Ankieta: Z dwojga złego wolę:

Pamiętaj, to jest publiczna ankieta, inni użytkownicy mogą zobaczyć jak głosowałeś(aś).

Strona 22 z 23 PierwszyPierwszy ... 12181920212223 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 631 do 660 z 675

Wątek: Najlepszym trenerem Legii byłbym ja. A jeżeli nie ja, to…

  1. #631
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    WA
    Posty
    2,049
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    który zrobi liderem środka pola Mąkę_TSW, a potem na skrzydło ściągnie Sławcia.
    Veto kibiców na takie transfery załatwi sprawę.
    Pełno na ziemi ludzi, co nie zasługują by do nich mówić.

  2. #632
    O tym samym pomyślałem. W dodatku na to wydarzenie (Nawałka trenerem Legii po MŚ) w Fortunie dość niski kurs (2). Moim zdaniem jest coś na rzeczy.

  3. #633
    Legionista Awatar Lorenzo
    Dołączył
    08.2017
    Skąd
    Wilanów
    Posty
    771
    Cytat Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
    O tym samym pomyślałem. W dodatku na to wydarzenie (Nawałka trenerem Legii po MŚ) w Fortunie dość niski kurs (2). Moim zdaniem jest coś na rzeczy.
    Ma konkretną propozycję z Emiratów, podobno.
    #teamMioduski

  4. #634
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,439
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    który zrobi liderem środka pola Mąkę_TSW, a potem na skrzydło ściągnie Sławcia.
    w Legii nie ma Lewandowskiego, zeby Peszko mial racje bytu

  5. #635
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,307
    Cytat Zamieszczone przez beka Zobacz posta
    w Legii nie ma Lewandowskiego, zeby Peszko mial racje bytu
    To może będzie Sławcio w pakiecie z Lewym?
    koko koko Skorza spoko...

  6. #636
    Legionista Awatar Adin
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    2,385
    Dean Klafurić pozostanie na stanowisku trenera Legii. Co by prezes Mioduski nie powiedział, jak nie tłumaczył tej decyzji, to wiadomo, że nie był to jego pierwszy wybór. A prawdopodobnie nawet nie drugi i nie trzeci. Klafuriciowi przedłużono umowę, bo władze klubu nie dogadały się z innymi kandydatami. Ponownie więc de facto na stanowisku trenera mamy swoisty substytut.

    Jeszcze dwa miesiące temu nikt by nie pomyślał, że niemającego żadnego doświadczenia w pracy z seniorami Romeo Jozaka zastąpi ktoś o podobnym dorobku. Nie jest też w żaden sposób kontynuacją wizji autorstwa tria Kepcija, Jozak, Klafurić, co niektórzy starają się wmówić. Klafurić to trener z przypadku, gość od piłki nożnej kobiet. Chorwat jednak, w przeciwieństwie do przemądrzałego poprzednika, dał drużynie Legii to, czego potrzebowała – otwartość na jej potrzeby, zrozumienia ich. To doprowadziło do ogromnego sukcesu w postaci podwójnej korony. Nie byłoby go jednak bez przejęcia spraw we własne ręce przez zawodników i ustaleń, jakich dokonali tuż po zwolnieniu Jozaka. W skrócie: drużyna uzgodniła, że pora na zjednoczenie i skupienie na celach. Trener i piłkarze wzajemnie sobie więc pomogli.

    Nie zmienia to faktu, że jego Legia grała brzydko, momentami bardzo słabo i miewała sporo szczęścia. To oczywiście rzecz drugorzędna, jeśli weźmiemy pod uwagę jedynie zadanie, jakie miał do wykonania Klafurić. Patrząc jednak szerzej, ze świadomością, że zostaje tu jako trener na dłużej, należy się zastanowić, czy w swym warsztacie szkoleniowym ma coś więcej do zaoferowania. Tak naprawdę przecież nigdy nie został w jakikolwiek sposób zweryfikowany, a jeśli już jakoś to raczej negatywnie, bo pamiętajmy, że to on prowadził treningi Jozakowi, gdy drużyna została źle przygotowana. Wystarczy też posłuchać konferencji i wypowiedzi w szatni, by zrozumieć, że nie jest to też lider, autorytet, za którym podążą piłkarze. Klafurić to taki brat łata, sympatyczny facet, ale bez zdolności przywódczych.

    Czy uda mu się osiągnąć kolejne sukcesy z drużyną? Próżno szukać ku temu racjonalnie przekonywających przesłanek. Jedyną wizytówką szkoleniowca jest bowiem mistrzostwo i Puchar Polski zdobyte w dość niecodziennych okolicznościach. Nadzieje możemy pokładać w dobrych relacjach z drużyną, ale kto to wie jak jest naprawdę? I jak będzie, gdy przyjdą pierwsze niepowodzenia? A przecież przyjść muszą. Trudno powiedzieć, czy na samej sympatii do trenera można budować zespół. I czy jest w stanie go przygotować tak, by połączyć grę w lidze z występami w pucharach. Zresztą, jakby tego ruchu nie tłumaczyć, to i tak trudno oprzeć się uczuciu tymczasowości. Niby jest, ale wcale nie zdziwimy się jakby za chwilę go już nie było. To nie daje komfortu współpracy.

    Abstrahując też od kwestii sportowych, pozostawienie Klafuricia w Legii wygląda zwyczajnie słabo, by nie powiedzieć... czerstwo. Oto były szkoleniowiec kobiet, juniorów i samodzielny trener lokalnego drugoligowca zasiada za sterami największego klubu w Polsce. Można to było, choć przecież z trudem, zrozumieć, gdy przejmował zespół awaryjnie, na krótko i celem wykonania określonego zadania (planem minimum był Puchar Polski). Z od najważniejszych osób w klubie płynął jednak mocny, wyraźny przekaz - będzie uznany trener, nie ma planów pozostawienia Klafuricia. Nikt nie wiązał z nim przyszłości. Coś się musiało zmienić po drodze. Z nieznanych mi przyczyn nie wypaliła opcja A, a potem B. Pojawiła się opcja C, ale i ona nie wyszła. Została D. D jak Dean.

    Źle to świadczy o sytuacji w Legii. Wystarczy spojrzeć na nazwiska trenerów, jakich zatrudnialiśmy w poprzednich latach. Berg miał za sobą pracę w Norwegii i Blackburn, a został wybrany po głębokich analizach (mocno rozważany był też Markiewicz). Czerczesow – wiadomo, firma uznana na rynku rosyjskim. Hasi, trener z kilkuletnim doświadczeniem w Anderlechcie. Magiera – jeden z najbardziej uzdolnionych polskich szkoleniowców młodego pokolenia, nasz człowiek doskonale znający klub. Przy zatrudnianiu każdego z nich były oczywiście wątpliwości, czasem uzasadnione, ale każdy miał przynajmniej jakieś podstawy ku temu, by mu powierzyć pracę przy Łazienkowskiej.

    Obecnie trend jest odwrotny. Zatrudniani są ludzie bez doświadczenia, niezweryfikowani, wyciągani z chorwackiego kapelusza. Oczywiście, może się okazać, że prezes Mioduski i dyrektor Kepcija to nieszablonowi wizjonerzy i trener Klafurić okaże się tym wyczekiwanym na lata. Jednak podobnie jak w przypadku Jozaka, opiera się to wyłącznie na wierze. Nie wygląda to profesjonalnie, ba, mówiąc otwarcie jest po prostu prowizorką i budzi realne obawy o przyszłość klubu. Kolejny brak awansu do fazy grupowej na koncie Dariusza Mioduskiego byłby trudny do zaakceptowania, a już od strony finansowej byłby prawdziwą katastrofą. Z drugiej zaś strony, nie od dziś wiadomo, że prowizoryczne rozwiązania w Polsce często się sprawdzają i to na długo. Oby więc i tym razem było tak samo.

    Autor: Jakub Majewski “Qbas”

    https://legionisci.com/news/74431_Sl...rowizorka.html
    Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

  7. #637
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,439
    Berg zweryfkowany? Przeciez jak go Legia zatrudniala jako jedyny plus wskazywano na fakt, ze kilkanascie lat wczesniej trenowal go Ferguson. Blackburn go zwolnilo po 57 dniach - ciekawe jak to ma swiadczyc na jego korzysc.
    Magiera "jeden z najbardziej uzdolnionych polskich szkoleniowców młodego pokolenia"? Na jakiej podstawie, jak trenerem seniorow byl przez oszalamiajace 11 kolejek w I lidze? Jako trener juniorow tez chyba srednio to wygladalo skoro Legia mu podziekowala.

    Jakie byly podstawy za ich zatrudnieniem? W jaki sposob sie to rozni od ponizszego?
    Zatrudniani są ludzie bez doświadczenia, niezweryfikowani, wyciągani z chorwackiego kapelusza. Oczywiście, może się okazać, że prezes Mioduski i dyrektor Kepcija to nieszablonowi wizjonerzy i trener Klafurić okaże się tym wyczekiwanym na lata. J
    Przeciez spokojnie mozna to podmienic na:
    Zatrudniani są ludzie bez doświadczenia, niezweryfikowani, wyciągani z mentolowego kapelusza. Oczywiście, może się okazać, że prezes Lesnodorski i dyrektor Zewlakow to nieszablonowi wizjonerzy i trener Magiera/Berg okaże się tym wyczekiwanym na lata. J
    Z drugiej zaś strony, nie od dziś wiadomo, że prowizoryczne rozwiązania w Polsce często się sprawdzają i to na długo
    Polska akurat nie jest tutaj wyjatkiem
    Ostatnio edytowane przez beka ; 04-06-2018 o 19:11

  8. #638
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,434
    Redaktor Qbas to nasz odpowiednik Spoconego Arka, czy Andersena. Uprasza się o nie cytowanie jego "felietonów".
    A Melanż Trwa...

  9. #639
    Kolejny brak awansu do fazy grupowej na koncie Dariusza Mioduskiego byłby trudny do zaakceptowania, a już od strony finansowej byłby prawdziwą katastrofą.
    No na papierze był Dariusz ale za sterami Jacek Magiera i Żewłakow, a więc ludzie których z kapelusza wciągnął swego czasu Leśny.
    Nie rozumiem jak można było napisać jeden z najbardziej uzdolnionych polskich szkoleniowców, a o największą katastrofę w pucharach w dziejach Legii obarczyć Mioduskiego. Co miał wezwać na dywanik Magierę i powiedzieć "Panie Jacku, Moneta *****? Sanogo? Berto? A ten Krzepota cały to może niech spływa co?"
    Dziwnym trafem okno transferowe w pełni Mioduskiego i Kepciji to był sztos, nawet w obliczu katastrofy finansowej z powodu odpadnięcia z LE.
    https://www.youtube.com/watch?v=gU8wwm4YfkQ
    Panie Leśnodorski, dziękuję za Wielką Legię!

  10. #640
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,751
    Jaki niezweryfikowany ? Kiedy obejmował zespół miał 1 punkt straty do Lecha , po sześciu kolejkach osiągnął 10 punktów przewagi . Tak serio to nie zdziwi mnie sytuacja w której wypełni kontrakt a nawet go przedłuży . Póki co życzę powodzenia . Przydałby się Super Puchar na dobrą wróżbę , od ostatniego mija już 10 lat od ostatniego a sytuacja kiedy Legia zdobyła MP , PP oraz SP wydarzyła się chyba tylko w 1994 .
    Niezweryfikowany to jest Djurdjevic .
    Ostatnio edytowane przez Ivan Drugi ; 04-06-2018 o 20:16

  11. #641
    Legionista
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    126
    niezweryfikowany
    Śmiechłem - to stwierdzenie jest lepsze od najlepszych kabaretów - to w dzisiejszych czasach dublet MP i PP już niczego nie weryfikuje ? . Nie bardzo wiem co weryfikuje może zdobycie LM.... no tak Zinedine Zidane jest wolnym trenerem on już zweryfikowany .

    Zejdźmy na ziemie jak dla mnie Klafa jest trenerem któremu należy dać szanse. Tyle.

  12. #642
    Legionista
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    1,089
    Idąc np. tokiem rozumowania eksperta Mario, to weryfikacja następuje po przeprowadzeniu samodzielnych przygotowań zespołu do sezonu/rundy rewanżowej.

  13. #643
    Legionista Awatar Bonhart
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Bielany
    Posty
    2,207
    Cytat Zamieszczone przez LioneL Zobacz posta
    Idąc np. tokiem rozumowania eksperta Mario, to weryfikacja następuje po przeprowadzeniu samodzielnych przygotowań zespołu do sezonu/rundy rewanżowej.
    Akurat tokiem jego rozumowania to wlasnie przedluzono kontrakt trenerowi Radovicowi i duetowi asystentow Kuchy-Pazdan.

  14. #644
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,066
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Redaktor Qbas to nasz odpowiednik Spoconego Arka, czy Andersena. Uprasza się o nie cytowanie jego "felietonów".
    Np. Qbas jako jedyny tak stanowczo i otwarcie pisał, że Jozak to amator. Już wiele osób "odszczekiwało" wielokrotne docinki w jego stronę w ostatnich miesiącach.

    * * *

    W przypadku Klafuricia sytuacja jest inna -wygrał (albo/i piłkarze) końcówkę sezonu, ale dopiero teraz zostanie zweryfikowany jako samodzielny trener. Przecież nawet prezes mówił, że to nie była Legia Klafuricia, tylko granie na wynik - po sezonie nie znał nawet jego wizji drużyny.

    Ważniejsze jednak w tym wszystkim jest coś innego: wbrew temu co teraz próbuje się wmówić, Klafurić to była zwykła opcja zapasowa - inne myślenie jest mocno błędne. Zatrzymanie go jest jedynie efektem tego, że nie stać nas było na kogoś innego i to martwi. Ciągłe mówienie o jakiejś długofalowej wizji (jutro na konferencji pewnie będzie kontynuacja) wywołuje u mnie jedynie salwy śmiechu.
    A tak ogólnie co z tego będzie? Trzeba by spytać piłkarzy - może podziała dłużej niż 6 miesięcy, nie takie cuda świat piłkarski widział.

  15. #645
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Np. Qbas jako jedyny tak stanowczo i otwarcie pisał, że Jozak to amator.
    7/8 tego forum stanowczo i otwarcie pisało, że Jozak to amator. Co niektórych ciekawi jedynie skąd u Qbasa była taka pewność, że akurat temu amatorowi nie wyjdzie, a innym amatorom jak Berg czy Magiera już tak. Nie przypominam sobie jego felietonów olaboga co to będzie po zatrudnieniu w/w.
    Smutne, że w czasach największej świetności Legii Warszawa ważniejsze od co zdobył, kogo pozyskał / zatrudnił jest KTO
    https://www.youtube.com/watch?v=gU8wwm4YfkQ
    Panie Leśnodorski, dziękuję za Wielką Legię!

  16. #646
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,434
    Cytat Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
    Np. Qbas jako jedyny tak stanowczo i otwarcie pisał, że Jozak to amator. Już wiele osób "odszczekiwało" wielokrotne docinki w jego stronę w ostatnich miesiącach.

    * * *

    W przypadku Klafuricia sytuacja jest inna -wygrał (albo/i piłkarze) końcówkę sezonu, ale dopiero teraz zostanie zweryfikowany jako samodzielny trener. Przecież nawet prezes mówił, że to nie była Legia Klafuricia, tylko granie na wynik - po sezonie nie znał nawet jego wizji drużyny.

    Ważniejsze jednak w tym wszystkim jest coś innego: wbrew temu co teraz próbuje się wmówić, Klafurić to była zwykła opcja zapasowa - inne myślenie jest mocno błędne. Zatrzymanie go jest jedynie efektem tego, że nie stać nas było na kogoś innego i to martwi. Ciągłe mówienie o jakiejś długofalowej wizji (jutro na konferencji pewnie będzie kontynuacja) wywołuje u mnie jedynie salwy śmiechu.
    A tak ogólnie co z tego będzie? Trzeba by spytać piłkarzy - może podziała dłużej niż 6 miesięcy, nie takie cuda świat piłkarski widział.
    Czapki z głów. Krytykowanie wszystkiego i wszystkich ma to do siebie, że w końcu się trafia i wtedy można otwierać szampana. Sorry, ale dla mnie Pan Qbas jest człowiekiem oderwanym od rzeczywistości, żyjącym w imię miłości do jednego, słusznego prezesa/właściciela.

    Magiera też został zweryfikowany podczas pierwszego, autorskiego projektu. Dwa eurowpierdole, fatalna postawa drużyny i gra w poprzek. Wtedy nie odnotowałem podobnej dramy u Pana Qbasa.

    Po raz kolejny przywołam przykład Magiery, będącego ulubieńcem wspomnianego felietonisty. On niby nie był opcją rezerwową, tylko poszedł do Sosnowca po te 10 spotkań doświadczenia, żeby finalnie objąć Legię? Przecież to była opcja oszczędnościowa, z braku laku po wpadkach z przedłużeniem kontraktu z Bergusonem oraz epizodzie z Hasim. Czyż wtedy Leśnodorski nie prawił, że oto przychodzi trener na lata? Czy redaktor Qbas również był tak sceptyczny, jak w przypadku Chorwata?

    Generalnie to powinniśmy grać bez trenera. Vuković na ławce pro forma, a resztą niech trzęsą piłkarze.
    Ostatnio edytowane przez Chmielo ; 04-06-2018 o 22:25
    A Melanż Trwa...

  17. #647
    Majewski tradycyjnie. Trochę prawdy napisze, ale reszta pierdolenia i manipulacji.
    Hasi, trenerem z "wieloletnim doświadczeniem w Anderlechcie". No niby tak. Nie można powiedzieć, że to fałsz. Objął jako strażak w jednym sezonie, zdobył mistrza, a dwa kolejne, w pełni już swoje, koncertowo położył. Żeby więc tu przyjść, musiał zostać poddany naprawdę szczegółowej weryfikacji..
    Nie wiem co byłoby gorsze - to, że jednak NIE ZOSTAŁ poddany? czy może to, że został, ale przeszedł ją pozytywnie..

  18. #648
    Legionista Awatar Paramonow
    Dołączył
    12.2016
    Skąd
    Andrychów
    Posty
    177
    Można pisać artykuły pod założoną z góry tezę - ale trzeba prezentować jakieś minimum logiki i trzeźwej oceny. Twórczość red. Majewskiego to niestety marna propaganda. Mógł napisać "Nie lubię Klafa, Mioduch zły, Boguś wróć" i wyszłoby na to samo. Klaf jest trenerem na miarę Magiery właśnie - też "z przypadku", też nieplanowany, z podobnym doświadczeniem (parę meczy w drugoligowcu). Ja też drżę co będzie w następnym sezonie i wolałbym na ławce kogoś półkę wyżej, ale zaślepiony nie jestem... Z wypowiedzi np Arka Malarza wnioskuję, że pracuje im się dobrze z Klafem, jest kontynuacja, nie ma miotania się i wywracania znowu wszystkiego do góry nogami i to jest plus. A jak będzie - zobaczymy...
    Ostatnio edytowane przez Paramonow ; 05-06-2018 o 01:49

  19. #649
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,354
    Do sztabu Klafurica dołącza Ivan Prelec jako asystent. Objął posadę trenera w NK Gorica trochę podobnie jak Klafuric, na kilkanaście kolejek i wprowadził ją do Chorwackiej Ekstraklasy. Na tt lata o nim sporo pozytywnych opinii i to nie tylko z Polski.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  20. #650
    Mnie zainteresował najbardziej ten fragment:
    Prelec to kolega Luki Modricia, nazywany bywa chorwackim Julianem Nagelsmannem.
    czyli co, Modrić na emeryturkę do nas?

    a to z kolei martwi:

    Prelec, który w jednym z wywiadów rozmarzył się też w kwestii przyszłości klubu z Goricy. - Chciałbym, by pewnego dnia sztab szkoleniowy HNK składał się z Deana, mnie, Kresimira Sosa i Ivana Kepciji - stwierdził.
    bo pokazuje, że zrobił nam się mały kącik wzajemnej adoracji..
    Ja nie wiem czy to nie kłóci się "odrobinę" z pierwotnymi założeniami Mioda o niezależnych od siebie funkcjach..
    Ostatnio edytowane przez blaise101 ; 05-06-2018 o 07:55

  21. #651
    Legionista Awatar b.
    Dołączył
    03.2009
    Posty
    6,162
    Cytat Zamieszczone przez Adam Dawidziuk
    Kadra na mistrzostwa świata ogłoszona, można zejść na ziemię. Tę warszawską oczywiście. Gdzieś w cieniu, choć nieco wcześniej, mistrz Polski ogłosił to, o czym pisaliśmy od kilku dni, że na stanowisku trenera zostaje Dean Klafurić. Jedni mówią o nieładnym potraktowaniu Klafa, inni, że to któryś tam wybór, a następni, że zasłużył. Ale brakuje tego najważniejszego - genezy wyboru starego-nowego szkoleniowca.

    Wnioski powinno wyciągać się na końcu, ale tym razem będzie inaczej. Nasza liga, co pokazują ostatnie sezony, jest tak nieprzewidywalna, że na dobrą sprawę każde rozwiązanie w równym stopniu może być trafne i chybione. Dlatego - tak realnie patrząc - a cholera wie, czy decyzja prezesa Dariusza Mioduskiego jest dobra, zła, przeciętna, czy jakakolwiek. Jak ktoś chce, to niech niepotrzebne skreśli.

    Ale cofnijmy się kilka tygodni. Los Romeo Jozaka był przesądzony jeszcze w rundzie zasadniczej, a jedyną niewiadomą w tym równaniu było "kiedy". Od początku plan ratunkowy był jasny: Dean Klafurić. Z zastrzeżeniem, że tylko do końca sezonu. I to bez względu na wynik. A życie, jak to ma w zwyczaju, postanowiło napisać swój scenariusz.

    Od pierwszego meczu Klafa w gabinetach przy Łazienkowskiej rodził się profil trenera, który powinien przejąć drużynę. A więc: nie z Bałkanów, nie z kraju dalekiego kulturowo od Polski, najlepiej doświadczony i niezbyt zaawansowany wiekowo, tak koło 50-tki. Ideałem byłby Polak, ale w kwietniu nie było takiego, który spełniałby oczekiwania. Jak widać, pole manewru zostało dość mocno ograniczone. Bo choć w mediach przedstawiano to tak, że na maila wpłynęło 100 CV potencjalnych trenerów, to takich, którzy spełniali wymagania było niewielu.

    Znaleziono kandydata - Adriana Gulę. I ten trener chciał pracować w Legii, ale miał ważny kontrakt z Żyliną. Dodatkowo pojawiła się propozycja ze słowackiej młodzieżówki. Gula dostał jasny przekaz od szefów: możesz odejść, ale tylko do naszej federacji. Stąd wybór szkoleniowca i słowa Dariusza Mioduskiego, że gdyby wszystko zależało od Guli, to pewnie pracowałby przy Łazienkowskiej.

    Legia szukała trenera, a Klafurić radził sobie coraz lepiej. To ważne, bo choć na początku traktowano go jako typowego ratownika, to jego pozycja rosła. Choć trzeba przyznać, że gdyby nie blokada Guli, to nowego trenera legonistów znalibyśmy jeszcze 2-3 tygodnie przed końcem sezonu. Stało się inaczej, a Klaf wygrywał mecz za meczem prowadząc Legię po dublet.

    I dawał do myślenia, choć jeszcze nie na tyle, aby mógł kontynuować misję. Pojawił się trener z Portugalii, ale sprawa szybko upadła, bo odrzucił ofertę. Świetna wiosna w wykonaniu Wisły Płock sprawiła, że na czele listy znalazł się Jerzy Brzęczek. Choć wielu kibiców w social mediach traktowało go jako zmyłkę (a Mioduski miał wyciągnąć królika z kapelusza, który spełniłby marzenia), to zmyłką nie był. A poważnym, bardzo poważnym kandydatem. Oczywiście nie idealnym, niczego nie gwarantującym, ale na dobrą sprawę, przecież takich nie ma. Nie w Polsce, nie w polskim klubie, który ostatnio zmieniał trenerów jak rękawiczki, a i tak na koniec wszyscy oglądali jego plecy.

    Ale w Płocku zawrzało. Zaraz wybory, miejski klub, trener miał dobre wyniki, gdyby nie kibice Piasta albo pomroczność jasna sędziego Lasyka, Wisła grałaby o europejskie puchary. Zapadła decyzja - nie puszczamy. I temat upadł, w grze o posadę został właściwie tylko Klafurić.

    Jedni powiedzą/napiszą - zasłużył. A pewnie, zasłużył. Inni powiedzą/napiszą - został, bo nie było nikogo innego. I każdy będzie miał argumenty, z którymi trudno dyskutować, do każdego dorobić filozofię. Ale tak naprawdę sprawa jest prosta.

    Po pierwsze, skoro drużyna była za Klafem (a była) i tak dobrze się jej z nim pracowało, to niech teraz potwierdzi, że to nie tylko słowa wypowiadane w momencie, jak co kolejkę wisiał nad nią topór, w każdej chwili gotowy ciąć na wysokości szyi. Niech dobrze wystartują, powalczą w europejskich pucharach, skończą z tradycją lat poprzednich, kiedy początek rozgrywek zupełnie nie wychodził.

    Po drugie, jak pokazały ostatnie lata, nie ma trenerów idealnych. Urban za dobry i za dużo gadał, Berg choć pozamiatał ligę, to odchodził totalnie przegrany. Czerczesow był wspaniały i katował zawodników przy aplauzie narodu, ale jakoś też coś w nim nie pasowało. Hasi - bez komentarza. Magiera - do czasu super. Jozak - ogromne ryzyko. Doświadczeni i świeżaki, za dużą kasę i za małą, a logiki w tym wszystkim próżno szukać.

    Po trzecie, choć Legia na polskie warunki jest bogatym klubem, a gabloty ostatnio zapchała trofeami, to przestańmy myśleć, że będą przychodzić niewiadomo jacy piłkarze czy trenerzy. Polska liga ciągle jest ostatecznością dla wielu, bardzo wielu. Drugim-trzecim wyborem. To nic złego, bo i tak udaje się do niej ściągać przyzwoitych zawodników, ale trzeba patrzeć realnie. I budować, rok po roku, krok po kroku.

    Każdy chciałby dzisiaj znać odpowiedź na pytanie, czy Klafurić to trener na lata czy do lata. Ale nikt nie zna, bo zmiennych jest tyle, że wychodzi równanie z wieloma niewiadomymi. Nie jest zadufanym Hasim, nie jest katem Stanisławem, jest Klafuriciem. Sobą. Człowiekiem z Bałkanów, maniakiem futbolu, taktyki, pracowitym gościem, który raczej nie zakocha się w sobie jak poprzednik po kilku wygranych z rzędu. To taki facet, jakich dziesiątki spotykamy codziennie na ulicy, z tym, że lepiej zna się na piłce. A może w tej robocie, przynajmniej na polskim poziomie, kluczem po prostu jest nie przeszkadzać? Zobaczymy.
    https://www.legia.net/wiadomosci,733...k_to_bylo.html
    ...nie bez powodu "drugi Paryż" mówili na Nią,
    nie bez powodu Nieśmiertelnej dostała miano...

  22. #652
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    1,171
    Cytat Zamieszczone przez Papi Zobacz posta
    Śmiechłem - to stwierdzenie jest lepsze od najlepszych kabaretów - to w dzisiejszych czasach dublet MP i PP już niczego nie weryfikuje ? . Nie bardzo wiem co weryfikuje może zdobycie LM.... no tak Zinedine Zidane jest wolnym trenerem on już zweryfikowany .

    Zejdźmy na ziemie jak dla mnie Klafa jest trenerem któremu należy dać szanse. Tyle.
    Oraz należny szacunek, za to jak wyciągnął nas z gówna, w sezonie, który niemal wszyscy spisywali już na straty.

  23. #653
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,274
    Można napisać coś obiektywnie? Można

    Może ktoś by już zmienił nazwę wątku?
    Ostatnio edytowane przez Benek ; 05-06-2018 o 09:58
    304mecze*
    62 gole*
    52 asysty*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  24. #654
    W kwestii trenera to mnie najbardziej niepokoi ten typ od przygtowoania fizycznego. Mają tanią opcję pierwszego trenera, to by sypnęli i ściągnęli jakiegoś konkretnego fachowca z RFNu, który by ich nauczył biegać. Ciekawe czy ten Sos ma w ogóle jakiekolwiek doświadczenie w przygotowaniu zespołu do gry co 3 dni? Przykład Dowhania powinien działać na wyobraźnie i pokazać, że pierwszy trener to jedno, ale fachowiec wyspecjalizowany w jakiejś dziedzinie to skarb.

  25. #655
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    15,084
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    Można napisać coś obiektywnie? Można

    Może ktoś by już zmienił nazwę wątku?
    Ale o tytuł tego tematu Ci chodzi?
    To jest temat uniwersalny dotyczący karuzeli trenerskiej i prędzej czy później znowu będzie potrzebny. A Klafurić ma swój własny temat, fakt, że z "tymczasowym" w tytule.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  26. #656
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    5,610
    Dawidziuk jak widać niezależnie czy w klubie czy już poza klubem to nadal w pozycji klęczącej przed Mioduskim....
    MIODUSKI Z LEGII WON!



    "wykonamy gigantyczną pracę aby znaleźć nowego trenera"

    "Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."... i zatrudnił Klafurica

  27. #657
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    8,541
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Dawidziuk jak widać niezależnie czy w klubie czy już poza klubem to nadal w pozycji klęczącej przed Mioduskim....
    To zupełnie jak Qbas w stosunku do Leśnego Z tą różnicą, że nie pracował w klubie.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  28. #658
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    5,610
    Kwestia oceny ale skoro tak uwazasz.
    MIODUSKI Z LEGII WON!



    "wykonamy gigantyczną pracę aby znaleźć nowego trenera"

    "Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."... i zatrudnił Klafurica

  29. #659
    Legionista Awatar rey
    Dołączył
    07.2007
    Skąd
    WA
    Posty
    8,541
    Opierając się na dwóch powyższych felietonach, to Dawidziuk mniej klęczy przed Mioduskim, niż Qbas przed Leśnym.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  30. #660
    Legionista Awatar b.
    Dołączył
    03.2009
    Posty
    6,162
    Trener Legii musi wpisać się w nasze ograniczenia, przede wszystkim finansowe, w kwestii chociażby konstruowania kadry.
    Myślę, że to jest kluczowe zdanie z dzisiejszej konferencji i daje odpowiedź dlaczego na placu boju pozostali tylko Brzęczek i Klafurić.

    Hajsy na kontrakt dla dobrego, doświadczonego trenera pewnie by się znalazły (bo zwyczajnie warto), tylko powstaje problem, bo taki trener chce konkretnych wzmocnień.

    Zobaczymy czy tania opcja okaże się słuszną. Czasem nie ryzykując, ryzykuje się jeszcze bardziej (paradoksalnie)
    ...nie bez powodu "drugi Paryż" mówili na Nią,
    nie bez powodu Nieśmiertelnej dostała miano...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •