Strona 10 z 21 PierwszyPierwszy ... 6789101112131420 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 271 do 300 z 616

Wątek: Przygotowania do wiosny 2018

  1. #271
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Gorzów Wlkp
    Posty
    767
    Bez przesady ! Jak znowu się zachce grać panu Moulinowi to w środku będzie mega mocna paka. Z przodu jest nieobliczalny jednak na dziś Sadiku któremu widać ze "chce się chcieć" , Niezgoda który na pewno może więcej, nie wiadomo czego można się spodziewać po Eduardo. Jest jeszcze Hamalainen, Pasquato i Kuchy którego już tyle razy przekreślono a on zawsze coś fajnego na plus w ważnych momentach robił. Z tylu Pazdan, Jedza i Dąbrowski to 3 gości o których cała liga może pomarzyć na dzień dzisiejszy ... Zważywszy ze wiosnę 2017 wygrywał w pojedynkę Vadis to naprawdę troszkę rozsądku by się zdało. Nie jest może to super dream team ale na pewno nie banda parchów ... na bank nie raz rozczarują ale mysle ze końcowy wynik/ zadanie zrealizują.

  2. #272
    Martwi ten Dąbrowski bardzo. Facet nie stary jak na stopera i późno wskoczył na ten wyższy poziom, więc powinien raczej jeszcze pograć trochę na wyższym ligowym, ale bardzo chimeryczny jest z tą swoją formą. A u niego to tak, że jak jest w formie to wymiata i jest najlepszym stoperem ligi (lepszym od Pazdana w formie), a jak nie ma formy, to gra tak jak wczoraj - jakieś najprostsze błędy przy wyprowadzaniu piłki czy gubieniu krycia w polu karnym.. Trochę to dziwne, bo z reguły raczej gracze z przodu mają większe wahania formy, a tacy stoperzy są bardziej ustabilizowanie - przynajmniej takie wrażenie mam.

  3. #273
    Legionista Awatar Paramonow
    Dołączył
    12.2016
    Skąd
    Andrychów
    Posty
    190
    Nowy system - stare błędy, robione przez tych samych graczy. Broź bezużyteczny w ofensywie: nie potrafi przedryblować przeciwnika, szybkościowo słabo, w defensywie zaś miał kłopoty z powrotami. Z trójki stoperów tylko Pazdan bez zastrzeżeń, Kuchy zagubiony, nieskoncentrowany, choć coś tam na lewej szarpał z Jędzą.
    W środku Pasquato beznadziejnie, Antolić tym razem słabo - "10-tka" to nie pozycja dla niego. Mąka o dziwo OK, Remy OK, choć wolę go na "6" niż na stoperze.
    W 3-5-2 potrzeba dobrych wahadłowych, których póki co nie mamy oprócz kontuzjowanego Veszowicia i Hlouszka, potrzeba też dobrego wyprowadzenia piłki od bramki a to co robił duet Cierzniak-Dąbrowski to kabaret.
    Plus (mały) - na pewno Majecki, drugi raz czyste konto, średnio gra nogami (czyli o niebo lepiej niż Cierzniak, i tak samo jak Malarz), ale ma refleks i nie panikuje. Niech dostaje szanse.
    W ataku wiódł ślepy kulawego - ani Niezgoda ani Sadiku osamotnieni, bez dobrych podań nie są w stanie dać jakości - czekam na Rado i Eduardo w formie.
    Liczę na odbudowę Jędzy, stałą dobrą formę Moulina, Hamie dałbym grać na "10-tce" póki Rado nie gotowy. Pożegnałbym się od zaraz z Broziem i Cierzniakiem.
    Ostatnio edytowane przez Paramonow ; 21-01-2018 o 14:27

  4. #274
    Już nie przesadzajmy, że oczekujemy od naszych bocznych obrońców przedryblowania rywali. Naprawdę wystarczy, że będą zapieprzac i często podłączać się do akcji ofensywnych , tworząc przewagę. O o w tym chodzi, a nie, żeby boczna obrońca wdawał się w dryblingi. Akurat z naszych obecnych BO (bez Vesovicia) Broziu robi to chyba najlepiej (Hlousek jeszcze czasem wyprzedzi kogoś tak szybkościowo).
    Kuchy widać, ze jeszcze wielkie problemy z grą w obronie w tym systemie. W 1 połowie non stop tam gościu na prawym skrzydle był uruchamiany długim przerzutem, a King z 10m wyżej..

  5. #275
    Legionista Awatar Paramonow
    Dołączył
    12.2016
    Skąd
    Andrychów
    Posty
    190
    Trochę się obronię - w meczu były 2-3 sytuacje, w których Broź miał "autostradę"na prawej stronie - wystarczyło przejść jednego gościa: ani szybkościowo ani dryblingiem nie potrafił tego zrobić i zwalniał akcję grając do tyłu. Dośrodkowania też nie ma celnego - na wahadło się nie nadaje. Do tego zmarnowana setka... Hlouszek przynajmniej ma gaz, a Veszović zdaje się i to i to. Wg mnie za Brozia może grać Turzyniecki i straty nie będzie.
    Ostatnio edytowane przez Paramonow ; 21-01-2018 o 15:27

  6. #276
    Wystarczyło przejść jednego goscia?
    Gościu twoja wiedza o piłce jest na poziomie zero. Piszesz jakby to było takie proste, a regularnie wśród obrońców potrafi to może robić kilku najwiekszych...
    Zazwyczaj skrzydłowy ma przed sobą tylko jednego obrońcę i dalej "autostradę" do linii końcowej, bo kto ma być dalej? Chyba sędzia zabramkowy..

    Naprawdę nie zazdroszczę oglądania meczow z taką wiedzą, przecież ty prawdopodobnie nie rozumiesz 90% tego co się dzieje na boisku.
    I zamiast "trochę się obronić" to się bardzo ośmieszyłes.

  7. #277
    Legionista Awatar ZwolSon
    Dołączył
    02.2011
    Skąd
    T. (L).
    Posty
    473
    Cytat Zamieszczone przez Leokadiusz Zobacz posta
    Sparing jak sparing, ale to 3-5-2 fajne
    Pytanie czy piłkarze "czują" to ustawienie.
    Legia Warszawa to tylko mam w głowie

  8. #278
    Legionista
    Dołączył
    08.2017
    Posty
    663
    Cytat Zamieszczone przez Paramonow Zobacz posta
    Nowy system - stare błędy, robione przez tych samych graczy. Broź bezużyteczny w ofensywie: nie potrafi przedryblować przeciwnika, szybkościowo słabo, w defensywie zaś miał kłopoty z powrotami. Z trójki stoperów tylko Pazdan bez zastrzeżeń, Kuchy zagubiony, nieskoncentrowany, choć coś tam na lewej szarpał z Jędzą.
    W środku Pasquato beznadziejnie, Antolić tym razem słabo - "10-tka" to nie pozycja dla niego. Mąka o dziwo OK, Remy OK, choć wolę go na "6" niż na stoperze.
    W 3-5-2 potrzeba dobrych wahadłowych, których póki co nie mamy oprócz kontuzjowanego Veszowicia i Hlouszka, potrzeba też dobrego wyprowadzenia piłki od bramki a to co robił duet Cierzniak-Dąbrowski to kabaret.
    Plus (mały) - na pewno Majecki, drugi raz czyste konto, średnio gra nogami (czyli o niebo lepiej niż Cierzniak, i tak samo jak Malarz), ale ma refleks i nie panikuje. Niech dostaje szanse.
    W ataku wiódł ślepy kulawego - ani Niezgoda ani Sadiku osamotnieni, bez dobrych podań nie są w stanie dać jakości - czekam na Rado i Eduardo w formie.
    Liczę na odbudowę Jędzy, stałą dobrą formę Moulina, Hamie dałbym grać na "10-tce" póki Rado nie gotowy. Pożegnałbym się od zaraz z Broziem i Cierzniakiem.
    Panie, wystarczy jak będzie umiał zagrać celnie piłkę dalej niż na metr to będzie sukces, nie oczekujmy od niego jakichś dryblingów.
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

  9. #279
    Legionista Awatar Paramonow
    Dołączył
    12.2016
    Skąd
    Andrychów
    Posty
    190
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Wystarczyło przejść jednego goscia?
    Gościu twoja wiedza o piłce jest na poziomie zero. Piszesz jakby to było takie proste, a regularnie wśród obrońców potrafi to może robić kilku najwiekszych...
    Zazwyczaj skrzydłowy ma przed sobą tylko jednego obrońcę i dalej "autostradę" do linii końcowej, bo kto ma być dalej? Chyba sędzia zabramkowy..

    Naprawdę nie zazdroszczę oglądania meczow z taką wiedzą, przecież ty prawdopodobnie nie rozumiesz 90% tego co się dzieje na boisku.
    I zamiast "trochę się obronić" to się bardzo ośmieszyłes.
    Dawno się tak nie uśmiałem... Pozdrawiam.

  10. #280
    Cytat Zamieszczone przez Paramonow Zobacz posta
    Dawno się tak nie uśmiałem... Pozdrawiam.
    I takich ludzi lubię - którzy potrafią się śmiać z samych siebie. Dystans do siebie to rzadko spotykana cecha. Piąteczka.

  11. #281
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    5,308
    Zmęczenie, zmęczeniem, ale takie podstawy jak podania do kolegi na 5 metrów to chyba powinni potrafić wymienić obudzeni o 3 w nocy? Mamy w kadrze czołowych polskich ligowców, mamy reprezentantów, ale wyszkolenie techniczne u nich to jest dramat. Wszyscy mówią, że nasza liga jest siłowa, ale właśnie wynika to z tego, że szkolimy takich piłkarzy, którzy we wszystkich aspektach piłkarskiego abecadła mają problemy i potem próbuje się to nadrabiać fizycznością.
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  12. #282
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Wystarczyło przejść jednego goscia?
    Gościu twoja wiedza o piłce jest na poziomie zero. Piszesz jakby to było takie proste, a regularnie wśród obrońców potrafi to może robić kilku najwiekszych...
    Zazwyczaj skrzydłowy ma przed sobą tylko jednego obrońcę i dalej "autostradę" do linii końcowej, bo kto ma być dalej? Chyba sędzia zabramkowy..

    Naprawdę nie zazdroszczę oglądania meczow z taką wiedzą, przecież ty prawdopodobnie nie rozumiesz 90% tego co się dzieje na boisku.
    I zamiast "trochę się obronić" to się bardzo ośmieszyłes.
    Wyrasta nam tu nowy forumowy Gmoch

    "Kilku największych" obrońców świata robi to po prostu najlepiej. To chyba nie oznacza, że cała reszta nie umie lub nie powinna umieć tego wcale?
    |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
    Better Dead Than Red

  13. #283
    1. U obrońcy to nie jest niezbędne. Bardziej chodzi o to, żeby się podłączał na sprintach w tempo i robił przewagę w ten sposób, a nie kiwał się z rywalami.
    2. Skoro potrafi to kilku najlepszych tylko to uzasadnionym jest tego oczekiwać od LUKASZA BROZIA Lukaszu? Argumentowanie jego słabej gry akurat tym, że miał przed sobą tylko jednego rywala przed linią końcowa (a ilu miał mieć pytam raz jeszcze?) i nie decydował się go kiwać jest po prostu głupie.

    Nie wiem w sumie co ja będę tłumaczył. Tak to jest jak piłkę się zna głównie z fify albo pesa.

  14. #284
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    1. U obrońcy to nie jest niezbędne. Bardziej chodzi o to, żeby się podłączał na sprintach w tempo i robił przewagę w ten sposób, a nie kiwał się z rywalami.
    2. Skoro potrafi to kilku najlepszych tylko to uzasadnionym jest tego oczekiwać od LUKASZA BROZIA Lukaszu? Argumentowanie jego słabej gry akurat tym, że miał przed sobą tylko jednego rywala przed linią końcowa (a ilu miał mieć pytam raz jeszcze?) i nie decydował się go kiwać jest po prostu głupie.

    Nie wiem w sumie co ja będę tłumaczył. Tak to jest jak piłkę się zna głównie z fify albo pesa.
    Łukasza Brozia charakteryzuje akurat jeszcze kilka innych mankamentów, które sprawiają, że jest po prostu słaby. Albo inaczej. Za słaby na Legię- zespół, który aspiruje do regularnej gry „na poziomie” w europejskich pucharach.
    To, że ktoś tam się przyczepił, że nie minął w tym meczu przeciwnika jak miał okazję jest mało istotne. On "daje ciała" w dziesiątkach sytuacji na boisku na przestrzeni jednej rundy. Legia ma się rozwijać, a nie w jakimś stopniu opierać grę na zawodnikach pokroju Brozia, Kucharczyka czy Kopczyńskiego, czyli gości, którzy w Legii są już po kilka ładnych lat.
    |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
    Better Dead Than Red

  15. #285
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Gorzów Wlkp
    Posty
    767
    Cytat Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
    Zmęczenie, zmęczeniem, ale takie podstawy jak podania do kolegi na 5 metrów to chyba powinni potrafić wymienić obudzeni o 3 w nocy? Mamy w kadrze czołowych polskich ligowców, mamy reprezentantów, ale wyszkolenie techniczne u nich to jest dramat. Wszyscy mówią, że nasza liga jest siłowa, ale właśnie wynika to z tego, że szkolimy takich piłkarzy, którzy we wszystkich aspektach piłkarskiego abecadła mają problemy i potem próbuje się to nadrabiać fizycznością.
    Dokładnie ! Tylko pisano o tym już od 20 lat, a akademie szkolą dokładnie tak samo ... czyli siła razy ramię ...

  16. #286
    Cytat Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Łukasza Brozia charakteryzuje akurat jeszcze kilka innych mankamentów, które sprawiają, że jest po prostu słaby. Albo inaczej. Za słaby na Legię- zespół, który aspiruje do regularnej gry „na poziomie” w europejskich pucharach.
    To, że ktoś tam się przyczepił, że nie minął w tym meczu przeciwnika jak miał okazję jest mało istotne. On "daje ciała" w dziesiątkach sytuacji na boisku na przestrzeni jednej rundy. Legia ma się rozwijać, a nie w jakimś stopniu opierać grę na zawodnikach pokroju Brozia, Kucharczyka czy Kopczyńskiego, czyli gości, którzy w Legii są już po kilka ładnych lat.
    A czy ja generalnie dyskutuję oceną tego jak grał Broź czy z tym bezsensownym argumentem, podniesionym do rangi tego kluczowego..?
    Bo chyba powinniśmy od tego zacząć, bo jakieś nieporozumienie chyba zaszło, skoro chcesz mi teraz generalnie tłumaczyć dlaczego Łukasz jest za słaby na Legię (btw, nie, na rezerwowego nie jest imo, ale bardzo chętnie zobaczę jak go wygryza Turzyniecki).

    Ogólnie okiwanie ogarniętego, nie ważącego 100kilo rywala nie jest wcale latwym zadaniem wbrew pozorom i z łatwością to robi to moze Messi tylko, a już taki geniusz jak Ronaldo ma z tym często problem i pomacha sobie nogami nad piłką, ale rywala nie minie.
    Dlatego to co napisał kolega to taki nonsens, że nie mógłby napisać tego ktoś kto ma jakąkolwiek wiedzę o piłce..
    Ostatnio edytowane przez blaise101 ; 21-01-2018 o 19:47

  17. #287
    Ja doskonale rozumiem o co ci chodziło, tylko że ja mam inne podejście do roli i obowiązków bocznych obrońców czy też wahadłowych.
    Według mnie powinno się od nich wymagać również dryblingu, techniki użytkowej i wykorzystywania tego w ofensywie.
    Od ilu to już lat się mówi, że piłka nożna się zmienia, jest coraz bardziej ofensywna i techniczna, a boczni obrońcy są już często "drugimi skrzydłowymi"? I na zachodzie tak to w dużych ośrodkach działa. Skoro mamy ich gonić to musimy mieć zawodników, którzy posiadają chociaż jakieś minimum tych cech. W młodych jest nadzieja, bo są ambitni, pełni energii - wszystko jeszcze przed nimi. Taki Broź czy Jędzrzejczyk, powoli będą jechać na oparach i progres w ich przypadku jest raczej wątpliwy.
    |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
    Better Dead Than Red

  18. #288
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,180
    Cytat Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    ...
    Od ilu to już lat się mówi, że piłka nożna się zmienia, jest coraz bardziej ofensywna i techniczna, a boczni obrońcy są już często "drugimi skrzydłowymi"?
    ...
    Od kilkudziesięciu Właśnie dlatego swego czasu do Legii trafili Wdowczyk z Kubickim, tzw. "ofensywni" boczni obrońcy - zresztą jedni z najlepszych w historii polskiej piłki.
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  19. #289
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    6,523
    Broź jako obrońca nie potrafi dośrodkować, Kucharczyk na skrzydle nie umie kiwnąć, a to są podstawy, których wymaga się od współczesnych zawodników grających na tych pozycjach. Na wahadle to już w ogóle musi grać zawodnik przekrojowy. Nikt tu nie oczekuje jakiś kotów pokroju Dani Alvesa, ale to co prezentuje wspomniana dwójka to jest śmiech na sali.
    A Melanż Trwa...

  20. #290
    Cytat Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Ja doskonale rozumiem o co ci chodziło, tylko że ja mam inne podejście do roli i obowiązków bocznych obrońców czy też wahadłowych.
    Według mnie powinno się od nich wymagać również dryblingu, techniki użytkowej i wykorzystywania tego w ofensywie.
    Od ilu to już lat się mówi, że piłka nożna się zmienia, jest coraz bardziej ofensywna i techniczna, a boczni obrońcy są już często "drugimi skrzydłowymi"? I na zachodzie tak to w dużych ośrodkach działa. Skoro mamy ich gonić to musimy mieć zawodników, którzy posiadają chociaż jakieś minimum tych cech. W młodych jest nadzieja, bo są ambitni, pełni energii - wszystko jeszcze przed nimi. Taki Broź czy Jędzrzejczyk, powoli będą jechać na oparach i progres w ich przypadku jest raczej wątpliwy.
    Tak, mają grać ofensywnie i do przodu, ale głównie wynika to z tego co napisałem - czyli zapieprzanie na wysokiej intensywności, podłączanie sie do akcji ofensywnych i tym samym tworzenie przewagi. Gość mam drybling? Ok fajnie, ale naprawdę nie jest to ani niezbędne, ani też mega pożądane. Obrońca nie jest od tego żeby sam sobie kreował miejsce do wrzutek i wdawał w niepotrzebne dryblingi, mogące zakończyć się stratą. Sprint na pełnej do przodu, dostanie piłki, podprowadzenie jezzcze kilku m albo od razu wrzuta z pierwszej - tak przede wszystkim ma grać obrońca, a nie, że dostaje piłkę jak nie jest rozpędzony, i ma jakiś kiwki uskuteczniać, bo naprawdę powtarzalnie minąć tak samemu rywala z piłką to potrafi bardzo niewielu bocznych obrońców..


    A tak pół żartem pół serio, to wczoraj najwieksza skuteczność dryblingu miałby właśnie pewnie Broziu, bo miał akcję gdzie ściął do środka i chyba z 3-4 rywali minął i wycofal bez straty
    Ostatnio edytowane przez blaise101 ; 21-01-2018 o 21:30

  21. #291
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Tak, mają grać ofensywnie i do przodu, ale głównie wynika to z tego co napisałem - czyli zapieprzanie na wysokiej intensywności, podłączanie sie do akcji ofensywnych i tym samym tworzenie przewagi. Gość mam drybling? Ok fajnie, ale naprawdę nie jest to ani niezbędne, ani też mega pożądane. Obrońca nie jest od tego żeby sam sobie kreował miejsce do wrzutek i wdawał w niepotrzebne dryblingi, mogące zakończyć się stratą. Sprint na pełnej do przodu, dostanie piłki, podprowadzenie jezzcze kilku m albo od razu wrzuta z pierwszej - tak przede wszystkim ma grać obrońca, a nie, że dostaje piłkę jak nie jest rozpędzony, i ma jakiś kiwki uskuteczniać, bo naprawdę powtarzalnie minąć tak samemu rywala z piłką to potrafi bardzo niewielu bocznych obrońców..
    No to panie fachowcu zatrzymałeś się chyba w latach 90 z tą swoją wizją bocznego obrońcy. I masz straaasznie małe wymagania Z mojej strony koniec, bo twoje argumenty delikatnie mówiąc do mnie nie przemawiają i nie będę już dalej w to brnął
    |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
    Better Dead Than Red

  22. #292
    Hmm ty z kolei chyba przeniosłeś się prosto do 2042.
    Poprzednia epoka to "obrońcy są od bronienia", a jeżeli ty nie dostrzegasz, że też uważam, że mają grac ofensywnie to chyba kłopoty z rozumiemieniem.

    Albo już wiem - dla ciebie granie ofensywne to kiwanie się.

    Taka mała rada ode mnie - przejrzyj sobie dane nt liczby dryblingów w premier league np, generalnie zobacz ile mają zawodnicy ofensywni, jak się przy tym mają czołowi obrońcy i dopiero przyjdź i zacznij gadać te swoje pierdoły, że dziś oczekuje się od obrońcy dryblingow, dryblingow i dryblingow. Naprawdę mogę zrozumieć czasem czyjąś niewiedzę, ale ty przy tym jestes arogancki, wiec z ogromną przyjemnością się posmieje z tej twojej niewiedzy. Panie fachowcu.


    A żeby nie być gołosłownym to przytoczę jeden stat:
    Po 15 kolejkach najwięcej prób dryblingow z graczy defensywnych miał Masuaku z West Hamu - 20. Zagrał w 10 meczach, wiec 2 próby na mecz. Przestawiony z pomocy Young z ManU 16 w 11 (3 obrońca), więc 1,5 na mecz. Skuteczność dryblingu to średnio gdzieś przy 50%, więc taki Young udane 2 na 3 mecze powiedzmy. Teraz jeszcze weźmy pod uwagę, ze mówimy o PL, gdzie wiadomo jakie jest tempo, jak grają obrońcy.
    I naprawdę tutaj dalej jescze ktoś twierdzi, że w dzisiejszych czasach to od obrońcy oczekuje się że dryblingow przede wszystkim?
    Ostatnio edytowane przez blaise101 ; 21-01-2018 o 22:23

  23. #293
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Hmm ty z kolei chyba przeniosłeś się prosto do 2042.
    Poprzednia epoka to "obrońcy są od bronienia", a jeżeli ty nie dostrzegasz, że też uważam, że mają grac ofensywnie to chyba kłopoty z rozumiemieniem.

    Albo już wiem - dla ciebie granie ofensywne to kiwanie się.

    Taka mała rada ode mnie - przejrzyj sobie dane nt liczby dryblingów w premier league np, generalnie zobacz ile mają zawodnicy ofensywni, jak się przy tym mają czołowi obrońcy i dopiero przyjdź i zacznij gadać te swoje pierdoły, że dziś oczekuje się od obrońcy dryblingow, dryblingow i dryblingow. Naprawdę mogę zrozumieć czasem czyjąś niewiedzę, ale ty przy tym jestes arogancki, wiec z ogromną przyjemnością się posmieje z tej twojej niewiedzy. Panie fachowcu.
    Nie „kiwanie się” przy każdej okazji. Nie zarzucaj mi tu popadania w skrajność. „Kiwanie się”, kiedy sytuacja tego wymaga, bądź nadarza się do tego odpowiednia sytuacja na boisku, która może przynieść efekty np. w postaci stworzenia przewagi liczebnej. A jeszcze konkretniej posiadanie umiejętności tego dryblingu (a raczej jej braku) przez Łukasza Brozia, od którego zaczęła się ta dyskusja w temacie dotyczącym przygotowań do rundy wiosennej Legii Warszawa.
    Rozumiem, że dla ciebie granie ofensywne bocznego obrońcy to „Sprint na pełnej do przodu, dostanie piłki, podprowadzenie jezzcze kilku m albo od razu wrzuta z pierwszej”, ale ja to widzę trochę inaczej Raczej na zasadzie „wszystkiego po trochu, ale na solidnym poziomie” niż „dzida do przodu, wrzuta i wystarczy- jesteś obrońca na poziomie"
    |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
    Better Dead Than Red

  24. #294
    Legionista Awatar Puszer
    Dołączył
    09.2011
    Skąd
    Księstwo Warszawskie
    Posty
    830
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Hmm ty z kolei chyba przeniosłeś się prosto do 2042.
    Poprzednia epoka to "obrońcy są od bronienia", a jeżeli ty nie dostrzegasz, że też uważam, że mają grac ofensywnie to chyba kłopoty z rozumiemieniem.

    Albo już wiem - dla ciebie granie ofensywne to kiwanie się.

    Taka mała rada ode mnie - przejrzyj sobie dane nt liczby dryblingów w premier league np, generalnie zobacz ile mają zawodnicy ofensywni, jak się przy tym mają czołowi obrońcy i dopiero przyjdź i zacznij gadać te swoje pierdoły, że dziś oczekuje się od obrońcy dryblingow, dryblingow i dryblingow. Naprawdę mogę zrozumieć czasem czyjąś niewiedzę, ale ty przy tym jestes arogancki, wiec z ogromną przyjemnością się posmieje z tej twojej niewiedzy. Panie fachowcu.


    A żeby nie być gołosłownym to przytoczę jeden stat:
    Po 15 kolejkach najwięcej prób dryblingow z graczy defensywnych miał Masuaku z West Hamu - 20. Zagrał w 10 meczach, wiec 2 próby na mecz. Przestawiony z pomocy Young z ManU 16 w 11 (3 obrońca), więc 1,5 na mecz. Skuteczność dryblingu to średnio gdzieś przy 50%, więc taki Young udane 2 na 3 mecze powiedzmy. Teraz jeszcze weźmy pod uwagę, ze mówimy o PL, gdzie wiadomo jakie jest tempo, jak grają obrońcy.
    I naprawdę tutaj dalej jescze ktoś twierdzi, że w dzisiejszych czasach to od obrońcy oczekuje się że dryblingow przede wszystkim?
    Skoro z Ciebie taki PAN EKSPERT to proponuje abyś nam rozrysował na ilustracji boiska jak według Ciebie mają grać owi obrońcy Pomogę Ci, łap ilustrację.


    Legia Warszawa to nasza duma i sława.

  25. #295
    Myślę, że heatmapa niczym nie różni się od tego jak postrzega to Łukasz, jeżeli pytasz poważnie. Jedyna różnica jest taka, że ja nie uważam, że obrońca jak ma tylko jednego rywala przed sobą i "autostradę do linii końcowej" za nim, próbować gry jeden na jeden ( bo od tego się zaczęła dyskusja). Owszem czasem niech próbuje, szczególnie jak jest rozpędzony, ale to nie jest nic niezbędnego. Jeżeli czołowy obrońca premier league, bardzo ofensywny Young, który wcześniej grał na pomocy, ma przeciętnie 0,7 udanego dryblingu na mecz to obawiam się, że może ze może z 2-3 obrońców na świecie znajdzie się takich, jakich oczekujecie "nowoczesnych".

  26. #296
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Ponieważ wkurwia mnie twoje pierdolenie i tobie podobnych. Mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany odpowiedzią.
    Nie bardzo ponieważ ja po nim nie cisne. Zapytałem z ciekawości ale widzę że opanowanie to nie najmocniejsza strona u ciebie.

  27. #297
    Legionista Awatar Antares
    Dołączył
    08.2012
    Posty
    5,308
    A który z bocznych obrońców ma w tej lidze drybling? Baa, a który skrzydłowy potrafi dryblować? Ewentualnie kto poza Błaszczykowskim potrafi z polskich skrzydłowych dryblować?
    "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

  28. #298
    Legionista Awatar Paramonow
    Dołączył
    12.2016
    Skąd
    Andrychów
    Posty
    190
    Jakbyś potrafił czytać ze zrozumieniem to napisałem, że Broź nie potrafi minąć rywala ani na szybkości ani kiwką. Podobną "umiejętność" przejawiają czasem nawet takie "tuzy" wśród bocznych jak np. Rymaniak. Współczesna restrykcyjna definicja dryblingu mnie nie interesuje - napisałem, że ma umieć czasem przejść jednego gościa - choćby na obieg, grając z kimś na klepę - jakkolwiek - a on nawet nie próbuje... Nigdy nie grałem w żadne fify i pesy, mam 42 lata i od ponad dwudziestu pięciu chodzę na mecze, ostatnio raczej tv niestety. Wybacz blaise101, ale ten poziom dyskusji mi nie odpowiada, przepraszam kolegów za spowodowanie offtopica, wygaszam swoją aktywność, cześć.

  29. #299
    Legionista Awatar Runi
    Dołączył
    01.2012
    Skąd
    K B H
    Posty
    3,620
    Przecież głównym mankamentem Brozia jest jego słabiutka szerorozumiana gra defensywna. Pod względem czysto piłkarskim (podanie / dośrodkowania) jest poziom wyżej od Jędrzejczyka.

  30. #300
    Legionista
    Dołączył
    07.2017
    Posty
    72
    Co jakiś czas trenerów Legii ogarnia szaleństwo i testują ustawienie 3-5-2. Widać nie ominęło to Jozaka. Im szybciej zakończą się te eksperymenty tym lepiej, bo szkoda zmarnowanych sparingów... 352 to jest bardzo fajne, nowoczesne ustawienie, ale TRZEBA MIEĆ DO NIEGO WYKONAWCÓW lepszych o 2 poziomy od naszych.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •