Porno indirmek ve türk porno izlemek istiyorsaniz en kalitelisini bulmaniz gerekmekte. Fakat ben sadece porno yada rokettube sex videolari izlemek istiyorum derseniz bu siteleri öneriyoruz.
Strona 6 z 7 PierwszyPierwszy ... 234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 151 do 180 z 197

Wątek: Lechia Gdańsk - Legia [26. kol. Ekstraklasy 2016/17, 19.03.2017, godz. 18:00]

  1. #151
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,701
    I w taki oto nieoczekiwany sposób zdobywamy 3 punkty wskakując na drugie miejsce. Z przebiegu meczu nie wyglądało to tak, jakbyśmy mieli wrócić ze zwycięstwem. Tak odniesione zwycięsta też są ważne na morale, choć przygotowanie kondycyjne nadal leży.

    Brawo dla Kucharczyka za te dwa magiczne zagrania.
    A Melanż Trwa...

  2. #152
    Legionista Awatar Lillo
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,114
    Veni Vidi Kuchy!

  3. #153
    Legionista Awatar Luke
    Dołączył
    10.2010
    Posty
    2,455
    Ja ślepy jestem, więc mam pytanie - czy bramka dla Lechii faktycznie była? Jak ktoś ogląda LE+E, to tam pewnie przeanalizują tą sytuację.
    Cieszą 3 punkty - to najważniejsze. Jednak jeszcze mnóstwo pracy przed drużyną. Dobrze, że teraz przerwa na kadrę.

    Niepokonane Miasto, niepokonany Klub...

  4. #154
    Legionista Awatar Jasper121
    Dołączył
    08.2010
    Skąd
    Połaniec
    Posty
    845
    Cytat Zamieszczone przez Luke Zobacz posta
    Ja ślepy jestem, więc mam pytanie - czy bramka dla Lechii faktycznie była? Jak ktoś ogląda LE+E, to tam pewnie przeanalizują tą sytuację.
    Cieszą 3 punkty - to najważniejsze. Jednak jeszcze mnóstwo pracy przed drużyną. Dobrze, że teraz przerwa na kadrę.
    Mówili już w trakcie transmisji, że wg. ichniejszego "Houston" bramka padła.

  5. #155
    Legionista Awatar caleb_king
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Żywiec
    Posty
    177
    Cytat Zamieszczone przez Luke Zobacz posta
    Ja ślepy jestem, więc mam pytanie - czy bramka dla Lechii faktycznie była? Jak ktoś ogląda LE+E, to tam pewnie przeanalizują tą sytuację.
    Cieszą 3 punkty - to najważniejsze. Jednak jeszcze mnóstwo pracy przed drużyną. Dobrze, że teraz przerwa na kadrę.
    Jeszcze w czasie meczu komentatorzy dostali cynk z "Houston", że gol padł. W L+ jeszcze tego nie pokazali

    Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
    Kibicuję Legii z trzech powodów: była, jest i będzie wielka.

  6. #156
    Legionista Awatar Axel
    Dołączył
    03.2012
    Posty
    870
    To mamy teraz dwa tygodnie przerwy. Wystarczająco dużo czasu, żeby poprawić niektóre szczególy.
    Rafal Zurowski @Zurowski_Rafal

    Może do imprezy pt."LM" nie pasujemy, ale z tego piłkarskiego,eleganckiego balu, zrobiliśmy tzw. "Szampan, basen i machanie kutassem". Lubię.

  7. #157
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    387
    Kurde, ależ ten dzisiejszy wieczór piękny........aż chce się pić za

  8. #158
    Wnioski:
    * mecz obnażył Kopczyńskiego. Momentami graliśmy w 10, szczegolnie widoczne to bylo w pierwszej połowie gdy Moulin miał pilke i robi wszystko zeby tylko nie podać do Kopczyńskiego. Jak słaby musi byc Jodłowiec...
    * brak napastnika. Momentami w polu karnym byla wielka dziura.
    * Hamalainen. Jego miejsce jest obok Vako, czyli na trybunach.

    Na farcie, ale wazne 3 pkt.

  9. #159
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    387
    Jacek:
    Każdy zawodnik zagrał dzisiaj bardzo dobrze. Jestem zadowolony ze zmiany, którą dał Michał Kucharczyk. Zrobił sobie świetny prezent na 26. urodziny, które będzie obchodził w poniedziałek. Do wszystkiego podchodzimy jednak z pokorą, bo przed nami jeszcze 11 meczów.

    Panie Kuchy......100 lat w Legii

    Ostatnio edytowane przez Budyń_70 ; 19-03-2017 o 21:28

  10. #160
    Dzisiejsza lawka wrazenia nie robila. Mamy problem z kadra, dobrze ze teraz przerwa powinno byc lepiej. A za zwyciestwo dzis brawa.
    Moin, moin was geht?

  11. #161
    Ja może inny mecz oglądałem niż reszta, ale dla mnie dzisiaj była taka sama nędza jak w poprzednich meczach. Jedyna różnica, ze dziś nam wpadało, a wcześniej nie chciało.
    A Kucharczyk jak to Kuchy - ciekawe czy będzie potrafił utrzymać równą formę przez chociaż 5 meczy (o rundzie już nie wspominając). A szkoda - bo czasami jak odpali, to aż się go nie chce sprzedawać A potem wracamy do rzeczywistości

    Dobrze, że teraz jest przerwa. Z Lecha powinno uchodzić powietrze, a my spokojnie popracujemy i zaczniemy marsz po Mistrzostwo!

  12. #162
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    2,304
    Kuchy drewno pomyłka precz
    "Rzecz, której jestem pewny i którą mogę szczerze potwierdzić, to że – niezależnie od rozwoju wypadków tutaj – tam, gdzie ja będę, nie będzie komunizmu".

  13. #163
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    387
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    Ja może inny mecz oglądałem niż reszta, ale dla mnie dzisiaj była taka sama nędza jak w poprzednich meczach. Jedyna różnica, ze dziś nam wpadało, a wcześniej nie chciało.
    A Kucharczyk jak to Kuchy - ciekawe czy będzie potrafił utrzymać równą formę przez chociaż 5 meczy (o rundzie już nie wspominając). A szkoda - bo czasami jak odpali, to aż się go nie chce sprzedawać A potem wracamy do rzeczywistości

    Dobrze, że teraz jest przerwa. Z Lecha powinno uchodzić powietrze, a my spokojnie popracujemy i zaczniemy marsz po Mistrzostwo!
    Być może....może za dużo oczekiwałeś, tym bardziej po naszych przetasowaniach, może nie widziałeś naszej pozycji w tabeli, może nie widziałeś naszych ostatnich meczy, w których się równie męczyliśmy, może masz zbyt wygórowane oczekiwania....nie wiem.
    Jedno jest pewne....mimo wszystko nie jest łatwo, nawet w tej buraczanej lidze, udowodnić swoją bezapelacyjną wyższość nad innymi, bez odpowiedniego zaangażowania oraz pewnego farta (inni również na niego liczą).

    PS. Kuchy nie jest moim zdaniem od trzymania formy....On jest od wchodzenia i kończenia akcji w takim a nie innym stylu, On ma być KUCHYM KILLEREM !!!!

  14. #164
    Frajerzy ogoleni, trzeba patrzeć w przyszłość. Sytuacja przedstawia się następująco:

    27 kolejka

    Legia Warszawa - Pogoń Szczecin
    Wisła Kraków - Lech Poznań
    Jagiellonia Białystok - Termalica Nieciecza
    Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin

    28 kolejka

    Lech Poznań - Legia Warszawa
    Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok
    Piast Gliwice - Lechia Gdańsk

    29 kolejka

    Legia Warszawa - Korona Kielce
    Wisła Płock - Lech Poznań
    Jagiellonia Białystok - Cracovia
    Lechia Gdańsk - Arka Gdynia

    30 kolejka

    Cracovia - Legia Warszawa
    Lech Poznań - Ruch Chorzów
    Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok
    Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk

    Legia - dwa mecze u siebie, dwa wyjazdy.
    Mecze u siebie z cienką Pogonią i Koroną i wyjazd do Poznania i Krakowa. Jeden bardzo trudny mecz w Poznaniu, reszta powinna gładko pójść

    Lech - dwa mecze u siebie, dwa wyjazdy.
    Trudny wyjazd do Krakowa i bardzo trudny mecz z Legią u siebie, do tego w ostatniej kolejce mecz z Ruchem, który póki co jest w gazie. Mecz z Wisłą Płock powinni wygrać na luzie.

    Jagiellonia - dwa mecze u siebie, dwa wyjazdy.
    Trudny mecz u siebie z Termalicą (jak to brzmi w ogóle), trudny wyjazd do Lubina, ostatnie dwa mecze powinni wygrać.

    Lechia - dwa mecze u siebie, dwa wyjazdy.
    Mecz u siebie z niewygodnym Zagłębiem i Arką, a na wyjazdach słabo sobie radzą.

    Wynika, że mamy najłatwiejszy kalendarz z czołówki. Kluczowy będzie mecz w Poznaniu, jeżeli to wygramy, a Jaga w którymś z meczów się potnie to powinniśmy mieć lidera po 30 kolejce. Najgroźniejszy wg mnie będzie Lech. Jagiellonia dobrze gra z ogórkami, a z lepszymi zespołami radzi sobie zdecydowanie gorzej. Lechia gra fatalnie na wyjazdach i moim zdaniem to przesądzi sprawę, że nie powinni liczyć się w walce o lidera.

    Tyle teorii, a przecież gramy w Ekstraklasie, gdzie wszystko może się zdarzyć.
    Wszystko co najlepsze na świecie
    Łazienkowska 3 i karnet na Żylecie

  15. #165
    Mecz w Gdańsku pokazał, że Rado w Poznaniu jako napastnik może niewiele dać....Kiedy prowadzimy grę, jesteśmy cały czas pod piłką i w okolicach 16-stki rywali Radovic daje radę. Na Pogoń jeszcze wystarczy, ale czy na Lecha? Dzisiaj bez sytuacji. Necid byłby wyśmiany, zmiażdzony itd za taki mecz. Kucharczyk lepiej sprawdza się jako joker.

    Necid jest wolny i statyczny, mógłby sie przydać przy stałych fragmentach, ale one zarówno w defensywie jak i ofensywie nie są naszą silną stroną.

    Chukwu nie ma co pisac.

    Idealny byłby Vako który w Holandii grał w ataku. Szybki, z tendencją do gry kombinacyjnej. Tylko ze u nas w ataku nigdy nie grał to raz, dwa że jest skreślony...

    Druga sprawa....Jak Magiera podejdzie do występu Hamy w Poznaniu. Wystawi go w pierwszym składzie? Ciekawe czy Trałka pozbył się już kompeksów..
    Janusz z Południowej

  16. #166
    Cytat Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
    Ja może inny mecz oglądałem niż reszta, ale dla mnie dzisiaj była taka sama nędza jak w poprzednich meczach. Jedyna różnica, ze dziś nam wpadało, a wcześniej nie chciało.

    Mecz owszem był ciężki i fartowny ale przecież nam też należą się od losu wygrane w meczach gdzie nie do końca na to zasłużyliśmy.
    Ile można oglądać mecze gdzie my przeważamy a rywale strzelają bramki życia i wygrywają lub remisują?

    Teraz kilka słów w temacie formy piłkarzy.

    Mocno liczę, że od meczu z Pogonią wróci Legia z końca jesieni.

    W meczu z Zagłębiem widać było powrót świeżości i dynamiki ( pierwsza połowa była bardzo dobra pod tym kątem ).

    Na meczu z Wisłą spodziewałem się już przynajmniej 60 minut podobnej gry. Trochę zawiodłem się, gdy znów zobaczyłem ciężko biegającą drużynę.

    Z relacji dziennikarzy będących blisko Legii można było usłyszeć, że po meczu z Zagłębiem nasi trenowali bardzo ciężko ( w tym dwa razy w środę ). To zaowocowało ciężkim bieganiem z Wisłą i spuchnięciem dziś z Lechią pod koniec meczu.

    Ktoś pewnie zapyta czemu naszych dojechano ciężkimi treningami w momencie gdy wracała świeżość?

    Uznaje się, że okres przez który można utrzymać najwyższą formę to 1,5 miesiąca. Być może sztab uznał, że gdyby początek szczytu formy przyszedł 11 marca to 2 tygodnie tego szczytu formy „pożarłaby przerwa na kadrę” a sam szczyt skończyłby się pod koniec kwietnia.

    Dlatego moim zdaniem mocne treningi po Zagłębiu miały na celu opóźnienie przyjścia szczytu formy.

    Jeśli faktycznie uda się osiągnąć początek szczytu formy na początku kwietnia to do drugiej części maja czyli w absolutnie kluczowym momencie sezonu powinniśmy widzieć najlepszą wersję Legii.

    Po zakończeniu szczytu forma nie spada diametralnie tylko stopniowo więc ostatnie 3 tygodnie dogramy też w niezłej kondycji.
    Taka jest oczywiście teoria. Czy tak będzie wyglądała praktyka to się już wkrótce przekonamy.

    Cała nadzieja w Krzepocie. Wiele osób już go powiesiło zawieszając mu na szyi tabliczkę „winny”.

    Ja cały czas ufam, że gość zna się na robocie. Już jednego szarlatana tu broniłem. Oby Krzepota nie okazał się fachowcem pokroju Albana.

  17. #167
    Legionista Awatar Budyń_70
    Dołączył
    07.2016
    Skąd
    Bemowo
    Posty
    387
    Cytat Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta
    Mecz owszem był ciężki i fartowny ale przecież nam też należą się od losu wygrane w meczach gdzie nie do końca na to zasłużyliśmy.
    Ile można oglądać mecze gdzie my przeważamy a rywale strzelają bramki życia i wygrywają lub remisują?

    Teraz kilka słów w temacie formy piłkarzy.

    Mocno liczę, że od meczu z Pogonią wróci Legia z końca jesieni.

    W meczu z Zagłębiem widać było powrót świeżości i dynamiki ( pierwsza połowa była bardzo dobra pod tym kątem ).

    Na meczu z Wisłą spodziewałem się już przynajmniej 60 minut podobnej gry. Trochę zawiodłem się, gdy znów zobaczyłem ciężko biegającą drużynę.

    Z relacji dziennikarzy będących blisko Legii można było usłyszeć, że po meczu z Zagłębiem nasi trenowali bardzo ciężko ( w tym dwa razy w środę ). To zaowocowało ciężkim bieganiem z Wisłą i spuchnięciem dziś z Lechią pod koniec meczu.

    Ktoś pewnie zapyta czemu naszych dojechano ciężkimi treningami w momencie gdy wracała świeżość?

    Uznaje się, że okres przez który można utrzymać najwyższą formę to 1,5 miesiąca. Być może sztab uznał, że gdyby początek szczytu formy przyszedł 11 marca to 2 tygodnie tego szczytu formy „pożarłaby przerwa na kadrę” a sam szczyt skończyłby się pod koniec kwietnia.

    Dlatego moim zdaniem mocne treningi po Zagłębiu miały na celu opóźnienie przyjścia szczytu formy.

    Jeśli faktycznie uda się osiągnąć początek szczytu formy na początku kwietnia to do drugiej części maja czyli w absolutnie kluczowym momencie sezonu powinniśmy widzieć najlepszą wersję Legii.

    Po zakończeniu szczytu forma nie spada diametralnie tylko stopniowo więc ostatnie 3 tygodnie dogramy też w niezłej kondycji.
    Taka jest oczywiście teoria. Czy tak będzie wyglądała praktyka to się już wkrótce przekonamy.

    Cała nadzieja w Krzepocie. Wiele osób już go powiesiło zawieszając mu na szyi tabliczkę „winny”.

    Ja cały czas ufam, że gość zna się na robocie. Już jednego szarlatana tu broniłem. Oby Krzepota nie okazał się fachowcem pokroju Albana.
    Bardzo ciekawa i budująca analiza

  18. #168
    Legionista Awatar Ivan Drugi
    Dołączył
    02.2013
    Skąd
    WJ
    Posty
    2,121
    Fajna , naprawdę bardzo fajna kolejka . W dwumeczu z Lechią mamy rezultat 5:1 . Bilans z Jagiellonią też jest zdecydowanie na naszą korzyść co może mieć znaczenie na koniec sezonu zasadniczego . Szkoda że Pogoń nie wcisnęła nic Jadze bo lider byłby już w Warszawie . W spokoju można się szykować do decydującej części sezonu .

  19. #169
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    7,743
    Cytat Zamieszczone przez mort Zobacz posta
    Hejterstwo pewnie przez tydzień teraz nie bedzie wyłazic z forumowych nor, w których się pochowało
    Typowy Kuchy, teraz czeka nas 10 spotkań padaki, taki urok, ale już z trojga złego (Necid, Chukwu) to wolę jego.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  20. #170
    Kuchy i wszystko jasne

  21. #171
    Legionista
    Dołączył
    08.2003
    Posty
    1,048
    Kuchy zrobił dziś tą robotę, której w ostatnich meczach brakowało - w sytuacjach, które miał zachował się jak rasowy napastnik, który szuka wykończenia, a nie rozegrania. Kontuzja chyba pozwoliła mu złapać trochę świeżości.

  22. #172
    Cytat Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
    Bardzo ciekawa i budująca analiza
    Jeszcze ciekawsza jeśli cofniemy się o rok do osławionych przygotowań i rundy wiosennej Czerczesowa.
    Super forma od początku rundy. Później bardzo podobny scenariusz jak mamy obecnie:
    - 19 marca wygrany "szlagier" (Lech 0:2 Legia)
    - Po nim dwutygodniowa przerwa

    ...i się zj***ło
    W kwietniu 2016 rozegranych 6 spotkań z bilansem 2-3-1 w tym takie "sukcesy" jak 0:0 w Szczecinie, taki sam wynik w Chorzowie czy 0:2 w Lubinie i do końca sezonu trzeba było patrzeć czy przetragiczny Piast gdzieś nie zagrozi.

    Jeśli rzeczywiście Magiera z Krzepotą dorzucają do pieca treningami, żeby odsunąć szczyt formy na decydujące tygodnie, które trochę zawalił Czerczesow, to ma to sens. Jak będzie w rzeczywistości - zobaczymy. Ja tam jestem dobrej myśli.
    Ostatnio edytowane przez paether ; 19-03-2017 o 23:44

  23. #173
    Legionista
    Dołączył
    12.2013
    Skąd
    Warszawa-ochota
    Posty
    211
    Brawo za dziś. W końcu to my mamy farta, no i mamy Kuchy Kinga !!. Oprócz Michała duże brawa dla Malarza. W miarę Pazdan,Guilerme no i środek pomocy. Moulin i Kopczyński dziś zagrali chyba nie najgorzej.Za to tragicznie Hama i Rado.Vadis zostawił trochę zdrowia(dobrze zorał go ten chvj w pierwszej połowie),ale jakoś tak jak na niego bez błysku.No i obrońcy - tu było dzisiaj z dreszczem.I Hlousek, i Dąbrowski, i co najsmutniejsze Jędza grali niestety piach.
    I te 3 punkty smakują dziś bardzo dobrze,ale patrząc na chłodno gdyby nie Kuchy i sporo farta to pisalibyśmy tu w innych tonach. Może teraz pójdzie już ,, z górki''. Brawa za walkę i 3 punkty wyciągnięte z tego zawsze gorącego terenu.

  24. #174
    Legionista
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    286
    Cytat Zamieszczone przez Goryl513 Zobacz posta
    Brawo za dziś. W końcu to my mamy farta, no i mamy Kuchy Kinga !!. Oprócz Michała duże brawa dla Malarza. W miarę Pazdan,Guilerme no i środek pomocy. Moulin i Kopczyński dziś zagrali chyba nie najgorzej.Za to tragicznie Hama i Rado.Vadis zostawił trochę zdrowia(dobrze zorał go ten chvj w pierwszej połowie),ale jakoś tak jak na niego bez błysku.No i obrońcy - tu było dzisiaj z dreszczem.I Hlousek, i Dąbrowski, i co najsmutniejsze Jędza grali niestety piach.
    I te 3 punkty smakują dziś bardzo dobrze,ale patrząc na chłodno gdyby nie Kuchy i sporo farta to pisalibyśmy tu w innych tonach. Może teraz pójdzie już ,, z górki''. Brawa za walkę i 3 punkty wyciągnięte z tego zawsze gorącego terenu.
    Zgoda, ale to odbicie piłki po wolnym było tragiczne. Ogólnie ma z tym mały problem, z Ajaxem też mógł lepiej wybić, a tak straciliśmy gola.

  25. #175
    Mecz bardzo ciekawy, szczególnie 2 połowa, tak jak już ktoś napisał wreszcie to my mamy farta. Brawo dla Kucharczyka- może wreszcie mamy napastnika?. To co się w Kuchym podoba to, to że nie kalkuluje. Ma piłkę na nodze-strzela nie kalkuluje nie kiwa, głowa w górę i bomba. Do poprawy gra w obronie, większość sytuacji dla Lechii po naszych błędach.

  26. #176
    Bramki Kuchego przyćmiły nieco renesans Guilherme, który rozegrał swój najlepszy mecz w tym roku.
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  27. #177
    Malarz super postawa, Pazdan profesor jak zwykle, trzymajmy go u nas jak najdluzej chlopak jeszcze sie u nas rozwinal.

    Sent from my CUBOT_NOTE_S using Tapatalk
    Dziękuje Dobranoc.

  28. #178
    Legionista Awatar Bonhart
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Bielany
    Posty
    1,736
    Cytat Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
    Bramki Kuchego przyćmiły nieco renesans Guilherme, który rozegrał swój najlepszy mecz w tym roku.
    Gui jeszcze do dobrej formy sporo brakuje,ale fakt ze w koncu zaskoczyl. A ogladajac powtorki bramek zastanawialem sie kto przebral Nikolica za Kuchego Pewnosc, spokoj, precyzja, normalnie nie jak drewniak

  29. #179
    Co do Guiego to ważne też było to, że w końcu zmienił stronę. Nie wiem na uj my na siłę ciągle gramy te odwrócone skrzydła, jak taki Gui to prawą nogą nie potrafi kopnąć, a strzału z dystansu nie ma.

  30. #180
    Jesli chodzi o rzuty rozne to tylko ja mam wrazenie ze Gui i Moulin je lepiej wykonuja od Vadisa? Mamy Jedze i Dabrowskiego, a nie ma z nich raczej pozytku.
    Moin, moin was geht?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •