Porno indirmek ve türk porno izlemek istiyorsaniz en kalitelisini bulmaniz gerekmekte. Fakat ben sadece porno yada rokettube sex videolari izlemek istiyorum derseniz bu siteleri öneriyoruz.
Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 23456
Pokaż wyniki od 151 do 172 z 172

Wątek: Legia - Korona Kielce [29. kol. Ekstraklasy 2016/17, 17.04.2017, godz. 15:30]

  1. #151
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,799
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    To biorąc pod uwagę, że budżet Legii podawałeś 280 mln (zł), to któreś dane są nieprawdziwe.
    Tamto zestawienie obejmowało stan sprzed awansu, w oparciu o wcześniejszy budżet i bez uwzględnienia wpływów z awansu. Trochę dobrej woli...
    A Melanż Trwa...

  2. #152
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    12,962
    Po pierwsze to nie kwestia braku dobrej woli, tylko daleko posuniętej lapidarności tamtego zestawienia.

    Po drugie, skoro to pieniądze mają grać, to nie wiem czemu za miarodajną uważasz wysokość budżetu (może być napchany różnymi pozycjami), a nie wartość drużyny (na przesłanej przez Ciebie stronie ta różnica jest ponad ośmiokrotna na korzyść Sportingu) – przecież to odzwierciedla różnicę w wartości kopaczy mających zdobywać punkty.

    Po trzecie chyba piszemy trochę nie w temacie Poprzestańmy przy swoim: Ciebie coś dziwi, mnie nie; życie.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  3. #153
    Legionista Awatar Moriarty
    Dołączył
    02.2017
    Skąd
    Prawa strona Wisły
    Posty
    28
    Cytat Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
    Magiera musi coś zrobić bo przez prywatną wojenkę Rado z Vadisem cierpi cała drużyna. Dziś wszyscy poruszali się jak muchy w smole z masą niedokladnych podań.
    Dokładnie tak, od kilku spotkań widać, że coś tu jest nie tak na linii Rado - VOO. W ogóle ze sobą nie współpracują. Pomijając fakt kompletnego braku formy u Rado i coraz bardziej wkurzającego egoizmu Vadisa (chociaż wiadomo, czasem trudno mu się dziwić, że chce sam zakończyć, bo wie, że jak poda to na 100% nic z tego nie będzie) to na tym konflikcie cierpi gra całej drużyny.

    Dlaczego Nagy nie gra od początku? Chłopak narobił więcej szumu niż jak zwykle niewidzialny Fin. Chukwu na skrzydle? Nie wygląda to za dobrze. Cieszy Dąbrowski. Kolejny bardzo dobry (chociaż nie bezbłędny) mecz. No i nadal SFG. Ale ile można to powtarzać...

    Cóż, trzeba liczyć, że nagle wystrzelą z formą w rundzie "mistrzowskiej".
    Ostatnio edytowane przez Moriarty ; 18-04-2017 o 11:43
    ----------------------------------------------------------------
    Syneczku (...) po to, aby pisać, trzeba przede wszystkim wiedzieć, o czym się pisze. Wiedzieć, rozumiesz, zasada numer jeden. Inaczej zaczyna się pisać o wężach morskich.
    Leopold Tyrmand - "Zły"

  4. #154
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,799
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Po pierwsze to nie kwestia braku dobrej woli, tylko daleko posuniętej lapidarności tamtego zestawienia.

    Po drugie, skoro to pieniądze mają grać, to nie wiem czemu za miarodajną uważasz wysokość budżetu (może być napchany różnymi pozycjami), a nie wartość drużyny (na przesłanej przez Ciebie stronie ta różnica jest ponad ośmiokrotna na korzyść Sportingu) – przecież to odzwierciedla różnicę w wartości kopaczy mających zdobywać punkty.

    Po trzecie chyba piszemy trochę nie w temacie Poprzestańmy przy swoim: Ciebie coś dziwi, mnie nie; życie.
    No ale chyba nie o szczegółowość tutaj chodzi, ale ogólny zarys. A fakt jest taki, że między nami, a Sportingiem jakieś przepaści nie ma. Oczywiście mam tu na myśli budżet.

    Dlatego, iż piłkarze z Portugalii, Sportingu, czyli klubu, którego wychowankiem jest choćby taki Ronaldo, będą mieć większą wartość rynkową od tych z ligi polskiej. Jednak nie sądzę, żeby stawiać ten fakt za punkt odniesienia i zakładać, iż ktoś będzie 10 razy lepszy od naszego piłkarza, ponieważ jest od niego 10 razy droższy.

    Mnie dziwi, że mając taką przewagę nad resztą stawki, dalej poruszamy się w tym żółwim tempie, a na koniec jeszcze kalkulujemy, czy mecz z Lechem lepiej będzie zagrać u siebie, czy na wyjeździe. Jeśli dla Ciebie taki podejście jest jak najbardziej zrozumiałe to ok. To tak, jakby w wyścigu maluchów wystawić Ferrari i podniecać się, że rzutem na taśmę udało się zając pierwsze miejsce.
    A Melanż Trwa...

  5. #155
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    12,962
    No widzisz, jednak każesz patrzeć na malucha i Ferrari (czyli jak rozumiem wartość tych samochodów), a nie wartość ich garaży, pensje mechaników czy nakłady na myjnię. Czyli wartość tych co rywalizują, a nie cały budżet

    A co do kalkulowania, to wiemy, że kalkuluje pół forumki, a czy piłkarze to tylko nasze domysły. To nie pierwszy dziadowski mecz w ich wykonaniu i nie podejmę się jednoznacznie stwierdzić, że z Ruchem to nie mieli szczęścia, z Termalicą im się nie chciało, a z Koroną to była chłodna kalkulacja.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  6. #156
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,799
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    No widzisz, jednak każesz patrzeć na malucha i Ferrari (czyli jak rozumiem wartość tych samochodów), a nie wartość ich garaży, pensje mechaników czy nakłady na myjnię. Czyli wartość tych co rywalizują, a nie cały budżet

    A co do kalkulowania, to wiemy, że kalkuluje pół forumki, a czy piłkarze to tylko nasze domysły. To nie pierwszy dziadowski mecz w ich wykonaniu i nie podejmę się jednoznacznie stwierdzić, że z Ruchem to nie mieli szczęścia, z Termalicą im się nie chciało, a z Koroną to była chłodna kalkulacja.
    Nie wartość, lecz moc, potencjał, a tym samym oczekiwania. Inaczej na taki Ruch (dobra marka w Polsce) patrzyłbym jako realnego kandydata do mistrzostwo mimo, że pod maską mają silnik poloneza.
    A Melanż Trwa...

  7. #157
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    12,962
    Czyli, Ruch ma wiekszą moc/potencjał od Lecha/Lechii i uzasadnione byłby większe od nich oczekiwania? Gubię się...
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  8. #158
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,799
    Cytat Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Czyli, Ruch ma wiekszą moc/potencjał od Lecha/Lechii i uzasadnione byłby większe od nich oczekiwania? Gubię się...
    Od Lechii pewnie ma większą markę, co nie oznacza, że pokrywa się to z jakością. Ferrari nie wygra wyścigu ze względu na znaczek na masce.
    A Melanż Trwa...

  9. #159
    Gintleman Awatar księciuniu
    Dołączył
    10.2010
    Skąd
    dalej niż północ
    Posty
    12,962
    Ale wartość rynkowa podzespołów będzie miała dla tego wyścigu większe znaczenie niż wartość toru treningowego, pensja lakiernika albo nakłady na reklamę marki.

    Z mojej strony koniec, bo zboczyliśmy z tematu.
    Ewentualnie chodźmy do tematu samochodowego
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

  10. #160
    Legionista Awatar uho
    Dołączył
    02.2010
    Posty
    958
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Mnie dziwi, że mając taką przewagę nad resztą stawki, dalej poruszamy się w tym żółwim tempie, a na koniec jeszcze kalkulujemy, czy mecz z Lechem lepiej będzie zagrać u siebie, czy na wyjeździe. Jeśli dla Ciebie taki podejście jest jak najbardziej zrozumiałe to ok. To tak, jakby w wyścigu maluchów wystawić Ferrari i podniecać się, że rzutem na taśmę udało się zając pierwsze miejsce.
    z ostatniego wywiadu z Leśnodorskim, jedna z niewielu mądrych rzeczy, które tam powiedział:

    Legia nie ma takiej przewagi finansowej nad innymi, jak Juventus we Włoszech czy Bayern w Niemczech. Tam jest przepaść. O ile mamy większy budżet pierwszej drużyny, mówię o pensjach i wyjściówkach, od Lecha? O dwadzieścia procent? Od Lechii może o dziesięć. Przecież Borys zarabia tam lepiej niż u nas. To nie jest tak znacząca różnica, byśmy mówili przed sezonem, że Legia już wygrała ligę.
    To, że mieliśmy 280 mln przychodu ma się nijak do budżetu.

    Cytat Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
    Magiera musi coś zrobić bo przez prywatną wojenkę Rado z Vadisem cierpi cała drużyna.
    Dzięki za poprawę (i tak już dobrego) humoru

    A co do samego meczu... to nie ma w Polsce drużyny i w ostatnich latach nie było, która byłaby w stanie wygrać z rzędu 7,8 meczów. W porywach to udaje się 5 i tak tez było z nami tym razem. Kwestia tylko teraz wrócić do wygrywania. Jedyne co może martwić to sposób lub styl gry drużyny. Oddać jeden celny strzał z Koroną u siebie i nie stworzyć sobie ani jednej setki może być co najmniej niepokojące...
    Ostatnio edytowane przez uho ; 18-04-2017 o 14:25

  11. #161
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,799
    Cytat Zamieszczone przez uho Zobacz posta
    To, że mieliśmy 280 mln przychodu ma się nijak do budżetu.
    W wywiadzie dla Super Expressu mówił z kolei tak:

    Trudno to policzyć, bo wpływy obarczone są kosztami. W piłce nieważne jest, ile się zarabia, tylko ile się wydaje. Można jednak założyć, że w 2017 roku będziemy mieli budżet wysokości 250 milionów złotych.
    A Melanż Trwa...

  12. #162
    Legionista
    Dołączył
    08.2009
    Posty
    1,157
    Budzet klubu to nie to samo co budzet pierwszej druzyny wiec nie ma sensu tego porownywac. Budzet pierwszego zespolu Legii czy Lecha nie rozni sie tak mocno jak cale budzety klubow

  13. #163
    Legionista Awatar Lillo
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,120
    Znów dali dupy, swoją drogą każdy kto do nas przyjeżdża gra swój najlepszy mecz na wyjeździe. Moim zdaniem powinniśmy bardziej jechać z przyjezdnymi żeby w tunelu czuli własny smród. A jest tak, że wychodzą bez strachu tak jak wczoraj Korona.

  14. #164
    Legionista Awatar uho
    Dołączył
    02.2010
    Posty
    958
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    W wywiadzie dla Super Expressu mówił z kolei tak:
    Tylko właśnie w kolejnych wywiadach jest wytłumaczone, że pod tym pojęciem kryje się spłata ITI, uregulowanie zimowych transferów z sezonu 2015/16 i innych wcześniejszych zobowiązań.

  15. #165
    Cytat Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    No ale chyba nie o szczegółowość tutaj chodzi, ale ogólny zarys. A fakt jest taki, że między nami, a Sportingiem jakieś przepaści nie ma. Oczywiście mam tu na myśli budżet.
    Ale wiesz o tym, że Sporting odrzucał oferty na 40 baniek za swoich grajków?
    Wyobrażasz sobie coś takiego u nas? Bo ja nie.

  16. #166
    Legionista
    Dołączył
    07.2008
    Posty
    129
    Tu nie chodzi o porównywanie Legii do Sportingu. Porównajmy się do dominatorów finansowych w ligach podobnych zbliżonych poziomem do polskiej. Salzburg, Basel, Bate, Kopenhaga, Olympiakos, Łudogorec - te kluby mają analogiczną sytuację w swoich ligach a sprawy mistrzostwa już dawno wyjaśniły na swoją korzyść. Jeśli oni potrafią to coś z naszym pionem sportowym jest nie tak. Coś tu ewidentnie spierdolono.

  17. #167
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,799
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    Ale wiesz o tym, że Sporting odrzucał oferty na 40 baniek za swoich grajków?
    Wyobrażasz sobie coś takiego u nas? Bo ja nie.
    Wyobrażam. Ale najpierw musielibyśmy szkolić na poziomie czołowych grajków reprezentacji, a nie I ligi, bądź Ruchu Chorzów.
    A Melanż Trwa...

  18. #168
    U siebie przegrywamy, bo przeciwnicy stawiają autobus, a Magiera nie ma pomysłu na sforsowanie go. Paradoks jest taki, że w tej finałowej 8 może się łatwiej grać. Co nie znaczy, że tutaj jest jakaś autostrada do mistrzostwa i Legia jest zdecydowanym faworytem, pewnie będzie bardzo nerwowo do samego końca

  19. #169
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,186
    Cytat Zamieszczone przez tre_zoliborz Zobacz posta
    U siebie przegrywamy, bo przeciwnicy stawiają autobus, a Magiera nie ma pomysłu na sforsowanie go.
    To wina Magiery że Rado , Jędza i inni nie potrafili wczoraj prosto kopnąć piłki ?

  20. #170
    Co to znaczy prosto kopnąć? Jak dla mnie to kopali prosto tylko zabrakło pomysłu, a do tego agresji. Nie robię z tego tragedii, bo za chwilę runda mistrzowska i wszystko się zmieni, ale takie są fakty. Staszek takie drużyny brał zmasowanym atakiem i pressingiem. Problem pojawiał się kiedy nie udało się strzelić, a przeciwnik jakimś cudem zapakował bramę (0-3 w Niecieczy), ale na większość drużyn działało. Teraz pomysł na słabsze drużyny jest inny: podanie do VOO i niech on coś wymyśli. Jak ten ma gorszy dzień to nic nie wpada. Mocno wierzę w to, że będzie lepiej!

  21. #171
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,186
    Cytat Zamieszczone przez tre_zoliborz Zobacz posta
    Co to znaczy prosto kopnąć?
    To znaczy kopnąć piłkę tak aby ta dotarła do adresata , nie do przeciwnika lub za linię końcową . W niedzielę były z tym ogromne problemy .

  22. #172
    Legionista
    Dołączył
    12.2009
    Skąd
    całe życie na walizkach
    Posty
    2,018
    Mecz niemal identyczny jak z Ruchem ,wynik rzecz jasna inny ,od początku graliśmy ospale mało agresywnie.Od takich graczy jak Jędza ,Rado wymaga się znacznie więcej ,tymczasem przeszli obok meczu.Cały ten sezon gramy taką chujnię ,że brak słów.Czeka nas mega trudny mecz w Krakowie .Trudno o optymizm.
    Mój dom Łazienkowska 3

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •