Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567
Pokaż wyniki od 181 do 204 z 204

Wątek: Akademia Legii Warszawa

  1. #181
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,453
    Jest jeszcze sprawa z mazowiecką młodzieżą której nie za bardzo rozumiem. Stary Kosecki zgodził się na wizji z Zielińskim, że w Legii powinna grać mazowiecka śmietanka młodzieżowa ale nie gra. Jasno nie było powiedziane jakie to problemy, podejrzewam że głównie to chodzi o kasę. Kosecki wprawdzie coś mówił o szacunku i dogadywaniu się ale ja z tego nic sensownego nie wyciągnąłem poza ogólnym ble, ble ble ... Jak to jest możliwe, że najlepsi z Mazowsza nie chcą/nie mogą być w Legii? O co biega? Tylko o kasę? No i pytanie do naszych forumowych skautów, jacy to mazowszanie powinni byli znaleźć się w Legii a z jakichś bliżej nieznanych problemów ciągle ich u nas nie ma? Są tacy czy Kosa z Zielem sobie tylko tak paplają w Polsacie?
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  2. #182
    Legionista Awatar MarioWOLF
    Dołączył
    11.2009
    Skąd
    Pruszcz Gdański
    Posty
    417
    Cytat Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
    Jest jeszcze sprawa z mazowiecką młodzieżą której nie za bardzo rozumiem. Stary Kosecki zgodził się na wizji z Zielińskim, że w Legii powinna grać mazowiecka śmietanka młodzieżowa ale nie gra. Jasno nie było powiedziane jakie to problemy, podejrzewam że głównie to chodzi o kasę. Kosecki wprawdzie coś mówił o szacunku i dogadywaniu się ale ja z tego nic sensownego nie wyciągnąłem poza ogólnym ble, ble ble ... Jak to jest możliwe, że najlepsi z Mazowsza nie chcą/nie mogą być w Legii? O co biega? Tylko o kasę? No i pytanie do naszych forumowych skautów, jacy to mazowszanie powinni byli znaleźć się w Legii a z jakichś bliżej nieznanych problemów ciągle ich u nas nie ma? Są tacy czy Kosa z Zielem sobie tylko tak paplają w Polsacie?
    Pisałem już o tym, ale w skrócie: Akademia Piłkarska Legii przestała być atrakcyjnym kierunkiem dla dzieciaków/młodzieży (tej najbardziej utalentowanej) z Mazowsza i nie tylko. Rodzice zawodników widząc jak są traktowane ich dzieciaki wolą wysłać je do innych szkółek. W Legii nie szanuje/szanowało się własnych wychowanków. Mając dwóch równorzędnych zawodników z Mazowsza i z innego województwa, to pierwszeństwo powinien mieć zawodnik lokalny. A w Legii sprowadzano tabuny zawodników z "satelickich" klubów z całej Polski kosztem Warszawskiej młodzieży. Zdarzały się przypadki, że klub żegnał bardzo utalentowanego gracza, bo musiał zrobić miejsce dla nowych. Punktem kulminacyjnym było rozwalenie wizji ścieżki rozwoju zakończonej występami w rezerwach "Wojskowych". Przypominam, że wtedy Jacek Zieliński wpadł na pomysł, aby ściągnąć wielu zawodników z niższych lig w wieku 23-28 lat. A wychowankom ni z tego ni z owego podziękowano, bo zabrakło dla nich miejsca w nowej wizji. A takie wieści szybko się rozchodzą.

    Drugim niuansem jest fakt płacenia ekwiwalentu. Legia chce gwarantować sobie w umowie transferowej baaardzo niski procent od następnego transferu dla klubu, z którego chciała by pozyskać młodego gracza. Po prostu Zagłębie, Lech Poznań i Pogoń Szczecin obecnie lepiej dogadują się z "lokalnymi" klubami. To też efekt zmian w APLW.

  3. #183
    Legionista Awatar Jestem
    Dołączył
    12.2016
    Posty
    1,453
    Czyli kasa kasą ale burdel organizacyjny oraz brak "wizji" jednak
    Akademia to lata ciężkiej pracy, Zieliński wygląda mi na takiego co sobie z tego zdaje sprawę - jakieś partykularne interesy stoją na przeszkodzie? Przed Zielińskim było lepiej?
    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

  4. #184
    Legionista Awatar grodzisk1
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    894
    Legia.info.pl
    ‏Więcej
    Info budowlane: "Inwestor (Legia) odstępuje w tym roku od realizacji tego projektu (Akademia Legii). Będą prowadzone prace projektowe i nowy przetarg ruszy po nowym roku."
    Nie ma kasy z LE/LM, a ceny na rynku budowlanym szaleją. Szkoda.

  5. #185
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,025
    Cytat Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
    Nie ma kasy z LE/LM, a ceny na rynku budowlanym szaleją. Szkoda.
    Ale jak pisalem kilka tygodni temu, że najwcześniejszy początek budowy to druga połowa przyszlego roku to robiono ze mnie wariata....
    Niech to będzie najlepsze podsumowanie Mioducha w Legii i jego obecności tutaj. Jego najważniejszy projekt, powtarzanie od lat w mediach jaka to akamedia jest ważna i kolejny rok w piz**. No brawo.

    Pudel z Legii won.
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  6. #186
    Legionista Awatar grodzisk1
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    894
    Nie wiem nawet czy awans do pucharów by coś zmienił. V.2018 r. zacząłem sporą budowę. W tym roku ją zakończyłem. Gdybym zaczął w IX. 2018 r. to koszt całkowity byłby o minimum 25% wyższy. Teraz nawet bym nie zaczął. Ceny materiałów poszybowały, ale ceny robocizny to kosmos. Mamy rok wyborczy więc gminy ruszyły z inwestycjami. Firmy startujące w przetargach należą do największych i najdroższych, a muszą zakładać, że ceny mogą cały rosnąć, więc nie zdziwiłbym się gdyby w tej sytuacji zażądali zamiast zakładanych 60, np. 100 mln. Ja na miejscu Miodka bym poczekał, rok lub dwa aż rynek się schłodzi.

  7. #187
    coraz chudszy Awatar Kijek
    Dołączył
    06.2004
    Skąd
    miasto gwiazd
    Posty
    6,025
    Ok, poczekajmy jeszcze i 5 lat nie ma sprawy tylko niech w takim razie Mioduch nie powtarza o tym jaki to jest ważny projekt itd.
    Po raz kolejny facet pokazuje swoją nieudolnosc. Nic tylko czekać aż pudel poinformuje, że się wstrzymują bo to jest jego decyzja stretgiczna aby poczekać aż rynek budowlany zrobi się tańszy. przecież to śmieszne co ten pajac wyprawia.
    MIODUSKI Z LEGII WON!
    Miro, hvala za sve.

    Pudel o BL
    Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
    Pudel o stadionie
    W przyszłości oczywiście trzeba będzie go powiększyć. Mamy projekt, ale to jeszcze nie jest czas na to, żeby go wdrażać. Na razie chcemy mieć komplet widzów na każdym meczu. Marzy mi się tłum chętnych po karnety i do wykupienia miejsc vipowskich.

  8. #188
    Oby była kasa na boiska przy Czerniakowskiej.

  9. #189
    Legionista Awatar Moriarty
    Dołączył
    02.2017
    Skąd
    Prawa strona Wisły
    Posty
    199
    Cytat Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
    Ok, poczekajmy jeszcze i 5 lat nie ma sprawy tylko niech w takim razie Mioduch nie powtarza o tym jaki to jest ważny projekt itd.
    Po raz kolejny facet pokazuje swoją nieudolnosc. Nic tylko czekać aż pudel poinformuje, że się wstrzymują bo to jest jego decyzja stretgiczna aby poczekać aż rynek budowlany zrobi się tańszy. przecież to śmieszne co ten pajac wyprawia.
    Pajac pajacem, ale ktoś kto choć trochę orientuje się w obecnych realiach rynku budowlanego wie, że jest to jedna wielka patologia. Tak jak napisał grodzisk1: ceny materiałów poszły niebotycznie w górę i cały czas idą, robić nie ma kim, bo nawet robotnicy z Ukrainy już się wypinają na nasz rynek, nic generalnie zaplanować nie można. To co jeszcze niedawno kosztowało X, teraz często kosztuje 2X, a jak zaczniesz to nie wiesz czy skończysz, bo ekipie może bardziej się opłacać rzucić robotę, zapłacić kary i pójść gdzie indziej.

    A komunikat z legia.info.pl jest tak ogólny, że nie można na tej podstawie wyciągać żadnych wniosków co do przyczyn przełożenia terminu.
    ---------------------------------------------------------------------------------
    MISIO KAZEK NA PREZESA!!!

  10. #190
    Legionista Awatar grodzisk1
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    894
    Bartek Kubiak
    ‏@KubiakBartek
    Info z Legii: przetarg na budowę ośrodka nie został unieważniony. Cały czas trwają rozmowy z generalnymi wykonawcami (sześć firm).
    Gadać mogą. Ja na nic już nie liczę. Nieprędko coś się urodzi.

  11. #191
    Składanie ofert zakończyło się w kwietniu. Jest październik i nadal nie wybrano najkorzystniejszej oferty. Zapewne trwają negocjację cenowe...
    Janusz z Południowej

  12. #192
    Administrator Awatar Raffi
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    Mocotuv - Dołek
    Posty
    13,570
    Cytat Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
    Legia.info.pl
    ‏Więcej
    Info budowlane: "Inwestor (Legia) odstępuje w tym roku od realizacji tego projektu (Akademia Legii). Będą prowadzone prace projektowe i nowy przetarg ruszy po nowym roku.".
    Mocno odmienne wieści słyszałem kilka dni temu, co oczywiście nie znaczy że jest kolorowo itd. Pierwotny projekt był chyba - niepotrzebnie w paru miejscach - np. zbyt drogi.

    A co do ludzi z Warszawy - to problem o którym słyszę / widzę od dobrych >15 lat... Nie negując ww. podniesionych kwestii (choć nie do końca się z częścią z nich zgadzam), od lat było tak, że część graczy wolała grać u siebie, niż ryzykować walkę o miejsce w składzie i ewentualne niegranie w Legii. W niektórych województwach kluby duże nie mają konkurencji a np., rozgrywki są co 2 roczniki,i wyboru specjalnego nie ma.
    Inna sprawa, że teraz zawodnicy mają szerszy wybór niż kiedy indziej. Także ogólnopolski. Z Poznania idą do Lubina czy Legnicy, ze Szczecina do Zabrza, z Warszawy do Sosnowca czy Białegostoku...

    Co do ekwiwalentu, część z dużych klubów w OGÓLE nie chciała/nie chce go płacić (całkiem czy częściowo), albo zrzuca ten obowiązek na rodziców, więc nie mówiłbym, że "Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma".
    podpis cyfrowy <--------
    ================
    Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

  13. #193
    Legionista Awatar Neg
    Dołączył
    11.2010
    Skąd
    Tarchomin
    Posty
    2,516
    Cytat Zamieszczone przez Moriarty Zobacz posta
    Pajac pajacem, ale ktoś kto choć trochę orientuje się w obecnych realiach rynku budowlanego wie, że jest to jedna wielka patologia. Tak jak napisał grodzisk1: ceny materiałów poszły niebotycznie w górę i cały czas idą, robić nie ma kim, bo nawet robotnicy z Ukrainy już się wypinają na nasz rynek, nic generalnie zaplanować nie można. To co jeszcze niedawno kosztowało X, teraz często kosztuje 2X, a jak zaczniesz to nie wiesz czy skończysz, bo ekipie może bardziej się opłacać rzucić robotę, zapłacić kary i pójść gdzie indziej.

    A komunikat z legia.info.pl jest tak ogólny, że nie można na tej podstawie wyciągać żadnych wniosków co do przyczyn przełożenia terminu.
    Zwykly szary czlowiek pakuje sie w kredyt na cale zycie, kupuje mieszkania za popierdolone ceny za metr kwadratowy i daje rade. Developerka napierdala mieszkania wszedzie gdzie sie da i maja sie dobrze a w Legii z Miodkiem na czele czekaja bo ekipy z Ukrainy nie sa pewne. Niech czekaja dluzej to za 3-4 lata zaplaca nie "2X" a 3 lub 4X. Kijek dobrze napisał. Pajac i tyle.
    Fanatyczny Tarchomin

  14. #194
    Legionista Awatar bloniaq
    Dołączył
    03.2011
    Skąd
    LFCS | Ursynów
    Posty
    4,285
    Dokładnie. Nic się nie dzieje, wykonawcy nie kombinują na rozliczeniach ani nie wychodzą z budów. Miodek jakby się wpierdolił w to bez zabezpieczenia odpowiednich środków już teraz, tak jak rzecze forum, to byłby bohaterem. A tak - pajac.

    xD
    Jedynie prawda jest ciekawa
    Józef Mackiewicz

  15. #195
    na weszło duzy materiał o funkcjonowaniu naszej akademii http://weszlo.com/2018/12/04/liga-kuzni-legia-warszawa/
    i dla tych ktorzy czekają na informacje o konkretnych terminach budowy nowego osrodka to taki fragment znalazłem
    – Jeśli w grudniu podpiszemy umowę z generalnym wykonawcą, budowę rozpoczniemy wiosną. Ta potrwa około 14 miesięcy, więc mówimy o czerwcu 2020 roku – odkrywa karty Tomasz Zahorski,

  16. #196
    Legionista
    Dołączył
    11.2018
    Posty
    22
    Cytat Zamieszczone przez PabloVK Zobacz posta
    na weszło duzy materiał o funkcjonowaniu naszej akademii http://weszlo.com/2018/12/04/liga-kuzni-legia-warszawa/
    i dla tych ktorzy czekają na informacje o konkretnych terminach budowy nowego osrodka to taki fragment znalazłem
    Jak oni to chcą budować, skoro pieniędzy nie ma nawet na obóz w Portugalii?

  17. #197
    Legionista Awatar Gabro
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    2,157
    Wklej tekst jak możesz, bo sporo osób z tego forum nie zagląda na portal tego "dziennikarza" na wynajem
    "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
    Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
    Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
    Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

  18. #198
    Legionisci.com Awatar Woytek
    Dołączył
    05.2003
    Posty
    1,110
    - Jeśli w grudniu podpiszemy umowę z generalnym wykonawcą, budowę rozpoczniemy wiosną. Ta potrwa około 14 miesięcy, więc mówimy o czerwcu 2020 roku - odkrywa karty Tomasz Zahorski
    kluczowe słowo na dziś: jeśli.
    Pierwotnie umowa miała być podpisana latem, następnie pod koniec września. Teraz jest mowa o końcu roku. W sumie to żadne nowe info, bo w połowie października o tym pisałem na stronie.

  19. #199
    Cytat Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
    Wklej tekst jak możesz, bo sporo osób z tego forum nie zagląda na portal tego "dziennikarza" na wynajem


    Liga od kuźni: Legia Warszawa

    Legia to w polskiej ekstraklasie wielka marka. Choć nie słynęła z najwyższego poziomu szkolenia przez lata, na świat wydawała kolejnych wychowanków – do młodzieżowych reprezentacji Polski, drużyny seniorów oraz na najwyższy ligowy poziom w kraju. Lista jest imponująca. Teraz ma się jednak powiększać dzięki działaniom systemowym.

    Nie sposób rozpocząć inaczej niż od Książenic. To tam, w gminie Grodzisk Mazowiecki, powstanie niebawem Ośrodek Treningowo-Szkolny z Kompleksem Badawczo-Rozwojowym. Nowa siedziba Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa, jak również pierwszej drużyny stołecznego klubu.

    Książenice położone są około 30 km od Warszawy. Cytując klasyk, na miejscu, które wymarzyli sobie przy Łazienkowskiej, na razie jest ściernisko. Kiedy będzie San Francisco?

    – Jeśli w grudniu podpiszemy umowę z generalnym wykonawcą, budowę rozpoczniemy wiosną. Ta potrwa około 14 miesięcy, więc mówimy o czerwcu 2020 roku – odkrywa karty Tomasz Zahorski, pełnomocnik zarządu Legii Warszawa.

    Docelowo w Książenicach powstać ma do ośmiu pełnowymiarowych boisk, w tym pięć z nawierzchnią naturalną i jedno sztuczne przykryte halą pneumatyczną. Na terenie Ośrodka Legii będzie też miejsce na budowę kolejnych dwóch boisk, które mogą powstać w zależności od potrzeb klubu. Już wiosną poprzedniego roku wyłoniony został inżynier kontraktu, ale z generalnym wykonawcą inwestycji jest kłopot.

    Zahorski: – Projekt ośrodka Legii, który ma być naszym drugim domem, to projekt trudny. Średni czas realizacji inwestycji podobnej skali w Europie, od pozyskania terenu przez projektowanie, finansowanie, aż do wybudowania to około 5-6 lat. Często te fazy przygotowawcze są dużo dłuższe niż faza wykonawcza. Tak samo było ze stadionami, co dobrze pamiętamy z przygotowań do Euro 2012. Rozmawialiśmy z wieloma potencjalnymi partnerami w kwestii lokalizacji, ale finalnie trafiliśmy do gminy Grodzisk Mazowiecki, z którą podpisaliśmy porozumienie. Krytyczną rzeczą jest dla nas teraz to, by na trudnym rynku budowlanym, wybrać generalnego wykonawcę, który zrealizuje wszystko w odpowiednim czasie i budżecie. Pierwotnie otrzymywaliśmy wyceny wyższe, niż zakładaliśmy, co ma aktualnie miejsce praktycznie w każdym projekcie infrastrukturalnym, ale wykonaliśmy dużo pracy i wierzymy, że przetarg zmierza ku dobremu rozstrzygnięciu.

    Na terenie ośrodka, w którym zaprojektowano też sale lekcyjne (by mogły tu odbywać się szkolne zajęcia), mieszkać i trenować będą zawodnicy drużyn od U14/U15 do U19.

    Aż trudno porównać oczekiwane warunki do dzisiejszych realiów. Z tych naśmiewa się pół Polski, bo młodzi adepci futbolu w Legii mają do dyspozycji… jedno boisko. Pozostałe od marca do listopada wynajmowane są na Marymoncie (dwa boiska trawiaste dla grup U14 i U15 – OSiR Żoliborz, obok Szkoły Podstawowej, do której chodzą zawodnicy) oraz w Rembertowie (dwa boiska dla zespołów U18 i drużyny rezerw – Strefa Sportu Rembertów).
    SCHEDA PO JOZAKU

    „Najważniejszy w naszej akademii jest skauting. Ale nie zawodników, a trenerów”. Ten cytat namiętnie przypominany jest przy każdej okazji, gdy mowa o akademii Dinama Zagrzeb. Jego źródłem i jednym z głównych autorów jest doskonale znany przy Łazienkowskiej Romeo Jozak. Były szkoleniowiec Legii w przeszłości stworzył wylęgarnię talentów Dinama.

    Choć Jozaka dziś nie ma już w Warszawie i jej najbliższej okolicy, w AP Legia znajdziemy sporo wspólnych punktów z filozofią szkolenia w Zagrzebiu.

    – Pierwszym krokiem, gdy w akademii doszło do zmian, było nawiązanie współpracy pomiędzy trenerami, nawiązanie komunikacji. Szalenie istotnym było dla nas, by oni ze sobą rozmawiali, by pomagali sobie nawzajem. Program szkolenia to jedno, ale drugie, jeszcze bardziej istotne, jest to, kto ten program szkolenia realizuje. Jeżeli trenerzy będą ze sobą współpracować będą dbać o swój rozwój, to pierwszy krok, by odnosić sukcesy w szkoleniu. To nam się udało, pokoje trenerów są aktualnie otwarte, mamy co tydzień warsztaty, na których wszyscy się rozwijamy – mówi dyrektor AP Legia Jacek Zieliński.

    Wtóruje mu Menadżer Akademii Radosław Mozyrko, który zaznacza, że sztab szkoleniowy jest jego oczkiem w głowie: – Stawiamy na rozwój trenerów, z których każdy ma swoją własną ścieżkę rozwoju. Ścieżkę stworzoną przez siebie, bo trener sam musi zarządzać swoim rozwojem. Jak wygląda to w praktyce? Każdy szkoleniowiec wybiera sobie trzy mocne strony i trzy elementy do poprawy. Tworzy plan, jak będzie je rozwijać i siada z koordynatorem, który daje mu dodatkowe zadania, by te umiejętności rozwijać. Cele rozbijamy na krótko-, średnio- i długoterminowe. Mam na przykład trenera, który chciał poradzić sobie ze stresem i presją, to były elementy, które miał zamiar poprawić. Dałem mu więc zadanie, by spotkał się z dwoma trenerami zawodowymi, dwoma trenerami innej dyscypliny i dwoma trenerami biznesowymi oraz przeprowadził z nimi wywiady. Jak oni radzą sobie ze stresem? Następnie ma zrobić prezentację dla wszystkich w akademii, w której pokaże z czego zamierza skorzystać i czego się nauczył.

    Mozyrko odpowiada też za pozyskiwanie nowych pracowników. – Skauting trenerów jest na mojej głowie. Mam swoje sposoby. Jeżdżę na mecze i obserwuję trenerów. Jak reagują na błędy sędziów, na stresujące sytuacje. Jaką filozofię mają, kiedy przegrywają np. 0:1, a do końca meczu pozostaje dziesięć minut? Czy są konsekwentni? Jeżdżę też na różne konferencje. Tam powtarzają się te same twarze. Spotykam się też z edukatorami i oni polecają mi szkoleniowców.

    Ważnym jest, że Legia ma co zaproponować tym, których chciałaby ściągnąć do stolicy. Praktycznie cała trenerska grupa pracuje w klubie na pełne etaty i może skupić się tylko na swojej pracy. W życie wdrożono też ciekawą filozofię, odmienną od większości europejskich akademii. W AP Legia nie płaci się trenerom w zależności od kategorii wiekowej, którą prowadzą. W U18 zarobki są największe, a w U10 najmniejsze? Nie przy Ł3. – Płacimy za doświadczenie i zaangażowanie. W praktyce więc trener U13 może zarabiać więcej niż U18, co jest ewenementem w skali europejskiej – podkreśla Mozyrko.

    Co wtorek wszyscy trenerzy Legii spotykają się na dwugodzinnych warsztatach. Ich perspektywy się poszerzają, mają okazjedo dyskusji i podzielenia się swoimi przemyśleniami.

    Licząc Legię II, do dziesięciu zespołów jest aktualnie przypisanych pięciu trenerów indywidualnych, czterech trenerów przygotowania motorycznego, czterech trenerów bramkarzy. Pozostałych 15 z 16 szkoleniowców (pierwsi trenerzy i asystenci) pracuje na stałe tylko przy jednym zespole. Dodatkowo nad drużynami U10-U18 opiekę sprawuje dwóch koordynatorów sportowych.

    REWOLUCJI NADSZEDŁ CZAS

    Ostatnie dwa lata to w warszawskiej akademii niemalże rewolucja, choć tak mocnych słów unika dyrektor Zieliński: – Ja bym nie mówił o rewolucji, faktycznie jest dużo zmian, ale jeśli chodzi o szkolenie, to nie ma w tym wszystkim wielkiej filozofii. Jeśli spojrzymy w programy szkolenia czołowych akademii piłkarskich, kręgosłup jest podobny. W ostatnim czasie pojawiło się sporo pomysłów, a brylował w nich nasz szef szkolenia, Radek Mozyrko. Część już wdrażamy, część zostawiliśmy sobie na późniejsze etapy. Chcemy skupić się na tym, gdzie jesteśmy obecnie. Jak się z tym uporamy, spróbujemy dalej.

    Spróbujmy więc opisać najciekawsze idee:

    1. Więcej piłki w piłce.

    W Legii postawiono na więcej piłki na treningach, na więcej gier. – Staramy się rozwijać wszystkie cechy jednocześnie (techniczne, motoryczne, taktyczne ind.), grając w piłkę. Do tego chcemy pracować intensywniej, aby nasi zawodnicy byli lepiej wytrenowani, jednocześnie będą zdolnymzrobić większą liczbę sprintów. Aby schodzili z treningów naprawdę zmęczeni – mówi Przemysław Zych, koordynator ds. Komunikacji i Rozwoju Akademii.

    Zieliński: – Chcemy, by nasi piłkarze wszystko robili z pasją, zatem duża część naszych środków treningowych jest bardzo atrakcyjnych dla nich. Dużą część procesu szkoleniowego stanowią u nas zajęcia z piłką, a szczególnie gry. Gry w największym stopniu rozwijają piłkarzy, ale też dają im ogromną radość. Nie chcemy zabijać pasji wśród piłkarzy, a chcemy, by uczyli się gry w piłkę kompleksowo.

    2. Odejście od sztywnych ram.

    W Legii wdrażany jest model gry bazujący na dominacji. Jej wychowankowie w grze mają stosować wysoki pressing, atakować rywala natychmiast po stracie piłki oraz nie bać się pojedynków jeden na jednego. Odwaga to słowo klucz. „Góra” nie narzuca jednak poszczególnym szkoleniowcom w jakim ustawieniu mają rywalizować w meczach.

    – Nasz model nie jest związany z konkretnym systemem. Są w nim zawarte rzeczy, które realizowane przez zawodnika pozwalają mu wkomponować się w różne systemy gry. Nie narzucamy trenerom systemów, wybierają oni takie, które wykorzystują w największym stopniu potencjał zawodników. W juniorach zależy nam na tym, by zawodnicy mogli pokazać swoją największą wartość, więc profilujemy ich. Bywały roczniki, że mieliśmy np. jednego napastnika, jak wtedy grać w ustawieniu 1-4-4-2? Albo odwrotnie, były w roczniku dwie świetne „dziewiątki”, a w ustawieniu 1-4-3-3 miejsce było tylko dla jednej – opowiada Zieliński.

    Sprofilowanych graczy oceniają koordynatorzy, trenerzy i skauci. We wcześniejszych etapach szkolenia Legioniści zaczynają od poszukiwania pozycji dla każdego poprzez liczne rotacje w meczach, a następnie zawężają pole wyboru każdego do dwóch-trzech miejsc w składzie.

    3. Nacisk na szkolenie indywidualne.

    W klubie powstała specjalna komórka, za którą odpowiada Mateusz Kamuda. Pomaga mu czterech trenerów, w tym dwóch byłych zawodników – Norbert Misiak i Radosław Pruchnik.

    Treningi indywidualne są organizowane w małych grupach, a na jednego szkoleniowca przypada maksymalnie pięciu graczy. W Legii postanowili nie wyróżniać najlepszych. Z dodatkowych zajęć, swoistych korepetycji, skorzystać mogą wszyscy.

    W grupach juniorskich rozpoczyna się trening pozycyjny. Ten podzielono na podgrupki – „artystów”, „kilerów”, „żołnierzy” i „dryblerów”. Jak się domyślacie, ze względu na boiskowe charakterystyki poszczególnych zawodników. Treningi profilowe rozpoczynają się od U17.

    Zawodnicy U10-U13 doszkalają się indywidualnie także na terenie szkoły, cztery razy w tygodniu, co Legia podejrzała w Anderlechcie Bruksela.

    4. Organizacja jak w szwajcarskim zegarku.

    Legia to duża korporacja. I to w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

    Godnym odnotowania jest choćby specjalnie przygotowany podręcznik dla rodziców oraz zawodników, który w wersji PDF składa się aż z 76 stron. Stron pełnych zasad, zależności, organizacyjnych procedur naniesionych na papier.

    Wszystko pięknie usystematyzowane i poukładane. Nie chodzi tylko o uświadamianie dotyczące podejścia do wyniku czy informacje o selekcji, szkole. Są tu też dane kontaktowe, zasady obowiązujące zawodników, rodziców, zarys programu szkolenia oraz modelu gry. Szczegółowo rozpisano również ścieżki komunikacji w przypadku powołań do reprezentacji Polski czy kadry Mazowsza, albo nieobecności w szkołach, przeziębienia i poważniejszych kontuzji.

    Od spraw organizacyjnych trzeba było zacząć, bo w przeciwnym wypadku pierwszy lepszy bałagan przerodzić by się mógł w poważny kryzys.

    Rodzina Legii jest bardzo duża. Około pięćdziesięciu podmiotów „Legia Soccer Schools” w szkołach piłkarskich i przedszkolach zrzesza ponad 3000 zawodników. Korzyści z LSS są niezaprzeczalne: w środowisku budowana jest legijna tożsamość, Akademia ma konkretny „przegląd wojsk” – zarówno wśród najmłodszych, jak i trenerów, a nade wszystko: comiesięczne składki w komercyjnej odnodze AP Legii pozwalają na jeszcze dodatkowy zarobek.

    5. Treningi w odpowiednich kategoriach biologicznych.

    Co jakiś czas młodzi piłkarze Legii trenują w swoich kategoriach biologicznych. Grają też w meczach sparingowych ze swoimi biologicznymi rocznikami.

    Problem szybko tłumaczy Mozyrko: – W wieku 13-14 lat różnice między zawodnikami mogą sięgać nawet 40 centymetrów wzrostu i 40 kilogramów masy! Mamy zawodnika metr osiemdziesiąt, ważącego 75 kg i drugiego – metr czterdzieści, 35 kg… Dla jednego jest za łatwo, dla drugiego wysiłek jest z kolei nieadekwatny do możliwości.

    Legioniści próbują w tej kwestii nawet forsować zmiany przepisów… rozgrywek Polskiego Związku Piłki Nożnej. – Współpracujemy i chcemy wprowadzać kolejne zmiany – opowiada Mozyrko. – Na festiwalach „Big 6” na przykład chłopcy z ostatniego kwartału mogą grać z młodszymi, taką regułę już wprowadziliśmy – dodaje.

    Że akcent na rozwój nie zawsze związany ściśle z kalendarzowym wiekiem to nie żadna PR-owa zagrywka, potwierdza magiczna tablica, która wisi pomiędzy gabinetami trenerskimi. To po niejprzesuwane są z tygodnia na tydzień magnesy z twarzami wszystkich graczy Akademii Legii.

    Na każdym z nich widać nie tylko nazwisko zawodnika, ale i jego rocznik oraz kwartał, w którym się urodził. Każda drużyna na tablicy ma swój „rewir”, a szkoleniowcy przed weekendami namiętnie i skrupulatnie ustalają kto będzie w następnych meczach występował w poszczególnych ekipach.

    Wyróżniający się młodsi mogą liczyć na awans. W przypadku sparingów zaś starsi, ci przykładowo mniej dojrzali, mogą zejść pograć z kategorią młodszą.

    6. Powrót do piłki ulicznej.

    O takim rozwiązaniu pisaliśmy już przy okazji Zagłębia Lubin. W Legii również cyklicznie odtwarzają na treningach piłkę uliczną. Wychodzą poza stadion, na parking, do parku. Ma być piłka, mogą być nawet dwa plecaki. I z nich trzeba stworzyć bramki. Trenerzy nie są potrzebni, zawodnicy wybierają się sami, sami sobie sędziują.

    Ich rodzice realia te znają z podwórek. Postęp cywilizacyjny spowodował jednak, że teraz realia te trzeba, czasem sztucznie, wykreować.

    7. Większe obciążenia i intensywność pracy.

    Już najmłodsi, czyli grupy od U10 do U13 trenują więcej. W ramach szkoły mają bowiem zajęcia ogólnorozwojowe.W treningach mierzony jest także efektywny czas zajęć.

    Znów oddajemy głos menadżerowi Akademii: – Intensywność w ostatnich miesiącach dość mocno się poprawiła. Jednym z naszych przykazań jest 70% efektywnego treningu. Znaczy to, że piłka ma się „toczyć” przez przynajmniej 70% czasu zajęć. Pozostały czas to przerwy na wodę, organizację treningu, tłumaczenia.

    Efektywny czas treningu jest wyliczany dzięki analizom wideo. Od 14. roku życia z kolei Legioniści stosują GPS-y. 56 kamizelek rozdzielono głównie między U17, U18 i rezerwy, i tam zawodnicy liczyć mogą na pełną kontrolę obciążeń.

    Wzmożonej pracy na boisku ma również służyć znaczne zawężenie kadr meczowych. Rezerwowych jest niewielu, by powołani grali dużo, a nie bezczynnie siedzieli na ławce.

    Choć zmian wyróżniliśmy całkiem sporo, największym przedsięwzięciem wydaje się być coś jeszcze innego. Centrum Badawczo-Rozwojowe LegiaLab. Warszawianie chcą być tu pionierami i już chwalą się pozytywnymi efektami swoich działań: w odpowiednim czasie, na bardzo wczesnym etapie, wykryto na przykład wadę serca Jarosława Niezgody.

    – LegiaLab to Centrum Badawczo-Rozwojowe przy Legii Warszawa. To miejsce, które wyposażone jest w sprzęt, ale to też ludzie, którzy realizują badania. Badania mają charakter podstawowy, ale i aplikacyjny. Chcielibyśmy opracować nowe algorytmy i techniki opieki nad zawodnikiem w okresie kontuzji, ale przede wszystkim po to, by tych urazów nie było. Chcemy tworzyć programy, które w sposób zrównoważony maksymalizować będą zdolność wysiłkową zawodników, do tego, by sięgali po coraz lepsze rezultaty, a młodzi zawodnicy rozwijali się harmonijnie – mówi kierownik LegiaLab, dr Piotr Żmijewski, który objął funkcję 1 lipca tego roku.

    W listopadzie 2017 roku Legia uzyskała wsparcie inwestycji badawczo-rozwojowych w konkursie „Wsparcie inwestycji w infrastrukturę B+R przedsiębiorstw, Inteligentny Rozwój” prowadzonym przez Ministerstwo Rozwoju. Uzyskała w ten sposób pełną kwotę dofinansowania, o jaką się ubiegała, tj. ponad 1,2 miliona złotych.

    – Wiedza w każdej dziedzinie życia jest kluczowa. Coraz więcej technicznych nowinek przenika do sportu i my kładziemy na to nacisk. Poczyniliśmy szereg inwestycji i tak będzie dalej. Docelowo LegiaLab i jego wyposażenie będzie mieściło się w Książenicach – dodaje Zahorski.

    Wspominaliśmy o kamizelkach z GPS-ami, nagrywaniu treningów na wideo. Dane te i informacje trzeba jednak uporządkować.

    Żmijewski: – Nierzadko jest tak, że zmienia się zespół szkoleniowy i po każdej takiej zmianie potrzebna jest dawka rzetelnych informacji. Takie informacje dostarczamy. Prasa zastanawiała się, co trener Sa Pinto zrobił po przyjściu do drużyny… Zapoznał się z wynikami badań i zarządził kolejny obóz przygotowawczy! Widzimy w liczbach jak to wygląda, potrafimy wyciągnąć coraz bardziej precyzyjne wnioski i dane te przenieść np. na kolejny sezon.

    W LegiaLab tworzone są także „Piłkarskie Paszporty”, czyli zbiór informacji o zawodnikach, które pozwalają scharakteryzować ich, pokazać dobre strony i miejsca, w których jest jeszcze przestrzeń do poprawy. To nowa funkcjonalność, która jest wkomponowana do SoccerLab.

    SoccerLab to przy Łazienkowskiej też nowe narzędzie. Narzędzie do pracy trenerów i członków sztabów wszystkich drużyn, ale i do wglądu zarządzających klubem, w którym systematycznie gromadzone i analizowane są dane. – Naszą bazę nasycamy danymi takimi jak wysiłek, rezultaty poruszania się po boisku, parametrami zdrowia, informacjami o tym jak zawodnik zachował się technicznie i taktycznie na boisku – podsumowuje Żmijewski.

    To jeszcze piłka nożna czy już bardziej automatyka i robotyka?

    ***

    – W Polsce połowa klubów posiada już dobrze funkcjonujące akademie. Ale my się z tego cieszymy. Każdy chce wyróżniać się na tle innych akademii i wszyscy na tym skorzystamy!- ocenia optymistycznie Jacek Zieliński.

    Co pozwoli jednak z tej rywalizacji zwycięsko wyjść właśnie Legii? Były reprezentant Polski nie zaskakuje: – Różnice wynikały będą z tego, jacy trenerzy realizować będą nasze programy szkoleniowe.

    – Dużego kopa do rozwoju polskim klubom dały reformy rozgrywek U15 i U17. Teraz naszym priorytetem jest zapewnienie większej rywalizacji kategoriom od U10 do U13. Regularne turnieje w ramach „Big 6” to dobry krok, częściej wyjeżdżamy też za granicę ichcemy iść w tym kierunku – dodaje Radosław Mozyrko.

    – Moim zdaniem, jeśli nie zainwestujemy dużych pieniędzy, to nie dogonimy Zachodu. W Legii jednak te pieniądze są. Nie trzeba mieć budżetów jak kluby Premier League, ale trzeba rozsądnie i inteligentnie wydawać pieniądze – twierdzi.

    ***

    Czy z wizyty przy Łazienkowskiej wyszła nam laurka? Możliwe. Na Legię wpadliśmy w białych rękawiczkach, ale test ten stołeczni zaliczyli na piątkę z plusem. Choćbyśmy chcieli przyczepić się do czegoś, trudno, bo pachnie czymś naprawdę wielkim. Projekt ośrodka w Książenicach jest imponujący i gdy tylko warszawianie przeniosą się do nowej siedziby Akademii, szkoleniowy rynek nad Wisłą mogą dość prędko zrewolucjonizować.

    PRZEMYSŁAW MAMCZAK

  20. #200
    Legionista
    Dołączył
    05.2017
    Posty
    826
    Ciekawy tekst.

    Moje spostrzeżenia:
    -LegiaLab bardzo podobne do BenficaLab w Seixal. Ale tam jest to jeszcze rozbudowane o 360s (podobne do Footbonaut Borussi Dortmund, z tym, że to Benficy jest bardziej rozbudowane).

    360s to coś w rodzaju symulatora wydarzeń boiskowych, na bieżąco analizuje i pomaga rozwijać motorykę zawodników, technikę i dokładność podań i strzałów i czas decyzji(czas podejmowania decyzji to chyba największy mankament wśród polskich piłkarzy). Tworzy profile graczy, a trenerzy grup na bieżąco mogą modyfikować ustawienia. W przypadku treningu bramkarzy pomaga skrócić czas reakcji czy zwiększyć szybkość podejmowanych decyzji(wyjście do piłek etc.).

    -Treningi podzielone na grupy wiekowe biologiczne, to coś o czym czytałem kiedyś w Marce(były tam podane 3 kluby mające zamiar to wprowadzić, Atletico Madryt, My(tzn. Legia) i 3 klub który mi właśnie wyleciał z głowy).

    Niech się rozwija nasze szkolenie. Podoba mi się, że te wszystkie wycieczki przez lata przynoszą efekty, chociażby to podglądnięcie pewnych rzeczy w akademii Anderlechtu.

    No i Jozak jak widać na coś się przydał. Szkoda, że Kepcija został mianowany dyrektorem technicznym, a nie jak pierwotnie(jeszcze przed przyjsciem Jozaka) planowano, dyrektorem akademii.
    Kepcija, Klafurić, Lorenzo OUT -> Zadziałało

    Dobry trener IN, Lenie z szatni OUT -> Zadziałaj

  21. #201
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,143
    Co do Kepciji jeszcze - ktoś musiał beknąć za porażki sportowe i pozostawienie Klafa (a przecież nie Miodek..), ale prawdę mówiąc to on nie oceniam pod kątem transferów jego okresu jako straconego czy bardzo słabego:
    - Cafu, Remy, Carlitos bardzo dobre ruchy
    - Vesovic, Antolic, Kante podchodzę pozytywnie, chociaż na pewno po Marko więcej oczekiwali wszyscy - mam nadzieję, że pokaże w końcu
    - Philipps to nie jest zły gracz, tylko tu obecnie po prostu nie pasuje
    - Eduardo to było specjalne życzenie Jozaka

    Suma sumarrum więc chyba nie jest źle.

  22. #202
    Legionista
    Dołączył
    03.2018
    Posty
    235
    Cytat Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
    Philipps to nie jest zły gracz
    To bardzo zły gracz. Choćby za sprowadzenie takiego zawodnika do Legii należy się zwolnienie dyrowi sportowemu. Zawodnik, który nie ma absolutnie nic, co mogłoby go predestynować do gry w zespole Mistrza Polski.

  23. #203
    Legionista Awatar Gabro
    Dołączył
    10.2003
    Posty
    2,157
    Cytat Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
    To bardzo zły gracz. Choćby za sprowadzenie takiego zawodnika do Legii należy się zwolnienie dyrowi sportowemu. Zawodnik, który nie ma absolutnie nic, co mogłoby go predestynować do gry w zespole Mistrza Polski.
    Zgadzam się. Co najwyżej poziom dołów 2. Bundesligi

  24. #204
    Legionista
    Dołączył
    11.2011
    Posty
    1,143
    Wasza opinia. Myślę, że parę osób potwierdzi moje słowa, ale nie oczekuję.

    Generalnie widzę, że bardzo szybko wyrzuciliscie z pamięci jego profesorską grę w grupie mistrzowskiej.
    Ostatnio edytowane przez blaise101 ; 06-12-2018 o 08:33

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •