Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 23456
Pokaż wyniki od 151 do 163 z 163

Wątek: Legia - Termalica Nieciecza [19. kol. Ekstraklasy 2017/18, 09.12.2017, godz. 20:30]

  1. #151
    Czerwona kartka
    Dołączył
    11.2017
    Posty
    169
    Cytat Zamieszczone przez Sadiku Zobacz posta
    Okej, mój błąd, faktycznie nieco mniej, ale to i tak sporo pieniędzy.
    ja akurat nie piłem do tego, bo 420 przy 500 nie leży tak daleko, ale tak mi kołacze, że w forumkowej świadomości większość zaciągu gdzieś tam się kręci niedaleko tej granicy, a jak widać Cristian i Gruberto dalekooo mają.


    tak jeszcze w kontekście statów z meczu: Hama ma 80% (8/10) pojedynkow wygranych, co jak na zawodnika ofensywnego jest wynikiem kapitalnym, bo większość pomocy i napastników oscyluje w granicy 30kilku % (tylko Moulin powyżej 50)
    Ostatnio edytowane przez emol ; 11-12-2017 o 12:48

  2. #152
    Legionista
    Dołączył
    06.2005
    Posty
    1,069
    Cytat Zamieszczone przez beka Zobacz posta
    z asystami bramkę w Ekstraklasie generuje co 106 minut

    Trzeba sobie odpowiedzieć na istotne pytanie - czy lepszy jest taki Niezgoda, który może znikać na długie minuty, ale regularnie dostarcza bramki i idące za nimi punkty czy tez taki np Gui, który zawsze jest widoczny i aktywny, ale konkretów to z tego generalnie nie ma.
    W tym wypadku ta statystyka już wygląda na prawdę zacnie. To wszystko w Legii, która generalnie przez całą rundę nie stwarzała zbyt dużo sytuacji bramkowych.
    Z tych tez powodów bronię go i będę bronił do momentu, aż ta częstotliwość spadnie. Stąd też te porównania do Filippo albo Stanko.
    Ostatnio edytowane przez Barto(L)d ; 11-12-2017 o 12:50

  3. #153
    Legionista
    Dołączył
    08.2017
    Posty
    668
    Cytat Zamieszczone przez emol Zobacz posta
    ja akurat nie piłem do tego, bo 420 przy 500 nie leży tak daleko, ale tak mi kołacze, że w forumkowej świadomości większość zaciągu gdzieś tam się kręci niedaleko tej granicy, a jak widać Cristian i Gruberto dalekooo mają.
    Też mi się wydawało, że Włoch zarabia podobnie jak Armando, nie spodziewałem się że jest aż taka różnica.
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

  4. #154
    Legionista
    Dołączył
    08.2003
    Posty
    1,880
    Cytat Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
    Niezgoda
    Tylko jedna uwaga - Niezgoda nie jest żadnym młokosem i napisanie czegoś takiego to błąd. Gdyby był w wieku Szymańskiego, wtedy można bronić go i szukać usprawiedliwień. To jest już 22-letni piłkarz, po wyjściu na boisko on ma dawać jakość (gdy strzela bramki - jest ok, gdy nie strzela - jest oceniany za umiejętności czysto piłkarskie, których obecnie zbyt wiele nie posiada).
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!

  5. #155
    Czerwona kartka
    Dołączył
    11.2017
    Posty
    169
    ja powiem tak - bardzo fajnie, że mamy w miarę młodego Polaka, który strzela regularnie bramki. Jest szybki, dynamiczny, nadaje się na grę z kontry, dobrze mieć kogoś takiego, ale jako pierwszy napastnik do ataku pozycyjnego to niestety za mało i tyle.

  6. #156
    Legionista
    Dołączył
    06.2005
    Posty
    1,069
    Cytat Zamieszczone przez Adrian Zobacz posta
    Tylko jedna uwaga - Niezgoda nie jest żadnym młokosem i napisanie czegoś takiego to błąd. Gdyby był w wieku Szymańskiego, wtedy można bronić go i szukać usprawiedliwień. To jest już 22-letni piłkarz, po wyjściu na boisko on ma dawać jakość (gdy strzela bramki - jest ok, gdy nie strzela - jest oceniany za umiejętności czysto piłkarskie, których obecnie zbyt wiele nie posiada).
    Masz rację co do młokosa. Jeśli chodzi o całą resztę to mam wrażenie, że się zgadzamy.


    emol - narazie Sadiku wcale nie udowodnił, że w ataku pozycyjnym jest lepszy. Jarek też kilka bramek z pozycyjnego strzelił.
    Podsumowując - myślę, że na ten moment wyczerpaliśmy temat. Pewnie będzie okazja, by do niego wrócić

  7. #157
    Legionista Awatar b.
    Dołączył
    03.2009
    Posty
    6,204
    Cytat Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
    No i znowu ten Niezgoda... a w kozakach i biebiegach to mamy chyba większą "psychologie tłumu",
    Ja też nominowałem Niezgodę, bo jak dla mnie był najsłabszy na boisku. Zastanawiałem się nad Guiherme, który też grał słabo, ale jednak strzelił bramkę. Co prawda z karnego, ale karnego też trzeba potrafić wykorzystać.

    Nad lebiegą dla Niezgody zastanawiałem się też w poprzednim meczu (Sandecja). I w meczu z Sandecją to wyglądało tak (moim zdaniem): cała drużyna zagrała bardzo słabo, poza bocznymi obrońcami. I tu nie jestem w stanie wskazać, kto był lepszy, ale że kogoś z dwójki Hlousek Broź trzeba było wybrać, to wskazałem tego drugiego.

    Co do lebiegi - in minus wyróżnili się Niezgoda, Pasquato, Kucharczyk, Guilherme, Astiz. Tyle, że Pasquato w dolicznym dał ładną asystę, Niezgoda ją wykorzystał, więc odpadają, "uratowali sobie" ten mecz. Guilherme z Kuchym nie dali drużynie nic, tracili piłki, ale jednak Gui nie dość, że grał fatalnie, to jeszcze w głupi sposób osłabił zespół, więc Kuchy był "lepszy" w tym meczu. Zostali Astiz, który w juniorski sposób zawalił gola i Gui. I tutaj podobnie jak z kozakiem nie jestem w stanie racjonalnie wytłumaczyć w czym Broź był lepszy od Hlouska, tak tutaj też kogoś z dwóch grających beznadziejnie Gui i Astiza trzeba wybrać. Wybór padł na Guilherme. Tak to mniej więcej u mnie wygląda - metoda eliminacji Uwierz mi, że nie kieruję się psychologią tłumu, staram się też nie patrzeć na moje sympatie i antypatie, tylko oceniać obiektywnie.

    -------------------------

    Ja już kiedyś o tym pisałem, Niezgoda to typ napastnika "lis pola karnego", poza golami raczej nic nie daje drużynie. I w meczu, w którym nie strzela w 90% przypadków będzie to bardzo słaby mecz w jego wykonaniu.

    Tyle, że nie domagam się gry Sadiku, bo moim zdaniem jest cienki mniej więcej jak Arru. Jest nieskuteczny, poza tym Jarek ma gaz, a Sadiku rusza się jak wóz z węglem.

    Zresztą, wystarczy popatrzeć na decyzje Jozaka - on, oprócz meczów widzi ich na treningach. Dziwiłem się, że w Nowym Sączu po dwóch bardzo słabych meczach grał Kuchy, a nie Pasquato. I to też dawało do myślenia, że Włoch musi nic nie pokazywać na treningach, skoro wciąż grał Kuchy. Teraz jednak po trrzecim słabym meczu Kuchego dostał szansę w podstawie. A Sadiku? Jarek zdobywał bramki i chwała mu za to, jednak w ataku pozycjnym nie jest kotem. Skoro wciąż gra, a Sadiku zalicza jedynie ogony, to mozna się domyślać, że to co widzieliśmy na meczach w wykoaniu albańca jest też na treningach.

    ---------------------------

    Był (a nawet jest cały czas) taki zawodnik w Legii, który grał w podstawie najlepiej grajacej w świadomym życiu wiekszosci forumowiczów Legii, właśnie wspomnianym przez ciebie apektem gry głównie się zajmował, a był j.... jak bura suka, bo był za mało "kreatywny" (choć wtedy napastnikiem był bardzo kreatywny Prijo), a w Legii się wymaga Panie A to wszystko bylo przeciwko Realowi, albo Sportingowi, a nie Niecierzy.
    Domyślam się, że chodzi o Kopę

    Przeze mnie nigdy nie był ****** jak bura suka. Jak dla mnie typowy def. pom. z zadaniami wyłącznie destrukcyjnymi to podstawa. Kopa swoje zadania jesienią wykonywał zajebiscie, ale obiektywnie oceniając wiosną zaliczył regres formy. Niemniej tak jak piszesz - gra bez "6" jako trzeci stopre, z wysoko grającymi bocznymi obrońcami to samobójstwo i proszenie się o gongi.

    Pzdr
    ...nie bez powodu "drugi Paryż" mówili na Nią,
    nie bez powodu Nieśmiertelnej dostała miano...

  8. #158
    Legionista Awatar Lorenzo
    Dołączył
    08.2017
    Skąd
    Wilanów
    Posty
    889
    Cytat Zamieszczone przez b. Zobacz posta
    Zresztą, wystarczy popatrzeć na decyzje Jozaka - on, oprócz meczów widzi ich na treningach. Dziwiłem się, że w Nowym Sączu po dwóch bardzo słabych meczach grał Kuchy, a nie Pasquato. I to też dawało do myślenia, że Włoch musi nic nie pokazywać na treningach, skoro wciąż grał Kuchy. Teraz jednak po trrzecim słabym meczu Kuchego dostał szansę w podstawie
    Włoch jest jednym z najlepszych na treningach, ale Jozak nie miał do niego przekonania na pozycji skrzydłowego. Fatalna forma Kuchego zmusiła jednak do małej zmiany organizacji gry i grającego na całej szerokości Pasquato.

  9. #159
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,189
    Cytat Zamieszczone przez Lorenzo Zobacz posta
    Włoch jest jednym z najlepszych na treningach, ale Jozak nie miał do niego przekonania na pozycji skrzydłowego. Fatalna forma Kuchego zmusiła jednak do małej zmiany organizacji gry i grającego na całej szerokości Pasquato.
    Boję się uzależnienia drużyny od Pasquato mimo tego, że od dawna widzę jego bardzo duże możliwości i dobrze mu życzę. Niestety ma jedną dużą wadę której chyba łatwo się nie da wyeliminować, jest bardzo nieodporny na presję fizyczną i w naszej przecinackiej lidze szybciutko znajdą na niego lekarstwo. Vadisa po długim czasie udało się Góralowi wyłączyć, na Makarona nie będzie trzeba Górala, wystarczy pierwszy lepszy przecinak, czy dwóch na zmianę i po Cristianie ...
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  10. #160
    Legionista Awatar RONVE
    Dołączył
    11.2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    426
    Cytat Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
    O kurka żaden wyczyn, że młokos w Legii wali bramy i jest w tym reagularny? My to widzę mieliśmy masę napastników, dla których był to "żaden wyczyn"? Rzeczywiście Legia w ostatnich latach nas rozpieścila i to mocno, choć w sumie nie ma co na to narzekać, bo znaczy to, że ogólnie jest zajebiście. Wspomnę już w trzecim swoim poście - Filippo Inzaghi też popełniał idetyczne, szkolne błędy, ale strzelał bramki. A nie był młokosem. Jarek ma dar i dopuki będą go broniły napastnicze statystyki to niech gra i tyle.

    Co do tej sytuacji koleś się zastawił przy mocnym nacisku ze strony obrońcy, a tu pretensję, że spojrzał na piłkę w dół. Chciałbym zobaczyć analogiczną sytuację w wykonaniu takiego Ronaldo, czy Messiego i to, czy cały czas mają na oku bramke i bramkarza, czy jednak patrzą też na piłkę. Tutaj raczej ogromna zasługa Jano Muchy (i obrońcy) jest, że sytuacja nie została wykorzystana.
    Młokos? 22 lata i młokos? Tak jak wiecznie młody talent Kopczyński? Zacznijmy wymagać od piłkarzy którzy skończą 20 lat więcej a nie minimalizm. Super że strzelił 7 bramek, od tego jest napastnikiem, ale jeszcze lepiej by było jakby strzelił ich 15 jak dwa lata starszy Świerczok.

  11. #161
    Legionista Awatar RONVE
    Dołączył
    11.2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    426
    Ja oczekuję że Jarek będzie się rozwijał, popracuje nad ustawianiem się, wyjściem do prostopadłych podań, zagranie klepką, zrobienie przewagi poprzez ustawienie się. Ma atuty jak szybkość, znajdowanie się tam gdzie jest piłka w polu karnym ale oczekuje że będzie się rozwijał a do tego moim zdaniem potrzeba jakiegoś doświadczonego napastnika przy którym Niezgoda może się rozwinąć. Sadiku nie oceniam bo on gaśnie z meczu na mecz. I nie tylko od Niezgody oczekuje rozwoju ale i od innych, gdyby Kopczyński się rozwijał to by nie siedział na ławie. Życze sobie po zawodnikach którzy pokazują że mają potencjał żeby ten potencjał ujawniali. I żeby nie było, nie traktuj Barto(L)o tego jako nie lubienia Niezgody bo tak nie jest. Po prostu mam większe oczekiwania niż polscy dziennikarze od talentów

  12. #162
    Legionista
    Dołączył
    06.2005
    Posty
    1,069
    RONVE - zanim coś napiszesz to przeczytaj, czy argument nie padł dla przykładu 5 postów powyżej

  13. #163
    Legionista
    Dołączył
    08.2017
    Posty
    668
    Cytat Zamieszczone przez b. Zobacz posta
    Ja już kiedyś o tym pisałem, Niezgoda to typ napastnika "lis pola karnego", poza golami raczej nic nie daje drużynie. I w meczu, w którym nie strzela w 90% przypadków będzie to bardzo słaby mecz w jego wykonaniu.

    Tyle, że nie domagam się gry Sadiku, bo moim zdaniem jest cienki mniej więcej jak Arru. Jest nieskuteczny, poza tym Jarek ma gaz, a Sadiku rusza się jak wóz z węglem.

    Zresztą, wystarczy popatrzeć na decyzje Jozaka - on, oprócz meczów widzi ich na treningach. Dziwiłem się, że w Nowym Sączu po dwóch bardzo słabych meczach grał Kuchy, a nie Pasquato. I to też dawało do myślenia, że Włoch musi nic nie pokazywać na treningach, skoro wciąż grał Kuchy. Teraz jednak po trrzecim słabym meczu Kuchego dostał szansę w podstawie. A Sadiku? Jarek zdobywał bramki i chwała mu za to, jednak w ataku pozycjnym nie jest kotem. Skoro wciąż gra, a Sadiku zalicza jedynie ogony, to mozna się domyślać, że to co widzieliśmy na meczach w wykoaniu albańca jest też na treningach.
    Też nie domagam się jego regularnej gry, ale mógłby akurat teraz dostać szansę w tych dwóch ostatnich meczach, chodzi bardziej o sprawdzenie jak będzie sobie radził mając obok siebie pomocników w formie. Mnie też nie przekonuje, sporo już napisałem co myślę o jego dotychczasowej postawie ale może warto jeszcze raz spróbować. Dać mu zagrać od początku, a w drugiej połowie najwyżej wprowadzić Niezgodę, w sam raz na zmęczonego rywala.
    Ostatnio edytowane przez Beziooo ; 12-12-2017 o 11:47
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •