciwnikiem w lidze. Iza Koprowiak, w ostatnich tygodniach wzięta na celownik przez trenera i część kibiców, sama przyznała w poranku Weszło FM, że piłkarze byli zadowoleni z ciężkich treningów, którymi Pinto katował ich na obozach. Portugalczyk swoim stylem ujął też właściciela – na krótkim filmiku z udziałem obu panów na koniec zgrupowania brakowało tylko podpisu: „znajdź kogoś, kto będzie na ciebie patrzył tak, jak Dariusz Mioduski na swojego trenera”. Wreszcie jego twarda ręka i autokratyczne rządy spodobały się większości kibiców, którzy przecież o tej drużynie nie mieli najlepszego zdania, swoją opinię głośno wykrzykując np. po zwolnieniu Jacka Magiery.

    Największe kontrowersje? Drakońskie kary za najbardziej błahe przewinienia. Restrykcyjne regulaminy. Otoczenie się własnymi bliskimi współpracownikami, bez dostępu dla innych – niezależnie czy mówimy o wieloletnich pracownikach klubu spychanych w tym momencie na margines, czy tych, którzy chcieliby się od Pinto czegoś nauczyć. To typ rządów, wobec których niemal od razu da się wypracować stanowisko. Jedni biernie się podporządkowują, wierząc w fachowość trenera oraz siłę zdyscyplinowanej grupy, drudzy zaczynają się w mniej lub bardziej otwarty sposób sprzeciwiać. W najlepszym wypadku – przynajmniej podchodzić do najbardziej kontrowersyjnych zapisów w lekceważący sposób. Przykręcona do granic śruba to w tym wypadku pierwszy rodzaj selekcji, który od razu daje trenerowi odpowiedź na pytanie, kto jest mu bezwzględnie posłuszny. Zresztą, to przecież żelazna zasada nauczycieli przekazywana w ich gabinetach – na początku dociśnij, potem ewentualnie rozluźnij.

    I tu pojawia się wątpliwości, które zresztą Pinto już zaczął rozwiewać.

    O ile bezwzględne posłuszeństwo rozkazom świrniętego despoty bez pojęcia o taktyce i treningu oznacza drogę w przepaść, o tyle bezwzględne posłuszeństwo rozkazom świrniętego despoty z pojęciem o taktyce i treningu może prowadzić do wielkich sukcesów. Jasne, ktoś może kręcić nosem, przywoływać przykłady Zidane’a, albo ostatniej wymiany Mourinho na Solskjaera, żywe dowody na to, że dobry język i zarządzanie szatnią to momentami coś więcej, niż kunszt taktyczny i doświadczenie. Ale nie jesteśmy w tej chwili ani w Madrycie, ani w Manchesterze, tylko w Ekstraklasie, gdzie jeszcze do niedawna kupowało się piłkarzy po oglądaniu filmów na YouTube. Może i na najwyższym poziomie despotyzm i zamordyzm przestały skutkować, ale u nas? Mogą przeszkadzać, mogą irytować, ale czy naprawdę stanowią przeszkodę w kolejnych zwycięstwach?

    Pinto z Wisłą Płock, kilkanaście dni po swoim przylocie do Warszawy, postawił na Malarza, Astiza, Hamalainena, Kante, Antolicia, Hołownię, z ławki weszli Pasquato czy Mączyński, Legia przegrała 1:4. Na rewanż w ten weekend wyszła zupełnie inna ekipa, choć przecież najświeższe transfery pojawiły się na murawie dopiero po przerwie. Od pierwszej minuty na boisku przebywało trzech 19-latków, gra wyglądała nadal średnio, ale bez porównania z tamtym 1:4. W tabeli pojawiły się kolejne trzy punkty, przy nazwiskach Majeckiego, Kulenovicia i Szymańskiego pojawiły się kolejne cyfry w rubryce „liczba meczów”, ale też „czyste konto” i „liczba asyst”. Pinto wygrał 8 z 10 ostatnich meczów wymieniając weteranów na młodzież.

    Czego więcej żądać od trenera?

    Jego rolą jest przede wszystkim prowadzenie drużyny do zwycięstw. Nie „prowadzenie drużyny do optymalnego samopoczucia”, nie „dbanie o komfortowe warunki dla wszystkich pracowników klubu”, nie „współpraca z mediami”. Jeśli zdaniem trenera niezbędne do wygrywania jest stawanie na głowie przed każdym śniadaniem, piłkarze stają na głowie, a potem wygrywają kolejne mecze, to… cóż nam do tego?

    Naturalnie rolą dziennikarza – i ze swojej roli dziennikarze Przeglądu wywiązali się znakomicie – jest opisanie, że trener namawia piłkarzy do stania na głowie i część z nich prywatnie zwierza się, że to w sumie dość głupie. Obrażanie się na ludzi, którzy opisali stanie na głowie w momencie, gdy piłkarze stali na głowie, najmądrzejsze nie jest. Ale czy ma jakikolwiek wpływ na ocenę pracy szkoleniowca? Może mieć wpływ na ocenę człowieka, na ocenę jego manier, kultury i tak dalej. Na ocenę trenera? Raczej nie.


    Czy obrażanie się na dziennikarzy to dobra droga dla trenera i jego klubu? Nie sądzę, zwłaszcza, że długofalowo może prowadzić do spadku liczby publikacji, a to zaś będzie oznaczać mniejszą ekspozycję dla sponsorów. To jednak na tyle długofalowe skutki, że zanim Legia zacznie je odczuwać, Sa Pinto będzie już w trzecim kolejnym miejscu pracy. Czy zamykanie się na innych pracowników Legii jest rozsądne? Nie mam takiego wrażenia, szczególnie, gdy mowa o zagranicznym doświadczonym szkoleniowcu, który mógłby sporo nauczyć młodych trenerów. Czy ostentacyjne wyburzanie pomników, które doświadczeni piłkarze budowali latami, to dobra metoda na budowę jedności w drużynie? Pewnie nie, ale koniec końców najważniejszym czynnikiem przy budowaniu tej legendarnej „atmosfery” jest wynik poprzedniego meczu. Widać to było aż nazbyt wyraźnie przy historii kanału Łączy Nas Piłka na dwóch poprzednich dużych turniejach.

    Nie mam wątpliwości, że Pinto sam siebie wsadza na minę – przy takim stylu rządzenia, tąpnięcia w przypadku braku wyników są odczuwalne o wiele mocniej. Tyle że znów – zapalnikiem nie będą głupie regulaminy czy zamordyzm, zapalnikiem będą słabe rezultaty. Konflikty z otoczeniem to katalizator, kanister z benzyną, ale bez pożaru na boisku raczej nie wybuchnie.

    Legia nie rozmawia z Weszło od paru ładnych miesięcy, my żyjemy całkiem nieźle, ona również nie ucierpiała na tym w znaczący sposób. Teraz na wojennej ścieżce z Legią znajdzie się Przegląd Sportowy i znów nie zmieni to drastycznie rzeczywistości ani Przeglądowi, ani Legii. Piłkarze gdzieś tam w kuchni sobie ponarzekają (pamiętacie anegdoty o Przeglądzie Sportowym w czasach rządów Pawła Zarzecznego?), co nie zmieni w żaden sposób sytuacji ani piłkarzy, ani trenera. Pracownicy będą mieli dosyć autokraty, co nie zmieni ani pracowników, ani autokraty.

    Resztę napisze finisz sezonu. Przy mistrzostwie okaże się, że twarda ręka pozwoliła na wydobycie maksimum potencjału z zawodników, przy detronizacji – że toksyczna atmosfera w szatni uniemożliwiła rywalizację z Lechią.
    http://weszlo.com/2019/02/13/srode-jakub-olkiewicz-105/
    312meczów*
    68 goli*
    56 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  29. #719
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    Białołęka
    Posty
    2,522
    Właśnie miałem wrzucać. Dobry tekst.
    I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
    Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

    To warszawskie ballady ...

  30. #720
    Dzisiaj na konfie po kolejnym durnym pytaniu (czy Carlitos zagra?) Pinto mimochodem przyznał że uczy się języka polskiego.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •