Strona 13 z 20 PierwszyPierwszy ... 391011121314151617 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 361 do 390 z 596

Wątek: Ricardo Sá Pinto: „Bo w ryj dać mogę dać”

  1. #361
    Legionista
    Dołączył
    05.2004
    Skąd
    Wawer
    Posty
    1,351
    Kijek - trzymaj.
    https://legionisci.com/news/76249_Sá...st_metoda.html

    Jak dla mnie bardzo dobre podsumowanie kadencji Ricardo.
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

  2. #362
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Nie powiedziałem, że się nie zgadzam. Ba, zgadzam się że wszystkim natomiast robienie loda Mioduskiemu i Pinto w grudniu kiedy on jeszcze nic nie wygrał jest śmieszne.
    To, że Dawidziuk i Szymczyk od dawna przestali być dziennikarzami a są PRowcami pudla to chyba dla wszystkich jest wiadome ?



    No jeśli Ty porownujesz Pinto do Czerczesowa i Magiery to faktycznie, nie mamy co dyskutować.



    Poproszę o link.



    Ja pierdole...
    Jedna rzecz mnie u Ciebie zastanawia, dlaczego z taką pogardą piszesz o człowieku któremu jednak Legia zawdzięcza wiele. Bo nawet jeśli za wszystkie sukcesy twoim zdaniem odpowiada Leśny którego zresztą bardzo szanuje to jednak Mioduski również brał w nich mniejszy lub większy udział.
    A po drugie : może Ty zainwestujesz w klub? zapewne posiadasz sporo gotówki więc działaj. Siedzieć przed monitorem i besztać z błotem jest najłatwiej.

  3. #363
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    No jeśli Ty porownujesz Pinto do Czerczesowa i Magiery to faktycznie, nie mamy co dyskutować.
    Czerczesow na wiosnę mistrzowską(specjalnie piszę o wiośnie, bo jesenią musiał łączyć ligę z pucharami, co niewątpliwie utrudnia rozgrywki) miał w lidze bilans: 10-3-3, 16 meczów 33 punkty. Dla porównania Zagłębie Lubin miało w tym samym czasie 10-3-3, i identyczny bilans bramkowy.

    Magiera na wiosnę mistrzowską miał w lidze bilans: 11-5-1, i zdobył w tym okresie 1 punkt więcej niż Lech Bjelicy.

    Na chwilę obecną Sa Pinto ma 9-5-2(w pełni miarodajne porównanie będzie na koniec sezonu, gdy porównamy samodzielne rundy, z własnymi przygotowaniami, ale jakiś ogląd jest).

    Wybacz kijku, ale tworzysz tu jakąś alternatywną rzeczywistość a z twoich wpisów wynika, że "za Bogusia" wcale nie męczyliśmy się do ostatniej kolejki, tylko wszystkich laliśmy jak chcieliśmy. Jak było naprawdę widać wyraźnie powyżej, Czerczesow punktował jak Stokowiec w beniaminku, a Magiera zrobił 1 punkt więcej niż Bjelica w klubie, który jest skazany na porażkę. I pamiętaj, że Sa Pinto(jak piszesz) musi grać dziećmi, a nie najlepszymi zawodnikami, na co mogli sobie pozwolić 2 powyżsi poprzednicy.

  4. #364
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,180
    Cytat Zamieszczone przez emil83 Zobacz posta
    Kijek - trzymaj.
    https://legionisci.com/news/76249_Sá...st_metoda.html

    Jak dla mnie bardzo dobre podsumowanie kadencji Ricardo.
    Owszem ale jest różnica pomiędzy normalnym, zdrowym, rozsądnym tekstem tym powyżej a tym czyms w wykonaniu Szymczyka. Różnica między jednym a drugim tekstem jest gigantyczna. Jedni napisali w pełni rozsadny, uczciwy tekst a drudzy jakiś pean pochwalny.
    Ostatnio edytowane przez Kijek ; 29-12-2018 o 10:39
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  5. #365
    Mocny artykuł o Sa Pinto w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym.

    https://www.przegladsportowy.pl/pilk...rszawa/fn0w73n

  6. #366
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,347
    Całość dla tych, którzy pierdolą nabijanie wyświetleń pajacom

    Cytat Zamieszczone przez Iza Koprowiak PS
    Władza absolutna – właśnie te słowa najlepiej określają rządy Ricardo Sa Pinto w Legii. Rządy, bo jego działalność wykracza mocno poza trenowanie pierwszej drużyny. W cztery miesiące wcielił szereg zasad, rygorystyczny regulamin i przeprowadził rewolucję kadrową. I autokratycznie skreślił tych, których uznał za niepotrzebnych.

    Na razie metody się sprawdzają: Legia jest druga w lidze, a ci, którzy zostali przyjęci do jego „rodziny”, jak mocno toksyczna by nie była, odwdzięczają się dobrą grą. Wystarczy spojrzeć na Dominika Nagya, Radosława Majeckiego czy Sandro Kulenovicia, właściciel klubu może być zadowolony, że Portugalczyk odmłodził skład.

    Kolejni skreśleni

    Ale powiększa się grono tych, których Sa Pinto bezwzględnie eliminuje. Wczoraj stało się jasne, że do tej grupy dołączył Arkadiusz Malarz – najlepszy bramkarz poprzedniego sezonu. W tym roku zawodnik skończy 39 lat, w meczach, w których jesienią dostał szansę, nie udowodnił, że zasługuje na miejsce w bramce. Decyzja Sa Pinto broniłaby się, ale niesmak budzi sposób, w jaki została przekazana. Jeszcze w niedzielę Malarz stawił się na badaniach w klubie. Brali w nich udział wszyscy, którzy mieli lecieć na zgrupowanie do Portugalii. Bramkarz wiedział, że na grę u Sa Pinto nie ma szans, jednak na obóz miał jechać – znajdował się na liście jako jeden z czterech golkiperów. Był gotowy do wyjazdu, kiedy dowiedział się, że zostaje w Polsce. Nie usłyszał tego bezpośrednio od trenera – ten do Polski nie przyleciał po przerwie świątecznej, czekał na zawodników na miejscu w Portugalii.

    Malarzowi pozostało się rozpakować i dziś stawić na treningu rezerw. Rezerw, które coraz bardziej przypominają ekstraklasowy zespół. Cristian Pasquato, Krzysztof Mączyński, Chris Philipps, Jose Kante – ich wszystkich Malarz tam spotka. To kolejni gracze skreślani przez Portugalczyka. Na obóz polecieli za to Michał Pazdan, Miroslav Radović i Kasper Hämäläinen, którzy jesienią szans na grę nie dostali prawie wcale. Nie wiadomo jednak, ile czasu tam spędzą, niewykluczone, że Sa Pinto wymieni ich na zawodników z drugiego zespołu.

    Dziwne tłumaczenia

    Pierwszym odstawionym był Mączyński. Już we wrześniu dowiedział się, że nie ma dla niego miejsca. Sa Pinto od początku alergicznie reaguje na wszelkie pytania dotyczące tego zawodnika. Decyzje tłumaczył dziwnie - twierdził, że miał zbyt wielu zawodników na treningach, co utrudniało mu przeprowadzanie ćwiczeń. I choć jesienią regularnie zapraszał na swoje zajęcia piłkarzy z rezerw (rekordowo nawet dziesięciu), gdyż brakowało mu zawodników, to nigdy Mączyńskiego nie przywrócił.

    Dla byłego reprezentanta miał następcę, zaraz po objęciu Legii sprowadził Andre Martinsa. Teraz na Łazienkowską trafiło dwóch kolejnych rodaków Portugalczyka: Salvador Agra i Luis Rocha. Co ciekawe, przy tych transferach pośredniczy człowiek, który współpracuje z Sa Pinto.

    Łazienkowską po cichu opuścił też Krzysztof Dowhań – autorytet trenerski. Zdecydował się na operację, o której myślał od dawna, lecz zwlekał. Jesienią uznał, że to dobry moment, bo Sa Pinto ma swojego szkoleniowca bramkarzy, a rola Dowhania została bardzo mocno ograniczona.

    Zresztą dla Polaków w sztabie Legii to trudny czas: jesienią w trakcie odpraw byli wypraszani z pomieszczenia, w których się odbywały. Sa Pinto ma zaufanie tylko do współpracowników, którzy przyszli razem z nim. Odcina swoją drużynę od reszty zespołów, szkoleniowcy juniorów i rezerw mają zakaz przebywania na treningach „jedynki”. Zamiast uczyć się od Portugalczyka, są izolowani.

    Dla ludzi, którzy z Sa Pinto już się zetknęli, jego zachowanie nie jest niczym nowym. W październiku mówił o tym Bruno Venanzi, prezes Standardu Liege, w którym w poprzednim sezonie pracował Portugalczyk. – Ricardo Sa Pinto to trener z zapałem i pasją, ale nie ma szacunku do pracowników klubu, innych szkoleniowców czy decyzji sędziów. Starałem się respektować jego zachowanie, ale mamy też w klubie pewne zasady, w których szacunek odgrywa ważną rolę – tłumaczył, dlaczego nie przedłużył z nim umowy.

    Polaków zachowanie Sa Pinto oburza, za to jego portugalscy współpracownicy są do tego przyzwyczajeni. Asystent Rui Motta jest na jego każde skinienie. Bywało, że o godzinie 23 wracał na Łazienkowską, bo jego szef zostawił kosmetyczkę, musiał mu ją dostarczyć do mieszkania. Przywozi specjalne koktajle, parzy herbatę, dostarcza jedzenie – Sa Pinto przywykł, że ludzie dookoła są po to, by mu służyć. I tak też ich traktuje. Jedność, o której opowiada, jest pozorna, zbudowana przede wszystkim na strachu.

    Trener, który nie wybacza

    Sa Pinto uwielbia mówić o rodzinie, którą ma być jego drużyna. Tyle że jest w niej surowym ojcem, który nie wybacza najmniejszej niesubordynacji. I który chce wiedzieć wszystko. O wprowadzonym regulaminie wśród innych ligowców krążą legendy.

    W żadnym innym zespole nie ma takich zasad. Jedną z nich jest zakaz oddalania się od klubu (nawet w dniu wolnym) na odległość większą niż 30 km. Portugalczyk wprowadził go po tym, jak William Remy wolny weekend wykorzystał na pobyt w Paryżu. Ofiarą tego zapisu stał się Kante. Podczas listopadowej przerwy na mecze kadry napastnik chciał polecieć do syna w Hiszpanii. Legioniści ostatnie spotkanie przed przerwą rozgrywali w Szczecinie i Kante już wcześniej wykupił lot z Berlina, bo tam miał najbliżej. Po meczu z Pogonią wyjechał, wbrew regulaminowi. Sa Pinto mu tego nie wybaczył. Po starciu z Portowcami wpuścił tylko na kilka minut w spotkaniu z Lechią (0:0), teraz zawodnik usłyszał, że może szukać nowego pracodawcy.

    Piłkarze płacą kary za najmniejszą niesubordynację. Jeśli nie odbiorą telefonu od sztabu, kosztuje ich to kilkaset euro. Bez zgody Sa Pinto nie mogą rozmawiać z dziennikarzami – Portugalczyk osobiście wybiera, kto z którym przedstawicielem mediów może się spotkać.

    Chce mieć kontrolę nad wszystkim – po klubie krążyła informacja, że kiedy zamieszkał w apartamencie przy ul. Złotej, zażądał, by klub dowiedział się, kim są jego sąsiedzi. Zabronił również podawania swojego numeru telefonu, który znają nieliczni.

    Dyktatura na razie się sprawdza – Legia za jego rządów wygrała 12 z 20 spotkań. Wynik dobry, jednak na razie niewiele pokazujący. W poprzednich latach regułą się stało, że zespół z Łazienkowskiej zawodził do września, od października zaczynał wygrywać, niezależnie czy prowadził go Jacek Magiera, Stanisław Czerczesow czy nawet Romeo Jozak. Weryfikacja przychodziła wiosną, co najlepiej pokazał przykład Chorwata, zwolnionego w kwietniu ubiegłego roku. Skuteczność metod Sa Pinto będzie można więc oceniać po zgrupowaniu w Portugalii, które zaczęło się wczoraj. Zresztą o obozie będzie wiadomo bardzo niewiele – większość treningów ma być zamknięta, podobnie jak sparingów. Żaden trener w Polsce nie izoluje tak swojego zespołu jak Sa Pinto.

    Trener Legii ma na to jednak zgodę właściciela Dariusza Mioduskiego, który jest zadowolony, że może się skoncentrować na biznesie, a nie problemach w klubie. Ale oddanie władzy w ręce Portugalczyków może być równie ryzykowne jak bałkański projekt. Szczególnie, gdy ma się do czynienia z człowiekiem tak wybuchowym jak Sa Pinto, który w żadnym klubie nie pracował dłużej niż dziesięć miesięcy.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  7. #367
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,259
    Weszło nie wolno nabijać, PS nie wolno.. może stworzymy jakąś listę portali sportowych, na które można wejść żeby się czegoś dowiedzieć?

  8. #368
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    15,839
    Czytałem z wypiekami na twarzy, aż doszedłem do podpisu autorki na końcu i podzieliłem wszystko przez dwa
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  9. #369
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,347
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Weszło nie wolno nabijać, PS nie wolno.. może stworzymy jakąś listę portali sportowych, na które można wejść żeby się czegoś dowiedzieć?
    Ależ wchodź sobie na portale na które chcesz, czytaj co chcesz, wierz komu chcesz. Co mnie to obchodzi. Czy ja Ci czegoś zabraniam?
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  10. #370
    Legionista Awatar Runi
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    K B H
    Posty
    3,988
    Oj, oj chyba kogoś mocno boli dupka.
    Niezła manipulacja w wielu fragmentach.

  11. #371
    Legionista Awatar klinton
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Podlasie
    Posty
    1,609
    No, w końcu jakieś trzeźwe spojrzenie na Ricardo, a nie peany pisane na zamówienie

  12. #372
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,766
    Nawet jak artykuł jest prawda w 50 procentach to jeśli te zasady dadzą mistrzostwo a potem puchary to.... Trzymaj ich tam mocno za mordy Trenerze
    312meczów*
    68 goli*
    56 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  13. #373
    Legionista
    Dołączył
    05.2011
    Posty
    31
    jak mnie pamięć nie myli, to Dohwań ostatniopracował glownie z Majeckim, ktory teraz broni? Wiec wydaje mi sie, ze troche sie liczy z jego zdaniem.

    Powinien Portugalczyk lepiej traktować osoby zasłużone dla Klubu. Zdecydowanie. Zachowanie wobec Malarza jest nie fair. Oprócz tego, reszta zarzutów absurdalna. Czy po tym co sie w ostatnim roku dzialo w klubie mozna go winic za to ze ufa tylko swoim?

  14. #374
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,259
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Ależ wchodź sobie na portale na które chcesz, czytaj co chcesz, wierz komu chcesz. Co mnie to obchodzi. Czy ja Ci czegoś zabraniam?
    spokojnie, śmieje się tylko
    a poważnie to co PS przeskrobał? Pamiętam, że Koprowiak dostała bana, ale za co?

  15. #375
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    Nawet jak artykuł jest prawda w 50 procentach to jeśli te zasady dadzą mistrzostwo a potem puchary to.... Trzymaj ich tam mocno za mordy Trenerze
    Przy takim założeniu, dla mnie może to być w 100% obiektywny obraz RSP Jak ktoś żałuje piłkarzy, to niech sobie przypomni puchary w tym sezonie. I ich zarobki. Szczypta upokorzeń po tym co zrobili jest tu nawet wskazana.

  16. #376
    Już dawno przestałem ekscytować się ,, dziennikarzami" podniecającymi się najbardziej-jak można dowalić Legii. Jak to mówią psy szczekają karawana jedzie dalej. Liczy się tylko Mistrzostwo Polski.

  17. #377
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,259
    Chyba tu nikt nie żałuje piłkarzy, zresztą oni też nie wyglądają jakby jakoś strasznie bolała ich współpraca z RSP.
    Bardziej kwestia zachowania na meczach jak np. akcja z Fornalikiem.
    Kosmetyczka i herbatki zabawne, ale skoro jego fąfel z Portugalii się godzi być jego czarnuchem, to nie nasza sprawa

  18. #378
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,347
    @blaise101
    Oprócz bycia pijakami jesteśmy też złodziejami, i to jest dla mnie wystarczający powód do utrudniania im wyświetlania reklam. A poza tym po prostu gardzę dziennikarzami tej kategorii w znaczącej większości.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  19. #379
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Czytałem z wypiekami na twarzy, aż doszedłem do podpisu autorki na końcu i podzieliłem wszystko przez dwa
    Choćbyś pomnożył razy 2 to to wydźwięk tego artykułu jest fenomenalny. Zakaz oddalania, nieodebrane połączenia - Forma Nagy i Jędzy lubi to.
    Urocze są natomiast dobrotliwe przytyki o Krzysia Mączyńskiego.
    Luksemburga nigdy nie zapomnę. ***** Was piłkarzyki metodami Ryśka

  20. #380
    Nie rozumiem waszych komentarzy, jak dla mnie ten tekst to laurka dla Pinto. Odstawil tych co macili w druzynie lub lamali regulamin, zbudowal paru zawodnikow praktycznie od nowa, co wiecej widac po tym tekscie, ze pozbyl sie z druzyny kabla, bo dziennikarka wie tyle co ja w tym momencie, czyli tylko oficjalne informacje.
    Poki nikt nie wylatuje "bo tak", poki nie ma sytuacji, ze w zespole gra ktos za zaslugi to pelne poparcie dla Ryska.

  21. #381
    Legionista Awatar so(L)dier
    Dołączył
    06.2017
    Skąd
    Zegrze/Targówek
    Posty
    270
    Chłopaczki zarabiający setki tysięcy czy nawet miliony złotych rocznie muszą się przykładać do pracy i mają przełożonego którego trzeba się słuchać i respektować......tragedia, oby to bidulki wytrzymały

  22. #382
    Legionista
    Dołączył
    01.2014
    Posty
    196
    Z tego co pamiętam to jak Sa Pinto przychodził do Legii to niby miał opinię dyktatora, ale piłkarze byli zadowoleni ze współpracy. W Standardzie Liege to prezes go pogonił, ale piłkarze narzekali, że go zwolniono. U nas pogonił kilku piłkarzy, ale nie słyszałem, aby inni narzekali ( Hlousek to nawet chwalił, że treningi znowu są tak intensywne jak w Niemczech ).

  23. #383
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,528
    Brawo Rychu!
    Najbardziej mi się podobał w artykule pani Izy fragment o utajnieniu numeru telefonu do Ryśka, to rzeczywisty okrutny zarzut
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  24. #384
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,607
    No jeśli Ty porownujesz Pinto do Czerczesowa i Magiery to faktycznie, nie mamy co dyskutować.
    poza tym co zostalo juz napisane powyzej dodam tylko taki drobny fakt. Za Magiery wszyscy zaliczyli konsekwentny zjazd, nie bylo pilkarza, ktory z forma poszedlby do gory. A cala wiosna stala pod znakiem "grajcie na Vadisa, on cos wymysli". U Sa Pinto kilku pilkarzy jednak sie poprawilo, do tego ciezko powiedziec, zeby mial ulubiencow, na ktorych stawia.

  25. #385
    Legionista
    Dołączył
    05.2015
    Posty
    887
    Wszystko pięknie, tylko mam wątpliwości czy metody i dyktatura Pinto sprawdzą się w długim okresie. Z jakiegoś powodu nigdzie długo miejsca nie zagrzał. Mam obawy, że niedługo (lato...) będzie wszystkich wkurzał, zaczynając od prezesa.

  26. #386
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,781
    Cytat Zamieszczone przez beka Zobacz posta
    Za Magiery wszyscy zaliczyli konsekwentny zjazd, nie bylo pilkarza, ktory z forma poszedlby do gory. A cala wiosna stala pod znakiem "grajcie na Vadisa, on cos wymysli". U Sa Pinto kilku pilkarzy jednak sie poprawilo, do tego ciezko powiedziec, zeby mial ulubiencow, na ktorych stawia.
    Za Pana Trenera Jacka Magiery to najpierw była najlepsza gra jesienią jaką kiedykolwiek tu widziałem. I potem zjazd na wiosnę.

    Skoro zatem twierdzisz już teraz, że "u Sa Pinto kilku piłkarzy jednak się poprawiło" to oczywiście chodzi Ci wyłącznie o jesień. Nie możesz zatem nie dostrzegać jak "kilku piłkarzy jednak się poprawiło" w tym okresie za Pana Trenera Jacka Magiery. Przecież to był szok jaki progres zanotowano np. w listopadzie 2016 względem sierpnia 2016.

    A jak chcesz porównywać obu to poczekaj do końca wiosny.
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  27. #387
    Ciekawe jak będą wyglądały komentarze zwolenników silnorękiego kiedy będzie kolejny euroepie...ol albo tylko wicemistrzostwo a to jest tylko sport i wszystko może się wydarzyć. Czy podobnie jak ocena wariactw Benika Hasniego?
    Sposób zarzadzania RSA jest, jak pokazuje jego kariera trenerska, krótkoterminowy by nie powiedzieć anachroniczny. Jeśli ktoś myli charyzmę z psychicznym terrorem nie nadaje się do zarzadzania zespołami ludzkimi, które mają odnieść sukces. Dodatkowo kumoterstwo przy sprowadzaniu kolonii portugalskich kopaczy dodaje tej sytuacji dodatkowej dynamiki w szatni.

    Na jesieni skończy się panoszenie tego szarlatana przy akopaniamencie forumowych narzekań i biadolenia.

    Bo nie pomogą wrzaski gdy nie ma grajków i kaski.

  28. #388
    Cytat Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
    Brawo Rychu!
    Najbardziej mi się podobał w artykule pani Izy fragment o utajnieniu numeru telefonu do Ryśka, to rzeczywisty okrutny zarzut
    Cóż życzę Ci podobnego przełożonego w pracy...

  29. #389
    Cytat Zamieszczone przez Radoosh Zobacz posta
    Bo nie pomogą wrzaski gdy nie ma grajków i kaski.
    Skoro tak to po co się przejmować tym czy są te wrzaski czy nie skoro finalnie i tak jesteśmy skazani na porażkę?

  30. #390
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,528
    Cytat Zamieszczone przez Radoosh Zobacz posta
    Cóż życzę Ci podobnego przełożonego w pracy...
    Niech mi dadzą choćby tylko połowę średniej płacy naszych piłkarzoli to nie mam nic przeciwko!
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •