Cytat Zamieszczone przez pchorseba Zobacz posta
Oczywiście masz rację co do zasadniczej kwestii. Moim zdaniem jest tak z dwóch względów. Ogólnopolska histeria medialna po każdym błędzie sędziego. Szczególnie w meczach Legii. Sędziowie osądzadni od czci i wiary są elektryczni i boją się podejmować odważnych decyzji. Dwa, "Pan Sławek" używa czasem stwierdzenia, że sędzia musi sobie na początku meczu określić wysokość poprzeczki i "daje pograć" czyli defacto puszcza pierwsze faule żeby nie pokazać miliona kartek w jednym meczu. Dalej często rzeczony Pan Sławek chwali ich za to że "wytrzymali ciśnienie". Dzięki temu piłkarze doskonale sobie z tego zdają sprawę i wykorzystują dla swoich celi. Kończy się tak, że pierwszych kilka fauli przechodzi bezkarnie. Wkurza mnie takie polowanie na kości jak często odbywało się na Gulim czy Rado. Teraz była łapanka na Szymańskiego. Nie da się jak piszesz w tej lidze grać do przodu na"tak", bo ci nogi połamią przy akompaniamencie ekspertów że daj pograć . Zresztą od zawsze u nas tak było że piłka mogła przejść ... zawodnik nigdy.
Jedyne radio gdzie Złotka zmieszali równo z błotem i mówili między innymi że powinien być zastąpiony kimś młodszym, bo dopuszcza do zbyt brutalnej gry i po prostu jest cienki, to WeszloFM. Zmieszali go równo z błotem za mecz piątkowy.