Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Edukacja - czyli czego i gdzie się uczycie?

  1. #1

    Edukacja - czyli czego i gdzie się uczycie?

    Nie było chyba jeszcze takiego wątku, a wg mnie fajnie byłoby się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat edukacji, tego czego się nauczyliśmy i czy przydaje się to w codziennej pracy zawodowej. Jak uważacie?

  2. #2
    Szeroko pojęte zawody techniczne. Nie ważne, czy ktoś skończył zawodówkę, technikum czy politechnikę, liczy się, fach w ręku, a ten jest w stanie zapewnić kierunek techniczny.
    Np technik budownictwa - kierunek po którym można wykonywać cały wachlarz prac w budownictwie.
    Taki kierunek można skończyć po tym kursie lub po tym szkoleniu zawodowym - technik budownictwa.
    Ostatnio edytowane przez ceziklech ; 21-11-2017 o 18:34

  3. #3
    Sądzę, że zdecydowanie bardziej opłaca się ukończenie technikum niż liceum i mama nawet wrażenie, ze w technikum jest ciężej ponieważ są przedmioty zawodowe. Poza tym kończąc taką szkołę posiada się już pewien fach, a wykształcenie techniczne jest aktualnie w cenie.

  4. #4
    Legionista
    Dołączył
    03.2018
    Posty
    42
    Sam jestem już po studiach Kończyłem zarządzanie. Jednak wiem teraz z perspektywy czasu, że jakbym miał się zdecydować na jakieś studia to byłyby to bardziej konkretne studia. Bo jednak po zarządzaniu wielu możliwości nie ma ( nawet w Warszawie).

    Aktualnie jestem na studiach podyplomowych. Wybrałem transport i spedycję ( pracuję w firmie zajmującej się tym tematem i myśle,ze skończenie studiów da mi możliwość awansu). I jakbym miał wybierac to pewnie zdecydowałbym sie na spedycję zamiast tego zarządzania. http://www.wsb.pl/wroclaw/studenci/s...ort-i-spedycja
    Ostatnio edytowane przez lupo ; 26-03-2018 o 12:35

  5. #5
    Legionista
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Mokotów
    Posty
    716
    Kończyłem Technikum Ekonomiczne, po nim Zarządzanie z uwagi na to, że do końca nie wiedziałem co chcę robić.

    W pracy zajmowałem się gospodarką magazynową i logistyką (głównie w zakresie zakupów), więc skończyłem podyplomówkę z Logistyki.

    Później miałem co nieco wspólnego z nieruchomościami, więc zrobiłem podyplomówkę z Zarządzania nieruchomościami i licencję Zarządcy.

    Aktualnie działam w obszarze Zamówień Publicznych.

    Gdybym mógł coś zmienić:
    - zamiast do technikum ekonomicznego, które jednak przydało mi się na początku pracy, poszedłbym na kierunek techniczny,
    - Zamiast robić mgr z Zarządzania, zrobiłbym z niego licencjat, a mgr z Logistyki (nie musiałbym robić tej podyplomówki).

  6. #6
    Wybor kierunku w jakim pojdziemy to niestety nie taka latwa sprawa jakby moglo sie wydawac. Sporo osob nie potrzebnie ulega presji srodowiska wybierajac cos z czego nie beda zadowoleni. Zreszta sami wiecie ile jest takich kierunkow bez zadnej przyszlosci. Moim zdaniem chodzi bardziej o nauczenie sie jakichs umiejetnosci ktore da sie pozniej sprzedac za dobre pieniadze .. a nie zdobyciu nic nie znaczacego papierka. Warto poczytac o tym jak maja sie najbardziej popularne trendy. Moja znajoma ostanio nawet podrzucila mi artykul na ten temat https://zak.edu.pl/aktualnosci/8203-...znalezc-prace- Szczerze powiedziawszy to dajmy na to technik administracji brzmi naprawde dobrze .. biorac pod uwage, ze to szkola policealna. Nie zawsze dlugosc edukacji jest rownowazna sukcesowi .. przeciez sa ludzie z wieloma ukonczonymi kierunkami, tylko co z tego.
    Ostatnio edytowane przez marko ; 21-04-2018 o 21:31

  7. #7
    Legionista
    Dołączył
    10.2017
    Posty
    36
    Wydaje mi się, że edukacja szkolna nie przygotowuje ludzi dostatecznie dobrze, do aktualnych wymagań, jakie stawia nowoczesna gospodarka. Nie ma też przygotowania związanego z przedsiębiorczością. Dziwię się, że na lekcje podstaw przedsiębiorczości nie są zapraszani przedsiębiorcy, którzy tłumaczyliby co i jak. Którzy przekazywaliby wiedzę praktyczną. Teraz to wygląda tak, że przez pół roku tłucze się biznes plan, który to później nikomu się nie przyda. Ewentualnie przyda się tym, którzy będą chcieli wyrwać dotację. Tutaj trochę więcej w temacie pożyczek: http://www.finanovacash.pl/pozyczki-online/
    Ostatnio edytowane przez them ; 19-04-2018 o 07:11

  8. #8
    Niestety tak to jest, jak dzieciakom każe się decydować o swojej przyszłości. Kto w tym wieku nie jest zagubiony i już ma konkretny plan na życie? Nic tylko czas to może zweryfikować.
    Sam jeszcze czuje się gówniarzem, więc swoje szlaki jeszcze przecieram, pewnie za parę lat wszystko się wyklaruje. Jednak, będąc obecnie na studiach, mogę polecić, aby chwytać się wszystkiego co np. oferuje uczelnia. Wszelkie staże, praktyki, zajęcia w firmach itd. Najgorsze co można zrobić na studiach to totalnie bimbać. Potem przychodzi szara rzeczywistość i większość studentów budzi się z ręką w nocniku.
    Plus trzeba samemu walczyć o swoją edukację. W dobie internetu dostęp do różnych materiałów, stron, kursów itd. jest praktycznie nieograniczony (a jak ktoś ogarnia dobrze angielski to już w ogóle). Wystarczy poszperać. Poza tym warto otaczać się ludźmi mądrzejszymi od siebie. Oni cię w dół nie pociągną.

  9. #9
    Rzuciłem 2 lata temu studia na pierwszym roku. Politologię.W zasadzie to nie wiem nawet po co sie na nie wybrałem, bo kierunek mało przyszłościowy. Moze niektóre specjalizacje są ok, ale nie było takich na mojej uczelni.
    Aktualnie jestem w szkole policealnej na kierunku technik elektryk. Coś tam sam już umiem poniewaz robilem wiele prac związanych z elektryka, ale przynajmniej będe miał jakąś podkładkę.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •