Strona 7 z 8 PierwszyPierwszy ... 345678 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 181 do 210 z 215

Wątek: Dean Klafurić. Tymczasowy trener Legii

  1. #181
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,210
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Tak, tą regularność było widać w ostatnich swoich spotkaniach, gdzie był regularnie spóźniony. Idąc Twoim tokiem rozumowania to zamiast Vadisa, Moulin, czy Prijovića, którzy z początku nie wyglądali jakoś nadzwyczajnie, trzeba było wystawiać przeciętniaka, który wyżej nie podskoczy.
    Mouilin z miejsca okazał się dobrym zawodnikiem (jak Remy). A Prijovic nie znalazł się ni stąd ni z owąd w podstawowym składzie. Musiał sobie to miejsce wypracować wchodząc najpierw na końcówki z Botosani. Podobnie Vadis. Najpierw grał w PP, a później dostawał końcówkę gry z Łęczną, 75 minut z Dundalkiem i znów końcówkę gry w eklapie. I dopiero potem zapewnił sobie miejsce w wyjściowej 11.
    Ale ok, Kopczyński zbawieniem środka pola. Bez sensu było skupować ten cały "szrot".
    Widzę, że kończą się argumenty więc dyskutujesz z tezami, których nikt nie wygłosił. Pewnie tak wygodniej

    Antolić, Mączyński, Cafu i ten Luksemburczyk cechują się tym, że mając piłkę przy nodze potrafią z nią zrobić coś więcej, niż podać do najbliższego kolegi. Nie mówiąc już o oddaniu strzału, czy zaliczeniu asysty. Jeśli chcesz mi udowodnić, ze na chwilę obecną trener powinien ich odstawić i wpuścić Kopę to się chyba nie dogadamy.
    Masłowski też potrafił z piłką przy nodze zrobić fajne rzeczy i strzelić też potrafił, a wielkiego piłkarza z niego to nie uczyniło.

    Ale ok, łatwo oceniać poszczególnych zawodników, kiedy całej drużynie nie idzie. Zaraz się okaże, że część z nich odpali, bo musi się tak stać i niektórym tu będzie głupio. Tak było z Malarzem, Prijovićem, czy Vadisem.
    Nic ci nie chcę udowadniać i nie będzie mi ani trochę głupio, jeśli Eduardo, Mauricio, Cafu, Antolic, Iloski, Philipps i Kwietniewski odpalą za choćby tydzień. Ba! Bardzo chciałbym, żeby tak się stało. Ale póki co, to nowi powinni pokazać, że są o tę klasę lepsi niż starsi stażem piłkarze, żeby zapewnić sobie miejsce w składzie. A jak je dostają na talerzu, to tak się kończy, jak w naszym przypadku. Motywacja siada i grają coraz słabiej (także Remy i Vesovicm których od początku widziałem w pierwszej 11).
    Ostatnio edytowane przez Yevaud ; 16-04-2018 o 19:53
    koko koko Skorza spoko...

  2. #182
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    2,962
    Cytat Zamieszczone przez b. Zobacz posta

    Napisałem, ze stranieri żeby grał, powinien być lepszy (lub wyraźnie lepszy od swojego).
    Słusznie zauważyłeś, że tak powinno być. Ale w naszej lidze nie jest. Tłuszcza jara się kazdym obcokrajowcem, jakby sam ten fakt miał czynić go lepszym.
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  3. #183
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,238
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Mouilin z miejsca okazał się dobrym zawodnikiem (jak Remy). A Prijovic nie znalazł się ni stąd ni z owąd w podstawowym składzie. Musiał sobie to miejsce wypracować wchodząc najpierw na końcówki z Botosani. Podobnie Vadis. Najpierw grał w PP, a później dostawał końcówkę gry z Łęczną, 75 minut z Dundalkiem i znów końcówkę gry w eklapie. I dopiero potem zapewnił sobie miejsce w wyjściowej 11.

    Widzę, że kończą się argumenty więc dyskutujesz z tezami, których nikt nie wygłosił. Pewnie tak wygodniej


    Masłowski też potrafił z piłką przy nodze zrobić fajne rzeczy i strzelić też potrafił, a wielkiego piłkarza z niego to nie uczyniło.



    Nic ci nie chcę udowadniać i nie będzie mi ani trochę głupio, jeśli Eduardo, Mauricio, Cafu, Antolic, Iloski, Philipps i Kwietniewski odpalą za choćby tydzień. Ba! Bardzo chciałbym, żeby tak się stało. Ale póki co, to nowi powinni pokazać, że są o tę klasę lepsi niż starsi stażem piłkarze, żeby zapewnić sobie miejsce w składzie. A jak je dostają na talerzu, to tak się kończy, jak w naszym przypadku. Motywacja siada i grają coraz słabiej (także Remy i Vesovicm których od początku widziałem w pierwszej 11).
    Skąd wiesz, że nie wygrali rywalizacji na treningach, bo są po prostu lepsi, a "starsi stażem" prezentują się jeszcze gorzej od tych grających? Bierzesz w ogóle pod uwagę taką ewentualność?

    Pisałeś, że nie wszyscy zasługują na to, żeby grać w pierwszym składzie. Proszę o konkretny przykład, który grajek jest faworyzowany. Rozumiem, że Remy'ego i Vesovića przełknąłeś, czyli dwóch odpada. Odszedł Jodłowiec i Moulin. Ich naturalnymi następcami są Antolić i Cafu. Dodatkowo jest jeszcze Mączyński. Kogo innego miał ten Jozak wstawiać w środku? Cienkiego Kopczyńskiego, żeby grał sobie ze stoperami?

    Rozumiem, że najbardziej uwiera Cię ten Eduardo. Dobra, to jest jeden grajek. Który jeszcze gra, a nie powinien?

    Nic mi się nie kończy. Nie wiem po prostu, o co Ci właściwie chodzi. I ten przykład Masłowskiego. Czemu on ma niby służyć?

    PS Vadis w zasadzie zaczął grać z marszu:

    https://www.transfermarkt.pl/vadis-o...s=&trainer_id=
    A Melanż Trwa...

  4. #184
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,210
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Skąd wiesz, że nie wygrali rywalizacji na treningach, bo są po prostu lepsi, a "starsi stażem" prezentują się jeszcze gorzej od tych grających? Bierzesz w ogóle pod uwagę taką ewentualność?
    Biorę też pod uwagę taką ewentualność, że mieliśmy trenera tylko z nazwy i nie był w stanie odróżnić, który zawodnik mu się lepiej sprawdzi w meczu


    Pisałeś, że nie wszyscy zasługują na to, żeby grać w pierwszym składzie. Proszę o konkretny przykład, który grajek jest faworyzowany. Rozumiem, że Remy'ego i Vesovića przełknąłeś, czyli dwóch odpada. Odszedł Jodłowiec i Moulin. Ich naturalnymi następcami są Antolić i Cafu. Dodatkowo jest jeszcze Mączyński. Kogo innego miał ten Jozak wstawiać w środku? Cienkiego Kopczyńskiego, żeby grał sobie ze stoperami?

    Rozumiem, że najbardziej uwiera Cię ten Eduardo. Dobra, to jest jeden grajek. Który jeszcze gra, a nie powinien?

    Nic mi się nie kończy. Nie wiem po prostu, o co Ci właściwie chodzi. I ten przykład Masłowskiego. Czemu on ma niby służyć?

    PS Vadis w zasadzie zaczął grać z marszu:

    https://www.transfermarkt.pl/vadis-o...s=&trainer_id=
    Naturalnym następcą Jodłowca jest który? Cafu, czy Antolic?
    Jodłowiec po 15 kolejce, czyli w ostatnich 6 spotkaniach 2017 zagrał tylko w Pucharze Polski z zespołem z niższej klasy rozgrywkowej i minutę w spotkaniu z Górnikiem. Także który z nich powinien w miejsce Jodłowca wylądować poza pierwszym składem?

    Apropos Pucharu Polski i spotkania z zespołem z niższej ligi - z marszu to Vadis właśnie w 1/16 finału PP z pierwszoligowcem dostał szansę. I (według zalinkowanych przez Ciebie informacji z transfermarkt) więcej w tych rozgrywkach nei zagrał, bo trenerzy wychodzą z założenia, że w PP liderom się odpuszcza, za to można dać szansę rezerwowym.
    W swoich pierwszych dwóch spotkaniach ekstraklasy wchodził na końcówki.


    O co mi chodzi - o to, że nasz środek pola jest dziurawy, jak sito. Że nie ma dobrej współpracy między obroną a ostatnim zawodnikiem grającym na pozycji 6. Na jesieni ten środek pola funkcjonował lepiej. A tam właśnie najwięcej widać nowych - w linii: Remy, Philipps, Antolic, Cafu, Eduardo.
    koko koko Skorza spoko...

  5. #185
    Legionista Awatar Runi
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    K B H
    Posty
    3,494
    Panowie piłka nożna ( a właściwie zespół) stety bądź niestety to nie jest linia świeczek choinkowych, że gdy jedna się przepali wystarczy wymienić na drugą i wszystko świeci na nowo.
    Porównywanie gry drużyny z ubiegłego sezonu czy nawet z ubiegłej rundy z aktualną mija się troszkę z sensem.
    Wymieniono zbyt dużo zawodników defensywnych , a tak jak w przypadku ofensywy improwizacja może jeszcze przejść niezauważalnie, tak nie poukładanie gdy defensywnej kończy się tragicznie.
    Czy Antolic/Philips to gorszy środek od Moulin/Jodłowiec ? Nie wiem. To, że Chorwat i piłkarz z Luksemburga potrafią kopać piłkę to niepodważalny fakt. Czy chorwacki filozof wykorzystał cały ich potencjał? Ja wątpie.
    Ciężko jest porównywać zawodników grających pod dwiema różnymi "rękoma", choćby z tego względu, że teoretycznie mają inne zadania. To, że przykładowy Kopczyński podaje do najbliższego , może wynikać np. z tego, że ma takie założenia odgórne, a nie że nie potrafi inaczej.
    Weźmy np takiego Vesovica ( jak najbardziej piłkarz ze sporym na tą ligę potencjałem). Czy to, że przegrywał pojedynek za pojedynkiem na prawej stronie wynika z jego braku umiejętności czy raczej z masy pojedynków 2x1 ? Czy w takim razie to, że Eduardo mu nie pomagał w defensywie to wina jego samego ?
    Czy w końcu ta kontra za kontrą i te 4-5 sytuacji sam na sam Zagłębia to wina Remy czy Pazdana? Czy raczej katastrofalnego zakładania pressingu?

    Nie bronię nikogo. Sam uważam , że jakiś amerykański studenciak czy ten Kurdalalala coś , który w Łodzi pluje piłkę za piłką to ściąganie szrotu, którego nie widzę najmniejszego sensu. Tak samo zapychanie na siłę zespołu jakimś Cafu czy Mauricio , których mam nadzieję za chwilę tu nie będzie.
    Nie mniej jednak chciałbym zobaczyć Remiego, Antolica, Vesovica czy Philipsa pod ręką trenera, a nie osoby na takim stanowisku. Kogoś kto po pierwsze poskłada taktycznie zespół, po drugie nauczy zespół pressingu i po trzecie wykorzysta potencjał poszczególnych zawodników.

  6. #186
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,210
    Cytat Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
    Panowie piłka nożna ( a właściwie zespół) stety bądź niestety to nie jest linia świeczek choinkowych, że gdy jedna się przepali wystarczy wymienić na drugą i wszystko świeci na nowo.
    Zgadza się.
    Tym bardziej uważam, że wymiana wszystkich na raz (cały środek boiska) było/jest bez sensu.

    Nie mniej jednak chciałbym zobaczyć Remiego, Antolica, Vesovica czy Philipsa pod ręką trenera, a nie osoby na takim stanowisku. Kogoś kto po pierwsze poskłada taktycznie zespół, po drugie nauczy zespół pressingu i po trzecie wykorzysta potencjał poszczególnych zawodników.
    Też mam taką nadzieję.
    I mam nadzieję, że oni błysną, że zawojują ligę, wciągną ją nosem etc.
    koko koko Skorza spoko...

  7. #187
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,238
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Biorę też pod uwagę taką ewentualność, że mieliśmy trenera tylko z nazwy i nie był w stanie odróżnić, który zawodnik mu się lepiej sprawdzi w meczu



    Naturalnym następcą Jodłowca jest który? Cafu, czy Antolic?
    Jodłowiec po 15 kolejce, czyli w ostatnich 6 spotkaniach 2017 zagrał tylko w Pucharze Polski z zespołem z niższej klasy rozgrywkowej i minutę w spotkaniu z Górnikiem. Także który z nich powinien w miejsce Jodłowca wylądować poza pierwszym składem?

    Apropos Pucharu Polski i spotkania z zespołem z niższej ligi - z marszu to Vadis właśnie w 1/16 finału PP z pierwszoligowcem dostał szansę. I (według zalinkowanych przez Ciebie informacji z transfermarkt) więcej w tych rozgrywkach nei zagrał, bo trenerzy wychodzą z założenia, że w PP liderom się odpuszcza, za to można dać szansę rezerwowym.
    W swoich pierwszych dwóch spotkaniach ekstraklasy wchodził na końcówki.


    O co mi chodzi - o to, że nasz środek pola jest dziurawy, jak sito. Że nie ma dobrej współpracy między obroną a ostatnim zawodnikiem grającym na pozycji 6. Na jesieni ten środek pola funkcjonował lepiej. A tam właśnie najwięcej widać nowych - w linii: Remy, Philipps, Antolic, Cafu, Eduardo.
    Aha. A mógłbyś wskazać konkretnie który zawodnik ucierpiał na tej niesprawiedliwości oraz skąd wiedza, iż wyjściowa jedenastka nie była tą optymalną?

    Pisząc o następcy Jodłowca chodziło mi o miejsce w składzie. Ale tak, Cafu charakterystyką bardziej przypomina Jodłowca, a Antolić zdaje się być grajkiem ściągniętym w miejsce Moulin.

    Ale żeby nie rozmywać, bo widzę, że znowu czepiłeś się mało istotnej rzeczy... według Ciebie który z zawodników z nowego zaciągu, poza Eduardo, bo to już ustaliliśmy, gra na wyrost? Poproszę o przykłady.

    Podsumowując. Gdyby na pozycji nr 6 Jozak wystawił Kopczyńskiego, a nie Remy'ego, czy Philippsa albo cofał tam Mączyńskiego, to harmonia między pomocą, a obroną zostałaby zachowana, bo przy obecnym składzie, taktyce oraz ustawieniu, Kopczyński był tego gwarancją, tak?

    PS Vadis przyszedł totalnie nieprzygotowany, więc nie dziwota, że z początku nie grał pełnych 90 minut, bo może zwyczajnie nie mógł. Jednak później już w składzie był mimo, że jego gra zostawiała sporo do życzenia. Natomiast Prijović, w meczach ligowych, też wychodził w pierwszym składzie bez względu na to, iż jako napastnik nie strzelał bramek.
    A Melanż Trwa...

  8. #188
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,210
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Aha. A mógłbyś wskazać konkretnie który zawodnik ucierpiał na tej niesprawiedliwości oraz skąd wiedza, iż wyjściowa jedenastka nie była tą optymalną?

    Pisząc o następcy Jodłowca chodziło mi o miejsce w składzie. Ale tak, Cafu charakterystyką bardziej przypomina Jodłowca, a Antolić zdaje się być grajkiem ściągniętym w miejsce Moulin.

    Ale żeby nie rozmywać, bo widzę, że znowu czepiłeś się mało istotnej rzeczy... według Ciebie który z zawodników z nowego zaciągu, poza Eduardo, bo to już ustaliliśmy, gra na wyrost? Poproszę o przykłady.

    Podsumowując. Gdyby na pozycji nr 6 Jozak wystawił Kopczyńskiego, a nie Remy'ego, czy Philippsa albo cofał tam Mączyńskiego, to harmonia między pomocą, a obroną zostałaby zachowana, bo przy obecnym składzie, taktyce oraz ustawieniu, Kopczyński był tego gwarancją, tak?

    PS Vadis przyszedł totalnie nieprzygotowany, więc nie dziwota, że z początku nie grał pełnych 90 minut, bo może zwyczajnie nie mógł. Jednak później już w składzie był mimo, że jego gra zostawiała sporo do życzenia. Natomiast Prijović, w meczach ligowych, też wychodził w pierwszym składzie bez względu na to, iż jako napastnik nie strzelał bramek.
    Oczywiście nie mam żadnej wiedzy na temat tego, czy gra na 3 DMów (Philipps, Cafu, Antolic w wyjściowym składzie na Arkę) jest optymalna czy nie. Widzę tylko jej jakość - która, delikatnie mówiąc, nie porywa.

    Kto gra na wyrost?

    Odpowiem od drugiej strony:
    Jak dla mnie pierwsza jedenastka tuż po zimie powinna wyglądać tak:
    Niezgoda
    Hamalainen, Szymański, Vesovic
    Mączyński Remy
    Hlousek Pazdan Dąbrowski Broź (Jędza)
    Malarz

    Ewentualnie Kucharczyk za Fina, lub za Szymańskiego (wtedy Hama za napastnikiem).
    Z racji tego, że w dziwnych okolicznościach człowiek zatrudniony na stanowisku trenera odpalił Dąbrowskiego przesunięcie Remyego do tyłu było koniecznością (mimo całej sympatii dla Astiza i tak nie widzę go w 11). miejsce Remyego powinien zająć ktoś z dwójki Antolic/Philipps.
    Znaczy oprócz Mauricio, który na szczęście nie gra i Eduardo nie widziałbym miejsca dla Cafu i jeden z dwójki Antolic?philipps powinien się mocno starać by wygryźć Mączyńskiego.
    Tak powinno to wyglądać i tak - uważam, że w takim wypadku pewnie doświadczalibyśmy znacznie mniej chaosu na boisku.

    Tak miałoby być tuż po przerwie zimowej. A w międzyczasie, gdyby w połowie rundy sie okazało, że Antolic wygryzł Mączyńskiego też bym się nie zmartwił. Ba! nawet ucieszył, jako że Mączyńskiego niespecjalnie sympatią darzę.

    PS. Cieszę się, że w przypadku VOO przestałeś się kłócić z faktami.
    koko koko Skorza spoko...

  9. #189
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,238
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Oczywiście nie mam żadnej wiedzy na temat tego, czy gra na 3 DMów (Philipps, Cafu, Antolic w wyjściowym składzie na Arkę) jest optymalna czy nie. Widzę tylko jej jakość - która, delikatnie mówiąc, nie porywa.

    Kto gra na wyrost?

    Odpowiem od drugiej strony:
    Jak dla mnie pierwsza jedenastka tuż po zimie powinna wyglądać tak:
    Niezgoda
    Hamalainen, Szymański, Vesovic
    Mączyński Remy
    Hlousek Pazdan Dąbrowski Broź (Jędza)
    Malarz

    Ewentualnie Kucharczyk za Fina, lub za Szymańskiego (wtedy Hama za napastnikiem).
    Z racji tego, że w dziwnych okolicznościach człowiek zatrudniony na stanowisku trenera odpalił Dąbrowskiego przesunięcie Remyego do tyłu było koniecznością (mimo całej sympatii dla Astiza i tak nie widzę go w 11). miejsce Remyego powinien zająć ktoś z dwójki Antolic/Philipps.
    Znaczy oprócz Mauricio, który na szczęście nie gra i Eduardo nie widziałbym miejsca dla Cafu i jeden z dwójki Antolic?philipps powinien się mocno starać by wygryźć Mączyńskiego.
    Tak powinno to wyglądać i tak - uważam, że w takim wypadku pewnie doświadczalibyśmy znacznie mniej chaosu na boisku.

    Tak miałoby być tuż po przerwie zimowej. A w międzyczasie, gdyby w połowie rundy sie okazało, że Antolic wygryzł Mączyńskiego też bym się nie zmartwił. Ba! nawet ucieszył, jako że Mączyńskiego niespecjalnie sympatią darzę.

    PS. Cieszę się, że w przypadku VOO przestałeś się kłócić z faktami.
    Przecież Remy przychodził właśnie w miejsce Dąbrowskiego jako środkowy obrońca, który może też zagrać na pozycji defensywnego pomocnika, więc skąd niby pomysł, żeby nagle zrobić z niego DMa, a Dąbrowskiego zostawić w klubie?

    Przecież Cafu zagrał raptem w 3 meczach i to pod nieobecność Antlića/Philippsa, dlatego nie bardzo rozumiem...

    PS fakty są takie, że grał od razu mimo tego, że próbujesz wmówić, iż sukcesywnie wywalczył miejsce w składzie, także przykład chybiony.
    A Melanż Trwa...

  10. #190
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Powiśle
    Posty
    4,210
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Przecież Remy przychodził właśnie w miejsce Dąbrowskiego jako środkowy obrońca, który może też zagrać na pozycji defensywnego pomocnika, więc skąd niby pomysł, żeby nagle zrobić z niego DMa, a Dąbrowskiego zostawić w klubie?
    Remy przyszedł 8 stycznie.
    Dabrowski odszdł pod koniec lutego, a w międzyczasie Romeo wystawiał Remyego na DM i tam Francuz dawał radę. To może stąd taki mój pomysł był.

    Albo stąd:
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo
    A co do sprowadzonych zawodników to cechuje ich uniwersalność:
    - Eduardo (środek ataku i boki),
    - Vesović (obrona plus pomoc),
    - Remy i Philipps (stoper i defensywny pomocnik),
    Przecież Cafu zagrał raptem w 3 meczach i to pod nieobecność Antlića/Philippsa, dlatego nie bardzo rozumiem...
    A fakty na to - niemozliwe
    https://legionisci.com/mecz/985/raport


    Cytat Zamieszczone przez Chmielo
    PS fakty są takie, że grał od razu mimo tego, że próbujesz wmówić, iż sukcesywnie wywalczył miejsce w składzie, także przykład chybiony.
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo
    Vadis przyszedł totalnie nieprzygotowany, więc nie dziwota, że z początku nie grał pełnych 90 minut,
    A więc w oczywisty sposób nie mógł grać od razu (chociaż w PP 90 minut zagrał, a dopiero potem w e-klapie zaliczał końcówki) i jednocześnie grał od razu i oba zdanie są prawdziwe !
    koko koko Skorza spoko...

  11. #191
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,238
    Cytat Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Remy przyszedł 8 stycznie.
    Dabrowski odszdł pod koniec lutego, a w międzyczasie Romeo wystawiał Remyego na DM i tam Francuz dawał radę. To może stąd taki mój pomysł był.

    Albo stąd:




    A fakty na to - niemozliwe
    https://legionisci.com/mecz/985/raport





    A więc w oczywisty sposób nie mógł grać od razu (chociaż w PP 90 minut zagrał, a dopiero potem w e-klapie zaliczał końcówki) i jednocześnie grał od razu i oba zdanie są prawdziwe !
    To, że Pazdan może zagrać pozycji defensywnego pomocnika, a Hamalainen dawał radę jako napastnik nie oznacza, że to są ich nominale miejsce na boisku. Skoro przyszedł Philipps i Cafu znakiem, że trener widział dla niego miejsce docelowo w środku obrony.

    Ok, w jednym meczu wybiegli wszyscy trzej. Widać tu wyraźny trend...

    PS Vadis nie mógł grać, bo przyszedł 5-tego, zaś pierwszy mecz mieliśmy 8-ego. Przez dwa tygodnie nadrabiał braki w przygotowaniu, w międzyczasie zaliczając ogony w 2 spotkaniach. Później był już pierwszy skład.
    Ostatnio edytowane przez Chmielo ; 17-04-2018 o 14:57
    A Melanż Trwa...

  12. #192
    Markiewicz? Hohoho

    Za janexem

  13. #193
    Widzę, że janex czyta forumkę. Pozdro, janex.

  14. #194
    Legionista Awatar Raffels
    Dołączył
    02.2007
    Skąd
    Konstancin
    Posty
    7,232
    Ojrzyński, który szybko "stracił posadę" w Legii wraca do gry, pokonując faworyta numer jeden - Lettieriego. Szykuje się pasjonująca walka o fotel trenera, nie zapominajmy przecież o Mariuszu R...
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  15. #195
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    10,019
    Cytat Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
    Widzę, że janex czyta forumkę. Pozdro, janex.
    Dobry jest, nie
    304meczów*
    62 gole*
    52 asysty*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  16. #196
    Legionista
    Dołączył
    04.2017
    Posty
    637
    Janekx to Mario, czy jak?

  17. #197
    Myron super kandydat, zna polski dodatkowo, ale zastanawia trochę ten jego wiek.. gościu dobija powoli do 70. I może nie przypadkiem jest to, że od 2 lat nie zasiada na ławce trenerskiej.

  18. #198
    Legionista Awatar Z.
    Dołączył
    08.2006
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    7,616
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    1. Średnia zarobki oscylują w granicach 100 000 zł miesięcznie.

    Chciałem zaznaczyć, że każdy z nich (poza Maurico) gra, a nie robi za figuranta pobierającego pensyjkę jak choćby Necid. Z czego będzie im płacone? Choćby z oszczędności wygenerowanych przez sprzedaż takich ananasów jak Chukwu, które kasował tyle, ilu dwóch dobrych zawodników. Mam nadzieję, że po sezonie uda się pogonić dewelopera, Pazdana i resztę tej rozkapryszonej bandy leserów. Tu też zwolnią się nie małe kontrakty. Emeryturka Radovića to plus 140 k co miesiąc w kasie. Niezgoda zarabia 30 tysięcy i poziomem jakoś nie odstaje od naszych reprezentantów, a powiedziałby nawet, że przewyższa.

    2. Kuriozalna to była sprzedaż Radovića w środku sezonu, gdzie cała gra była oparta o jego osobę, co finalnie skutkowało brakiem realnej szansy na jakąkolwiek walkę z Ajaxem (Masłowski jako jego następca ), a w konsekwencji doprowadziło zdestabilizowania zespołu i finalnie porażki w walce o mistrzostwo. Za chwilę, w podobnych okolicznościach, z klubu odchodzi dwóch czołowych snajperów i dzieje się to też w zimą, co omal nie doprowadziło do kolejnej wtopy, ponieważ wa ataku musiał grać kontuzjowany i wiekowy już Radović. A Ty bijesz na alarm, bo Dąbrowskiego sprzedali. Będącego cieniem piłkarza Jodłowca też Ci tak szkoda?

    A wracając do wątku Dąbrowskiego to odpowiadam, że w jego miejsce gra Remy, czyli aktualnie jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy, stoper w Ekstraklasie.

    3. Chcę powiedzieć, że piłkarzy wybiera sobie trener i jestem pewien, że Żewłakow nie sprowadziłby mu kogoś, kogo Magiera by nie chciał. Trener dostał listę przescoutowanych przez nas grajków i wybrał sobie tych, którzy pasowali mu do koncepcji. Ciesz się, że z tzw. "kaprysów" trenera przyszedł jedynie Sanogo i Moneta, bo byś musiał podziwiać kręcącego kółeczka w środku Furmana...

    4. Ty myślisz, że zatrudnił Jozaka na złość kibicom? Po to, żeby po pół roku się skompromitować i narazić na taką krytykę? Podjął ryzyko i teraz ponosi konsekwencje. W mojej ocenie Jozak powinien zostać do końca, dograć te 6 spotkań w lidze plus PP i wtedy zostać rozliczony. Tak jedynie rozmyta została odpowiedzialność. Dlatego w żaden sposób nie zamierzam bronić tej debilnej decyzji, bo Mioduski sam sobie zaprzeczył. Jednak w swoich działaniach się zabezpieczył tym, że nie dał, jak pewien mądrala, scoutowi z Norwich kontraktu na lata, a później świecił oczami i czekał, aż jakiś frajer znowu się na jego skusi albo kolejna sprawa z Hasim, gdzie bez żadnego przygotowania wziął kolegę Żewłakowa i dał umowę na dwa lata, żeby po lecie powiedzieć "do widzenia".

    5. Co sezon jest ta sam amatorka. Wymiana połowy składu, zmiany trenera, sprzedaż najlepszych piłkarzy w środku sezonu, obietnice akademii i wychowanków i męczenie buły do ostatniej kolejki tych kabaretowych rozgrywek. Nie uważam, żeby obecny właściciel popełnił więcej błędów, niż Leśnodorski z Wandzlem. A jak się skończy coroczna jazda bez trzymanki to zobaczymy...

    PS jak Leśnodorski zatrudniał Krzepotę, wielkiego ***** guru przygotowania, czy Ostrowską to pomyślał, czy nie?
    Chmielo w kilku słowach, bo nie ma sensu robić ping ponga:

    1. Niezależnie jak oceniamy Pazdana, Jędrzejczyka czy Mączyńskiego (myślę, że podobnie) to kolejne powiększenie procenta obcokrajowców w Klubie musi skończyć się katastrofą (w zasadzie to już to widać). Inna rzecz, że jeżeli Niezgoda i Szymański mają być fundamentem pod mistrza to prędko go nie zobaczymy.

    Transfery poczynione w ostatnim okienku na razie się po prostu zupełnie nie bronią. Remy podobał mi się jeszcze parę meczów temu. Teraz bym nie powiedział, że jest lepszy od Dossy czy Ouattary.

    2. Sprzedaż Radovicia to raczej katastrofa mentalna Rado, a nie wina ówczesnego Zarządu. Oczywiście - biłem na alarm

    Jodłowca mi nie szkoda.

    3. Magiera jest stąd, miał wyniki - nie chce mi się dalej prowadzić rozmowy w tym wątku. Jeżeli nie dostrzegłeś fundamentalnych różnicy między nim a parodystami to znaczy, że już nigdy nie dostrzeżesz. No trudno. Zresztą, przecież on tu wróci więc będziesz jeszcze miał okazję.

    4. Myślę, że Mioduski nie zna się na piłce i po prostu dał się grubo naciągnąć bałkańcom. Niestety nadal się nie wyleczył, a zapłaci Legia. Twierdzisz, że podjął ryzyko..... całą swoją koncepcję kreował jaką taką, która unika ryzyka

    5. Nie ma co sezon tej samej amatorki. Byłaby, gdyby w tym roku były puchary na jesieni. I w przyszłym. Taki zbój, niestety. Jeżeli uważasz, że Leśny i Mioduski robią mniej więcej tyle samo błędów to rozumiem jednocześnie, że uważasz że jeden jest ogromnym szczęściarzem, a drugi pechowcem?

    PS. Ostrowska to katastrofa. Szukaj moich postów w tym temacie..... a znajdziesz. Szczerze mówiąc kompletnie nie rozumiem tego robienia PO PiS z Mioduskiego i Leśnodorskiego. Nie jestem gigantycznym Leśnofanem, ale to w historii Legii postać istotna. Mioduski to raczej na razie żart i nic nie wskazuje na zmianę. Co tu w ogóle porównywać?

    O! Mam - moze się zgodzimy:

    Leśnodorski to trochę jak Magiera. Mioduski to Jozak i Klafurić. Rozumiesz? Vuko kontra Ajazdin Nuhi

    Cytat Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
    Tu nie chodzi tylko o mecz z Pogonią, tylko o każde zwycięstwo Legii - jest pomijane, bo to się nie sprzeda. Stanowski i jego pachołki piszą o wpadkach Legii, bo w klubie nie ma już jego kolegów, a każda porażka Legii cieszy całą Polskę. Kliki się zgadzają, kasa na koncie jest.

    Porażka owszem jest skandalem, ale czy z przebiegu meczu Zagłębie, czy wcześniej chociażby Arka, wyglądała na drużynę lepszą i przeważającą? Absolutnie nie, wpadły przypadkowe bramki, a Legia nie wykorzystała swoich szans. W meczu z Zagłębiem, po wejściu Kucharczyka, mogli to wygrać. Zabrakło szczęścia, bo Szymański też mógł władować piłkę do siatki.
    1. Lekarstwem na zamknięcie weszło jest dobre zarządzanie i wyniki. Szast prast i skompromitują Stanowskiego and co. Nic prostszego.

    2. Arka wyglądała na lepszą drużynę i przeważała. Zagłębie wyglądało na lepszą drużynę i przeważało przez całą pierwszą połowę. Nie zabrakło szczęścia. Inaczej, jeśli zabrakło szczęścia to w meczu z Pogonią szczęścia zabrakło Pogoni. To nie jest produkt godny Legii. Niech sobie już pójdą. Im szybciej tym lepiej. Przelało się.

    Ostatnio edytowane przez Z. ; 18-04-2018 o 00:35
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

  19. #199
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,238
    Cytat Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    (...)
    Nie mam zamiaru robić za obrońcę Mioduskiego, gdyż w wielu kwestiach podnosi mi ciśnienie, a już w ogóle nie mogę słuchać jego wypowiedzi na konferencjach/wywiadach. Po prostu nie sądzę, że jest on takim nieudacznikiem, jak część osób tutaj pisze tak samo, jak nie uważam Leśnodorskiego za guru prezesury piłkarskiej. Obaj popełniali błędy (zatrudnianie trenerów na ślepo, błędy organizacyjnej, realizowanie jakiś odlotów Ebengenge w postaci współpracy z Flu itd) i nie można porównywać ich osiągnięć na przestrzeni roku.

    W normalnej lidze, wymieniając co sezon pół składu, zmieniając trenerów, robiąc eksperymenty typu "dwie równorzędne jedenastki Berga", powierzając przygotowanie takim gościom jak Krzepota albo atakując rozgrywki z kontuzjowanym Radovićem na szpicy nie dałoby się myśleć o jakimkolwiek trumfie. Domeną tej ligi jest jej chujowość, dlatego mimo powyższych błędów mogliśmy się z tym triumfów cieszyć. I nie trzeba być Bóg wie jakim ekspertem, żeby dojść do podobnych wniosków.

    I tak, uważam, że Leśnodorski miał więcej zwykłego farta trafiając choćby na takich piłkarzy jak Vadis, czy Nikolić, czy po prostu wychodząc obronna ręką z sytuacji pt. "zmieniamy kolejnego trenera". Mocno temu fartowi pomógł zyskując sobie sympatię grajków, którzy kolejne lata trzęsą tym klubem , latających do niego na skargę, jak do kolegi, żeby zwolnić kolejnego trenera, który przestał im pasować. Miał też przychylność mediów typu Stanowski, którym lubił sprzedawać infosiki w zamian za dobry PR.

    Mioduch też tego farta ma, bo przy swojej amatorce nadal może zdobyć dublet. I co wtedy powiemy? Że potrafi zarządzać w kryzysie? Że miał rację? Że było to przemyślane działanie? ***** prawda. Kolejna wypadkowa tego, że nasi rywale do jeszcze więksi nieudacznicy. Dlatego ja nie mam zamiaru stawiać jednemu pomnika, a drugiego jechać jak największego ofermę.
    A Melanż Trwa...

  20. #200
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    5,106
    Niektórzy się zachowują jak Janusze z tych memów "kurła kiedyś to było". Nasze trzy ostatnie sezony to raz przepieprzenie mistrzostwa za Berga, a potem walka do ostatniej kolejki z Piastem i Jagą o mistrzostwo. Na ten moment zostało nam 6 kolejek i wszystko nadal jest w naszych nogach. Nikt wielce zdziwiony nie powinien być jak to się znowu dubletem skończy. Jazda po tym Mioduskim nie z tej ziemi tak jakbyśmy dominowali jak Bayern w Bundeslidze i w marcu zapewniali sobie mistrzostwo, a nagle przyszedł taki sezon. Co do wizji to za Leśnego za to była jedna i spójna. Hiszpański Urban, angielsko-skandynawski Berg, stara szkoła Staszka, zachodni Hasi, młody polski Magiera. Rzeczywiście od 5 lat ten klub idzie jedną myślą, nie ma ciągłych zmian koncepcji o 180 stopni.

    Jakby w tej lidze była tak Wisła Kraków z najlepszych lat to te mistrzostwo byśmy zdobyli może te 5 lat temu za Urbana, nic poza tym.
    Ostatnio edytowane przez Antares ; 18-04-2018 o 09:45
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  21. #201
    Legionista Awatar (L)ukaszns
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    ma(L)opolska
    Posty
    538
    Cytat Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
    Niektórzy się zachowują jak Janusze z tych memów "kurła kiedyś to było". Nasze trzy ostatnie sezony to raz przepieprzenie mistrzostwa za Berga, a potem walka do ostatniej kolejki z Piastem i Jagą o mistrzostwo. Na ten moment zostało nam 6 kolejek i wszystko nadal jest w naszych nogach. Nikt wielce zdziwiony nie powinien być jak to się znowu dubletem skończy. Jazda po tym Mioduskim nie z tej ziemi tak jakbyśmy dominowali jak Bayern w Bundeslidze i w marcu zapewniali sobie mistrzostwo, a nagle przyszedł taki sezon. Co do wizji to za Leśnego za to była jedna i spójna. Hiszpański Urban, angielsko-skandynawski Berg, stara szkoła Staszka, zachodni Hasi, młody polski Magiera. Rzeczywiście od 5 lat ten klub idzie jedną myślą, nie ma ciągłych zmian koncepcji o 180 stopni.

    Jakby w tej lidze była tak Wisła Kraków z najlepszych lat to te mistrzostwo byśmy zdobyli może te 5 lat temu za Urbana, nic poza tym.
    Dziela nas kilometry,łączy wspólna pasja...

  22. #202

  23. #203
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    14,839
    Spróbujmy trenerską giełdę transferową oraz rozważania o plusach i minusach potencjalnych następców skanalizować w jednym temacie
    http://forum.legionisci.com/showthre...24#post1584624
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  24. #204
    Nie wiem kto kto, ale idealnie trafił w punkt
    Cytat Zamieszczone przez Bary89
    Zastanawia mnie ile jeszcze tu będziecie ciskali po tym Mario. Wyraził swoją opinię o Magierze i tyle, czy musimy tu kochać każdego zawodnika i trenera Legii (...). Fakty są takie że Magiera dokonał niezlego wyczynu ale nie oszukujmy się to był jego obowiązek. O ile po jesieni i po meczach z Realem czy nawet Lechią można nim było być zauroczonym o tyle wiosnę miał fatalną i tego się chyba nie da ukryć. Przy.... się do niego niczym.. Szkoda gadać 😃

  25. #205
    Legionista
    Dołączył
    04.2017
    Posty
    637
    Piszę o tym niemal w każdym temacie.

    Boguś ze Stanowskim, który jest chyba najbardziej wpłyowym pseudodziennikarzem sportowym w Polsce, a to ciągnie za sobą skutki. Tym bardziej, że za cenę kontrolowanych przecieków raz na jakiś czas zeszło i tym podobne strony odwdzięczały się jakimś tekstem o Legii jako wzorze zarządzania klubem.

  26. #206
    Legionista Awatar je_martin
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    Suburbia
    Posty
    663
    Cytat Zamieszczone przez Tibo Zobacz posta
    Piszę o tym niemal w każdym temacie.

    Boguś ze Stanowskim, który jest chyba najbardziej wpłyowym pseudodziennikarzem sportowym w Polsce, a to ciągnie za sobą skutki. Tym bardziej, że za cenę kontrolowanych przecieków raz na jakiś czas zeszło i tym podobne strony odwdzięczały się jakimś tekstem o Legii jako wzorze zarządzania klubem.
    Stanowski sam kiedyś pisał, że mając do wyboru napisać coś niepochlebnego o swoim ziomku/przyjacielu lub nic nie pisać, udać że to nie miało miejsca, wybierze to drugie. Wywiad chyba albo podcast i był poruszony temat Czesia "711", dlaczego Weszło nic nie pisze na jego temat. Więc nie ma co liczyć, że tam będzie obiektywizm panował.

    No, chyba że Stano pójdzie spać albo w melanż po wygranej Barcelony nad Las Palmas i dojdzie do Samuel Szczygielski "Phone party" 2.0

  27. #207
    Legionista Awatar mski
    Dołączył
    07.2013
    Skąd
    rz
    Posty
    444
    Cytat Zamieszczone przez je_martin Zobacz posta
    Stanowski sam kiedyś pisał, że mając do wyboru napisać coś niepochlebnego o swoim ziomku/przyjacielu lub nic nie pisać, udać że to nie miało miejsca, wybierze to drugie. Wywiad chyba albo podcast i był poruszony temat Czesia "711", dlaczego Weszło nic nie pisze na jego temat. Więc nie ma co liczyć, że tam będzie obiektywizm panował.

    No, chyba że Stano pójdzie spać albo w melanż po wygranej Barcelony nad Las Palmas i dojdzie do Samuel Szczygielski "Phone party" 2.0
    Przestań manipulować, bo nic nie wspominał o tym że woli udawać, że coś nie miało miejsca, a to ma znaczenie. Swoją drogą to nie widzę nic złego, też bym nie chciał napierdalać w prasie na przyjaciela.

  28. #208
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,238
    Plus do Klafurića, że po czerwonej kartce nie czekał na gwiazdkę z nieba w postaci gola z dupy, który nie miał prawa paść przy takiej nędzy i nie oglądał się na dogrywkę, tylko ściągnął dewelopera i przeszedł na trójkę z tyłu. Dzięki temu mogliśmy docisnąć, broniącego się całym zespołem, Górnika.
    A Melanż Trwa...

  29. #209
    Legionista Awatar Paramonow
    Dołączył
    12.2016
    Skąd
    Bielsko
    Posty
    156
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Plus do Klafurića, że po czerwonej kartce nie czekał na gwiazdkę z nieba w postaci gola z dupy, który nie miał prawa paść przy takiej nędzy i nie oglądał się na dogrywkę, tylko ściągnął dewelopera i przeszedł na trójkę z tyłu. Dzięki temu mogliśmy docisnąć, broniącego się całym zespołem, Górnika.
    Dokładnie, to samo chciałem napisać. Tą zmianą upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu, bo Włoch rzucił parę dobrych piłek i dał asystę.

  30. #210

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •