Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 70

Wątek: Przedsiębiorczość, własna firma, dopłaty, start-upy, skarbówka itp

  1. #1
    Legionista Awatar Niko
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Warszawa, WN
    Posty
    1,366

    Przedsiębiorczość, własna firma, dopłaty, start-upy, skarbówka itp

    Aż dziwne, że takiego tematu nie znalazłem. Duch przedsiębiorczości w narodzie upadł?

    Do rzeczy - potrzebuję prostej i rzetelnej porady i informacji dotyczącej wsparcia finansowego z programów unijnych dla młodych przedsiębiorców. W necie tego pełno, ale niektóre się wzajemnie wykluczają, inne są sprzed 5 lat, a jeszcze inne prowadzą w maliny.

    Liczę na świeże i rzetelne info, kogoś kto w miarę niedawno korzystał:

    - czy muszę być zarejestrowany jako bezrobotny, żeby UE mnie wsparła na początku działalności przy zakładaniu firmy?
    - pula firm jest zamknięta (jakiś konkurs jest?) czy każdy kto spełnia wymagania formalne dostaje wsparcie?
    - czy jeżeli firma padnie po roku, to muszę kasę zwrócić?
    - jakieś ciekawe programy, projekty, które warto znać, które pomogą na początku?

    Wszelkie info dotyczące waszych bojów z urzędami przyznającymi fundusze mile widziane.

  2. #2
    Legionista Awatar brunak
    Dołączył
    11.2015
    Skąd
    Śródmieście Pd. / Ursus
    Posty
    965
    Generalnie biję się od jakiegoś czasu z myślami z tym, że ja już prowadzę JDG, ale chcę z kimś z rodziny (wiem, wiem muszę to przemyśleć ) założyć nową DG i wnioskować o dotację na nią.

    Myśle, że najbardziej rzetelna będzie strona rządowa czyli: https://www.funduszeeuropejskie.gov....lozenie-firmy/ w końcu to źródło dotacji a nie jakieś tam strony pośredników, banków, itd.
    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
    Że nie chciał, by go więziono, bito,
    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

  3. #3
    Legionista Awatar me(L)u
    Dołączył
    07.2004
    Skąd
    Słoneczna 5
    Posty
    2,859
    Niko, proponuję pojechać albo zadzwonić na Żurawią i umówić się na rozmowę z jednym z konsultantów. Są naprawdę mili i pomocni. Ja byłem w sprawie programów dla firm już istniejących po informacje bardzo ogólne. Przed spotkaniem przesłałem jeszcze kilka pytań mailem, żeby konsultant wiedział mniej więcej co ma przygotować. Wszystko Ci wyjaśnią kawa na ławę
    raz!! dwa!! raz, dwa, trzy!! pięć, sześć, siedem, osiem!!
    ------------------------
    Sportowy serwis, sportowy portal

  4. #4
    Legionista Awatar Seba.Kolos
    Dołączył
    09.2012
    Skąd
    Ursus/Wiedeń
    Posty
    2,527
    Z tego co mi Malzonka opowiadala, to podobno mocno popularne stalo sie zakladnanie spolek, lub przeksztalcanie firm w spolki. Podobno wtedy nie trzeba placic ZUSow, lub czegos tam. W razie czego na priv namiary na firme i pomoc w zalatwieniu formalnosci
    Jedno Miasto
    I Jeden Klub
    Legia Warszawa
    Legia az po Grob


  5. #5
    Legionista Awatar Czaruś
    Dołączył
    08.2003
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    1,247
    Cytat Zamieszczone przez Seba.Kolos Zobacz posta
    Z tego co mi Malzonka opowiadala, to podobno mocno popularne stalo sie zakladnanie spolek, lub przeksztalcanie firm w spolki. Podobno wtedy nie trzeba placic ZUSow, lub czegos tam. W razie czego na priv namiary na firme i pomoc w zalatwieniu formalnosci
    trzeba tylko się dowiedzieć ile księgowa rocznie będzie sobie życzyła za prowadzenie spraw spółki... bo może okazać się że to skórka za wyprawkę

  6. #6
    Legionista
    Dołączył
    03.2004
    Posty
    616
    Cytat Zamieszczone przez Seba.Kolos Zobacz posta
    Z tego co mi Malzonka opowiadala, to podobno mocno popularne stalo sie zakladnanie spolek, lub przeksztalcanie firm w spolki. Podobno wtedy nie trzeba placic ZUSow, lub czegos tam. W razie czego na priv namiary na firme i pomoc w zalatwieniu formalnosci
    Oczywiście zus można ominąć, ale jeżeli mówimy o spółkach o osobowości prawnej (czyli np. nie spółki cywilne). Nie mogą to być również spółki jednoosobowe. Co prawda nie płaci się ZUSu ale ma się podwójne opodatkowanie (CIT, a następnie PIT od dywidendy). Można to ominąć zakładając spółkę komandytową, ale lada moment to ukrócą (już poprzedni rząd miał na to zakusy). Przy spółkach trzeba prowadzić pełną księgowość, więc jeżeli samemu się nie ogarnia to dodatkowy koszt dla biura rachunkowego.
    Wybór rodzajów formy prowadzenia działalności nie powinno się dokonywać przy kryterium zusu. Np. nie wyobrażam sobie prowadzenia firmy w formie działalności (chociaż to nie rzadkość) w branży "podwyższonego ryzyka", np. budownictwie (nie remonty, a większe tematy). W razie jakiejś wtopy można narobić sobie problemów na całe życie.
    Jeżeli ma być biznes w branży bezpiecznej lub na początku na mała skalę, to jednak wybór działalności gospodarczej lub spółki cywilnej i zus prefrencyjny wydaje się racjonalnym pomysłem, bo trudno zakładać powodzenie biznesu jak się nie ma 450 zł/msc. Po 2 latach można myśleć nad zmianą formy.

  7. #7
    O proszę, proszę... wszyscy na stadionie "antyunia", precz z Brukselska propagandą etc. ale jak parę złotych można wyżebrać (tak, wyżebrać, choć ładnie to nazwano dotacją) to już UE nie jest zła i można składać wnioski... Hasła takie jak honor czy ambicja to rozumiem, że tylko nadają się na flagę/koszulkę bo widać w życiu można iść do urzędnika i zrobić mu rączką dobrze, aby tylko wniosek przyjął i liczyć, że dotacja zostanie przyjęta. Tłumaczenie "ale inni biorą, to ja też wezmę" można porównać do "ale Hanior donosił, więc ja też będę, w końcu może prorok zgodzi się na zawiasy zamiast bezwzględnego". Ludzie trochę ambicji miejcie i słowo - zarobione pieniądze dadzą wam więcej szczęścia jak zarobicie sami niż wyprosicie w urzędzie!

  8. #8
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,992
    Jakie wyżebrać? O składkach do budżetu unijnego słyszałeś? Lekko licząc, wjebałem tam, wspólnie zrodziną, grubo ponad 30 kawałków i nic nie biorąc. Niech korzysta ten kto ma możlwość. Ja nie chcę, ale szkoda mi, kiedy pomyślę, że jakiś muslim będzie przeżerał.

    Ed: do kogo ja piszę, qrwa, zarejestrował się specjalnie, żeby wypowiedzieć swoje mądrości w jednym zdaniu i więcej się nie pokazać
    Ostatnio edytowane przez Yanks ; 12-06-2016 o 13:54
    Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

  9. #9
    Tak, wyżebrać. Czyli to, że płacisz podatki (nie ważne czy dochodowy, Vat czy cokolwiek innego) to nie pozbawia cie godności, aby iść do urzędu i prosić o zasiłek dla dziecka zwany chyba rodzinnym? To tylko pokazuje, że ludzie nie nadają się aby zakładać rodzinę i inni muszą się składać (oczywiście pod przymusem) aby dofinansować rodzinę jakiegoś nieudacznika, bo oczywiście im "należy się". Co z tego, że wpłaciłem xxx kasy? To znaczy, że upoważnia Cię to do utraty ambicji i wyżebrania zasiłku/dofinansowania/zapomogi etc? A sam na te pieniądze nie możesz zarobić bo co? Bo dwie lewe ręce czy nie chciało się uczyć i bez matury nie przyjmują? Tylko nie zapominajcie gwizdać (do tych co dotacje wezmą) na meczach jak ktoś będzie wyzywał unie.

  10. #10
    Legionista Awatar beka
    Dołączył
    07.2011
    Posty
    3,495
    zajebista logika, nie ma co Rozumiem, że leczysz się w 100% prywatnie, bo nie będziesz żebrać o pomoc lekarską finansowaną przez NFZ?

  11. #11
    Na NFZ płacę miesięcznie kilkaset zł, leczę się prywatnie w Enel-Med. Różnica jest taka, że płacisz typowo na NFZ składkę, która obsługuje Twoje ubezpieczenie, a o dotacje kto może się ubiegać? Ten co płaci podatki? Głównie bezrobotni, ludzie w wieku 50+, kobiety po długim urlopie macierzyńskim etc. - oni mają dodatkowe punkty za to, że w swoim życiu nie potrafili zgromadzić kapitału potrzebnego do swojego biznesu, więc będą to kolejne zmarnowane dotacje, bo większość po 2 latach jak "wchodzi się" na pełny ZUS pada.

  12. #12
    Legionista Awatar brunak
    Dołączył
    11.2015
    Skąd
    Śródmieście Pd. / Ursus
    Posty
    965
    Cytat Zamieszczone przez danyzgar Zobacz posta
    Tak, wyżebrać. Czyli to, że płacisz podatki (nie ważne czy dochodowy, Vat czy cokolwiek innego) to nie pozbawia cie godności, aby iść do urzędu i prosić o zasiłek dla dziecka zwany chyba rodzinnym? To tylko pokazuje, że ludzie nie nadają się aby zakładać rodzinę i inni muszą się składać (oczywiście pod przymusem) aby dofinansować rodzinę jakiegoś nieudacznika, bo oczywiście im "należy się". Co z tego, że wpłaciłem xxx kasy? To znaczy, że upoważnia Cię to do utraty ambicji i wyżebrania zasiłku/dofinansowania/zapomogi etc? A sam na te pieniądze nie możesz zarobić bo co? Bo dwie lewe ręce czy nie chciało się uczyć i bez matury nie przyjmują? Tylko nie zapominajcie gwizdać (do tych co dotacje wezmą) na meczach jak ktoś będzie wyzywał unie.
    Co Ty pierd...isz, mylisz pojęcia żebrania a wspomagania się środkami, które sam wpłacasz do kasy państwowej a potem ta kasa idzie w części do kasy unijnej. Takie programy są po to, żeby wspomagać właśnie ambitnych ludzi, chcących założyć własną działalność; po to, żeby promować przedsiębiorczość oraz zapobiegać w mniejszym lub większym stopniu bezrobociu a także pomóc w przypadku gdy masz pomysł, ale nie masz środków, żeby go zrealizować.
    Rozumiem, że masz takie samo podejście do sprawy gdy firmy wspomagają się środkami unijnymi np. na budowę budynku Badań i Rozwoju ? Też nie mają ambicji aby postawić za swoją kasę? Też to dla Ciebie jest żebranie. Biorą skoro jest taka możliwość.

    W urzędzie pracujesz czy co ?!
    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
    Że nie chciał, by go więziono, bito,
    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

  13. #13
    "Biorą skoro jest taka możliwość" - i to jest właśnie tłumaczenie sobie, że skoro można, to czemu nie. Ja swoją firmę założyłem w roku milenijnym, pieniądze miałem swoje zarobione, pożyczone od rodziny, pożyczone z banku. Z czystym sumieniem za 10, 15 lat firmę przekażę synowi mówiąc, że sam wszystko osiągnąłem, a on wchodząc do biura nie będzie musiał oglądać tabliczki "współfinansowane z funduszy UE". Może kiedyś zrozumiecie.

  14. #14
    Legionista Awatar Stout
    Dołączył
    04.2007
    Posty
    4,187
    Pożycza z banku i twierdzi ,że sam wszystko osiągnął. I jednocześnie spina du.pe, bo ktoś szuka dofinansowania. ......hue,hue, hue
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

  15. #15
    Pożyczka spłacona co do grosza, nie darowana jak dofinansowanie tylko zwrócona. Poza tym stopy procentowe wtedy były dużo wyższe niż obecnie, 2-3 razy wyższe oprocentowanie niż dziś, więc teraz jest dużo łatwiej. No, ale zawsze można iść prosić Pana urzędnika o wsparcie.

  16. #16
    Legionista Awatar brunak
    Dołączył
    11.2015
    Skąd
    Śródmieście Pd. / Ursus
    Posty
    965
    Uczyć nikogo tu nie musisz, są tutaj ludzie z własnymi firmami założonymi o wiele wcześniej niż Twoja.

    To nie jest tłumaczenie: skoro można skoczyć z 2 piętra to skoczę tylko korzystanie z dostępnych powszechnie możliwości jakie daje Państwo.
    Rozumiem, że chcesz pozbawić młodego polskiego studenta, który wpadł na pomysł (jadąc rano na uczelnię autobusem) nowego biznesu aby ten pomysł zrealizował poprzez skorzystanie z (nazywaj to jak chcesz) dotacji?

    Wnioskuję, że prowadzisz JDG (zresztą wszystko jedno). Idąc Twoim tropem: Czy rozliczając się (wszystko jedno jaką metodą) swoje podatki pewnie przez księgową (albo może i sam) tak je rozliczasz czyli "kombinujesz" (nie oszukujesz) aby wykorzystywać wszystkie dostępne metody zapłacenia tego podatku jak najmniejszego? Czy mówisz sobie nie! Nie będę tak robił, będę płacił większe podatki, nie będę dawał faktur za paliwo, za telefony służbowe, itd, ponieważ mam ambicję!? Zapłacę większy podatek bo jestem ambitny i nie będę "brał" tego co mi daje Państwo jako dostępne możliwości?

    Nie każdy ma możliwość pożyczenia od rodziny, z banku, itp. Wyobraź sobie, że są tacy, którzy pochodzą z ubogich rodzin, banki im nie dadzą kredytów a zarabiają tyle, iż nie mogą sobie pozwolić na odłożenie.

    Ty lepiej przekaż synowi, jak uczciwie zgodnie z prawem prowadzić biznes (zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji) i módl się, żeby nie powiedział... tatko spadaj ja idę pracować do korpo i mam Ciebie i Twoją firmę w dupie.

    Przedsiębiorczość polega na tym, że wykorzystuje się wszystkie zgodne z prawem metody aby firmie było jak najlepiej, a jak firmie będzie dobrze to i pracownikom i właścicielowi będzie dobrze.

    Ja w swojej firmie mogę mieć wspomnianą przez Ciebie tabliczkę, ponieważ wiem, że środki które "wyżebrałem", spożytkowałem dla niej jak najlepiej mogłem a wydając/inwestując je miałem świadomość i plany aby ta firma się rozwijała.
    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
    Że nie chciał, by go więziono, bito,
    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

  17. #17
    Kolego BRUNAK - mylisz pojęcia. Mylisz unikanie opodatkowania (czyli zabranie Tobie części wypracowanych pieniędzy) z proszeniem o przyznanie tych pieniędzy w formie dotacji/zapomogi/zasiłku etc. Zaczynałem od JDG, ale z czasem musiałem przekształcić to w sp. z o.o. a potem i kolejne.
    Z niektórymi osobami nie ma sensu dyskutować, więc będzie to mój ostatni wpis tutaj. Pamiętajcie jedno - nie ma nic za darmo, a pieniądze nie biorą się z jałmużny innych. Obecnie zatrudniam 2 osoby u siebie, które kilka lat temu myślały podobnie do Was. Teraz kombinują jak zrobić by komornik nie zabrał wypłaty. Czemu? Oba przypadki podobne: skończona szkoła (jeden studia) gdzie nic konkretnego nie umieli, prace dorywcze w markecie, prace w ciucholandzie etc. I podczas przeglądania internetu wpadli na genialny pomysł - założę działalność gospodarczą, a skoro nie mam pieniędzy to wezmę dofinansowanie ok. 20 tysięcy, więc jakoś to będzie, a na początku to rodzice pomogą. Wnioski pięknie napisane, wyliczenia takie w biznesplanie, że to żyła złota, więc dotacje dostali. I jak ktoś zarabia dorywczo i dostaje nagle 20 000zł to głupieje, a jeszcze jak jest młody to w ogóle porażka. No i mówili, że mieli jakiś procent wydać np. na komputer (ja w swojej firmie poza moim laptopem nie zapłaciłem za żaden więcej niż tysiąc, bo po prostu słabsze w 100% wystarczają) no to kupili komputery po kilka tysięcy, bo przecież nie swoje to fajnie się wydaje. Podobnie było z innymi rzeczami - po co kupić wystarczające, jak jest kasa, którą trzeba wydać bodajże w miesiąc jak nie to zwrócić, więc nawet jakby potrzebowali rzeczy za 15 tysięcy to i tak wydadzą 20 - logiczne. Oczywiście kupiona fajna drukarka kolorowa (nie wiem po co kolor to faktur - oni zapytani też nie wiedzą) im więcej ma bajerów tym szybciej się psuje i potem za serwis płacić trzeba. Suma sumarum wydane 20 tysięcy, ja jak policzyłem to 7 byłoby dla mnie max na te ich wydatki, no ale skoro jest, to wydać trzeba. I tym sposobem uczy się człowieka nie myślenia samodzielnego, bo gdy ja wydaje na zakup np. ostatnio 20 foteli biurowych to 2 godziny szukałem optymalnych, bo wydawałem ze swoich, jakbym miał dotacje to pewnie kupiłbym nie 20, a 25, nie optymalnych, tylko z masażem bo w sumie nie ja płacę. Ucząc takiego myślenia obie firmy upadły, łudzili się, że to przejściowy problem, więc pożyczali pieniądze od rodziny i banku, teraz oboje mają komornika na głowie - to dzięki dotacjom, bo pewnie gdyby ich nie dostali to by pracowali gdzieś na magazynie i żyli skromnie, ale bez długów.

  18. #18
    Legionista Awatar brunak
    Dołączył
    11.2015
    Skąd
    Śródmieście Pd. / Ursus
    Posty
    965
    Cytat Zamieszczone przez danyzgar Zobacz posta
    Kolego BRUNAK - mylisz pojęcia. Mylisz unikanie opodatkowania (czyli zabranie Tobie części wypracowanych pieniędzy) z proszeniem o przyznanie tych pieniędzy w formie dotacji/zapomogi/zasiłku etc. Zaczynałem od JDG, ale z czasem musiałem przekształcić to w sp. z o.o. a potem i kolejne.
    Z niektórymi osobami nie ma sensu dyskutować, więc będzie to mój ostatni wpis tutaj. Pamiętajcie jedno - nie ma nic za darmo, a pieniądze nie biorą się z jałmużny innych. Obecnie zatrudniam 2 osoby u siebie, które kilka lat temu myślały podobnie do Was. Teraz kombinują jak zrobić by komornik nie zabrał wypłaty. Czemu? Oba przypadki podobne: skończona szkoła (jeden studia) gdzie nic konkretnego nie umieli, prace dorywcze w markecie, prace w ciucholandzie etc. I podczas przeglądania internetu wpadli na genialny pomysł - założę działalność gospodarczą, a skoro nie mam pieniędzy to wezmę dofinansowanie ok. 20 tysięcy, więc jakoś to będzie, a na początku to rodzice pomogą. Wnioski pięknie napisane, wyliczenia takie w biznesplanie, że to żyła złota, więc dotacje dostali. I jak ktoś zarabia dorywczo i dostaje nagle 20 000zł to głupieje, a jeszcze jak jest młody to w ogóle porażka. No i mówili, że mieli jakiś procent wydać np. na komputer (ja w swojej firmie poza moim laptopem nie zapłaciłem za żaden więcej niż tysiąc, bo po prostu słabsze w 100% wystarczają) no to kupili komputery po kilka tysięcy, bo przecież nie swoje to fajnie się wydaje. Podobnie było z innymi rzeczami - po co kupić wystarczające, jak jest kasa, którą trzeba wydać bodajże w miesiąc jak nie to zwrócić, więc nawet jakby potrzebowali rzeczy za 15 tysięcy to i tak wydadzą 20 - logiczne. Oczywiście kupiona fajna drukarka kolorowa (nie wiem po co kolor to faktur - oni zapytani też nie wiedzą) im więcej ma bajerów tym szybciej się psuje i potem za serwis płacić trzeba. Suma sumarum wydane 20 tysięcy, ja jak policzyłem to 7 byłoby dla mnie max na te ich wydatki, no ale skoro jest, to wydać trzeba. I tym sposobem uczy się człowieka nie myślenia samodzielnego, bo gdy ja wydaje na zakup np. ostatnio 20 foteli biurowych to 2 godziny szukałem optymalnych, bo wydawałem ze swoich, jakbym miał dotacje to pewnie kupiłbym nie 20, a 25, nie optymalnych, tylko z masażem bo w sumie nie ja płacę. Ucząc takiego myślenia obie firmy upadły, łudzili się, że to przejściowy problem, więc pożyczali pieniądze od rodziny i banku, teraz oboje mają komornika na głowie - to dzięki dotacjom, bo pewnie gdyby ich nie dostali to by pracowali gdzieś na magazynie i żyli skromnie, ale bez długów.
    Najpierw piszesz o żebraniu a teraz zmieniasz temat i walisz elaborat o gospodarności w firmie.

    Ja natomiast zapytałem się czy będziesz "brał skoro jest taka możliwość" ze strony Państwa. Co do zasady wykorzystywania tej możliwości. Czytaj korzystanie z możliwości.
    Rozumiem, że odmówili Tobie kiedyś dotacji? Dlatego tak do tego podchodzisz

    Co do Twojego ostatniego wpisu to nie wiem jaki był Twój plan na tym forum, ale tutaj nie ma kółka wzajemnej adoracji i nie każdy musi się zgodzić z Tobą w każdym możliwym temacie tylko dlatego, że masz już ileś tam lat i masz własną firmę. Wycelowałeś w ten temat i jak nie pasuje to ble nie bawię się z Wami ? To chyba świadczy tylko o Tobie. A idź w pi....u.
    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
    Że nie chciał, by go więziono, bito,
    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

  19. #19
    Legionista Awatar pijak z Wo(L)i
    Dołączył
    01.2014
    Skąd
    Królewska Wo(L)a
    Posty
    1,193
    K.... toż to następny minister Balcerowicz nam tu się objawił!!! Jego wykłady oraz wpisy na forum zapiszmy dla potomnych złotymi zgłoskami.

    Witamy cię o wszechwiedzący zbawco.
    Pijacy i złodzieje są...
    https://youtu.be/SLFOunyoMFs

  20. #20
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,071
    @pijak z Wo(L)i
    znalazł się arbiter elegantiarum
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  21. #21
    Legionista Awatar brunak
    Dołączył
    11.2015
    Skąd
    Śródmieście Pd. / Ursus
    Posty
    965
    Wszystko najlepsze w jednym Tak to już jest jak się trafi baaaardzo ambitny, pracowity i samodzielny przedsiębiorca z liczydłem w dłoniach
    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
    Że nie chciał, by go więziono, bito,
    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

  22. #22
    Legionista Awatar BlackAdder
    Dołączył
    07.2011
    Skąd
    Lublin
    Posty
    3,099
    Przecież państwo ciągnie od nas ciężką kasę w rozlicznych podatkach i zusie. Zatem jak czasami coś łaskawie odda to naprawdę ciężko nazwać to żebraniną
    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

  23. #23
    Legionista Awatar brunak
    Dołączył
    11.2015
    Skąd
    Śródmieście Pd. / Ursus
    Posty
    965
    No i widzisz, już nie jesteś ambitny dla naszego omnibusa
    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
    Że nie chciał, by go więziono, bito,
    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

  24. #24
    Widać, dla niektórych parę złotych to ich cena. Nieważne. M.in. ta firma ma szacunek u wielu ludzi, przeczytajcie: http://www.redisbad.pl/produkt/proje...-antyunijna,XS

  25. #25
    Legionista Awatar pijak z Wo(L)i
    Dołączył
    01.2014
    Skąd
    Królewska Wo(L)a
    Posty
    1,193
    Cytat Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    @pijak z Wo(L)i
    znalazł się arbiter elegantiarum
    Dzięki za uznanie.
    Ja tam swoje koronki liczyć umiem a księgowa też robi kawałek dobrej roboty.
    Wkurwia mnie jak wbija się indywidualista jednodniowy i wszystko mierzy swoją miarką! Tyle w temacie.
    Pijacy i złodzieje są...
    https://youtu.be/SLFOunyoMFs

  26. #26
    To Pijaku z Woli, pamiętaj iść na marsz Schumana, bo przecież ta dobrodziejka Unia Cie finansowała (czyt. kupiła Cie). To już był serio ostatni wpis w tym temacie. Widać, że i kibice za parę złotych jałmużny mogą się sprzedać unii-smutne, ale prawdziwe.

    P.S. Tylko, aby nie przyszło Wam do głowy iść do chłopaków co robią koszulki "Biała Legia" i mówić, że załatwicie taniej, tylko z takim malutkim znaczkiem obok "projekt jest współfinansowany z UE".

  27. #27
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,071
    Cytat Zamieszczone przez pijak z Wo(L)i Zobacz posta
    Dzięki za uznanie.
    Ja tam swoje koronki liczyć umiem a księgowa też robi kawałek dobrej roboty.
    Wkurwia mnie jak wbija się indywidualista jednodniowy i wszystko mierzy swoją miarką! Tyle w temacie.
    No patrz. A mnie drażni bezmyślne dopierdalanie się do kogoś bez najmniejszego argumentu. No ale chvj z tym jaka jest prawda, ważne kto ma staż na forum.
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  28. #28
    Legionista Awatar pijak z Wo(L)i
    Dołączył
    01.2014
    Skąd
    Królewska Wo(L)a
    Posty
    1,193
    Dziękuję za dobre rady lecz mam inne poglądy i plany na życie. Zdrówka życzę
    Pijacy i złodzieje są...
    https://youtu.be/SLFOunyoMFs

  29. #29
    Cytat Zamieszczone przez brunak Zobacz posta
    Co Ty pierd...isz, mylisz pojęcia żebrania a wspomagania się środkami, które sam wpłacasz do kasy państwowej a potem ta kasa idzie w części do kasy unijnej.
    Sorry, ale Polska nic nie wpłaca do kasy unijnej a jedynie ciągnie. Dają to kraje zachodu (głównie Niemcy), chcąc mieć z tego jak najbardziej wymierne korzyści, względem własnych przedsiębiorstw państwowych działających na terytorium PL, pilnowanych przez nadanych dygnitarzy państwowych, po to żeby czasem nie stała im się krzywda ze strony lokalnej konkurencji. Także każdy kto ciagnie kasę z Brukseli winien wiedzieć z czym się to wiażę - zadłużaniem własnego państwa i/lub zwiększenia wpływów obcych mocarstw nad Polską. Niestety, unia daje to unia wymaga i nie pomoże tu żadne odwracanie kota ogonem. Ogólnie jestem przeciwnikiem wszelkich dotacji/pożyczek, które dodatkowo mają efekt rozleniwiający, ale przede wszystkim szachują jedno państwo względem drugiego, stąd później stosuje się coś takiego jak sankcje. Ja nie potrzebuje żadnej łaski ze strony UE, bo nie biore i nigdy nie wezmę, także ichnie argumenty o pieniążkach z Brukseli mogą sobie w tyłek włożyć. Hipokrytą jest ten co z jednej strony jest w stanie permanentnej "wojny" z UE/żąda jej upadku, a z drugiej ciągnie stamtąd kaskę. Jak być przeciwnikiem UE to na całego, a nie tylko troszeczkę i ważne by nie dawać innym argumentów.

    Cytat Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
    Przecież państwo ciągnie od nas ciężką kasę w rozlicznych podatkach i zusie. Zatem jak czasami coś łaskawie odda to naprawdę ciężko nazwać to żebraniną
    Tego typu tezą usprawiedliwiasz powyższy proceder.
    Ostatnio edytowane przez piejo kury piejo ; 19-06-2016 o 18:02

  30. #30
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,992
    Przejrzyj rachunki od państwa. Linki poszukaj sobie sam, sprytny jesteś.
    Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •