Porno indirmek ve türk porno izlemek istiyorsaniz en kalitelisini bulmaniz gerekmekte. Fakat ben sadece porno yada rokettube sex videolari izlemek istiyorum derseniz bu siteleri öneriyoruz.
Strona 1 z 31 1234511 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 927

Wątek: Nie dla islamizacji Polski

  1. #1
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084

    Nie dla islamizacji Polski

    Pozwolę sobie założyć temat w którym umieszczane będzie wszystko co dotyczy muzułmańskiej plagi. Nie tylko info z Polski ale też z Europy. Warto żeby powstał taki wątek., no chyba że moderacja postanowi inaczej.

    Na dobry początek z kamerą wśród zwierząt.

    https://www.facebook.com/video.php?v=653751471414891
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  2. #2
    Legionista Awatar Praha
    Dołączył
    01.2008
    Skąd
    StoLica
    Posty
    1,503
    Można w tytule dodać "Mądry Polak przed szkodą"

    Tu dużo piszą o muslimach: www.euroislam.pl
    (ktoś kiedyś zarzucał, że coś nie tak z autorami tej strony, ale nie pamiętam o co chodziło - jak ktoś wie niech napisze).

  3. #3
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Dzięki za namiar na stronkę. Wygląda ok. Nie wiem jak edytować nazwę tematu, ale to hasło wpisuje się w ogólny zamysł wątku.

    ak podaje agencja Reuters, akcja antyterrorystyczna miała miejsce w mieście Verviers na wschodzie kraju. Dotychczas belgijskie władze potwierdziły tylko, że do zdarzenia doszło niedaleko centrum miasta. Zginęły dwie osoby, których tożsamość nie została jeszcze potwierdzona. Jest trzech rannych, a kilka osób zostało zatrzymanych. Według Reutersa nie ma ofiar wśród antyterrorystów przeprowadzających akcję. Celem antyterrorystów była islamska grupa podejrzewana o działalność ekstremistyczną. Jej członkowie mieli wrócić do Belgii po wzięciu udziału w wojnie domowej w Syrii. Jak zaznacza Reuters, wśród muzułmańskiej społeczności w Belgii zauważono w ostatnim czasie wzrost radykalnych nastrojów.

    polskatimes.pl
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  4. #4
    Legionista Awatar Praha
    Dołączył
    01.2008
    Skąd
    StoLica
    Posty
    1,503
    "Dzisiaj kilkusettysięczna demonstracja muzułmanów przeszła ulicami stolicy Czeczenii. Za 6 dni 100 tysięcy muzułmanów ma protestować w Moskwie. 40% rosyjskiej armii stanową już dziś właśnie muzułmanie. Islam idzie do nas ze wschodu.... "


    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swi...turom-mahometa

  5. #5
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Ładnie, ładnie ...

    Pięciu Rosjan zatrzymano na południu Francji pod zarzutem planowania ataku terrorystycznego - oświadczyła francuska prokuratura. Zatrzymani to prawdopodobnie Czeczeni będący obywatelami Rosji. Potwierdza to hipotezy, że to właśnie Rosja może stać za zamachami we Francji.

    Rosjanie zostali zatrzymani w Beziers, 40 km od Montpellier. W trakcie przeszukań domów związanych z zatrzymanymi znaleziono pewne podejrzane "produkty" - stwierdzili francuscy prokuratorzy.

    Tydzień temu informowaliśmy, że obawiający się o swoje życie „ludowy gubernator Noworosji” Paweł Gubariew powiedział, że za zamachami w Paryżu stoi Moskwa. „Dysponujemy zapisami rozmów czeczeńskich bojowników z prezydentem Ramzanem Kadyrowem” – powiedział samozwańczy "gubernator" Doniecka.

    W nagranych rozmowach, już po ataku na redakcję lewicowego pisma Charlie Hebdo, Kadyrow ma się chwalić wynajęciem Algierczyków, którzy mieli dokonać zamachu.

    Informacje, które ujawnił Gubariew, są zbieżne z tym, co mówił były doradca Władimira Putina, Andriej Iłłarionow, w "Gazecie Polskiej" w listopadzie 2014 r. "Front IV wojny światowej nie ogranicza się do przestrzeni postsowieckiej, ale przesunął się na obszar Europy Środkowej i Zachodniej. I zarówno zielone ludziki, jak i te pieniądze, jeszcze się Europejczykom dadzą we znaki. Nie wykluczam, że może to nastąpić jeszcze tej zimy lub wiosny przyszłego roku, i to w formie, której Europa wcale się nie spodziewa. Ponieważ wpływy Kremla nie kończą się na znanych politykach, ale są też silne w pewnych środowiskach czy ruchach politycznych, których Europa nie traktuje z należytą uwagą. To się zmieni, kiedy na początku 2015 r. rozpocznie się kolejna islamska wiosna. Tylko tym razem nie w krajach arabskich, lecz w Europie. Celem będzie polityczny paraliż Europy. Do tego stopnia, by nie była w stanie przyjść z pomocą zaatakowanym krajom w przestrzeni postsowieckiej" - ostrzegał Iłłarionow.
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  6. #6
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  7. #7
    ***** ciapaków, mam wyrzuty sumienia po zjedzeniu kebaba, już nigdy go nie zjem, niech jada sobie w meczetach placki smażyć ! mahomety jebane

  8. #8
    Legionista Awatar Yanks
    Dołączył
    10.2008
    Skąd
    Rakowiec/Konstancin
    Posty
    8,410
    Państwo Islamskie dokonało w kontrolowanym przez siebie Mosulu publicznej egzekucji 13 chłopców w wieku 13 lat. Winą nastolatków było to, że oglądali mecz piłkarski w ramach pucharu Azji pomiędzy Irakiem a Jordanią.
    Uwaga, "na wejściu" fota z egzekucji ... http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swi...stwo-islamskie
    Administrator może być albo w piwnicy, albo na dachu, różnie.

  9. #9
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Przewodniczący Rady Naczelnej Ligi Muzułmańskiej w Polsce Ali Abi Issa porównał niechęć wobec jego środowiska do antysemityzmu sprzed II Wojny Światowej. Twierdzi, że nie akceptuje przemocy, a jednocześnie opowiada się za karą śmierci za odstępstwo od islamu.

    Polscy przewodniczący środowisk muzułmańskich odcinają się od terrorystów i potępiają zamachy we Francji. Twierdzą, że islam nie ma nic wspólnego z przemocą, a oni takowej nie akceptują.



    „Przemoc w islamie jest usprawiedliwiona, kiedy wyznawcy są w pozycji defensywnej, a przecież w islamie nie ma przymusu przyjmowania wiary” – mówił Ali Abi Issa w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.

    Problem polega na tym, że Abi Issa uznaje brak przymusu przyjmowania wiary, aczkolwiek nie dopuszcza możliwości apostazji, czyli odstępstwa od wiary.

    W 1999 roku, w zbiorze „Czterdzieści hadisów imama Nałałiji” Abi Issa akceptuje karę śmierci dla apostatów.

    „Ostatnim przypadkiem pozwalającym na wydanie wyroku kary śmierci jest odejście od wiary” „Kto odszedł od wiary, to jego karą jest śmierć” – pisze w komentarzu do hadisów Abi Issa.

    Dla Alego Abi Issy apostatą jest każdy człowiek, który przestał wierzyć w jeden z pięciu fundamentów islamu.

    „Jest to postawa związana z zachowaniem zupełnej czystości w społeczeństwie islamskim” – pisze szef Ligi Muzułmańskiej. Pomimo powyższych stwierdzeń, sam uważa, że jego „nurt to umiarkowany islam. Nie uznaje on przemocy”. – komentuje sens tak surowych kar
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  10. #10

  11. #11
    Legionista
    Dołączył
    11.2014
    Posty
    44
    "Nasza cywilizacja jest barokowym pałacem do którego wtargnęła kudłata zgraja" - Nicolas Gomez Davila

    Na początku niniejszego tekstu muszę podzielić się pewną osobistą uwagą - gdy w ubiegłym miesiącu w mojej głowie rodził się pomysł na poprzedni artykuł, poświęcony "grzechom polskich narodowców", wiedziałem, iż z pewnością jeden punkt może Czytelnika wyjątkowo zaciekawić - i o nim właśnie w trakcie przelewania myśli na papier (albo raczej, by być ścisłym - na puste pole edytora tekstu) zapomniałem. Gdy zreflektowałem się, było już za późno, uznałem jednak, że warto ów temat poruszyć w oddzielnym tekście. Kilka dni później doszło do głośnych wydarzeń które sprawiły, że poruszana poniżej tematyka stała się znów nadzwyczaj aktualna.

    O czym mowa? O niechęci części polskich nacjonalistów do mięsa zmieszanego z surówką i sosem, a całością wsadzoną w bułkę lub ciasto - o kebabach. W końcu, jak głosi pewna mądrość, wydając dychę na to niezgorsze pożywienie umożliwia się przyjazd do Europy Arabowi. Co prawda wspomniana potrawa pochodzi z Turcji i też znaczna część zatrudnionych w lokalach sprzedawców to Turcy, a oni z Arabami to mają niewiele wspólnego, ale to jest zaiste dla głosiciela takowych mądrości nieistotne. Kupując kebaba - osiedlasz Araba. Koniec tematu.

    Och, oczywiście, nie zamierzam recenzować tutaj walorów smakowych specjałów budek serwujących posiłek wygłodniałemu człowiekowi, pochylmy się jednak nad tą jakże palącą (niczym wyjątkowo ostry sos) problematyką - nad islamizacją Europy i islamem w ogóle. Zdaje mi się bowiem, że wielu z krzykaczy w gruncie rzeczy niespecjalnie wie - mówiąc językiem potocznym i pozostając jeszcze w klimatach gastronomicznych - z czym to się wszystko je. Czy więc żyjemy w oblężeniu, niczym mieszkańcy Minas Tirith atakowani przez nienawidzące wszystkiego, co dobre i piękne hordy Mordoru lub jak ostatni ludzie z Syjonu w trylogii "Matrix"?

    Kilka miesięcy temu kilku osobników, których nie podejrzewam o reprezentowanie Himalajów intelektu, pozwoliło sobie zdewastować tatarski meczet. Ten akt nie tylko wandalizmu, ale też skrajnej głupoty jest wielce wymowny. Tatarzy przez setki lat wiernie służyli Rzeczpospolitej, przelewali za nią swoją krew i dali Polsce wielu wybitnych synów. Wyznawali i wyznają nadal islam, jednak nie wysadzają katolickich świątyń i nie planują zaprowadzić nad Wisłą szariatu. Ogromne zagrożenie z ich strony zostało jednak przez kilku dzielnych chuliganów (być może poczuwających się do "nacjonalizmu") udaremnione. Akt głupoty równie wielki, co przywoływane hasło o "arabskości" kebabów.

    Nie jestem wybitnym znawcą islamu jednak wystarczy elementarna wiedza o świecie, wystarczy uważać na lekcjach w szkole oraz oglądać dziennik w telewizji by zorientować się, że w gruncie rzeczy czegoś takiego jak "islam" w ogóle nie ma, a jeśli nawet jest, to jest to równie płytkie i ogólne pojęcie jak "prawica" czy "chrześcijaństwo".
    W końcu samych odłamów konserwatyzmu są dziesiątki, a na przestrzeni dziejów od Kościoła katolickiego odeszło tyle wspólnot, które nie jeden raz porozpadały się na tyle drobnych i często dziwnych grup (patrz: amerykańscy protestanci), że często dwóch wyznawców Chrystusa w gruncie rzeczy nie ma ze sobą zbyt wiele wspólnego. Za kadencji George'a Busha nakręcono pocieszną komedię z Hugh Grantem w roli głównej pod tytułem "American Dreamz" (w Polsce przetłumaczone jak zwykle oryginalnie - "Jak zostać gwiazdą"), w której podupadający talent show ma zostać uratowany dzięki udziałowi prezydenta USA. Sęk w tym, że głowa supermocarstwa przeżywa kryzys, siedzi zamknięta w Białym Domu i całymi dniami nie robi nic konstruktywnego - na przykład studiuje gazety. Gdy podczas lektury polityk zostaje odwiedzony przez (zdaje się - oglądałem to naprawdę dawno temu) sekretarza stanu ten dzieli się swoim najnowszym odkryciem - "czy wiedziałeś, że muzułmanie dzielą się na szyitów i sunnitów?". Taki jest niestety poziom wiedzy niejednego zaciętego wroga przysłowiowego kebaba. Tak, muzułmanie dzielą się na szyitów i sunnitów, a te na kolejne grupy, w tym rzecz jasna na tak ekstremistyczne jak wahabici. Nie sądzę jednak by przeciętny nacjonalista wiedział coś o tym, czym są hadisy, kijas, czym się różni szkoła hanbalicka (konserwatywna, występująca np. w Arabii Saudyjskiej) od hanafickiej (stosunkowo otwartej na świat) i tak dalej, i tak dalej. Grunt, że islam jest zły, bo terroryści i tak powiedział Max Kolonko, a on mówi, jak jest.

    Po ataku w Paryżu doszło do wylania całego jadu na islam. Oczywiście o ile Al-Kaida i Państwo Islamskie z dumą przyjęły mord na dziennikarzach, o tyle wśród wielu muzułmanów po raz kolejny wywołał on sprzeciw. Między innymi wśród dość szanowanego przez wiele środowisk narodowo-radykalnych libańskiego Hezbollahu. Organizacja ta znana jest z tolerancji religijnej, wystarczy przywołać serdeczne przyjęcie Benedykta XVI podczas pielgrzymki. Na jednym z portali przeczytałem jednak komentarz, że lider partii z pewnością po prostu boi się kary na muzułmanach za akt terroru, nie można mu wierzyć, bo na pewno kłamie, gdyż wszyscy muzułmanie to kłamcy. Myślę, że wielu "narodowców" myśli podobnie. Tak, do jednego wora należy wrzucić szyitów i sunnitów, terrorystyczne organizacje islamistyczne jak Al-Kaida i Państwo Islamskie (które skądinąd nie pałają do siebie miłością), Arabów, Turków (szczególnie biorąc pod uwagę laicki charakter ich państwa), toczących walkę narodowo-wyzwoleńczą Palestyńczyków, Czeczenów, tolerancyjną religijnie Syrię Assada, wspierający tamtejszy rząd Hezbollah i Iran, Albańczyków, ciemnoskórych muzułmanów w sercu Afryki... wystarczy tej wyliczanki. Naprawdę? Wszystko razem do kupy? Wszyscy oni to terroryści? Litości.

    Zostawmy jednak już na boku to, jaki jest charakter islamu oraz to, jaki jest przeciętny poziom wiedzy na ten temat. Popularna narracja głosi, że islam jest naszym (sic! - proszę zwrócić uwagę na to konkretne słowo) wrogiem, gdyż chce zniszczyć naszą cywilizację. Teorie takowe często głoszone są przez dwie grupy ludzi. Pierwsza z nich to nacjonaliści, którym brak jakiejkolwiek głębszej refleksji nad światem - nie widzę specjalnie sensu by rozpisywać się na ten temat, jest to po prostu aksjologiczna pustka a ich niechęć wynika wyłącznie z faktu: "bo są inni i podkładają bomby". Co prawda o wiele więcej zamachów terrorystycznych w Europie dokonują co roku, z tego co mi przynajmniej wiadomo, separatyści, ale widać oni wszyscy też po cichu wyznają islam.
    Wygonienie zaś wszystkich muzułmanów... cóż, pomijając fakt, że w Polsce na przykład specjalnie nie ma kogo wypędzać, chyba, że kilku studentów będących nad Wisłą na Erasmusie oraz wspominanych już Tatarów, to zastanawia mnie czy zrealizowanie tego wspaniałego postulatu coś by zmieniło? Czy żyłoby się naprawdę o wiele lepiej? Byłby większy wzrost PKB? Poprawiłyby sie warunki socjalne osób ubogich? Ludzie zaczęliby częściej chodzić do kościoła? Może rozwodów byłoby mniej, a młodzież rzadziej interesowała się narkotykami? Cóż, obawiam się, że chyba jednak nie. Sprowadzenie całego programu politycznego do walki z islamem jest równie płytkie co, powiedzmy, fetysz rozbitego samolotu, który to wrak powinien wyznaczać całą politykę naszego państwa.

    O wiele ciekawszym zjawiskiem jest jednak inna grupa ludzi. Są to wszelacy obrońcy Europy, Zachodu i tak dalej którzy robią to nie kierując się jakimś tępym rasizmem względem Arabów, ale - podobno - prawicowymi ideałami. Są to zarówno narodowcy, ale też wielu ko-liberałów. Często zresztą poglądy takowe określane są mianem narodowo-liberalnych. Nacjonalizm polegający na niechęci do imigrantów plus konserwatywne wartości z jednej strony (pomińmy fakt, że nacjonalizm niekoniecznie musi mieć charakter konserwatywny, to jeszcze jeden z wielu skrótów myślowych dzisiejszego świata), a z drugiej wolnorynkowa gospodarka. Tak to z pozoru wygląda.

    Z pozoru. W rzeczywistości ten liberalizm jest o wiele bardziej szerszy. Zauważmy, dlaczego wiele gwiazd tej antyislamskiej prawicy, tych, których partie na Zachodzie zdobywają te kilkanaście procent głosów, dlaczego one chcą bronić Europy. Bo Europa ma być chrześcijańska, oparta na tradycyjnych wartościach? Nie, bo muzułmanie "każą naszym kobietom nosić burki", bo "wprowadzą szariat" (zagrażają demokracji liberalnej), bo "będzie państwo wyznaniowe jak w Iranie". Oni nie bronią Tradycji, oni bronią tego, co jest obecnie. Kwintesencją takowego "nacjonalizmu" jest oczywiście postawa Oriany Fallaci która na starość z socjalistycznej dziennikarki została wojującą ksenofobką i która zadeklarowała, że należy zwalczać islam wszelkimi możliwymi sposobami gdyż ona nie chce by ktoś się interesował z kim ona sypia. Trzeba powiedzieć jasno - takowe ruchy polityczne z tradycjonalizmem, narodowym radykalizmem czy konsekwentnym katolicyzmem nie mają absolutnie nic wspólnego. W imię tych "państw narodowych" oni wybrali, kogo bronią - bronią dzisiejszego nowoczesnego świata. Islamski terroryzm pochłania co roku w Europie tyle ofiar, co legalne aborcje i eutanazje jednego dnia (a jeśli mam wybierać czy wolę za oknem meczet czy klinikę aborcyjną to nie mam żadnego problemu z udzieleniem odpowiedzi), że o humanitarnych bombach zrzucanych w imię praw człowieka i demokracji przez francuskie czy brytyjskie bombowce na kraj, który miał to nieszczęście, że stał się akurat obiektem zainteresowania jednego czy drugiego mocarstwa nie wspomnę. Nie jest to oczywiście żadne usprawiedliwienie, ale nie można zapomnieć o tym, że dzisiejsza cywilizacja zachodnia nie ma absolutnie nic wspólnego z autentyczną kulturą europejską czy cywilizacją łacińską, jest jej zaprzeczeniem. Również i islamizm nie stawia sobie za wroga numer jeden chrześcijaństwa - uosobieniem Szatana miałyby być Stany Zjednoczone, Izrael, świat zachodni z racji liberalizmu, rozpusty i próby zaszczepienia tego na arabski grunt.



    Kilkadziesiąt lat temu Julius Evola pisał w "Orientacjach", iż bardziej obawia się amerykańskiego liberalizmu niż sowieckiego totalitaryzmu gdyż Europejczyk zareaguje gdy zobaczy sowieckie czołgi jadące zniszczyć jego rodzinny dom - tymczasem nie zareaguje gdy modernizm zniszczy kulturę zachodnią i zatruje jego duszę. To co napisałem powyżej nie oznacza bynajmniej, że widzę w islamie sojusznika (który być może zaprowadziłby mniejszy lub większy "konserwatyzm"), oczywiście nie. Osłabia mnie jednak polski nacjonalista, który wykrzykując antykomunistyczne hasła jednocześnie poczuwa się do wspólnoty z redakcją pisma, której wulgarne antykościelne rysunki były na poziomie, do którego nie zniżyły się nawet najbardziej skrajnie lewicowe nadwiślańskie gazety, jej członkowie brali udział być może w najbardziej doniosłej i skutecznej lewackiej rewolcie w historii, a już o organizowanej przez nią nagonce na francuski Front Narodowy nie wspomnę. Jeśli jest wierzący to niech się pomodli za zbawienie duszy tych nieszczęśników by zaznali Miłosierdzia Bożego (w które sami nie wierzyli) - i tyle.

    Polska, w przeciwieństwie do Europy zachodniej, jest generalnie ujmując jednolita etnicznie. Zmiany, które zachodzą we Francji, w Niemczech czy w Holandii muszą budzić zaniepokojenie. Nie chcę wyrokować, w jaki sposób tamtejsze społeczeństwa czeka los oraz w jaki sposób na chwilę obecną powinny postępować. Nie dajmy jednak wmówić sobie, że w starciu islamu z europejskim liberalizmem ten drugi jest naszym przyjacielem. Wręcz przeciwnie. Jeśli chcemy odrodzenia Europy, jeśli kiedykolwiek stała się krainą Wiary i Tradycji, musimy sobie uświadomić, że to ci, którzy zniszczyli Stary Kontynent są naszymi przeciwnikami, "narodowi liberałowie" zaś są pożytecznymi idiotami. Nawet jeśli obronią Europę przed islamem, to tak jak każdą upadającą cywilizację zniszczy ją co innego. Możliwe, że zabije sama siebie - wystarczy niski przyrost naturalny.

    Walka o wartości, w które wierzyli nasi przodkowie albo obrona dzisiejszego nihilizmu. Kudłata zgraja, o której pisał Gomez Davila to nie sprzedawca kebaba, to legalna eutanazja dla dzieci która powoli wprowadzana jest w krajach Beneluksu, niegdyś jednego z najbardziej katolickich regionów na świecie.

    Michał Szymański
    http://szturm.com.pl/index.php/miesi...bii-slow-kilka

  12. #12
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Kolejna ofiara wykluczenia społecznego.

    Trzech francuskich żołnierzy zostało we wtorek zaatakowanych nożem w centrum Nicei na południowym wschodzie kraju. Dwóch z nich jest lekko rannych - podają agencje AFP i Reutera. Do ataku doszło przed centrum żydowskim. Napastnika zatrzymano. Według policyjnych źródeł nosi to samo nazwisko, co zamachowiec z Paryża - Coulibaly.


    Zarzuty dla mężczyzny wiązanego z paryskimi zamachowcami
    Francuskie władze... czytaj dalej »
    Według źródeł policyjnych, na które powołują się agencje, żołnierze ochraniali centrum żydowskie w ramach działań antyterrorystycznych, wprowadzonych po zamachach w Paryżu z początku stycznia.
    Jeden z żołnierzy został ranny w rękę, drugi ma obrażenia twarzy.

    Sprawca w rękach policji
    Sprawca ataku, do którego doszło na placu w centrum Nicei, gdzie mieści się żydowski ośrodek i stacja radiowa, został zatrzymany.

    Mężczyzna nosi to samo popularne malijskie nazwisko, co zamachowiec z Paryża - Coulibaly.

    Wszczęto dochodzenie w sprawie ataku.
    wsi 24.

    i jeszcze takie tam od miłujących pokój z ISIS

    We wtorek terroryści z Państwa Islamskiego opublikowali w Internecie film przedstawiający egzekucję jordańskiego pilota, Muatha al- Kasaesbeha. Schwytanego w grudniu ubiegłego roku zakładnika spalono żywcem – pisze Reuters.

    polskathetimes
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  13. #13
    Legionista Awatar OLIUSTKA
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Ustka - Pomorscy Legioniści
    Posty
    879
    "Więziona w Jordanii Irakijka, którą władze w Ammanie chciały wymienić na swego pilota przetrzymywanego przez dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS), zostanie poddana egzekucji w najbliższych godzinach - zapowiedział przedstawiciel sił bezpieczeństwa"
    Rzad Jordanii ma wykonac egzekucje na trzech mezczyznach oraz w/w Irakijce, ktorzy sa podejrzani o udział w atakach terrorystycznych w 2005r. w Ammanie.

  14. #14
    Legionista Awatar OLIUSTKA
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Ustka - Pomorscy Legioniści
    Posty
    879
    Ekstremiści z Państwa Islamskiego zrzucili ok 50-letniego geja z 7 pietra.Ofiara przeżyla upadek, ale została dobita kamieniami przez przygladajacy sie tłum.

  15. #15
    niezrzeszony
    Dołączył
    03.2013
    Skąd
    Polska powiatowa
    Posty
    856
    Cytat Zamieszczone przez OLIUSTKA Zobacz posta
    "Więziona w Jordanii Irakijka, którą władze w Ammanie chciały wymienić na swego pilota przetrzymywanego przez dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS), zostanie poddana egzekucji w najbliższych godzinach - zapowiedział przedstawiciel sił bezpieczeństwa"
    Rzad Jordanii ma wykonac egzekucje na trzech mezczyznach oraz w/w Irakijce, ktorzy sa podejrzani o udział w atakach terrorystycznych w 2005r. w Ammanie.
    Ni i to był niby odwet, za spalenie żywcem jordańskiego pilota. Ten filmik co krąży, jest porażający... zwierzęta pieprzone.
    Abdullah II: "Podejmujemy tę wojnę, by chronić naszą wiarę, nasze wartości i nasze ludzkie zasady. A wojna nasza będzie bezlitosna, będziemy tropić tę szajkę przestępców i zostaną dopadnięci w ich własnych siedzibach. Krew męczennika Muatha al-Kasaesbeha nie została przelana na darmo, a odpowiedź Jordanii i jej armii na przestępczy i tchórzliwy czyn przeciwko naszemu synowi będzie twarda"

    Jordania to jakoś bardziej ogarnięty kraj tamtych rejonów? Taka zapowiedź co może oznaczać? Że będą tropić 'wrogów' u siebie, czy mogą się władować do Syrii czy Libanu?

  16. #16
    Cytat Zamieszczone przez jednopostowiec Zobacz posta
    Jordania to jakoś bardziej ogarnięty kraj tamtych rejonów? Taka zapowiedź co może oznaczać? Że będą tropić 'wrogów' u siebie, czy mogą się władować do Syrii czy Libanu?
    Jordania to kraj przede wszystkim sunnicki - w związku z czym jeśli właduje się do Syrii to raczej po to by zabijać Szyitów nie bojowników Państwa Islamskiego

    Zaś jeśli chodzi o politykę zagraniczną to od dwudziestu lat prowadzą politykę zbliżenia z zachodem. Mają podpisany pokój z Izraelem, są stowarzyszeni z UE i mają umowę o wolnym handlu z USA. Nieoficjalnie wiadomo również że na terenie królestwa znajduje się jedna z większych baz lotniczych USA
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

  17. #17
    Jeśli Jordania się straci w te wojny to to oznacza prawdziwe kłopoty dla tych zwierząt a to dlatego że mają jeden z lepszych wywiadów w regionie co oznacza że armia Jordanii będzie miała świetne rozeznanie co do miejsc lokacji zgrupowań terrorystów jak i juz zapewne mają nie jednego kreta w szeregach lub bliskim otoczeniu tych kanali.Musze tu też powiedzieć ze armia Jordanii to nie jakaś zbierania z postsowieckim uzbrojeniem a świetnie wyszkolona armia z nowoczesną bronią .

  18. #18
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Jak widać nie wszyscy rządzący to miękkie fujary.

    Król Jordanii Abdullah II wziął udział w bombardowaniach wymierzonych w Państwo Islamskie. Abdullah II jest pilotem wojskowym i nie chciał siedzieć z założonymi rękami. Strona jordańska oficjalnie potwierdziła już jego udział w akcji przeciwko terrorystom.
    Król podjął decyzję o osobistym zaangażowaniu w walki przeciwko dżihadystom z IS po tym, jak spalili oni żywcem jordańskiego pilota Maatha al-Kassasbę - podaje portal BeforeItsNews.com. - Problem? Tylko, jeśli zabraknie nam paliwa i kul - miał powiedzieć Abdullah II.




    Abdullah II już uczestniczył w nalocie. Zginął w nim "Książę Niniwy"

    - Walczymy w tej wojnie, aby chronić naszą wiarę, wartości oraz podstawowe zasady humanitaryzmu. Wojna przeciwko IS się nie kończy. Będziemy nieugięci. Będziemy bombardować pozycje terrorystów. Zastaniemy ich w ich domach - powiedział król Abdullah. Jego słowa cytuje Shoebat.com.

    Media informują, że król uczestniczył w nalocie, w którym zginęło 55 dżihadystów, w tym jeden z ich głównodowodzących, znany jako "książę Niniwy".

    Egzekucja jordańskiego pilota

    Wcześniej, w poniedziałek nad ranem, kilka godzin po upublicznieniu materiału wideo z zamordowaniem jordańskiego pilota, w Jordanii powieszono dwie osoby skazane na śmierć za działalność terrorystyczną. Byli to schwytana przy nieudanej próbie dokonania samobójczego zamachu bombowego Irakijka Sadżida al-Riszawi i wyższy funkcjonariusz Al-Kaidy Zijad Karboli. Państwo Islamskie domagało się początkowo uwolnienia Riszawi w zamian za darowanie życia japońskiemu dziennikarzowi Kenji Goto, ale w sobotę umieściło w internecie materiał wideo ukazujący ucięcie mu głowy.

    24 grudnia jordański pilot Maatha al-Kasaesbeh katapultował się ze swego myśliwca F-16, który rozbił się w trakcie ataku na pozycje dżihadystów w sąsiadującej z Turcją syryjskiej prowincji Rakka. Był to pierwszy przypadek wzięcia do niewoli pilota uczestniczącego w prowadzonej na terenie Iraku i Syrii pod kierownictwem USA koalicyjnej kampanii lotniczej przeciwko Państwu Islamskiemu.

    koszerna.pl
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  19. #19

  20. #20
    Legionista Awatar OLIUSTKA
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Ustka - Pomorscy Legioniści
    Posty
    879
    Jordańskie myśliwce zaatakowały cele Państwa Islamskiego (centra szkoleniowe,magazyny z bronią) na terytorium Iraku i Syrii.
    Państwo Islamskie kontroluje ok 1/3 terenu Syrii i tyle samo terenu Iraku.
    Jordańscy żołnierze na bombach i pociskach piszą kredą "Dla was, wrogowie islamu".

    Jordański pilot (Kasaesbeh), był pierwszym pilotem koalicji który dostał się w ręce wroga.

  21. #21
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Imam Choudary: prawo szariatu zostanie wprowadzone także w Polsce

    W Syrii i Iraku po stronie bojowników z Państwa Islamskiego walczy co najmniej kilkuset Europejczyków. Pojawiają się doniesienia, że wśród nich są także Polacy, którzy zwerbowani zostali propagandowymi filmami publikowanymi w internecie. Miesiąc po masakrze w Paryżu i atakach na redakcję tygodnika „Charlie Hebdo” Maciej Woroch rozmawiał z muzułmańskim aktywistą, który zasłynął żądaniem wprowadzenia w Wielkiej Brytanii prawa szariatu. „Jednego dnia prawo szariatu zostanie wprowadzone także w Polsce, bo wierzymy, że należy usunąć wszystkie opresyjne reżimy. Jeśli rządzi wami ktoś inny niż Allah, to jest to forma ucisku. Dzięki naszej polityce i ten wasz reżim zostanie usunięty, a ludzie będą szczęśliwsi” – mówi imam Anjem Choudary. Według brytyjskich władz jest on nie tylko jednym z najbardziej kontrowersyjnych i radykalnych, ale także niebezpiecznych imamów na Wyspach Brytyjskich.

    Nagrany wywiad z tym ujem jest na wsi 24 więc z wiadomych względów nie linkuje.
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  22. #22
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Według wyników sondażu przeprowadzonego przez organizację „Berlin Social Science Center”, aż 73,2 % respondentów we Francji oraz 69,6 % w Belgii uważa, że reguły i zasady religijne są ważniejsze niż prawo krajów, w których mieszkają. 50% przepytywanych muzułmanów uważa się za fundamentalistów. Dalej będziemy mówić o mniejszości?
    Organizacja przeprowadziła sondaż wśród 9 tysięcy muzułmanów oraz Chrześcijan w 6 krajach Unii Europejskiej (Belgii, Holandii, Niemczech, Francji, Szwecji i Austrii). 1200 osób głównie pochodzenia tureckiego i marokańskiego uważających się za muzułmanów odpowiadała na pytania ankieterów. Wyniki, opublikowane przez „Journal of Ethnic and Migration Studies”, przedrukowane przez dziennik holenderski “De Morgen” pokazują, że połowa przepytywanych muzułmanów uważa się za fundamentalistów.
    Żeby postawić taką diagnozę, przedstawiono im 3 stwierdzenia, na które ankietowani musieli odpowiedzieć „tak” lub „nie” :
    1.Muzułmanie muszą wrócić do korzeni swojej wiary
    2.Jest tylko jedna interpretacja Koranu, każdy muzułmanin powinien się jej trzymać.
    3.Zasady religijne są ważniejsze, niż (lokalne) prawo.
    W Belgii na pierwsze stwierdzenie aż 66% odpowiedziało pozytywnie, na drugie 82,2%, a na trzecie 69,6%. Niemalże połowa ankietowanych Muzułmanów odpowiedziało „tak” na wszystkie z trzech powyższych kwestii. Można uważać ich więc za fundamentalistów. Jedynie w Austrii wynik był większy – 52,2% ankietowanych odpowiedziało „tak” na wszystkie stwierdzenia.
    Dla ułatwienia, podajemy tłumaczenia francuskich stwierdzeń umieszczonych na infografikach dostępnych w materiale źródłowym.

    Les musulmans doivent retourner vers les racines de la foi – Muzułmanie powinni wrócić do korzeni (swojej) wiary
    Il n’y a qu’une seule interprétation du Coran. Chaque musulman doit s’y tenir – Jest tylko jedna interpretacja Koranu. Każdy muzułmanin powinien się jej trzymać.
    Les règles religieuses sont plus importantes que les lois. – Reguły religijne są ważniejsze, niż prawa (lokalne).
    źródło: fdesouche.com
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  23. #23
    Legionista Awatar OLIUSTKA
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Ustka - Pomorscy Legioniści
    Posty
    879
    Terroryści z Państwa Islamskiego opublikowali film przedstawiający ścięcie 21 chrześcijan egipskiego pochodzenia. Zapowiedzieli również, że przeniosą walki do Rzymu.

  24. #24
    Legionista
    Dołączył
    05.2003
    Skąd
    WX
    Posty
    7,743
    Cytat Zamieszczone przez OLIUSTKA Zobacz posta
    T że przeniosą walki do Rzymu.
    I bardzo dobrze, im szybciej tolerancyjny zachód odczuje na własnej skórze działania muslimów tym szybciej przejrzy na oczy i może nie będzie za późno dla Europy.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

  25. #25
    Legionista Awatar OLIUSTKA
    Dołączył
    12.2011
    Skąd
    Ustka - Pomorscy Legioniści
    Posty
    879
    Miejmy nadzieje, że Europa również wlaczy sie do wojny z tymi arabusami ....
    Wczesniej jakas szwedzka poslanka (jesli sie nie mjyle) czy parlamentarzystka stwierdzila ze ci terrortysci sa...ofiarami przemocy w dziecinstwie.Ze nie mozna ich potepiac tylko nalezy im pomoc....

    Parodia...

  26. #26
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Cytat Zamieszczone przez OLIUSTKA Zobacz posta
    Miejmy nadzieje, że Europa również wlaczy sie do wojny z tymi arabusami ....
    Wczesniej jakas szwedzka poslanka (jesli sie nie mjyle) czy parlamentarzystka stwierdzila ze ci terrortysci sa...ofiarami przemocy w dziecinstwie.Ze nie mozna ich potepiac tylko nalezy im pomoc....

    Parodia...
    http://wmeritum.pl/szwedzka-poslanka...iary-przemocy/
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  27. #27
    W mojej ocenie nasz kraj powinien postąpić tak jak Japonia. 0 "zero" tolerancji dla wszelkich nurtów religijnych i kulturowych przybyszów z zewnątrz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wolno w Japonii afiszować się wszelkimi obcymi symbolami wiary i budować tam obcych świątyń. Ten kraj powinien być dla nas wzorem.

  28. #28
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Zachodnie szkoły: przegrana integracji

    Muzułmańscy uczniowie solidarni z zamachowcami
    Coraz mniej Europejczyków w europejskich szkołach
    Ministerstwo bardziej muzułmańskie od Mahometa
    Koń trojański: w Londynie jeszcze gorzej

    Grzegorz Lindenberg

    Mówiąc językiem sportowym, Francja zainkasowała dwa potężne ciosy, ale nie została znokautowana. Przeciwnie, wydaje się, że przełamała dziesięciolecia słabości i przeszła do ataku. A może nawet lepiej – przeszła do aktywnej obrony świeckiego państwa.

    3

    Pierwszym ciosem było 15 zabitych w morderczych zamachach na redakcję „Charlie Hebdo” i na koszerne delikatesy w Paryżu. Szokiem dla Francuzów było nie tylko uderzenie w symbol wolności słowa, w redakcję wyśmiewającą wszystkich i wszystko, ale i to, że zamachowcami były osoby urodzone i wychowane we Francji, które chodziły do francuskich szkół, rzekomo przekazujących wartości społeczeństwa laickiego i demokratycznego.

    Drugi cios, chociaż nie zabił ani nie zranił nikogo, okazał się być wstrząsem równie silnym dla francuskiego społeczeństwa – okazało się, że tysiące muzułmańskich uczniów solidaryzują się z mordercami, odmawiając wzięcia udziału w zarządzonej przez Ministerstwo Edukacji minucie ciszy dla upamiętnienia ofiar zamachów. Zszokowani nauczyciele nie wiedzieli, jak mają sobie radzić z uczniami, którzy mówili, że ofiary same były sobie winne a obrażających Mahometa powinno się zabijać, z uczniami, którzy w mediach społecznościowych chwalili terrorystów i rozpowszechniali plotki, iż za zamachami stoją agenci rządowi i/lub syjonistyczni.

    Według minister edukacji do odmowy udziału w minucie ciszy doszło przynajmniej w dwustu szkołach. System szkolny nie spełnia swojego zadania integracji mniejszości – zawodzi nie w pojedynczych przypadkach, ale na masową skalę.

    Trzeba przyznać, że władze zareagowały od razu. Pani minister edukacji, sama zresztą urodzona w Maroko, ogłosiła rozpoczęcie programu, który będzie przejściem od postawy „nie róbmy sobie kłopotów” do „nie ma zgody na wykroczenia przeciw zasadom”. Szkoły mają położyć zdecydowanie większy nacisk na uczenie wartości demokratycznych i świeckich, zwalczać rasizm i antysemityzm. Edukacji obywatelskiej ma być więcej w programie szkolnym i w programie dla przyszłych nauczycieli. Co roku obchodzony ma być „dzień laickości”, rozszerzone nauczanie historii religii, większy nacisk położony na naukę poprawnego rozumowania oraz języka francuskiego (również dla rodziców uczniów), wprowadzone zajęcia z krytycznego przyjmowania informacji z Internetu itd. Na program przeznaczone będzie w ciągu trzech lat 250 milionów euro.

    Szkoda, że środków tych nie wprowadzono dziesięć lat temu. Francuskie Ministerstwo Edukacji wraz z ogłoszeniem nowego programu ujawniło po 11 latach raport Odina, nazwany tak od nazwiska atuora. Raport został wówczas utajniony; a według jego twórcy oficjalnym powodem było ówczesne porwanie dwóch francuskich dziennikarzy w Iraku i chodziło o to, żeby nie komplikować sytuacji; jednak nawet po zwolnieniu dziennikarzy raport pozostał tajny. Sporządzono go, ponieważ francuskich nauczycieli zaszokowały masowe odmowy wzięcia udziału w minucie pamięci przez muzułmańskich uczniów po zamachach z 11 września 2001 w Nowym Jorku i w Madrycie w 2004.

    W raporcie, opartym na wizytach w 60 szkołach w imigranckich dzielnicach, inspektor Odin stwierdził, że w wielu szkołach doszło do systematycznego wymuszania zachowań przez jednych uczniów na innych. „Patrole starszych braci” sprawdzały ubrania dziewczynek, a jeśli uznawały je za nieodpowiednie, dziewczynki były bite pięściami i pasami. W wielu szkołach nie mogły się pojawić sukienki i spódnice, dotyczyło to również nauczycielek! W czasie Ramadanu prześladowani byli uczniowie jedzący, niektóre dzieci jadły w ubikacjach. Uczniowie i rodzice mieli obsesję „czystości”, żądając podziału płci na pływalniach albo odmawiając udziału w wycieczkach szkolnych, jeśli były wspólne dla chłopców i dziewcząt. A na wycieczkach niektórzy uczniowie odmawiali wchodzenia do zabytkowych kościołów. Niektórzy ojcowie odmawiali podawania ręki nauczycielkom i nie pozwalali żonom na rozmowy bez nadzoru z nauczycielami mężczyznami.

    Do tego dochodziły odmowy udziału w zajęciach z muzyki, tańca i gry na instrumentach, a także wf. Odmawiano czytania niektórych lektur: Rousseau, Moliera, „Madame Bovary”. Nie można było z uczniami poruszać tematów związanych z Holocaustem, edukacją seksualną i teorią ewolucji. Niektórzy odmawiali nawet używania znaku dodawania na matematyce (przypomina krzyż).

    Uczniowie pochodzenia żydowskiego byli prześladowani i atakowani fizycznie, często zmuszani byli do przeniesienia się do innych szkół. Już w 1996 roku dyrektor szkoły w Lyonie przeniósł dwóch żydowskich uczniów do innej szkoły, ponieważ nie był w stanie zapewnić im bezpieczeństwa.

    Raport napisany został 11 lat temu. Możemy przypuszczać, że od tego czasu sytuacja w szkołach francuskich tylko się pogorszyła. Wyszły z nich setki tysięcy muzułmańskich chłopców przekonanych, że to nie oni mają się dostosować do reguł społeczeństwa, ale społeczeństwo powinno się dopasować do ich zasad; przekonanych, że bezkarnie mogą ograniczać wolność innych i wymuszać na nich dyktowane religią zachowania, że państwo jest bezsilne w obliczu zdecydowanego działania naruszającego jego wartości.

    Również w innych krajach Europy Zachodniej szkoły mają problemy z edukacją muzułmańskiej młodzieży. W ubiegłym roku wybuchł skandal w Wielkiej Brytanii, kiedy okazało się, że w Birmigham, gdzie muzułmanie stanowią ok. 20% mieszkańców, grupa muzułmanów systematycznie i skutecznie zmieniała charakter kolejnych szkół (nazwano to operacją „Koń trojański”), które z placówek publicznych stawały się de facto placówkami wychowującymi fanatycznych muzułmanów, a nie młodych Brytyjczyków.

    Po kilku raportach w tej sprawie inspektorat oświaty przejął na wiosnę kontrolę nad pięcioma szkołami. Na jesieni skontrolował siedem szkół w Londynie i okazało się, że podobne problemy występują również tam: separacja chłopców i dziewcząt na gimnastyce i przerwach, uczenie tradycyjnych ról mężczyzn i kobiet („powinny siedzieć w domu i wychowywać dzieci”), brak nauczania wartości demokratycznego społeczeństwa, brak reakcji szkół na linkowanie muzułmańskich stron radykalnych przez uczniów na ich profilach.

    Już od XIX wieku szkoły, a potem zasadnicza służba wojskowa i media, tworzyły współczesne społeczeństwa zachodnie. Media dziś takiej funkcji nie pełnią, bo każda grupa ma swoje własne, w przypadku imigrantów często związane z krajem przodków, a nie aktualnego pobytu. Obowiązkowa służba wojskowa została zastąpiona wszędzie armią zawodową. A szkoły stały się, po raz pierwszy od ponad stu lat, instrumentami dezintegracji społecznej a nie integracji, instytucjami, które umożliwiają grupom muzułmanów zdobywanie własnej tożsamości – grupowej i religijnej, a nie ogólnonarodowej i obywatelskiej.

    Czy działania francuskich władz wystarczą, żeby zapobiec pojawianiu się terrorystów? Nie wiemy. Może zmniejszą liczbę chętnych do udziału w wojnach religijnych – do Państwa Islamskiego wyjechało ponad 400 osób z Francji. Może uczynią życie łatwiejszym dla tych, którzy (a raczej – które) nie chcą żyć tak, jak dyktują im „starsi bracia”. Może przynajmniej część muzułmańskich społeczności przestanie lekceważyć zasady społeczeństwa, w którym żyją i gardzić nim.

    Wiemy jedno – dopuszczanie do przejmowania szkół przez muzułmańskich ekstremistów nie służy dobrze ani edukacji muzułmańskich dzieci, ani demokracji, w której oni i my żyjemy.
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  29. #29
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

  30. #30
    Legionista Awatar wLd
    Dołączył
    05.2012
    Posty
    1,084
    Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
    Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •