Porno indirmek ve türk porno izlemek istiyorsaniz en kalitelisini bulmaniz gerekmekte. Fakat ben sadece porno yada rokettube sex videolari izlemek istiyorum derseniz bu siteleri öneriyoruz.
Strona 14 z 16 PierwszyPierwszy ... 410111213141516 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 391 do 420 z 451

Wątek: Pierworodny syn Jacek Magiera w roli Legii trenera

  1. #391
    Legionista
    Dołączył
    01.2017
    Skąd
    WA
    Posty
    27
    Jacek nie ma kim grać z przodu. Stracił dwie strzelby a w zamian przyszli zawodnicy totalnie nie przygotowani do sezonu. To nie do wiary, by w dwa miesiące nic nie zostało ze stylu i taktyki. Trzeba to powiedzieć, że Zarząd nie pomógł w tym okienku a jeszcze Leśny nie tak dawno temu wspominał o finale LE. To jest skandal, by w kadrze meczowej był tylko jeden napastnik!
    Ceeeee....

  2. #392
    Skończcie już z tym brakiem napastników bo głupi gołym okiem zauważy, że tu nie o to chodzi do cholery. Nie ma kreowania sytuacji bramkowych, nie ma sytuacji dla napastników to nie ma bramek. Proste jak drut.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

  3. #393
    Trafił nam się trener filozof....taki drugi Strejlau. Będzie wręczał zawodnikom książki, zaklinał rzeczywistość mądrymi sentencjami, opowiadał motywacyjne gadki po przegranych spotkaniach. Jak idzie to może się sprawdza. Ale gdy jest się w dołku to sorry...jaja podłączone pod akumulator, złapanie za mordę i orać murawę, aż wpadnie do siatki. Tego teraz Legii trzeba. No i kogoś kto ma pomysł jak odbudować dynamikę.

  4. #394
    Legionista Awatar Axel
    Dołączył
    03.2012
    Posty
    870
    Cytat Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
    Skończcie już z tym brakiem napastników bo głupi gołym okiem zauważy, że tu nie o to chodzi do cholery. Nie ma kreowania sytuacji bramkowych, nie ma sytuacji dla napastników to nie ma bramek. Proste jak drut.
    Dokładnie tak. De facto straciliśmy napastnika (bo dość rzadko Nikolić grał razem z Prijoviciem) i prawego obróncę, czyli raczej postać, która nie jest kluczowa w ofensywie. Problem nie leży w "wyprzedaży", tylko w źle przeprowadzonym okresie przygotowawczym.

    Paradoksalnie, być może źródłem sukcesów Magiery w zeszłej rundzie było to, że Hasi jednak nieźle przygotował zespół, tylko potem całkowicie wszystko się rozsypało, a Magiera po prostu poskładał te klocki do kupy?
    Rafal Zurowski @Zurowski_Rafal

    Może do imprezy pt."LM" nie pasujemy, ale z tego piłkarskiego,eleganckiego balu, zrobiliśmy tzw. "Szampan, basen i machanie kutassem". Lubię.

  5. #395
    Czy do qrvy nędzy dożyjemy czasów gdy tak ważny aspekt jak przygotowanie fizyczne zespołu powierzone zostanie fachowcowi ?
    Czy Legia z obecnym budżetem i świetnymi piłkarzami z bardzo dużymi gażami może pozwolić sobie, żeby być poligonem doświadczalnym ? Leśny czy casus Ostrowskiej niczego Cię nie nauczył ?

    no to qrva popłynęliśmy...


    Sebastian Krzepota

    Absolwent AWF w Warszawie ze specjalizacją z pływania
    Wyższa Szkoła Edukacji w sporcie – certyfikat Menedżera Sportu
    Certyfikat w zakresie Marketingu Komercyjnego Studia Sportowego GYM Marketing
    Członek Polskiego Towarzystwa Traumatologii Sportowej
    Udział w Konferencjach Naukowych poświęconych urazowości i profilaktyce w sporcie
    Kursy naukowo-szkoleniowe, Carolina Medical Center


    - 10 lat pracy jako trener personalny

    - 10 lat pracy w Kontroli Antydopingowej

    - 2 lata prowadzenia szkółki pływania

    - Prowadzenie zajęć szkoleniowych dla przyszłych instruktorów



    Praca z:
    Mistrzynią Olimpijska w pływaniu
    Mistrzem Świata w pływaniu
    Mistrzynią Świata w boksie
    Mistrzynią Polski w fitness
    Tenis- Trening kondycyjny
    Przechodniu, Pochyl Czoło, Wstrzymaj Krok Na Chwilę
    Tu Każda Grudka Ziemi Krwią Męczeńśką Broczy
    To jest Służewiec To są Nasze Termopile
    Tu Leżą Ci, którzy Chcieli Bój Do Końca Toczyć.
    Nie Odprowadzał Nas Tu Kondukt Pogrzebowy
    Nikt Nie Miał Honorowej Salwy Ani Wieńca
    W Mokotowskim Więzieniu Krótki Strzał W Tył Głowy
    A Potem Mały Kucyk Wiózł Nas Do Służewca

  6. #396
    Legionista Awatar Skw_
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    239
    Jacek Magiera (trener Legii): Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz. Najważniejsze było dla nas zwycięstwo. Nie uda się jednak tego zrealizować, gdy brakuje celnych strzałów. Musimy się obudzić, żeby nie uciekł nam sukces. Zbyt wiele pracy włożyliśmy, żeby odpuścić. Mówiłem jednak, że nie zawsze będziemy wygrywać po 5-0. To nasze dzisiejsze wyzwanie.

    Wiemy, co jest naszą bolączką. Nie stwarzamy tylu okazji, co jesienią. Pracujemy, żeby to poprawić. To jeszcze nie jest kryzys. To sytuacja, którą musimy poprawić. Nasz cel to wygrana w Lubinie. Każdy z nas musi jedna brać odpowiedzialność za swoją postawę na murawie.

    Co do straconej bramki, to bardziej niż zachowanie w polu karnym interesuje mnie, dlaczego piłka w ogóle trafiła w nasze pole karne. Bo to jest tylko efekt, a trzeba szukać przyczyn. Nie dzielę bramek na zawalone przez kogoś konkretnego.




  7. #397
    Legionista Awatar LOL3K
    Dołączył
    12.2003
    Posty
    6,609
    Czyli wychodzi na to, że w poprzedniej rundzie Magiera jechał na przygotowaniach Hasiego, tyle że potrafił się z piłkarzami dogadać i ci zaczęli grać jak trzeba.
    Teraz samodzielna zima Magiery chyba pokazała, że coś nie zagrało i być może było za wcześniej na niego, a w powiązaniu z odejściem Nikolicia i Priovicia daje to chvjowe skutki...

    hamalainen kurwo stara, wypi3rdalaj do Poznania!
    Przeproś i Sperdalaj.
    WON!

  8. #398
    Legionista
    Dołączył
    08.2003
    Posty
    1,046
    Cytat Zamieszczone przez LOL3K Zobacz posta
    Czyli wychodzi na to, że w poprzedniej rundzie Magiera jechał na przygotowaniach Hasiego, tyle że potrafił się z piłkarzami dogadać i ci zaczęli grać jak trzeba.
    Teraz samodzielna zima Magiery chyba pokazała, że coś nie zagrało i być może było za wcześniej na niego, a w powiązaniu z odejściem Nikolicia i Priovicia daje to chvjowe skutki...
    Za przygotowanie fizyczne u Hasiego odpowiadał jakiś Belg, a u Magiery Krzepota. Jeśli to jest ta różnica, to trudno winić Magierę.

  9. #399
    Legionista Awatar looking1916
    Dołączył
    07.2015
    Skąd
    często w delegacji
    Posty
    1,640
    Dla tych co zwalniają już Magierę, fajny artykuł Leszka Milewskiego (źródło: http://weszlo.com/2017/03/02/czwarte...ek-milewski-9/ )
    (...)

    Mówię o tym wszystkim, bo z wielkim zaciekawieniem obserwowałem chłostę, jakiej został poddany Jacek Magiera po meczu z Termaliką. Legijne portale oraz Twitter są dobrym miejscem by zbadać nastroje i jak się człowiek dobrze przyjrzał, to generalnie dla wielu Magiera był już do zwolnienia. Nie twierdzę, że dla większości, ale takie mocne trzydzieści procent ma poważne zastrzeżenia i wątpliwości: „Czar Magika chyba już mija”. „Prijović powinien być zatrzymany do lata, laik Magiera myślał, że go zastąpi Szymańskim”. „Magiera dopiero czyta książkę o taktyce magistra Talagi”. „Magiera jest babą, nie trenerem”, „Amator i lizus Leśnego, który nie panuje nad sytuacją”. Jest tego wiele, bardzo wiele, sami możecie znaleźć.

    Może jakiś dziwny jestem, ale mnie zastanawia, że nagle kibice zaczynają odczuwać nostalgię za latami dziewięćdziesiątymi, a wadą trenera jest to, że nie umie rzucić krzesłem w drzwi a’la Boguś Baniak. Może za słabo szło mi na logice, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że ten sam człowiek, który parę miesięcy temu potrafił wyrwać kapitalne wyniki drużynom europejskiej rangi, dzisiaj jest taktycznie bezbronny jak pastuch wyganiający kozy na pole. Może nie jestem przekonany, że Jacek Magiera ma w klubie władzę w stylu Fergusona i – do wyboru – spakował Prijovicia, względnie nie dość wiele nocy spędził na wycieraczce Prijo, by go w Warszawie zatrzymać.

    A nawet nie zaczynajmy o pracy zimą. Mityczny, powracający w Polsce i tylko w Polsce temat rzeka przygotowań do rundy. Które, w razie czego, są dyżurnym wytłumaczeniem wszystkiego. To duże odkrycie ostatnich dni: okazuje się, że czterdzieści milionów Polaków zna się nie tylko na polityce i futbolu, ale także na przygotowaniu piłkarzy do rundy wiosennej. Dla każdego jest absolutnie oczywiste i gołym okiem widoczne, że ten i ów rusza się ociężale, że brak płynności wynika ze zbyt wielu ćwiczeń z piłką lekarską, tamten się przetrenował, a ten nie został dociążony. To naprawdę godna zazdrości fachowość, jestem chyba jedynym, który nie potrafi przeprowadzić badań zmęczeniowych w oparciu o wynik z telegazety.

    Oczywiście, że trener Magiera mógł zawalić przygotowania. Oczywiście, że może się z czasem okazać, że nie jest optymalnym wyborem na to stanowisko. Ale czy tylko dla mnie już teraz wirtualne zwalnianie go to przykład totalnej amnezji? Naprawdę wszyscy zapomnieli, że raptem kilka miesięcy Magiera wszedł do rozpieprzonej drużyny, która – według słów Hasiego! – miała w Champions League przegrywać wszystko w stylu 0:6 z Borussią? A potem tę stajnię Augiasza uporządkował, doprowadził do 3:3 z Realem, 1:0 ze Sportingiem Lizbona, trzeciego miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów? Wyników w żadnej mierze nieprzypadkowych, co potwierdzi każdy, kto te mecze widział? W Polsce popartych opędzlowaniem Jagi 4:1 na wyjeździe, Lechii 3:0?

    Przepraszam, co musi zrobić w Legii trener, by zasłużyć na chociaż krztynę zaufania i trochę spokoju w trudniejszej chwili? Kosztować dwa miliony, a w CV móc się pochwalić pucharem i superpucharem zdobytym z Feyenoordem Rotterdam?

    Czy naprawdę Magiera w zgodnej opinii już zapomniał jak się trenuje, jak się ustawia, jak się zarządza szatnią, generalnie jego warsztat w kilkanaście tygodni zdziadział do rangi B-klasy?


    A może życie nie jest czarno-białe, a przyczyn przeciętnej Legii wiosny 2017 jest więcej, tylko z trenera łatwo zrobić kozła ofiarnego?


    Bardzo byłem ciekaw jaka po fali jesiennych zachwytów będzie reakcja na pierwszy kryzys Legii autorstwa Magiery. I zaistniała sytuacja mnie żenuje. Kibice uwielbiają wymagać. Od prezesów, by dobrze zarządzali kontem w banku, a zarazem by cały czas wzmacniali skład multimedalistami mistrzostw świata. Od piłkarzy, by cały czas byli w formie, a poza grą w piłkę nawet nie spojrzeli na pizzę z pepperoni, nie mówiąc o piwie. Od sędziów, by nie popełniali najmniejszych błędów. Czytają o długofalowych planach pięknie prowadzonych klubów, chcą tego samego, a potem po kilku słabszych meczach zwalniają trenera, który parę miesięcy temu dał wszelkie dowody swojej jakości, który za klub dałby się pokroić. Podejście żywcem ze starego CM-a, bo przecież jeden gra, jeden za wszystko odpowiada. Od życia jednak oddalone o tysiąc kilometrów.

    Powiedziałbym, że moim zdaniem istnieje ogromna liczba składowych dobrego zespołu, a trener nie jest alfą i omegą. Powiedziałbym, że jeśli spojrzysz przez pryzmat dziewięćdziesięciu minut, to ryzykujesz wypieprzenie dobrego fachowca za coś, na co zwyczajnie, ordynarnie nie miał wpływu. Powiedziałbym, że w futbolu nie da się dokręcić wszystkich śrubek, można tylko patrzeć, czy ktoś ma fach w rękach, a jego filozofia skręcania rokuje.

    Powiedziałbym, ale powiem prościej: A niech sobie wyleci ten Magiera, ale niech chociaż dostanie uczciwą szansę. Uczciwą według standardów dzisiejszych, nie wiosny 1994 w Pniewach.

    Zastanawia mnie skąd irracjonalna wiara, że nowy, który wejdzie do szatni nie znając zawodników, ich problemów, mentalności, możliwości, odczaruje zespół? Przecież to znowu wiara w cuda wianki rodem z lat dziewięćdziesiątych. Efekt nowej miotły, strażaka zatrudnianego na ostatnią chwilę.

    A wszystko w czasach ligi, która obrosła autorskimi trenerskimi projektami. Drużyny w czubie nie są grupami piłkarzyków, których jesienią prowadził Janusz, zimą wygonił w góry Zbigniew, a jutro pośle w bój Marian. Gdy Lechia gra z Jagiellonią, to nie mamy do czynienia z sumą umiejętności graczy mnożoną przez szczęście, tylko z pomysłem Piotra Nowaka na pomysł Michała Probierza. W Lechu widać gołym okiem, jak bardzo Kolejorz stał się drużyną grającą pod dyktando Bjelicy. To jest przyszłość Ekstraklasy. Zespoły, które mają wyrazisty charakter przez silną pozycję szkoleniowca, który dostał czas, by wprowadzić swoje idee w życie. Legia chce pominąć ten element, uważając, że przecież skoro są pieniądze, to liga powinna wygrać się sama.

    Otóż kasa nie wystarczy, bo na tym poziomie finansowym, na którym znajdują się obecnie polskie kluby, przepaść nie powstanie. Legia będzie miała dostęp do piłkarzy o klasę lepszych niż Lechia i Lech? Tak. Ale to i tak za mała różnica w jakości, by niwelowała wszystkie inne czynniki wpływające na sukces. Tu przewaga w czystych umiejętnościach piłkarzy dzięki pieniądzom, ale tam nadrobiona zgraniem, taktyką, atmosferą, walecznością, determinacją. To nie sci-fi, tylko scenariusz, który właśnie oglądamy. A przecież poza meczami z Legią, taka Lechia i Lech będzie pozostałe mecze rozgrywać już ze słabszymi od siebie. A przecież mistrzostwo wygrywa się regularnością, nie jednym 3:0 czy 4:1 w bezpośrednim starciu.

    Liga bardzo się wyrównała. Nawet zespoły z dołu tabeli potrafią grać, szczególnie jak zaskoczą podczas meczu. W czołówce pierwszy raz od lat jestem przekonany, że aby zdobyć mistrzostwo, trzeba być najlepszym, a nie – jak to bywało ostatnio – najmniej słabym. Przewaga finansowa zwyczajnie nie wystarczy, nie wyjdzie na boisko i nie strzeli bramek. Została wypracowana i szacunek, a teraz niech ktoś ma szansę spokojnie popracować nad całą resztą.

    Leszek Milewski
    Pominąłem wstęp, w sumie też ciekawy i do polecenia, ale wrzucam to co dotyczy Magiery i naszej Legii.


  10. #400
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    7,839
    Milewski jak zawsze w punkt!
    265 meczów*
    52 gole*
    45 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  11. #401
    Jestem pod wrażeniem tekstu Milewskiego, prawie jakbym sam pisał
    Już pisałem wcześniej, te ciągłe marudzenie na cokolwiek to tragedia ... no i zobaczymy dzisiaj czy już jesteśmy na wznoszącej w lidze...
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  12. #402
    Legionista Awatar Chmielo
    Dołączył
    08.2010
    Posty
    4,699
    Pod względem merytorycznym prawie dorównujesz mu poziomem.
    A Melanż Trwa...

  13. #403
    Legionista Awatar Marcino
    Dołączył
    05.2015
    Skąd
    WA
    Posty
    1,174
    Kryzys ? Jaki tam kryzys. Dobry dwumecz z Ajaxem, dwie wpadki z lidze. To jeszcze nie kryzys. Mecz z Zagłębiem dużo wyjaśni. Mieli czas na treningi, w głowach już tylko liga. W tej drużynie coś leży mentalnie od dłuższego czasu.

  14. #404
    Legionista Awatar Nadczłowiek
    Dołączył
    02.2017
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    51
    Abstrachując od końcowego wyniku, panowie. Czy wpuszczenie 17-letniego Szymańskiego na ostatnie kilkanaście minut meczu przy stanie 1:1 jest sygnałem "tak, chcę wygrać, gonimy wynik"? Wg mnie nie. Wielkie szczęście Magiery, że udało się zwyciężyć. Czy może był to sygnał do zarządu typu - "patrzcie - ja nie mam kim grać!".
    When people see good, they expect good. And I don't want to have to live up to anyone's expectations.



  15. #405
    Legionista
    Dołączył
    08.2003
    Posty
    1,046
    Szymański jest zawodnikiem ofensywnym, więc nie wiem czemu miałby to być sygnał "nie chcę wygrać", tym bardziej, że dał dobrą zmianę.

  16. #406
    Legionista
    Dołączył
    10.2003
    Skąd
    SnD
    Posty
    989
    Cytat Zamieszczone przez Nadczłowiek Zobacz posta
    Abstrachując od końcowego wyniku, panowie. Czy wpuszczenie 17-letniego Szymańskiego na ostatnie kilkanaście minut meczu przy stanie 1:1 jest sygnałem "tak, chcę wygrać, gonimy wynik"? Wg mnie nie. Wielkie szczęście Magiery, że udało się zwyciężyć. Czy może był to sygnał do zarządu typu - "patrzcie - ja nie mam kim grać!".
    Widziałeś w ogóle końcówkę meczu?? Chłopak oprócz bramki ładnie się pokazał, więc Twój post w tym kontekście brzmi dość groteskowo. Może właśnie Magiera na treningach widzi coś co go do takiej decyzji skłoniło. Widzisz ławkę Legii (choć zdaję sobie sprawę, że nazwiska nie grają) czy nawet to, że co mecz ktoś musi wylądować na trybunach? No przecież Messiego mu tu nie sprowadzą, skład poza paroma wyjątkami jest naprawdę konkretny, po prostu paru piłkarzy jest na tą chwilę pod formą i niestety brakuje egzekutora, oby Necid szybko zaskoczył. Abstrahując od sensu Twojego posta, ABSTRAHUJĄC pisze się przez samo "h".
    Słowa są zbędne... tej miłości opisać nic nie jest w stanie... (L)

  17. #407
    Legionista Awatar looking1916
    Dołączył
    07.2015
    Skąd
    często w delegacji
    Posty
    1,640
    Cytat Zamieszczone przez Nadczłowiek Zobacz posta
    Abstrachując od końcowego wyniku, panowie. Czy wpuszczenie 17-letniego Szymańskiego na ostatnie kilkanaście minut meczu przy stanie 1:1 jest sygnałem "tak, chcę wygrać, gonimy wynik"? Wg mnie nie. Wielkie szczęście Magiery, że udało się zwyciężyć. Czy może był to sygnał do zarządu typu - "patrzcie - ja nie mam kim grać!".
    A może to nasz taki Rooney czy Rashford (porównanie w sensie debiutu w młodym wieku i strzeleniu gola)? W EPL dają szansę młodym to dlaczego u nas taki Szymański miał nie dostać szansy?

  18. #408
    Legionista Awatar Lillo
    Dołączył
    04.2011
    Posty
    1,114
    Borysiuk strzelił jak miał 16.

  19. #409
    Legionista Awatar Gabro
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    1,398
    Cytat Zamieszczone przez looking1916 Zobacz posta
    A może to nasz taki Rooney czy Rashford (porównanie w sensie debiutu w młodym wieku i strzeleniu gola)? W EPL dają szansę młodym to dlaczego u nas taki Szymański miał nie dostać szansy?
    Dokładnie. Najpierw pierd.olenie że nie dajemy szans młodym Polakom a jak im już dadzą, to biadolenie co to miało znaczyć. Boże, widzisz to i nie grzmisz!
    "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
    Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
    Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
    Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

  20. #410
    Legionista
    Dołączył
    03.2011
    Posty
    286
    Cytat Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
    Dokładnie. Najpierw pierd.olenie że nie dajemy szans młodym Polakom a jak im już dadzą, to biadolenie co to miało znaczyć. Boże, widzisz to i nie grzmisz!
    Jakby był dobry to by trzy strzelił, a nie jedną, co to w ogóle jest?

  21. #411
    Legionista Awatar Mario
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    5,338
    Przenoszę porównania Magiery z Bjelicą do odpowiedniego tematu.

    Bjelica wcześniej zaczął pracę z kuchenkami stąd więcej rozegranych meczy. Chciałbym jednak odnieść się do faktu, że przejął drużynę po Urbanie i nie miał czasu poustawiać sobie tego po swojemu, na jesieni dostał nawet wpierdol od Magiery. Ale co się stało po pełnym przepracowanym pod jego okiem obozie? Bardzo dobra forma, z gówna ukręcił bat, który leje w Ekstraklasie każdego po kolei. Jak w tym czasie było z Magierą? Dostał drużynę po Hasim, który sprowadził "swoich" zawodników i przepracował letni obóz. Grali chujowo, bo najwyraźniej chcieli go zwolnić, nie wierzę, że po przyjściu Magiery, jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki drużyna zaczęła grać taką piłkę.

    Potwierdzeniem tego jest zimowy obóz, który przepracował z drużyną Magiera. Na wiosnę ta drużyna wygląda źle, nie ma pomysłu na grę. On chyba nawet nie miał nic do gadania przy zimowych transferach.

  22. #412
    Legionista
    Dołączył
    08.2003
    Posty
    1,046
    Porównania w tym momencie mają średni sens. Na dziś można powiedzieć, że Lech przygotowany jest lepiej, ale jak spuchną w rundzie finałowej, to ocena się zmieni. Tak naprawdę liczy się osiągnięcie konkretnych celów - a to będziemy wiedzieć na koniec sezonu.
    Inna sprawa, że potencjał obu drużyn dość znacznie się różni - tam nie ma piłkarzy pokroju Vadisa, Rado czy Pazdana. Z drugiej strony Magierze koncepcja po części zawaliła się przez konieczność szukania nowych rozwiązań w ataku, gdzie po odejściu Niko i Prijo jest wielka dziura - trudno mieć pretensje do Magiery, że nowi grają słabo, skoro jeden przez parę miesięcy nie trenował, a drugi nie grał i raczej słabo odnajduje się w sposobie gry Legii. Myślę, że mając napastnika w składzie udałoby się zdobyć w lidze więcej punktów i trochę inaczej byśmy pisali.

  23. #413
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    7,839
    Cytat Zamieszczone przez Mario Zobacz posta
    Przenoszę porównania Magiery z Bjelicą do odpowiedniego tematu.

    Bjelica wcześniej zaczął pracę z kuchenkami stąd więcej rozegranych meczy. Chciałbym jednak odnieść się do faktu, że przejął drużynę po Urbanie i nie miał czasu poustawiać sobie tego po swojemu, na jesieni dostał nawet wpierdol od Magiery. Ale co się stało po pełnym przepracowanym pod jego okiem obozie? Bardzo dobra forma, z gówna ukręcił bat, który leje w Ekstraklasie każdego po kolei. Jak w tym czasie było z Magierą? Dostał drużynę po Hasim, który sprowadził "swoich" zawodników i przepracował letni obóz. Grali chujowo, bo najwyraźniej chcieli go zwolnić, nie wierzę, że po przyjściu Magiery, jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki drużyna zaczęła grać taką piłkę.

    Potwierdzeniem tego jest zimowy obóz, który przepracował z drużyną Magiera. Na wiosnę ta drużyna wygląda źle, nie ma pomysłu na grę. On chyba nawet nie miał nic do gadania przy zimowych transferach.
    Zadam Ci jedno krótkie pytanie. Jak Legia pojedzie do Poznania, strzeli 3 bramki i wróci z 3 punktami to kto według Ciebie będzie lepszym trenerem ?
    265 meczów*
    52 gole*
    45 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  24. #414
    Legionista Awatar Mario
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    5,338
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    Zadam Ci jedno krótkie pytanie. Jak Legia pojedzie do Poznania, strzeli 3 bramki i wróci z 3 punktami to kto według Ciebie będzie lepszym trenerem ?
    Takiego obrotu spraw życzę Magierze, bo zwycięstwa w pyrlandii cieszą podwójnie. Ale czy to zmieni mój obraz postrzegania go jako trenera? W niewielkim stopniu.

  25. #415
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    7,839
    Cytat Zamieszczone przez Mario Zobacz posta
    Takiego obrotu spraw życzę Magierze, bo zwycięstwa w pyrlandii cieszą podwójnie. Ale czy to zmieni mój obraz postrzegania go jako trenera? W niewielkim stopniu.
    Mi nie chodzi o zmianę Twojego poglądu tylko o ukazanie braku sensu porównywania przez Ciebie trenerów na tym etapie rozgrywek.

    Skończy się się sezon i pewnie wygrasz tak czy siak bo albo zdobędziemy mistrza i będziesz się cieszyć, albo wygra Lech i też będziesz miał satysfakcje, że przewidziałeś słabość Magiery.
    265 meczów*
    52 gole*
    45 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  26. #416
    Legionista Awatar Mario
    Dołączył
    07.2010
    Posty
    5,338
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    Mi nie chodzi o zmianę Twojego poglądu tylko o ukazanie braku sensu porównywania przez Ciebie trenerów na tym etapie rozgrywek.

    Skończy się się sezon i pewnie wygrasz tak czy siak bo albo zdobędziemy mistrza i będziesz się cieszyć, albo wygra Lech i też będziesz miał satysfakcje, że przewidziałeś słabość Magiery.
    A na jakim etapie można porównywać? Na jesieni też była gadka, że za wcześnie by oceniać pracę Magiery...

  27. #417
    Legionista Awatar r9robins
    Dołączył
    05.2011
    Skąd
    Targówek
    Posty
    548
    Cytat Zamieszczone przez looking1916 Zobacz posta
    Dla tych co zwalniają już Magierę, fajny artykuł Leszka Milewskiego (źródło: http://weszlo.com/2017/03/02/czwarte...ek-milewski-9/ )


    Pominąłem wstęp, w sumie też ciekawy i do polecenia, ale wrzucam to co dotyczy Magiery i naszej Legii.

    Moją uwagę zwrócił poniższy fragment (nieco na uboczu toczonej tu dyskusji):

    "Otóż kasa nie wystarczy, bo na tym poziomie finansowym, na którym znajdują się obecnie polskie kluby, przepaść nie powstanie. Legia będzie miała dostęp do piłkarzy o klasę lepszych niż Lechia i Lech? Tak. Ale to i tak za mała różnica w jakości, by niwelowała wszystkie inne czynniki wpływające na sukces. Tu przewaga w czystych umiejętnościach piłkarzy dzięki pieniądzom, ale tam nadrobiona zgraniem, taktyką, atmosferą, walecznością, determinacją. To nie sci-fi, tylko scenariusz, który właśnie oglądamy."

    To jest coś co zawsze trudno było mi zrozumieć. Dlaczego piłkarze, obiektywnie posiadający wyższe umiejętności nie mogą jednocześnie grać w sposób zdeterminowany i waleczny? Gdyby grali w ten sposób to ostatecznie decydowały by jednak same umiejętności. Według autora w Legii technika i waleczność nawzajem się wykluczają bo o ile umiejętności naszym zawodnikom odmówić nie sposób to cechy czysto wolicjonalne przypisuje naszym rywalom.

    Czyli taki Stoke City z Premiership czy nawet Leeds United z Championship to u nas byłby hegemonem i co roku zdobywał dublet.

  28. #418
    Legionista Awatar Benek
    Dołączył
    09.2011
    Posty
    7,839
    Cytat Zamieszczone przez Mario Zobacz posta
    A na jakim etapie można porównywać? Na jesieni też była gadka, że za wcześnie by oceniać pracę Magiery...
    A porównuj sobie kiedy chcesz tylko nie pisz głupot.

    Ja poczekam z oceną do końca sezonu.
    265 meczów*
    52 gole*
    45 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mogą ulec zmianie

  29. #419
    Cytat Zamieszczone przez Mario Zobacz posta
    Takiego obrotu spraw życzę Magierze, bo zwycięstwa w pyrlandii cieszą podwójnie. Ale czy to zmieni mój obraz postrzegania go jako trenera? W niewielkim stopniu.
    Twój obraz postrzegania go jako trenera został ustalony nim jeszcze objął zespół, i z twojej aktywności aż bije, że siedzisz z ręką w majtkach, żeby napisać "mówiłem, że Magiera to strzał w kolano". A za takie podejście należy ci się jedynie **** do dupy.

  30. #420
    Legionista
    Dołączył
    03.2012
    Posty
    168
    Cytat Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    Mi nie chodzi o zmianę Twojego poglądu tylko o ukazanie braku sensu porównywania przez Ciebie trenerów na tym etapie rozgrywek.
    A jaki jest w ogóle sens porównywania trenerów trenujących dwie różne drużyny, w kompletnie innych warunkach? Bo ja tak prawdę mówiąc nie widzę żadnego. Porównywać można by gdyby mieli okazję wykazać się w tym samym klubie, mając do rozegrania tyle samo meczy, i mając tych samych zawodników. W innym przypadku jest za dużo zmiennych, a porównywanie opiera się głównie na domniemaniach poszczególnych kibiców

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •